Dodaj do ulubionych

Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK

17.12.08, 21:25
Ja pasażer mówię: PANIE CURYŁO, OBY PAN SPEDZIŁ SWIETA W KANALE!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: blecharz Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.12.08, 21:30
      Czy inne miasta maja fontanne za 20 baniek i ''klimatyzowane'' mpk ?
    • Gość: Kudelin Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.12.08, 21:56
      "Czuryło przekonywał, że wrocławianie zaakceptowali bilety imienne"
      A mieli inne wyjscie? Przeciez nikt z mieszkancami nie konsultuje
      takich blahostek jak ceny biletów. Wladze miejsce maja za nic opinie
      spoleczna. "Hitem stały się bilety na dwie linie" Bo co maja ludzie
      zrobic? To najtanszy bilet wiec musza go kupowac zeby chocby jezdzic
      do pracy. Najczesciej wlasnie sa to dwie linie (podczas remontow
      chyba nawet wiecej), a jesli ktos che pojechac gdzies indziej po
      pracy to juz musi kupowac bilety jednorazowe. Gdzie tu logika i
      przyjazna komunikacja zbiorowa? Komu przeszkadzaly miesieczne na
      okaziciela? Czy takie bilety nie sa dla osob, które stale korzystają
      z komunikacji miejskiej? Tak wynika z wypowiedzi geniusza z UM
      Marcina Garcarza. Kur...
      • Gość: EDI Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.08, 22:08
        Stary gadasz głupoty przed zmianą były bilety imienne na 1 linię a teraz masz
        na dwie i są tańsze niż tamte na jedną.Praca dom wystarczy
        bo na zakupy i tak jedziesz furą...
        • Gość: admo Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.ict.pwr.wroc.pl 18.12.08, 14:48
          ja na zakupy nie jeżdżę furą... bo jej nie mam. A mam ten sam problem co przedmówca.
      • real_mr_pope Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 17.12.08, 22:46
        Imienny na wszystkie normalne kosztuje 90 złotych, tyle samo
        kosztował taki sam na okaziciela. Najwyraźniej taki 'na dwie linie'
        był potrzebny, jeżeli pasażerowie bez przymusu przerzucili się na
        taki właśnie bilet.
    • Gość: Basia Żołądek Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.fbx.proxad.net 17.12.08, 22:26
      A ja mam bilet całoroczny niewidoczny...
    • Gość: Panna M Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.nat.tvk.wroc.pl 17.12.08, 22:42
      Niech Sz. P Czuryło wsadzi sie do autobusu i troche pojezdzi kasując za kazdym razem grzecznie i uczciwie bilet ...WTEDY POGADAMY...
      • Gość: max Re: gdzie kupic bilet IP: *.217.146.194.generacja.pl 17.12.08, 23:04
        dzisiaj wpadłem na debilny pomysł, zeby skorzystać z MPK, zaczęło
        sie oczywiscie od problemów z kupnem biletu. Niestety w europejskim
        mieście jak nie nosisz w drobnych 2,40 PLN, masz np 2,50 to juz
        biletu nie kupisz.
        Tak zaawansowany wynalazek jak automat wydający resztę do
        dynamicznego miasta nad Odrą jeszce nie dotarł.
        Na przsyatnek podjechało kilkuletnie volvo, w środku niesamowity
        smród, wszystko się trzęsło jak by autobus mial z 25 lat, a miał max
        5-6, hamulce piszczą. wlecze się, trzęsie. Dobrze że jednak nie
        dałem rady zapłacić za bilet bo czułbym się naprawdę jak głupi
        frajer.

        • Gość: pilar k Re: gdzie kupic bilet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 23:07
          Sród był specjalnie dla ciebie , załatwiło MPK jak by wiedzieli ,że
          pan chrabia jedzie to by autobus wyszorowali.
          • Gość: baron Re: gdzie kupic bilet IP: *.173.27.111.tesatnet.pl 18.12.08, 06:18
            Pieniędzy na edukację w domku nie wystarczało? To standard wśród
            plebsu.
            Hrabia synu pisze się przez samo h. No ale rozumiem, żeby to
            wiedzieć, to trzeba nim być.
            • Gość: ndkwqcq Re: gdzie kupic bilet IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.12.08, 07:13
              a jechales kiedys komunikacja zbiorowa w poznaniu? w berlinie? to teraz sobie
              porownaj.
            • Gość: pilar k Re: gdzie kupic bilet IP: *.eranet.pl 18.12.08, 09:32
              Tak jak czytam wypociny takich Hrabiów co wszystkim wszystko
              śmierdzi i jest BEEE , to piszę ich przez " CH " Chór z tobą
              BAŁONIE. Plebs wrocławski pozdrawia.
          • Gość: max Re: gdzie kupic bilet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 10:37
            jak czytam takie wypociny jeszce bardziej sie utwierdzam, że już
            lepiej robić korki własnym samochodem.
    • Gość: brat zdrówko Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 23:05
      A może tak spytać radnego Kuźnika i Czajkowskiego kiedy ostatnio
      jechali komunikacja miejską i z a ile kupili bilet. Ciekawe.
      • Gość: Jaco Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.12.08, 00:46
        Gość portalu: brat zdrówko napisał(a):

        > A może tak spytać radnego Kuźnika i Czajkowskiego kiedy ostatnio
        > jechali komunikacja miejską i z a ile kupili bilet. Ciekawe

        Czajkowski woli szaleć po Wrocławiu swoim sportowym Oplem, a
        komunikację miejską ma głęboko w odbycie. Podobnie jak mieszkańców.
      • Gość: J.G. Im to jest obojętne IP: *.e-wro.net.pl 18.12.08, 03:09
        Radni nie płacą za jazdę komunikacją miejską MPK.we Wrocławiu.
      • w.kuznik Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 18.12.08, 08:36
        Wczoraj.
        Za 2,40 zł.
        Pozdrawiam
        • paciffic Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 18.12.08, 10:54
          Ja jeżdżę po mieście rowerem. Ale czasem z różnych względów nie mogę. I wtedy mam do wyboru - kupić 4 bilety za 9,6 i liczyć na punktualność ;) mpk lub pojechać dużo taniej (gaz) samochodem i generować korki. Co wybieram? Wybór jest oczywisty? Jeśli tak ma wyglądać walka z korkami i promocja komunikacji zbiorowej to dziękuję bardzo.
          • 1410_tenrok to tak jak postkomuchy budują kapitalizm 18.12.08, 13:00
            niestety, panowie rajcy wrocławscy.....
            Komuna robiła dokładnie takie same numery.
            Przykładowo, sprobujcie kupic bilet komunikacji w dowolnej galerii!
            NIE MA! Sprobujcie kupic bilet z automatu, np. na Rondzie Reagana,
            nie mając drobnych. NIE MA SZANS! Stare automaty nie wydają reszty,
            a ten nowy wymysł w kolorze pomoranczowym jest jakby wynalazek z
            czasów majora Frydrycha. Taka pomaranczowa alternatywa w XXI wieku.
            Można sobie z nim pogadac, poprzyciskac i po dłuższym dialogu
            dowiadujemy sie, że nici z chęci niepojechania na gape.
            Dlaczego nie ma normalnych automatów wydających reszte? Dlaczego nie
            ma biletów czasowych? Bajki o tym, że komunikacja miejska we Wrocku
            jest nie za droga, są jednym wielkim oszustwem. Wystarczy spróbowac
            sie pare razy przesiąść z jednej linii na drugą i już mamy cene jak
            na zachodzie! Postkomuch wie, że musi być automat sprzedający
            bilety - SZTUKA SIE LICZY! Ale postkomuch wie, że nikt nie zmusi go
            do sprzedawania w tych automatach produktu w taki sposób, aby tzw.
            partner komunikacji miejskiej był w stanie być odpowiednio obsłużony.

            A punktualność i sposób kursowania po mieście? To już insza inszość
            i bardziej w pobliżu Barei. Ale bardzo dziekuję wielce szanownej
            władzy, że doprowadziła chociaż do tego, że 95% prowadzących
            komunikację stało sie przyjaznymi ludzmi. Przynajmniej to!
    • Gość: laik Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.e-wro.net.pl 17.12.08, 23:10
      najważniejsze, że mają o czym dyskutować, tak to by się przecież strasznie nudzili!
    • Gość: student Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 23:35
      jestem studentem, zajecia mam rozlozone w calym miescie,a najczesciej jezdze
      rowerem na uczelnie i nie oplaca mi sie kupowac biletu miesiecznego bo nie wiem
      ile razy bede jechal autobusem(podczas zlej pogody) a bilety jednorazowe, zeby
      przejechac czasami 1 czy 2 przestanki sa w takiej samej cenie jakbym jechal cale
      miasto
    • Gość: praczanda Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 23:54
      w warszawie miesieczny na WSZYSTKO- metro, pospieszne, autobusy, tramwaje,
      pociagi w obrebie miasta (tak panowie rajcy, tak tez sie da jesli sie tylko chce
      zadki ruszyc i ponegocjowac z PKP) kosztuje 78 zl. Da sie? Da. Komunikacja we
      wro jest POTWORNIE droga. Jesli Pan Garcarz mowi, ze miasto premiuje stalych
      uzytkownikow komunikacji- biletami za minimum dziewiec dych- to nie wie co mowi.
    • Gość: Paweł Z. Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.as.kn.pl 18.12.08, 00:00
      Jakiś straszny szum informacyjny jest w tej sprawie.
      Najpierw "GW" napisała, że Kuźnik z Czajkowskim chcą obniżać ceny biletów
      jednorazowych. Napisałem, że to głupi pomysł, bo należy premiować stałych
      użytkowników komunikacji zbiorowej, a nie turystów i gości, którym zepsuło się
      autko. Wtedy Witek Kuźnik napisał, że chcą też obniżać ceny biletów okresowych -
      na co ja odpowiedziałem, że bardzo dobrze. Teraz wychodzi na to, że chcą obniżać
      tskże ceny okresowych - z wyjątkiem okresowych na okaziciela. I to znowu nie
      jest mądry pomysł. Oczywiście należy premiować ludzi korzystających stale z
      komunikacji zbiorowej. Odkąd zrezygnowano z niewygodnych legitymacji ze
      znaczkiem i wprowadzono obecny system (z wpisywaniem danych na wydrukowany
      bilet), bilety imienne stały się całkiem sensownym rozwiązaniem. Nie rozumiem,
      dlaczego Kuźnik i Czajkowski nie chcą obniżać cen również i tych biletów.
      • Gość: max Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 10:32
        Czyli według Ciebie, jesli ktoś nie posiada miesięcznego biletu, ale
        mimo wszystko postanowi wieczorem podjechac do Rynku tramwajem albo
        autobusem to nalezy mu do...ić, tak żeby mu sie odechciało nawet
        patrzec na KM w ptzyszłości,
        Gratuluję toku myslenia.
        We Frankfurtcie np. całodziennny bilet do 5-ciu osób kosztuje 8-9
        Euro, jak kupujesz bilety na targi to KZ masz za friko.
        Ale tam mają turystyke biznesową, robia na tym mega kase, a
        turystyka wrocławska to głownie sexturystyka, i turystyka
        geriatryczna. Są jeszce zywi wsród dawnych mieszkańców Breslau.
        Mam wrażenie, że we Wrocławiu równie wielu co oszołomów rowerowych
        zyje oszołomów-fanów miesięcznych biletów.
        • Gość: pilar k Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.eranet.pl 18.12.08, 11:38
          Gostek co tu jeszcze robisz raus do Frankfuru ,Łodzi , Bydgoszcz .
          Będziesz narzekał jeszcze w trumnie ,że ciasno i śmierdzi . Miasto
          nie odpowiada wolna droga.
          • Gość: fafkulce Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.dialog.net.pl 18.12.08, 13:30
            Widocznie tobie Dutkiewicz już wyprał mózg i wierzysz w to, ze mieszkasz w super
            przyjaznym, dynamicznie rozwijającym się i strasznie bogatym mieście, tak nie
            jest, kazdy kto wychyla nos za rogatki tego miasta widzi jego mankamenty.
            Urodziłem się we Wrocławiu, tutaj spedziłem całe swoje zycie, nie chciałbym
            mieszkac gdzie indziej, ale nie znaczy to, ze bede na wszystko co dotyczy
            Wrocławia patrzył pobłażliwym okiem. System biletów miejskich we Wrocławiu jest
            mocno przestarzały włącznie z biletami na autobusy pospieszne, które pospieszne
            sa tylko z nazwy i ceny biletu.
            • Gość: pilar k Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.tktelekom.pl 18.12.08, 14:09
              Tobie chyba twój mózg wyprał Protasiewicz , Chlebowski , Łapiński a
              może Napie...ki ( SLD ) no cóż jaki idol taki mózg .
              • Gość: fafkulce Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.dialog.net.pl 18.12.08, 17:33
                Nikt nie wyprał mi mózgu, potrafię samodzielnie ocenić rzeczywistość, która mnie
                otacza. Z idoli wyrosłem dawno temu.
        • pawel_zet Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 18.12.08, 19:06
          Mój tok myślenia jest taki, że należy promować przede wszystkim komunikację
          zbiorową i obniżanie cen biletów dla turystów i osób sporadycznie korzystających
          z komunikacji zbiorowej, a równocześnie pozostawianie niezmienionych cen dla
          stałych użytkowników komunikacji miejskiej nie ma sensu. I tylko tyle.
    • Gość: Marcin nowe bilety MPK i wpisywanie swoich danych IP: *.magma-net.pl 18.12.08, 00:30
      Miasto promuje bilety imienne na których trzeba wpisać właściciela i podróżować
      z dowodem osobistym by bilet był ważny. A kto dał prawo legitymowania z dowodu
      osobistego kontrolerom? Czy nikt z miasta nie wpadł na to że kontroler nie
      takiego prawa?

      No ale tekst że sprzedaż wzrosła dwukrotnie w porównaniu z zeszłym rokiem jest
      piękna. Przecież mieszkańcy Wrocławia byli zmuszeni do kupna imiennych bądź na 2
      linie.
      • Gość: herbacia cena biletów IP: *.sds.uw.edu.pl 18.12.08, 00:48
        w Warszawie są też bilety 20 minutowe za 2 złote (normalny bilet).
        We Wrocławiu też by się przydały tańsze bilety czasowe, na krótsze dystanse.
        Wiem, są korki. Ale są miejsca, gdzie taki bilet zdawałby egzamin.
        Np. na Legnickiej, albo na Biskupinie.
        Tylko, że wtedy trzeba by zmienić kasowniki, aby wszędzie były takie pokazujące
        czas.
      • Gość: Ala Re: nowe bilety MPK i wpisywanie swoich danych IP: 80.63.56.* 18.12.08, 02:00
        akurat do tego mają prawo - mają upoważnienie prezydenta wrocławia a więc organu
        wydającego dowód osobisty
        • Gość: ja Re: nowe bilety MPK i wpisywanie swoich danych IP: 213.25.164.* 18.12.08, 07:11
          nie sądze,aby to była prawda.Sam widziałem jak jeździli w asyście
          Straży Miejskiej.Do wylegitymowania mnie ma prawo jedynie Policja
          ewentualnie służby mundurowe.Na PKP jeżeli masz zniżkę to pokazujesz
          odpowiednio do tego przeznaczony dokument.Ale konduktor jest służbą
          mundurową i sprawdza "TYLKO" legitymację,a nie dowód "OSOBISTY".
          • tbernard Re: nowe bilety MPK i wpisywanie swoich danych 18.12.08, 08:32
            A na poczcie przy odbiorze poleconego to jakoś nie widziałem aby kobitki były w
            mundurach. Jak one mają czelność domagać się mojego dowodu aby sprawdzić, czy
            jestem tym za kogo się podaję?
            Podając kontrolerowi bilet imienny chcąc nie chcąc automatycznie przedstawiamy
            się: Jestem Jan Kowalski, a oto mój bilet, który jest ważny tylko wtedy gdy
            zgodzę się panu kontrolerowi udowodnić (poprzez pokazanie dokumentu), że jestem
            jego właścicielem.
            Jeśli wstydzisz się swojego imienia i nazwiska, to nie kupuj imiennego.
            • Gość: fafkulce Re: nowe bilety MPK i wpisywanie swoich danych IP: *.dialog.net.pl 18.12.08, 13:34
              Zapewne wiesz kto ma prawo do legitymowania. Twoja dobrą wolą jest to, że
              pokażesz dowód osobisty kontrolerowi czy pani pracujacej na poczcie, jesli nie
              chcesz pokazac tego dokumentu wtedy wiesz jakie sa tego konsekwencję - kontroler
              wezwie policję a pani na poczcie nie da listu poleconego czy nie wypłaci pieniedzy.
              • tbernard Re: nowe bilety MPK i wpisywanie swoich danych 18.12.08, 14:56
                > Zapewne wiesz kto ma prawo do legitymowania.
                Czy zdrowy rozsądek już nie wystarcza i na wszystko trzeba spoglądać przez pryzmat paragrafów?

                > Twoja dobrą wolą jest to, że
                > pokażesz dowód osobisty kontrolerowi czy pani pracujacej na poczcie, jesli nie
                > chcesz pokazac tego dokumentu wtedy wiesz jakie sa tego konsekwencję - kontrole
                > r
                > wezwie policję a pani na poczcie nie da listu poleconego czy nie wypłaci pienie
                > dzy.

                Dokładnie.
                Sęk w tym, że dla policji może być nieco upierdliwe przybywanie na każde takie wezwanie. W zamian za taką upierdliwość mogli by odpłacić się podejrzeniem, że dowód jest fałszywy i zachodzi konieczność zbadania sprawy dokładnie i odpowiednio długo w komisariacie.
                • Gość: fafkulce Re: nowe bilety MPK i wpisywanie swoich danych IP: *.dialog.net.pl 18.12.08, 17:38
                  Własnie zdrowy rozsądek powinien nakazywac to, zeby nie pokazywać dowodu
                  osobistego każdej osobie, która chciałaby go obejrzeć ;)

                  Tak na serio co to byłby za świat gdyby przestac na wszystko patrzeć przez
                  pryzmat paragrafów?
                  • tbernard Re: nowe bilety MPK i wpisywanie swoich danych 19.12.08, 09:09
                    > Własnie zdrowy rozsądek powinien nakazywac to, zeby nie pokazywać dowodu
                    > osobistego każdej osobie, która chciałaby go obejrzeć ;)
                    A kto mówi, że każdemu?
                    Chyba zdrowy rozsądek podpowiada, że nie każdy ma uprawnienia do sprawdzania
                    biletów. Ten który sprawdza najpierw legitymuje się, że ma takie uprawnienie.
                    Czyli mówiąc krótko: na ulicy czy w sklepie nie muszę pokazywać byle komu, bo ma
                    taką chęć.

                    > Tak na serio co to byłby za świat gdyby przestac na wszystko patrzeć przez
                    > pryzmat paragrafów?

                    Zgodnie z paragrafami, to Niemcy ludzi masowo mordowali. Tak więc mało mnie
                    przekonuje podejście gdy ktoś świadomie robi coś złośliwie ale w zgodzie z
                    paragrafami. Nie pojmuję tego kultu paragrafów a konkretnie kultu wyszukiwania
                    niedoskonałości i nieścisłości do celów niegodnych.
        • z_przodu_deska Re: nowe bilety MPK i wpisywanie swoich danych 18.12.08, 12:10
          mojego dowodu nie wydał prezydent miasta wroławia...
      • sgtwro Re: nowe bilety MPK i wpisywanie swoich danych 18.12.08, 10:05
        Po prostu straszne , magistrat wykończy nas fizycznie od ciężaru noszonego przez nas dowodu osobistego, psychicznie (bo sama świadomość nas zabije) i intelektualnie bo... uwłacza to nam godności.
        Oni chcą nas wykończyć. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Można powiedzieć że mnie zmusili do kupienia tego 3-miesięcznego lub... po prostu bardziej mi się to opłacało bo okazał się tańszy.
    • kolejar Kupa głupot 18.12.08, 06:09
      W tym sporze (? ;) ) nie ma niczego ciekawego. Indolenci kłócą się o coś nie z
      tej planety. Zamiast wygłaszać bzdury o porównaniach cen "jednorazówek" do
      innych miast, niech lepiej powiedzą tu, ile kosztuje we Wr np. bilet 2-godzinny,
      ile 6-godzinny, ile całodniowy? A no pierwszych dwóch w ogóle nie ma, a drugi
      jest w granicach miasta (!) i bez tzw. pośpiesznych (kpina i naciąganie ludzi)
      za... jakieś ponad 8 PLN. Ja proponuję szanownym indolentom od transportu
      publicznego dowiedzieć się ile NAPRAWDĘ kosztują bilety ZTM Wawa. Władze
      Wrocławia są całkowicie niekompetentne - nie tylko w tej dziedzinie. Jak
      zmienimy temat, to będzie jeszcze gorzej. LUDZIE! A przestańcie w ogóle za to i
      na to płacić! Może ktoś zmądrzeje?
      • sgtwro Re: Kupa głupot 18.12.08, 10:00
        Żeby tylko mieli jakiś plan wprowadzenia i możliwości biletów czasowych... ale czekaj... chwilę... co ma do tego karta miejska?

        Z czego to przejście opłacić? Taaak z powietrza...
        • g625 Re: Kupa głupot 18.12.08, 10:19
          szkoda że podobne karty w i nnych miastach są za max 10 mln, a u nas
          będzie za 300 mln!
        • 1410_tenrok kolejar ma racje! 18.12.08, 13:03
          a argument, że "Z czego to przejście opłacić? Taaak z powietrza..."
          jest kompletnie idiotyczny!
          Taka polityka komunikacyjna - proponowana przeze niejakiego Zipsera -
          spowodowała kompletne zakorkowanie Wrocka!!!!
    • w.kuznik Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 18.12.08, 08:06
      Jakoś tak się dziwnie złożyło, że w pięciu przypadkach (Szczecin,
      Gdańsk, Poznań, Warszawa i Łódź) na siedem podane informacje o
      cenach biletów jednorazowych są niepełne. I za każdym razem nie
      podano cen biletów tańszych.
      Szczecin
      2,20 zł (do 20 minut) – bilet ważny od momentu skasowania z
      możliwością przesiadki.
      Gdańsk
      2,00 zł (do 15 minut)
      Poznań
      2,00 zł (do 15 minut) – bilet ważny na wszystkie linie zwykłe i
      nocne.
      Warszawa
      2,00 zł (do 20 minut) – upoważnia do korzystania z wszystkich linii
      dziennych i nocnych.
      Łódź
      1,70 zł (do 10 minut) – na liniach dziennych i nocnych.
      Witek Kuźnik
      • sgtwro Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 18.12.08, 09:58
        No to nam życzę powodzenia w 20/15/10 minut dostać się z Litewskiej do Galerii Dominikańskiej.
        • mothermania Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 18.12.08, 11:22
          Na przyklad ja musze przejsc 950 m, aby stanac na przystanku
          tramwajowym. Albo skasowac drugi bilet, aby te 950 m pokonac
          autobusem. Zamiast 2*2,40= 4,80 wolalabym 2,40 + np. 1,50 za
          przejazd do 15 minut. Poza tym - na moim przystanku autobusowym nie
          mam zadnego automatu, wiec i tak nie moge sobie wybrac, iloma
          liniami (dwoma) i z jakim biletem (jednodniowym) pojade. Pisze o ul.
          Blacharskiej.
    • g625 Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 18.12.08, 09:18
      jaki jest procent spóźnień we Wrocławiu, a jaki w innych miastach?
      • Gość: kollek Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.chello.pl 18.12.08, 09:41
        We Wrocławiu łatwiej będzie policzyć ile jest przyjazdów na czas...
    • wawoce bzdura! 18.12.08, 09:59
      co to za zestawienie? przeciez w każdym mieście jest inny system,
      np. w Łodzi nie ma biletów na jeden przejazd, ale sa bilety czasowe,
      to samo w Poznaniu, gdzie ulgowy bilet na 15 minut kosztuje 1 zł,
      ale ciekawe gdzie można dojechać za taką ceną. Gazecie gratulujemy
      rzetelności..
      • Gość: Adam Re: bzdura! IP: *.echostar.pl 18.12.08, 11:53
        W Poznaniu za jeden bilet na 15 min. można dojechać tramwajem:
        1) przez całą linię PST na Piątkowo - 8 km od Dworca Gł.
        2) na Rataje (os. Lecha) 6 km od Ronda Kaponiera.
    • Gość: Wojtek W Bydgoszczy 2,60 zł normalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 11:01
      A miesięczny 100, dobrze, że od roku można na nim jeździć pospiesznymi, bo
      trzeba było dopłacać.
    • magduu82 Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 18.12.08, 11:20
      i znów wymądrzają sie ci, którzy nie muszą korzystać z MPK, a nawet jeśli im
      się to zdarzy, to i tak mają za darmo. Przynajmniej we Wro.
      Tacy w końcu najlepiej wiedzą, jakie opcje i taryfy będą dobre dla OGÓŁU...:/
    • dydelf1973 Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 18.12.08, 11:51
      Jeśli chodzi o ceny biletów w wawie to tu: www.ztm.waw.pl/taryfa/cennik.php

      Mój tyłek najbardziej zabolało zniesienie biletu na okaziciela. Kosztowało to
      coś koło 50 zł (ulgowy) i było rewelacją. Za naprawdę rozsądne pieniądze dawało
      pełny dostęp do komunikacji (był dodatkowo podział tych biletów na te na linie
      normalne, +pospieszne, +"zagraniczne" i to dawało możliwość dopasowania do
      swoich potrzeb).
      Jak ktoś nie chciał (nie potrzebował) to było też i takie cudo jak bilety
      imienne (nie pamiętam czy dawało możliwość korzystania z np. tylko 2 linii i za
      ile) - fakt że ze znaczkiem i legitymacją - sumie niewygodne.
      Wystarczyło zachować te na okaziciela (powiedzmy, że trochę droższe - ale
      trochę!!!) a dla niepotrzebujących takowego - tańsze na 2 linie, 3 linie, 4
      linie itd. cuda wianki można wymyślać - na okaziciela lub imienne.
      I to dopiero dałoby pełen komfort wyboru. Zwłaszcza przy rozsądnym ustaleniu
      poszczególnych cen. Teraz przy 2 liniach (bilet za 48 zł) i założeniu, że do
      pracy 1 (5 dni), a na np. trening 2x w tyg. 2, miesiąc = 4 tyg., tydzień = 14
      przejazdów = 33,60, plus to co się wyda na jednorazowe w inne miejsca.
      Wg dawnego systemu nie było dodatkowych kosztów a bilet mógł służyć więcej niż 1
      osobie a więc - nie jadę ja, jedzie np. żona. I to KM a nie samochodem.
      przypominam też że 30 dniowy na okaziciela dawał prawo do nocnych. A także do
      pospiesznych po 20.00 i w dni wolne od pracy (czy w soboty też nie pamiętam)

      Ale to z kolei za bardzo bolało tyłki MPK więc co mamy w zamian? Imienne! Ktoś
      na forum napisał, że wrocławianie masowo przenieśli się na ten za 48 na dwie
      linie. A co mieli zrobić? To była jedyna sensowna alternatywa. Tyle że jak ktoś
      ma szczęście to do pracy jedna linia, a w inne miejsce (z jakichś powodów dla
      niego ważne) druga. Jak ktoś farta nie ma to jego pech :) - dwie linie na dojazd
      do pracy, a o resztę drogi wrocławianinie martw się już sam. I dodatkowo płać. I
      to np. bez względu na to czy w dane miejsce nie możesz dojechać 1 linią z powodu
      kolejnego remontu (z reguły opóźnionego). Przesiadłeś się w autobus zastępczy?
      To płać! No płać! (fakt, ze dwa wyjątki są...).
      A żeby było wesoło to ogłasza się, że oto mamy nowy, elastyczny, supercennik i
      na pewno zachęci on wrocławian do korzystania z KM. A że jest per saldo drożej -
      może nie zauważą.

      Żeby jednak nie narzekać totalnie to jeden fragment ze strony UM.:

      "1. W związku z prowadzonymi pracami remontowymi na terenie Wrocławia, w razie
      zmiany przebiegu danej linii lub czasowego zawieszenia danej linii, bilety
      imienne na dwie dowolne linie zachowują swoją ważność. W sytuacji zmiany
      przebiegu poszczególnych linii można korzystać z linii przebiegających po
      "starej trasie" linii wpisanych na bilecie oraz na nowej trasie ustalonej dla
      danej linii. W sytuacji czasowego zawieszenia danej linii można korzystać z
      linii przebiegających po "starej trasie" linii wpisanych na bilecie. Do zmiany
      numerów linii na bilecie, wynikających tylko z w/w przyczyn, uprawnieni są
      wyłącznie pracownicy Wydziału Transportu, Zespołu ds.biletów.
      (...)
      4. Bilet okresowy imienny na dwie dowolne linie w granicach oraz poza granicami
      miasta za 48 i 24 zł, ważny jest zarówno na liniach, których numery wpisane są
      na bilecie, jak również na innych liniach (tramwajowych i autobusowych), których
      trasy pokrywają się z wybranymi liniami."

      link do całości: www.wroclaw.pl/m70276/p8023.aspx
      • dydelf1973 Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 18.12.08, 12:02
        no i jeszcze...
        zwłaszcza ten pkt 4. jest ciekawy interpretacyjnie. Bo może równie dobrze
        oznaczać że:
        1. możesz jechać dowolna linią na odcinku na którym trasy się pokrywają, i
        pewnie tak była intencja, ale pisał to ktoś niekompetentny:
        2. równie dobrze można to rozumieć tak, że możesz jeździć 2 liniami i dodatkowo
        każdą, której choćby część trasy pokrywa się z wypisanymi na bilecie. ta z kolei
        interpretacja jest bardziej zgodna z ogłaszanymi wszem i wobec deklaracjami
        samych władz miasta, które ten regulamin co najmniej zatwierdzały, że nowy
        cennik i nowe zasady są po to aby UŁATWIĆ I ZACHĘCIĆ do korzystania z KM,
        OGRANICZYĆ ilość samochodów na ulicach, a w konsekwencji USPRAWNIĆ komunikację w
        mieście, służyć POPRAWIENIU jakości życia mieszkańców i wpłynąć na poprawę stanu
        środowiska. I taka intencja piszącego regulamin jest także jak najbardziej
        możliwa do odczytania.
        Ciekawym bardzo, która z nich bardziej trafiłaby do przekonania sądu.

        • Gość: MD Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK IP: *.router.finemedia.pl 18.12.08, 18:40
          Mogliby zrobic zasade ze ZA DARMO jezdza ci, ktorzy maja ze soba dowod
          rejestracyjny samochodu tj. dowod rejestracyjny robilby za bilet.

          Mysle ze to mogloby rozladowac korki, jak sadzicie?
          Miasto mogloby dolozyc do takiej inicjatywy w imie walki z korkami, dbanie a
          stan drog itd itp.

          Czy byly juz takie pomysly?
          • tbernard Re: Trwa polityczny spór o ceny biletów MPK 19.12.08, 09:22
            Pomysł nawet niezły.
            Ale co w przypadku, gdy ktoś zawsze woził dodatkowo pasażera? Ten pasażer już by
            nie miał dowodu rejestracyjnego.

            Możliwość jest jeszcze odwrotna. Po mieście (lub w jakimś promieniu od centrum)
            poruszać się autem może ktoś kto ma wykupiony ważny bilet (w przypadku gdy jest
            też pasażer, to wystarczył by tylko bilet dla kierowcy). Pozostaje jeszcze
            problem tranzytowców który zniknie dopiero po wybudowaniu obwodnicy. Jeszcze
            tylko wybudować trochę parkingów na obrzeżach i usprawnić komunikację publiczną
            i sam bym się chętnie z auta przesiadł. Ale chyba za bardzo w kierunku fantazji
            się zagalopowałem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka