Dodaj do ulubionych

PKP wrocław główny

IP: *.ii.uni.wroc.pl 16.05.01, 14:02
sprawa dotycząca wrocławia, a raczej PKP wrocław

pociąg warszawa centralna-wrocław głóny spóźnił mi się o... 4h!!! (nie zartuje).
wystapilem do starszego kasjera z pismem ze rozwiazuje umowę przewozu mnie,ze
względu na koszmarne warunki podróży (jak ktoś jedzi wawa-czestochowa-opole-
wroc-jelenia, ok 21:00 z wawy to wie) itd...
pani powiedziala ze mi nie przyjmie, ze tylko moge napisac zazalenie,
wyciagnela formularzyk rodem z '70, wypelnilem napisalem na zazaleniu ze rzadam
zwrotu za bilet i mialem czekac na odp 4 tygodnie minelo 8....
i nic.
jak sie ma prawo konsumenckie do ignoranckiego i wrecz chamskiego zachowywania
sie PKP wzgledem klientów? czy tam liczy się tylko towar?
XL
Obserwuj wątek
    • Gość: Rung Re: PKP wrocław główny IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 16.05.01, 18:29
      No, ale przecież dojechałeś :-)
      • Gość: xl Re: PKP wrocław główny IP: *.ii.uni.wroc.pl 17.05.01, 11:39
        dojechalem,
        ale jasne chyba jakiego dozosku doznaje
        sie przesiadając się w stolicy z Lotowskiej FirstClass
        do (tez polskiej) PKP.
        najgorsza klasa w LOTcie nie wyglada tak jak najlepsza w PKP.

        btw: dlaczego przez wroclaw nie jedzie zaden EuroCity?
        czyzbysmy byli gorsi niz kraków czy poznań?
    • Gość: STrup Re: PKP wrocław główny IP: *.chem.uni.wroc.pl 17.05.01, 13:24
      W ten subtelny sposob PKP daje ci do zrozumienia, gdzi ma swoich pasazerow, z
      Toba na czele.
      Zreszta czego sie spodziewales? Przeprosin? Zwrotu pieniedzy za bilet?
      I od kogo? Przeciez PKP to monopolista, do tego totalny bankrut. Ale sprobuj
      cos z tym zrobic: przeciez tam obijaja sie tysiace ludzi, za pieniadze
      podatnikow.
      To samo dotyczy paru innych panstwowych molochow.
      Dopiero 12 lat minelo od tzw. tranformacji ustrojowej, wiec iles takich
      skansenow gospodarki socjalistycznej sie zachowalo. Troche potrwa, zanim sie
      nie rozpadna.
    • Gość: Ela Re: PKP wrocław główny IP: *.ilot.edu.pl 18.05.01, 11:29
      Mnie się lepsza rzecz przytrafiła. Byłam kiedys w Częstochowie i szykowałam się
      na pospieszny do Warszawy ok. godz 16-17, który był na wielkim rozkładzie jazdy
      na dworcu. Ide do kasy i proszę o bilet na pospieszny. A kasjerka do mnie: a o
      której to godzinie chce pani jechać. Mówię, ze o 16. Ona na to; nie ma takiego
      pociagu. Ja mówie jak to nie ma przecież w rozkładzie jest. Ona na to jest ale
      go nie ma. I co Wy na to?! Następny miał być ok.20-tej. Ze mna tłum wsciekłych
      ludzi. Poleciła nam pociąg z dwiema przesiadkami. Jedna w Piotrkowie druga w
      Koluszkach. Najzabawniejsze było to, że konduktor (juz po tej drugiej
      przesiadce)w pociagu zajrzał do swojego kolejowego rozkładu i tez powiedział,
      ze pociąg jest. A jego nie było. Życzę prostych torów kolei.
      • Gość: q Re: PKP wrocław główny IP: 141.20.6.* 18.05.01, 11:43
        to jeszcze nic. ja kiedys przezlem demolke wagonu, kiedy to fani "Slaska"
        rozpamietywali przegrany mecz.
      • Gość: Treku Re: PKP wrocław główny IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.05.01, 11:58
        Wszystko jest w porządku...
        W telewizji mówią o człowieku małpie, której nikt nie potrafi dobrze opisać,
        był kiedyś taki film "Statek widmo" (czy jakoś tak), którego też tak na prawdę
        cięzko spotkać. Twój pociąg o 16 to też pociąg widmo, trzeba bylo poczekać na
        niego i wsiąść, ale głupio by było pewnie jechać pociągiem widmo :). Po naszych
        torach krąży peło takich pociągów, o których nikt nic nie wie. Pociągi
        wypływają na bezksiężycowe morze ciemności i niby okręty widmo uciekają
        ściągane co nocy przez śmierć, unosząc pod swym pokadem śpiącą załogę
        skazańców. (GHG)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka