capo_di_tutti_capi 20.11.08, 15:20 ...więc może jakiś rachunek sumienia? Co Wam się udało, a co spełzło na planach?:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzidzia_bojowa Re: Rok się kończy... 20.11.08, 19:42 Ohoho:)) Do końca roku jeszcze nieco czasu więc zaplanowane wydarzenia jeszcze mogą się spełnić, ale to co zaplanowałam na ten rok wzięło w łeb z wielkim hukiem! Być może plany zbyt ambitne, być może źle obliczyłam siły- tak więc biznes nie wypalił ale jestem dobrej myśli, może w przyszłym roku? Jest jeszcze jedna rzecz nieco mniejszego kalibru, którą mam nadzieję zrealizować. Mam nadzieję, że się uda...Mam nadzieję... Odpowiedz Link Zgłoś
capo_di_tutti_capi Re: Rok się kończy... 21.11.08, 22:34 Nie udało mi się: - wyrobić rocznej normy rowerowej - 7tys.km - dokończyć remontu mojego zabytkowego VWozu - więcej nie pamiętam (pewnie by się znalazło coś jeszcze pomniejszego) Natomiast się udało: - przeżyć, - obronić się, - więcej nie pamiętam (pewnie by się znalazło coś jeszcze pomniejszego) Generalnie Ścinawka-średniawka:) Odpowiedz Link Zgłoś