Dodaj do ulubionych

Wojsko-help!!

25.10.07, 18:53
Mam prośbę i jestem w kropce.A raczej nie ja tylko mój znajomy.No i
chciałabym prosić o poradę.Otóż za kilka dni on ma obronę pracy
licencjackiej, po której jednak dopiero za rok może robić magisterkę
(nie ma wolnych miejsc no i terminy rekrutacji już minęły).A teraz
dostał wezwanie na komisję wojskową.Jeszcze tego pisma nie odebrał-
na razie ma tylko awizo.Jednak do wojska nie moze iść.Czy można
jakoś ten problem rozwiązać?Poradźcie coś!!Moze są gdzieś jeszcze
jakieś nabory do szkół??
Obserwuj wątek
    • Gość: Absolwent Re: Wojsko-help!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.10.07, 22:21
      Gdy ja konczylem studia wojsko za absolwenta uznawalo tez kogos kto ma
      absolutorium - czyli zaliczone wszystkie kursy i jedyne czego mu brakuje to
      obronionej pracy magisterskiej.
      Byc moze podobnie traktuja kogos komu brakuje tylko obronionej pracy
      licencjackiej...
      Ale to zwalnialo wtedy tylko od sluzby zasadniczej, a nie od sluzby wojskowej
      wogole.
      Pozniej przez kolejne lata MON wydawal rozporzadzenia wg ktorych absolwenci
      szkol wyzszych byli automatycznie przenoszeni do rezerwy - nie wiem jak jest w
      tym roku.
      Swoja droga - skad ta pewnosc ze awizo to korespondencja z armii? Moze dostal
      pita, list z zusu albo z biura podrozy albo kalendarz na 2008 rok? :) Zakladam,
      ze jednak w jakis sposob znajomy pozyskal wiedze czego dotyczy korespondencja.
      Piszesz o wezwaniu na komisje wojskowa - to nie ma nic do rzeczy z wcieleniem do
      wojska. Gdyby chodzilo o wcielenie dostalby karte mobilizacyjna, czyli tzw bilet.
      Moje rady sa nastepujace:
      - zapytac w dziekanacie jak to jest z licencjatami i jesli sie okaze ze to
      zwalnia od sluzby w armii to poprosic ich o wyslanie zaswiadczenia do wlasciwej
      WKU, wziac kopie zaswiadczenia
      - pisemko mozna oczywiscie zignorowac i nie odbierac, ale i tak bedzie
      ostatecznie uznane za doreczone...
      - gdyby sie okazalo ze jednak wojsko wzywa, zlozyc umotywowane podanie o
      odroczenie sluzby, dolaczyc zaswiadczenia z dziekanatu itp
      W ostatecznosci pozostaje Irlandia... ;))) Od stycznia jestesmy w Schengen i nie
      beda sprawdzac dokumentow na granicach :))))
      • lunula Re: Wojsko-help!! 26.10.07, 00:20
        Dziękuję za rady:)On mówił,że awizo otrzymał.Nie dopytałam skąd wie,że to akurat
        wezwanie do wojska.Czy karta mobilizacyjna jest inaczej wysyłana?Listonosz nie
        zostawia awizo gdy delikwenta w domu nie zastanie?Nie rozumiem też różnicy
        pomiędzy wezwaniem na komisję wojskową , a otrzymaniem tzw biletu.Czy idąc na
        wezwanie na komisję jest pewne,że do woja wezmą?
        On tak jak napisałam w poniedziałek albo wtorek ma mieć obronę pracy
        licencjackiej.Chce robić magisterkę, jednak z braku miejsc może złożyć papiery
        na uzupełniające dopiero w czerwcu(pójście do wojska oczywiście mu to
        uniemożliwi na kolejny rok).Do tego pracuje,a samą pracę bardzo długo szukał.Ma
        26 lat i idąc teraz do woja praktycznie od zera musiałby wszystko zaczynać(jego
        pracodawca po prostu kogoś innego znajdzie).Ja rozumiem,że do wojska biorą gdy
        ktoś ma 18 lat,ale nie kurcze wtedy gdy człowiek wreszcie życie sobie układać
        zaczyna:/(to taka moja osobista dygresja;)).
        • Gość: Abolwent Re: Wojsko-help!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.07, 19:06

          > Czy karta mobilizacyjna jest inaczej wysyłana?

          Poleconym, a czasami potrafia tez osobiscie przyniesc.

          > Listonosz nie
          > zostawia awizo gdy delikwenta w domu nie zastanie?

          Zostawia awizo jak nie ma nikogo w domu, moze zostawic innemu domownikowi za
          pokwitowaniem. Chyba, ze przesylka ma byc doreczona wylacznie do rak adresata.

          > Nie rozumiem też różnicy
          > pomiędzy wezwaniem na komisję wojskową , a otrzymaniem tzw
          > biletu.

          Bilet = sluzba w armii, jest wyznaczone miejsce i data gdzie sie nalezy zglosic
          danego dnia do odbycia sluzby.
          wezwanie na komisje moze oznaczac rozne sprawy, ale moze tez oznaczac chec
          wreczenia biletu po zgloszeniu sie na takowa komisje. Wiec w razie czego nie
          nalezy niczego podpisywac. W razie checi wreczenia biletu nalezy odmowic
          przyjecia/ odmowic zlozenia podpisu i w niedalekim czasie zlozyc odwolanie.

          > Czy idąc na
          > wezwanie na komisję jest pewne,że do woja wezmą?

          Nie. Ale pewnosci tez nie jest ze wezma.
          Moga np wzywac na badanie jak sie ma kategorie B, czyli czasowo niezdolnego do
          sluzby ze wzgledow zdrowotnych.

          > On tak jak napisałam w poniedziałek albo wtorek ma mieć obronę pracy
          > licencjackiej.Chce robić magisterkę, jednak z braku miejsc może złożyć papiery
          > na uzupełniające dopiero w czerwcu(pójście do wojska oczywiście mu to
          > uniemożliwi na kolejny rok).Do tego pracuje,a samą pracę bardzo długo szukał.

          Niestety formalnie nie musi byc to dla armii zadna przeslanka aby delikwenta nie
          powolywac. Ale moze byc jesli sie wystapi pisemnie z podaniem o odroczenie,
          kiedys przynajmniej w czesci WKU byli nastawieni przychylnie.

          >Ma
          > 26 lat i idąc teraz do woja praktycznie od zera musiałby wszystko zaczynać

          Nie jestem pewien, ale byc moze jest tez jakis limit wieku do ktorego studia
          moga zwalniac od sluzby wojskowej

          > pracodawca po prostu kogoś innego znajdzie).Ja rozumiem,że do wojska biorą gdy
          > ktoś ma 18 lat

          Niestety nie tylko,

          > ale nie kurcze wtedy gdy człowiek wreszcie życie sobie układać
          > zaczyna:/(to taka moja osobista dygresja;)).

          Coz, wiele osob sie miga, nie odbiera wezwan, rodzice mowia ze nie wiedza gdzie
          synek jest, ze wyjechal do Australii itp...
          Tyle ze w ten sposob mozna sie zalapac na uchylanie od sluzby co jest karane
          nawet wiezieniem...
          Coz, slyszalem jest plan by w w ciagu paru lat calkowicie zlikwidowac pobor do
          wojska i wprowadzic armie zawodowa. Wtedy moznaby ryzykowac miganie sie... ale
          nie chce tutaj nikogo namawiac tez do zlego ;)
          A zdrowy na pewno jest, nie dolega mu nic?
          Astma, przepuklina, alergia itp, wiele czesto spotykanych schorzen oznacza
          kategorie D i zwolnienie ze sluzby....
    • lunula Re: Wojsko-help!! 26.10.07, 15:20
      Naprawdę bardzo proszę o wyjaśnienie moich wątpliwości..plissss.Jaka
      jest różnica pomiędzy wezwaniem na komisję wojskową , a otrzymaniem
      tzw biletu?
      • Gość: wojak Re: Wojsko-help!! IP: *.media4.pl 26.10.07, 16:47
        bitet? hmm... to inaczej karta powołania, znajduje sie na niej miejsce i data
        stawienia sie do jednostki, prosciej mowiac: kto to ma idzie do woja.
        jesli przyszlo awizo w MON-u to nie oznacza ze to bilet, bo biletu nie
        przysylaja, jest to pewnie wezwanie na komisje zeby doniosl papiery czy sie uczy
        wtedy odroczenie dostanie, jesli nie to wtedy dostaje przydzial do jakiejs
        jednostki, czyli karke powolania(bilet).

        niech idzie na poczte i sie zapyta co to jest moze to nie z woja, a jesli tak to
        babka z okienka powinna sie zapytac czy odbiera czy nie,
        u mnie tak bylo, i oderalem, wojsko jest spoko :) lecz dla kogos kto sie
        kształci to strata roku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka