Dodaj do ulubionych

Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR

16.01.08, 10:35
"... spółka nie będzie nastawiona na maksymalny zysk, więc np. jako jedyny w mieście właściciel lodowisk nie będzie dyktować wygórowanych warunków,...takie, aby dzieci mogły się w nich po prostu uczyć grać w tenisa czy pływać..."

Ciekawe stwierdzenie - zobaczymy jak będzie z realizacją. W tym roku cena lodowiska na Spiskiej praktycznie wzrosła o 100% bo do czas zaczęto liczyć od momentu wejścia przez bramkę - czyli do czasu jazdy wlicza się czas oczekiwania na wypożyczenie łyżew, ubranie łyżew, jazda, rozebranie łyżew, czas oczekiwania na zwrot łyżew. Do pprzedniego sezonu liczył się tylko czas przebywania na lodzie. Prosty zabieg a opłata za 1 godzinę obejmuje tylko ok. 30 min. efektywnej jazdy. Czyli wzrost ceny o ok. 100% nie wiadomo czym uzasadniony. Wypozyczenie łyżew (jeśli dobrze pamiętam) 7 zł, godzina jazdy - 9 zł.
A w Kłodzku sztuczne lodowisko jest bezpłatne a wypożyczenie łyżew 2 zł/godz.
Czy rzeczywiście jest to polityka umożliwiania dzieciom "po prostu" nauki jazdy na łyżwach - i czy tak samo będzie z pływaniem i tenisem? A może lepiej dofinasować lodowisko i basen zamiast - w przyszłości - resocjalizacji młodzieży?
Obserwuj wątek
    • Gość: rumpelstelzkin Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.01.08, 11:04
      Jak pensję otrzymywał duyrektor MOSiR?
      Jakie wynagrodzenie otrzyma spółki?
      Taki dobry menedżer (chyba własnych dochodów) a zostawia niedochodowe obiekty;
      zamiast tego będzie budował nowe?!
      Chyba nigdy nie przestanie być mi wstyd,że jestem obywatelem tego i takiego
      kraju ...
    • Gość: Krzych z Kłodzka Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 11:52
      Przykład Kłodzka jest bzdurny.lodowisko w rynku budzi litość i
      dlatego wstęp jest wolny.
      Lodowisko i iluminacja świąteczna miasta jest to tani zabieg
      reklamowy władz. Problemy istotne(obwodnica, brak basenu i wielu
      innych)zamiata się pod dywan, wzamian dając kłodczanom worki na psie
      kupy.
      • wisu Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR 16.01.08, 11:57
        być może lodowisko w Kłodzku nie jest szczytem marzeń ale nie zmienia to faktu, że dzieci mogą tam pożytecznie spędzić czas zamiast siedzieć w domu lub pić piwo w bramie...
      • Gość: nkk Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.08, 13:16
        Kolejna bzdura synekura
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 20:13
        Problemy istotne(obwodnica, brak basenu i wielu
        > innych)zamiata się pod dywan, wzamian dając kłodczanom worki na
        psie
        > kupy.

        w stolicy dynamizmu są takie same problemyi tylko dywan wiekszy, a
        worków nie dają:)

        • Gość: Złotniczanin Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 22:59
          .... i należy pamiętać, że pan prezydent po kilka razy dziennie dziękuje
          uczestnikom Sylwestra na Rynku za bezpieczną zabawę. I to w TVP2 i TVP3.
          Zrozumiałem z tego, że problemów żadnych w naszej pięknej aglomeracji nie ma i
          za to pięknie dziękuję panu prezydentowi. Dobrze, że przestano na kilka lat
          wykonywać kanalizację i drogi na Złotnikach.Mógłby ktoś do wykopu wpaść.
          • Gość: Łoś_bimbacz Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 23:13
            należy pamiętać, że pan prezydent po kilka razy dziennie dziękuje
            > uczestnikom Sylwestra na Rynku za bezpieczną zabawę.

            aktualnie 6 razy: przed info tv klecina, przed POgodą i na końcu
            bloku, 2x3 = 6 razy Sternik w płatnym pasmie reklamowym przyPOmina
            komu malkąteci zawdzięczają Dode z plajbeku:) ciekawe ile to
            kosztuje?, ale to wynika z wiary z POtęgi pijaru:)
    • Gość: 123 Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.teta.com.pl 16.01.08, 11:52
      Kryty stok narciarski we Wrocławiu? facet powinien zająć powiesciami
      fantasy - moze mu to lepiej wyjdzie...
    • anna-76 :) 16.01.08, 13:02
      nastepny przekręt ?
      widać można bez końca robić nas w jajo
    • Gość: asik Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.ikatel.pl 16.01.08, 15:30
      To, co MOSIR zrobił na Spiskiej to kpina.
      jeśli jest sie z małym dzieckiem, to praktycznie spędzamy 3/4 czasu w szatni, za
      którą trzeba płacić.
      Piszmy do nich,by chociaż bramkę postawili tuż przed wejściem na lodowisko, nie
      za kasą!!!!!!!
      To jedyna chyba szatnia, za którą trzeba tak słono płacić.

      spiska@mosir.wroc.pl
      • wr-oc Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR 16.01.08, 16:35
        piszmy zatem - ale może do rady nadzorczej (nie wiem jaki miasto ma tam udział).
        Pisanie do spółki chyba teraz już niewiele da.
    • Gość: autor To jest korzystne jedynie dla zarządu IP: 156.17.92.* 16.01.08, 15:33
      To jest jedynie korzystne dla zarządu ale nie miasta.
      Nie znam dokładnie umowy ale wszystko wskazuje na to że miasto oddało w
      wieczystą dzierżawę obiekty z gruntami o szacunkowej wartości załóżmy około 200
      mln PLN. Czyli prezydent Dutkiewicz oddał za darmo prywatnej spółce nasz wspólny
      majątek zbudowany z naszych pieniędzy z podatków. Przy komercyjnej umowie
      dzierżawy roczny obrót spółki powinien wynieść ok 5-7 mln PLN co przy
      przyzwoitym zarządzaniu powinno dać około 1 mln zysku dla miasta. Ta spółka
      jednak jak rozumiem nie będzie płacić żadnej dywidendy miastu bo po pierwsze ma
      nie generować zysku z założenia (sic!), a po drugie nie jest tym zainteresowana
      aby działać efektywnie. Jeśli jakiś zysk się pojawi zawsze można podnieść pensję
      zarządu lub prezesa. Spółka dalej będzie finansowana podobnie (dotacje z Urzędu
      Miejskiego na rozwój działalności sportowej, dotacja do klubów i organizacji
      meczy itp.)
      Prezes zapowiada duże inwestycje - ciekawe skąd weżmie na to pieniądze. Jak znam
      życie to głównie od miasta więc po co powoływanie spółki? No i kto będzie
      pokrywał straty i finansował remonty obiektów- czy spółka czy też znowu miasto
      czyli my.
      A swoją drogą zamiast opowiadania bajek i obiecywania gruszek na wierzbie o
      krytym stoku narciarskim (no gdyby jeszcze prezes obiecał sztuczny odkryty to
      bym może uwierzył) może prezydent Dutkiewicz wybudowałby kryte lodowisko. To
      wstyd, że miasto które aspiruje do expo nie ma nawet żadnego krytego lodowiska.
      O innych obiektach nie wspomnę.
    • Gość: gość Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 15:51
      Zastanawiam się, kto na tym zyska. Na pewno nie mieszkańcy.
      Gdyby choć sprzedano obiekty. A tak będziemy finansować kumoterstwo
      i wierzyć w bzury głoszone przez prezesa.
      Kiedyś korzystałam z obiektu przy Spiskiej, dziś mnie na to nie
      stać. Wielu rodzin podobnie. Sport to zdrowie, niestety dl
      wybranych, którzy zarabiaja więcej niz średnia krajowa.
      Mówienie o korzyściach dla mieszkańców to mydlenie oczu. Zarząd
      zaczyna od zbijania kasy na klientach, później będzie wyłudzał nasze
      pieniądze z podatków od misata.
      Zastanawiam się nad tym, czy jest z tej sytuacji jakieś wyjście?
      Zamożni bojkotować nie będą. Stać ich.
      Ale kiedyś staną się ofiarami tego systemu produkującego
      niezadowolne, prymitywne osobniki, które swój żal będą wyładowywać
      niszcząc to, z czego korzystać nie mogą. Oby nie zechcieli
      niezadololeni brać odwetu na sprawcach swej "niedoli".
      Krótkowzroczna polityka miasta nastawionego na blichtr, a nie
      rozwiązywanie rzeczywistych problemów odbije się czkawką
      prezydentowi, który odejdzie w niesławie marnotrawiącego nasze
      pieniądze.
    • Gość: gość Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 15:56
      Ciekawe swoją drogą jest myślenie, że podleganie miastu może być
      zgubne w skutkach. Zwłaszcza, że miasto samo wystawia sobie
      taką "laurkę" przekazując obiekty spólce z ograniczoną
      odpowiedzialnośćią. Jeśli spółka upadnie, kto kupi miejski, tzn.
      nasz majatek za bezcen?
      • Gość: dm Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.08, 16:49
        Nie wiem do końca czy te zmiany na gorsze które teraz są z
        lodowiskiem na Spiskiej to nie pomysł tamtejszego kierownictwa a nie
        nowej spółki?
        Chodząc kiedyś na siłownię właśnie na Spiską gdy był to jeszcze
        MOSIR POŁUDNIE było coś takiego,że płaciło się nie za wejście a za
        czas korzystania z tego obiektu.I wiele razy było tak niestety,że
        tylko trochę byłem dłużej,nie zmieściłem się w godzinie bo przecież
        po ciężkim treningu trzeba się wykąpać i przebrać a musiałem
        dopłacać połowe do biletu. Za co? Nieraz użerałem się z
        bileterką,ale to nic nie dało.Tak samo było i nie wiem czy nadal
        jest z sauną w tym obiekcie.
        Tymczasem w innych obiektach MOSiRu {wtedy był jeszcze PÓŁNOC i
        ZACHÓD,a ja chodziłem na Morskie Oko} chodząc na siłownię płaciło
        się nie za czas pobytu na tym obiekcie a za jednorazowe wejście.Tyle
        mniej więcej samo co na Spiskiej za godzinę a można było korzystać
        ile się chciało do woli i nikt nie liczył za szatnię.Póżniej
        ujednolicono cały Mosir i z trzech stał się jeden z jednakowym
        dyrektorem,cennikiem i przepisami.Teraz gdy znów dzielą się obiekty
        kierownicy widocznie znowu mogą nadal dyktować warunki po swojemu.
        Miasto przekształcając MOSiR w jakąś spółkę z.oo robi
        błąd.Spowoduje,że podniosą się i tak już wysokie ceny za korzystanie
        z obiektów i będą jeszcze dziwne,niekorzystne przepisy dla
        korzystających z nich osób nie zawsze zamożnych.W Poznaniu działa
        POSIR wciaż ten sam,działa dobrze,przynosi zyski i ludzie są z niego
        zadowoleni.Czemu u nas nie mogło tak zostać?
        • Gość: gość Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 17:14
          U nas nie mogło tak zostać, bo urzędnicy nie znają
          przysłowia: "Lepsze jest wrogiem dobrego". Bedą reformować, aż sp..
          dokładnie wszystko.
          Dobrze, że nie biorą sie za reformowanie sposobu stawiania stóp
          podczas spaceru.
    • Gość: byli pracownicy Mo Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.08, 10:17
      Byli pracownicy Mosir południe znów zostali oszukani. Najpierw po połączeniu
      Mosirów za dyrektora Łosińskiego zabrano nam część poborów. A teraz po
      przejęciu Mosiru przez spółkę Spartan po obietnicach prezesa pana Łosińskiego o
      20% podwyżce nie dostaliśmy nic a i pozbawieni zostaliśmy całego pakietu
      socjalnego. Czy właściciel jakim jest gmina Wrocław nie może nam pomóc?
      • Gość: gość Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.wro.vectranet.pl 26.04.08, 21:54
        Jeden wielki kłam. Pracowniku spólki napisz ile zarabiasz, może w końcu się dowiemy, jak taki pracownik dawnego MOSIRU ma powód do narzekania? Jak jest zapracowany? Ja jako klient widzę waszą ciężką pracę. A dlaczego nie zwolnisz się i dasz miejsca ludziom naprawdę potrzebującym pracy i każdy weżmie "za te marne pieniadze". Pakiet socjalny? a co nie macie? sprawdzałem- jest.. Biedaczki.
    • Gość: GARBATY Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: 80.68.235.* 25.02.08, 11:13
      Tak więc wszystko na to wskazuje, że wrocławianie będą społecznością
      niewysportowaną, wykrzywioną, zgarbioną, chyba że maja kupę kasy,
      żeby chodzić samym lub wysyłać dzieci do takich ośrodków. A przecieź
      u naszych sąsiadów w Czechach nawet najmniejsze miasteczka mają
      dostepne dla młodziwezy baseny, sale spotrowe, boiska dotowane
      przez władze. I nie ma czemu sie dziwić, że na olimpiadach bedziemy
      mieli takie a nie inne wyniki. Czym skorupka za młodu
      nasiąknie....., ale przy takiej postawie władsz miasta napewno nie
      sportem i zdrowiem.
      • Gość: Jożin Strategia rozwoju sportu i rekeracji miasta WW IP: *.wro.vectranet.pl 25.02.08, 22:18
        Coś mi się widzi że przyjęto założenia typu:
        1) piłka nożna to sport który promujemy (wiele budowanych boisk piłkarskich w
        tym także w miejsce stadionów o charakterze uniwersalnym-por Sztabowa)
        2) pozostałe dyscypliny sportu są elitarne (budowa AParku, przejęcie MOSIRU
        przez spzoo) - bo są realizowane poprzez podmioty spoza struktur miasta (co
        umożliwia windowanie cen)
        Nawiasem mówiąc należałoby się zastanowić nad tym czy miasto nie mogłoby np.
        wybudować sal dla dyscyplin halowych - bo gdzie teraz można pograć w koszykówkę,
        siatkówkę, badmintona etc. bez płacenia dużych pieniędzy? A co z pomysłem
        krytych basenów publicznych na każdym osiedlu? baseny przyszkolne nie
        wystarczają nawet szkołom na zajęcia nie mówiąc o osobach postronnych. Czy
        wszyscy wrocławianie muszą jeździć do AP? Bo alternatywnie będzie Teatralna,
        racławicka no i może jeszcze dwa inne baseny. :(
        rzeczywiście społeczeństwo będziemy mieli garbate i krzywe.
        • Gość: corgan POmysł z basenami jest nierealny IP: *.chello.pl 25.02.08, 23:24
          > A co z pomysłem krytych basenów publicznych na każdym osiedlu?
          > baseny przyszkolne nie wystarczają nawet szkołom na zajęcia nie
          > mówiąc o osobach postronnych.

          Miasto wypsztykało się z kasy na akwapark przy Borowskiej który na
          100% kosztował więcej niż POwinien to aby miasto do niego nie
          dopłacało musi go odwiedzać 1mln ludzi (słownie jeden milion) ludzi
          rocznie. A POnieważ wbrew temu co założyli sobie Sternicy tylu ludzi
          nie będzie więc miasto bedzie do akwaparku dopłacać więc miastu nie
          starczy już kasy na inne baseny. Założymy się że ten akwapark jest
          na razie ostatnią tego typu inwestycją w mieście? >:))
    • Gość: łyżwiarz Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 10:35
      Jak ta spółka funkcjonuje ? Nik nie jest zainteresowany, oczywiście
      chodzi mi o władze spółki. Nie widać ich wcale. Widać jedynie
      zmęczonych pracowników, którzy jedynie ratują reputację władz. Jak
      sami mówią - zarabiają grosze i jeszcze nie mają za to podziękowania
      ani od tego prostaka P. Anwajlera, ani od Prezesa, którego sami nie
      widują na oczy.
      • Gość: Tomasz Anwajler Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 16:16
        Oj bedzie to droga opinia.... do zobaczenia, myslę, że przekazane
        przez Pana/Panią pieniążki przydadzą się szpitalowi....
    • Gość: jasnowidz zobaczycie, skończy się tak jak z aquaparkiem IP: *.oss.wroc.pl 03.03.08, 15:33
      wstęp będzie tylko dla bogatych :-/
    • Gość: Zawiedziony Re: Miejska spółka zamiast budżetowego MOSIR IP: *.wroclaw.mm.pl 16.04.08, 13:27
      W siłowniach SPARTAN (dawniej MOSIR) rzeczy są KRADZIONE z ZAMKNIETYCH szafek.
      Obsuga klienta jak w PRL, śmierdzące sale do ćwiczeń i łazienki, ponizej
      wszelkiej krytyki, a ceny europejskie. Tylko dla masochistów.
      • Gość: dozawiedzionego do zawiedzionego.. IP: *.wro.vectranet.pl 26.04.08, 23:57
        Na spiską chodzę już z pół roku ,nigdy nic mi nie ukradziono ,nie można się przyczepić do higieny (na sali ćwiczeń ma pachnieć fiołkami?) ,panie z recepcji dosyć miłe jedynie co to niektórzy istruktorzy nie są przejmująco mili-ale swe obowiązki wypełniają dobrze ,i znają się na rzeczy.Co do cen to raczej średnia Wrocławska...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka