Dodaj do ulubionych

Atlas Wrocław na dnie

IP: *.e-wro.net.pl 27.07.09, 21:41
Masz rację Michalak
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł Atlas Wrocław na dnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 22:00
      W czym najsłabszy? Że nie jechaliśmy z osłabioną Czewą w
      przeciwieństwie do Gdańska i Bydgoszczy?
    • intraneus Zero pojęcia o żużlu, panie Michalak 27.07.09, 22:24
      Ten artykuł pańskiego autorstwa dobitnie pokazał, że nie ma pan pojęcia o
      żużlu. To nawet nie jest wybiórcze, jak na was przystało. Domagam się
      natychmiastowej pańskiej rezygnacji z pracy w GW. Skompromitował się pan
      dogłębnie, bo poza powtarzaniem powszechnie znanych banałów, wykazał się pan
      rażącym brakiem wiedzy o żużlu, a w zasadzie o wts-ie. Tu nie ma czego
      komentować, stek bzdur, tudzież urojone przekonania. Zero profesjonalizmu.
      • Gość: j-25 Re: Zero pojęcia o żużlu, panie Michalak IP: *.lanet.net.pl 28.07.09, 08:04
        Ten artykuł jest bardzo dobry gość wie o co tu chodzi . internieuk
        to jakiś zboczeniec pisze bzdury .
      • Gość: Brzechwa Re: Zero pojęcia o żużlu, panie Michalak IP: *.lanet.net.pl 28.07.09, 11:24
        Poniżej link do artykułu (dla przecwników talentu red Michalaka) po
        meczu w Gdańsku:


        www.polskatimes.pl/gazetawroclawska/sport/145754,zuzel-lotos-jeszcze-sie-spotkamy,id,t.html
      • Gość: Crump Re: Zero pojęcia o żużlu, panie Michalak IP: *.pbg-sa.pl 28.07.09, 12:32
        Cieślak musi odejść...
      • Gość: j23 Re: Zero pojęcia o żużlu, panie Michalak IP: 213.25.69.* 28.07.09, 18:22
        Czy ty intraneusie jesteś chory, że tak bredzisz od rzeczy???
        Brawo panie Michalak, tak trzymać -trafiaj mocno i celnie !
    • Gość: Dor Atlas Wrocław na dnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 23:43
      49-41 i 40-50 wydaje się, ze w barażu pojadą dwie równe drużyny. Po
      meczu z Polonią będzie miesiąc do zastanowienia. W sumie to za
      bardzo Cieślak nie ma co zrobić, ale się uda albo nie uda. Jesteśmy
      skazani na to czy Nichollsowi i Wattowi mecz wyjdzie czy nie.
      Najbardziej to co wczoraj mnie bolało na meczu to nie, że przegrali
      ale to, że nie było widać tej atmosfery, nie było widać drużyny.
      Odniosłem wrażenie, ze każdy stara sie jechać, ale każdy w swoją
      stronę. Ciężko będzie utrzymać ekstraligę, co Wybrzeże na bardziej
      zdeterminowany zespół wczoraj wyglądało.
    • Gość: spartanin red. Michalak ma 100% racji IP: *.europe.hp.net 28.07.09, 08:41
      ci co go krytykuja to apologeci K.kloc i obecnego stanu rzeczy w
      wtsie
      • cancro Re: red. Michalak ma 100% racji 28.07.09, 12:00
        Niedługo dojdzie do tego, że ci co krytykują Michalaka to "komuchy i zdrajcy
        Ojczyzny"! Hamuj spartaninie, każdy ma prawo do własnej oceny. Ja też nie należę
        do wielbicieli "talentu" red. Michalaka, choć w tym artykule jest sporo prawdy.
        Pozdrawiam!
    • Gość: tom Atlas Wrocław na dnie IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.09, 11:26
      Artykuł jest prawdziwy. w Atlasie za dużo jest p. Cieślaka.
    • Gość: Śląsk Powrócą te lata, te lata szalone. IP: 193.22.252.* 28.07.09, 13:03
      1980-1991 - naprawdę piękny okres Sparty.
    • Gość: mektub Atlas Wrocław na dnie IP: *.ntlworld.ie 28.07.09, 19:51
      Jako wierny kibie WTS z przykroscia czytam powyzsze slowa i niestety
      musze przyznac ze sa one prawdziwe.Naprawde trudno wytlumaczyc ta
      milosc Cieslaka do Watta i Nicholsa ktory wyglada bardziej jak
      zapasnik niz zuzlowiec:PPP.W parkingu tez kicha z lezka w oku
      wspominam czasy kiedy zuzlowcy sparty podstawiali sobie nawzajem
      motory, wspomagali sie i dopingowali w parkingu(zlote lata 93-
      95).Jakze wymowny charakter ma sytuacja z DPŚ kiedy to Crumpy bez
      wahania pozyczyl motor Shieldowi, szkoda ze taki kolezenski nie jest
      w Atlasie.A moze boi sie ze podobnie jak Shield ktos mu ten motor
      uszkodzi?:)
      Takze tylko cud pod Jasna Gora ocali Atlas w tym sezonie, modlmy sie
      bo chyba tylko to pozostalo
      pzdr dla kibibow naszej Sparteczki
      • domino_wrc Re: Atlas Wrocław na dnie 29.07.09, 08:33
        Gość portalu: mektub napisał(a):

        >Jakze wymowny charakter ma sytuacja z DPŚ kiedy to Crumpy bez
        >wahania pozyczyl motor Shieldowi, szkoda ze taki kolezenski nie >jest w
        Atlasie.A moze boi sie ze podobnie jak Shield ktos mu ten motor
        > uszkodzi?:)

        Tu się Kolego mylisz, bo Jason bardzo często pomaga w parkingu przy ustawianiu
        sprzętu w czasie zawodów, bo najlepiej wie jak się przełożyć do danego toru. Na
        kilku treningach był obecny Crump i między innymi Jędrzejak dosiadał furmanek
        Jasona, ale podobno mu nie pasowały, więc mamy co mamy, ale wielkiej tragedii
        jeszcze nie ma. Mamy do objechania jeszcze dwa mecze i prawdopodobnie baraże,
        dlatego do póki piłka w grze, hmm wróć nie ta dyscyplina, lepiej będzie
        brzmiało, dopóki motory w ruchu, wszystko zdarzyć się może.
    • kyos Re: Atlas Wrocław na dnie 28.07.09, 20:24
      nie wiem czy to poziom rozgoryczenia wrocławskich kibiców czy wreszcie w miarę
      sensowny artykuł red. Michalaka, ale naraz zaroiło się od obrońców wyżej
      wymienionego
      śmiechu warte
      gościu od dwóch sezonów wypowiada się najpierw ekstatycznie (przed sezonem) a
      potem w pogrzebowym tonie (w połowie sezonu), oczywiście mocno oderwany od
      rzeczywistości i pisząc banialuki --aż tu naraz się okazuje że dla niektórych to
      guru, co "trafia celnie"

      eh...
      przykład tylko z tego artykułu
      "Okazuje się teraz, że nie przypadkiem Marma spadła z ligi, mając w składzie
      takich liderów jak Watt i Nicholls."

      znaczy, "większość fachowców" uważała, że Bad Day (vel Another Bad Day) i Watt
      absolutnie nie mieli nic wspólnego ze spadkiem Stali ?...
      co do Słabonia i Węgrzyka --błąd WTS-u w tym że nie zatrzymał choćby jednego z
      nich jako zawodnika rezerwy --taki Węgorz byłby super skutecznym batem na
      Anglika, Kangura i Ogóra
      "Doskonale zdaje sobie sprawę, że klub nie ma żadnej alternatywy i musi go
      wystawiać."

      alternatywa jest, choć w WTS-sie boją się z niej skorzystać: jazda trójką
      juniorów (Madsen-Janowski-Barker bądź Madsen-Janowski-Andersson, ten ostatni
      zdobył w ub. tygodniu medal w IM Szwecji u-21)
      "Inna sprawa, że zastanawiająca jest "miłość" Cieślaka do Nichollsa. Przecież
      on już dawno wyczerpał kredyt zaufania, a mimo to wciąż zapraszany jest na
      mecze."

      Ogór jedzie podobną kaszanę, ale w końcu zaskoczył, w Gdańsku
      może podobnie będzie z rzeszowskim zaciągiem ?
      "W niedzielę byliśmy też świadkami innych obrazków. Poobijany Maciej Janowski
      ledwo co zdążył na powtórkę jednego z biegów, w Bydgoszczy Tomasz Suskiewicz,
      menedżer Emila Sajfutdinowa, biegał po parkingu, oferując sprzęt Krzysztofowi
      Buczkowskiemu."

      bardziej mnie zirytował egoizm Crumpa
      to kolejna sytuacja gdy Crump startując z wewnętrznej po minimalnie przegranym
      starcie notorycznie pakuje się na wejściu na dużą nawet nie sprawdzając czy nie
      jedzie tamtędy partner --i albo wybija Janowskiego z rytmu albo wysyła go w bandę

      @Brzechwa
      Koerber poszalał :D

      @Dor
      ja w tej ekipie dostrzegłem team spirit tylko w jednym meczu --z Unią Leszno u
      siebie

      @spartanin
      krytykuję i Kloc za jej działania (gdy błądzi)
      i Michalak za jego artykuły (gdy błądzi)

      @Śląsk
      Ty to na poważnie, czy dla jaj ?


      i tak na marginesie
      gdyby red. Michalak rzeczywiście był taki dżezi jak niektórzy uważają, to byłby
      obiektywny --i wspomniałby choć słowem że od wczoraj mamy już czwórkę juniorów,
      własnych, "najwłaśniejszych" wychowanków (Janowski, Łozowicki, Malitowski, Rowiński)
      mam nadzieję na MDMP w przyszłym roku :) pomarzyć można ;)
    • intraneus Atlas Wrocław na dnie 28.07.09, 20:36
      Dobrze, to jednak napiszę po kolei, co jest nie tak z tym artykułem.

      1. Wygrana za 3 punkty z Czewą i Bydzią prawdopodobnie dałaby nam utrzymanie,
      a w barażach wtedy jadą Wybrzeże i Polonia, więc nie skazujmy już WTS-u na
      miejsca 7-8.
      2. Pierwszy akapit jest w zasadzie przytoczeniem powszechnie znanych banałów,
      a czytając go odnieść można wrażenie, że redaktor sobie te słowa przypisuje.
      3.Miłość Cieślaka do Nichollsa jest przymusowa, trener nie miał pola manewru.
      Crump, Jędrzejak, Jeleniewski, Watt, Nicholls, Janowski, Madsen - to kadra
      naszego zespołu, więc Scott i Davey po prostu musieli być w składzie. McGowan
      nic nie pokazał, a Ben Barker złapał kontuzję i dopiero wraca do ścigania.
      4. Pan Cieślak jest fachowcem w skali światowej i umie zachować zimną krew.
      Kto ma wątpliwości, najwyraźniej nie oglądał finału DPŚ - tam czekanie z
      jokerem do końca się opłaciło. Ja zatem pozwolę sobie bardziej ufać taktyce
      trenera Atlasu, aniżeli redaktora Michalaka. Koniec końców, Crump i Jędrzejak
      zaliczyli po 6 startów, a więc maksymalną ilość.
      5.Skompromitowani? Upokorzeni? Kiedy, gdzie i przez kogo? Jakoś nie widziałem.

      Na koniec, proszę popatrzeć, jak robi to red. Koerber z Wrocławskiej. Tam
      widać i wiedzę, i polot, w tym, co można przeczytać.
      • Gość: SpeedFan Re: Atlas Wrocław na dnie IP: *.mas.abpl.pl 28.07.09, 22:08
        Michalak jest osobnikiem niereformowalnym. Proponuję ignorować tego
        dziennikarzynę. Sytuacja Sparty jest trudna, ale nie beznadziejna. Walka o
        ekstraligę powinna trwać do końca wszystkimi możliwymi środkami.
        Obawiam się, że po ewentualnym spadku długo się z tej I-ligi nie wygrzebiemy.
      • banc Re: Atlas Wrocław na dnie 29.07.09, 23:28
        Oglądałem DPŚ i tam czekanie na jokera do końca było idiotyzmem i szaleństwem.
        D... nie taktyka.
        Cieślak najlepiej się czuje "taktycznie" kiedy może wysłać zdrowego zawodnika na
        chorobowe (ZZ), albo wymusić walkowera (próba z Częstochową w zeszłym tygodniu).
    • Gość: KAZuKO Michalak - Atlas 0:90. IP: *.171.19.98.static.crowley.pl 29.07.09, 08:39
      A ja się pytam p. Michalaka i kilku kolegów z forum - czy 40:50 to
      porażka, czy przegrana? Wydaje mi się, że porażkę Atlas zainkasował
      tylko dwa razy, w obu przypadkach z Gorzowem. Pan Michalak nie
      zmienia stylu ze swoim ulubionym "na dnie". We "Wrocławskiej"
      wygląda to inaczej, z troską i rzetelnie, a nie z radością i
      satysfakcją, jak to jest w "GW". Przeczytałem też artykuły z
      Gdańska, Częstochowy i Torunia - takiego jadu jak w mojej
      ulubionej "GW" nie daje nikt. I dlatego postanowilem omijać sportowe
      strony ulubionej "GW". Zawsze jest jakaś granica tolerancji. Jeśli
      chodzi o tych, którzy tak zachwycili się artykułem p. Michalaka, to
      zastanawiam się, czy oni są z Wrocławia?
      • Gość: spartanin Re: Michalak - Atlas 0:90. IP: *.europe.hp.net 29.07.09, 11:59
        tak jestesmy z wroclawia, i nie chcemy tak marnie zarzadzanego
        klubu, dlatego lepiej zeby spasc i zeby powstala nowa jakosc. po co
        sie palowac jeszcze przez nastepny rok? zarzad zrazil do siebie
        wielu ludzi, sponsorow a nawet wladze miasta. nie ma sensu dalej
        tego ciagnac. oby przyszli nowi ludzie, bo starzy sie kompletnie
        skompromitowali
        • Gość: KAZuKO Re: Michalak - Atlas 0:90. IP: *.171.19.98.static.crowley.pl 29.07.09, 14:44
          Tak, zgadzam się, i chyba wszyscy się zgadzają, iż przyjęte jest
          jako norma, że po takim sezonie (i poprzednim), odpowiedzialni
          podają się do dymisji. To czy się pomylili z Nichollsem i Watem, czy
          też nie, nie ma znaczenia. Profesjonalizm polega rownież na
          ryzykowaniu, ale w przypadku zbyt dużego i nie wyliczonego wczesniej
          ryzyka, a w konsekwencji totalnej pomyłki, nie ma wybaczania. Też
          chciałbym dramatyzmu na spotkaniach meczowych, ale i bezpiecznej
          wygranej. DMP dla Wrocławia również! Lubię swoich zawodników, tych
          polskich + Crumpa i cieszy mnie dobry występ Jędrzejaka w Gdańsku. W
          swoim komentarzu natomiast odniosłem się do sposobu pisania przez p,
          redaktora i obrony jego tekstu. Dziękuję Spartaninowi za nawiązanie
          dialogu. Jeszcze jedno, zmienić zarząd można bez spadku.
    • intraneus Atlas Wrocław na dnie 29.07.09, 14:58
      Ja się jednak obawiam, że po ewentualnym spadku nie będzie żadnej rewolucji
      kadrowej, tylko upadek klubu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka