Dodaj do ulubionych

Będą parkingi dla rowerów

IP: *.mas.airbites.pl 29.07.08, 20:59
Swietny pomysl, gratuluje, ale jakas kamera skierowana na wiate przydalaby sie - chocby w celach odstraszajacych.

Teraz czekamy na siec rowerowych wypozyczalni :)
Obserwuj wątek
      • Gość: łoporowianin:P Re: Będą parkingi dla rowerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 22:09
        1. to samo pisano kilka lat temu.
        2. dwa trzy lata???????????????????

        nie będę pisał co myślę o takim planie, bo by mojego posta wywalili
        w ciągu sekundy!
        będą stały puste? bzdura!
        na oporowie, kiedy zamknięto solskiego, okzało się że nie ma jak
        dojechać sensownie do miasta. z pętli odjeżdżało więcej ludzi niż
        dotychczas.i nie było gdzie zostawić roweru.tylko na nóziach. a
        wystarczyłaby rurki i blaszana wiata.

        poza tym to niemożliwe zeby to trwało 2-3 lata, bo teraz jest
        przetarg na projekt wiaty, ok wybiorą maks 3 miechy na to zejdzie
        [chyba że nie ogłosili jeszcze tego przetargu...] potem wybiorą,
        rada miasta zatwierdzi przezaczy pieniądze z budżetu-a na pewno są.
        ogłaszamy przetarg na zbudowanie takich wiat i ich ustawienie dalsze
        3 miechy. przy protestach i odroczeniach i zatkaniu się um to nie
        powinno trwać więcej niż rok. potem 1 dzień na ustawienie każdej z
        wiat-jedzie ekipa ze sprzętem i wiatą na pace i ją wkręcają w
        ziemię. tam gdzie konieczne, dzien przed montażem przjeżdża ekipa,
        żeby przygotować teren. maksymalnie miesiąc.

        po prostu urzędnicy są nieudolni, taki projekt możnaby zakończyć w
        nieco p-onad rok. zwłaszcza, ze przymiarki dpo tego już były.

        3. ktoś może mi powiedzieć, co oprócz powtarzających się artykułów w
        wyborczej i parkingach-co jeszcze zrobił wrocławski komisarez
        rowerowy-podobno zajmował się rowerami na zachodzie, i jest
        świetnym fachowcem, a jego działan nie widać... może pisze jakieś
        pierdoły w ulotkach um? i my mu za to płacimy?

        dutkiewicz za pierwszej kadencji spisywał sie sietnie, ale wreszcie
        wyszło, z jakimi ludźmi on pracuje-wszystkich urzędników należałoby
        wyrzucić na zbity pysk a w ich miejsce "wstawic" kogoś
        inteligentnego, dynamicznego i pomysłowego.
    • Gość: El O El Będą parkingi dla rowerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 22:24
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35754,4840612.html
      artykuł jest z 15 stycznia. trochę nieudolny jest nasz nowy urzędnik
      oficer rowerowy. pół roku zajęło mu przygotowanie tak łatwego,
      niedużego projektu, w dodatku wiązanego tylko z jedną dzieziną"
      pracy urzędniczej w wydziale komunikacji. żałość. już lepiej zeby
      postawili takie jak w rynku-zwykłe zakrzywione rury i ew. nad tym
      póżniej robić wiaty i inne pierdoły. jeśli mają uruchomić parking
      rowerowy za trzy lata na mojej pętli, to ja podziękuję, bo do tego
      czasu mogę nie wytrzymać indolencji urzędników od komunikacji i
      spieszyć się na zachód:P
      • Gość: Baki Re: Będą parkingi dla rowerów IP: *.171.16.205.crowley.pl 29.07.08, 22:45
        ja ma nadzieję że zainwestują w monitoring, mi ostatnio ukradli rower spod
        centrum handlowego, mojemu koledze wczoraj i niestety jak się okazało ani w
        pasażu ani pod CH Arkady nie ma monitoringu na stojaki na rowery ;/
        Niestety aktualnie jest plaga tych kradzieży- fakt faktem trzeba zainwestować w
        dobre zabezpieczenie co się wiąże z przynajmniej kilkudziesięciu złotowym
        kosztem. Ale moim zdaniem jeśli by zatroszczyli się również i oni o
        bezpieczeństwo naszych rowerów hmm.. byłoby fajnie.
        • Gość: artek Re: Będą parkingi dla rowerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 12:39
          Gość portalu: Baki napisał(a):
          > ja ma nadzieję że zainwestują w monitoring, mi ostatnio
          > ukradli rower spod centrum handlowego, mojemu koledze wczoraj
          > i niestety jak się okazało ani w pasażu ani pod CH Arkady nie ma
          > monitoringu na stojaki na rowery ;/

          jakbyś sam zainwestował w porządnego ulocka, a nie tanią linkę udającą
          zabezpieczenie roweru, to by ci roweru nie ukradli.
          • qwert_y Re: Będą parkingi dla rowerów 30.07.08, 13:59
            Gość portalu: artek napisał(a):

            > jakbyś sam zainwestował w porządnego ulocka, a nie tanią linkę udającą
            > zabezpieczenie roweru, to by ci roweru nie ukradli.

            Idąc Twoim tokiem rozumowania... jakby każdy zainwestował w porządną giwerę albo
            chociaż nóż to nikt by po ryju nie dostawał na ulicy... indywidualne
            zabezpieczenia to jedno a dbałość miasta o bezpieczeństwo mieszkańców i ich
            majątku to drugie
            • Gość: artek Re: Będą parkingi dla rowerów IP: *.wro.vectranet.pl 30.07.08, 16:06
              > Idąc Twoim tokiem rozumowania... jakby każdy zainwestował w
              > porządną giwerę albo chociaż nóż to nikt by po ryju nie dostawał
              > na ulicy.

              ale pie..sz głupoty!! żl czytać.
              porządne zamknięcie do roweru to dokładnie to samo co porządna kódka do piwnicy,
              alarm w samochodzie i zamek na klucz patentowy w drzwiach do domu.
              jeśli ktoś w miejscu publicznym zostawia rower nie zabezpieczony albo źle
              zabezpieczony linką którą się przecina w 5 sekund (kiedyś sprawdzałem na starej
              lince, poszła w 5 sekund pod kombinerkami), to sam się prosi o kradzież.
              zresztą, co komu po monitoringu - gdy niedawno facetowi ukradli motocykl, to
              zdjęcie z monitoringu nawet na allegro pokazywał, ale motocykla jak nie było,
              tak nie ma.
              • qwert_y Re: Będą parkingi dla rowerów 31.07.08, 11:42
                Gość portalu: artek napisał(a):

                > ale pie..sz głupoty!! żl czytać.

                Zawsze tak reagujesz na jakiekolwiek inne od twojego zdanie? współczuję, musisz
                być kłębkiem nerwów...

                > jeśli ktoś w miejscu publicznym zostawia rower nie zabezpieczony albo źle
                > zabezpieczony linką którą się przecina w 5 sekund (kiedyś sprawdzałem na starej
                > lince, poszła w 5 sekund pod kombinerkami), to sam się prosi o kradzież.

                I rozumiem, że w takiej sytuacji miasto ma złodziejowi jeszcze bardziej ułatwić
                zadanie?
                • Gość: artek Re: Będą parkingi dla rowerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 12:19
                  qwert_y napisał:
                  > Gość portalu: artek napisał(a):
                  > > ale pie..sz głupoty!! żl czytać.
                  >
                  > Zawsze tak reagujesz na jakiekolwiek inne od twojego zdanie?
                  > współczuję, musisz być kłębkiem nerwów...

                  zawsze źle reagowałem na podobne twoim wytwory ludzkiej głupoty

                  > I rozumiem, że w takiej sytuacji miasto ma złodziejowi jeszcze
                  > bardziej ułatwić zadanie?

                  niech o to martwią się właściciele rowerów. to oni decydują, ich ryzyko. a tobie
                  nic do tego. gdyby na serio wziąć słowa, to stojaków rowerowym nie powinno się w
                  ogóle montować, nigdzie, bo po co ułatwiać złodziejom ... itp.

                  natomiast w kwestii twoich pretensji do tego co tu napisałem - wydzielony,
                  zadaszony parking w publicznym miejscu (jakimkolwiek, nawet przed supermarketem
                  czy na rynku), z solidnymi stojakami w komplecie z sugerowanym przeze mnie
                  porządnym ulockiem, jest dla roweru o niebo bezpieczniejszy niż okoliczne słupy
                  czy płoty i byle jaka linka.

                  a żebyś daleko nie musiał szukać o czym piszę:

                  www.alfer.pl/Ulock.jpg

                  www.rowery.org.pl/kradzieze.html

                  www.wrower.pl/porady/zapiecia/zapiecia.php

                  www.wschowa.lubuska.policja.gov.pl/index.php?id=ruch_drogowy/2005/2005_11_09_zabezpieczyc_rower

                  rowerowytorun.com.pl/jak-bezpiecznie-korzystac-z-wyrwikolka,125,l1.html
    • Gość: Lesnica Będą parkingi dla rowerów - fajnie, ale IP: *.wroclaw.mm.pl 29.07.08, 22:57
      Swietny pomysl,

      Tylko czemu tyle lat aby wybudowac wiate (ktora juz teraz nie bedzie
      nawet monitorowana)?

      No, ale widac wiele osob jeszcze umrze i sie narodzi zanim bedzie
      mozna dojechac w kulturalny sposob do petli w Lesnicy, przypiac
      rower wsiasc do tramwaju i....

      i wielkie nic - bo jak mam dojezdzac do pracy do Polaru? ( tramwaj
      najdalej to siegal kiedys do pl./alei/ ul. Kromera - czyli nadaj
      bieda i kicha.

      Mialy byc wypozyczalnie rowerow - i co ? cisza jak makiem zasial.

      Kilka m-cy temu przez wyborcza przewinal sie art. o tym jak to w W-
      wie JCD Cadeaux (nie pamietam nazwy dokladnie) samo sie prosi o
      mozliwosc umozliwienia do testow systemu w ktorym za free ( za
      pierwsze 30 min - a pozniej to i tak groszowe sprawy) mozna
      wypozyczyc rower - w calym miescie.
      A co z W-wiem? takie to dynamiczne, atrakcyjne i przyjazne miasto
      spotkan?

      Panie Oficer rowerowy - do roboty!
    • Gość: woo-cash Będą parkingi dla rowerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.08, 07:48
      "gdzie będzie można bezpiecznie zostawić jednoślad i przesiąść się
      do komunikacji zbiorowej"

      Co autor artykułu miał na myśli, używając słowa "bezpiecznie"?
      (a) Parking będzie strzeżony
      (b) Parking będzie oświetlony
      (c) Parking będzie monitorowany
      (d) Żadne z powyższych

      Cieszę się, że te parkingi w końcu powstaną. Wrocław potrzebuje
      takich rozwiązań jak kania dżdżu, ale nie przesadzałbym z tym hura-
      optymizmem. Myślę, że słowo "bezpiecznie" jest tu raczej nadmiarowe.
      Po prostu "zostawić swój jednoślad". Na własne ryzyko i
      odpowiedzialność. Jak wszędzie.

      Pozdrower,
      Woo.
    • kakens Re: Będą parkingi dla rowerów 30.07.08, 08:21
      "Do pętli będą mogli dojeżdżać rowerem, bo powstaną tam specjalne parkingi,
      gdzie będzie można bezpiecznie zostawić jednoślad i przesiąść się do komunikacji
      zbiorowej"

      Bezpiecznie, bo wiatę poświęci biskup??? Chyba tylko na takie bezpieczeństwo
      można liczyć, bo złodzieje nie przejmują się nawet najlepszymi zapięciami.
      Znajomemu ukradli rower spod banku, drugiemu na dworcu spod kamery.
      • kakens Re: Będą parkingi dla rowerów 30.07.08, 09:03
        > Drodzy rowerzyści !!
        > A płacicie jakiś podatek drogowy (lub coś w tym stylu)

        Pomijając wszelkie podatki od nieruchomości, vaty, Pity, City to faktycznie nic
        nie płacimy w tym kraju. To, że oddajemy jakieś 3/4 dochodu to rybka,
        nieprawdaż? I nie mówię tego jako miłośniczka rowerów tylko wkurzony podatnik.
          • Gość: artek Re: Będą parkingi dla rowerów IP: *.wro.vectranet.pl 30.07.08, 16:10
            Gość portalu: Gość napisał(a):
            >
            > Kakens i Szakadymans - wasze wypowiedzi świadczą o tym, że
            > macie podstawowe trudności ze zrozumieniem otaczającej was
            > rzeczywistości. Przykro mi z tego powodu...

            a potrafisz chociaż powiedzieć z czego finansowane są drogi we wrocławiu? śmiem
            wątpić. hint - z całą pewnością nie z podatku drogowego. to trafia do zupełnie
            innej kasy.
            ergo - nie masz zielonego pojęcia o wielu sprawach, również o finansach
            publicznych, człowieku,m w jakiej ty rzeczywistości żyjesz? w matrixie? no to
            czas najwyższy wrócić do prawdziwego życia, weź pigułkę ...
            • Gość: Gość Re: Będą parkingi dla rowerów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.08, 20:04
              Artek - wiem bardzo dobrze z czego finansowane są drogi we Wrocławiu.
              Ale odchodzimy od meritum i wróćmy do głównego nurtu.
              Uważam za bezczelne wymaganie BEZPŁATNEGO, STRZEŻONEGO parkingu dla rowerów. Jak chcę aby moje auto było bezpieczne - stawiam je na strzeżonym parkingu. PŁACĘ i WYMAGAM zapewniając sobie spokój.
              Jakoś nie słyszałem, żeby powszechne było żądanie monitoringu samochodów na bezpłatnych parkingach (których już praktycznie nie ma w centrum niestety - na ich miejscu powstały ścieżki rowerowe)...
              I nad tym się proszę zastanowić. Znajcie umiar rowerzyści - czego by dla was nie zrobić - zawsze za mało, zawsze źle.
              Jak chcecie mieć strzeżone parkingi dla rowerów - znajdzcie sobie kogoś kto "za free" posiedzi, popilnuje i w razie potrzeby własnym ciałem obroni dobytku w postaci roweru, a nie wysuwajcie żądań aby dla waszego spokoju zuzywać pieniądze które z powodzeniem można wykorzystać gdzie indziej.
              • Gość: artek Re: Będą parkingi dla rowerów IP: *.wro.vectranet.pl 30.07.08, 21:44
                widzisz, jak chcesz, to potrafisz napisać o co ci chodzi w sposób grzeczny i
                zrozumiały dla wszystkich.

                i tak powinieneś od początku - wyłuszczyć o co biega, a nie wyskakiwać z
                kretyńskimi tekstami "czy płacicie podatek drogowy czy jakiś tam". bo
                oczywiście, każdy pracujący rowerzysta płaci podatki, i płaci takie podatki
                (bezpośrednie czy pośrednie), które trafiają m.in. bezpośrednio do kasy miasta,
                a więc w pośredni czy bezpośredni sposób każdy rowerzysta przyczynia się do
                wrocławskich inwestycji - również tych, z których sam nie ma kompletnie żadnego
                pożytku, a często więcej kłopotów niż zadowolenia.
                twoje uwagi w tym względzie są po prostu żenująco obraźliwe.

                zaś samo domaganie się monitoringu nie jest w obecnych czasach niczym
                szczególnym, monitoring instaluje się w wielu innych publicznych miejscach,
                gdzieniegdzie żąda się także instalacji kamer w tramwajach i autobusach - a
                pamiętajmy, że tu chodzi o pętlę tramwajową i jej bezpośrednie otoczenie. co
                prawda, sam nie za bardzo sobie wyobrażam w czym miałby on zaradzić na
                kradzieże, ale powiedzmy, że pewną funkcję odstraszającą z pewnością mógłby
                spełniać.

                btw mam nadzieję że do żądań instalacji oświetlenia nie masz większych pretensji
                - bo to już by było grube przegięcie ...
    • Gość: byrcyn Będą parkingi dla rowerów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.08, 08:35
      Wiata będzie dobrze oświetlona i monitorowana. Pomieści 20 rowerów.
      Stojaki pojawią się przed uczelniami, urzędami, w pobliżu kin i teatrów, a także
      koło dużych sklepów.
      To są cytaty sprzed pół roku, a rzeczywistość taka jak w dzisiejszym artykule.
      Już nie chce mi się szukać, ale wypożyczalnie specjalnych rowerów, też miły
      powstać już w tym roku, a o nich ani słowa. Może i lepiej, bo naprawdę za dużo
      pada PUSTYCH słów. Pozdrowienia dla pułkownika rowerowego i życzę szybkiego
      awansu na generała za dotychczasową owocną pracę ;)))
    • Gość: Gość Nie matura lecz chęć szczera ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 09:39
      ... zrobi z "..." oficera. Chyba takie kwalifikacje ma ten urzędnik
      ("oficer") od rowerów.
      Tylko głupie nazwy i opowiadanie bajek, których treść ubożeje z
      każdym miesiącem.
      A 300 miejsc rowerowych to kpina. Niejsc postojowych dla rowerów
      należy przygotować znacznie więcej i to nie tylko na pętlach
      tramwajowych (np. z Pawłowic do pl. Kromera jest prawie 8 km).
      Miejsca te powinny pojawić się np. na Szewskiej, przy wszystkich
      urzędach.
      W tej chwili jest ogromna ilość miejsc parkingowych w ścisłym
      centrum miasta a dla rowerów prawie ich nie ma!
      A oficer niech wyjeżdża z UM do jednoski zmilitaryzowanej.
    • Gość: ona rower - tramwaj? IP: *.ie.ae.wroc.pl 30.07.08, 11:06
      Jak juz wsiadam na rower to i tak wole dojechac nim do pracy.
      Chrzanie wroclawskie tramwaje i autobusy, szczegolnie latem (i w
      ziemie w sumie tez). Sa niepunktualne, nie klimatyzowane i brudno-
      smierdzace. Cholernie drogie przy tym. Polaczenia sa dziwaczne - do
      tej pory nie rozumiem, czemu z niektorych przystankow odjezdzaja 2-3
      linie w tym samym kierunku. Brak tez przystankow, z ktorych
      odjezdzaja wszystkie linie autobusowe i tramwajowe. Trzeba sie
      miotac biegajac przez ulice, a czesto i tak zamykane sa drzwi w
      ostatnium momencie i... trzeba isc na piechote...

      Poza tym rower by mi ukradzino z 10 razy wciagu tych paru godzin
      pracy. Totalnie bez sensu inicjatywa, ale brzmi dobrze "bike&ride"...
      • Gość: Bodek Re: rower - tramwaj? IP: 80.68.236.* 30.07.08, 13:03

        Tu się zgadzam.

        Czy "Oficer" mógłby postarać się o wyrównanie pobocza wzdłuż Kosmonautów (lub
        nawet o stworzenie szutrówki nieco oddalonej od jezdni) - strasznie ciężko
        dojechać z Leśnicy do miasta!!

        I czy mógłby zwrócić uwagę na ogromne krawężniki jakie zbudowano niedawno przy
        przejeździe kolejowym na ul. Żernickiej! Totalny koszmar: ruchliwa ulica, zakręt
        i nie pojedziesz chodnikiem, bo wiele wysokich krawężników... zbudowanych w tym
        roku!!!
    • qwert_y Będą parkingi dla rowerów 30.07.08, 14:09
      Spokojnie! i tak za pół roku pojawi się kolejny hurraoptymistyczny artykuł, w
      którym już jednak zostaną same stojaki bez wiat... po kolejnym półroczu nasz
      genialny nierób rowerowy z UM wymyśli, że po co stojaki skoro są wiaty na
      przystankach, kubły na śmieci itp i do nich od biedy można przecież przypiąć
      rower! I misja będzie wykonana, samopoczucie wspaniałe a pieniędzy wystarczy
      może nawet na jakąś malutką fontannę w kształcie roweru! bo przeciez właśnie to
      jest rowerzystom najbardziej do szczęścia potrzebne!

      Pozdrawiam ;-)
    • Gość: Rowerowiec Będą parkingi dla rowerów IP: *.chello.pl 30.07.08, 14:16
      "Wystarczy zainwestować w zapięcie..."
      ja kiedyś zapiąłem rower dwoma stalowymi linkami, pozostawiony na widoku kamery
      przed sklepem, nie było mnie kilka minut i już śladu po nim nie było. Zamiast
      inwestować w blokady może lepiej zabierać ze sobą koło, a pytanie następne do
      urzędników: dlaczego nie ma w planach zniesienia zakazu przewozu rowerów w
      komunikacji miejskiej?
      • Gość: artek Re: Będą parkingi dla rowerów IP: *.wro.vectranet.pl 30.07.08, 16:16
        Gość portalu: Rowerowiec napisał(a):

        > "Wystarczy zainwestować w zapięcie..."
        > ja kiedyś zapiąłem rower dwoma stalowymi linkami,

        ja pisałem o ulocku. linkę to sobie możesz .. dla ozdoby powiesić.

        www.alfer.pl/Ulock.jpg
        www.rowery.org.pl/kradzieze.html
        www.wrower.pl/porady/zapiecia/zapiecia.php
        www.wschowa.lubuska.policja.gov.pl/index.php?id=ruch_drogowy/2005/2005_11_09_zabezpieczyc_rower
        rowerowytorun.com.pl/jak-bezpiecznie-korzystac-z-wyrwikolka,125,l1.html
        i tak dalej ...


        > a pytanie następne do urzędników: dlaczego nie ma w planach
        > zniesienia zakazu przewozu rowerów w komunikacji miejskiej?

        bo nie ;P
        a poważnie - tego nie wie nikt :((
      • Gość: Lesnica Re: Będą parkingi dla rowerów IP: *.wroclaw.mm.pl 30.07.08, 22:11
        Gość portalu: Rowerowiec napisał(a):

        "dlaczego nie ma w planach zniesienia zakazu przewozu rowerów w
        > komunikacji miejskiej? "

        Przylaczam sie do pytania.
        A takze chce je odrobine rozwinac:
        Czy ktos wie dlaczego na ternie "aglomeracji wroclawskiej" doplata
        za przewoz roweru jest najwyzsza w kraju? (5 PLN, reszta kraju
        4,5PLN a inne aglomeracje 4,0 PLN)
        Gdzie tkwi roznica? przewoz roweru z W-w Mikolajow na W-w Psie Pole
        jest jakims zbytkiem ze trzeba placic wiecej niz gdzie indziej?
        Albo? czemu trzeba doplacac, skoro ani na Mikolajowie ani na Psim
        Polu (ani pewnie na innej stacji nie ma parkingow rowerowyh, a nawet
        gdyby byly to i tak po dotarciu do celu lepiej przejechac kawalek
        rowerem niz spacerowac kolejne kwadranse)?
        Gdzie sens? Gdzie wspieranie alternawynego (do samochodowego)
        transportu w "aglomeracji"?
    • Gość: darek_w1 Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.lan.pop.pl 30.07.08, 14:20
      Niestety, musze się wyłamać z nurtu zachwytu nad tym pomysłem, bo
      pomysł jest zwyczajnie głupi. Co oznacza, że pewnie zostanie
      zrealizowany ;-)

      Do cholery, jak ktoś wsiada na rower to nie po to żeby dojechać nim
      do pętli tramwajowej i tam zostawić na pastwę losu, tylko pojedzie
      nim do celu swojej podróży, do pracy, szkoły, sklepu itp. Parkingi
      przy pętlach trzeba robić dla SAMOCHODÓW !!! Bo to właśnie ruch
      samochodowy powinien być ograniczany w centrum, a nie rowerowy.
      Natomiast parkingi dla rowerów, i to monitorowane, trzeba robić nie
      na pętlach tylko w centrum, bo wiele osób pewnie by chętnie
      dojeżdżało do pracy np w Rynku rowerem, ale nie ma gdzie bezpiecznie
      zostawić roweru na te 8 godzin.
      K... czy naprawdę tym światem rządzą debile i czy musieli się
      skoncentrować akurat we Wrocławiu?
      • Gość: artek Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.wro.vectranet.pl 30.07.08, 16:24
        > K... czy naprawdę tym światem rządzą debile i czy musieli się
        > skoncentrować akurat we Wrocławiu?

        łatwo rzucać epitety, nieprawdaż? szkoda, jednak że nie masz zielonego pojęcia o
        czym piszesz.

        tak po prawdzie, to pierwszy projekt parkingu rowerowego powstał już kilka lat
        temu, a urzędnicy miejscy nie mieli z tym pomysłem zupełnie nic wspólnego.
        projekt powstał jako oddolna, i całkowicie niezależna lokalna inicjatywa
        mieszkańców osiedla leśnica. wystarczy raz zajrzeć w okolice pętli, żeby się
        przekonać ile rowerów jest poprzypinanych do okolicznych płotów i słupów.
        sam parking w czynie społecznym zaprojektował obecny oficer rowerowy, człowiek z
        wyższym, kierunkowym wykształceniem w zakresie komunikacji. ba, nawet um
        wyasygnował pewną kwotę na jego realizację. niestety - do przetargu się nie
        zgłosił ani jeden wykonawca. i tak przedsięwzięcie spaliło na panewce, a szkoda,
        bo potrzeba wielka na osiedlu jest, ludzie czekają jak kania dżdżu. ale żeby
        zaraz ich wyzywać od debili? oj, nieładnie ...
        • Gość: darek_w1 Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.lan.pop.pl 30.07.08, 17:44
          Stanowczo podtrzymuję swoje zdanie, że jest to pomysł tak głupi, że
          gdyby głupota była lżejsza od powietrza to jego autor zabiłby się o
          sufit.
          Może to ma odrobinę (bardzo malutką) sensu w przypadku Leśnicy albo
          Zakrzowa, wyjątkowo odległych od centrum, ale w pozostałych
          przypadkach to kompletna bzdura. Wygląda na to, że oficer rowerowy
          zajmuje się zniechęcaniem do poruszania się rowerami po mieście -
          zachęca do pozostawiania rowerów na peryferiach.

          Powtarzam - przy pętlach powinny być parkingi dla SAMOCHODÓW, żeby
          mieszkańcy peryferyjnych dzielnic i miejscowości podwrocławskich
          dojeżdżający do pracy w centrum mogli tam pozostawić samochód i
          pojechać dalej KZ albo... rowerem przywiezionym ze sobą.
          Natomiast parkingi dla rowerów powinny być w centrum, żeby pracownik
          banku, sklepu czy urzędu miał gdzie bezpiecznie pozostawić rower na
          czas pracy, bo zazwyczaj w swoim miejscu pracy nie ma na to miejsca.
          Pomysł z parkingami na na pętlach to dokładne odwrócenie sensu i
          logiki. I żeby na ten pomysł wpadła Elwira Nowak to jeszcze bym
          zrozumiał, ale żeby oficer rowerowy ;-)
          • Gość: artek Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.wro.vectranet.pl 30.07.08, 19:52
            Gość portalu: darek_w1 napisał(a):
            > Stanowczo podtrzymuję swoje zdanie, że jest to pomysł tak
            > głupi, że gdyby głupota była lżejsza od powietrza to jego
            > autor zabiłby się o sufit.

            jeżeli tak wyglądała twoja kampania wyborcza, to się wcale nie dziwię
            rezultatom. ale uważaj, na popularnej ostatnio fali wyzywania władz miejskich i
            reszty ekipy dutkiewicza od debili, i tak daleko nie zajedziesz.

            > Powtarzam - przy pętlach powinny być parkingi dla SAMOCHODÓW,
            > żeby mieszkańcy peryferyjnych dzielnic i miejscowości
            > podwrocławskich dojeżdżający do pracy w centrum mogli tam
            > pozostawić samochód i pojechać dalej KZ albo...

            powinny. i co z tego? prawda, ze park&drive świetnie zaczyna funkcjonować w
            warszawie, przynajmniej te dwa parkingi zbudowane w oparciu o metro.
            ale po pierwsze, jedno drugiego nie wyklucza, a po drugie parkingi rowerowe
            potrzebne są, czy ci się to podoba czy nie.
            są ludzie którzy będą z nich korzystać - przecież pomysł nie wziął się sam z
            siebie, nie wypłynął od urzędników, a lokalizacje wskazane zostały w oddolnych
            konsultacjach z bezpośrednio zainteresowanymi potencjalnymi użytkownikami.
            są pieniądze - a nie są to jakieś wielkie kwoty, jest wola ich zbudowania - nic,
            tylko korzystać. a, że tobie nie pasuje do zgrabnych teoryjek, cóż, twoja
            sprawa. bo to o czym ty piszesz, to zupełnie inny target, zupełnie inna grupa
            docelowa.

            > Pomysł z parkingami na na pętlach to dokładne odwrócenie
            > sensu i logiki.

            masz widocznie bardzo pokręconą logikę. a pomysł wziął się z życia, nie z
            matrixa ani czyjejś chorej wyobraźni.
            i świetnie się wpisuje w koncepcję integracji i przenikania się różnych środków
            komunikacji indywidualnej z komunikacja zbiorową.

            I żeby na ten pomysł wpadła Elwira Nowak to jeszcze bym
            > zrozumiał, ale żeby oficer rowerowy ;-)

            czyżbyś był równie wykształcony i miał podobną praktykę zawodową jak bicycle
            officer (po polskiemu urzędnik rowerowy)? na jakiej podstawie uważasz że wiesz
            lepiej?

            a stojaki na rowery w innych rejonach miasta też będą, z lokalizowane też w
            oparciu o bezpośrednie zgłoszenia od rowerzystów:

            rowery.eko.org.pl/main/?ekran=1&aktualnosci=1&podkat=6&tab=news&id_art=769
            • Gość: darek_w1 Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.lan.pop.pl 30.07.08, 20:51
              > jeżeli tak wyglądała twoja kampania wyborcza, to się wcale nie
              > dziwię rezultatom.

              Akurat nie tak wyglądała, sknociłem ją w zupełnie inny sposób i nie
              uchylam się od odpowiedzialności. Ja zawaliłem, ja poniosłem
              konsekwencje. Nikt nie jest doskonały, oczywiście z wyjątkiem
              urzędników wrocławskich, którzy w życiu się nie przyznają, że coś
              spierniczyli.
              Co do fali wyzywania to się do niej nie przyłączam i nie zamierzam,
              co najwyżej jak mi puszczą nerwy to nawtykam KONKRETNEMU urzędnikowi
              za KONKRETNY, głupi pomysł czy złą realizację dobrego pomysłu, za
              zaniedbania, zaniechania, za marnowanie MOICH pieniędzy podatkowych.
              Mam do tego prawo jako płacący podaki, a nawet mam taki obowiązek
              jako świadomy obywatel.
              Może mógłbym robić to w bardziej dyplomatyczny sposób, ale trudno,
              taki już jestem. Nie jestem flegmatykiem, nie umiem zachować
              kamiennego spokoju czy obojętności wobec zła czy głupoty. Staram
              się, ale czasem nie wytrzymuję. A problem jest nie w formie, tylko w
              powodach. Ja bym nie miał powodu to bym się nie wkurzał, a niestety
              mam powody na każdym kroku. Zalewa mnie każdego dnia ocean głupoty i
              bezmyślności (w różnych zresztą dziedzinach) i czasami żałuję, że
              nie urodziłem się z IQ 80 bo bym tego wszystkiego nie zauważał i
              miałbym święty spokój.

              To tyle uogólnień, a w temacie parkingów rowerowych to powiedziałem
              już jak to powinno wyglądać i dlaczego. Mogę jedynie zaoferować
              zakład o beczkę piwa przeciwko paczce orzeszków, że średnie
              wykorzystanie tych parkingów po ich wybudowaniu nie przekroczy 20%
              czyli 6 rowerów na 30 miejsc. Wyjątkiem może być jedynie Leśnica i
              Sępolno. Pierwszy z powodu specyfiki osiedla (bardzo duża odległość
              od centrum), drugi natomiast nie z powodu przesiadania się z rowerów
              do tramwaju tylko możliwego pozostawiania rowerów przez osoby
              przyjeżdżające na imprezy sportowe na stadionie olimpijskim. Ale to
              jest raczej powód tworzenia parkingów jaki ja przedstawiam (parking
              przy obiektach ruchu docelowego), a nie oficer rowerowy (parking
              przesiadkowy transportu kombinowanego).

              > czyżbyś był równie wykształcony i miał podobną praktykę zawodową
              > jak bicycle officer (po polskiemu urzędnik rowerowy)?

              Na stronie UM nazywa się oficer:
              www.wroclaw.pl/m3512/p5658.aspx
              Mnie ta nazwa szczególnie nie przeszkadza.


              > na jakiej podstawie uważasz że wiesz lepiej?

              Na podstawie szczegółowej analizy wszelkich aspektów rozpatrywanego
              problemu. Wnioski jakie uzyskuję uważam za prawdziwe dopóki ktoś nie
              wykaże, że się mylę. Nie przyjmuję jednak z zasady argumentów typu:
              a) X wie lepiej, bo ma jakieś tam wykształcenie, doświadczenie,
              tytuł profesorski itp - jak jest taki dobry w te klocki to nie
              powinno mu sprawić trudności udowodnienie, że ma rację
              b) skoro na całym świecie się tak robi/nie robi to widocznie tak
              musi być - cały postęp ludzkości pochodzi z tego, że ktoś spróbował
              zrobić coś nowego. Jestem zwolennikiem postępu i pochodzę od tej
              małpy, która wbrew innym postanowiła zejść z drzewa i stanąć na
              dwóch nogach.

              • Gość: artek Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.wro.vectranet.pl 30.07.08, 21:28
                > > na jakiej podstawie uważasz że wiesz lepiej?
                >
                > Na podstawie szczegółowej analizy wszelkich aspektów
                > rozpatrywanego problemu. Wnioski jakie uzyskuję uważam za
                > prawdziwe dopóki ktoś nie wykaże, że się mylę

                to jeszcze raz zapytam - na jakiej podstawie uważasz, że miejsca w których
                parkingi zaplanowano są niewłaściwe? czy zdanie bezpośrednio zainteresowanych
                rowerzystów, dokładnie tych, którzy nadsyłali propozycje lokalizacyjne, czy ich
                zdanie jest nieistotne? szczególnie w sytuacji gdy mpk zakazuje wożenia rowerów
                w tramwajach czy autobusach, a nikt z um nie ma ochoty palcem kiwnąć aby tą
                sytuację odwrócić.

                zdaje się, że pod pewnym względem zachowujesz się nie lepiej niż całe to
                towarzystwo z brw, wi czy nawet zdium, towarzystwo którego stan umysłu tak
                barwnie precyzujesz. oni tam wszyscy wiedzą lepiej czego ludziom potrzeba.
                • Gość: darek_w1 Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.lan.pop.pl 31.07.08, 00:22
                  > to jeszcze raz zapytam - na jakiej podstawie uważasz, że miejsca w
                  > których parkingi zaplanowano są niewłaściwe?

                  Jeszcze raz odpowiem - niewłaściwa jest w ogóle cała idea transportu
                  kombinowanego rower - przesiadka - tramwaj. To jest po prostu absurd
                  z każdej strony.
                  1) jak ktoś wsiądzie przed domem na rower to pojedzie nim do celu
                  podróży, a nie do tramwaju.
                  2) nikt rozsądny nie zostawi roweru na 8-10 godzin w niestrzeżonej
                  wiacie.
                  3) zniechęcanie ludzi do jeżdżenia rowerami po mieście jest chyba
                  ostatnią rzeczą jaką powinien się zajmować oficer rowerowy.
                  Sugerowałbym np. naciskanie na WIT UM, żeby zrobił drogę dla
                  pieszych i rowerów do Jagodna i to w trybie pilnym albo
                  zainteresowanie ZDUiM zapadającą się ścieżką rowerową wzdłuż Ślężnej
                  pomiędzu Pułtuską i Sudecką. Ścieżka ma rok i już się zapada.

                  > czy zdanie bezpośrednio zainteresowanych rowerzystów, dokładnie
                  > tych, którzy nadsyłali propozycje lokalizacyjne, czy ich
                  > zdanie jest nieistotne?

                  Nie wiem ile było tych głosów, nie wiem co proponowali. Wiem, że
                  takie postępowanie jest zupełnie nielogiczne, ja bym tak w życiu nie
                  zrobił, bo jest to
                  a) niewygodne - wolę pojechać rowerem, bo szybkość porównywalna, a w
                  przypadku konieczności przesiadanie się nawet większa i dojeżdżam
                  bezpośrednio do celu i nie muszę maszerować nie wiadomo ile od
                  przystanku do miejsca docelowego.
                  b) kosztowne, bo trzeba kupić bilet
                  c) ryzykowne, bo można stracić rower albo jego części

                  Możliwe, że trafią się ludzie, którym takie coś się spodoba, ludzie
                  robią różne dziwne rzeczy, niekoniecznie logiczne, tylko pytanie ilu
                  ich będzie? Jednak zdecydowana większość ludzi kieruje się logiką i
                  wygodą. Pytanie też czy będą nadal tym zainteresowani, jak im 3 razy
                  w ciągu miesiąca podpieprzą rower.
                  A może tak dla eksperymentu dasz dobry przykład i zostawisz swojego
                  bicykla (o ile dobrze pamiętam masz dosyć wypasionego) np. na pętli
                  autobusowej na Nowym Dworze? Niech sobie postoi 7 dni, od 8 do 17,
                  przywiązany linką do jakiegoś płotu czy słupa. A potem pogadamy.

                  Ja jestem jak najbardziej za rozwojem ruchu rowerowego w mieście,
                  sam zresztą też jeżdżę od czasu do czasu, ale to wszystko trzeba
                  robić z głową. I poszanowaniem praw innych użytkowników dróg i KZ
                  (to a'propos wożenia rowerów tramwajami).
                  • Gość: artek Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.wro.vectranet.pl 31.07.08, 07:36
                    Gość portalu: darek_w1 napisał(a):
                    > Jeszcze raz odpowiem - niewłaściwa jest w ogóle cała idea
                    > transportu kombinowanego rower - przesiadka - tramwaj.
                    > To jest po prostu absurd z każdej strony.

                    oj, to ciekawe jak wielu ludzi praktykuje ten absurd dzień w dzień.

                    > 1) jak ktoś wsiądzie przed domem na rower to pojedzie nim
                    > do celu podróży, a nie do tramwaju.

                    2-3 km do pętli to ok 30 minut marszu i 10 minut rowerem. dla wielu ludzi
                    konieczność przejechania dalszych 8-10 km jest już z różnych powodów nierealna.
                    szczególnie przy niezbyt sprzyjającej do tego aurze.

                    > 2) nikt rozsądny nie zostawi roweru na 8-10 godzin
                    > w niestrzeżonej wiacie.

                    a rozsądnym jest zostawianie roweru przy niestrzeżonym płocie?

                    > 3) zniechęcanie ludzi do jeżdżenia rowerami po mieście jest
                    > chyba ostatnią rzeczą jaką powinien się zajmować oficer rowerowy.

                    jeśli alternatywą kombinacji rower-tramwaj jest przejazd całej trasy samochodem,
                    to czemu nie.

                    > a) niewygodne - wolę pojechać rowerem, bo szybkość porównywalna,
                    > a w przypadku konieczności przesiadanie się nawet większa i
                    > dojeżdżam bezpośrednio do celu i nie muszę maszerować nie
                    > wiadomo ile od przystanku do miejsca docelowego.

                    ale nie każdy jest młodym zdrowym trzydziestoparolatkiem

                    > b) kosztowne, bo trzeba kupić bilet

                    miesięczny na 2 linie wcale nie taki wielki koszt.

                    > c) ryzykowne, bo można stracić rower albo jego części

                    dlatego w wątku mówi się o monitoringu.

                    a tak poza wszystkim, czy zdajesz sobie sprawę z faktu, że kompletnie
                    skrytykowałeś _całą_ ideę park&ride? park&ride jest w dwóch wersjach - rowerowej
                    i samochodowej. wszystko co powyżej napisałeś dotyczy i jednej i drugiej. może
                    zatem by się przydała odrobina konsekwencji, nie możesz być jednocześnie i
                    zwolennikiem, i krytykantem.
                    • Gość: darek_w1 Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.lan.pop.pl 31.07.08, 11:37
                      > > To jest po prostu absurd z każdej strony.
                      >
                      > oj, to ciekawe jak wielu ludzi praktykuje ten absurd dzień w dzień.

                      OK, jak to zrealizują i wykorzystanie miejsc będzie większe niż 50%
                      to odszczekam wszystko.

                      > 2-3 km do pętli to ok 30 minut marszu i 10 minut rowerem. dla
                      > wielu ludzi konieczność przejechania dalszych 8-10 km jest już z
                      > różnych powodów nierealna. szczególnie przy niezbyt sprzyjającej
                      > do tego aurze.

                      Pokaż mi miejsce we Wrocławiu gdzie są 2-3 km od najbliższego
                      przystanku KZ (KZ to także autobusy). Sądzę, że przeciętna trasa
                      mieszkańca Wrocławia jadącego KZ do pracy to 0,5 - 1 km do
                      przystanku i 3-6 km KZ. Nie widzę tu miejsca do znaczącego zysku
                      czasowego na kombinowanym przejeździe. Przy niesprzyjającej aurze to
                      w ogóle nikt poza ciężko nawiedzonymi nie wsiądzie na rower. Żeby
                      zmoknąć i zabłocić się wystarczy przejechać 100 metrów w deszczu.

                      > skrytykowałeś _całą_ ideę park&ride? park&ride jest w dwóch
                      > wersjach - rowerowej i samochodowej.

                      A skąd ten wniosek??? P&R samochodowy ma sens bo:
                      1) zmniejsza w centrum strumień samochodów i zmniejsza
                      zapotrzebowanie na przepustowość ulic. Rowerów to nie dotyczy.
                      2) zmniejsza zapotrzebowanie na miejsca parkingowe w centrum. Na
                      jednym miejscu dla samochodu można zaparkować minimum 3 rowery, a
                      przy bardziej sprytnych rozwiązaniach dwa razy tyle. Ponadto rowery
                      można postawić tam gdzie samochodu w ogóle fizycznie nie da się
                      zaparkować - przy ogrodzeniach, na chodniku przy ścianie budynku, na
                      podwórkach, zapleczach sklepów itp.

                      Reasumując - P&R rowerowy jest moim zdaniem pomysłem bezsensownym.
                      Oficer rowerowy dał tu ciała. Trudno, zdarza się. Najważniejsze jest
                      żeby wyciągnął z tego wnioski na przyszłość. A jeżeli jest twoim
                      znajomym, to weź z nim pogadaj i zaproponuj, żeby takie wiaty, ale
                      mniejsze, na 10-15 rowerów postawili w centrum. I nie 10, tylko
                      przynajmniej 20-30, tak żeby stały co 100-200 metrów. Pożytek
                      (mierzony ilością wykorzystanych miejsc) będzie z tego na pewno
                      zdecydowanie większy.
                      • Gość: artek Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 12:06
                        > > skrytykowałeś _całą_ ideę park&ride? park&ride jest w dwóch
                        > > wersjach - rowerowej i samochodowej.
                        >
                        > A skąd ten wniosek??? P&R samochodowy ma sens bo:

                        ble ble ble ...
                        jednakże walcząc z parkingiem dla rowerów nawaliłeś mnóstwo argumentów, w
                        większości takich, że gdyby zamienić słowo "rower" na "samochód" to wyszła by
                        totalna krytyka samej idei park&ride.

                        na przykład:

                        - jak ktoś wsiądzie przed domem w samochód to pojedzie nim do celu
                        podróży, a nie do tramwaju.

                        - niewygodne - wolę pojechać samochodem, bo szybkość porównywalna, a w przypadku
                        konieczności przesiadanie się nawet większa i dojeżdżam
                        bezpośrednio do celu i nie muszę maszerować nie wiadomo ile od
                        przystanku do miejsca docelowego.

                        - kosztowne, bo trzeba kupić bilet (a spalone paliwo mniej kosztuje)

                        itd

                        > Reasumując - P&R rowerowy jest moim zdaniem pomysłem bezsensownym.

                        i wyłącznie twoim.

                        > Oficer rowerowy dał tu ciała.

                        nie dał. odpowiedział na społeczne zapotrzebowanie, chwała mu za to.
                        znajdź proszę coś bardziej nadającego się do przysrywania nie lubianym urzędnikom.

                        > A jeżeli jest twoim znajomym, to weź z nim pogadaj i zaproponuj,
                        > żeby takie wiaty, ale mniejsze, na 10-15 rowerów postawili w
                        > centrum.

                        czytałeś informację z podanego przeze mnie nieco wcześniej linku? nie, nie
                        czytałeś, bo jakbyś przeczytał, to byś tej drętwej publicystyki tu nie
                        odstawiał. szczerze mówiąc, jestem dziwnie pewien, że gdyby pojawiła się
                        informacja o samochodowym park&ride, z miejsca byś napisał kolejny polemiczny
                        artykuł o debilach którzy miastem rządzą.

                        a w ogóle jesteś pełen sprzeczności - z jednej strony nawołujesz do budowy
                        stojaków w centrum, zaś z drugiej strony twierdzisz, że rowery będą nagminnie
                        kradzione:

                        "Jednak zdecydowana większość ludzi kieruje się logiką i wygodą. Pytanie też czy
                        będą nadal tym zainteresowani, jak im 3 razy w ciągu miesiąca podpieprzą rower."

                        albo to:
                        "Niech sobie postoi 7 dni, od 8 do 17, przywiązany linką do jakiegoś płotu czy
                        słupa. A potem pogadamy."

                        może jednak zdecyduj się na jakąś konkretną opcję.

                        a dla zobrazowania "logiki i wygody" zdjęcie z podwala, sprzed dt renoma, tu
                        parkują pracownicy pobliskiego oddziału hp, od 8 do 17 albo i dłużej, dzień w dzień:

                        rowery.eko.org.pl/UserFiles/Image/niusy2008/parking_HP%20(3).jpg
                        rowery.eko.org.pl/UserFiles/Image/niusy2008/parking_HP%20(2).jpg
                        ale nielogiczne debile, co?
                        • Gość: darek_w1 Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.lan.pop.pl 31.07.08, 13:59
                          > większości takich, że gdyby zamienić słowo "rower" na "samochód"
                          > to wyszła by totalna krytyka samej idei park&ride.

                          Tak, zamień jeszcze słowo "Wrocław" na "Nowy Jork", "kradną"
                          na "rozdają" i "rowery" na "samochody" i udowodnij, że coś takiego
                          powiedziałem ;-)

                          W transporcie kombinowanym chodzi generalnie o to, żeby nie
                          wjeżdżały do centrum samochody, a nie rowery. I to dla samochodów
                          powinny być parkingi przy pętlach. Koniec, kropka.


                          > czytałeś informację z podanego przeze mnie nieco wcześniej linku?

                          Fakt, nie czytałem. I takiej inicjatywie mogę tylko przyklasnąć.


                          > jestem dziwnie pewien, że gdyby pojawiła się informacja o
                          > samochodowym park&ride, z miejsca byś napisał kolejny polemiczny
                          > artykuł o debilach którzy miastem rządzą.

                          No i wyobraź sobie, że bym nie napisał. Chociaż diabeł siedzi w
                          szczegółach, dobry pomysł też można skopać, ale generalnie idea jest
                          OK.

                          > a w ogóle jesteś pełen sprzeczności - z jednej strony nawołujesz
                          > do budowy stojaków w centrum, zaś z drugiej strony twierdzisz, że
                          > rowery będą nagminnie kradzione:

                          Po pierwsze jest pewna delikatna różnica między stojakiem w Rynku i
                          na skrajnym za... (peryferiach). Po drugie o kradzieże nadal się
                          obawiam. Na przedstawionych zdjęciach widać rowery niespecjalnie
                          wypasione, o które właściciele się pewnie za bardzo nie martwią. Ale
                          czy zostawiliby tak rower kosztujący powiedzmy 1500 zł? Nawet jeśli
                          przypnę taki rower najlepszym zamknięciem to siodełko z niego
                          wyciąga się w ciągu 2 sekund. A żelowe siodełko na jakim wożą swój
                          szanowny tyłek kosztuje 140 zł. I chyba nie tylko ja jeden mam
                          podobny problem.

                          I już nie przesadzaj, że wszystkich dookoła nazywam debilami.
                          Zacytowalem tylko powiedzenie, nawet nie moje, że światem rządzą
                          debile. Takie przysłowia nie są definicjami naukowymi, tylko pewnymi
                          przenośniami ilustrującymi jakieś ogólne zjawisko. Trudno się oprzeć
                          wrażeniu, że do władzy dochodza na ogół ludzie o nienachalnym
                          intelekcie, co widać po efektach. I tak należy traktować moją
                          wypowiedź, a nie dosłownie, podobnie jak gdybym zacytował "gdzie
                          kucharek sześć..." albo "kto rano wstaje..."

                          • Gość: artek Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 14:46
                            Gość portalu: duzY napisał(a):
                            > artek, zapedziłes się - parking pod PeDeTem jest w CENTRUM

                            właściwie to po drugiej stronie ulicy ;P

                            > a nie na petli.

                            zdaję sobie z tego sprawę.

                            > Rowery sa "pod okiem" właścicieli.

                            pod okiem z piątego piętra? hmmm. chyba, że jakieś dyżury na dole mają ;)

                            > I takich parkingów Wrocław czeka jak kania dżdżu!!!!

                            zgadza się.

                            ale przykład parkingu pod pedetem wyciągnąłem całkiem świadomie i z
                            premedytacją. bo skoro tylu ludzi przypina rower do byle barierek, i zostawia go
                            na wiele godzin praktycznie samopas, w samym centrum miasta (narażając nie tylko
                            na kradzieże ale i dewastację), to chyba można przypuszczać, że całkiem podobnie
                            będzie się działo na parkingu z prawdziwego zdarzenia, również i na odległej od
                            centrum pętli. a warto zwrócić uwagę na to, że nie wszystkie pętle wyglądają tak
                            pusto i żałośnie jak np. pętla 17-ki na klecinie. a i rowery pozostawiane
                            samopas na pętlach to też nie jest towar wart większego zachodu.
                            jestem dziwnie pewien, że chętni się znajdą. bo jest to ciekawa propozycja nie
                            tylko dla tych, którzy do centrum na rowerze mają za daleko, ale i dla tych,
                            którzy z odległego osiedla może by i do pracy dojechali, ale zostawić roweru nie
                            mają gdzie.

                            i może się to darkowi_w1 nie podobać i do jakiejś tam koncepcji nie pasować, ale
                            skoro jest potrzeba (a jest, to wiem) i są możliwości realizacji, to grzechem
                            byłoby nie skorzystać.
                            • Gość: duzY Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.08, 16:54
                              Szukasz dziury w całym. Dla właściciela mozliwośc spojrzenia na
                              rower (nawet z 5 piętra) ma wartośc. A na petli to i złodziej wie,
                              że ma parę godzin na spokojne przejecie cudzej własności.
                              W
                              PS. Właczyłem sie do dyskusji tylko dlatego, że używasz argumentu o
                              parkingu w centrum (które postuluje Twój adwersaż) jako uzasadnienia
                              dla budowy parkingów na pętlach. Zaiste dziwny sposób argumentacji.
                              Argument, że skoro przypinają w centrum to będą i na peryferiach
                              pozostawiam bez komentarza. Powtarzałbym argumenty darka.
                              I tak jak on widzę potrzebę parkingów - ale najpierw w centrum a
                              potem coraz dalej (jak kasy starczy).
                              • Gość: artek Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 15:46
                                > Szukasz dziury w całym.

                                a zwróciłeś uwagę na takie dwa znaczki: ";)"?
                                just joking ...

                                > Dla właściciela mozliwość spojrzenia na
                                > rower (nawet z 5 piętra) ma wartośc.

                                pracuję w biurowcu, na 5 pietrze. i gdybym rower zostawiał pod płotem po drugiej
                                stronie ulicy, to, że mam od czasu do czasu możliwość popatrzenia na niego nic a
                                nic by to nie zmieniło. byle jakie zapięcie złodziej forsuje w kilka,
                                kilkanaście sekund. nawet nie zdążyłbym wybiec z pokoju. zaś fakt znajdowania
                                się w centrum miasta, złodzieja też specjalnie nie odstraszy.

                                > A na petli to i złodziej wie, że ma parę godzin na spokojne
                                > przejecie cudzej własności.

                                ulocka w kilka czy kilkanaście minut się nie upiłuje, linkę przetnie w 30
                                sekund, więc i tak czas nie ma wielkiego znaczenia. a świdnicka, czy jakakolwiek
                                inna ulica w centrum w sumie niczym szczególnym od pętli na leśnicy czy na
                                kromera się nie różni. tam też się ludzie przewijają. i dokładnie tak samo się
                                zainteresują kimś grzebiącym przy rowerach - tj albo zwrócą uwagę czy zadzwonią
                                na policję, albo zignorują. częściej to drugie, ale może motorniczy czy obsługa
                                kasy mpk w końcu zainteresowałby się osobnikiem kręcącym sie przez kilka godzin
                                w pobliżu?

                                zatem, ja nie widzę żadnej różnicy w rowerowym parkingu czy to w centrum, pod
                                jakimś supermarketem albo biurowcem, czy na pętli. rowery równie dobrze znikają
                                i tu, i tam, bez różnicy. no, chyba, że mówimy o pętli takiej jak klecina ...

                                > PS. Właczyłem sie do dyskusji tylko dlatego, że używasz argumentu
                                > o parkingu w centrum (które postuluje Twój adwersaż) jako
                                > uzasadnienia dla budowy parkingów na pętlach. Zaiste dziwny
                                > sposób argumentacji.

                                on napisał tak:

                                >>Możliwe, że trafią się ludzie, którym takie coś się spodoba,
                                >>ludzie robią różne dziwne rzeczy, niekoniecznie logiczne,
                                >>tylko pytanie ilu ich będzie? Jednak zdecydowana większość
                                >ludzi kieruje się logiką i wygodą. Pytanie też czy będą nadal
                                >>tym zainteresowani, jak im 3 razy w ciągu miesiąca podpieprzą
                                >>rower.
                                >>A może tak dla eksperymentu dasz dobry przykład i zostawisz
                                >>swojego bicykla (o ile dobrze pamiętam masz dosyć wypasionego)
                                >>np. na pętli autobusowej na Nowym Dworze? Niech sobie postoi
                                >>7 dni, od 8 do 17, przywiązany linką do jakiegoś płotu czy
                                >>słupa. A potem pogadamy.

                                primo - w odpowiedzi na powyższe podałem parking przy podwalu jako przykład, że
                                ludzie jednak ludzie robią różne dziwne rzeczy, niekoniecznie logiczne, i
                                zostawiają rowery samopas, nawet w centrum miasta, na wiele godzin. i jakoś są
                                cały czas tym zainteresowani.

                                secundo - ja nie zostawiam swojego roweru bez opieki. ale nie sądzę abym miał
                                takie skrupuły, gdybym jeździł pordzewiałym, skrzypiącym, mało atrakcyjnym
                                holendrem czy temu podobnym miejskim pojazdem.

                                tertio - to jest właśnie szukanie dziury w całym, udowadnianie na siłę, że
                                parkingi w centrum są cacy ale na obrzeżach już be. podczas gdy w rzeczywistości
                                są to dwie strony tego samego medalu.

                                > Powtarzałbym argumenty darka. I tak jak on widzę potrzebę
                                > parkingów - ale najpierw w centrum a potem coraz dalej (jak
                                > kasy starczy).

                                artykuł opisał jedno, ale zupełnie przemilczał drugie. i z przemilczenia
                                dziennikarza czyni się zarzut, że tylko na pętlach, a nic w centrum. cóż,
                                nieprawda. tylko żeby krytykować i wyzywać od debili, trzeba najpierw wiedzieć,
                                co ci debile naprawdę zrobić zamierzają. a kasy wystarczy (mam nadzieję, że
                                chęci również) i na jedno, i na drugie.
                                • Gość: duzY Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.08, 13:44
                                  > "artykuł opisał jedno, ale zupełnie przemilczał drugie. i z
                                  >przemilczenia dziennikarza czyni się zarzut, że tylko na pętlach, a
                                  >nic w centrum. cóż, nieprawda. tylko żeby krytykować i wyzywać od
                                  >debili, trzeba najpierw wiedzieć, co ci debile naprawdę zrobić
                                  >zamierzają. a kasy wystarczy (mam nadzieję, że chęci również) i na
                                  >jedno, i na drugie."

                                  Tak, z przemilczenia dziennikarza czynię zarzut. A skąd mam wiedzieć
                                  co on jeszcze przemilczał? Skoro napisał o takich planach mam prawo
                                  przypuszczać, ze AKTUALNIE innych nie ma.
                                  Co do "debili" to filtruj lepiej rozmówców.
                                  Pozdrawiam
                            • Gość: darek_w1 Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.lan.pop.pl 31.07.08, 18:50
                              > i może się to darkowi_w1 nie podobać i do jakiejś tam koncepcji
                              > nie pasować,

                              Jesteś nieprzemakalny, ale trudno, bywa i tak. Dlatego nie ma sensu
                              powtarzać w kółko tych samych argumentów. Proponuję zaczekać na
                              efekty i jeśli wyjdzie na twoje to odszczekam wszystko, a jeśli
                              wyjdzie na moje to ty wszystko odmiauczysz ;-) Szkoda tylko, że to
                              będa eksperymenty za nasze pieniądze, których zabraknie na coś
                              pożyteczniejszego.
                              Nawiasem mówiąc chętnie bym odszczekał, bo stanowczo za często mam
                              rację w podobnych sytuacjach i strasznie mnie to męczy. A to
                              wyjdzie, że miałem rację żeby poszerzyć Grodzką, a to że "fala
                              świetlna" na Szewskiej to niewypał, i tak ciągle. To cholernie
                              frustrujące.
                              • Gość: artek Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.wro.vectranet.pl 01.08.08, 17:41
                                > Jesteś nieprzemakalny, ale trudno, bywa i tak

                                znaczy że nie mam prawa do posiadania własnego zdania, a twoje światłe myśli
                                winienem przyjąć bez cienia sprzeciwu. równie dobrze nieprzemakalność mogę
                                zarzucić i tobie.

                                stawiasz co najmniej dwie mocno kontrowersyjne tezy, z którymi zgodzić się nie
                                mogę.
                                piszesz, że parkingi na pętlach dla samochodów tak, dla rowerów nie, a nie
                                bierzesz kompletnie pod uwagę potrzeb i oczekiwań mieszkańców peryferyjnych
                                osiedli i miejscowości. nie wiedzieć czemu nie akceptujesz kombinacji
                                rower-tramwaj, twierdząc, że jak już się jedzie do pętli, to można pojechać i
                                dalej, w kierunku centrum. a tymczasem rozwiązanie rower-tramwaj jest w wielu
                                przypadkach i tańsze (koszt miesięcznego na 1-2 linie zamiast
                                podmiejskie+miejskie), ale i bardziej elastyczne (takt podmiejskich autobusów to
                                30 albo 60 min, rowerem się zaś jedzie od razu). nie wspominając już o tym, że
                                na rowerowy dojazd do centrum nie każdy ma ochotę, nie każdy może sobie na to
                                pozwolić, a i pogoda nader często na takie dalekie eskapady nie musi pozwalać.

                                piszesz, parkingi rowerowe w centrum tak, ale na peryferiach - nie. i jako
                                znaczący argument twierdzisz, że ludzie nie będą z nich korzystać, bo na pętlach
                                rowery kradną. tak jakby nie kradli i teraz, i tak jakby nie kradli i w centrum.

                                piszesz, że nikt rozsądny roweru na wiele godzin nie zostawia w niestrzeżonej
                                wiacie. to niech będą strzeżone, albo przynajmniej objęte jakimś monitoringiem,
                                nie widzę przeciwwskazań. ale taka wiata z bezpiecznym zapięciem to i tak dużo
                                więcej, niż jest teraz, a nie zaprzeczysz chyba, że przy niektórych pętlach
                                zostawianie roweru to typowy proceder. dokładnie taki sam, jak w bardziej
                                odległych wsiach zostawianie roweru przy przystanku pkp. ja widzę, że
                                "nierozsądnych" ludzi jest mimo wszystko sporo.

                                pożywiom, uwidim. ja jestem zdania, że skoro są ludzie którzy takich parkingów
                                potrzebują, to należy im je dać - skoro już są na to chęci i środki. w
                                przeciwieństwie do ciebie, ja jeżdżę na rowerze, jeżdżę dość dużo, szczególnie
                                dużo po peryferyjnych osiedlach w zachodniej części wroclawia. mam możliwość
                                naocznego przekonania się jak tam wygląda popołudniowa komunikacja.
                                a ty jawisz mi się jako domorosły forumowy specjalista-teoretyk,
                                krytyk-publicysta (żeby nie powiedzieć krytykant), coś w rodzaju
                                erotomana-gaduły, bez jakichkolwiek praktycznych osiągnięć. bo nie powiesz
                                chyba, że realizowałeś jakiekolwiek praktyczne projekty w zakresie inżynierii
                                ruchu drogowego? zresztą nieistotne. grunt, że nie masz monopolu na jedynie
                                słuszną prawdę, i w żaden sposób nie masz prawa stawiać mi jakiegokolwiek
                                zarzutu, z tego, że obstaję przy swoim.
                                • Gość: darek_w1 Re: Kolejny wykwit bezmyślności IP: *.lan.pop.pl 01.08.08, 20:47
                                  > znaczy że nie mam prawa do posiadania własnego zdania,

                                  Jakiś strasznie agresywny się zrobiłeś, a co gorsze atakujesz mnie
                                  zupełnie bez podstaw i sensu. Może jakiś mały Nervosolik byś łyknął?
                                  Oczywiście, że masz prawo do własnego zdania. Nieprzemakalność to
                                  niezmienianie tego zdania pod wpływem argumentów.


                                  > piszesz, że parkingi na pętlach dla samochodów tak, dla rowerów
                                  > nie, a nie bierzesz kompletnie pod uwagę potrzeb i oczekiwań
                                  > mieszkańców peryferyjnych osiedli i miejscowości

                                  Potrafię sobie wyobrazić i wczuć się w sytuację takich mieszkańców,
                                  i dokonać wyboru tak jakbym był jednym z nich, zresztą mieszkając na
                                  końcu Oporowa w zasadzie nim jestem. I w życiu by mi nie przyszło do
                                  głowy robienie takich dziwacznych kombinacji. Jeżeli pominąć jazdę
                                  własnym samochodem to albo bym pojechał rowerem na Tęczową do pracy
                                  (ok.25 minut), albo bym poszedł na piechotę do pętli (ok.15 minut) i
                                  dalej tramwajem (następne 15 minut), albo wsiadł w autobus A lub 125
                                  i przesiadł się w tramwaj koło FAT (sumarycznie też około 30 minut).
                                  Innych sensownych kombinacji nie widzę.
                                  Gdybym mieszkał w jakiejś miejscowości podwrocławskiej, powiedzmy na
                                  Bielanach to albo bym korzystał z komunikacji podmiejskiej plus
                                  miejskiej, albo jechałbym rowerem wprost do pracy. Bo jeśli mogę
                                  przejechać 5 km do pętli to i drugie 5 też dam radę. Natomiast jeśli
                                  mieszkałbym na Bielanach i pracował na Psim Polu to pojechałbym
                                  swoim samochodem, bo podróż KZ z przesiadkami zajęłaby mi 2 godziny
                                  niezależnie od tego czy do najbliższej pętli pojechałbym rowerem,
                                  kajakiem czy psim zaprzęgiem.

                                  > pożywiom, uwidim.

                                  Dokładnie. I zobaczymy kto wtedy będzie szczekał, a kto miauczał. A
                                  jak wykażesz niespójność logiczną w powyższym rozumowaniu to mogę
                                  odszczekać już dziś.

                                  P.S. W przyszłym tygodniu wyjeżdżam więc kontynuację tej jakże
                                  zajmującej wymiany poglądów musimy przełożyć na później.
      • qwert_y Re: Kolejny wykwit bezmyślności 31.07.08, 11:50
        > K... czy naprawdę tym światem rządzą debile i czy musieli się
        > skoncentrować akurat we Wrocławiu?

        No niestety, czepiają się wroclawia jak rzep psiego ogona :) dobrze im widać pod
        skrzydłami naczelnego wodza (naczelnego debila?)
    • prawdziwywroclaw Obiecujące zapowiedzi, zminimalizowane zapowiedzi, 31.07.08, 12:49
      Co takiego wydarzyło się przez pół roku, że wersja z 15.01.2008:

      "Wiata będzie dobrze oświetlona i monitorowana."

      została zmieniona na:

      "Niestety nie będą oświetlone ani monitorowane. - Lokalizacje
      wybraliśmy tak, by były w pobliżu latarni lub jakiś sklepów, czyli pod nadzorem społecznym - mówi oficer rowerowy."

      ?


      Czyżby osoby odpowiedzialne za kreowanie niezwykłego wizerunku Wrocławia nie chciały go już promować jako miasta przyjaznego rowerzystom...
      Czy może jednak to już wystarczy, żeby powiedzieć, że pozytywnie wyróżniamy się na tle innych polskich miast i prawie dogoniliśmy Europę Zachodnią?
      • Gość: MJ Re: Obiecujące zapowiedzi, zminimalizowane zapowi IP: 89.174.105.* 01.08.08, 14:47
        na poczatku lipca, gdy przypinalem rower do znaku drogowego przy
        Szewskiej, pan wiceprezydent Adamski zwrocil mi uwage, ze rowery
        mozna przypinac tylko w miejscach do tego przeznaczonych.
        Podziekowalem i jako, ze miejsc na stojaku przy Rossmanie nie bylo,
        poszedlem w swoja strone. Bardzo zdziwilem sie, gdy wracajac po 30
        minutach zastalem przy moim rowerze straznika miejskiego,
        czekajacego na moj powrot. zastanawia mnie:
        1.Czy poziom bezpieczenstwa we Wroclawiu pozwala na oddelegowanie
        straznika miejskiego do tak groznego przestepstwa jak przypiecie
        roweru?
        2.Czy pan Adamski nie mieszka we Wroclawiu, ze odsyla mnie na
        miejsca specjalnie przeznaczone do parkowania rowerow?
        3.Jak cala interwencja ma sie do oficjalnych, pro-rowerowych
        dekalracji wlodarzy wroclawskich?
        4.Co robi pan oficer rowerowy? Gdzie miejsca do parkowania w
        centrum? gdzie sciezki rowerowe w centru???
        5. Czy nie jest tak, ze stworzenie stanowiska Oficera rowerowego
        bylo tylko elementem PR (ktory nota bene oficjelom wroclawskim
        wychodzi idealnie)?
        • Gość: duzY Re: Obiecujące zapowiedzi, zminimalizowane zapowi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.08, 13:38
          Ad.1. Podziekuj panu Prezydentowi, że zapewnił Ci ochrone roweru
          (ciekawe ile taki parking strzezony kosztował?).
          Ad.2. Pan Adamski prawdopodobnie odsyłał Cie na parking na którejś
          pętli. A stamtąd ekologicznie komunikacją zbiorową z 2 przesiadkami.
          Ad.3. Interwencja nie stoi w sprzeczności. Plany sa samoistne i nie
          podlegają weryfikacji w życiu.
          Ad.4. Oficer zapewne szuka gdzie mógłby rower zaparkowac i nim
          znajdzie zastaje go wieczór i urząd juz jest zamkniety.
          Ad.5. No w końcu i Ty masz rację!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka