Dodaj do ulubionych

Partynice, Klecina a bezpieczenstwo

21.01.08, 15:47
Jak oceniacie te regiony pod wzgledem wymienionym w temacie?
Obserwuj wątek
    • allspice Re: Partynice, Klecina a bezpieczenstwo 21.01.08, 21:46
      Jest ciemno,ponuro,prowincjonalnie i zasciankowo.Wygląda na XIX w.
      a nie na XXI. Jedyna ozdoba,to park kleciński i Rezydencja Parkowa:))
      postawiona przez Mój Dom.Spacerów wieczorami i wczesnym rankiem
      nie polecam.
      • naiwny_debilek W tamtym rejonie Wrocław nie wszedł do Schengen 22.01.08, 02:05
        Wszystko tam dobrze grodzone. Rekord padł chyba między partynicami i wysoką -
        podwójny, dwumetrowy płot z kilkumetrowym martwym pasem po środku. Mieszkańcy
        obu stron obserwują się nawzajem jak niebezpieczne zwierzęta w zoo. Innym
        przypomina to obóz koncenracyjny, lub ś.p. mur berliński dla ubogich.
        • nakastlik Re: W tamtym rejonie Wrocław nie wszedł do Scheng 22.01.08, 18:05
          no wlasnie, zadaje sobie pytanie czy jest to odzwierciedleniem sytuacji odnosnie
          bezpieczenstwa/braku. Czy jest tak tragicznie, ze jak ktos zamieszka bez druta
          kolczastego i monitoringu to albo antywalmaniowe albo noz pod gardlem?
          czy jest tak zle, ze niegrodzenie sie bywa mocno ryzykowne? czy bez lzawiacego
          lub kieszonkowego nie ma co sie z domu wypuszczac?
          jesli nie, to gdzie mozna? (obszar mocno sie budujacy, rozbudowujacy, istnieje
          szansa, ze i dla mnie, ale Auschwitz niech zostanie tylko obozem z przeszlosci,
          niekoniecznie na co dzien..
          • nakastlik Re: W tamtym rejonie Wrocław nie wszedł do Scheng 22.01.08, 18:08
            druga opcja to nowe osiedla na Gaju - wzglednie przyjaznie wygladaja (male bo
            male) ale zawsze skwerki z mini placami zabaw dla dzieciatych.
            opcja z tych gorszych czy warta namyslu?
          • tbernard Re: W tamtym rejonie Wrocław nie wszedł do Scheng 23.01.08, 08:27
            To bardziej wiejski snobizm niż troska o bezpieczeństwo.
            • Gość: corso Re: W tamtym rejonie Wrocław nie wszedł do Scheng IP: 193.0.117.* 24.01.08, 19:51
              Jeżeli mieszkańcy tego osiedla nie chcą aby kręciły się po nim
              jakieś menele a gównarzeria dewastowała budynki w których mieszkają
              to co w tym złego? Masz z tym problem bo akurat przy okazji nie
              możesz wejśc na jego teren? Chcesz pospacerować to idź do parku.
        • g625 Re: W tamtym rejonie Wrocław nie wszedł do Scheng 25.01.08, 12:28
          no to najwyrazniej musi byc bardziej niebezpiecznie niz na trojkacie, bo tam nie
          ma i nie zanosi sie na grodzenie czegokolwiek. ale nie dziwie sie, w koncu
          splonelo tam juz wiele aut :D
    • Gość: hhhhh Re: Partynice, Klecina a bezpieczenstwo IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.01.08, 06:58
      Ja mieszkam na Partynicach (Rezydencja Parkowa) i jakoś nie zauważyłam
      niebezpieczeństw... Wiadomo nie chodzi się zakamarkami, ciemnymi uliczkami...
      ale nie ma problemu z dojściem na pętle tramwajową czy do przystanków - zarówno
      późnym wieczorem jak i bardzo wcześnie rano. Uliczki są oświetlone a bliskość
      parku mnie jakoś nie przeraża :)

      Pozdrawiam
      • Gość: VIOLETTE Re: Partynice, Klecina a bezpieczenstwo IP: *.e-wro.net.pl 24.01.08, 21:57
        Na Klecinie mieszka moja znajoma- osoba wyjątkowo paskudna. Dlatego
        nie lubię tego osiedla:-)
      • Gość: a Re: Partynice, Klecina a bezpieczenstwo IP: *.dialog.net.pl 25.01.08, 00:21
        niby spokój,
        ale znajomemu wlamali sie do auta
        na ogrodzonym strzezonym osiedlu (Rezydencja Parkowa),
        kosztowało szybe i dżipiesa.

        ps. Odruchy Pawłowa - Rezydencja Parkowa - kto to był Parkow?
        jaki znany radziecki uczony?
        • Gość: aga Re: Partynice, Klecina a bezpieczenstwo IP: 62.87.136.* 25.01.08, 12:19
          Gość portalu: a napisał(a):

          > niby spokój,
          > ale znajomemu wlamali sie do auta
          > na ogrodzonym strzezonym osiedlu (Rezydencja Parkowa),
          > kosztowało szybe i dżipiesa.
          >
          a kto normalny zostawia w aucie gps?? sam jest sobie winien:-)
          • Gość: Gregor Re: Partynice, Klecina a bezpieczenstwo IP: *.nsn.uu3.net 25.01.08, 12:41
            Mieszkam na Klecinie i czuje się bezpiecznie. Osiedla pogrodzone bo taka moda.
            Nie boję się wyjść do sklepu, wracać nocnym z imprezy, lub nawet podejść z pętli
            Krzyki ulicą Krzycką na Klecinę.
            Póki problemów z aspektem bezpieczeństwa nie miałem.
            • Gość: nożownik Re: Partynice, Klecina a bezpieczenstwo IP: *.e-wro.net.pl 25.01.08, 23:48

              > Póki problemów z aspektem bezpieczeństwa nie miałem.

              nie bój nie bój da rade to zmienić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka