wisu
16.01.08, 10:35
"... spółka nie będzie nastawiona na maksymalny zysk, więc np. jako jedyny w mieście właściciel lodowisk nie będzie dyktować wygórowanych warunków,...takie, aby dzieci mogły się w nich po prostu uczyć grać w tenisa czy pływać..."
Ciekawe stwierdzenie - zobaczymy jak będzie z realizacją. W tym roku cena lodowiska na Spiskiej praktycznie wzrosła o 100% bo do czas zaczęto liczyć od momentu wejścia przez bramkę - czyli do czasu jazdy wlicza się czas oczekiwania na wypożyczenie łyżew, ubranie łyżew, jazda, rozebranie łyżew, czas oczekiwania na zwrot łyżew. Do pprzedniego sezonu liczył się tylko czas przebywania na lodzie. Prosty zabieg a opłata za 1 godzinę obejmuje tylko ok. 30 min. efektywnej jazdy. Czyli wzrost ceny o ok. 100% nie wiadomo czym uzasadniony. Wypozyczenie łyżew (jeśli dobrze pamiętam) 7 zł, godzina jazdy - 9 zł.
A w Kłodzku sztuczne lodowisko jest bezpłatne a wypożyczenie łyżew 2 zł/godz.
Czy rzeczywiście jest to polityka umożliwiania dzieciom "po prostu" nauki jazdy na łyżwach - i czy tak samo będzie z pływaniem i tenisem? A może lepiej dofinasować lodowisko i basen zamiast - w przyszłości - resocjalizacji młodzieży?