Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku

29.07.09, 21:53
Pani Ula jest kontrolerką czy czujką jakiegoś lokalnej bandy gangsterskiej?
"Zrobić autobus", "autobus ma być przezroczysty, żeby nie było tłoku" - to
ustawianie skoku na kiosk czy relacja z pracy osoby sprawdzającej bilety?
    • Gość: Kuba Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.09, 22:01
      Ot slang jak w każdej innej pracy. Nie masz się czego przyczepić? Fakt faktem,
      że to niewdzięczna robota.
      • Gość: asdf Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: 78.8.139.* 29.07.09, 22:16
        a ja ich ostatnio spotkałem właśnie z kierunku 'nowy dwór' na dworzec pks. I
        rzeczywiście było jak mówią: autobus przeźroczysty, czyli nikt nie stał, troszkę
        miejsc wolnych. Bardzo uprzejmi ludzie i chyba pierwsza od kilku lat kontrola,
        która była dla mnie naprawdę uprzejma (wszystko z uśmiechem, proszę, dziękuję
        etc...) ech... żeby wszyscy kontrolerzy tacy byli to może i rzeczywiście by było
        lepiej z tymi gapowiczami? Generalnie zmiany jak najbardziej na tak, chociaż
        wątpię, by kontrolerzy 'grasowali' w roku akademickim pomiędzy rondem regana a
        mostem grunwaldzkim. Tam nikogo nie sprawdzą, a często tłok jest taki, że nie
        można się do kasownika dopchać i trzeba prosić 'rządek ludzi' aby skasowali. Jak
        się tak kilka osób do kasowania zbierze, to nieraz i dwa przystanki bez
        'ważnego' biletu można zrobić. Rozwiązaniem jest bilet miesięczny (obecnie za
        drogi) lub semestralny (dobra opcja, tylko nie każcie tych durnych zaświadczeń o
        'dzienności' studiów nosić ze sobą). Jestem na dziennych jakby co. Teraz muszę
        mieć bilet (najlepiej w folii/laminowany) + legitymację + często nie wiedzieć
        czemu dodatkowo dowód osobisty (który kontrolerowi się OKAZUJE, nie zaś DAJE,
        podobnie zresztą jak bilet). Kolejny papierek po prostu ludzi dobije, bo zanim
        wszystko 'wygrzebią' to już dojadą na miejsce.
        • Gość: klisza Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: 79.110.194.* 29.07.09, 23:02
          No, sorry, mówisz, że masz zniżki, więc 40 zł to za drogo?????? Na cały miesiąc? Nie rozśmieszaj mnie. Nawet te 80 dla nie-studentów to niedrogo.
          Owszem, są korki, bo miasto zapchane - mpk się spóźnia - ale jakby każdy kupował bilet i nie nie jeździł sam Jeepem Cheerokee, albo volvo kombi do pracy - byłoby lepiej. Ale jasne, lepiej ponarzekać, w końcu polactwo...
          • nikodem_73 Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 29.07.09, 23:13
            Widzisz. Dla mnie 2 zł za przejazd niewentylowanym, ale za to spóźnionym
            pojazdem to było za drogo i dlatego przesiadłem się na cruisera. Nie wiem co to
            korek (nie, nie przepycham się, po prostu nie jeżdżę głównymi ulicami w
            godzinach szczytu). Studentom sugeruję podobne rozwiązanie - koszt najtańszego
            roweru to ile? 200? 400 zł? To raptem jakieś 200 przejazdów (jakieś 3 miesiące
            jeżdżenia na uczelnię). Dla bardziej leniwych/bogatych istnieje opcja poruszania
            się... skuterem. Nowa chińszczyzna od 2 tys do kupienia w najbliższym Tesco.
            Używane normalne od 4 na allegro. Skuter spala około 3-4 litrów na 100 km. OC to
            jakieś grosze. A i nie trzeba czekać na przyjazd, a później się męczyć przejazdem.
            • Gość: Gizbern No to miała autorytet w domu IP: *.nat.tvk.wroc.pl 02.08.09, 23:54
              Czego się miała nauczyć jak tatuś był starej szkoły kanarem. Tylko chamstwa i
              prostactwa to się nie dziwcie, że ma bandyckie podejście.
          • Gość: taka prawda Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 23:50
            To ja już wolę postać w korku we własnym pojeździ niż jeździć z
            Polactwem w środkach komunikacji zbiorowej.
          • greges58 Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 30.07.09, 15:49
            Kup Jeepa lub Volvo !
            Przestaniesz narzekać ?

            Grzesiek.
        • Gość: Andy 48 zł - bilet immenny na dwie linie - to drogo???? IP: *.nsn-inter.net 30.07.09, 10:00
          48 zł , a jak jesteś studentem to zapewne mniej. To ile bilet miałby kosztować
          20zł, ale wtedy znowu wszyscy powiedzą, że to za drogo i powinien kosztować
          10zł. Ja uważam, że bilety wcale nie są drogie, oczywiście chciałbym żeby
          standard jazdy było trochę wyższy no i trochę częściej komunikacja kursowała,
          ale nie jest źle. Przesiadłem się z samochodu na tramwaj i bardzo sobie to cenie.
          • Gość: Badi Re: 48 zł - bilet immenny na dwie linie - to drog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 11:25
            Drogie bilety, to są na zachodzie. Szczególnie na kolej. Na środki
            transportu powinien być jeden bilet na wszystkie: tramwaj, metro i
            autobus.

            siłownia bydgoszcz
        • solardragon w Gdyni też kontrole są ludzkie / grzeczne 05.08.09, 09:18
          nieczęsto jeżdżę komunikacją miejską - ostatnio zdarzyło mi się to kilka razy:
          kierowca bez problemu wydał z 50 PLN, potem była kontrola i na prawdę
          zachowywała się spokojnie, grzecznie, nie kombinowali.

          -----------------------------------------
          www.slodkiezycie.pl -
          portal społecznościowy dla CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
        • zloty.strzal Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 05.08.09, 11:30
          > Rozwiązaniem jest bilet miesięczny (obecnie za
          > drogi) lub semestralny (dobra opcja, tylko nie każcie tych durnych zaświadczeń
          > o
          > 'dzienności' studiów nosić ze sobą). Jestem na dziennych jakby co. Teraz muszę
          > mieć bilet (najlepiej w folii/laminowany) + legitymację + często nie wiedzieć
          > czemu dodatkowo dowód osobisty (który kontrolerowi się OKAZUJE, nie zaś DAJE,
          > podobnie zresztą jak bilet). Kolejny papierek po prostu ludzi dobije, bo zanim
          > wszystko 'wygrzebią' to już dojadą na miejsce.

          Teraz zaczęłam doceniać to, że u nas Warszawską Kartę Miejską wymyślili, a ja
          dodatkowo mam 2 w 1 z legitymacją. Pozdrawiam:)
    • eisiu Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku 29.07.09, 22:36
      Jechać na drugi koniec miasta to wypada zapłacić te 2,40zł ale jeden
      przystanek to wybaczcie. I zawsze trafiacie jak się jedzie właśnie ten jeden
      przystanek!!!!!!!!! bezlitosne!
      • Gość: lilou Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: 188.33.4.* 29.07.09, 23:02
        Jeden przystanek, to można dla zdrowia PRZEJŚĆ.
        A co do kasowania - korzystam z usługi - to za nią PŁACĘ. Brak zapłaty
        za towar/usługę to kradzież.
        (żeby nie było - ja codziennie idę kilka przystanków. a jak jadę
        sławetnym 704 - to kasuję bilet).
        • nikodem_73 Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 29.07.09, 23:15
          Jeśli chodzi o ścisłość to nie kradzież a szalbierstwo/wyłudzenie.
          • Gość: Grot Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.nsn-inter.net 30.07.09, 10:24
            A jak dla mnie to kradzież i tyle, a osobę co kradnie nazywa się złodziejem.
      • Gość: kenaj Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.lanet.net.pl 30.07.09, 08:34
        Płacimy za jeden przystanek a pozostałe są gratis . Kto widział
        kontrolera w autobusie w rejonie Pieskiego pola , od ul .
        Pilczyckiej w stronę Leśnicy czy Pracz to inny Świat . Jazda bez
        biletu to kradzież a ze złodziejami to trzeba na ostro .
        • Gość: Fibius a jak udowodnisz ze jeden? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 10:17
          a jak udowodnisz że jechałes tylko jeden przystanek? Każdy może tak powiedzieć
          'ja dopiero wsiadłęm i jade jeden przystanek'
      • Gość: Michał Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.tueuropa.pl 30.07.09, 09:53
        Wybacza ale ten jedne przystanek to równie dobrze można na piechotę przejść, ile Ci to zajmie 10-15 minut ?
      • Gość: Roman Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.nsn-inter.net 30.07.09, 10:21
        A nóżki to gdzie?? Jeden przystanek to daleko, czy nie??
    • Gość: furora lepiej już w szkole uczyć, niż zostać kanarem! IP: *.magma-net.pl 29.07.09, 22:57
      kontrolujcie lepiej jakość usług świadczonych przez MPK!
      • nikodem_73 Re: lepiej już w szkole uczyć, niż zostać kanarem 29.07.09, 23:15
        Ale wiesz o tym, że korzystanie z usług MPK nie jest obowiązkowe?
        • Gość: szmatan Re: lepiej już w szkole uczyć, niż zostać kanarem IP: 91.198.246.* 30.07.09, 07:40
          ale płacenie na nią już jest. dlatego nawet jak jadę raz na rok, to mam prawo
          wymagać
      • msierak Re: lepiej już w szkole uczyć, niż zostać kanarem 29.07.09, 23:41
        Co masz do usług MPK? Moim zdaniem są świadczone bardzo dobrze, rzadko zdarza mi
        się żeby autobus się spóźnił, najczęściej jeżdżę eleganckimi Mercedesami albo
        Volvo. Może ponarzekać można na tramwaje, ale przynajmniej się szybciej jeździ.
        A że co, spóźniają się? A to niby wina MPK?
        Jedyne co mnie męczy, to te siermiężne 1,20 zł/2,40 zł zamiast biletów czasowych...
        Ile to jest wyposażyć 100 składów tramwajowych i ze 100 autobusów w kasowniki
        czasowe? Milion złotych? 800 tysięcy? Śmieszne pieniądze, a korzyści bardzo duże.
        • Gość: xxx Re: lepiej już w szkole uczyć, niż zostać kanarem IP: *.devs.futuro.pl 05.08.09, 12:56
          Macie kasowniki dziurkujące (nie drukujące)?!
          Bo jeśli nie to można je bez problemu przestawić na drukowanie czasu (czas jest
          niezależnie od systemu dostarczany ze sterownika albo kasownik sam ma zegar) i
          wymaga w najgorszym przypadku rozebrania kilku tysięcy kasowników (przy trybie
          samobieżnym) i ręcznego wpisania formatu, a w najlepszym jednej zmiany w danych
          do sterowników (które powinny byc pobierane codziennie na zajezdni)
    • redaktorpajacewicz Blisko pół wieku komuny,i cała ch..ota póżniej 29.07.09, 23:36
      wszystko w tym kraju powywracały do góry nogami,złodziei i cwaniaków
      uważa się za zaradnych i obrotnych, albo się nie wie czym się partyjny
      koleżka/protegowany zajmował wcześniej...I słuszne pada w powyższym
      artykule stwierdzenie"To gapowicz ma się wstydzić", tak jak złodziej że
      kradnie...a nie tzw."kanar"że wykonuje swoje obowiązki służbowe,uczciwą
      pracę.
    • klinikka Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku 30.07.09, 00:19
      ta cała Ula powinna się leczyć.
      tacy ludzie nie powinni w ogóle pracować w tym zawodzie.
      mentalność szpicla, żandarma i klawisza.
      • klinikka Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 30.07.09, 00:24
        klinikka napisał:

        > ta cała Ula powinna się leczyć.
        > tacy ludzie nie powinni w ogóle pracować w tym zawodzie.
        > mentalność szpicla, żandarma i klawisza.



        no, może trochę przesadziłem... ale powinna zmienić swoje myslenie na takie, jak
        zostało opisane (i zapostulowane) w wyborczej wczorajszej bodaj
    • patthecat [...] 30.07.09, 04:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ooo222ooo Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku 30.07.09, 07:53
      w poniedzialek pasazerowie nie maja czesciej biletow pewnie nie dlatego, ze sa zakreceni...zazwyczaj nie maja gdzie ich kupic.
      Jak juz 'dofruna' do jakiegos automanu i maja w kieszeni 5 zl to lepiej nie ryzykowac...bardzo czesto pieniazki zostaja w automacie, a biletu nie ma.
      I co w takiej sytuacji zrobic?
      • Gość: :) Re: zatłoczony = brak kontrolerów IP: 156.17.73.* 30.07.09, 08:01
        "Zrobić autobus", "autobus ma być przezroczysty, żeby nie było tłoku"
        To teraz rozumiem, dlaczego od dwóch lat nie zdażyła mi się kontrola, choć
        codziennie jeżdżę do pracy komunikacją miejską. Po prostu autobus lub tramwaj
        zatłoczony równa się braku kontrolerów, gdyż nie mają warunków do pracy :)
      • kim-lan-san Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 30.07.09, 08:08
        Biedne dzieci, a majteczki zdążyli wyprać na poniedziałek, czy nie?
        Chlebek kupili wcześniej? Czy też głodni cały dzień chodzą?

        Czy to takie trudne kupić sobie kilka biletów na zapas (jeśli ktoś nie ma karty)?

        • Gość: ralfx Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 10:32
          a Ty płacisz taksówkarzowi "na zapas" 20 czy 50 zł jeśli będziesz chciał
          skorzystać z jego usług za pół roku?
          To jest miejska komunikacja publiczna.
          Jeśli ktoś sporadycznie korzysta z usług MPK niby dlaczego i z jakiej racji ma
          ją sponsorować wydając pieniądze "na zapas"?
          Kup na niektórych pętlach tramwajowych czy autobusowych w granicach miasta bilet.
          Jeśli nie ma kiosku to powinien stać automat.
          Jeśli tego nie rozumiesz to zafunduję Ci "na zapas" bilet lotniczy w jedną
          stronę do KRL-D.
          • kim-lan-san Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 30.07.09, 10:40
            A ty na taksówkarza czekasz na przystanku, czy wzywasz przez telefon? Co ma taxi
            do wiatraka? Dowaliłeś z tym porównaniem.

            Mówiłem o regularnych użytkownikach MPK, nie o sporadycznych.
          • real_mr_pope Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 30.07.09, 19:57
            Masz w domu lodówkę czy też wyznajesz zasadę, że nie kredytujesz
            działalności sklepów spożywczych i kupujesz tylko to co od razu
            możesz zjeść?
          • joly.roger Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 05.08.09, 14:24
            > Kup na niektórych pętlach tramwajowych czy autobusowych w granicach miasta bilet.

            A to we Wrocławiu nie ma kiosków? No a mówili ze takie cywilizowane miasto...
      • tomash8 Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 04.08.09, 12:56
        Nie mieszkam we Wrocławiu, ale bardzo często bywam w tym mieście, i korzystam z
        usług komunikacji miejskiej. I czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć, czemu do
        wrocławskich automatów trzeba wrzucać dokładnie wyliczoną kwotę, a jeśli wrzuci
        się za dużą sumę(np. 2 zł zamiast 1,40), to nie dość że nie dostanie się reszty,
        to bilet nie zostanie wydrukowany? Jakoś tysiące automatów z kawą czy coca colą
        potrafią wydawać resztę, automaty z biletami w innych miastach też, a we
        Wrocławiu jakoś nie?
    • wieza_babel1 szczują kanarami, bo tu bilety najdroższe w RP. 30.07.09, 10:21
      porównajcie sobie z W-wą czy Krakowem

      jawna gangsterka

      • Gość: Dogma Re: szczują kanarami, bo tu bilety najdroższe w R IP: *.nsn-inter.net 30.07.09, 10:28
        W Krakowie jest taniej?? Czasami dobrze jest wiedzieć co się pisze, a nie pisać
        byle co...
      • Gość: bilgl Re: szczują kanarami, bo tu bilety najdroższe w R IP: *.master.pl 30.07.09, 14:19
        ale bzdury. wrocław ma tansze bilety i od warszawy i od krakowa.
        • Gość: antykanar Re: szczują kanarami, bo tu bilety najdroższe w R IP: *.zdnet.com.pl 24.11.09, 23:52
          W Warszawie bilet tygodniowy, na wszystkie linie autobusowe,
          tramwajowe, metro i pociągi podmiejskie kosztuje coś koło 30 zł.
          Istnieją buspasy. Czemu we Wrocławiu np. na Kazimierza Wielkiego nie
          zrobią pasa tylko dla busów.
      • samozwaniec1 Najdrozsze bilety sa w Olsztynie 04.08.09, 13:17
      • Gość: Kubelek Re: szczują kanarami, bo tu bilety najdroższe w R IP: 83.16.12.* 04.08.09, 13:55
        Wow... to straszne. Możesz zawsze chodzić pieszo.
      • gronki1 Re: szczują kanarami, bo tu bilety najdroższe w R 04.08.09, 20:08
        Chyba żartujesz?!
        We Wrocławiu mamy wciąż rozsądne ceny komunikacji. W Warszawie jest dużo drożej. Inna sprawa, że tam na tym samym bilecie jest też metro.
        Ja popieram to, że w końcu bilety będą kontrolowane. Mam dosyć tego, że płacę kupę forsy za bilety miesięczne, a inni jeżdżą całe życie na gapę i płacą 2 kary rocznie.
        • joly.roger Re: szczują kanarami, bo tu bilety najdroższe w R 05.08.09, 14:25
          > W Warszawie jest dużo drożej
          > . Inna sprawa, że tam na tym samym bilecie jest też metro.

          I pociągi :)))
        • Gość: antykanar Re: szczują kanarami, bo tu bilety najdroższe w R IP: *.zdnet.com.pl 24.11.09, 23:54
          W Warszawie jest taniej, ja byłem w Warszawie w delegacji.
          Tygodniowy bilet kosztował na wszystko ok. 30 zł. Bilet godz. ,
          gdzie można nawet 3-4 tramwajami , też nie był jakiś drogi. we
          Wrocławiu, muszę się przesiąść 3 razy, jadę godzinę i płacę 7,20. I
          które miasto tańsze.
    • byrcyn11 W Niemczech już 25 lat temu widziałem 30.07.09, 10:24
      kontrolerów w mundurach. To dobry pomysł, tylko wtedy wynagrodzenie nie
      powinno zależeć od ilości złapanych osób. Posłowie powinni zmienić też prawo i
      jeśli mundur, to kontroler powinien być traktowany jako urzędnik
      -funkcjonariusz państwowy. Wtedy ktoś 3 razy się zastanowi zanim zacznie się
      szarpać z kontrolującym. Kierowca na widok stojących na przystanku kontrolerów
      ma możliwośc jednym przyciskiem zablokować wszystkie kasowniki i tak powinien
      robić. Wtedy szybciej "dorobimy się" całkiem nowego taboru ;)
      • dominikachoma Re: W Niemczech już 25 lat temu widziałem 30.07.09, 18:20
        No własnie w Niemczech ( w Berlinie)kilka lat temu zmienili politykę kontrolowania w metrze. Zamiast umundurowanych kontrolerow niemieckiego pochodzenia, pojawili sie w róznorodnych ubraniach Panowie i Panie rożnych narodowości dla nie poznania kontrolera. Znaczy, ze mundury byly malo skuteczne...We Wrocławiu znikną tak szybko jak sie pojawią.
    • Gość: Pawelka Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 11:48
      Uderzylo mnie to slownictwo... Zwlaszcza w artykule nt tego jaka to
      niby zmiana miala nastapic u kontrolerow... Wiec albo to jest jakas
      prowokacja, albo ta dziewczyna ma naprawde cos z glowa. Ciekawe jak
      sie zachowuje w trakcie pracy, bo moze to ze ktos sie jej rzucil do
      szyi bylo spowodowane jej chamskim zachowaniem a nie brakiem biletu i
      koniecznoscia zaplacenia kary...
      • Gość: Kira Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: 89.174.255.* 04.08.09, 12:00
        Co ty piszesz, człowieku?! Jak ktoś się w stosunku do ciebie zachowa
        nieelegancko, to też mu się rzucasz do gardła? To sam masz coś z głową.
        Poziom tej Uli to jedna sprawa - i takie osoby nie powinny pracować z ludźmi.
        Agresja gapowiczów to druga strona medalu i nie oszukujmy się - człowiek nawet
        na codzień kulturalny potrafi i bluzgiem rzucić i do rękoczynów się posunąć - ze
        wstydu i niechęci, bo został przyłapany.
        Jednak rzucanie się do gardła jest charakterystyczne dla pewnej określonej grupy
        ludzi, którzy zachowują się tak zawsze, nie tylko w autobusie.
        Mam za sobą krótki epizod "kanarowania" (nie we Wrocławiu) i też mnie to
        spotkało. Jestem zbyt drobna żeby cudować z agresją, a jednak rzucił mi się do
        szyi taki jeden - i nikt z pasażerów nie zareagował! Gdyby nie kolega to nie
        wiem co by się stało, bo juz miałam ciemne plamy. Następny - elegancki pan,
        pochwalił się że student - a mięsem rzucał takim że furmanowi uszy by zwiędły. I
        za co? I co z tego, że na przystanku mnie przepraszał, "bo go poniosło i się
        zdenerwował"? Co usłyszałam to moje, tak?
        Polakom brakuje kultury na codzień. O uczciwości nawet nie ma co mówić...
    • alex-alexander Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku 30.07.09, 14:39
      Nie o kontrolerach chce napisac. W Polsce co przesiadka to trzeba
      kasowac nowy bilet. Dlaczego nie ma biletow waznych 1 czy 2 godziny
      jak to jest w innych krajach? U wysmiewanych przez Polakow Czechow
      bilet wazny jest 75 minut a po 20:00 h i w soboty czy w niedziele 90
      minut. Polska byla w Europie zawsze do tylu.
      • Gość: asasello Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.217.146.194.generacja.pl 30.07.09, 14:54
        Bo w Polsce jadąc gdzies stoisz te 30 minut w korkach :D
      • Gość: finrod Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 19:31
        Masz rację, z tym że jest to nie tyle kwestia Polski, co raczej Wrocławia. W Poznaniu (a wydaje mi się, że Ww Trójmieście też, nie wiem jak jest gdzie indziej) są bilety czasowe. Inna sprawa, że wtedy trudniej jest osobie z innego miasta określicwybrać odpowiednio "długi" bilet
      • Gość: nickus Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.autocom.pl 04.08.09, 08:49
        Jak to nie ma godzinnych, jak są!?
        W Wroclawiu może nie ma, nie mam pojęcia, ale gdzie indziej są. I to zależy nie od Polski jako takiej, tylko od władz lokalnego MPK.
      • Gość: szczecin Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.nitka.net.pl 04.08.09, 09:04
        u nas w szczecinie sa bilety czasowe 2zł 10gr 20 min itd
      • taraj W Szczecinie są bilety czasowe 04.08.09, 09:08
        Na 20, 60 i 120 minut
      • Gość: Kamillw Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: 83.238.15.* 04.08.09, 09:24
        Jak to nie ma. Wa wawie sa
      • Gość: varszaviak są przecież bilety 20 i 40-minutowe IP: *.aster.pl 04.08.09, 09:38
        w Warszawie są bilety 20-minutowe oraz 40-minutowe ale nie bardzo się opłacają
        bo autobus często stoi kilkanaście minut w korku i nigdy nie wiesz czy "uda się"
        dojechać na tym bilecie do końca czy ostatnie kilka przystanków przejedziesz
        "nielegalnie".
        Nawet gdy jedziesz metrem to nic pewnego bo maszynista może z nieznanego powodu
        stać na jakiejś stacji kilka minut i wtedy na stację docelową przyjeżdżasz z
        przeterminowanym biletem.
        • hevraan Re: są przecież bilety 20 i 40-minutowe 04.08.09, 10:26
          Varszaviaku... bilety czasowe działają nieco inaczej, na rozkładzie
          jazdy jest podany w minutach czas dojazdu do każdego przystanku i na
          tej podstawie kupuje się bilet - prosty i dobry system, a
          rzeczywisty czas dojazdu danego kursu nie ma tutaj nic do rzeczy.
          • Gość: wawa Re: są przecież bilety 20 i 40-minutowe IP: 188.33.86.* 04.08.09, 14:10
            Varszaviak ma rację: bilet 20- i 40-minutowy jest ważny przez odpowiednią liczbę
            minut od momentu skasowania.

            I nikogo nie będzie interesować, że autobus miał przejechać te pięć przystanków
            w 15 minut (bo tak jest napisane na rozkładzie jazdy), a zajęło mu to 25 i
            dlatego pod koniec jazdy mamy nieważny bilet. Tak samo jak bilet dobowy: jest
            ważny przez 24 h od skasowania i ani pół minuty dłużej.

            A poza tym na rozkładzie jazdy są podane dwa czasy przejazdu: minimalny i
            szacunkowy maksymalny. To który czas byłby brany pod uwagę w Pana teorii?

            • hevraan Re: są przecież bilety 20 i 40-minutowe 04.08.09, 14:53
              W takim razie zwracam honor, notabene jednak w komunikacji na Śląsku
              (MZK Tychy) bilety czasowe działają na takiej zasadzie, jak opisałam
              i uważam, że system sprawdza się bardzo dobrze.
      • zolwex Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 05.08.09, 13:57
        alex-alexander napisał:

        > Nie o kontrolerach chce napisac. W Polsce co przesiadka to trzeba
        > kasowac nowy bilet. Dlaczego nie ma biletow waznych 1 czy 2 godziny
        > jak to jest w innych krajach? U wysmiewanych przez Polakow Czechow
        > bilet wazny jest 75 minut a po 20:00 h i w soboty czy w niedziele 90
        > minut. Polska byla w Europie zawsze do tylu.

        Ależ są - w Szczecinie chociażby. Na 20, 45 i 60 minut (chyba są też na 2
        godziny, ale nie mam pewności), a także na 24 godziny.
      • joly.roger Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 05.08.09, 14:28
        > W Polsce co przesiadka to trzeba
        > kasowac nowy bilet. Dlaczego nie ma biletow waznych 1 czy 2 godziny
        > jak to jest w innych krajach?

        A byłeś kiedyś "w Polsce"? (podpowiedź - Polska nie kończy się na Twoim mieście)
    • snol_wroclaw Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku 30.07.09, 20:11
      A może frytki do tego?
    • Gość: Pasażer Kontrolerze bądź stanowczy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 17:34
      Czas biegnie, czasy się zmieniają, a ludzie nadal żyją w
      przekonaniu, że nie kasując biletu nic złego nie robią. A jednak to
      nic innego jak okradanie pozostałych pasażerów. Gapowiczów mozna
      sprowadzić na dobrą drogę jedynie przez surowe kary i konsekwntne
      ich egzekwowanie. Gapowiczu pamiętaj: tylko Ty jesteś winien, że nie
      skasowałeś biletu i jesteś winny kontrolerom pełen szacunek!
    • azeta7 Na szacunek trzeba zasłużyć! 04.08.09, 09:14
      „Nie mogę pani nie skazać, i nie ma znaczenia, że skarb państwa
      stracił przez panią tylko kilka groszy…” – powiedziała pani sędzia
      do emerytki z kiosku gazetowego . Było to w czerwcu, czyli – dawno,
      patrząc na tempo wydarzeń dziejących się u nas każdego dnia. Ale to
      się pamięta. Fatalny wyrok, krytykowany przez znawców prawa ,
      dziennikarzy, społeczeństwo. A pani sędzia DUMNA, bo
      sprawiedliwości „stało się zadość”. Ciekaw jestem czy podliczyła
      koszty tego procesu…
      Pamiętam takie zdarzenie sprzed lat (ale już za III RP), kiedy do
      sądu trafił wniosek prokuratora o ukaranie przedsiębiorcy za
      wywieszenie polskiej flagi w dzień nie będący świętem państwowym.
      Flaga dumnie powiewała na maszcie firmowym, bo właściciela złościło
      to, że obok – zagraniczne firmy - wywieszały swoje flagi, a Polacy
      nie mogli. Co zrobił wówczas Sąd? Uznał, że było to wbrew
      obowiązującemu prawu, ale odstąpił od kary ze względu na „znikomą
      szkodliwość czynu”, a w duchu pewno przyznał rację przedsiębiorcy.
      To zdarzenie było potem motywem udanej akcji w Parlamencie o
      zniesienie tej ustawy wprowadzonej w PRL. Te sprawy nie są co prawda
      identyczne, ale jeśli słyszę i widzę szalonego kierowcę zatrzymanego
      kolejny raz za pijaną eskapadę po drogach bez prawa jazdy, a potem
      zwolnionego przez sąd po wpłaceniu kaucji to „coś mi w tym naszym
      prawie nie gra”.
      Czy kioskarki nie należało karać? Może i należało, ale na pewno NIE
      aż tak. Czy nasze sądy nie uznają innych kar prócz więzienia i
      mandatów? Minister Czuma wychowany na amerykańskim prawie powinien
      coś o tym wiedzieć.
      A największe „gratulacje” należą się kontrolerowi Urzędu Kontroli
      Skarbowej. Ten człowiek pewno ma w swoim dorobku więcej podobnych
      sukcesów. Może ma wiele, za nie, nagród i wyróżnień. Tak działo się
      w Warszawie z kontrolerami komunikacji miejskiej, którzy za
      brak „kropki” w dokumentach wystawiali grube mandaty. Teraz
      pasażerowie mogą odbierać od MZK niesłusznie naliczone kary. Pewno i
      tamten kontroler i ci dostali od pracodawców premie. Ja za takie
      czyny temu pierwszemu dałbym upomnienie i posłał na kurs, na temat -
      jak UKS mogą przynosić korzyści nam wszystkim (złe działania m.in.
      UKS wykazał ostatnio NIK), a tych drugich bym za szkody
      przyniesione firmie – wywalił z pracy. O ile mniej bzdurnych spraw
      wówczas miałyby sądy, które latami nie mogą zakończyć nurtujących
      społeczeństwo prawdziwych procesów.
      • Gość: klakso Re: Na szacunek trzeba zasłużyć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 10:19
        Kioskarkę należało karać. Przecież sama otwarcie mówiła że NIKOMU nie dawała
        paragonów, czyli skarb państwa nie stracił "kilku groszy", tylko tracił tyle
        wraz z każdym klientem.
        • joly.roger Re: Na szacunek trzeba zasłużyć! 05.08.09, 14:33
          Kioskarka została ukarana za złamanie prawa, nie za wyrządzoną szkodę. Zresztą
          na własną prośbę, mogła przyjąć kilkustetzłotowy mandat. nie wiem czemu ludzi
          tak to dziwi. Jak się złamie przepis prawa drogowego to płaci się mandat,
          niezależnie czy się tym komuś wyrządziło szkodę czy nie. Prewencyjnie. I nikogo
          to nie dziwi. Gdyby było inaczej to pijanych kierowców powinno się puszczać
          wolno dopóki kogoś nie zabiją.
    • Gość: luk Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 09:24
      Do skarbu Państwa wpłacam co miesiąc sporą kwotę (podatki, vaty,
      sraty,itp.). Miesięcznie oddaje drugą wypłatę. Wychodze z założenia
      że to Państwo powinno mi opłacać dojazd do pracy. NIGDY W ŻYCIU NIE
      ZAPŁACIŁEM ZA PRZEJAZD KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ I NIGDY TEGO NIE ZROBIE.
      No chyba że ZUSY_SRUSY nie będą mi zabierać moich pieniędzy.
      • Gość: niefrajer Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 12:01
        Jestem tego samego zdania, pozdrawiam..

        Za mało żeby zdechnąć, za dużo żeby przeżyć...
      • Gość: cherry Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.ntlworld.ie 05.08.09, 13:10
        I jaki dumny z tego... Zal czytac.
    • lady-of-lonely Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku 04.08.09, 10:02
      Mieszkam w Poznaniu od urodzenia i nigdy nie widziałam kontrolera w mundurze. Jeżdżę MPK średnio 4 razy dziennie i zdarza mi się kontrola, ale nigdy nie widziałam umundurowanego kontrolera. Ponadto kontrolerzy zawsze zastanawiają się jakby tu wypisać jakikolwiek mandat. Moja koleżanka dowiedziała się kiedyś, że jej miesięczny bilet elektroniczny jest nieważny i kontroler dopiero po głębszym przestudiowaniu jej paragonu uwierzył jej, że jednak ma ważny bilet..A paragony blakną. Każdemu Poznaniakowi radzę jeździć z kopią paragonu przy sobie.
      • Gość: gianizola Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 10:10
        100 procent racji dla koleżanki powyżej.

        jestem poznaniakiem i NIGDY nie widziałem żadnego kontrolerskiego munduru, ze
        tak nieladnie sie wyraze:-)

        wiec koledzy po fachu z wrocławia solidnie niedoinformowani.
        • princessofbabylon Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 04.08.09, 13:02

          Ja też się dopisuję do Was. W Poznaniu nie ma mundurów, no chyba że
          zaraz na dniach się pojawią ;)
          Paragon wożę ze sobą w razie czego. Różnie może być z kom-kartą. Ale
          racja, że paragon blaknie. I co wtedy?
    • toldo1977 Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku 04.08.09, 10:49
      a teraz realnie czyli po polsku: wygląda to w ten sposób, że MPK
      płaci jakieś marne grosze a prowizje kontroler dostaje dopiero jak
      ktoś zapłaci mandat, czyli może to nie nastąpić w ogóle... Kanary
      żyją z łapówek które biorą przy każdej okazji, sprawdźcie sami
      • Gość: server Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.09, 23:19
        zastanów się zanim coś napiszesz, mpk wrocławskie w ogóle nie rozpatruje wniosków u umorzenie i tego typu spraw, a rozłożenie na raty mandatu przyznaje tylko 1% osób, które w ogóle się po to zgłosiły
    • vito3 Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunku 04.08.09, 12:08
      wykonujac taki potrzebny zreszta zawod musisz akceptowac to ze ogol
      stawia cie w rzedzie z hyclem cieciem klawiszem ale za to fizycznie
      laba cos za cos czyli jak to mowia starzy wroclawianie abu czysta
      gemba abu pelny bandzioch
      • Gość: mon Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: *.chello.pl 04.08.09, 12:35
        wrocławianie mają dziwne wiadomości o wszystkich polskich miastach bo i w
        waszawie i w krakowie są bilety czasowe :)
      • Gość: Ortek Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: 193.138.110.* 05.08.09, 13:27
        Starzy wroclawianie to chyba mowia "ordnung muss sein"...
    • Gość: amok Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk IP: 195.94.198.* 04.08.09, 12:43
      Kontrolerzy chcą szacunku? Na szacunek można tylko sobie zasłużyć. Oni co
      najwyżej mogą próbować wzbudzać respekt. Jedno pytanie: Kto lubi być kontrolowany?
      A pan Krzysztof, nauczyciel, porównuje ludzi do dzieci, uczniów. Czyżby syndrom
      belfra? - jestem mądrzejszy, dlatego pouczam? Każdy może się tłumaczyć.
      Zwykle mam bilet, zwykle miesięczny. Ale czasem się zdarza, że jadę bez biletu,
      bo miesięczny się skończył, z pensją zalegają, nie mam nawet na papierosy, a
      przemieszczać się po mieście muszę. Mam się wtedy wstydzić, że nie mam
      pieniędzy? A może mój pracodawca albo zleceniodawca, którzy opóźniają wypłatę
      powinni się wstydzić?
    • Gość: pax Kanar w mundurze to nadal kanar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:16
    • samozwaniec1 Nie wstydze sie jazdy bez biletu 04.08.09, 13:22
      Po jak ZUS opoznia mi wyplate renty,to z czego oplace bilet.Z
      oszczednosci?A jechac musze,jestem w zaawansowanym wieku.Dostaje
      kase i kupuje sieciowke imienna.I wtedy mandat idzie do smieci.W
      tekscie kanarowa jest zalosna-to material na material girl.No i
      pochodzenie,Boze,od kanara.A grypsera prosto z celi aresztu...
    • koham.mihnika.copyright mialem dosyc kanarow, kupilem sobie samochod 04.08.09, 13:30
      nikt mi nic nie sprawdza.
    • antoniusblock Mundury kontrolerów w MPK w Poznaniu... 04.08.09, 18:14
      Odnośnie mundurów rzekomo stosowanych przez kontrolerów MPK (a obecnie ZTM) w
      Poznaniu warto dodać, iż są one rzadkością. Zazwyczaj kontrolujący ubrani są
      po cywilnemu.
    • kgbaca Re: Wrocław. Kontrolerzy biletów MPK chcą szacunk 05.08.09, 11:49
      Jeżeli Pani Ula potrafi "zrobic autobus" to może powinna zmienić
      branżę. Z taką formą kariera w filmach XXX stoi otworem. "Gangbang
      on the bus" mógłby byc debiutem ;)

      Ot takie przypadkowe skojarzenie odnośnie kanarkowego slangu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja