Dodaj do ulubionych

Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląsku

25.04.09, 11:41
o jakie przechwalanki! a prawda jest całkiem inna, macie parę fajnych miejsc i
tyle
Obserwuj wątek
    • chateau Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląsku 25.04.09, 11:44
      - koniecznie zajrzeć do Srebrnej Góry i zobaczyć urokliwe górnicze miasteczko
      (obecnie wieś, ale z zachowanym układem urbanistycznym) oraz największą górską
      twierdzę w Europie (spadek po Fryderyku II)
      - stamtąd podjechać do Walimia lub Głuszycy obejrzeć fragmenty kompleksu Riese
      - skąd już tylko rzut beretem do czeskiej części Gór Stołowych czyli
      Adrspasso-Teplickich Skal, nie zapomnieć łyknąć wyśmienitego Primatora
      - z powrotem do Polski, na przykład do Pilchowic zapoznać się z rycerską wieżą
      mieszkalną (zbudowaną raczej z oszczędności niż w wyniku zakazu budowy całego
      zamku)
      - i do Wlenia, gdzie nad uroczym miasteczkiem górują ruiny zamku pamiętającego
      czasy Henryka I Brodatego i św. Jadwigi
      - itd. itp., wystarczy na kilka lat wycieczek :-)

      galeria.ncafe.pl/dolnyslask/
      • Gość: Wroclawiak Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs IP: *.rzeszow.vectranet.pl 30.04.09, 20:55
        Sam Wrocław też jest bardzo ładny.

        --
        www.wroclawiak.pl
    • Gość: aaa Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.09, 12:23
      o jaka zawisc.. nie ma piekniejszego miejsca - lasy, gory,
      jeziora ,stawy milickie , bory dolnoslaskie, bystrzyca klodzka, nowa
      ruda, zlotoryja, kilkadziesiat zamkow, Barycz, Widawa, tak mozna do
      jutra wymieniac..
    • czechofil Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs 25.04.09, 15:12
      Wszystko pięknie i ładnie, tylko co mi po dziewiczej przyrodzie,
      pięknych górach i szumiących rzekach, jeśli w tych cudownych
      miejscach nie ma gdzie się przespać, nie ma tam jak dojechać nie
      mając własnego auta, a o gastronomii to nawet nie wspomnę. Przez
      Dolny Śląsk można przejechać 100 km bocznymi drogami (np. na
      rowerze) albo przejść 30 km po górach i nie natknąć się na ani jedno
      miejsce, gdzie można coś zjeść i wypić. Dlatego po raz n-ty wybiorę
      się na majówkę do naszych południowych sąsiadów, a konkretnie w
      Jeseniki, gdyż tam nie muszę do plecaka zabierać konserw i chleba
      jak za komuny, a praktycznie w każdej wiosce czeka tam na mnie
      gospoda z przepysznym piwkiem oraz "hotovym jidlem pro cely den"...
      • Gość: cwiara Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs IP: 85.128.102.* 25.04.09, 16:05
        Jeżeli majowy weekend masz zamiar spędzic na jedzeniu i piciu od rana do
        wieczora to rzeczywiście jedz do Czech ....udanego odpoczynku
        • Gość: max Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs IP: *.217.146.194.generacja.pl 25.04.09, 17:00
          Jeżdżąc po Dolnym Śląsku można jeszcze naoglądać się sporo zrujnowanych dworców
          kolejowych, a nawet całych linii kolejowych, starych zrujnowanych uzdrowisk
          (np.przepiękne sanatorium w Sokołowsku) poniemieckich gospodarstw,
          poprzewracanych płotów i ogólny syf rodem "zza Buga"
          Niestety Polacy nie wnieśli kompletnie nic na te ziemie, potrafili jedynie
          zrujnować to co zastawili tu Niemcy.
          • Gość: mw Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.09, 17:46
            Przesada. Ale z infrastrukturą turystyczną bieda faktycznie. Spróbujcie jeszcze
            coś zarezerwować teraz na długi weekend. Powodzenia!
            • chateau Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs 25.04.09, 18:31
              W Srebrnej Górze raczej bez problemów. Poza tym masa gospodarstw
              agroturystycznych, z których większość się nie ogłasza w internecie,
              ograniczając się do tabliczki na ogrodzeniu. Jechać w ciemno :-)
        • czechofil Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs 25.04.09, 20:07
          > Jeżeli majowy weekend masz zamiar spędzic na jedzeniu i piciu od
          rana do
          > wieczora to rzeczywiście jedz do Czech ....udanego
          odpoczynku

          Mam zamiar chodzić po górach, ale ponieważ z noszenia konserw,
          chleba i całej pozostałej wałówy już wyrosłem, więc jadę do Czech.
          Bo tam na szlakach (jak w całym cywilizowanym świecie) normalnym
          zjawiskiem są schroniska z pełną gastronomią, u nas zaś niestety
          należy to do rzadkości. Ot i tyle, zdziwiony...?
          • sledzik4 Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs 25.04.09, 23:22
            czechofil napisał:

            > Mam zamiar chodzić po górach, ale ponieważ z noszenia konserw,
            > chleba i całej pozostałej wałówy już wyrosłem,... <

            Co to znaczy wyrosłem???????????????????
            Toż to sama przyjemność wozić/nosić to co chcesz i lubisz najbardziej. Ile Ty
            masz lat Dziadku?
            Pełne sakwy/pełny plecak to jest to.
            • Gość: sekwoja Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs IP: *.punkt.pl 26.04.09, 08:30
              zwykłe przechwałki w tym artykule
              troche obiektywizmu ludzie!
            • czechofil Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs 26.04.09, 20:05
              > Co to znaczy wyrosłem???????????????????
              > Toż to sama przyjemność wozić/nosić to co chcesz i lubisz
              najbardziej. Ile Ty
              > masz lat Dziadku?
              > Pełne sakwy/pełny plecak to jest to.

              To znaczy, że jak wybieram się czasami w góry, to nie mam ochoty
              dźwigać ciężkiego plecaka. Może dla ciebie to jest przyjemność, dla
              mnie już nie, nanosiłem się wałówy wystarczająco za komuny i tuż po
              niej, jak Czechy dopiero się poznawało...
          • Gość: wyprawowicz Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs IP: *.ntlworld.ie 08.12.09, 23:07
            chłopie, ja jak jade na wyprawę rowerową to biorę konserwy, chleb, pasztety,
            kuchenke benzynową, a całą cywylizację do której Ci tak tęskno zostawiam daleko
            w tyle... śpimy w namiotach na dziko itd. Podobnie ma się sytuacja w przypadku
            wędrówek górskich - całe tatry przeszedłem z 12-kilowym plecakiem i co? - i
            wrażenia niezapomniane, a już na pewno nie brakowało mi cywylizacyji. Patrząc na
            Twoj post mam jedną radę - jedź na krópówki, tam znajdziesz czego szukasz (no
            ofens;). pozdrawiam - wyprawowicz z kaszanką w ręku!!!
      • trueapasz Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs 26.04.09, 09:40
        No i całe szczęscie że nie "obsrali" tej zmieni minimarketami i budkami z
        hoddogami na szlaku górskim
    • limal.1 Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląsku 26.04.09, 11:50
      Ale ktoś gafe walną, na zdjęciu są Prężyce, a nie Wojnowice.
      • Gość: prezycomanka Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs IP: *.wroclaw.mm.pl 26.04.09, 17:50
        zdjecie nie przypomina zamku w prezycach. Zamek w prezycach jest
        zupelnie bialy.ten ma czerwony dach.
      • Gość: MaZak Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs IP: *.tktelekom.pl 26.04.09, 20:22
        niestety to Ty walnąłeś gafę!!!
        przeczytaj dokładnie opis pod zdjęciem- jest napisane w Wojanowie nie Wojnowicach, tym bardziej nie są to Prężyce.
        zdjęcie jest poprawnie opisane, raczej kłania się czytanie ze zrozumieniem
        pozdr.
      • Gość: ania Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.09, 14:59
        gafa to twoje imie- to WOJANÓW
    • ludendorf Eh ta zawiść ludzka....... 26.04.09, 21:40
      > o jakie przechwalanki! a prawda jest całkiem inna, macie parę fajnych miejsc i
      > tyle

      Dolny Śląsk to obok Małopolski najciekawszy region turystyczny w tym kraju. Dla
      każdego średnio rozgarniętego człowieka to aż nazbyt oczywiste. Piękne góry,
      najwięcej pałacy (w tym wiele malowniczo położonych w Sudetach), najwięcej rzek,
      Sudeckie uzdrowiska, zabytkowe kopalnie złota etc.... nawet nie sposób tego
      wszystkiego wymienić. Nie na darmo region ten zwany był kiedyś perłą w koronie Prus
      • czechofil Re: Eh ta zawiść ludzka....... 26.04.09, 22:13
        > Nie na darmo region ten zwany był kiedyś perłą w koronie
        >
        Prus

        Dobrze to określiłeś, "kiedyś" jest trafnym słowem opisującym
        świetność Dolnego Śląska. Przejechałem dziś na rowerze ponad 100 km
        z czeskiego Javornika do Wrocławia i po drodze były czynne ledwie
        trzy sklepy i żadnej knajpy. Wsie wyglądały jak wymarte, jedyną
        ich "atrakcją" byli wałęsający się pijani w dupę tubylcy. Prawie
        wszyscy po drodze nie omieszkali się za mną ze zdziwieniem oglądać,
        bo widocznie tak "dużo" turystów przez ten Dolny Śląsk przejeżdża...
        Nie oszukujmy się, oprócz paru miejscowości stricte turystycznych
        jak Szklarska Poręba czy Karpacz, nie mamy w ogóle w czym się
        porównywać do Czechów...
        • ludendorf Re: Eh ta zawiść ludzka....... 26.04.09, 22:32
          Racja w porównaniu do Czechów infrastruktura u nas puki co leży przez co
          potencjał DŚ nie jest należycie wykorzystany. Nie zmienia to faktu że
          stosunkowo niedaleko od Wrocławia jest masa ciekawych miejsc i atrakcji do
          zwiedzenia żadne inne duże miasto w PL poza Krakowem nie ma takiego luksusu
          • Gość: Włodek z Poznania Re: Eh ta zawiść ludzka....... IP: *.icpnet.pl 28.04.09, 00:04
            Jak już Ci na poznańskim forum przedstawiłem, Kraków i Warszawa tak, ale
            Małopolska i Mazowsze nie mogą się równać z Wielkopolską i Dolnym Śląskiem. Ale
            nie powtarzaj wieści o dworach i pałacach. W Wielkopolsce zachowało się ich dwa
            razy więcej, najwięcej w Polsce, i z reguły w lepszym stanie niż - niestety - na
            Dolnym Śląsku.
            • Gość: willi breslauer Re: Eh ta zawiść ludzka....... IP: *.chello.pl 28.04.09, 09:16
              >Ale
              > nie powtarzaj wieści o dworach i pałacach. W Wielkopolsce
              zachowało się ich dwa
              > razy więcej, najwięcej w Polsce,
              Nieprawda, ściągnij Włodku poznańskie klapki z oczu i poczytaj.
              zabytkidolnegoslaska.com.pl/
        • sledzik4 Re: Eh ta zawiść ludzka....... 27.04.09, 16:00
          czechofil napisał:

          > ...z czeskiego Javornika do Wrocławia i po drodze były czynne ledwie trzy sklepy <

          Jak na 100 km to i tak o dwa za dużo. :))))
          Poza tym: jaką trasą Ty jechałeś, że tylko 3 mimo, że to była niedziela?
          Poza tym powinieneś się zaopatrzyć (może to zrobiłeś? ;) ) we wsi Bily Potok. Starczyłoby Ci prowiantu i... picia na całą drogę. ;)
          Ps.
          Góry (Tatry) nauczyły mnie: LEPIEJ NOSIĆ NIŻ SIĘ PROSIĆ. :)
          • czechofil Re: Eh ta zawiść ludzka....... 27.04.09, 21:49
            > > ...z czeskiego Javornika do Wrocławia i po drodze były czynne
            ledwie trzy
            > sklepy <
            >
            > Jak na 100 km to i tak o dwa za dużo. :))))
            > Poza tym: jaką trasą Ty jechałeś, że tylko 3 mimo, że to była
            niedziela?
            > Poza tym powinieneś się zaopatrzyć (może to zrobiłeś? ;) ) we wsi
            Bily Potok. S
            > tarczyłoby Ci prowiantu i... picia na całą
            drogę. ;)

            Jechałem przez Otmuchów, Karłowice Wielkie, Jaszów, Strzegów,
            Gnojną, Wiązów i Świętą Katarzynę. Droga przepiękna krajobrazowo,
            wiodąca przez pagórkowaty, w dużej mierze zalesiony teren, ale
            cywilizacyjnie kompletna pustka. Wsie wymarłe, czasami jedynie
            jakieś pijaczki wałęsały się po nich. Gdybym się wcześniej nie
            zaopatrzył w wodę i trochę słodyczy, to wycieczka ta miałaby
            zupełnie inny, znacznie mniej ciekawy wymiar. A co do tego, o czym
            myślisz, że mógłbym zaopatrzyć się w Bilym Potoku to u nas tego
            rodzaju płynów niestety nie spożywam, gdyż nie chcę mieć kłopotów z
            prawem jak paru moich znajomych. W Czechach i owszem, piwko po
            drodze zdarza mi się wypić, ale to jest normalny kraj...
    • lafontenn Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląsku 26.04.09, 21:57
      Hej, zagłosujmy w plebiscycie na


      www.asycieniasy.pl

      na profesora Bartoszewskiego, albo na Prezydenta Wałęsę. A nie tak jak jest -
      jakiś paszkwilant Łysiak wygrywa. No, do roboty, wiara!
      • Gość: ron5 Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 22:28
        Czechofil ma 100% racji,myślę,że jechał trasą Paczków,Ziębice
        Hentyków ,te okolice to syfilis,Hentyków to tragedia,lumpiarnia i
        dewastacja,pijane zniszczone męty.
        Jednakże faktem jest,że inne bardziej turystyczne regiony sa nieco
        lepsze,poprawiają się ,może zbyt pomału ale jednak.Mam na myśli
        Kotlinę Kłodzką na przykład.
        • Gość: Włodek z Poznania Kotlina Kłodzka IP: *.icpnet.pl 28.04.09, 00:10
          to faktycznie jedna z pereł DŚ. Jeśli liczyć zabytki numerycznie, to jest ich w
          powiecie kłodzkim tyle ile we Wrocławiu, czy Poznaniu. Niestety region nie jest
          położony na tyle strategicznie by mógł samodzielnie poddźwignąć się gospodarczo.
          A trasę z Wrocławia do Pragi będziemy budować przez Lubawkę.
          Marzy mi się trasa Gdańsk-Bydg-Poznań-Wrocław-Olmouc-Brno-Wiedeń. Sęk w tym, że
          byłaby potrzebna, uzasadnia to natężenie ruchu, Czesi jednak projektują drogę z
          Olmouca do Nysy i tunel, a nie do Boboszowa. Ale Wrocław mógłby pomyśleć o
          rozwoju tego regionu i przyłożeniu się o starania o czwartą w Polsce trasę
          północ-południe.
          • czechofil Re: Kotlina Kłodzka 28.04.09, 08:23
            > Marzy mi się trasa Gdańsk-Bydg-Poznań-Wrocław-Olmouc-Brno-
            Wiedeń.

            Niemcy planowali na tym odcinku autostradę i gdyby nie wojna, to
            prawdopodobnie by ona istniała. A od Wrocławia do Wiednia (przez
            Kłodzko, Boboszów, Svitavy, Brno) prace nad autostradą były już
            bardzo zaawansowane, projekt i wszystkie uzgodnienia były już
            gotowe. Na czeskim odcinku zaczęto nawet prace (zbudowano kilka
            krótkich odcinków oraz kilka wiaduktów i mostów), niestety bitwa pod
            Stalingadem i związana z tym zmiana polityki III Rzeszy spowodowała
            przerwanie prac. Także dziś można tylko sobie wyobrazić, ile - gdyby
            udało się ten projekt zrealizować - trwałaby podróż z południowo-
            zachodniej Polski do Kotliny Kłodzkiej, Brna, Wiednia, a nawet
            dalej - nad Morze Śródziemne...
    • Gość: gościówa Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląsku IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.09, 10:30
      to ja proponuję, abyś czechofil napisał co ciekawego u ciebie w
      regionie... Jeśli do atrakcji regionu zaliczasz wyłącznie sklepy i
      jadłodajnie to faktycznie pogratulować...
      • czechofil Re: Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląs 27.04.09, 13:08
        > to ja proponuję, abyś czechofil napisał co ciekawego u ciebie w
        > regionie... Jeśli do atrakcji regionu zaliczasz wyłącznie sklepy i
        > jadłodajnie to faktycznie pogratulować...

        Ależ oczywiście, że Dolny Śląsk jest według mnie najpiękniejszym
        regionem naszej ojczyzny! Mieszkam tu od urodzenia i mimo kresowego
        pochodzenia rodziców mogę śmiało zaliczyć się do pokolenia, które
        jest już tu zakorzenione i czuje się jak u siebie. Ale jako lokalny
        patriota czuję się również w obowiązku wytykać wszystkie mankamenty
        naszego regionu, zwłaszcza, że jako zapalony turysta trochę się na
        tym znam. Także co mi po pięknych ruinach albo ślicznym, szumiącym
        potoku, jeśli w pobliżu nie ma co zjeść, wypić ani się gdzie wysr....
        Sorry, ale żyjemy w XXI wieku i wartałoby jakieś standardy
        cywilizacyjne u nas wprowadzić. Uwierz mi, że planując trzydniową
        wycieczkę po grzbietach sudeckich naprawdę nie chciałbym zbaczać
        ciągle na czeską stronę, żeby się przespać i posilić, wolałbym to
        robić u nas...
        • Gość: willi breslauer Czechofilu, jest szansa IP: *.chello.pl 28.04.09, 13:07
          polskatimes.pl/gazetawroclawska/stronaglowna/105776,miliony-
          euro-uczynia-nasz-region-turystyczna-perelka,id,t.html
          Rekordowa dotacja unijna dla Dolnego Śląska. Za 100 mln euro
          powstaną mariny, deptaki i galerie.
          Dolny Śląsk dostanie rekordowo duże pieniądze na rozwój turystyki.
          Do podziału między samorządy i organizacje zajmujące się tą gałęzią
          gospodarki będzie aż 100 milionów euro. Dzięki temu nasz region ma
          się zamienić w turystyczną perełkę naszego kraju.
          - Jesteśmy bardzo zadowoleni. Na odnowę zabytków, schronisk
          turystycznych i renowację uzdrowisk nigdy nie mieliśmy taki ogromnej
          sumy - zachwyca się Jacek Papiernik, dyrektor Wydziału Turystyki w
          Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego.
          Pieniądze mogą zdobyć zarówno duże miasta, jak i maleńkie wsie. W
          Urzędzie już zbierają konkretne pomysły i projekty. Napłynęło ich
          sporo.
          Przykłady? We Wrocławiu Okręgowy Związek Żeglarski chce wybudować,
          tuż obok mostu Milenijnego, pierwszą w mieście przystań z
          prawdziwego zdarzenia.
          - Mają powstać najpierw pomosty i stanica dla żeglarzy, a potem
          hotel i całe zaplecze - opowiada Janusz Pełka, wiceprezes Związku,
          który już przygotowuje wniosek na dotację.
          Wrocław chce też jeszcze bardziej postawić na turystykę biznesową i
          rozwinąć w Hali Ludowej powstające tam już centrum konferencyjne.
          Podobny pomysł ma Uniwersytet Przyrodniczy, który planuje swój
          ośrodek w podwrocławskich Pawłowicach zamienić na centrum
          wystawiennicze.
          Apetyt na unijną gotówkę ma również zamek Książ. Z myślą o
          konferencjach i biznesmenach planuje przebudować gruntownie całe
          jedno piętro zamku.
          - Ale to nie wszystko. Będziemy starać się też o pieniądze na
          oświetlenia parku i przebudowę amfiteatru - zapowiada Jerzy Tutaj,
          prezes przedsiębiorstwa Zamek Książ. a ogromne pieniądze może liczyć
          także 11 uzdrowiskowych gmin na Dolnym Śląsku. Do podziału między
          siebie na odnawianie zabytków, parków i traktów spacerowych mają
          około 18 mln euro. Długopole-Zdrój chce za pieniądze z UE odświeżyć
          zabytki, Lądek-Zdrój zamierza odnowić park, a Szczawno-Zdrój -
          stworzyć deptak przy ul. Wojska Polskiego.
          Zyskają też na pewno najważniejsze zabytki regionu.
          - Na przykład te w Srebrnej Górze czy Lubiążu - wylicza Jacek
          Papiernik. Znajdą się pieniądze dla schronisk górskich. Na remont
          liczą m.in. Szwajcarka w Rudawach Janowickich, Pod Łabskim Szczytem
          czy Samotnia.
          Za unijne dotacje powstaną u nas również ścieżki rowerowe, zostaną
          odnowione najpopularniejsze szlaki turystyczne, a w kurortach
          pojawią się turystyczne kioski multimedialne.
          Tajemnica i podziemia będą haczykiem na turystów z kraju i zagranicy
          Nasze województwo zamierza promować się hasłem: "Dolny Śląsk owiany
          tajemnicą".
          W maju zarząd województwa dolnośląskiego ma zaakceptować strategię
          promocyjną całego regionu. Jej autorzy zaproponowali promowanie
          Dolnego Śląska poprzez tajemniczość. Z wyścigu na hasła promocyjne
          odpadły pomysły opierające się na naszej europejskości i wypoczynku
          zdrowotnym w regionie.
          Tajemniczość ma intrygować turystów, promować dolnośląskie
          podziemia, twierdze, zabytki związane z II wojną światową, ale także
          historię naszego regionu. Województwo chce koncentrować się też na
          innych mocnych stronach regionu. Władze zamierzają pomóc ściągać
          podróżników, którzy kochają aktywnie wypoczywać w górach. Tutaj do
          zaproponowania mamy Karkonosze czy Góry Stołowe. Ale zaprosimy także
          takich turystów, którzy lubią zwiedzać pałace, zamki i pomniki
          dziedzictwa kultury.
          Nastawiamy się też na turystykę biznesową i leczniczą. Chcemy
          również przyciągać do nas Polaków i gości zagranicznych na sielski
          wypoczynek w gospodarstwach agroturystycznych. Liczymy na
          pielgrzymów, których zainteresują np. szlaki cystersów czy zabytki
          kościelne.

    • Gość: jogi Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląsku IP: *.171.244.23.static.crowley.pl 27.04.09, 11:24
      Trzeba się będzie wybrać za miasto
    • Gość: Alicja Chętnie wybiorę sie na wycieczkę! IP: *.as.kn.pl 27.04.09, 16:10
      Jeśli ktoś zorganizowałby taką wycieczkę, to chętnie się wybiorę!
      Nie muszę mieć knajpy, mogę wziąć suchy prowiant i przespać się w namiocie!
    • Gość: zyzio Eeechhh ci Duńczycy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 20:48
      Zresztą, oni nie dansiory... ;)
    • Gość: sam Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląsku IP: 194.146.120.* 30.04.09, 11:50
      szlaki wodne? próbowaliście wypożyczyć kajak na przystani na
      Różance? bo ja tak, chamski gość je wypozycza, który ma pretensje do
      całego świata, bo on musi tam pracować za darmo i nie traktuje
      wypozyczających jak klientów ale jak wiercidu... każe samemu nosić
      te kajaki i rzuca sie do każdego
    • plechu82 Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląsku 30.04.09, 16:13
      Mała uwaga, Duszniki Zdrój leżą nad Bystrzycą Dusznicką a nie Bystrzyca
      Kłodzką. Taka mała uwaga
    • pantiktak11 Jeśli wielka majówka, to tylko na Dolnym Śląsku 30.04.09, 16:44
      meteor.turystyka.pl/hartel,plawna_dolna.html
      polecam fajną bazę wypadową :)
      • balajanek Hmmm... 30.04.09, 17:24
        ...może to dobrze,że Dolny Śląsk taki dziewiczy? Nie zadepczą i nie oszpecą jak
        Zakopane i Tatry.
        Na uboczu polecam Wzgórza Strzelińskie.Przepiękne lasy bukowe.
        Z niewymienionych NAJ;najgłębszy kamieniołom w Europie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka