Dodaj do ulubionych

Nick Cave...

IP: 10.40.65.* 17.05.01, 12:38
...nadchodzi!!! 8 dni zostało!
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarosz Re: Nick Cave... IP: 195.116.104.* 17.05.01, 13:12
      Może nadleci albo nadjedzie?
      • Gość: nemo Re: Nick Cave... IP: *.wroc.gazeta.pl 17.05.01, 14:04
        Gość portalu: Jarosz napisał(a):

        > Może nadleci albo nadjedzie?

        Wszystko jedno - ważne, że się zbliża
        • Gość: magician Re: Nick Cave... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 08:23
          chyba w czwartek nie zasnę...hehe :)
          tylko 6 dni!!!! :) Idziecie?
          • Gość: marsha Re: Nick Cave... IP: 213.25.48.* 19.05.01, 08:55
            Gość portalu: magician napisał(a):

            >
            > tylko 6 dni!!!! :) Idziecie?

            nie :(
            nie wygrałam biletu u konkursie Gazety :),a ostatnie zasoby finansowe poszły na
            obiektyw...
            miałam jednak przyjemność dwukrotnego obejrzenia koncertu Cave'a na PPA!!!
            tylko 6 dni powiadasz...baw się dobrze,ja będę cierpieć :(

    • Gość: nemo Re: Nick Cave... IP: *.wroc.gazeta.pl 21.05.01, 14:22
      Slowly goes the night... Na pewno tego nie zaśpiewa, może już nawet takiego kawałka nie pamięta.
      Ale za to zaśpiewa Into My Arms, Henry`s Dream, Mercy Seat, Foi Na Cruz, Do You Love Me? I może
      coś z Kicking Against the Pricks, byle nie za dużo z ostatniej płyty, bo przyjdzie usnąć w Hali. Jeszcze 4
      dni.
      • Gość: magician Re: Nick Cave... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.05.01, 19:13
        może zaśpiewa coś z ballad morderców.."O'Maley's Bar" albo "Where the wild
        roses grow" albo "henry Leee" albo "Poor Marrry" hmmm....albo np. "Your funeral
        my trial..." och. byłoby cool, ale jak nie zaśpiewa to trudno. tylko 4 dni :)))
        woooooooow ;)))
      • Gość: Tadek Re: Nick Cave... IP: 213.76.40.* 23.05.01, 03:52
        Po pierwsze, sprawdzenie, co zaspiewa nie jest zadna sztuka - np. stronie Angel in Devil's Boots albo Nick Cave
        Collector's Hell sa spisy wszystkich piosenek, ktore zaspiewal w trakcie tej trasy. Z "Murder Ballads" nie gra
        akurat za duzo (choc powinno byc np. "Curse of Millhaven" na drugi bis), zreszta nie dziwie sie wcale, bo to nie
        jest jego najlepsza plyta. Na "Kcking Against the Pricks" tez liczyc nie nalezy (choc tu rzeczywisice szkoda).
        Dziwi mnie ocena najnowszej plyty w liscie nemo - po co sie w takim razie wybierasz na koncert promujacy "No
        More Shall We Part"? Nie boj sie, przy "15 Feet of Pure White Snow" (od ktorych zacznie, bo to nowy singiel) albo
        "Oh My Lord" na pewno nie usniesz. Co do Twoich zyczen ze starszych piosenek - "Mercy Seat" tez bedzie, a
        jakze. Ba, na niektorych koncertach gra nawet "Saint Hucka"!
        Ale nie o tym chcialem. Pytalem juz o to w katalogu krakowskim, moze tu bede mial wiecej szczescia - czy ktos z
        Krakowa wybiera sie nat ten koncert wlasnym samojazdem, wraca jeszcze w nocy i w drodze powrotnej bedzie
        mial 2 wolne miejsca? Oczywiscie dorzucimy sie do benzyny. I'll be beholdin' to ya all for a little information, just
        some kinda indication... My little boat is empty, it ain't row, row, row...
        moj mail: ltk@kki.net.pl
        • Gość: nemo Re: Nick Cave... IP: 10.40.65.* 23.05.01, 11:00
          Gość portalu: Tadek napisał(a):

          > Po pierwsze, sprawdzenie, co zaspiewa nie jest zadna sztuka - np. stronie Angel
          > in Devil's Boots albo Nick Cave
          > Collector's Hell sa spisy wszystkich piosenek, ktore zaspiewal w trakcie tej tr
          > asy. Z "Murder Ballads" nie gra
          > akurat za duzo (choc powinno byc np. "Curse of Millhaven" na drugi bis), zreszt
          > a nie dziwie sie wcale, bo to nie
          > jest jego najlepsza plyta. Na "Kcking Against the Pricks" tez liczyc nie nalezy
          > (choc tu rzeczywisice szkoda).
          > Dziwi mnie ocena najnowszej plyty w liscie nemo - po co sie w takim razie wybie
          > rasz na koncert promujacy "No
          > More Shall We Part"? Nie boj sie, przy "15 Feet of Pure White Snow" (od ktorych
          > zacznie, bo to nowy singiel) albo
          > "Oh My Lord" na pewno nie usniesz. Co do Twoich zyczen ze starszych piosenek -
          > "Mercy Seat" tez bedzie, a
          > jakze. Ba, na niektorych koncertach gra nawet "Saint Hucka"!
          > Ale nie o tym chcialem. Pytalem juz o to w katalogu krakowskim, moze tu bede mi
          > al wiecej szczescia - czy ktos z
          > Krakowa wybiera sie nat ten koncert wlasnym samojazdem, wraca jeszcze w nocy i
          > w drodze powrotnej bedzie
          > mial 2 wolne miejsca? Oczywiscie dorzucimy sie do benzyny. I'll be beholdin' to
          > ya all for a little information, just
          > some kinda indication... My little boat is empty, it ain't row, row, row...
          > moj mail: ltk@kki.net.pl

          dzięki za uświadomienie, że będzie promował swoją najnowszą płytę, której nie lubię specjalnie ( z 3-4
          wyjątkami). Będę na koncercie choćby z tego powodu, że nie udało mi się dotrzec 4 lata temu do
          Warszawy, a zobaczyć na PPA we Wrocławiu Cave`a bez Bed Seeds to przyjemność połowiczna. Nie
          prosiłam również o zapoznanie z programem koncertu - więc dzięki łaskawco i nawet �Mercy Seat�
          będzie, a jakże! Wolę mimo wszystko wierzyć w pewną nieprzewidywalność artysty, choć �No More Shall
          We Part� trochę moją wiara zachwiało. Powodzenia w znalezieniu transportu życzę
          • Gość: Tadek Re: Nick Cave... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.01, 15:05
            Gość portalu: nemo napisał(a):
            > dzięki za uświadomienie, że będzie promował swoją najnowszą płytę, której nie
            > lubię specjalnie ( z 3-4
            > wyjątkami). Będę na koncercie choćby z tego powodu, że nie udało mi się dotrzec
            > 4 lata temu do
            > Warszawy, a zobaczyć na PPA we Wrocławiu Cave`a bez Bed Seeds to przyjemność po
            > łowiczna. Nie
            > prosiłam również o zapoznanie z programem koncertu - więc dzięki łaskawco i naw
            > et �Mercy Seat�
            > będzie, a jakże! Wolę mimo wszystko wierzyć w pewną nieprzewidywalność artysty,
            > choć �No More Shall
            > We Part� trochę moją wiara zachwiało. Powodzenia w znalezieniu transportu życzę

            O co Ci chodzi, dziewczyno? "Pewna nieprzywidywalność artysty" ma oznaczać, że facet wychodząc na scenę nie
            wie, co zagra? A może ma się bawic w klezmera i śpiewać to, czego zażyczy sobie publiczność? Wtedy dopiero
            straciłbym do niego cały szacunek. Nawiasem mówiąc, tak właśnie wyglądał rozpad i upadek Birthday Party - na
            scenie kłócili się, jaki kawałek ma być następny. Parę miesięcy później powstało Bad Seeds, bo i Cave, i Harvey i cała
            reszta mieli już dość.
            Cave i tak unika "przetrenowania" utworów przed trasą - ot, zeierają się dzień czy dwa dni wczeniej i grają je sobie
            parę razy. Ma to zresztą zabawne i dziwne konsekwencje - na początku tej trasy niektóre piosenki musiał śpiewać z
            tekstem przed oczami. Największa wpadka miała miejsce w Madrycie - tam dopiero"nieprzewidywalności" było pod
            dostatkiem. Cave chciał zagrać "Curse of Millhaven", reszta zespołu wyraźnie nie i po drugim refrenie Cave przerwał
            ze słowami: "OK, that was shit". W tym momencie Harvey stwierdził, że chce zejść ze sceny.
            Program nie jest zresztą aż tak stały - niektóre piosenki się pojawiają, inne znikają, czasem gra 16, a czasem 18. Np.
            najpierw zaczynał od As I Sat Sadly, a teraz na początku gra już nowy singiel. Nie bój się, nie gra WSZYSTKICH
            piosenek z "NSWP"
            Ostatnia płyta jest bardzo dobra, lepsza i od "Murder Ballads" i od "Boatman's Call" - ostatnie jego albumy na tym
            poziomie to "Let Love In" i "Henry's Dream". Myślę, że zdążysz się jeszcze do niej przekonać.
            Życzę Ci, żebyś nie usnęła w hali i dobrze się bawiła.
            • Gość: marsha Re: Nick Cave... IP: 192.168.0.* / *.kask.net.pl 26.05.01, 10:11
              i jak było...?!
              • Gość: Mucha Re: Nick Cave... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.01, 12:07
                Super!!! Tylko slabe naglosnienie (ale czego mozna bylo sie spodziewac po hali
                ludowej!) Nick byl rewelacyjny, atmosfera byla super, a rozkrecila sie na dobre
                po pierwszym bisie (w sumie bylo ich dwa - koncert trwal 2 godziny)
              • Gość: Tadek Re: Nick Cave... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.01, 17:38
                Cave byl fantastyczny, publicznosc troche mniej. Kretyni gwizdali podczas "God Is In the House" i wrzeszczeli,
                zeby im zagral "Mercy Seat" albo "Tupelo". Kiedy juz im jednak zagral "Mercy Seat" - w wersji, ktora po prostu
                mnie znokautowala, zaczyna sie spokojnie (Harvey gra na gitarze akustycznej!), a konczy prawdziwa sciana
                dzwieku - stali i sie gapili w oszolomieniu, widac bylo, ze wiekszosc widowni w ogole nie zna tekstu i nie wie o
                czym jest ta piosenka. Spiewali za to na caly glos "No More Shall We Part" albo "Into My Arms", czyli utwory przy
                ktorych mozna akurat byc cicho. Kiedy znow Cave zachecal publicznosc do spiewania przy "Saint Hucku", widac
                bylo, ze wiekszosc fanow "starego, czadowego" Nickja Cave wcale nie zna tej piosenki albo slyszeli ja z gora
                raz.
                Na szczescie Cave mial to w dupie i robil sobie caly czas ze wszystkich kpiny. Kiedy "romantycy" zaczeli mu
                wymachiwac przed nosem zapalniczkami, podszedl i odpalil sobie papierosa. Za kazdym razem, kiedy spiewal
                slowa "little children" (nnp. "Weeping Song"), wskazywal na publicznosc. Poza tym bawil sie znakomicie -
                podobnie jak ja na widowni. Nie wiem, jak on potrafi wytrzymac w marynarce i czarnej koszuli - ja bylem w
                krotkiej koszulce, a wychodzac czulem sie, jak gdybym trafil pod armatke wodna. Glos tak sobie zdarlem, ze
                jeszcze teraz ledwie mowie. Doskonala wersja "Papa won't leave ya, Henry", wspomniane "Mercy
                Seat", zapierajace dech w piersiach ballady (choc ich lepiej sluchac na bardziej kameralnym koncercie z
                ciekawsza publicznoscia), szalenstwo przy "Curse of Millhaven" (z prezentacja zespolu - Cave tanczyl z
                gosciem, ktory mu trzymal tekst)... chcialbym wybrac na jakis koncert na tej trasie jeszcze raz!
                Pozdrawiam Cie serdecznie, Marsha! Na prewno go jeszcze nieraz uslyszysz! W Internecie mozesz znalezc Real
                Audio z koncertu dla wiedenskiej radiostacji FM4 - wiem, ze to nie to samo, ale coz... Licze tez, ze wyda z tej
                trasy koncertowke - ostaecznie do tej pory Bad Sedds wydali tylko jedna; troche malo na 17 lat istnienia.
    • Gość: nefil Re: Nick Cave... IP: 217.99.16.* 27.05.01, 18:50
      Jak tam koncert? strasznie żałuję, że mnie tam nie było.
      • Gość: Tadek Re: Nick Cave... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.01, 20:05
        Gość portalu: nefil napisał(a):

        > Jak tam koncert? strasznie żałuję, że mnie tam nie było.

        Przeczytaj maile muchy, moj poprzedni i jeszcze magiciana w zalozonym przez niego watku ("Nick Cave jest
        niepokonany" czy jakos tak). Oto lista utworow, ktora odtworzylem - jesli byliscie, djacie mi znac, czy czegos nie
        pokrecilem!

        1. 15 Feet of Pure White Snow

        2. Oh My Lord

        3. Lime Tree Arbour

        4. Red Right Hand

        5. As I Sat Sadly by Her Side

        6. Do You Love Me?

        7. The Weeping Song

        8. God is in the House

        9. We Came Along this Road

        10. Papa Won't Leave You Henry

        11. Hallelujah

        12. The Mercy Seat

        13. And No More Shall We Part

        *****pierwszy bis

        14. Into My Arms

        15. Ship Song

        16. Saint Huck

        ******drugi bis
                           
        17. Little Janey's Gone

        18. The Curse of Millhaven
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka