Dodaj do ulubionych

Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu

19.06.09, 09:50
Myślę że produkcją zajmie się firma zagraniczna i będzie czerpać zyski, a my
jak zawsze zrobimy dużo szumu.
Obserwuj wątek
    • Gość: wzruszyłem się wzruszyłem się IP: *.domainunused.net 19.06.09, 09:55
      wzruszyłem się
      • nonieee Czy im zależy? 20.06.09, 07:43
        Napisałem kiedyś do nich, bo chciałem coś robić z tego wspaniałego lnu. Niestety
        nikt nie odpowiedział na moje pytanie. Więc może tak średnio im zależy na tym.
        • Gość: gość portalu Re: Czy im zależy? IP: *.chello.pl 21.06.09, 20:07
          Czlowieku o czym Ty mowisz? Do kogo się zgłosiłeś? Coś zrobić z lnu? Coś?
          Laboratorium samo zglaszalo sie do wielu firm z propozycja wspolpracy, wiec na
          pewno, gdyby sie ktos tak o zglosil, to wzieliby to pod uwage, wiec prosze bez
          takich komentarzy.
          • Gość: TReneR Re: Czy im zależy? IP: *.espros.ch 23.06.09, 11:44
            Ktos to juz prubowal palic? :-D Pomyslcie - to bylby dopiero rynek zbytu!!


            TReneR
          • nonieee Re: Czy im zależy? 25.06.09, 08:14
            Gość portalu: gość portalu napisał(a):

            > Czlowieku o czym Ty mowisz? Do kogo się zgłosiłeś? Coś zrobić z lnu? Coś?
            > Laboratorium samo zglaszalo sie do wielu firm z propozycja wspolpracy, wiec na
            > pewno, gdyby sie ktos tak o zglosil, to wzieliby to pod uwage, wiec prosze bez
            > takich komentarzy.

            Nie piszę szczegółów bo to nie miejsce na to. Napisałem o faktach. Pisałem do
            twórców - nie otrzymałem odpowiedzi. Więc nie zależy im chyba za bardzo.
    • sandino Brawo za mądrą decyzję. Szkoda, że późno ale na 19.06.09, 10:01
      szczęście nie jest za późno.

      Ta kura będzie znosić złote jaja. Nie wspominając o pomocy chorym.
    • Gość: bania Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu IP: *.colc.cable.ntl.com 19.06.09, 10:01
      bo u was uzyskanie patentu trwa latami,jedz pan -panie biochemiku-do
      londynu
    • Gość: blecharz Re: Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.06.09, 10:02
      Brawo polski biznes.
      Co tam medycyna, opcje to byl biznes. Dziwne ze tylko polscy byznesmeni tak mysla.
      • Gość: biotechnolog Re: Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 10:21
        Wszystko fajnie, tylko szkoda że tak późno, bo plastry są już gotowe zastosowań
        klinicznych od jakiś 2-3lat... ale lepiej późno niż wcale. Dobrze że znalazła
        się w końcu jakaś firma która chce w 'cudowny len' zainwestowac, a swoją drogą
        świetna inwestycja, jeśli tylko uda się obniżyc koszty to będzie bardzo dobry
        interes.
        • Gość: kic Re: Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu IP: 78.8.8.* 19.06.09, 10:54
          Te plastry są tragiczne! Moja znajoma zgodziła się na kurację nimi - ma
          problemy z niegojącą się raną na nodze. Po niedługim czasie 'leczona' noga
          zaczęła niemalże gnić
          • nroht Re: Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu 19.06.09, 13:51
            taa i oczywiście badałeś przyczyny i ze 100% pewnością wiesz, że za pogorszenie
            stanu odpowiadają plastry.

            skad sie takie dziwaki biora?
            • Gość: kic Re: Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu IP: *.wroclaw.mm.pl 19.06.09, 23:15
              Łot?

              Zartujesz sobie, prawda?

              Lekarze jak zobaczyli efekt stosowania wonder-plastrów nakazali
              zaprzestania ich stosowania asap. Po ich zdjęciu i kontynuacji
              poprzedniej kuracji, stan pacjentki wrócił do stadium wyjściowego
              (niestety, również kiepskiego).

              Boszsz - skad sie takie dziwaki biora? Masz udziały w firmie
              produkującej? :>
              • Gość: gość portalu Re: Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu IP: *.chello.pl 21.06.09, 20:10
                TO NIE JEST PANACEUM, ŻADEN LEK NIE MA 100% WYLECZALNOŚCI, A WY OCZEKUJECIE
                CUDÓW ? STATYSTYCZNIE WIEKSZOSCI POMOGLO, ALE ZAWSZE ZNAJDZIE SIE PRZYPADEK,
                ALBO PRZYPADKI, GDZIE LEN NIE ZADZIALA. U NIEKTORYCH MOZE NP. DOJSC DO REAKCJI
                ALERGICZNEJ ETC. ALE TO TYLKO JAKIS PROCENT.
    • kolares28 Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu 19.06.09, 10:56
      "Emerytka co miesiąc wydaje 600 zł na sterydy, antybiotyki i łagodzące żele na
      niegojącą się ranę, która pokrywa całą stopę i część podudzia. Chodzi wyłącznie
      w specjalnych butach, szytych u szewca. - W ubiegłym roku wyczytaliśmy o
      plastrach w "Gazecie", ale nie mieliśmy śmiałości zadzwonić do profesora"
      Co za tępa baba, wywaliła 7 000 na jakieś nie dające niczego leki wiedząc od
      roku że może się wyleczyć ale nie miała śmiałości zadzwonić. No dajcie spokój.
      Ogromne efekty w niegojących się ranach dają również larwy much. Zjadają jedynie
      martwą tkankę pozostawiając zdrową i oczyszczają ranę jak żaden środek
      dezynfekujący, ale o tym też nie wie wiele ludzi, nie promuję się takiego leczenia.
      • Gość: berkowaty jest troszkę inaczej synku IP: *.static.adslpremium.ch 19.06.09, 11:56
        Tępa jest niestety pani Aneta Augustyn.
        Rodzice o metodzie dowiedzieli się w maju i ojciec od razu skontaktował się z
        Fundacją Linum...

        ale co Ty możesz wiedzieć, Ty wiesz lepiej...

        bez pozdrowień
        Bart

        • Gość: gość Gazeta staje się powoli brukowcem IP: 156.17.92.* 19.06.09, 13:45
          Zdarza mi sie przejrzećGazete w sieci.
          W tym tygodniu gazeta dosłownie mnie powaliła swoimi odkryciami z dziedziny
          medycyny.
          Wczoraj w dziale nauka i zdrowie jakis redaktor pisał, że uczeni amerykanscy
          nalezli lek na cukrzyce.
          Dzisiaj artykuł o cudownych plastrach.
          Jutro spodziewam sie cudownego oleju albo innego płynu leczącego wszystkie
          nowotwory. Nie posiadam takiej wyobrażni co mogłoby być dalej. Może cudowny lek
          na wszystko w postaci saklonowanej jedynej prawdziwej oczywiście cudownej złotej
          rybki?
          Proponuje jeszcze odkrycie kamienia filozoficznego i będzie komplet.
          Dziekuje redaktorom gazety wyborczej za te i inne poprzednie teksty o odkryciach
          naukowych z dziedziny biomedycyny. Zwykle pozwalają nam na chociaż krótką chwilę
          wesołej zabawy cytując sobie co celniejsze akapity z takich tekstów przy piwku.

          A tak na poważnie co do tekstu o cukrzycy to po sprawdzeniu w aktualnej
          literaturze fachowej okazało się, że odkryta przyczyna cukrzycy i jej sposób
          leczenia ma się opierać o wyciszenie ekspresji tzw. "pocket proteins": pRb i
          p130 (białka homologiczne). Niestety autor tekstu zapomniał napisać, że efekt w
          stosunku do kontroli jest lepszy o bagatela całe 10% ilości komórek beta
          trzustki u myszy. Gdzie tu lek i przełom?
          Co do drugiej części tego tekstu o leku o nazwie liraglutyd mający być panaceum
          dla cukrzyków to lek ten jest znany i testowany jest od wielu lat w róznych
          krajach z różnym skutkiem raczej jako lek wspomagający tylko i u osób z mało
          zaawansowaną cukrzycą typu drugiego. Powodem jest to, że działa poprzez szlak
          inkretynowy. Czyli pisząc zrozumiale poprzez szlak stymulacji syntezy i
          wydzielania insuliny w komórkach beta trzutki normalnie regulowanym przez
          hormony peptydowe (np. GLP-1) produkowane w niektórych komórkach nabłonka jelita
          po wykryciu przez receptory glukozy w pokarmie.
          Efektywność jest rzędu do 10-30% wzrostu wydzielania insuliny związanej ze
          szlakiem receptorowym glukozy na komórkach beta.
          Czyli znowu gdzie jest tu nowość?
          Sugeruję autorowi tego tekstu rozwinięcie bardziej ciekawej sprawy jaką jest
          lecznica w Niemczech lecząca przyczyny cukrzycy poprzez transplantacje komórek
          macierzystych - koszt do ok. 10 tys euro w zależności od wielu róznych
          czynników. Mają sprawdzone i potwierdzone naukowo i eksperymentalnie przypadki
          trwałego wyleczenia cukrzycy u znaczącego procenta pacjentów.
          Wreszcie dzisiejsze cudowne plastry na wszystkie rany.
          To też robienie wody z mózgu czytelnikom. Mój dziadek mawiał, że jak do
          wszystkiego to do niczego.
          Każdy wie więc nawet redaktorzy też powinni, że długotrwałe zmiany chorobowe
          skórne mają różne podłoża patologiczne. Powinny więc być leczone zgodnie z
          patogenezą takiej zmiany skórnej czy rany.
          Ponieważ patogenezy są różne to i mechanizmy molekularne prowadzące do
          wyleczenia są różne. Różne sa więc lekarstwa na nie.
          A tu autor tekstu wyskakuje z cudownymi plastrami na wszystkie rany.
          O rany (tak by powiedział moja babcia). Wygląda na to że za komuny można było
          pisać tylko o PZPR, KPZR o robotnikach i przewodniej sile narodu (i tylko
          dobrze lub bardzo dobrze)a teraz nawet każdy pisac może i nawet zostanie gdzieś
          za pieniądze opublikowany.
          Vide przykład naszego słynnego naukowca politologa z Uniwersytetu Wrocławskiego
          który prace (przepraszam pseudnaukowe teorie polityczne i polemiki polityczne)
          publikowane w trzeciorzędnych pismach komunistycznych nawet zaliczał do dorobku
          naukowego. I to już się naprawdę w tzw. łbie nie mieści.
          I to też było ostatnio w gazecie wyborczej.
          A tak na serio.
          Znam sie na bilogii i medycynie i widząc w każdym prawie tekscie z tej dziedziny
          delikatnie mówiąc niedoróbki i brak wiedzy i chęci aby przedstawić to rzetelnie
          to delikatnie pisząc z dużą dozą nieufności podchodzę do artykułów na temat
          ekonomii, finansów czy polityki.
          No bo w końcu jak nie potrafi się fachowo napisać tekstu z medycyny czy nauki w
          gazecie to dlaczego mam ufać, że tekst np. o ekonomii czy polityce jest już
          profesjonalny?
          Dlatego nie ufam i czasami sprawdzam i też wychodzą na jaw ewidentne głupoty.
          Pozdrawiam autorów tekstów z działu nauka, medycyna czy z oddzialu lokalnego
          piszących chyba o wszystkim co się da, a redaktorów nadzorujących osoby piszące
          o chwilę refleksji nad tekstem i tytułem.
          Pozdrawiam.
          • Gość: ignorant Re: Gazeta staje się powoli brukowcem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.06.09, 15:54
            Drogi znawco biologii i medycyny masz rację, że etiologia ran jest
            różna i w związku z tym przyjmij do wiadomości, że średnio w komórce
            roślinnej jest około 5 000 różnych metabolitów o różnorodnej
            funkcji, spodziewam się, że Twój analityczny umysł gdy zestawi
            kilkanaście etiologii z kilku tysiącami związków dojdzie do innej
            konkluzji niż zawarta w komentarzu.Pozdrawiam
            • Gość: Emil Pierniczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 17:21
              1. Gdzie są NAUKOWE dowody na skuteczność tych bandaży?
              Jakoś w WoS tego nie mogłem znaleźć.
              2. Czy ich produkcja nie kłóci się z aktualnymi normami prawnymi dotyczącymi OGM?
              3. Dlaczego w ten sposób robi się PR dla jednej osoby - pana J S-S?
              To jest robienie wody z mózgu. Widziałam ceny. Kasa i tylko kasa.
              Oraz PR.
              • Gość: RM Re: Pierniczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.09, 04:22
                Właśnie mają się rozpocząć badania na większą skalę za kasę z grantu... wię c za
                jakiś czas będą wyniki.
                • gosc-2008 Re: Pierniczenie 21.06.09, 12:20
                  Gość portalu: RM napisał(a):

                  > Właśnie mają się rozpocząć badania na większą skalę za kasę z grantu... wię c za
                  > jakiś czas będą wyniki.
                  A co do innych moich zastrzeżeń?
                  Ja tylko pragnę dowodów naukowych, nic innego. Nie chcę być wystawiony do wiatru
                  jak to było z preparatem torfowym.
              • Gość: gość portalu Re: Pierniczenie IP: *.chello.pl 21.06.09, 20:43
                Widziales ceny? 12 zł za opatrunek, ktory wg wstepnych badan pomaga, to duzo? A
                badania sa opublikowane w case report.
            • jottsp Re: Gazeta staje się powoli brukowcem 22.06.09, 11:30
              ale on ma racje - wiekszosc tych "trudnych ran" to wynik zaburzen w krazeniu
              (zapewne w zwiazku z cukrzyca, ale sa i inne powody) i same plastry i inne
              srodki nie pomoga cudem. wszelkie zabiegi poprawiajace lokalnie krazenie , w tym
              cudowny czy nie-cudowny bandaz - pomoga czesci pacjentow z trudnymi ranami ale
              nie spowodujaze za pare miesecy czy rok nie powstana u nich nowe, "trundne" w
              leczeniu rany .


              -----------------------

              Gość portalu: ignorant napisał(a):

              > Drogi znawco biologii i medycyny masz rację, że etiologia ran jest
              > różna i w związku z tym przyjmij do wiadomości, że średnio w komórce
              > roślinnej jest około 5 000 różnych metabolitów o różnorodnej
              > funkcji, spodziewam się, że Twój analityczny umysł gdy zestawi
              > kilkanaście etiologii z kilku tysiącami związków dojdzie do innej
              > konkluzji niż zawarta w komentarzu.Pozdrawiam
          • Gość: studentkaUWR Re: Gazeta staje się powoli brukowcem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.09, 12:49
            Mój drogi "Gościu"

            jak wyobrażasz sobie poprawnie naukowo napisany artykuł skoro Ci ludzie, co
            je piszą tj. dziennikarze NA OGÓŁ nie mają podstaw teoretycznych na dany
            temat.
            Jeżeli szukasz potwierdzonych naukowo badań to zapraszam do lektury
            magazynów naukowych lub popularno-naukowych a nie GAZETY. Dziennikarze są żądni
            sensacji, a wspomniany temat jest bardzo wdzięczny. Ot, profesor z naszej
            wrocławskiej uczelni opracował cudowny preparat i nikt nie chce mu pomóc w
            komercjalizacji. BŁĄD! Produkcją tego preparatu zainteresowane były liczne firmy
            za granicy. Pytanie, czemu Profesor zwlekał z odpowiedzią i w końcu nie przyjął
            ich ofert? Wydaje mi się, że odpowiedź może być tylko jedna - poszło o
            pieniądze. Widocznie nie zaoferowali zespołowi badawczemu takich pieniędzy
            jakich sobie życzyli.

            Wracając do tematu dziennikarzy, to pewien inny profesor z tegoż samego wydziału
            stwierdził, iż nie udziela prasie wywiadów bo potrafią przeinaczyć nawet
            najoczywistsze stwierdzenia tworząc bajki :] W organizmie jest tak, że minimalna
            zmiana w genie potrafi pociągnąć za sobą ogromne, niespodziewane następstwa w
            metabolizmie różnych, często niepowiązanych ze sobą związków. Dziennikarze nie
            liczą się z tym (bo i najczęściej nie zdają sobie sprawy) że zmieniając czyjeś
            wypowiedzi, zwyczajnie przekłamują rzeczywistość.

            Swoją drogą, ta cała seria artykułów i informacji w TV to bardzo dobry PR.
            Jestem pod wrażeniem.
      • Gość: kofi Re: Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 03:06
        A ja myślę, że nie do końca tępa. Może po latach walki odpuściła i dopadła ją
        zwykła rezygnacja spotęgowana bezsilnością. Zbyt łatwo ci chłopie (kolares28)
        oceniać ludzi przed ciepłym monitorkiem... Myślę, że 28 w twoim nicku oznacza
        wiek, więc nie życzę ci podobnych problemów, kiedy osiągniesz wiek baby rzekomo
        tępej.
    • lemisiaque Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu 19.06.09, 21:19
      Życzę powodzenia i mam nadzieję, że rzecz będzie opatentowana i przyniesie zysk autorowi nowej odmiany i kooperującym firmom.
    • wlserwis Znów rośliny modyfikowane genetycznie... 20.06.09, 00:27
      Oby tylko w pewnym momencie nie okazało się, że plastry są na plaster, a szkody w środowisku naturalnym spowodowane przez niekontrolowane mutacje/mieszanki tego lnu są nieobrwacalne...
      • Gość: gość portalu Re: Znów rośliny modyfikowane genetycznie... IP: *.chello.pl 21.06.09, 20:50
        No tutaj sie prosi taaaaaaaaaaaaki komentarz "anty-fobiowy". Czekajmy, az
        opatrunki zaczna same chodzic i spiewac Marsylianke (albo inne piosenki wręcz).
        Paranoja, no nic, moze UFO przyleci i bedzie uzywac ich zamiast nas, idiotów z
        planety idiotów :/
      • ostatni_kaczysta Re: Znów rośliny modyfikowane genetycznie... 28.06.09, 10:23
        i jednocześnie wierzysz pewnie w teorię ewolucji?
        Jeśli tak to dowiedz się że sam jesteś chodząca mutacją genetyczną.
        A czy szkody jakie powodujesz sa odwracalne - nie wiem ;)
    • Gość: entuzjasta Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu IP: *.toya.net.pl 20.06.09, 01:43
      Super.
      Ja bym dołożył nieco torfu i skutek gwarantowany. W końcu antybiotyki to nic
      innego jak chleb ugniatany z pajęczyną, a do preparatów torfowych ludzie stali w
      kolejce po tygodniu. Medycyna naturalna ma wielką przyszłość, a wspomagana
      niepojętymi mutacjami genetycznymi zdziała cuda.
      Swoją drogą wpisowe 100 PLN (podstawowy wymóg fundacji, aby zechciała obejrzeć
      rany) to sporo. Do tego za 6 mln PLN pani, co wydaje 600 PLN miesięcznie będzie
      mogła się leczyć ponad 830 lat. Zakład o szampana, że wyzdrowieje.
      Dziwi mnie też obojętność sektora prywatnego (firm farmaceutycznych) na takie
      kokosy. Tępole. Oni by nie wzięli nawet viagry!
      W TV był reportaż o facecie, co w gąsiorach pędził coś w rodzaju kwasu
      chlebowego i sprzedawał jako antidotum na na raka . Niektórym pomagało (nadzieja
      jest warta każdych pieniędzy, bo jaki sens jest je zostawić podłemu zięciowi),
      ale miał proces, bo działał z ukrycia (nie założył firmy lub fundacji, a co
      gorsza nie pofatygował się na studia, czyli był oszołomem).
      Jak mi ktoś obieca, że ustąpią mi pryszcze zapiszę się do jego fundacji nawet za
      200 PLN.
      • rychu007 Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu 20.06.09, 11:21
        Popieram wpis poprzednika. Zastanawiające jest, że co kilka lat wyskakuje w
        kraju jakiś specjalista od cudownych plastrów czy okładów. I w Polsce to zawsze
        działa cudownie (jeżeli wierzyć "cudownym" zdjęciom i raportom tylko próba
        marketingu poza krajem nie udaje się - klimat inny czy co? Tylko ziomalą pomaga?
        Wrocław to też tradycyjnie taka wylęgarnia cudotwórców-torfowców i innych.
        • syrriusz Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu 23.06.09, 23:35
          6 milionow!!!!! Jakie maja poparcie merytoryczne??? 6 milinow na badania w
          Polsce - Pan Profesor musial swoje badania opublikowac w Nature i Science po 5
          razy i potem jeszcze tak juz zwyczajnie dla sportu w PNAS i JEM. Drodzy
          czytelnicy, nie wiem ilu z Was mialo do czynienia z finansowaniem badan w
          Polsce, ale to co tutaj przeczytalem pasuje doskonale do leczenia stwardnienia
          rozsianego laserami w Lodzi. Na calym swiecie nikt o tym nie slyszal i nie
          uslyszy, ale polskie ministerstwo "odpalilo" rowniez milionowe sumy na zupelnie
          abstrakcyjny projekt, bo... pacjenci czuli sie lepiej...
          Zgroza!!!! a prawdziwa nauka musi zebrac
      • Gość: gość portalu Re: Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu IP: *.chello.pl 21.06.09, 20:46
        Straszne nerwy szastaja, jak sie czyta taki belkot. Za 6 milionow leczenie przez
        830 lat, no po prostu, az sie wierzyc nie chce, ze to inteligentna osoba pisala.
        Te 6 mln nie ida wylacznie na produkcje lnu, ale na badania, grant nie byl
        pisany wylacznie na opatrunki, trzeba najpierw przeczytac obwarowania co do
        grantu, a potem sie wymadrzac. Ale krytyka w Polsce zawsze byla na wysokim
        poziomie :(
    • graniec Dlaczego nie podaje się przyczyn powstawania ran? 27.06.09, 13:20
      A przyczyna jest prosta: należy całkowicie odstawić spożycie wszelkich
      węglowodanów. Po prostu przestać jeść chleb, kaszę, ryż, ziemniaki, cukier,
      także ten z owoców a zostawić jedynie te w warzywach. Należy także dodac
      tłuszczu do swojej diety a organizm sam sobie wyproduje z tego tłuszczu
      potrzebny do życia cukier. Ale nie margaryny lecz masła, smalcu, słoniny itp.
      Dobry jest też olej naturalny z oliwek, lnu i rzepaku ale nie rafinowany.
      Zapewniam, że te rany się same zagoją bez plastrów z lnu...Spróbujcie a nigdy
      nie zapomnicie tego wpisu....
    • paola198403 Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu 07.07.09, 12:40
      Piszę do Państwa w sprawie plastrów lnianych wiem że coś takiego istnieje na owrzodzenia żylakowe. Moja mama od kilkunastu lat ma Otwarte rany na nogach, żadne leki , przeszczepy , plastry jej jeszcze nie pomogły. Bardzo Cierpi. Proszę o pomoc w znalezieniu tych plastrów , gdzie jest ewentualność ich zakupu ? Za odpowiedz i pomoc z gór dziękuję. Pozdrawiam. Paulina. BARDZO PROSZĘ O KONTAKT MAILOWY paulinagruca@poczta.fm
    • olajdausa2 PLastry z lnu tanio!!! 10.03.10, 17:20
      Opatrunki genetycznie modyfikowane z Fundacji LINUM hermetycznie zapakowane o
      wymiarach 15X15cm.
      Nowość trudno dostępna, skuteczna metoda leczenia chętnie odsprzedam
      pozostalość po leczeniu członka rodziny w cenie 210zł za 20sztuk.
      Zainteresowanych proszę o kontakt Tel: 782042203.

      Zastosowanie:
      -owrzodzenia o etiologii żylnej,
      -owrzodzenia o etiologii cukrzycowej,
      -odleżyny,
      -oparzenia,
      -rany wynikające z urazów mechanicznych,
      -rany wynikajace z urazów chemicznych,
      -ogolnie trudno gojace się rany.


      Tel: 782042203
      • Gość: prezievon Re: PLastry z lnu tanio!!! IP: *.pools.arcor-ip.net 10.03.10, 17:55
        na extremalne stany ciala to ja polecam johnson johnson zdecydowanie
        i wielki swiat i Polska jednoczesnie;)
    • Gość: T.W Re: Ministerstwo wspiera cudowne plastry z lnu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.15, 10:26
      oddam osobie potrzebującej zestaw 84 opatrunków lnianych wraz z olejkiem , które zostały zakupione w fundacji.Opatrunki należały do mojej babci, są nowe sterylnie zapakowane w komplecie znajduje się instrukcja stosowania opatrunków. Widziałem ich skuteczność na własne oczy to naprawdę niezwykły produkt. Osoby zainteresowane proszę o kontakt pod nr tel:605525501
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka