sonqo
19.09.08, 11:58
Kasa, Kasa, Kasa, Kasa nic więcej. Wszystko odbywa się kosztem studenta.
Dobrze, że już mam to za sobą. Udał mi się załapać na tanie stancje i normalne
zajęcia. Ok, niech będą takie studia błyskawiczne, ale do diaska niech nie
nazywają się zaoczne. Semestr w 2 tygodnie :) zabawne, do jednego
poważniejszego egzaminu trzeba się tyle uczyć.