Dodaj do ulubionych

Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę

05.09.09, 10:31
pewnie urzędasy biorą swoje za milczenie i bierność, w końcu to oni wydają
licencje tym woźnicom....
Obserwuj wątek
    • darekdarek123 Nudzisz nowaczyk, czy jak ci tam... 05.09.09, 11:30
      idź się lepiej chłopie napij, bo dziennikarstwo ci najwyraźniej nie idzie;)
      • Gość: Tadeusz Dzik Hienom taksówkowym tak samo mało jak lekarzom IP: *.as.kn.pl 05.09.09, 12:21
        Dziwne ze w innych miastach mozna jezdzic taniej a tym ciagle mało i
        mało.Poza tym to najgorsi kierowcy w miescie.Wymuszają,przejezdzaja
        na czerwonym etc..
        • Gość: Ivo Przejedź się przez Warszawę -to 80 złotych mądralo IP: *.wroclaw.mm.pl 05.09.09, 12:39
          To wtedy pogadamy. Huskowski, spec od taksówek-za 30 złotych dojedziesz w dzień
          i to bez rabatu z pod Opery na Oporów, w okolice Karmelkowej. Czyli przejeżdżasz
          pół miasta, a nie "mały odcinek". Tak zwany mały odcinek, to opłata w okolicach
          10 złotych. Wsiadają trzy osoby, wychodzi po 3 złote za jazdę-po prostu masakra
          cenowa w tym Wrocławiu, ach jacy źli taksówkarze...
          • Gość: Minimini Re: Przejedź się przez Warszawę -to 80 złotych mą IP: *.2-0.pl 06.09.09, 13:12
            To znaczy co: ludzie mają jeździć trójkami ????
            • Gość: asdf Taksówki dla ludu! IP: 195.82.180.* 06.09.09, 18:14
              Nie wiem o co całe zamieszanie, nie ma przecież nakazu jeżdżenia
              taksówkami.
              Taksówka za droga? Na krótsze dystansy, można się przejść (zdrowiej,
              a w godzinach szczytu tak samo szybko). Na dłuższe można wybrać się
              autobusem. Zakładam, ze jak ktoś już nie chce jeździć z plebsem, to
              posiada również zasobny portfel, a tym samym może sobie pozwolić na
              taryfę.

              Oczywiście zdarzają się sytuacje w stylu: późny powrót z imprezy, ale
              wtedy to można albo zebrać się z paroma znajomymi, albo już odżałować
              te pieniądze w imię bezpieczeństwa. Poza tym ile razy w miesiącu
              takie sytuacje mają miejsce?
              • darr.darek SOCJALizm walczy z problemami nieznanymi w innym u 06.09.09, 19:28
                Jedyny komentarz to słowa założyciela UPR Stefana Kisielewskiego:
                "socjalizm to taki ustrój, który bohatersko walczy z problemami nieznanymi w
                żadnym innym ustroju".

                Cytat socjalisty-liberała z PO:
                >"to błędne koło. Jeśli coś jest bardzo drogie, niewiele osób
                >z tego korzysta. Mało osób jeździ taksówkami, więc
                >i taksówkarze mają mało kursów"

                Nie wie żaden socjalista o tym, że dla przerwania tego "błędnego koła" i dla
                zbicia ceny przejazdów wystarczyłoby wywalić prawo(lewo) urzędników i/lub
                samorządzików zawodowych do przydzielania licencji.

                Jak to ? Wolny rynek ? Nie możet byt swobodnyj ! Szto wy, towariszczi socjalisty
                ?! Toż to kapitalizm XIX-wieczny !!! Tak nie nada ! My socjalisty ! Ordung muss
                sein !


          • Gość: zzz Re: Przejedź się przez Warszawę -to 80 złotych mą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 23:06
            Bredzisz. 10 zł to po opłacie początkowej 7zł i 3zł/km to (w przypadku braku
            korków i czerwonych świateł) tylko 1km jazdy. Wątpie żebyś sensownie tak gdzieś
            dojechał.
      • Gość: babina Re: Nudzisz nowaczyk, czy jak ci tam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 14:21
        Chyba jestes taksówkarzem.
      • Gość: JAsio A co panie taksiarz, prawda w oczy kole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 20:35
        Lepiej weź się za uczciwą robotę złodzieju jeden.
    • bianconero74 Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 05.09.09, 12:48
      Szanowny Panie Huskowski...
      Mam wielka prosbe.
      Niech Pan zapisze sie na kurs(licencja na taxi),poniesie wszelkie koszta
      zwiazane z uruchomieniem dzialanosci gospodarczej(niech to bedzie jedyne
      zrodla utrzymania) i prosze wyjechac na miasto i sprobowac zarobic,powiedzmy
      srednia-krajowa!!!!!!!
      Z Pana pozycji latwo sie o takich rzeczach pisze,ze za drogo,zmowa etc.
      Jestem taksowkarzem od 1.5 roku i niech Pan wierzy ze gdyby nie dodatkowe
      zrodla przychodu juz dawno bym dal sobie spokoj z byciem taksowkarzem!!!!!!!!
      Wie Pan dlaczego w stolicy korporacje jezdza za 1.80pln/km???!!!!
      Bo wydali walke z tzw "szara strefa"...we Wroclawiu byly moze 2-3 akcje z
      walka z tzw "nielegalnymi przewoznikami"....ale one nadal istnieja,maja sie
      dobrze i tak samo dobrze prosperuja...
      Stawki sa jak My to mawiamy z urzedu...i sie do nich stosujemy.
      Nikt,nikomu nie karze...nikt,nikogo na sile nie wpycha do taksowek.
      A Pan sugeruje ze My kogos oszukujemy,naciagamy,konsument nie ma mozliwosci
      wyboru????!!!! Nie ladnie....ehhhh
      Mowi Pan ze Poznan,Lodz,Trojmiasto sa mniejsze a jest wiecej taksowek...
      Poznan...wszelkie mozliwe centra biznesowe,lotnisko,imprezy masowe...sa na
      obrzezach miasta-dlatego korporacje musza ze soba rywalizowac
      Trojmiasto....Gdybym mogl miec kursy na takich dystansach-sam bym klientom
      proponowal rabaty!!!!!!!
      Wroclaw...centrum-lotnisko 12km,centrum-Dworzec PKPiPKS 2km,centrum-Psie Pole
      10 km....jak latwo zauwazyc jezdzac po Wroclawiu trudno jest przejechac
      dystans 15km!!!!!!
      Pan placi 30pln za kurs we Wroclawiu???!!!! Chyba ze w nocy albo w swieta...
      przy obecnych stawkach kurs na lotnisko kosztuje ok 45pln,PKP-centrum...ok 12pln
      Niestety Wroclaw ma jedna wade(wszedzie jest blisko heh) co dobre dla turysty
      i mieszkanca ;-D
      Czemu Pan nie napisal tego reportazu,w momencie kiedy litr ropy kosztawal
      prawie 5pln!!!!!!!!!
      Pewnie posiada Pan auto...i zna koszty utrzymania???!!!
      no to prosze sobie przez rok pojezdzic po Wroclawiu(ok 200km dziennie) i
      napisze ile kosztowalo Pana amortyzacja auta....
      Chce Pan jezdzic 15-to letnim,rozlatujacym sie autem????!!!!!
      To niech Pan wprowadzi stawke 1,80 za km...
      Czesto bywam w stolicy i widze jakimi autami jezdza kierowcy za"super
      stawke"....malo tego,chcetnie Panu przedstawie paragon z takiej taksowki...a
      raczej jakis skrawek papierku ;-D
      Na sam koniec podrozy...okazalo sie bowiem,ze zaplacilem tyle samo co we
      Wroclawiu...
      Mam cicha nadzieje,ze Pana "problem" zginie wsrod naprawde waznych spraw...
      • topix niższa cena większy popyt, to oczywiste 05.09.09, 13:00
        wie pan dlaczego pan tak cienko przędzie, bo cena jest za wysoka,
        zróbcie ceny jak w Wawie, to się nie opędzicie od klientów zamist na
        12 godzin 8 pustego postoju, będzie 10 godzin jazdy dwie postoju,
        ale wy wolicie stać, orżnąć 5 klientów na kasę, i dłubąc w nosie na
        postoju, wiem , bo sam jeździłem na taryfie jako kierowca i pasażer,
        i zamierzam bojkotować taksówki.
      • pio.tr Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 05.09.09, 14:39
        Szanowny użytkowniku bianconero74.... to nieprawda, co piszesz.
        W Warszawie tańsze firmy taksówkarskie jeżdżą całkiem normalnymi samochodami.
        Taksówki są tanie i jakoś sobie bez problemu radzą. Mieszkałem tam bardzo długo
        i wiem, bo często jeździłem taksówkami i rozmawiałem z nimi o tym. Dowiedziałem
        się także, że często auta nie są ich. To lizingowane maszyny, przez wielkie
        korporacje, które potrafią tak zarządzać flotą, że mogą zejść z ceny. A auto
        jeździ 24h na dobę a nie tylko 2h a później stoi na parkingu "bo za taką małą
        kasę to ja nie pojadę". I o to chodzi. Czasy gdy Franek miał snopowiązałkę i
        czasami przewiózł Jóźka z Zośką na wesele się skończyły. Teraz auto ma jeździć i
        zarabiać. A jak właściciel/kierowca nie potrafi zdobyć klienta (sam lub z pomocą
        korporacji) to powinien wycofać się z biznesu i otworzyć lepiej warzywniaka.

        Oferowanie usługi po zawyżonych cenach, co tego takich samych jak konkurencja,
        jest jasno i klarownie określone w ustawie o ochronie konkurencji, to niezgodne
        z prawem działanie i domniemanie zmowy jest tu jak najbardziej uzasadnione.

        Jakbyście obniżyli ceny, to ludzie by zaczęli jeździć taksówkami. Teraz nie
        jeżdżą, bo jest drogo. Dlaczego za kurs z Karłowic na Dworzec trzeba płacić
        25-30 zł? To granda w biały dzień.

        A Pana cicha nadzieja... to tylko potwierdza, że macie tu we Wrocławiu jak u
        Pana Boga za piecem. Ale przyjdzie dzień, gdy to się skończy....
      • tomek854 Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 06.09.09, 16:20
        bianconero74 napisał jak to ciężko być taksówkarzem.

        A tymczasem wczoraj:
        Glasgow, sobota wieczór (najwyższa taryfa!).

        Odległosć ok. 6 mil (ponad 10 km)

        Zapłata: 8 funtów (48 złotych).

        Co do kosztów: zarobki w UK są kilka razy wyższe niż w PL i dotyczy to też
        taksówkarzy. Ropa ponad funta (ponad 5 złotych). London Taxi LT4 pali jej ponad
        12 na sto km a do tego taka taksówka kosztuje fortunę...

        Jakoś się da.

        Zły przykład? Ok. Gdybym zadzwonił na private hire car (to coś takiego jak te
        nielegalne taksówki w PL, tylko że są legalne, licencjonowane, kierowcy
        posiadają specjalne licencje, samochody są specjalnie zarejestrowane i
        ubezpieczone i podlegają dodatkowym obostrzeniom) zapłaciłbym 1/4 lub 1/3 taniej...

        To jest zwyczajny polski niedasieizm i tyle.
        • Gość: taksowka.co.uk Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: *.zone5.bethere.co.uk 11.11.09, 20:06
          BEZEDURA Panie,

          sobota wieczor, czarna taksowka to chyba nie jechales,
          za otwarcie drzwi (pierwsza mila) 4,5 funta + 2 funty za kazda mile
          daje jakies 4,5+ 10

          prywatne taksy PHC to koszt od 3f za 1 mile i od 1f za kazda kolejna
          czyli minimum 8, ale generalnie za taki kurs bierze sie 10 funtow.
      • Gość: Jasio Przestań płakać, bo i tak nikt ci nie wierzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 20:42
        Taksówkarze to wieczni malkontenci - wystarczy przejechać się taksówką i posłuchać.
        W sumie chcesz zarabiać tyle co człowiek po studiach ze znajomością dwóch
        języków? W USA taksówkami zasuwają Hindusi bo to robota dla każdego i każdy
        głupi potrafi zawieźć kogoś z punktu A do punktu B.

        Ciągle tylko ten jazgot najbardziej poszkodowanego zawodu na świecie.
        Siedzi taki wygodnie w samochodzie wozi kogo chce, robi co chce i jeszcze płacze.
        3 zł za kilometr to uczciwa stawka? Weź nie pier..
        Ciekawe, że w małych miasteczkach gdzie odległości sa jeszcze mniejsze opłaca
        się jeździć taniej.

        Po prostu płaczesz jak baba i tyle.
        • pio.tr Re: Przestań płakać, bo i tak nikt ci nie wierzy. 06.09.09, 21:30
          Dobrze gadasz ;)
        • Gość: POZNAŃ Re: Przestań płakać, bo i tak nikt ci nie wierzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 12:27
          Jasio zapraszamy Cię do pracy w Poznaniu. Życzymy Ci wysokich
          obrotów - TAKSÓWKARZE Z POZNANIA.
      • Gość: Sraka Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: 94.246.138.* 07.09.09, 00:22
        Panie Taxi!200km dziennie-200*3zl/km =600zl,20 dni pracy = 12.000zl.
        Niech to bedzie 30 kursow dziennie,czyli 600 kursow w miesiacu * 7zl za trzasniecie drzwiami=4.200zl.Razem 16.200zl.Koszty paliwa przy spalaniu 10l/100km = 1800zl,1l=4.5zl.Prosze dodac pozostale koszty.Do tego kursy nocne,taryfa w swieta itd. dodatkowa kaska.
      • Gość: Kit Taksiarzu nie kituj ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.09.09, 00:45
        > Mam wielka prosbe.
        > Niech Pan zapisze sie na kurs(licencja na taxi),

        Skoro kurs na licencje taxi ma skutkować zarobkami na poziomie sredniej
        krajowej, to ludzie z wyższym wykształceniem powinni zarabiać ~ 1 mln zł rocznie....

        > poniesie wszelkie koszta zwiazane z uruchomieniem dzialanosci
        > gospodarczej

        Wpis do Ewidencji 50-100 zł, rejestracja VAT 150 zł, księgowy 100 zł miesiąc,
        jak ktoś nie umie sam. Coś jeszcze? ;)

        > i prosze wyjechac na miasto i sprobowac zarobic,powiedzmy
        > srednia-krajowa!!!!!!!

        A kto powiedział, że taksówkarz powinien zarabiać średnią krajową?
        Wysoko się cenicie...

        > Jestem taksowkarzem od 1.5 roku i niech Pan wierzy ze gdyby nie
        > dodatkowe zrodla przychodu juz dawno bym dal sobie spokoj z
        > byciem taksowkarzem!!!!!!!!

        Ale nikt Pana nie zmusza, proszę zrobić studia, nauczyć się języków, w Polsce
        nie ma bezrobocia dla wykwalifikowanych pracowników.

        > Wie Pan dlaczego w stolicy korporacje jezdza za 1.80pln/km???!!!!
        > Bo wydali walke z tzw "szara strefa"...

        I właśnie to proponuje p. Huskowski.

        > Stawki sa jak My to mawiamy z urzedu...i sie do nich stosujemy.

        Więc się nie dziwcie, że nie macie klientów. Skoro WY stosujecie maksymalne
        dozwolone stawki, to klienci też wsiadają do taksówek gdy już na prawdę muszą.

        > A Pan sugeruje ze My kogos oszukujemy,naciagamy,konsument nie ma
        > mozliwosci
        > wyboru????!!!!

        Oczywiście, jak grzeczne misie będziecie się uśmiechać i pozdrawiać z korporacją
        która zdecyduje się obniżyć ceny. I nawet opon nie będziecie przebijać i
        karoserii rysować...

        > Mowi Pan ze Poznan,Lodz,Trojmiasto sa mniejsze a jest wiecej taksowek...
        > Poznan...wszelkie mozliwe centra biznesowe,lotnisko,imprezy masowe...sa na
        > obrzezach miasta-dlatego korporacje musza ze soba rywalizowac
        > Trojmiasto....Gdybym mogl miec kursy na takich dystansach-sam bym klientom
        > proponowal rabaty!!!!!!!
        > Wroclaw...centrum-lotnisko 12km,centrum-Dworzec PKPiPKS 2km,centrum-Psie Pole

        Na pewno sprawdzałeś ile km jest w Poznaniu z lotniska do centrum ??? :)
        Bo wg moich obliczeń jest jakies 7 km !!!

        > Niestety Wroclaw ma jedna wade(wszedzie jest blisko heh)

        Bzdura.

        > Czemu Pan nie napisal tego reportazu,w momencie kiedy litr ropy kosztawal
        > prawie 5pln!!!!!!!!!

        Ale korporacje w innych miastach wcale nie podwyższały cen.

        > Pewnie posiada Pan auto...i zna koszty utrzymania???!!!

        A co to ma do rzeczy?

        > no to prosze sobie przez rok pojezdzic po Wroclawiu(ok 200km dziennie) i
        > napisze ile kosztowalo Pana amortyzacja auta....

        Żale takie, jakby ktoś kogoś zmuszał do bycia taksówkarzem...
        Nie podoba się to możecie zająć się czymś innym.

        > Chce Pan jezdzic 15-to letnim,rozlatujacym sie autem????!!!!!

        A takich taksówek jest większość, przy czym cenią się jak mercedesy nówki ;)

        > To niech Pan wprowadzi stawke 1,80 za km...
        > Czesto bywam w stolicy i widze jakimi autami jezdza kierowcy

        Chyba nie bywasz w innych miastach i nie widzisz jednak...
        Wrocławskie taksóweki - trupy na prawdę mało które miasto jest w stanie przebić.

        > Na sam koniec podrozy...okazalo sie bowiem,ze zaplacilem tyle samo co we
        Wroclawiu...

        Co insynuujesz?

        > Mam cicha nadzieje,ze Pana "problem" zginie wsrod naprawde waznych spraw...

        To się zawiedziesz.
        • Gość: Sraka Re: Taksiarzu nie kituj ! IP: 94.246.138.* 07.09.09, 00:54
          bo taksiarze by chcieli 1 kurs dziennie 50km,tylko,ze kmioty nie rozumieja,ze w miescie kurs 3-7km to norma,no chyba,ze sie przeprowadza do Stambulu i pojada 20km z jednego konca miasta na drugi.
          • tomek854 Re: Taksiarzu nie kituj ! 07.09.09, 01:59
            Tak jest na zachodzie. Kursy do sąsiedniego miasta czy na lotnisko to jest norma.

            Ale kurs z centrum Glasgow na lotnisko w Prestwick (70 km, 45 minut jazdy
            autostradą) to jest 45 funtów, czyli jeden dzień pracy za najniższą stawkę
            godzinową.

            Ciekawe ile kosztowałby kurs z Wrocławia do Wałbrzycha... I ile godzin musiałaby
            na niego pracować polska sprzątaczka...
            • Gość: Ivo Re: Taksiarzu nie kituj ! IP: *.wroclaw.mm.pl 07.09.09, 19:36
              Ale chyba nie masz pretensji do taksówkarzy,że ludzie w Polsce mało zarabiają...?
              • tomek854 Re: Taksiarzu nie kituj ! 09.09.09, 13:29
                Gość portalu: Ivo napisał(a):

                > Ale chyba nie masz pretensji do taksówkarzy,że ludzie w Polsce mało zarabiają..
                > .?

                Oczywiście że nie. Ale nie rozumiem dlaczego pomimo tego, że wszyscy zarabiają
                mało taksówkarze mieliby zarabiać dużo?

                Niech zarabiają proporcjonalnie do zarobków ich klientów.
    • real_mr_pope Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 05.09.09, 12:49
      "We Wrocławiu natomiast, miejscy radni skłonieni przez lobby
      taksówkowe uchwalili uchwałę, dzięki której taksówkarze mogli
      pobierać za każdy przejechany kilometr aż 3 złote. I to w 2001 roku!"

      Panu Huskowskiemu, i prowadzącemu go dziennikarzowi, należy
      przypomnieć, że w 2001 roku obowiązywały stawki: 2,10 zł za kilometr
      w I taryfie, 3,15 zł za kilometr w II taryfie i 4,20 zł za kilometr
      w III taryfie. Wszystko przy opłacie początkowej 5 zł i godzinie
      postoju: 20,00 zł. W tym samym czasie, w Warszawie, radni uchwalili
      stawki (odpowiednio): 3 zł, 4,50 zł, 6 zł i również 6 zł opłaty
      początkowej, przy godzinie postoju w cenie 50,00 zł.
      Ceny w Poznaniu, również w tym samym czasie:
      I taryfa: 2,50 zł za kilometr,
      II taryfa: 3,75 zł za kilometr,
      III taryfa: 5,00 zł za kilometr
      Opłata pocztkowa również 5 zł, godzina postoju 35,00 zł.

      "Byłem jedynym radnym, który się temu sprzeciwiał."

      Panie Huskowski! Kiedy uchwalono ustawę w 2001 roku, Pan był
      prezydentem Wrocławia, a nie radnym! A cenę maksymalną, w kwocie 6
      złotych, zaproponował Pana człowiek, Jarosław Obremski,
      wiceprezydent Wrocławia!

      Parafrazując Romana Giertycha: dlaczego Panowie kłamią?
      • Gość: Wrotek Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: *.chello.pl 06.09.09, 02:43
        HA HA dobre :)
        Na dodatek jakby nie zauważył że taksy we Wrocławiu jeżdżą od dawna
        z cennikami na szybach i nalepki z numerami na drzwiach... chyba dawno nie
        jechal pan wrocławską taksówką
      • Gość: f. Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: 212.180.165.* 06.09.09, 17:48
        Z tego co tez pamiętam - chodził taki tekst wtedy po Wrocławiu - uchwalono to wszytko pod Impel, który podobno miał "wejść" w taksówki i nie opłacało mu się to przy mniejszym kursie.

        Nie wiem na ile to prawda, bo kojarze to z rozmów z taksówkarzami, ale wtedy to nie była wcale maksymalna stawka, tylko obowiązkowa dla wszystkich taksówek!
        Jak ktoś chciał taniej, to musiał robić to sposobami typu rabaty itp.
        Oficjalnie stawka musiała być 3 zł!

        Aż poszukam źródeł z tamtego okresu żeby to zweryfikować...
    • topix jak bilety coraz droższe to wole dopłącić i jechać 05.09.09, 12:53
      panowie w magistracie nie myślą, sami napędzają taksówkom klientów,
      obniżcie ceny biletów mpk, to może i taksówki stanieją, albo będą
      miały mniej klientów, sam jeżdze raczej taksóką jak muszę, bo to
      strasznie rujnujące, zastanawiam się, skoro ceny paliwa spadły to i
      taksóki mają niższe koszty, powinny stanieć. mam wrażenie, że ta
      wysoka cena to efekt płatnego lobbowania u radnych. Pomyślcie
      trawmwaje wleką się niemożliwie, stają co chwila na światłach, i
      ekstra na przystankach, samochód nie musi już stawać na przystankach
      więc jedzie szybciej pomimo korków, jakie są zachęty dla komunikacji
      miejskiej, jaka jest stratega rozwoju komunikaCYJNEGO MISASTA, GDYBY
      900 MLN ZAMIAST W STADION WŁOŻYĆ W KOMUNIKACJĘ MIEJSKĄ TO DRUGIE
      TYLE DOSTALIBYŚMY Z UNII, a tak bezsensowne cięcia, kiedy magistrat
      wypłąca sobie nowe nagrody. To co jest to za niemca też było, nie
      możecie wykopać metra z dworca na biielany i z dworca na nowy dwór,
      przecież tam jest wysoko, woda nie przeszkadza,
      • Gość: gość Re: jak bilety coraz droższe to wole dopłącić i j IP: 89.72.48.* 05.09.09, 17:44
        Ale po co miało by się żyć lepiej??? Lepiej wydawać potężne pieniądze na gadżety
        typu fontanna, zamiast na poprawę komunikacji... Ważna kwestę też poruszyłeś -
        OD CZASU NIEMCÓW NIE WIELE SIĘ ZMIENIŁO odnośnie wrocławskich ciągów
        komunikacyjnych... Ale propaganda musi być... że tyle prezydenci robią i że jest
        coraz lepiej. Od kiedy Zdrojewski zaczął modernizować drogi we Wrocławiu to z
        roku na rok jest coraz gorzej!!! a to już minęło 20 lat!!! Niemcy w tym czasie
        wybudowali setki km autostrad obwodnic w dawnym DDR'owie a u nas nic się nie
        zmienia....
      • the_stories_behind Re: jak bilety coraz droższe to wole dopłącić i j 06.09.09, 16:21
        Jako wrocławianka i lokalna patriotka muszę z żalem przyznać, że Warszawa bije
        Wrocław na głowę w sprawie komunikacji miejskiej. Porównajmy ceny biletów
        okresowych na okaziciela: za 30-dniowy na wszystkie linie we Wrocławiu płacimy
        170 zł, a w Warszawie 140 zł. Stołeczna komunikacja jest szybka i sprawna, nie
        mówiąc już o tym, że w ofercie mają metro.
        Warszawską taksówką jeżdżę tu za 1,60 za km, a we Wrocławiu muszę wstydzić się
        za taksówkarzy, którzy moich gości nacinają na postoju przy dworcu PKP i
        proponują 30 zł za kurs do centrum i ani myślą włączać taksometru. 30 zł, albo
        nie pojadą. Początkowo nie wierzyłam, myślałam, że oszukują tak tylko
        przyjezdnych, a szczególnie cudzoziemców, ale przekonałam się o tym na własnej
        skórze.
        • the_stories_behind porownanie_cen 06.09.09, 17:08
          Proszę bardzo: tu sobie można porównać cenniki wrocławskich i stołecznych taksówek:
          Wrocław: www.tanietaxi.com.pl/index.html
          Warszawa: www.tanietaxi.com.pl/warszawataxi.html
    • aboutblank Bo we Wrocławiu mało co nie jest najgorsze 05.09.09, 12:56
      z całej Polski. Drogi - szajs, taksówki droższe niż w Warszawie, komunikacja
      miejska to porażka i nic nie pomoże tramwaj plus pana dutkiewicza "w dwie
      strony jeżdżący".
      • Gość: gość Re: Bo we Wrocławiu mało co nie jest najgorsze IP: 89.72.48.* 05.09.09, 17:25
        dodaj do tego najdroższe opłaty postojowe w centrum miasta, komunikacja nie dość
        że beznadziejna to jeszcze najdroższa, oferty pracy dla niewolników do obozów
        pracy (wabco, lg, inne), kolesiostwo i nepotyzm, osiągający rozmiar mafijny...
        Wrocław jest ładny, i to wszystko....
        • Gość: gosc Re: Bo we Wrocławiu mało co nie jest najgorsze IP: *.wroclaw.mm.pl 06.09.09, 22:16
          jest rada na te ciagle narzekania! WYPROWADZMY SIE WSZYSCY DO
          WARSZAWKI, tam wszystko takie fajne ;)urzednicy, taksowki, drogi,
          komunikacja - no miodzik poprostu.
          tez bedziemy narzekac, hahaha
          Hmmm....niech sie zastanowie....dlaczego warszawiacy tez narzekaja?
          Typowe polskie!!!!
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Bo we Wrocławiu mało co nie jest najgorsze i 06.09.09, 16:26
        jeszcze można dodać że cały region jest do dupy. Przeklad chociazby Swiecka i
        Zgorzelca. Jadąc na na Świecko mam gdzie najesc sie, do wyboru i koloru.
        Smacznie zdrowo duzo i za malą kase. A na Zgorzelec mam do wyboru tylko jakies
        hamburgiery, jakies smrodliwe budki z frytkami.
    • dybko2 Łapy precz od sterowania gospodarką 05.09.09, 13:05
      Co raz więcej zakusów do sterowania ręcznego gospodarką.Droga
      taksówka? Jest komunikacja miejska. Zaspałeś nastawiaj budzik.Ceny
      musi ustawiać popyt inaczej.KOMUNO WRACAJ.Brrrrrrrrrrrrrrr.
      • pio.tr Re: Łapy precz od sterowania gospodarką 05.09.09, 14:42
        W Warszawie koszty życia i benzyna są droższe niż we Wrocławiu. Taksówki jeżdżą
        za 1,80 pln. We Wrocławiu jest taniej żyć, benzyna względnie tania i jazda za 3
        pln. Nie mów tu o ręcznym sterowaniu gospodarką kolego. Bo to co robią taksówki
        we Wrocławiu to granda. Da się taniej, dlatego GW nagłaśnia temat, że ma być
        taniej i zwraca uwagę na to, że korporacje we Wrocławiu chyba zapomniały co to
        jest wolna konkurencja, a nastawiły się na dojenie i naciąganie ludzi. Ale to
        się zemści. A raczej mści się teraz, bo taksówkarze to najbardziej znienawidzona
        nacja w mieście. I tak na długo pozostanie.
        • Gość: Wrotek Wrocław - miasto spotkań IP: *.chello.pl 06.09.09, 02:47
          coś sporo w tym Wrocławiu znienawidzonych nacji....
          - kanary
          - strażnicy miejscy
          - urzędnicy
          a teraz i taksiarze

          kto da więcej? a może inaczej postawić pytanie:
          KOGO MY WŁAŚCIWIE LUBIMY?
        • Gość: Ivo Re: Łapy precz od sterowania gospodarką IP: *.wroclaw.mm.pl 06.09.09, 04:42
          Za to na świecie najbardziej wyśmiewaną "nacją" są polscy specjaliści od
          wszystkiego....i nie oceniaj wszystkich po sobie i kilku znajomych, bo jakoś
          znam setki osób w tym mieście i nikt nie żywi takich wrogich uczuć do
          taksówkarzy. Z kim ty się zadajesz człowieku, z jakimiś frustratami?
        • Gość: f. Re: Łapy precz od sterowania gospodarką IP: 212.180.165.* 06.09.09, 18:00
          Mylisz się co do kosztów życia - są absolutnie porównywalne...
      • Gość: gość Re: Łapy precz od sterowania gospodarką IP: 89.72.48.* 05.09.09, 17:34
        widać że marne masz pojęcie o wolnej gospodarce. To co robią taksiarze w
        cywilizowanym świcie nazywane jest zmową i jest surowo karane. Takie zmowy
        prowadzą do monopolu, który wyklucza działanie mechanizmów wolnorynkowych. Moim
        zdaniem, wina leży po stronie policji, jeżeli zdarzały się przypadki przebijania
        opon, blokowania samochodów, czy też ich niszczenia to dlaczego nie ścigano z
        bezwzględnością sprawców tych czynów? Psy na 200% wiedziały kto to robił, może
        nie mieli dowodów, ale są sposoby na to żeby taki delikwent następnym razem się
        zastanowił nad tym co robi, np. notoryczne i szczegółowe kontrole łącznie z ze
        skarbówką...
        • pendrek_wyrzutek Wolna gospodarka? 06.09.09, 14:49
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > widać że marne masz pojęcie o wolnej gospodarce.
          > To co robią taksiarze w
          > cywilizowanym świcie nazywane jest zmową i jest surowo karane.
          > Takie zmowy
          > prowadzą do monopolu, który wyklucza działanie
          > mechanizmów wolnorynkowych.

          W Stanach ceny za milę i za zaczęcie kursu
          zwykle są sztywno określone przez władze miejskie.

          Także ograniczona jest liczba taksówek. Firmy
          konkurują jakością usług a nie ceną.
    • pio.tr Małe wyliczenie 05.09.09, 15:02
      Poniżej małe wyliczenie, jak to wygląda życie taksówkarzy we Wrocławiu i jak to
      im jest ciężko. Jakoś dziwnie skojarzyło mi się to ze związkowcami w KGHM... ale
      sami oceńcie, czy to rzeczywiście tylko mi tak się kojarzy, czy może jeszcze
      komuś :)

      Kurs z przedmieść na Dworzec Główny
      12 km
      Średnie spalanie taksówki
      12 litrów / 100 km
      czyli na ten kurs spali
      1,44 litra
      co przy cenie benzyny:
      4,53 zł za Pb 98
      3,66 zł za ON
      2,01 zł za Gaz
      daje nam koszt kursu na poziomie:
      6,5232 zł dla Pb98
      5,2704 zł dla ON
      2,8944 zł dla Gazu
      ale klient płaci 3 zł / 1 km czyli za ten kurs zapłaci
      36 zł
      więc taksówkarz ma przychód brutto
      29,4768 zł dla Pb98
      30,7296 zł dla ON
      33,1056 zł dla Gazu
      ale ile kursów może zrobić dziennie? Dzień pracy ma np. 8h… ale zwykle
      taksówkarz pracuje z 10-12h, a powinien jeździć przez co najmniej 8h, ale kurs
      12km to jakieś 30 min maksymalnie, więc może zrobić
      16 kursów dziennie
      80 kursów tygodniowo (pn-pt)
      320 kursów miesięcznie
      czyli może zarobić miesięcznie (brutto):
      9432,576 zł dla Pb98
      9833,472 zł dla ON
      10593,792 zł dla Gazu
      ale… amortyzuje na pewno samochód, więc płaci mniejsze podatki
      ale załóżmy, że podatki zabierają mu 50% (to i tak dużo za dużo, ale niech im
      będzie)
      4716,288 zł dla Pb98
      4916,736 zł dla ON
      5296,896 zł dla Gazu

      (założyłem 12 litrów, choć wiem, że to za dużo, ekonomiczny diesel spali
      spokojnie koło 7 litrów, a na gazie przy odpowiedniej jeździe można zejść do
      9-10 litrów, jakby ktoś chciał to mam to w Excelu i mogę wkleić wyliczenia dla
      dowolnego litrażu,
      założyłem też, że taksówkarz jeździ a nie się opiernicza. Nie ma bata, jak się
      chce zarabiać, to trzeba jeździć)

      Aha... przy opłacie za kurs na poziomie 2 zł / 1 km, wynik mamy:

      2796,288 zł dla Pb98
      2996,736 zł dla ON
      3376,896 zł dla Gazu

      czyli średnia krajowa, i to jest na rękę po siermiężnych podatkach, które
      oszacowałem na 50%, a nie brutto, jak przy średniej krajowej. Więc niech mi tu
      nikt nie pie..., że taksówki są tanie. Są drogie jak cholera. A jak ktoś nie
      umie zejść z ceny do poziomu 2 zł to znaczy, że jest leniwy i nie chce mu się
      redukować kosztów i myśli, że będzie zarabiał nie wiadomo ile będąc
      taksówkarzem. Do tego jeździć trzeba, a nie się obijać.

      Oczywiście... w to wchodzi jeszcze prowizja dla korporacji. Ale korporacja już
      na pewno może zrobić to tak, aby podatki wziąć na siebie, lizingiem zmniejszyć
      ich ilość. Są sposoby, tylko trzeba chcieć. A gwarantuję, że ilość klientów
      wzrośnie, jak pójdzie fama po mieście, że jakaś korporacja jeździ za 2 zł, albo
      taniej.
      • Gość: Ivo Re: Małe wyliczenie IP: *.wroclaw.mm.pl 05.09.09, 15:08
        16 kursów dziennie?hahaha. I oczywiscie wszystkie po 30 złotych. Stary ty
        powinieneś dla rządu pracować, masz fantazje. Ech nie mam czasu
        polemizować-powiem krótko-średnia to jest 8 kursów po 15 złotych. To jest realna
        średnia a nie wyliczenia w domu przy piwku.
        • pio.tr Re: Małe wyliczenie 05.09.09, 15:54
          8 kursów po 15 zł? Zmień branżę zatem, skoro nie potrafisz zdobyć większej
          ilości. To dość prosty rachunek.
          • Gość: qaz Re: Małe wyliczenie IP: *.lanet.net.pl 05.09.09, 16:31
            Ludzie nie porównujcie Warszawy do Wroclawia. Tam auta przemierzają
            dużo większe odległości. Sam jezdze na taxi i wiem jaki wychodzi
            średni dystans. By zapłacić 30zł w dzień na I taryfie naprawdę
            trzeba kawał miasta przejechać. Ale widać że sporo osób wierzy w
            propagandę rybek :) Nie wspomnę o komentowaniu rzeczy o których nie
            ma się bladego pojęcia - narodowa mentalność
            • Gość: woit2 Re: Małe wyliczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 17:47
              Niestety.
              Polskie piekiełko.
              Juz taksówkarzom zazdroszczą.
              A policz jeszcze VAT i kasę fiskalną specjalisto od logistyki.
              • pio.tr Re: Małe wyliczenie 05.09.09, 17:55
                no przecież policzyłem... 50% podatków to aż za dużo... A wcale nie zazdroszczę.
                Sam bym tak nie pracował, bo mam ciekawszą bardziej umysłową pracę.
                • Gość: Ivo Re: Małe wyliczenie IP: *.wroclaw.mm.pl 06.09.09, 04:38
                  Miejmy tylko nadzieję,że nie jesteś analitykiem....
                • Gość: such71 Re: Małe wyliczenie IP: 77.223.218.* 06.09.09, 12:58
                  i to chyba za duży wysiłek
                • Gość: motorniczy Re: Małe wyliczenie IP: *.chello.pl 06.09.09, 15:14
                  <<bo mam ciekawszą bardziej umysłową pracę
                  Jak bardziej umysłową?Buraku.
              • willesden Re: Małe wyliczenie 06.09.09, 19:34
                Biedni wrocławscy taksówkarze: koszty prowadzenia działalności, amortyzacja
                samochodu, kasa fiskalna a nawet VAT. Tak jakby tych kosztów nie mieli
                warszawskie cierpy.
        • plosiak Re: Małe wyliczenie 06.09.09, 15:12
          W życiu nie uwierzę, że w dużym mieście średnia kursów to 8 dziennie. Przecież
          taki taksówkarz jeżdżąc 22 dni w miesiącu nie zarobiłby nawet 1000 zł. Takie
          bajki możesz ogłupiałym klientom wciskać.

          Mieszkam w Szczecinie. Nie wiem ile jest taksówek, zresztą mam to gdzieś. Z pół
          roku temu miałem nogę w gipsie i musiałem jakoś się dostać do pracy - jedyne
          wyjście to taksówki. Poza tym czasami gdzieś się wieczorem z żonką wychodzi i
          też korzystamy z taksówek. Więc jakieś tam pojęcie mam. Jeździłem rano, wracałem
          z pracy, wieczorami - zakładam, że to są "godziny szczytu". Za każdym razem
          dzwoniłem dużo wcześniej i zamawiałem taksówkę na konkretną godzinę - nigdy nie
          była punktualnie - pewnie za dużo zleceń. Przez radio co chwila padają kolejne
          zgłoszenia. W zasadzie zawsze taksówkarz kończąc kurs już miał zaklepany następny.
          Spokojnie wyjdą z 3 na godzinę, niech będzie 20 na 8 godzin pracy, choć z
          pewnością jest więcej. Niech będzie 20 kursów po 20 zł. Czyli 8800 zł licząc 22
          dni pracy, po 8 godzin. Nawet niech wszystkie koszty, paliwo, podatki, naprawy
          wyniosą połowę, to mało nie jest.

          A przyjąłem wersję korzystniejszą dla taksówkarzy :) Pamiętajmy, że przecież
          jeździ się nocami, w święta, gdzie stawki są inne. Czasem trafi się kurs z
          jednego końca miasta na drugi, co w Szczecinie spokojnie oznacza z 50 zł.
          • pio.tr Re: Małe wyliczenie 06.09.09, 21:27
            No widzę, że ktoś jednak tu myśli, jak należy. Ja miałem to samo wrażenie, jak
            jeździłem w wielu miastach Polski. Do tego np w Warszawie spotykałem po nocach
            taksówkarzy, co tylko jeżdżą w nocy.

            Do tego, dodam, że w Warszawie REGULARNIE zostawiałem napiwki. po 2-3 zł z 17zł
            za kurs do 20. Niech ma. Bo wiem, że należy tak robić. I ludzie tam tak robią
            dość często. We Wrocławiu w życiu tego nie zrobię, do czasu aż nie zejdą z ceny.

          • Gość: POZNAŃ Re: Małe wyliczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 12:36
            Jestem taksowkarzem w Poznaniu. Mój dochód brutto za miesiąc
            sierpień wynosi 3100zł. Zapraszam zostań taksówkarzem w Poznaniu!
      • Gość: such71 Re: Małe wyliczenie IP: 77.223.218.* 06.09.09, 12:55
        ten gość nie ma pojęcia o czym pisze niech doliczy jeszcze zakup
        samochdu koszty napraw ,sprzątania po baranach,itp albo niech
        zacznie pracować świątek piątek i nedziela (rodzina,
        przyjaciela,inne obowiązki)
        • pio.tr Re: Małe wyliczenie 06.09.09, 16:01
          50% podatki to właśnie wszystkie te koszta. A samochód... się amortyzuje, kto
          tego nie robi, jest zwykłym idiotą. Jak wieziesz rodzinę z dziećmi, to brudzą na
          pewno bardziej niż normalni klienci, którzy wchodzą tylko na parę chwil. Widać,
          że chyba nie wiesz co co zupełnie w tym chodzi i na siłę próbujesz bronić taksiarzy.
          • Gość: lucyferos Re: Małe wyliczenie IP: *.chello.pl 06.09.09, 20:06
            50% podatki to właśnie wszystkie te koszta. A samochód... się
            amortyzuje, kto
            > tego nie robi, jest zwykłym idiotą.
            Jeśli masz auto w leasingu to nie ma amortyzacji- dla twojej
            wiadomości.
            Paliwo jest dość drogie to inna sprawa.
            Korporacje nie dają zleceń za friko..
            A idiota jest ten, kto wypisuje bzdety nie mając pojęcia.
            Pewnie siedzisz gdzieś w biurze, jako robol biurowy i szczycisz
            się "bardziej umysłową pracą"..(co za okreslenie <lol>).
            Jakoś nie masz w zwyczaju dyskusji, to znaczy słuchać innych. Ty
            wiesz.. Tępa pałko.
            • pio.tr Re: Małe wyliczenie 06.09.09, 21:15
              heheh :) widzę, że nie potrafisz nic innego, jak wyzywać ludzi od tępych... cóż,
              nie każdy jest elokwentny i czasami potrzebuje dać upust swoim taksówkarskim
              emocjom...
            • pio.tr Re: Małe wyliczenie 06.09.09, 21:19
              Jeszcze jedno, jak ma się lizing, to też wrzuca się to w koszta, co pomniejsza
              podatki, tak dla Twojej wiadomości.
              I faktycznie siedzę za biurkiem, z tej perspektywy świat wygląda o wiele
              przyjemniej ;)
      • tomek854 Re: Małe wyliczenie 06.09.09, 16:25
        pio.tr napisał:

        > Poniżej małe wyliczenie
        > Kurs z przedmieść na Dworzec Główny
        > 12 km

        > Średnie spalanie taksówki
        > 12 litrów / 100 km
        > czyli na ten kurs spali
        > 1,44 litra
        > co przy cenie benzyny:
        > 4,53 zł za Pb 98
        > 3,66 zł za ON
        > 2,01 zł za Gaz
        > daje nam koszt kursu na poziomie:
        > 6,5232 zł dla Pb98
        > 5,2704 zł dla ON
        > 2,8944 zł dla Gazu
        > ale klient płaci 3 zł / 1 km czyli za ten kurs zapłaci
        > 36 zł
        > więc taksówkarz ma przychód brutto
        > 29,4768 zł dla Pb98
        > 30,7296 zł dla ON
        > 33,1056 zł dla Gazu

        Według Ciebie paliwo to jedyne koszta dla taksówkarza?

        Po pierwsze: amortyzację pojazdu przyjmuje się co najmniej drugie tyle co paliwo.

        Po drugie: opłaty korporacyjne

        Po trzecie: specjalne przeglądy

        Po czwarte: droższe ubezpieczenie

        Po piąte: ZUS, podatki i tak dalej...

        Po szóste: opłaty licencyjne (nie wiem, ale zakładam, ze się to od czasu do
        czasu odnawia).

        Nieco przesadziłeś z tym optymizmem...

        I jeszcze: jeżeli we Wro jest kilka tysięcy taksówek i każda według Ciebie 16
        kursów dziennie, to wynika z tego, że dziennie we wrocławiu odbywa się
        kilkadziesiąt tysięcy kursów taksówkowych, czyli przeciętny mieszkaniec miasta
        jeździ taksówką co najmniej dwa-trzy razy w miesiącu...

        Chyba, chłopie, przeszacowałeś nieco.
        • pio.tr Re: Małe wyliczenie 06.09.09, 17:38
          Jakbyś doczytał do końca to byś zobaczył, że wyliczona przeze mnie kwota
          zarobków już ma obcięte podatki. To po pierwsze. Po drugie, amortyzacja pojazdu
          właśnie te podatki dodatkowo zmniejsza. Po trzecie, bycie taksówkarzem to nie
          praca, za którą się dostaje 5 tysięcy miesięcznie. Uważam, że pensja w wysokości
          3-4 tysięcy miesięcznie na rękę to maksimum dla tego zawodu w tym czasie. Nie
          będzie tak, że taksówkarz zarobi 10 tysięcy złotych ;)

          A co do ilości kursów, jakby były tańsze, to byłoby ich o wiele więcej.
          • Gość: japi Re: Małe wyliczenie IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.09.09, 01:23
            Jezeli jest to działalnośc gospodarcza taksówkarza to może i 50 tys zarobić.
            Pensje regulowane to w urzędach (bo są finansowane przez podatników),
            instytucjach państwowych i parapaństwowych oraz dla pracowników etatowych w
            zalezności od uznania właścicieli firm.
        • Gość: acc Re: Małe wyliczenie IP: *.wroclaw.mm.pl 06.09.09, 19:44
          A może po prostu wyślijmy Wrocławskich taksówkarzy na kurs do Warszawy? Może
          wtedy dowiedzą się, jak można wyjść na swoje przy pobieraniu 1,80 z kilometr, a
          nie 3 zł?

          Bo z tego co widzę, to wszyscy taksówkarze wypowiadający się w tym temacie zdają
          się zapominać o jednym fakcie: jakoś w innych miastach biorą mniej i żyją. A u
          nas, jak to zwykle bywa: NIE DA SIĘ.

      • Gość: księgowy Re: Małe wyliczenie IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.09.09, 00:00
        No widac że masz pojęcie o prowadzeniu biznesu pod nazwą taksówka i o korporacjach jak to je szumnie nazywasz. Smutna prawda jest taka że taksówkarze w Łodzi jeżdżą po 2zł z kilometra po 16 godź dziennie przez 7 dni w tygodniu łącznie ze świętami.Efekt jest taki, że żadnego z nich po kilku latach nie stać na wymianę auta.Niezłe wózki mają tylko emerytowani policjanci i wojskowi oraz inne uprzywilejowane grupy społeczne chodzące na wcześniejsze emerytury.Proponuję żebyś sam się zatrudnił w jakimś gó...e za 1200pln na 12 godź dziennie a poczujesz smak taksiarskiej roboty...
      • Gość: taksówkarz Re: Małe wyliczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 10:53
        Proponuję przyjechać do Poznania. Każdy tutaj może być taksówkarzem!
        Życzę powodzenia w tej branży. Pojeździsz zobaczysz. Zapraszam.
        Jeśli na taksówkach jast taki biznes to może MIASTO lub MPK ustawi
        swoje taksówki zatrudniając kierowców? Proponuję stawkę 1,50 za
        kilometr.
      • Gość: nnnnnnnnnnnnnnnnnn Re: Małe wyliczenie IP: *.aster.pl 07.09.09, 14:54
        To wyliczenie nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia. Koszta które
        podajesz mozna jeszcze przyjac do dyskusji ale reszta to belkot
        czlowieka, który nie ma bladego pojecia o realiach panujacych w tej
        branzy.
        W skali jakiegos okresu (dzien, tydzien, miesiac, rok) sa okresy
        kiedy popyt przewyzsza podaz ale obecnie jest ich coraz mniej. Ty
        przyjales w wyliczeniu ze bez przerwy jest moment kiedy popyt jest
        wyzszy.ABSURD. Gdyby tak bylo jak zalozyles zaden taksówkarz by nie
        jeczal i jezdzili by nowymi autami które z amortyzowaliby po 4
        latach mniej wiecej.
        Ktos tam pisal o Szczecinie ze jezdza non stop. Jechales non stop ta
        taryfa przez conajmniej 8h ze wiesz jak to wyglada w innych
        godzinach. Znowu zalozenie ze taxi jezdzi non stop. Ludzie skad
        takie wnioski. Tak nie jest. W Warszawie ceny sa zanizone ostro.
        Rynek de facto uwolniony. Jezeli ktos mysli ze to idzie w parze z
        ekonomia skali to jest w bledzie. Klient korzysta wtedy kiedy ma
        realna potrzebe a nie dla zabawy. Od obnizenia ceny klientow nie
        przybywa. Wiem ze niektorym ciezko to zrozumiec ale w przypadku taxi
        tak jest. Dlatego ze nikt nie ma monopolu na obnizanie ceny jak to
        zrobia wszyscy to podziela sie rynkiem a klient bedzie jechal wtedy
        kiedy ma potrzebe.
        Pisanie ze taksowkarze to nieroby to nastepna glupota. Czy ty
        myslisz ze oni nie robia tych twoich kursów z wyliczenia bo im sie
        nie chce? Nie robia bo ich nie ma poprostu. A obnizka nie spowoduje
        ze nagle ich bedzie duzo wiecej. ten kto ma jechac pojedzie. (wiem
        tego nie zrozumiesz ale tak jest poprostu).
        No i na konec. ile ma zarabiac taksówkarz? Dolicz ryzyko zwiazane z
        roznymi czynnikami. dolicz przymusowe przestoje. Duze awarie. brak
        urlopu(koszta placisz nawet jak nie pracujesz). I nie pisz ze to sie
        miesci w tych 50% Bo w skali dlugo okresowej to malo troche. Zebys
        mial swiadomosc WSZYSTKIE KOSZTA STALE I ZMIENNE BEZ AMORTYZACJI,
        ODKLADANIA NA NASTEPNE AUTO I NAPRAW BIEZACYCH TO MINIMUM 30% UTARGU
        BRUTTO. IM NIZSZY UTARG TYM WIEKSZY PROCENTOWY KOSZT PROWADZENIA
        DZIALALNOSCI.Wynika to z wysokich kosztów stalych.
        • g625 Re: Małe wyliczenie 07.09.09, 15:05
          > ekonomia skali to jest w bledzie. Klient korzysta wtedy kiedy ma
          > realna potrzebe a nie dla zabawy. Od obnizenia ceny klientow nie

          Mylisz się - w Szczecinie ludzie jeżdżą na imprezy i z imprez
          taksówkami, a więc dla zabawy. W Poznaniu też. A we Wrocławiu, skoro
          mają płacić 30 zł, jeżdżą autobusami. W tamtych miastach nie ma
          nielegalnych taksówek, bo nie ma zapotrzebowania.
          • pendrek_wyrzutek Zabawa 07.09.09, 17:32
            g625 napisał:

            > Mylisz się - w Szczecinie ludzie jeżdżą na imprezy i z imprez
            > taksówkami, a więc dla zabawy.

            Znaczy się ich zabawa polega na jechaniu taksówką? To dlaczego
            narzekają na cenę?
    • taxi.wroclaw Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 05.09.09, 18:15
      Szanowni Panie Redaktorze! Dlaczego pisze Pan nieprawdę. W innym wątku
      (Dyrektor Marek Czuryło nie wie) starałem się wyjaśnić pewne mechanizmy.
      Widocznie uznał je Pan za zbyt mało przekonywające i przeszedł do kolejnego
      ataku. Proponuję Panu sprawdzić w praktyce lub telefonami do korporacji, która
      za ile jeździ. Pozwolę sobie powtórzyć po raz kolejny. We Wrocławiu są jedna
      lub dwie firmy nie stosujące rabatów. Po wykrzyczane w gazecie 3 zł prawie
      nikt nie jeździ ( Pan pisze że połowa) Proszę niech Pan poda nazwy tych firm.
      A co do Warszawy. Proszę sprawdzić w internecie ceny największych firm, dla
      ułatwienia pomogę: Ele Taxi 2,40/km i 6,00 za pierwszy oraz 40 za godź
      postoju; Halo Taxi 2,40/6,00/40; MPT 19191 tak samo; Sawa 2,80/6,00/40. Owszem
      jest kilka niszowych firm tańszych. tak jak i we Wrocławiu. Jak się to ma do
      2,50/5,10/21,25 przy 15% rabacie. Efekt szoku zawsze się uzyska porównując
      firmy najtańsze do najdroższych. A co do przywołanego jako autorytet Pana
      posła Huskowskiego. Kilka tygodni temu po wywiadzie zamieszczonym we
      wrocławskim dzienniku, wysłałem na jego poselską skrzynkę mailową swoją opinię
      na ten temat i niestety nie był uprzejmy odpowiedzieć, chociaż list ukazał się
      drukiem w tej samej gazecie. Dlatego zastanawiam się o co tu chodzi? Pozdrawiam.
      • pio.tr Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 05.09.09, 19:25
        Proszę nie ściemniać o rabatach, których używa może 5% klientów. Większość
        jeździ po normalnych cenach. A w Warszawie taksówki są zdecydowanie tańsze, a i
        firm jeżdżących za mniejsze pieniądze jest więcej.
        • Gość: ja Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.09.09, 10:08
          ja juz od dawna mam w dupie wroclawskich zlodzeji... znaczy sie taksowkarzy ;)
          szachownica,transport czy jak to sie tam nie nazywa wszedzie wiezie za 10 zl max
          15 zl i to w nocy!!! :)
          • Gość: Ziom Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 11:59
            Też z nich korzystam, dają radę chłopaki.
        • Gość: twójszef Litości,drogi pio.tr IP: *.chello.pl 06.09.09, 15:18
          A ty wiesz, analityku domowy ile procent kożysta z rabatów?Typowy
          polaczek.Gó... wiesz w temacie ,a skaczesz po całym forum z
          debilnymi komentarzami.
          • pio.tr Re: Litości,drogi pio.tr 06.09.09, 15:56
            heheh, debilne komentarze, to na razie tylko Twoje widziałem ;)
            a tak na poważnie, jeżeli nie uznajesz tego co piszę, to znaczy, że jawnie
            jesteś po drugiej stronie barykady, czyli po stronie taksiarzy, którzy boją się
            że stracą kasę ;)
          • Gość: Ivo Re: Litości,drogi pio.tr IP: *.wroclaw.mm.pl 07.09.09, 00:10
            Dokładnie, kolo jest typowym polaczkiem, nie ma pojęcia o temacie a pierwszy
            mądry.Żenada, ale cepem trzeba być,żeby takie bzdety tu pisać.
      • willesden Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 06.09.09, 19:39
        Bayer Taxi 96-67
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.40 zł/km, w nocy: 2.10 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.47 zł/min

        Express Taxi 96-63
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.80 zł/km, w nocy: 2.60 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.55 zł/min

        Volfra Radio Taxi 96-25
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.40 zł/km, w nocy: 2.10 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.47 zł/min

        Korpo Taxi 022-561-91-00
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 2.00 zł/km, w nocy: 3.00 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.67 zł/min

        Tele Taxi 96-27
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.50 zł/km, w nocy: 1.50 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.50 zł/min

        ELE Taxi 811-11-11
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.80 zł/km, w nocy: 2.70 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.60 zł/min

        Super Taxi 96-22 / 96-61
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.60 zł/km, w nocy: 2.40 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.53 zł/min

        Euro-Taxi 96-62
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.60 zł/km, w nocy: 2.40 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.53 zł/min

        Halo Taxi 96-23
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.80 zł/km, w nocy: 2.70 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.60 zł/min

        TOPTAXI 96-64
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 2.00 zł/km, w nocy: 3.00 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.67 zł/min

        Merc Taxi 677-77-77
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 2.40 zł/km, w nocy: 3.60 zł/km Opłata za 1 min postoju: 0.60 zł/min

        Nowa Radio-Taxi 96-87
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.60 zł/km, w nocy: 2.40 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.53 zł/min

        Taxi Plus 96-21
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.60 zł/km, w nocy: 2.40 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.53 zł/min

        Wawa-Taxi 96-44
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.50 zł/km, w nocy: 2.25 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.50 zł/min

        Extra Taxi 96-83
        Opłata za zajęcie miejsca: 5.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.30 zł/km, w nocy: 1.95 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.43 zł/min

        Grosik Taxi 646-46-46
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.20 zł/km, w nocy: 1.80 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.40 zł/min

        Taxi Partner 96-69
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.80 zł/km, w nocy: 2.25 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 1.50 zł/min

        City Warsaw. Radio-taxi 94-59
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.40 zł/km, w nocy: 2.10 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.70 zł/min

        Trans Taxi 96-24
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.60 zł/km, w nocy: 2.40 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: - brak danych

        Lux Taxi 96-66
        Opłata za zajęcie miejsca: 5.00 zł
        Opłata za 1 km: 1.10 zł/km, w nocy: 1.50 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.50 zł/min

        MPT Radio-Taxi 91-91
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 3.00 zł/km, w nocy: 4.00 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: - brak danych

        GOLD TAXI 96-88
        Opłata za zajęcie miejsca: 6.00 zł
        Opłata za 1 km: 2.00 zł/km, w nocy: 2.60 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: - brak danych

        Maxi Taxi 94-56
        Opłata za zajęcie miejsca: 10.00 zł
        Opłata za 1 km: 3.00 zł/km, w nocy: 6.00 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 1.00 zł/min

        Sąsiad Taxi 638-33-33
        Opłata za zajęcie miejsca: 5.00 zł
        Opłata za 1 km: 2.00 zł/km, w nocy: 3.00 zł/km
        Opłata za 1 min postoju: 0.50 zł/min.
        • Gość: Cierp z Brzeskiej Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: *.aster.pl 06.09.09, 21:35
          Ceny dawno nieaktualne. Ele bierze 2,40, Grosik 1,60 itd...
    • kolejarz_200 Pan Stanisław w 2001 roku był... 05.09.09, 22:56
      ... prezydentem Wrocławia, a więc jego przerażenie trzema złotymi za km już w
      2001 r. wygląda co najmniej dziwnie. Nie ładnie tak zrzucać winę na późniejsze
      władze, tym bardziej na takie, które samemu się namaszczało.
      • Gość: Wrotek Re: Pan Stanisław w 2001 roku był... IP: *.chello.pl 06.09.09, 02:51
        Właśnie...
        tym sposobem wywiad z tym panem nie ma dla mnie już żadnej wartości
        merytorycznej... po prostu mu nie wierzę i tyle

        dobranoc :)
      • Gość: A. Re: Pan Stanisław w 2001 roku był... IP: *.chello.pl 06.09.09, 03:23
        Wystarczy spojrzeć tu:
        uchwaly.um.wroc.pl/uchwala.aspx?numer=XXIX/2222/04
        i tu
        uchwaly.um.wroc.pl/uchwala.aspx?numer=XLI/1367/01
        a następnie tu:
        www.huskowski.eu/omnie.html
        pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Huskowski_%28polityk%29
        jakie wnioski?
        1. Pan Huskowski był Prezydentem Wrocławia od 8 maja 2001 do 19 listopada 2002.
        2. Rada Miejska podjęła uchwałę o taryfach taksówkowych 22 listopada 2001 r. z
        wejsciem w życie 28 marca 2002 a więc w okresie urzędowania p. Huskowskiego
        3. 18 listopada 2004 Rada Miejska wprowadziła zmiany do uchwały z 2001 r. które
        jednak nie zmieniły zasadniczo cen maksymalnych...
        4. na stronie wikipedii co do przewodniczenia Radzie Miejskiej są jakieś błędy
        ale .. na stronie domowej p. Huskowski napisał: "W latach 2002-04 byłem
        przewodniczącym Rady Miejskiej." to chyba dość długo aby przeforsować inne ceny
        maksymalne?

        Oj nieładnie obarczać winą za własne błędy następców ....
        • Gość: Ave cezaro-Tusk Husek to Asterix nie wypił magicznego napoju IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.09, 12:11
          przez to nic nie pamięta
        • Gość: hehe Re: Pan Stanisław w 2001 roku był... IP: *.wroclaw.mm.pl 06.09.09, 22:20
          niech sie sam zwolni! skoro takie ceny zatwierdzil!
          zapomnialo sie? typowy polityk. zatwierdzil, ale zapomnial, a teraz
          za swoje zwalniac chce innych, bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
    • tttommy Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 06.09.09, 13:31
      co mają zrobić urzędnicy, których z jednej strony straszy się
      zwolnieniami. Z drugiej natomiast słyszy się, że najważniejszy jest
      przedsiębiorca, któremu trzeba obniżać podatki. Zobaczymy co z tego
      wyjdzie.
    • karol64 Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 06.09.09, 13:57
      "Maciej Nowaczyk: - Dlaczego po Wrocławiu jeżdżą najdroższe taksówki w całym
      kraju? Aż połowa korporacji za każdy przejechany kilometr życzy sobie 3 zł. W
      żadnym innym mieście w Polsce nie ma tak wysokich opłat."

      A co mają do tego inne miasta? Może biznes taksówkowy w innych miastach ma
      inne koszty. Może jest większa konkurencja?
    • kris690 Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 06.09.09, 14:39
      Prawda ,czesto latam ze Strachowic kurs na dworzec pkp od 55 do 90zl.Koszmar ,chyba zaczne jezdzic miejskim,choc w informatorze w samolocie wyceniaja kurs na dworzec na 20-30 zl.Wypadaloby cos z tym zrobic panowie urzednicy.
      • real_mr_pope Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 06.09.09, 15:28
        Czas zmienić taksówkę w takim razie. 90 zł to 30 kilometrów przy
        najdroższych cenach. Nie zastanawiałeś się którędy taksówkarz Ciebie
        wiezie?
      • Gość: SLAWEKW Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.09, 20:49
        KUP SE BILET NA AUTOBUS 406 ZA 2,50 ZŁ
    • bestmisio44 Urzędnicy mają w tym biznesie jakieś ukryte dochod 06.09.09, 15:10
      tak ja to sobie tłumacze i mogę mieć rację,a wystarczy konkurencje powiększyć
      i wszystko wróciło by do normy to takie proste,coś z tym trzeba zrobić a nie
      tylko gadać.
      • Gość: graf0 Re: Urzędnicy mają w tym biznesie jakieś ukryte d IP: 195.164.6.* 06.09.09, 16:09
        Ja uważam że p. Huskowski ma rację.
        Podobnie jak on, w trakcie pobytu w Warszawie czy Poznaniu jeżdżę
        taksówkami jak wściekły i ceny uważam za przystępne. Zdarza mi się
        jeździć jedną taksówką przez 2-3 godziny, załatwiając różne sprawy.
        Bardziej mi się opłaca zapłacić za czas oczekiwania niż wzywać nową
        za 15 min i musieć na nią czekać. Szczególnie w Poznaniu ceny są
        przystępne.
        Natomiast we Wrocławiu unikam taksówek jak tylko mogę, bo ceny są
        przegięte. Dzisiaj nie miałem wyjścia i pojechałem z Ołtaszyna na
        lotnisko - zapłaciłem 64 PLN (!). Mając do wyboru to albo zawracanie
        głowy mojej żonie żeby mnie odwiozła, wybieram to drugie. Gdyby ceny
        były jakieś 30% niższe, wybierałbym taksówkę zdecydowanie częściej.

        Pierwsza korporacja, która zaproponuje sensowne ceny może liczyć na
        mnie jako stałego klienta. Zresztą myślę, że nie tylko na mnie - kto
        pierwszy zacznie jeździć za 2zł/km nie będzie się mógł opędzić od
        klientów.
        • Gość: ryżydobólu Kolejny cud ryżego oszusta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 17:44
    • krawiec6661 Ja se śmigam Kurierem 06.09.09, 18:19
      i płacę mniej, proste. Teraz ta firma działa już w pełni legalnie.
      • Gość: peksa masakra IP: *.acn.waw.pl 06.09.09, 21:58
        Mieszkam w Warszawie i tutaj jeżdżę z taksami średnio 3-4 razy w
        miesiącu. Stać mnie na to , bo 1,6 zeta za kilometr to w miarę
        rozsądna cena, choć i tak jeszcze w latach 2003-2004 jeździłem za
        1,2 ;) Ostatnio byłem we Wrocławiu i byłem w szoku. Raz że drogo,
        dwa że chcieli jechac bez licznika to jeszcze łaskę mi robili
        (dokładnie jak w Wawie w czasach komuny...).


    • piesek-2 TAXI-POZNAN 06.09.09, 21:36
      MOIM ZDANIEM CENTY ZA TAKSOWKI POWINNO USTALAC MIASTO, NA PODSTAWIE
      PRZEPROWADZONEJ KALKULACJI. TAK JAK JEST W NIEMCZECH. KLIENT WSIADA
      DO TAKSOWKI I WIE, ZE ZAWSZE ZAPLACI TAKA SAMA CENE.NASTEPNA SPRAWA
      TO DOSTEPNOSC TAKSOWKARZY DO WSZYSTKICH ATRAKCYJNYCH POSTOJOW. MAM
      NA MYSLI DWORCE, LOTNISKA, HOTELE ITD.W POZNANIU JEST TAK, ZE NA TE
      ATRAKCYJNE POSTOJE MAJA MONOPOL FIRMY FAWORYZOWANE NAWET PRZEZ
      MIASTO.SA ROWNIEZ OPINIE TAKSOWKARZY, KTORZY MOWIA, ZE CENY POWINNY
      BYC UWOLNIONE.TAKSOWKARZ SWIADCZY USLUGI TAK JAK FRYZIER,
      HANDLOWIEC, PLYTKARZ. CENA NP FRYZJERA W MOJEJ OKOLICY ROZNI SIE
      NAWET O 50%. HOTELE W OKRESIE TARGOWYM POBIERAJA ROWNIEZ DUZO
      WIEKSZE OPLATY. ZA KSEROKOPIE WYKONANA W MIESCIE PLACE OKOLO 0,2 ZL
      ZA STRONE. NATOMIAST NP SAD ZA WYKONANIE TEJ SAMEJ USLUGI POBIERA
      JUZ 1 ZL ZA STRONE!TAKSOWKARZ ZEBY ZE SWOJEJ PRACY WYZYL MUSI MIEC
      OBROTU MINIMUM 5 TYS. ZLOTYCH. W TYM ROKU W POZNANIU MOZNA
      POWIEDZIEC UWOLNIONO RYNEK LICENCJI NA TAKSOWKE.KAZDY MOZE ZOSTAC
      TAKSOWKARZEM.MOJE ZAROBKI SPADLY OKOLO O OKOLO 40%. JESLI KTOS NIE
      MA DODATKOWEGO ZAJECIA TO TRUDNO MU JEST SIE UTRZYMAC Z TEJ PRACY.
      DLATEGO DUZO TAKSOWKARZY WYKONUJE INNE PRACE NP JAKO KIEROWCY W MPK
      LUB JEZDZA W POGOTOWIU.WYOBRASCIE SOBIE, ZE TAKSOWKARZ PO PRACY NA
      TAKSOWCE PO 10 GODZ.PRACY WSIADA DO KARETKI POGOTOWIA. O TRAGEDIE
      NIE TRUDNO!!! ALE KOGO TO OBCHODZI. CENY ZA TAKSOWKI NIE USTALAJA
      TAKSOWKARZE TYLKO WLASCICELE CENTRALI TEL.TO ONI WRAZ Z "PREZESAMI"
      KORPORACJI USTALAJA CENY. I MAJA W TYLKU DOBRO TAKSOWKARZA.ZAPRASZAM
      WSZYSTKICH CHETNYCH DO PRACY NA TAKSOWKE W POZNANIU. PO UWOLNIENIU
      LICENCJI W POZNANIU DUZO TAKSOWKARZY OSIAGA DOCHODY OBECNIE DOCHODY
      W GARNICACH 3 TYS. BRUTTO!!! WROCLAWSKIE CENY NIE SA WCALE
      ASTRONOMICZNE.CENA ZA PRZEJECHANIE JEDNEGO KILOMETRA POWINNA WYNOSIC
      ROWNOWARTOSC JEDNEGO LITRA PALIWA.JESZCZE JEDNO NIKT NIKOGO NIE
      ZMUSZA DO KORZYSTANIA Z USLUG TAKSOWKOWYCH, PRZECIEZ ISTNIEJE
      KOMUNIKACJA MIEJSKA. POZDRAWIAM TAKSOWKARZY Z WROCLAWIA.
      • tomek854 Re: TAXI-POZNAN 07.09.09, 02:11
        Po pierwsze: nie krzycz.

        Po drugie: jeżeli taksiarz po 10 godzinach pracy wsiada za kółko w drugiej
        pracy, to łamie prawo.

        To jest przewóz osób, tachograf czy nie, pewne standardy obowiązują.
        • Gość: Andzrzej Re: TAXI-POZNAN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 10:37
          "Nie jestem emigrantem. Jestem Europejczykiem!" Jeśli jesteś
          eropejczykiem to powinieneś w naszym kraju rozpowszechniać
          europejskie standarty.Wystarczy jechać do Niemiec. Jesteśmy za nimi
          około 30 lat do tyłu.Proponowałbym nie marnować czasu i wszystkie
          przepisy, ustawy itd "ściągnąć" od Niemców. Pozwoli to nam
          zaoszczędzić czasu. Niemcy mają wszystko sprawdzone. My jestesmy
          jeszcze za ...., żeby coś wymyślać i się mądrzyć.Mam brata
          taksówkarza w Poznaniu. Będąc w Poznaniu widzę często ten poznański -
          polski porządek z taksówkami na ul. Szkolnej, Wielkiej,
          Paderewskiego itd. Miasto uwolniło licencję nie tworząc miejsc
          postojowych dla taksówek. Ponadto barat mi mówił o układach
          (polskich!!) panujących na rynku taksówkowym w Poznaniu. Gdybym
          chciał otworzyć nową firmę świadczącą usługi - taksówkowe, to stoję
          na przegranej pozycji! Dlaczego? To proste do takich postojów jak
          Lotnisko, Dworce zostanę nie dopuszczony! Czy to jest po
          EUROPEJSKU???
          • tomek854 Re: TAXI-POZNAN 09.09.09, 13:31
            To co. Ja mam jechać do Poznania i zrobić z tym porządek?
        • Gość: kasia Re: TAXI-POZNAN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 12:19
          tachograf w twojej głowie jest. Widziałeś w taksówce tachograf?
          Polska to jeszcze nie Europa. Zapamietaj "europejczyku"!
          • tomek854 Re: TAXI-POZNAN 09.09.09, 13:33
            Kasiu droga, czytanie ze zrozumieniem się kłania.

            Nie widziałem w taksówce tachografu, bo go tam nigdy nie ma.

            Przeczytaj jeszcze raz to zdanie, które tak Cię podekscytowało, potem usiądź
            wygodnie i spróbuj domyśleć się jego znaczenia...

            Pozdrawiam.
    • Gość: vhghfh Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: *.wroclaw.mm.pl 06.09.09, 22:08
      no szlag jasny! fryzjerzy tez maja zmowe cenowa!
      A cos pan takiego, Panie Huskowski zrobil za czasow swej
      prezydentury? A te wlasnie ceny , to przypadkiem nie za pana Hu byly
      zatwierdzone?!
      A jak ktos wie cos na temat zmowy to winien to zglosic do
      prokuratury, a nie tylko udzielac swietnych wywiadow w malo
      swietnych gazetach.
    • hauki Nie wiem jak jest we Wrocławiu, ale dorzucę do 07.09.09, 00:26
      kolekcji jeszcze jeden region - Trójmiasto. Koszmarny trust taksówkowy i ceny chore. No chyba że się zagada, że jest się stamtąd zna się tego i tamtego, to od razu dają jakieś karty rabatowe i inaczej licznik leci.

      Łódź, Kraków, Białystok, Opole - bardzo w porządku, zero wtopy. Opole chyba najtańsze w Polsce.
      W Katowicach nacinają straszliwie pod dworcem i wiozą naokoło. Jak uczciwa korporacja z telefonu, to bardzo w porządku.

      O mojej Wawie już i tak dużo powyżej, ale uwaga na Bayer taxi. Dwa razy mnie menty próbowały naciąć i dookoła wieźć, bo z założenia myślały, że pod dworcem niewarszawiak wsiada. Ale jak obsztorcowałem, to odpowiednio już policzył jeden z drugim. Poza tym w miarę w porządku. Dobre są nielegale spod klubów;-)
    • holcroft80 Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 07.09.09, 09:14
      Panie Redaktorze w woli ścisłości w W-wie taxi nie jest najtańsze jeżdżę w
      jednej z Bydgoskich korporacji za 1,78zł/km. Wydaje mi się, że pomysł ze
      zwiększeniem limitu i sugerowaniem, ze w innym mieście jest więcej taksówek do
      niczego nie prowadzi po pierwsze każde miasto ma inne zapotrzebowanie na
      taksówki po drugie zwiększenie limitu nie zmniejszy opłaty tylko zwiększy zysk
      właścicieli korporacji gdyż więcej aut będzie dla nich jeździć. Tak na
      marginesie polecam popracowanie przynajmniej kilka miesięcy jako taksówkarz
      ażeby mieć jakieś wyobrażenie o tym zawodzie, który jest bardzo specyficzny a
      później pisać o taxi.
      • Gość: indy Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: *.chello.pl 07.09.09, 09:47
        Tak, zapraszam do Wawy na szybie 1,60 z km a cena za kurs 6 kilometrów 36 zł bez
        korków ok godziny 20. Zakładając 6 zł trzaśnięcie drzwiami i PIERWSZY kilometr w
        cenie trzaśnięcia wychodzi 5 zł za kilometr. Ile powinno wyjść? nie więcej niż
        16-17 zł, zakładając że stoimy na światłach.
        Teraz identyczna trasa z taxi za 2,80 z kilometra, tylko w przeciwną stronę.
        wyszło 22,80.

        Dziękuje za "tanie" taxi w wawie, co z tego że na szybie 1,60 skoro stawka za
        kilometr to 5 zł.

        Jeżeli tak ma być we Wrocławiu to ja to mam to w du...żym poważaniu, wole
        uczciwe 3 zł z rabatem za km niż pseudo 1,60 z wieeeeeeeeelkim napiwkiem
    • opp44 Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 08.09.09, 08:52
      Maciej Nowaczyk,

      Czytam Pańskie publikacje na temat wrocławskich taksówek, wydaje mi
      się, iż posiada Pan wyrobiony pogląd na ten temat. Mimo tego
      postanowiłem przekazać Panu kilka informacji „ z pierwszej ręki”
      Jestem taksówkarzem od 5 lat, współpracuję z jedną z większych
      wrocławskich korporacji, pracuję najczęściej w godzinach 8,00 do
      23,00 , średnio ok. 12 godzin dziennie.
      Poniższe zestawienie dotyczy jednego z przeciętnych miesięcy.

      Czas pracy - 31
      dni 353 godzin 11 godz 45
      min/dzień

      Przychód - 3883,-

      Koszty - 1843,-


      - karta pod. - 30,-
      - VAT - 113,-
      - Ubezp. Auta - 266,-
      - ZUS/ zdrowot/ - 224,-
      - Paliwo - 690,-
      - Opłata za zlec.
      /korporacja/ - 520,-


      Dochód - 2040,-

      Stawka godzinowa - 5,78

      Ilość kursów - 178

      W tym dla korporacji - 139

      Pozostałe - 39

      Średni kurs brutto - 21,81

      Średni kurs netto - 11,46

      Ilość kursów poniżej 10,0 - 39

      Średni czas oczekiwania na zlecenie - 1 godz. 56 min


      Od dochodu należy odliczyć pozostałe koszty ponoszone w skali roku:

      - amortyzacja samochodu,
      - przeglądy okresowe,
      - utrzymanie czystości,
      - materiały eksploatacyjne / żarówki, płyny, oleje/,
      - naprawy bieżące i awaryjne,
      - badania okresowe kierowcy,
      - legalizacja i przegląd taksometru,

      Być może pozwoli to Panu na lepsze zrozumienie podnoszonego
      problemu, ale odnoszę nieodparte wrażenie , iż Pańskie artykuły mają
      za cel udowodnienie wcześniej sformułowanej tezy.

      Pozostawiam bez komentarza wypowiedzi prominentnych obywateli
      naszego miasta, nie mają „zielonego pojęcia” o sprawach na temat
      których się wypowiadają.

      Dobrze by było ażeby spróbował Pan zapoznać się z problemami:

      1. nielegalnych taksówek,
      2. sposobu sprawowania nadzoru przez UM nad wykonywaniem
      wydanych licencji,
      3. usytuowania i stanu postojów dla taksówek,
      4. tzw. postojów rezerwowanych / tylko dla określonych
      taksówek /
      5. tzw. „ leszczenia „ w okolicach rynku ,
      6. stanu technicznego taksówek,

      Z poważaniem

      • g625 Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 08.09.09, 10:18
        > Średni czas oczekiwania na zlecenie - 1 godz. 56 min

        I to wszystko tłumaczy. gdyby były ceny jak w Poznaniu czy innym
        mieście, nie mielibyście problemu z czekaniem na klienta.
      • Gość: Andrzej TAXIPOZNAN Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 10:38
        dobrze Pan napisał! Prawdę. Jestem również taksówkarzem. U nas w
        Poznaniu zarobić na taksówce coraz trudniej.Właściciele centrali
        tel. sami ustalają cenny. Bogacą się z naszej pracy. Wykorzystując
        to, że jesteśmy podzieleni. Szkoda, że nie potrafimy się zjednoczyć
        w walce o swoje prawa. W walce o swoją godność!
    • konrad.walczybinski Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 08.09.09, 09:11
      Nienawidzę taksówkarzy!
      • Gość: Marek Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę IP: *.wroclaw.vectranet.pl 09.09.09, 14:21
        Szanowny Konradzie,zdrowy na umyśle człowiek nie żywi nienawiści.Można kogoś nie
        szanować,nie darzyć sympatią.Jestem taksówkarzem i nie czuję do ciebie
        nienawiści.Pewnie należysz do dość licznej grupy tych kierowców
        wrocławskich,którzy nigdy nie wypuszczą taksówki z podporządkowanej ani nie
        pozwolą zmienić pasa ruchu.A ja zawsze jestem życzliwy w stosunku do innych
        kierowców.
        • darekdarek123 Re: Urzędnicy mają w nosie taksówkarską zmowę 10.09.09, 19:00
          Facet jest najwyraźniej upośledzony, trzeba go zostawić z jego nienawiścią i
          jedynie współczuć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka