Dodaj do ulubionych

W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 19:24
Brawo !
Obserwuj wątek
    • Gość: Mar Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.magma-net.pl 07.10.08, 19:40
      W koncu cos raz pozytywnego, gratulacje!!
      • Gość: sceptyczny Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: 193.142.210.* 07.10.08, 19:54
        jeśli wycena była robiona, to powstał jakiś harmonogoram. harmonogram zawierał
        ile czasu ilu ludzi będzie wykonywać prace. Tak więc albo Skanska zrobiła
        harmonogram, zakladajac ze bedzie pracowac tam mniej ludzi niz powinno, ale
        grupa bezrobotnych budowlancow wrocila z Irlandii i przyszla pracowac na
        lotniczej (zart!)
        Albo skanska zawyzyla wycene, przez co określona ekipa uwineła się szybciej ze
        swoją robotą. Przypominam, ze skanska miała najdroższą ofertę na lotniczej.
        • kakens Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej 07.10.08, 20:02
          No i co z tego, że najdroższą? Zrobiła przed terminem i jeśli poprawnie, to
          chwała jej za to. Dość już taniej bylejakości.
          • Gość: jco Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 22:25
            > Dość już taniej bylejakości.

            Dokładnie ! Dziwnie trochę wygląda uzasadnienie wygranego przetargu przez jakąś
            firmę - "Przedstawił najniższą ofertę"
            No i co z tego ?! A za pół roku trzeba będzie robić poprawki.
            Niestety, lepiej zapłacić więcej ale kolejny remont robić dopiero za kilka lat.

            • turbo_wesz Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej 08.10.08, 12:32
              jeżeli przetargi mają być obiektywne musi być system porównywania ofert.

              dlatego powinno się stawiać żelazne wymagania, i z firm deklarujących się je
              zrealizować wybierać najtańszą.

              jak nie to - to trzeba zrobić system punktacji, który w polskich realiach byłby
              pewnie ostoją korupcji i nepotyzmu
        • Gość: gost Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.10.08, 21:38
          A tak konkretnie, to o co ci chodzi? Zazdroscisz Skanskiej? Zawsze
          możesz założyc firme i wystartować w przetargu.
        • Gość: antysceptyczny Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.eranet.pl 08.10.08, 09:16
          tacy sceptyczni co to pojęcia o żadnej robocie nie maja budają
          polskie piekło tłumacząc - że jak się komuś cos udało,to napewno
          jest nakombinowane.
        • Gość: Bodek Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: 80.68.236.* 08.10.08, 11:03
          Oferta Skanskiej:

          1. Nie była najdroższa!!
          2. Po wycofaniu dwóch tańszych wykonawców (już po zamknięciu
          przetargu) - oferta Skanskiej była NAJTAŃSZA!!!

          Harmonogram Skanskiej to jedno, a wymóg terminów ze strony miasta -
          drugie. Cieszę się, że Lotnicza jest zrobiona porządni i szybko.

          Pozdrawiam
          • Gość: BartekP Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.microsoft.com 08.10.08, 11:11
            Na pewno szybko ale czy porządnie? To wyjdzie w praniu :)
    • Gość: blecharz Już w niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.10.08, 19:58
      i wszyscy zyli dlugo i szczesliwie
      coz za naiwnosc
    • Gość: Neo[EZN] Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.10.08, 20:11
      To może w niedzielę Skanska przypomni sobie, że remontuje jeszcze
      most Szczytnicki i nieco obudzi tę senną atmosferę, jaka ma tam
      miejsce u schyłku tego remontu - dywersji.
    • Gość: pimpek Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 20:35
      halllo?

      a co z zamknieta jedna strona wiaduktu na gliniankach. kiedy tu sie
      cos ruszy??
      I czy bedzie druga nitka do lesnicy budowana?
      • Gość: wesolek Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.media4.pl 08.10.08, 01:09
        jak to co? korek przesunie sie i bedzie tworzyl wlasnie w tym
        miejscu, czyli kolejny remont drogi do nikad
      • Gość: . Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 08:00
        Kolejnym etapem ma być budowa odcinka drogi wraz z przebudową czy nawet budową nowego wiaduktu. Natomiast drugiej nitki do Leśnicy nigdy nie będzie, choćby z tego powodu, że nie ma możliwości jej przeprowadzenia przez samą Leśnicę. Podobno ma powstać obwodnica Leśnicy i to ona ma przejąć zasadniczy ruch jaki odbywa się dziś ulicą Kosmonautów i Średzką.
        • Gość: Bodek Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: 80.68.236.* 08.10.08, 11:05
          Obwodnicy Leśnicy raczej nie doczekamy. Jest zaplanowana przez
          Płońskiego, a tam mieszkają wpływowe persony.

          Drugi pan na Kosmonautów nie jest potrzebny (podobnie jak obecnie na
          Granicznej). Wystarczy poszerzyć skrzyżowania (dorobiś osobne pasy
          do skrętów).

          Pozdrawiam
          • turbo_wesz Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej 08.10.08, 12:22
            któż wpływowy mieszka w tym slumsie ?
    • Gość: degust08 W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.sydskane.nu 07.10.08, 20:55
      Gratulacje. To sie nazywa dobra robota. Brawo!!! Oby wiecej!!
    • Gość: Oz W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.lanet.net.pl 07.10.08, 22:38
      "asfaltu równego jak stół"... Widzieliście to zdjęcie i ten krzywy stół? :)
      • Gość: kolares Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: 217.153.87.* 08.10.08, 07:39
        widzieliśmy i uważamy że woda musi jakoś spływać z mniejszych powierzchni żeby
        kratki ściekowa nadążały z odprowadzeniem
    • Gość: mam dość! A Szczytnicki dalej w powijakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 22:59
      A jednak można skończyć coś przed terminem. Niech się Skanska uczy jak to się
      robi, bo to co wyprawiają na Moście Szczytnickim od tylu miesięcy to po prostu
      skandal.
      • Gość: Gienio Re: A Szczytnicki dalej w powijakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 23:16
        Tylko że tam też robi Skanska :)
      • Gość: Rysio z Ołtaszyna Re: A Szczytnicki dalej w powijakach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 00:14
        Tyle że tam też buduje skańska.
      • Gość: gość! Re: A Szczytnicki dalej w powijakach IP: 195.205.147.* 08.10.08, 07:55
        Skoro i na Szczytnickim i na Lotniczej robi ta sama firma, to chyba
        znaczy, że oni potrafią robić szybko jeżeli okoliczności temu
        sprzyjają. A tak ptzy okazji Szczytnicki zostanie oddany do ruchu
        ok. 20.10.2008r.
        • Gość: kibuc Re: A Szczytnicki dalej w powijakach IP: 80.68.236.* 08.10.08, 08:34
          > A tak ptzy okazji Szczytnicki zostanie oddany do ruchu
          > ok. 20.10.2008r.

          Chyba dla transporterów opancerzonych. Widziałeś stan robót na
          Szczytnickim?
          • Gość: major Re: A Szczytnicki dalej w powijakach IP: *.lanet.net.pl 08.10.08, 09:05
            > Chyba dla transporterów opancerzonych.

            Dla wojsk aeromobilych.
            Jak tam przechodze juz mi sie nawet nie chce pluć na buty obijajacym sie tam 'fachowcom'. Tym bardziej ze odpowiedzialni sa ich przelozeni...

    • Gość: SNOL W-W GDW Kierowcy się cieszą. Rowerzyści - niekoniecznie! IP: *.magma-net.pl 08.10.08, 00:43
      BRAWO, BRAWO! Dla kierowców jest to coś niebywałego! Gratuluję Skanska, ale od
      razu przypominam o rowerzystach, którzy nie potrzebują tak naprawdę drogi równej
      jak stół o niebywałej szerokości i po dwa pasy w jednym kierunku. Chociażby
      droga rowerowa przy D.H. Astra (część południowa). Rowerzyści traktowani są po
      macoszemu. Nie dość, że trasy rowerowej nie będzie po dwóch stronach, to
      otwarcie trasy dla samochodów nie równa się z otwarciem pięknej trasy na całej
      długości Lotniczej dla użytkowników dwóch kółek! Dlaczego rowerzyści mają być gorsi?
      • Gość: Neo[EZN] To straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 08:15
        Mimo tego że sam korzystam z roweru (choć nie codziennie) to uważam
        że niektórzy rowerzyści - marudy to jacyś idioci. A to krawężnik 2cm
        za wysoki a to jeden słup na kilometr którego nie potrafią ominąć a
        to ścieżka rowerowa nie jest gotowa kiedy Skanska ma jeszcze kilka
        miesięcy na skończenie całego remontu, a to remont trwa i brakuje
        jeszcze 4m asfaltu na ścieżce rowerowej... Puknijcie się w pustą
        głowę, jak ktoś przejedzie parę metrów po chodniku to kość w d... mu
        nie pęknie a jak macie problem z takimi rzeczami to zmieńcie środek
        lokomocji.
        • czechofil Re: To straszne 08.10.08, 09:19
          > Mimo tego że sam korzystam z roweru (choć nie codziennie) to
          uważam
          > że niektórzy rowerzyści - marudy to jacyś idioci. A to krawężnik
          2cm
          > za wysoki a to jeden słup na kilometr którego nie potrafią
          ominąć

          Dobrze, że piszesz, że niektórzy, ale chyba na rowerze jeździsz
          jednak rzadko, bo nie widzisz, że krawężniki na ddr są w wielu
          miejscach o wiele wyższe niż 2 cm (choć powinny mieć nie więcej niż
          1 cm), a słupów i nieprzepisowych skrajni jest we Wrocławiu po
          prostu multum. I nie jest niczym niestosownym, że ktoś walczy o
          poprawę tych ewidentnych bubli, także w twoim imieniu. A ty go
          nazywasz idiotą.
          Nieładnie...

          Puknijcie się w pustą
          > głowę, jak ktoś przejedzie parę metrów po chodniku to kość w d...
          mu
          > nie pęknie a jak macie problem z takimi rzeczami to zmieńcie
          środek
          > lokomocji.

          Tu nie chodzi o konieczność przejechania paru metrów po chodniku,
          ale o zachowanie podstawowych, cywilizowanych standardów, które
          zresztą obowiązują w naszym prawie. Gdyby nikt o to nie walczył to
          uwierz mi, nie miałbyś we Wrocławiu nawet 100 m drogi dla rowerów.
          Dlatego doceń fakt, że ktoś w twoim imieniu się o to stara. Podobno
          sam też jeździsz czasami na rowerze...
          • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 10:01
            Nie jeżdżę codziennie ale średnio raz na 2-3 dni korzystam z roweru
            żeby dojechać do centrum, zostawiając samochód w miejscu w którym
            nie ma problmów z parkowaniem (mam składak zapakowany do samochodu)
            także co-nieco wiem o jeździe rowerem po Wrocławiu tym bardziej, że
            przez 2 lata jeździłem do pracy z Gajowickiej aż za tor kolarski na
            Żmigrodzkiej.

            Jeżeli chodzi o krawężnik to pisałem o tym, że marudzą jak jest o
            2cm za wysoki. Słupy jakoś mi nigdy nie przeszkadzały - zawsze jest
            miejsce żeby je wyminąć, podobnie z przystankami na środku ścieżki -
            faktycznie upierdliwe ale jakoś nie wzbudzają we skrajnie
            negatywnych emocji - wystarczy... wyminąć! Jak napisałem to na
            skyscrapercity to zaczęły padać argumenty że jak będę stary to
            zobaczę - no jak będę stary i nie będę widział słupów to wtedy nie
            będę wsiadał na rower w trosce o swoje i innych bezpieczeństwo.

            Bubli jest trochę o tym dobrze wiem ale dziwi mnie nieustanne
            marudzenie o tym jak to jest niedobrze, wrzucanie zdjęć gdzie
            brakuje 5m ścieżki rowerowej czy ścieżka urywa się przed
            skrzyżowaniem a pojawia się za nim albo skręca o 90 stopni. No cóż -
            mnie to nie przeszkadza jak przejadę kawałek po chodniku. Ani piesi
            na mnie nie krzyczą ani policja mnie nie goni a jak ktoś widzi
            ścieżkę z ostrym skrętem namalowaną na chodniku i ma problem ze
            ścięciem tego zakrętu albo zwolnieniem z 40km/h do 10 to rower nie
            jest dla niego.
            • czechofil Re: To straszne 08.10.08, 10:36
              > Jeżeli chodzi o krawężnik to pisałem o tym, że marudzą jak jest o
              > 2cm za
              wysoki.

              Ale powiedz mi, dlaczego ma być 2 cm za wysoki? Z tego, co znam się
              na budowlance, to zniwelowanie krawężnika do poziomu zerowego nie
              jest żadnym problemem. Zbyt wysokie krawężniki to zwykłe niedbalstwo
              roboli i zatwierdzanie tegoż przez kadrę inżyniersko- projektową.
              Jakby każdy podchodził do tego problemu tak jak ty, to krawężniki
              miałyby nawet po 10 cm i nikt nie byłby zainteresowany tym, żeby je
              obniżać...

              Słupy jakoś mi nigdy nie przeszkadzały - zawsze jest
              > miejsce żeby je wyminąć, podobnie z przystankami na środku
              ścieżki -
              > faktycznie upierdliwe ale jakoś nie wzbudzają we skrajnie
              > negatywnych emocji - wystarczy...
              wyminąć!

              Wystarczy ich nie stawiać na drogach dla rowerów i nikt nie będzie
              marudził. A co ważniejsze, także nikt się o nie nie będzie
              potencjalnie rozbijał. Tu chodzi o proste przestrzeganie prawa. I ja
              tegoż prawa nie
              tworzyłem...

              no jak będę stary i nie będę widział słupów to wtedy nie
              > będę wsiadał na rower w trosce o swoje i innych bezpieczeństwo.

              Ale może ktoś chce jednak jeździć na rowerze w póżnym wieku,
              czyżbyś chciał mu tego zabronić? To już pachnie faszyzmem. Może
              jednak stosujmy się do przepisów obowiązującego w Polsce prawa i
              dajmy szansę wszystkim użytkownikom ruchu na bezpieczne w nim
              uczestniczenie...?

              > Bubli jest trochę o tym dobrze wiem ale dziwi mnie nieustanne
              > marudzenie o tym jak to jest niedobrze, wrzucanie zdjęć gdzie
              > brakuje 5m ścieżki rowerowej czy ścieżka urywa się przed
              > skrzyżowaniem a pojawia się za nim albo skręca o 90
              stopni.

              Dziwny to jesteś ty, że zgadzasz się na bylejakość i przechodzisz
              do porządku dziennego widząc takie niedoróbki. Powtarzam - tu chodzi
              o zasady. Jeśli ktoś wymaga od ciebie, żebyś jeźdżąc na rowerze
              przestrzegał zasad PoRD, to ty masz prawo wymagać takiej
              infrastruktury, która pozwoli ci na bezpieczne i sprawne poruszanie
              się po drogach. To, że policja nie łapie jeżdżących rowerami po
              chodnikach nie jest dla mnie żadnym argumentem. To kolejny przykład
              na to, że w naszym chorym kraju nawet władza zgadza sie na łamanie
              prawa...

              a jak ktoś widzi
              > ścieżkę z ostrym skrętem namalowaną na chodniku i ma problem ze
              > ścięciem tego zakrętu albo zwolnieniem z 40km/h do 10 to rower nie
              > jest dla niego.

              Jakby ci to powiedzieć... Otóż rower jest dla wszystkich, nie tylko
              dla ścinających zakręty na nieudolnie poprowadzonych ddr. I każdy ma
              prawo wymagać takich standardów, jakie są w cywilizowanych krajach.
              Ludzie jeżdżą trochę po świecie i widzą jak to wygląda np. w
              Holandii, Danii, Niemczech, czy nawet w Czechach i chcieliby żyć
              podobnie jak tam, a nie podobnie jak na Białorusi. Skoro tobie
              pasują standardy białoruskie, to nie znaczy że innym też to ma się
              podobać...


              • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 11:05
                > Ale może ktoś chce jednak jeździć na rowerze w póżnym wieku,
                > czyżbyś chciał mu tego zabronić? To już pachnie faszyzmem. Może
                > jednak stosujmy się do przepisów obowiązującego w Polsce prawa i
                > dajmy szansę wszystkim użytkownikom ruchu na bezpieczne w nim
                > uczestniczenie...?

                Ależ nie zabraniam nikomu jeździć na rowerze w podeszłym wieku o ile
                nie stanowi zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Nie słyszałem
                też o tym, żeby ludzie masowo rozbijali się na słupach a jeśli ktoś
                wie że nie zauważy słupa to nie powinien wsiadać na rower.

                > Dziwny to jesteś ty, że zgadzasz się na bylejakość i przechodzisz
                > do porządku dziennego widząc takie niedoróbki. Powtarzam - tu
                chodzi
                > o zasady. Jeśli ktoś wymaga od ciebie, żebyś jeźdżąc na rowerze
                > przestrzegał zasad PoRD, to ty masz prawo wymagać takiej
                > infrastruktury, która pozwoli ci na bezpieczne i sprawne
                poruszanie
                > się po drogach.

                Ja się poruszam sprawnie po ścieżkach, drogach, chodnikach (na
                rowerze) nie mając z tym większych problemów i nie stwarzając
                zagrożenia dla innych - nawet z tymi słupami, urywającymi się
                ścieżkami rowerowymi i krawężnikami 2cm ponad normę. Mógłbym nawet
                jeździć po ścieżce rowerowej ze słupami na środku co 400m gdyby
                takowe istniały w paru miejscach - np. dojazd z ulicy Powstańców
                Śląskich do pl. Społecznego jest fatalny albo z Piłsudskiego na
                ulicę Traugutta. Dlatego cieszę się, że powstają ścieżki i jeśli ma
                ich nie być bo nie da się gdzie indziej postawic słupa albo mają być
                ale ze słupem to już zdecydowanie bardziej wolę to drugie.
                • czechofil Re: To straszne 08.10.08, 11:23
                  a jeśli ktoś
                  > wie że nie zauważy słupa to nie powinien wsiadać na rower.

                  To są rasistowskie poglądy. Dlaczego ktoś, kto ma słabszy wzrok niż
                  ty ma być pozbawiony prawa do jeżdżenia na rowerze? Tylko dlatego,
                  że jakiś tępak postawił słup na środku
                  ddr...?

                  > Ja się poruszam sprawnie po ścieżkach, drogach, chodnikach (na
                  > rowerze) nie mając z tym większych problemów i nie stwarzając
                  > zagrożenia dla innych - nawet z tymi słupami, urywającymi się
                  > ścieżkami rowerowymi i krawężnikami 2cm ponad
                  normę.

                  Ty jesteś wybitnym megalomanem, ale są na tym świecie oprócz ciebie
                  dzieci i osoby starsze, które też jeżdżą na rowerach i nie powinny
                  się zastanawiać nad jakimiś niedoróbkami na ddr, tylko bezpiecznie
                  po nich jeździć. Nie każdy jest taki bystry jak ty, chyba że woda w
                  klozecie...

                  Dlatego cieszę się, że powstają ścieżki i jeśli ma
                  > ich nie być bo nie da się gdzie indziej postawic słupa albo mają
                  być
                  > ale ze słupem to już zdecydowanie bardziej wolę to drugie.

                  Najczęściej i ze wszystkiego to cieszą się tylko kretyni. Mam
                  nadzieję jednak, że jesteś jednak człowiekiem rozumnym (aczkolwiek
                  zarozumiałym), więc niech do ciebie wreszcie dotrze, że tzw. ścieżki
                  dla rowerów to nie jest żadna łaska ze strony władz miasta, tylko
                  obowiązujący w polskim prawie standard komunikacyjny. I jeśli są
                  budowane niezgodnie z tym prawem, to trzeba to tępić i krzyczeć o
                  tym na głos, żeby np. zagłuszyć radosną śpiewkę takich lizusów jak
                  ty. Jak dożyjesz starości, będziesz dziękował tym "malkontentom" za
                  domaganie się przestrzegania prawa, gdyż docenisz, że dobrze
                  zaprojektowane i funcjonalne ddr pozwalają ci z nich bezpiecznie
                  korzystać...
                  • Gość: szmatan Re: To straszne IP: 91.198.246.* 08.10.08, 11:51
                    > a jeśli ktoś
                    > > wie że nie zauważy słupa to nie powinien wsiadać na rower.
                    >
                    > To są rasistowskie poglądy. Dlaczego ktoś, kto ma słabszy wzrok niż
                    > ty ma być pozbawiony prawa do jeżdżenia na rowerze? Tylko dlatego,
                    > że jakiś tępak postawił słup na środku
                    > ddr...?

                    wszystko fajnie - tłumaczysz koledze po co ludzie narzekają na pozornie
                    nieszkodliwe rzeczy - ale tym tekstem zabijesz każdą argumentację - jak ktoś nie
                    widzi słupa na drodze, to nie zobaczy też innego rowerzysty i stanowi
                    zagrożenie. zdecydowanie nie powinna taka osoba niczego prowadzić. chyba że dyskusję
                    • czechofil Re: To straszne 08.10.08, 12:08
                      > wszystko fajnie - tłumaczysz koledze po co ludzie narzekają na
                      pozornie
                      > nieszkodliwe rzeczy - ale tym tekstem zabijesz każdą
                      argumentację

                      O tym własnie jest dyskusja, o standardach. Dla jednych pewne
                      rzeczy są nieszkodliwe, a dla innych - którzy poznali smak
                      zachodniej cywilizacji - te same rzeczy sa nie do przyjęcia. To tak,
                      jakby zwolennik srania w bardaszce na podwórku kłócił się z
                      człowiekiem, który ma kibel w domu. Faktycznie, taka rozmowa nie ma
                      chyba
                      sensu...

                      jak ktoś ni
                      > e
                      > widzi słupa na drodze, to nie zobaczy też innego rowerzysty i
                      stanowi
                      > zagrożenie. zdecydowanie nie powinna taka osoba niczego prowadzić.
                      chyba że dys
                      > kusję

                      Rowerzysty na ddr mogę się spodziewać (i być na to przygotowanym), a
                      słupa nie. Więc twoje porównanie jest bez sensu...
                      • turbo_wesz Re: To straszne 08.10.08, 12:19
                        twoja argumentacja jest bez sensu - co ci po tym że się spodziewasz, skoro go
                        nie zobaczysz?

                        a dzieci (takich małych, co jeszcze nie kumają ale już biegają) na ddr też się
                        spodziewasz? jedziesz na oślep, badasz drogę przed sobą innymi zmysłami, czy
                        jednak na wzroku polegasz ?

                        ja nie mówię że słupy na ddr mogą sobie stać, tylko piję do twojego przekonania
                        że osoba która takiego słupa nie widzi jest zdolna do prowadzenia roweru.

                        a tłumaczenie 'narzekania' - to 100% zgody. bez 'narzekania' rowerzyści pewnie
                        byliby zwijani przez policję jako zagrożenie dla ruchu drogowego
                        • czechofil Re: To straszne 08.10.08, 15:55
                          > twoja argumentacja jest bez sensu - co ci po tym że się
                          spodziewasz, skoro go
                          > nie zobaczysz?

                          Jeśli nie odróżniasz sytuacji, kiedy rowerzysta po zmroku nie
                          zobaczył ciemnego słupa, którego się nie spodziewał, od sytuacji, w
                          której nie dojrzał oświetlonego rowerzysty, którego hipotetycznie
                          mógł się spodziewać, to ja więcej pytań nie
                          mam...

                          > a dzieci (takich małych, co jeszcze nie kumają ale już biegają)
                          na ddr też się
                          > spodziewasz? jedziesz na oślep, badasz drogę przed sobą innymi
                          zmysłami, czy
                          > jednak na wzroku polegasz ?

                          Cóż za bzdura! Jakich dzieci? Mowa jest o przeszkodach trwałych,
                          których na ddr nie powinno być, a nie o biegających tam dzieciach.
                          Co jedno ma z drugim
                          wspólnego...?

                          > ja nie mówię że słupy na ddr mogą sobie stać, tylko piję do
                          twojego przekonania
                          > że osoba która takiego słupa nie widzi jest zdolna do prowadzenia
                          roweru.

                          Powtarzam - tu chodzi o zasadę. W/g prawa w obszarze pasa drogowego
                          nie ma prawa stać żaden słup!!! I nie ma to żadnego znaczenia, czy
                          ktoś lepiej widzi, czy gorzej! Ktoś może się zagapić, wjechać w taki
                          słup i będzie miał prawo domagac się od zarządcy drogi
                          odszkodowania. Jakiś czas temu jeden gość w Gorzowie Wlkp. wygrał
                          taką sprawę w sądzie z urzędem miejskim, słup musieli przenieść, a
                          koleś dostał odszkodowanie za odniesione rany...
                          • turbo_wesz Re: To straszne 08.10.08, 23:07
                            słup ma nie stać na ddr, osoba niedowidząca nie powinna prowadzić pojazdów,
                            rower powinien mieć oświetlenie

                            ps. pojedź do Czech, nauczyć się od tambylców spokoju, bo ci żyłka pęknie
                  • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 13:20
                    > To są rasistowskie poglądy. Dlaczego ktoś, kto ma słabszy wzrok
                    niż
                    > ty ma być pozbawiony prawa do jeżdżenia na rowerze? Tylko dlatego,
                    > że jakiś tępak postawił słup na środku

                    A dlaczego jakiś ślepiec kierujący samochodem gdy potrąci osobę
                    przechodzącą przez jezdnię ma być pozbawiony prawa jazdy samochodem?

                    Prowadzenie roweru tudzież innego pojazdu wymaga pewnych
                    umiejętności - między innymi należy do nich szybka reakcja i
                    umiejętność przewidywania. Jak to już jeden z kolegów napisał -
                    jeśli rowerzysta nie spodziewa się słupa i go nie zobaczy to może
                    potrącić dziecko które niespodziewanie znajdzie się na ddr dlatego
                    moje rasistowskie podglądy są za tym, żeby tacy ludzie odpuścili
                    sobie jazdę na rowerze, no chyba że po polu.

                    > Ty jesteś wybitnym megalomanem, ale są na tym świecie oprócz
                    ciebie
                    > dzieci i osoby starsze, które też jeżdżą na rowerach i nie powinny
                    > się zastanawiać nad jakimiś niedoróbkami na ddr, tylko bezpiecznie
                    > po nich jeździć.

                    Są zdecydowanie większe zagrożenia na drogach lub ścieżkach
                    rowerowych dla rowerzystów niż zbyt wysokie krawężniki czy słupy.
                    Należą do nich chociażby ludzie - piesi lub kierowcy nie ustępujący
                    pierwszeństwa rowerzystom na ddr, do tego dochodzą również inni
                    rowerzyści, jeżdżący ddr z zartotnymi prędkościami. Słup ma to do
                    siebie, że sam z siebie się nagle nie przemieści - jest bardzo
                    przewidywalny.

                    Rowerem jeżdżę od kiedy udało mi się ustać dobrze na nogach więc
                    jako dziecko nie miałem nigdy problemów ze słupami czy krawężnikami
                    (no, nie zawsze ale zawsze udało się je jakoś pokonać).

                    > obowiązujący w polskim prawie standard komunikacyjny. I jeśli są
                    > budowane niezgodnie z tym prawem, to trzeba to tępić i krzyczeć o
                    > tym na głos, żeby np. zagłuszyć radosną śpiewkę takich lizusów jak

                    Jeżeli coś nie może być zbudowane zgodnie ze standardem
                    komunikacyjnym to po prostu to nie powstanie dlatego jak najbardziej
                    jestem za tym żeby powstawały DDR nawet niezgodnie z przepisami.
                    Akurat czasem zdarza się tak, że obok jezdni, pod ziemią biegnie
                    jakiś rurociąg / gazociąg i nie można postawić latarni ulicznej
                    gdzie indziej niż na ścieżce.

                    Oprócz tego rowerzyści mają wgląd do dokumentacji projektowej i
                    widzę, że aktywnie uczestniczą w planowaniu przebiegu ścieżek
                    rowerowych dlatego zapewne co mogą to robią w kierunku żeby było
                    lepeij. Bardzo dobrze robią ale notorycznych jęków już po fakcie nie
                    popieram.
                    • turbo_wesz Re: To straszne 08.10.08, 13:33
                      >Bardzo dobrze robią ale notorycznych jęków już po fakcie nie
                      > popieram.

                      nie wiem czy świadomie, ale piłeś do jęków przed faktem (brak asfaltu itd). stan
                      wykończenia ddr przy lotniczej jest faktycznie opłakany - nie chciałbym żeby
                      skanska oddała to w takim stanie tylko dlatego że nikt nie narzekał.
                      • turbo_wesz Re: To straszne 08.10.08, 13:38
                        żeby było jasne - też bym nie chciał żeby wstrzymała oddanie przez taką pierdołę :D
                      • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne IP: 78.8.142.* 08.10.08, 17:18
                        > nie wiem czy świadomie, ale piłeś do jęków przed faktem (brak
                        asfaltu itd). sta
                        > n
                        > wykończenia ddr przy lotniczej jest faktycznie opłakany - nie
                        chciałbym żeby
                        > skanska oddała to w takim stanie tylko dlatego że nikt nie
                        narzekał.

                        ... ale tutaj jeszcze inwestycja nie została ukończona więc
                        pozostaje cierpliwie czekać na finalny efekt a nawet jeśli będą
                        jakieś "buble" to teraz jest już musztarda po obiedzie bo takie
                        rzeczy zmienia się w dokumentacji projektowej ale nie już na etapie
                        realizacji inwestycji. Bardzo fajnie, że JEZDNIĘ i TOROWiSKO
                        ukończyli 3 miesiące przed czasem ale na ukończenie pozostałych prac
                        mają sporo czasu i trzeba uzbroić się w cierpliwość.
                        • czechofil Re: To straszne... 08.10.08, 18:01
                          www.rowery.eko.wroc.pl/main/?ekran=1&aktualnosci=1&podkat=6&tab=news&id_art=686
                          • czechofil Re: To straszne... 08.10.08, 18:02
                            www.rowery.eko.wroc.pl/main/?ekran=1&menu=3&podkat='11''
                            • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne... IP: 78.8.142.* 08.10.08, 18:19
                              No więc właśnie. Śmieszy mnie takie fotografowanie słupów które tak
                              na prawdę bardzo łatwo jest wyminąć. Niektóre jak te przy światłach
                              nawet są przydatne gdyż stanowią oparcie kiedy czeka się na zielone
                              światło.
                              • czechofil Re: To straszne... 08.10.08, 18:27
                                > No więc właśnie. Śmieszy mnie takie fotografowanie słupów które
                                tak
                                > na prawdę bardzo łatwo jest
                                wyminąć.

                                A mnie wcale nie śmieszy, że są tacy ludzie jak ty, którzy mają w
                                pogardzie polskie prawo. Takie podejście do tego tematu jest wodą na
                                młyn dla partaczy, którzy budują "drogi dla rowerów". Żałosne...
                                • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne... IP: 78.8.142.* 08.10.08, 18:45
                                  No cóż - ja wolę 50km dróg dla rowerów i 500km "dróg dla rowerów"
                                  niż tylko to pierwsze. A takie słupy jak te na zdjęciach to nawet co
                                  300m mogą stać.
                                  • czechofil Re: To straszne... 08.10.08, 19:19
                                    > No cóż - ja wolę 50km dróg dla rowerów i 500km "dróg dla rowerów"
                                    > niż tylko to pierwsze. A takie słupy jak te na zdjęciach to nawet
                                    co
                                    > 300m mogą stać.

                                    Bo mało jeździsz po mieście. Gdybyś robił tyle kilometrów co ja, to
                                    stwierdziłbyś, że łatwiej i bezpieczniej jeździć jezdnią niż np.
                                    ciągiem pieszo-rowerowym, na którym można np. w każdej chwili
                                    potrącić chaotycznie poruszających się pieszych. Podobnież kpiną
                                    jest zmuszanie rowerzystów do jeżdżenia po drogach dla rowerów,
                                    które nie są logicznie połączone w jedną całość, raz się kończą na
                                    trawniku, innym razem w krzakach, zrobione są z trzęsącego się
                                    polbruku, a zamiast łagodnie schodzić do jezdni kończą się 5-
                                    centymetrowymi krawężnikami. Żeby to zrozumieć, trzeba naprawdę
                                    sporo jeździć po Wrocławiu na rowerze. I bardzo lubić ten sport
                                    (wręcz fanatycznie) żeby nie zrażać się tym bezdyskusyjnym burdelem
                                    komunikacyjnym...
                                    • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne... IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.08, 20:34
                                      > które nie są logicznie połączone w jedną całość, raz się kończą na
                                      > trawniku, innym razem w krzakach, zrobione są z trzęsącego się
                                      > polbruku, a zamiast łagodnie schodzić do jezdni kończą się 5-
                                      > centymetrowymi krawężnikami. Żeby to zrozumieć, trzeba naprawdę
                                      > sporo jeździć po Wrocławiu na rowerze.

                                      Jak pisałem - teraz nie jeżdżę tak dużo ale kiedyś jeździłem PRZEZ 3
                                      LATA (nawet zimą) do szkoły - 4,2km oraz później do pracy -
                                      Gajowicka / Pretficza -> Sułowska - ponad 9km w jedną stronę więc
                                      wiem coś o jeździe na rowerze po Wrocławiu. Dlatego i śmieszą i
                                      dziwią mnie te nieustanne marudzenia na słupy które nie stanowiły
                                      dla mnie nigdy większych utrudnień.

                                      Jeździłem na rowerze górskim z amortyzatorami - tylnym i przednim i
                                      problemów z polbrukiem nie miałem - samochodem też nie jeżdżę tylko
                                      po asfalcie a jakoś żyję. Po 3 latach jazdy całej długości ulicą
                                      Hallera aż mnie dziwią problemy wielu rowerzystów, problemy których
                                      ja nie widziałem bo czy słup stał na trawniku czy na ścieżce
                                      rowerowej to głowy sobie nie rozbiłem a czas jazdy przez to się nie
                                      zmieniał.
                                      • turbo_wesz Re: To straszne... 08.10.08, 23:09
                                        my tu gadu gadu, a skanska akurat dokańczała asfalcik na komentowanej inwestycji...
                              • g625 Re: To straszne... 08.10.08, 18:35
                                > No więc właśnie. Śmieszy mnie takie fotografowanie słupów które tak
                                > na prawdę bardzo łatwo jest wyminąć. Niektóre jak te przy światłach

                                a jakby postwaili na ulicy?
                                • czechofil Re: To straszne... 08.10.08, 18:41
                                  > > No więc właśnie. Śmieszy mnie takie fotografowanie słupów które
                                  tak
                                  > > na prawdę bardzo łatwo jest wyminąć. Niektóre jak te przy
                                  światłach
                                  >
                                  > a jakby postwaili na ulicy?

                                  Dokładnie. Śmieszyłoby cię, gdyby słupy trakcyjne albo
                                  oświetleniowe poustawiali na jedni? Bo ja bym chyba zerwał przeponę
                                  ze śmiechu. Już widzę panów samochodziarzy, jak dostają apopleksji z
                                  tego powodu...
                                • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne... IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.08, 20:29
                                  To jest złe porównanie. Rower ma znacznie większą mobilność, nie
                                  rozwija tak dużych prędkości jeśli nie jedzie na nim wariat oraz
                                  jest znacznie węższy od drogi po której się porusza, w porównaniu do
                                  samochodu.
                    • czechofil Re: To straszne 08.10.08, 16:35
                      > A dlaczego jakiś ślepiec kierujący samochodem gdy potrąci osobę
                      > przechodzącą przez jezdnię ma być pozbawiony prawa jazdy
                      samochodem?

                      Bo mógł się jej tam spodziewać, chociaż wiele zależy też od
                      okoliczności. Poza tym pieszy to przeszkoda ruchoma, a słup jest
                      przeszkodą trwałą. Jedno z drugim nie ma więc ze sobą nic
                      wspólnego...

                      > Prowadzenie roweru tudzież innego pojazdu wymaga pewnych
                      > umiejętności - między innymi należy do nich szybka reakcja i
                      > umiejętność przewidywania. Jak to już jeden z kolegów napisał -
                      > jeśli rowerzysta nie spodziewa się słupa i go nie zobaczy to może
                      > potrącić dziecko które niespodziewanie znajdzie się na ddr dlatego
                      > moje rasistowskie podglądy są za tym, żeby tacy ludzie odpuścili
                      > sobie jazdę na rowerze, no chyba że po
                      polu.

                      Kompletna, absurdalna bzdura. Słup jest przeszkodą trwałą, dziecko
                      zaś na ddr to sytuacja w różnym stopniu, ale zasadniczo jednak
                      przypadkowa. Nie dość, że jesteś rasistą to jeszcze mylisz
                      podstawowe pojęcia fizyczne. Nie mówię już o tym, że zderzenie ze
                      słupem, a zderzenie z dzieckiem miałoby zupełnie inne konsekwencje
                      prawne i zdrowotne. Co do jeżdżenia po polu, to ja wolałbym jednak,
                      żeby większość ludzi mogła bezpiecznie jeździć po Wrocławiu,
                      wystarczyłoby tylko poprawnie i zgodnie ze standardami budować drogi
                      dla
                      rowerów...

                      > Są zdecydowanie większe zagrożenia na drogach lub ścieżkach
                      > rowerowych dla rowerzystów niż zbyt wysokie krawężniki czy
                      słupy.

                      I co z tego? To znaczy, że można partaczyć budowę ddr, bo
                      są "większe zagrożenia"? Na obu płaszczyznach trzeba szukać
                      rozwiązań
                      równocześnie...

                      Słup ma to do
                      > siebie, że sam z siebie się nagle nie przemieści - jest bardzo
                      > przewidywalny.

                      Dlatego najłatwiej go zlikwidować i zamknąć
                      problem...

                      > Rowerem jeżdżę od kiedy udało mi się ustać dobrze na nogach więc
                      > jako dziecko nie miałem nigdy problemów ze słupami czy
                      krawężnikami
                      > (no, nie zawsze ale zawsze udało się je jakoś pokonać).

                      To już wszyscy wiemy. Jesteś mistrzem i nikt w to nie
                      wątpi...

                      > jestem za tym żeby powstawały DDR nawet niezgodnie z
                      przepisami.

                      Tylko nie każ mi potem po takich gniotach jeździć. PoRD jest pod
                      tym względem nieubłagany, ustawodawcy nie obchodziło, czy ddr się
                      kończy w polu i czy są na niej słupy. Rowerzysta ma obowiązek po
                      takim substytucie się poruszać i
                      koniec...

                      > Akurat czasem zdarza się tak, że obok jezdni, pod ziemią biegnie
                      > jakiś rurociąg / gazociąg i nie można postawić latarni ulicznej
                      > gdzie indziej niż na ścieżce.

                      Jako rowerzystę mało mnie to interesuje. Niech stawiają sobie na
                      jezdni i niech samochodziarze mają z tym
                      problem...

                      > Oprócz tego rowerzyści mają wgląd do dokumentacji projektowej i
                      > widzę, że aktywnie uczestniczą w planowaniu przebiegu ścieżek
                      > rowerowych dlatego zapewne co mogą to robią w kierunku żeby było
                      > lepeij. Bardzo dobrze robią ale notorycznych jęków już po fakcie
                      nie
                      >
                      popieram.

                      Otóż są wysłuchiwani, przedstawiają własne projekty, a i tak potem
                      panowie urzędnicy robią wszystko po swojemu. Także jęki są jak
                      najbardziej uzasadnione. Trzeba piętnować urzędniczą tępotę i
                      lenistwo...





            • Gość: artek Re: To straszne IP: *.wro.vectranet.pl 08.10.08, 20:11
              > Jeżeli chodzi o krawężnik to pisałem o tym, że marudzą jak
              > jest o 2cm za wysoki.

              gdy się jeździ na oponach które mają 3 cm średnicy, to każdy dodatkowy centymetr
              przeszkadza.

              > Słupy jakoś mi nigdy nie przeszkadzały - zawsze jest
              > miejsce żeby je wyminąć,

              nawet przy prędkości >=30 km/h? dla pełnej jasności - nie jest to prędkość na
              drogach dla rowerów niedozwolona!

              > podobnie z przystankami na środku ścieżki -
              > faktycznie upierdliwe ale jakoś nie wzbudzają we skrajnie
              > negatywnych emocji - wystarczy... wyminąć!

              taaa, to ty z całą pewnością nie zjeżdżałeś na rowerze z gądowianki - zjazd po
              lewej w kierunku bystrzyckiej, najpierw z lewej mijamy słup oświetleniowy (ok.
              metr od jezdni), potem szybko w prawo, bo po lewej stoi słup przystankowy -
              metr od krawędzi chodnika. dodając do tego tłumek ludzi na przystanku, zwężenie
              chodnika z powodu zatoczki i na dodatek nadjeżdżającego z naprzeciwka
              rowerzystę, mamy szybkie darcie opon.
              wyminąć .. taaa, z lewej rów, z prawej jezdnia. miłej zabawy w "wymijanie" .
              btw ten manewr nazywa się OMIJANIE! wymija się pojazdy nadjeżdżające z
              przeciwnej strony...

              > a jak ktoś widzi ścieżkę z ostrym skrętem namalowaną na
              > chodniku i ma problem ze ścięciem tego zakrętu albo zwolnieniem
              > z 40km/h do 10 to rower nie jest dla niego.

              nie, to oznacza, ze taka droga jest do dupy nie dla rowerów! a jeżeli już się
              kogoś zmusza do jazdy po czymś takim (droga dla rowerów jest przecież
              obligatoryjna), to niech będzie to zrobione z dokładnie taką samą
              skrupulatnością i rozmachem, z jaką się buduje drogi dla samochodów.
        • Gość: fred Re: To straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 09:31
          hehehe - NEO masz racje - no i pozdrawiam wszystkich ze
          skyscrapercity
          • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 10:03
            Cieszę się że ktoś się ze mną zgadza. Tam nie chcę się w kółko
            rozpisywać o tym samym przy każdej dyskusji dotyczącej jakichś
            pierdół na ścieżkach rowerowych bo w prawie każdym wątku 1/4 wpisów
            to marudzenia o tym jak to wszystko spierniczyli rowerzystom...
            • Gość: hryku Re: To straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 10:46
              A ja mam dość jęczenia o tym jak to długo remontują Szczytnicki. Co wątek o
              remoncie dróg to 1/4 wpisów nt tego remontu.
              • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 10:58
                Jeśli coś się nie podoba (np. wątek o Szczytnickim) to się go po
                prostu nie czyta. Skuteczne rozwiązanie z którego ja często
                korzystam omijając dziesiątki postów na temat tego że ścieżka za
                bardzo skręca albo słup na niej stoi (a obok jest 6m chodnika). A co
                do samego mostu to zapewnie nie odczuwasz skutków tego remontu
                trwającego od 2,5 roku - a szkoda.
                • Gość: szmatan Re: To straszne IP: 91.198.246.* 08.10.08, 11:52
                  > Jeśli coś się nie podoba (np. wątek o Szczytnickim) to się go po
                  > prostu nie czyta. Skuteczne rozwiązanie z którego ja często
                  > korzystam omijając dziesiątki postów na temat tego że ścieżka za
                  > bardzo skręca albo słup na niej stoi

                  taa, jak widać...
                • Gość: hryku Re: To straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 11:54
                  To po co przy wątku o Lotniczej wyjeżdżasz o Szczytnickim (jedne z pierwszych
                  postów)
                  • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 13:07
                    Nikt mi nie zabrania - tak jak nikt nie zabrania ludziom jęczeć na
                    ścieżki rowerowe. Napomnkąłem o tym co się dzieje na Szczytnickim w
                    porównaniu do innych inwestycji które prowadzi Skanska.
                    • turbo_wesz Re: To straszne 08.10.08, 13:24
                      zabronić to możesz tylko próbować, ale to ty zacząłeś od tego że rowerzystom
                      przeszkadzają wysokie krawężniki i słupy.

                      jeżdżę rowerem do pracy od 3 lat, i mi też to nie przeszkadza, ale ludzi, którym
                      to przeszkadza, nie obrażam.
                      tak jak napisał czechofil - bez tego narzekania nie byłoby w ogóle ścieżek
                      rowerowych we Wrocławiu, bo nikt nie widziałby potrzeby ich budowania
                      • Gość: Neo[EZN] Re: To straszne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 13:32
                        Ja nie obrażam rowerzystów tylko obrażam ludzi, którzy nie potrafią
                        podjechać pod wyższy krawężnik, wyminąć słup albo wykonać ostry
                        skręt.
                        • turbo_wesz Re: To straszne 08.10.08, 13:40
                          no właśnie, IMHO, niesłusznie.
                        • czechofil Re: To straszne 08.10.08, 16:44
                          > Ja nie obrażam rowerzystów tylko obrażam ludzi, którzy nie
                          potrafią
                          > podjechać pod wyższy krawężnik, wyminąć słup albo wykonać ostry
                          > skręt.

                          Moja żona np. nie umie podrzucać roweru pod wysoki krawężnik, więc
                          co? Według twojego widzimisię ma zrezygnować z jazdy po Wrocławiu na
                          rowerze? Jesteś gościu żałosny i nadęty do granic wytzymałości.
                          Szkoda z tobą gadać, idź się przejedź po tych twoich krawężnikach i
                          porób sobie ostrę skręty. Tylko uważaj, żebyś w słup nie
                          przypie...ł...
        • Gość: fakir Re: To straszne IP: *.chello.pl 08.10.08, 10:36
          to proponuje cie się przejechać w okolicach Astry (od strony parku), gdzie co
          chwile są wyjazdy z posesji o krawężnikach wyższych niż 2 cm, plus wystawione
          kosze na śmieci, plus kierowcy notorycznie wymuszający pierwszeństwo na
          prawoskręcie w stronę mostu... Ot przykład jeden z baaardzo wielu...
      • sgtwro Re: Kierowcy się cieszą. Rowerzyści - niekonieczn 08.10.08, 19:00
        Ja wielkich powodów do narzekań na ścieżki rowerowe nie mam, a to może tylko i wyłącznie dlatego że do wielkich standardów przed wprowadzeniem się tutaj w małym mieście nie oczekiwałem i głównie by się zmęczyć to trzeba było wyjechać poza miasto jadąc drogą dla samochodów. Dlatego ja doceniam pewnie nawet to co jest, ale może być oczywiście lepiej i dlatego cieszy mnie zorganizowany ruch rowerowy który walczy o prawa rowerzystów. Bo często mają rację.
        Super byłoby by wszędzie były ścieżki asfaltowe, nie urywały przy rzece (most Grunwaldzki), prowadziły do głównych osiedli (Krzywoustego – Litewska, teraz nawet Zielną robią to już zupełnie tam jest kolorowo) i nie było zbędnych przeszkód na ścieżce.
        Aczkolwiek niektóre postulaty i krytycyzm tego środowiska sprawia że już nawet pewnie nie tylko urzędnicy, ale chyba normalni ludzie postrzegają ich jako fanatyków którzy zatracili trochę perspektywy.
        Byłem na Lotniczej miesiąc temu rowerem i przejechał się tam tą wstępną wersją ścieżki i mi się podobało już wtedy. Tymczasem gdzieś został umieszczony zbiór fotek z oburzeniem dlaczego to nie ma pomalowanych znaków poziomych… OMG!
        Podobnie przesadzona tak mi się wydaje akcja żeby na zjeździe autostrady na drogę krajową budować ścieżkę rowerową! Alternatywa jednak wywalczona w której proponuje się jakiś południowy przebieg jest dobrym mimo to skutkiem tego apelu.
        Smutne jednak jest to gdy potem widzi się super rowerzystę, z kaskiem ze wszystkim jak na trzypasmowej Krzywoustego pod Koroną zajmuje pas i jedzie bardziej wyboistą drogą niż ścieżką rowerową która jest obok próbując udowodnić nie wiadomo co
    • Gość: jorge W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 07:40
      Pytam tylko , dlaczego zrobiono po dwa pasy w jedną strone , zamiast trzech ? Trochę pomyśleć na przyszłość, to będzie droga do stadionu.Legnicka ma trzy pasy - Lotnicza już dwa i pas zieleni, za parę lat ktoś będzie ją poszerzał, tak jak teraz ma byc z Królewiecką.
    • Gość: Romanek W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.arr.gov.pl 08.10.08, 07:53
      Spokojnie - nie podniecajmy sie tak bardzo. Wrócą przeładowane TIRy
      i w pół roku będą koleiny.
    • Gość: Zadowolona A propos chwalenia firm! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.08, 08:22
      Skanska to nie jedyna firma której udało sie cos zrobić dobrze. W czasie
      wakacji firma POLDRÓG remontowała obie jezdnie ul. Sobieskiego na odcinku od
      Mirkowa do estakady przy dworcu Psie Pole i zrobiła to niezwykle sprawnie,
      profesjonalnie i szybko. Obie nitki remontowano po 3 tygodnie od zamknięcia do
      otwarcia, a zdjęto cała nawierzchnię, układano kraty i siatki, dwukrotnie lano
      asfalt, kładziono krawężniki i wzmocniono pobocze. Jako mieszkanka tamtej
      okolicy nie odczułam utrudnień, a wszystko odbyło się w przewidzianym
      terminie. Czy tak nie można zawsze??
      • Gość: Neo[EZN] Re: A propos chwalenia firm! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 08:54
        Ale Ty nie widzisz chyba żadnej różnicy między zakresem prac przy
        przebudowie i budowie nowej drogi (gdzie trzeba zrobić praktycznie
        wszystko od nowa i mogą pojawić się nieprzewidziane trudności) a
        doraźnym remontem jezdni polegającym na wymianie krawężników i
        ułożeniu nowej warstwy ścieralnej...
      • Gość: swen dziekuje IP: *.pool.einsundeins.de 08.10.08, 09:26
        my potrafimy w SKANSKIEJ pracowac. co wlasnie sie okazalo.
        jest zlecenie, jest robota, jest zysk.
        wroclaw ma miec jedynie kase. sami wroclawianie nie potrafia zbyt wiele, a w szczegolnosci nie potrafia ani budowac ani kontrolowac. wroclawskie , male firmy moga pomoc w strzyzeniu trawnikow i sadzeniu krzewow i malowaniu plotow.
        my pracujemy, my zarabiamy i jestesmy coraz BOGATSI.
        a wroclawianie maja nam jedynie dobrze i terminowo placic i bedzie porzadek.
        bo my to potrafimy i lubimy robic !!
        i nawet nauczylismy sie polskiego !

        wasz SWEN JANSSSON
        • Gość: swiatowid Re: dziekuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 09:36
          swen ssij moj cock - hehe
          • Gość: swen Re: dziekuje IP: *.c46-01-01.dyn.perspektivbredband.net 08.10.08, 10:32
            widac co lubisz robic. zabawa swoim albo kolegi cock-iem.
            lub praca lopata, taczka, mlotkiem.
            baw sie wiec sam i mozesz sam sobie possac, bo chyba masz w tym wprawe

            a drogi,autostrady, wiadukty, mosty, ulice to BUDUJEMY MY.
            ty do konca zycia bedziesz uzywal reki, lopaty, mlotka.
            i nie bedziesz w stanie wybudowac nic wiekszgo niz swoje M-2, nie zbudowaliscie do tej pory zadnej autostrady, obwodnicy, bo nie wiesz jak sie to robi. ( oprocz ssania swojego lub cudzego cock-a !! ::)))) )
            a nawet jak cos zaprojektujecie i wybudujecie to robicie to na 15 lat za pozno, a potem to sie szybko rozpada. i dopiero jak my to zrobimy, to jest to rowne, trwale. chociaz drozsze.
            • Gość: BartekP Re: dziekuje IP: *.microsoft.com 08.10.08, 11:20
              Ale w remontowaniu mostów już tacy dobrzy nie jesteście. Mostem Szczytnicki będzie pewnie otwarty po Euro 2012?
              • Gość: szmatan Re: dziekuje IP: 91.198.246.* 08.10.08, 11:56
                jeżeli dałeś się nabrać że to faktycznie ktoś ze skanski, a nie jakiś
                sfrustrowany robol na emigracji, toś głupszy niż on
        • Gość: Bodek Re: dziekuje IP: 80.68.236.* 08.10.08, 11:15
          Marna prowokacja
    • Gość: j W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 08:40
      super. oby ul. lotnicza dlugo nie zobaczyla drogowcow.
    • Gość: Bastek Pogratulować IP: *.zdnet.com.pl 08.10.08, 08:46
      Pogratulować... miałem w tym swój drobny udział.
    • Gość: Bartix Skończą się korki na Lotniczej zaczną na Kosmonaut IP: 80.68.236.* 08.10.08, 09:09
      Super, ze Skanska uwinęła sie tak szybko ale nie ma to zupełnie znaczenia w
      kontekście rozładowania korków. Co za różnica gdzie będziemy stać w korku
      (Lotnicza czy Kosmonautów)? Tym bardziej, że przed nami remont wiaduktów koło
      Glinianek i generalna przebudowa pod AOW. Podsumowując bardzo dobrze, że firmy
      pracują co raz lepiej ale proszę nie robić nadziei, ze w najbliższym czasie
      ruszymy z korków.
      • Gość: fakir Re: Skończą się korki na Lotniczej zaczną na Kosm IP: *.chello.pl 08.10.08, 10:32
        przy normalnej komunikacji tramwajowej jaka będzie od poniedziałku, czyli bez
        przesiadek na autobus parkowałbym w Leśnicy (o ile jest gdzie) i do centrum
        pchał się tramwajem jeżdżącym co 4 min. (3 linie)
        • Gość: dir Re: Skończą się korki na Lotniczej zaczną na Kosm IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.08, 14:22
          > pchał się tramwajem jeżdżącym co 4 min. (3 linie)

          Taak? To wymien te 3 linie.
          • Gość: fakir Re: Skończą się korki na Lotniczej zaczną na Kosm IP: *.chello.pl 08.10.08, 19:11
            a proszę: 3, 10, 22 :P
            • turbo_wesz Re: Skończą się korki na Lotniczej zaczną na Kosm 08.10.08, 23:19
              3 jeździ tylko do pilczyc
              • Gość: fakir Re: Skończą się korki na Lotniczej zaczną na Kosm IP: *.chello.pl 08.10.08, 23:39
                normalnie tak, do czasu zakończenia budowy pętli na Pilczycach jeździ do Leśnicy...
    • Gość: gość Już w niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.as.kn.pl 08.10.08, 09:13
      A dlaczego remont Mostow Szczytnickich trwa tak długo, przecież
      krócej trwało wybudowanie nowych mostów Warszawskich i
      wyremontowanie starych/2/.Tą sprawą należałoby zainteresować
      prokuraturę!!!!!!!
    • Gość: DREPTAK Już w niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.devs.futuro.pl 08.10.08, 09:49
      SUKCESEM BĘDZIE ODBLOKOWANIE ULICY MILLENIJNEJ !
    • Gość: greg Most szczytnicki skansa kasuje 100 tys co miesiac IP: 193.0.242.* 08.10.08, 12:10
      za wypozyczenie mostu tymczasowego TO SKANDAL BO POSTEPY W PRACACH
      TAM SA MALO WIDOCZNE !!!
    • Gość: tyczek Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.08, 14:32
      Ok ok a czy powroci na swoja traze tramwaj lini 21?


      • Gość: fakir Re: W niedzielę otwarcie ulicy Lotniczej IP: *.chello.pl 08.10.08, 19:12
        nie
        wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webdisk/d0ae5e45-ec9f-42d1-a2a0-cc3c59c4bf43/wtr_lotnicza12.pdf
    • Gość: Maro Nierówna ulica IP: *.uwoj.wroc.pl 09.10.08, 14:29
      Widzicie jak na zdjęciu jest nierówna ulica. Ona jest taka cała,
      nawet firmie ją robiącej udało się obok Creatora zrobić spad w dół
      gdzie wcześniej ulica była cała pozioma bez spadów. Porażka i tak na
      całym odcinku a na dodatek jeszcze jak się jedzie na niektórych
      odcinkach czuć że ulica z jednej strony unosi się w górę. Niech żyje
      poziomowanie!!!
    • zerniki Podpłacany artykuł 09.10.08, 23:29
      Cały czas remontu siedział tłum roboli, co nic nie robili i nagle sobie o
      robocie przypomnieli? By robili, to już dawno by wszystko było skończone. Skoro
      dało się zrobić tyle wcześniej, to czemu miasto daje tyle na robociznę? Policzyć
      ilu potrzebnych. Chyba koparka nie potrzebuje 10 obserwatorów, tak jak to tam
      było. BRAWO ZA TAK SPONSOROWANY ARTYKUŁ, CIEKAWE ILE FIRMA ZA NIEGO DAŁA, ŻEBY
      NAPISAĆ JAKA TO WIELKA SKANSKA SUPER.
      • Gość: tim Re: Podpłacany artykuł IP: *.nat.tvk.wroc.pl 11.10.08, 07:12
        Ja mam pytanie do szanownego pana: kim ty k jesteś że oceniasz
        czyjąś pracę? Robotnikiem pewnie nie bo obrażasz ich per robol.
        Urzędnikiem napewno też nie bo jak widzę nie masz pojęcia o PZP.
        Myślę że pasożytem emerytem co żyje z moich podatków i zawsze mu
        mało. To jak to jest?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka