Dodaj do ulubionych

WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:)

13.01.06, 23:13
Wszystko zalezy gdzie sa twoje interesy zyciowe czyli miejsce zamieszkania.
mieszkasz w angli i zyjesz w angli to placisz tylko w angli. Ponizej jest to
opisane doglebniej:
"Najważniejsze jest miejsce zamieszkania bo to ono według przepisów (zarówno
w Polsce jak i w Anglii określa rezydencję podatkową). A miejsce zamieszkania
według Polskiego prawa to miejsce przebywania - więc przebywając rok
zagranicą, posiada się miejsce zamieszkania tylko w Anglii. W tym momencie
nie istotny jest cały 2 artykuł umowy angielsko-polskiej gdyz jest tam
wyraźnie napisane: "...Jeżeli stosownie do postanowień ustęp 1 osoba fizyczna
ma miejsce zamieszkania w obu Umawiających się Państwach, wówczas stosuje się
następujące zasady:..."
Wówczas - ale to wówczas nie następuje, bo nie mamy w danym roku podatkowym
miejsca zamieszkania w Polsce."
Obserwuj wątek
    • korkix78 Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 13.01.06, 23:24
      Fajnie ze to wyczytales, ale wkleje to co bys znalazl w poprzednich watkach:
      (juz to wczesniej wklejalem):

      Tez o osobie ktora jak to Ty cytujesz "przebywając rok
      > zagranicą, posiada się miejsce zamieszkania tylko w Anglii. "

      wyciag z oficjalnej strony MF (IV-ej) Rzeczpospolitej Polskiej :
      (www.mofnet.gov.pl/dokument.php?dzial=114&id=43183)

      "Pytania i odpowiedzi z dyżuru telefonicznego jaki odbył się w dniu 22 kwietnia
      2005 r. w Departamencie Podatków Bezpośrednich Ministerstwa Finansów [...]

      37. Przez cały ubiegły rok pracowałam w Anglii i tam płaciłam podatki. Czy
      muszę rozliczyć się w Polsce?

      Polsko-brytyjska umowa w sprawie unikania podwójnego opodatkowania jako metodę
      unikania podwójnego opodatkowania przyjęła metodę określaną jako proporcjonalne
      odliczenie. Oznacza to, że podatek pobierany jest zarówno w państwie, w którym
      został uzyskany dochód jak i w państwie miejsca zamieszkania z tym, że podatek
      pobrany w pierwszym państwie zostaje zaliczony w odpowiedniej części lub w
      całości na poczet podatku należnego w drugim państwie. Zasada ta obowiązuje
      także w sytuacji, gdy w Polsce nie uzyskano w roku podatkowym żadnych dochodów.
      W nowej ustawie podatkowej stosowanie tej metody określono w art. 27 ust. 9 i
      9a.

      38. Czy można od dochodu odliczyć składki na ubezpieczenie płacone za
      granicą?

      Zgodnie z art. 26 ust. 1 pkt 2 oraz art. 27b ustawy o podatku dochodowym od
      osób fizycznych odliczeniu od dochodu podlegają składki płacone do polskiego
      systemu ubezpieczeń społecznych a odliczone od podatku mogą być składki płacone
      do polskiego systemu ubezpieczeń zdrowotnych. Zatem składki płacone do
      zagranicznego systemu ubezpieczeniowego nie mogą być w rozliczeniu z polskim
      urzędem skarbowym uwzględnione."

      prawda,ze nie wiadomo o co chodzi ?

      • zielonyjestem Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 13.01.06, 23:39
        Kurde no nie wiadomo:( chyba nie obejdzie sie bez jakies telefoniczej
        konsultacji z urzedem skarbowym w polsce.
        • 1977kasia Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 16.01.06, 10:52
          ja sie konsultowalam i tez nie wiadomo. Pani w US w Wwie stwierdzila ze jak sie
          jest caly rok poza Pl to nie trzeba placic. Potem sprawdzilam w biurze
          podatkowym - powiedzieli mi cos wrecz przeciwnego. Wypadalo by sie zwrocic o
          oficjalna interpretacje ale wtedy sie mozna podlozyc wiec mnie sie nie spieszy.
          • plezi Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 16.01.06, 17:44
            Wydaje mi sie ze moge cos dodac bedac juz ponad rok w Anglii i bedac
            obrabowanym przez polski US !
            Zeby zostac rezydentem podatkowym w Anglii trzeba zadeklarowac w ichniejszym
            Inland Revenue chec pozostanie minimum 3 lat i wtedy spedzajac ponad polowe
            roku podatkowego poza granica Polski nie trzeba nic doplacac. Sytuacja ma sie
            odwrotnie gdy ponad pol roku pracowalismy/placilismy podatek w Polsce wtedy
            musimy rozliczyc caly rok jak cytowane wyzej. Ponadto trzeba zlozyc odpowiedni
            druk bodajze PIT 3 (chyba) ze zmiana adresu podajac angielski. Poza tym w
            Anglii pracujac niecaly rok podatkowy korzysta sie z calo rocznej ulgi dostajac
            zwrot ktory mi prawie w calosci pokryl doplate w POlsce niestety otrzymalem go
            12 miesiecy po wplacie w Polsce
            Wazne !!! Rok podatkowy w angli nie pokrywa sie z rokiem podatkowym polskim
            trwa on od 1 kwietnia do 31 marca !!! i nikt nie wie dlaczego ale oni wszystkko
            maja na odwrot
            Przynajmniej ja taka wykladnie przyjalem i jak na razie zadnych zastrzezen nikt
            nie mial dodam ze z racji swojej pracy (transferu) korzystam z uslug Deloitte
            Touche w anglii. Z waznych drobiazgow jest to czy pieniadze te transferujemy z
            powrotem do Polski bo wtedy US bedzie naszym najlepszym przyjecielem nie
            odstapi nas na krok czyli wiadomosc wprost nie wracajcie !

            ale mimo wszystko ja wroce

            Pozdr
            • kgniu Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 16.01.06, 23:15
              wszystko i tak zależeć będzie od interpretacji urzędu skarbowego.
              Niech mi ktoś powie dlaczego niby miałbym zapłacić jakiś podatek w Polsce skoro
              na obecną chwilę mieszkam w Anglii, pracuję w Anglii, leczę się w miejscowej
              służbie zdrowia, wyższe zarobki (w porównaniu z tymi w Polsce) okupuję wyższymi
              kosztami utrzymania.
              Jestem obywatelem polskim ale w polemikę typu "płać podatek bo jesteś obywatelem
              wchodzić bym nie chciał.
              • korkix78 Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 16.01.06, 23:26
                US nie jest nieomylne i to co powie nie jest pelna krysztalowa nieskazitelna
                prawda.
                Kazdemu przysluguje odwolanie do NSA.
                • sith_space Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 20.01.06, 15:27
                  To niech mi ktos wyjasni, jak to bedzie w takiej sytuacji :

                  Do konca 2005 pracowalem w Polsce i z koncem grudnia zrezygnowalem z pracy. W
                  lutym wyjezdzam do Anglii do pracy. Kontrakt na rok.
                  Pit za prace w Polsce za 2005 mam i dostalem, ale z tego co mi powiedziano,
                  pieniadze zarobione za grudzien, wchodza juz w nowyu rok podatkowy, bo
                  otrzymalem je w styczniu. Czyli bede mial dochod w 2 panstwach w tym samym roku
                  podatkowym. Co z tym fantem zrobic ? Jak bede sie rozliczac w takiej sytuacji,
                  za 2006 oraz czy fakt, zebym sie wymeldowal z mieszkania, w ktorym teraz zyje,
                  bedzie miec jakikolwiek wplyw na moje podatki ?
                  Z gory thx za wszelka pomoc i odpowiedzi.
                  • laks Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 20.01.06, 16:49
                    Juz bardziej nie mogles tego skomplikowac! (oczywiscie zartuje)
                    Bedziesz musial sie rozliczyc w dwoch panstwach.
                    Nasza kochana Polska ma za malo pieniedzy i my biedacy za granica musimy jej
                    doplacac.
                    W przyszlym roku bedziesz musial przekazac do swojego urzedu skarbowego
                    payslipy (kopie)za caly rok. Oni wezna kwote calkowita (ta ktora zarobiles
                    przez rok) i przelicza na polsie. Nastepnie zrobia to samo z podatkiem jaki
                    zaplacisz. Sprawdza czy zaplaciles tyle podatku od tej kwoty ile zaplacilbys w
                    Polsce. Jesli zaplaciles za malo bedziesz musial doplacic. Ale nie martw sie to
                    sa male kwoty, ok kilkaset zloty.
                    Chyba ze zarobisz mniej niz 1800 Euro to jestes zwolniny z podatku.

                    Co do wymeldowania to BARDZO ISTOTNA SPRAWA
                    Jesli sie wymeldujesz to nie bedziesz sie rozliczal w Polsce bo bedziesz
                    rezydentem angielskim mimo obywatelstwa polskiego
                    Ale musisz miec Nationale Insurence Number oraz zarejestrowac sie w Home Office.
                  • korkix78 Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 20.01.06, 21:08
                    Wymeldowanie sie w Polsce nie ma duzego znaczenia dla celow podatkowych ! Tzn
                    poprzestanie na samym wymeldowaniu sie moze miec znaczenie odwrotne od
                    zamierzonego, bo to w sumie rodzaj samodenuncjacji, takie jak gdyby : "uuu
                    drogi Urzedzie ! zarabiam teraz pieniazki za granica, wiedz o tym!"

                    Cytat z ubezpieczeniaonline.com.pl/index.php?
                    p=ubezpieczenia/fin_pod_os_fiz.php :

                    "Od miejsca zamieszkania w rozumieniu art. 25 k.c. nalezy odróznic miejsce
                    zameldowania na pobyt staly w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności i
                    dowodach osobistych. O miejscu zamieszkania decydują przeslanki faktyczne,
                    natomiast o zameldowaniu dokonanie określonych formalności. Zatem samo
                    zameldowanie się w danej miejscowości pod określonym adresem nie przesądza o
                    miejscu zamieszkania"

                    alternatywnie np ta strona (kawalek interpretacji MF na stronie MF:

                    sip.mf.gov.pl/sip/index.php?p=1&i_smpp_s_dok_nr_sek=86975&i_smpp_s_strona=1

                    "o miejscu zamieszkania decydują dwa czynniki:- zewnętrzny ( faktyczne
                    przebywanie ) wewnętrzny ( zamiar stałego pobytu), występujące i trwające
                    łącznie. Chodzi tu zatem o miejsce, które dla danej osoby stanowi centrum jej
                    interesów życiowych. Natomiast miejsce zamieszkania nie musi się pokrywać z
                    miejscem zameldowania."
                  • werrka Re: Do sith-space 20.01.06, 21:45
                    Musisz zaplacić w Uk i wyrownawczy w Polsce, NIE MASZ INNEGO WYJSCIA. Wszelkie rady jakie dajemy tu sobie na wzajem w celu uniknięcia wyrownawczego podatku w Polsce dotyczą tylko tych ludzi, ktorzy zamierzają byc baaaaaardzo dlugo poza krajem i nie koniecznie ciurkiem w UK.
                    Wniosek: nie ma sensu w twoim przypadku dokonywac wymeldowania, ktore w sensie podatkowym nie ma znaczenia bo to czynność administracyjna. To może mieć sens jeśli wyjeżdżamy na kilka lat i chcemy mieć jakiś tam dodatkowy dowód, ale nie jest to konieczne, to poprostu nie jest już zabezpieczenia tyłka tylko zabezpieczanie śladu po tyłku:)))
                    • sith_space Re: Do sith-space 20.01.06, 23:25
                      werrka napisała:

                      > Musisz zaplacić w Uk i wyrownawczy w Polsce, NIE MASZ INNEGO WYJSCIA.
                      Wszelkie
                      > rady jakie dajemy tu sobie na wzajem w celu uniknięcia wyrownawczego podatku
                      w
                      > Polsce dotyczą tylko tych ludzi, ktorzy zamierzają byc baaaaaardzo dlugo poza
                      k
                      > rajem i nie koniecznie ciurkiem w UK.
                      > Wniosek: nie ma sensu w twoim przypadku dokonywac wymeldowania, ktore w
                      sensie
                      > podatkowym nie ma znaczenia bo to czynność administracyjna. To może mieć sens
                      j
                      > eśli wyjeżdżamy na kilka lat i chcemy mieć jakiś tam dodatkowy dowód, ale nie
                      j
                      > est to konieczne, to poprostu nie jest już zabezpieczenia tyłka tylko
                      zabezpiec
                      > zanie śladu po tyłku:)))

                      W tym rzecz, ze ja na dzien dobry chce wyjechac do tej Anglii na ten
                      przynajmniej rok, ale w planach nie mam wracac juz do Polski, bo :

                      1) moja dziewczyna mieszka za granica i z nia planuje sobie ulozyc zycie i
                      bynajmniej nie w Polsce
                      2) w Polsce sam (lub z nia) poprostu nie dam rady.

                      Dlatego wlasnie wspomnialem o wymeldowaniu, bo poprostu moj plan zaklada
                      opuszczenie naszego jakze pieknego kraju na dobre. Wiec zapytam ponownie, choc
                      zdaje sie, ze skoro zamierzam sie stad usunac na stale, to chyba nie ma
                      wiekszego sensu bycia tutaj zameldowanym. A jesli tak, to czy to cos zmienia w
                      kwestii mojej i moich podatkow ?

                      I dzieki za dotychczasowe odpowiedzi, choc ja i tak niewiele kumam z tych
                      claych podatkow, ale to juz inna sprawa. Zawsze przynajmniej mam jakis oglad na
                      sytuacje :D
                      • werrka Re: Do sith-space 21.01.06, 02:55
                        wejdź na ten wątek: "Czy MF wie o problemie opodatkowania?". Jesli faktycznie masz plany osiedlenia się gdzie indziej to tam napisałam co trzeba zrobić i dlaczego, przeczytaj wszytko uważnie i korzystaj.
        • antypolka Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 21.03.06, 17:53
          przedstawie wam sytuacje w jakiej ja sie znajduje.

          a wiec po koniec pażdziernika 2004roku podjęłam w UK swoją pierwszą w życiu
          prace,najpierw pracowałam w jednej restauracji part-time przez 3 tygodnie,z
          zarobionych tam pieniedzy podatek został mi potrącony,pózniej pracowałam w
          innej restauracji dorywczo tzn.bez określonej ilości godzin jakie musze tam
          przepracowac,czasmi pracowałm 20h czasm tylko 6,ten pracodawca potącał od mojej
          pensji podatek gdy przepracował wiecej niz 20godz.,miłam też drugiego
          pracodawce i pracowałm 12-14godz tygodniowo,który nie płacił za mnie
          podatku.posumowałam ze od czasu mojego przyjazdu do odjazdu moje zarobki nie
          przekroczyły 4895funtów.nie złożyłam żadnego zeznania podatkowego w UK a w
          Polsce tym bardziej.w pażdzierniku roku 2005 wróciłam do kraju i tak
          myśle ,zeby może uporządkować swoje sprawy,to sie obudziłam co?:)czasem sobie
          myśle,zeby tym złodzieją nie płacić,może im wcale nie zapłace tym sie najmniej
          przejmuje,ale bardzije mnie martwi inland rvenue bo nie wykluczone ,że jeszcze
          zapragne tam pojechac i nie chce mieć zadnych problemów,co mam zrobić?czy bióro
          podatkowe jest tu najlepszym wyjściem?


          dzieki za rady
    • alaney Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 21.01.06, 14:52
      Ludzie!!! nie mieszajcie już! trzeba płacić podatek w Polsce (no i w uk)! IR
      przesyła info o waszych zarobkach do Polski, ma na to 2 lata, a us poczeka
      pewnie 5 lat, żeby was sprawdzić i przygwoździć odsetkami karnymi! A to
      przeniesienie interesów życiowych to o kant d... rozbić. Toż to wałkowane już
      było tyle razy. Trzeba płacić podatek równiez w Polsce i wiele osób tak robi.
      Ale są także osoby, które tego nie robią. Wydaje mi się, że z tego niezła afera
      będzie- to tylko kwestia czasu.
      • werrka Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 21.01.06, 16:16
        NIe masz racji alaney i koniec. Masz rację tylko w tym przypadku jeśli ktoś jedzie do pracy bez zamiaru osiedlenia np. tak jak piszesz na 2 lata. To wówczas nie ma ratunku. Ale my tu rozmawiamy o innych sytuacjach :) i interperetacje podatkowe na stronie MF przyznają racje mnie albo tobie w zależności od kontekstu, o którym pisałm powyżej.
        A dlaczego taki agresywny ton wypowiedzi? Dla uspokojenia radzę poczytać sobie oficjalną stronę MF, co prawda żeby dostać się do pożądanych informacji trochę czasu potrzeba bo to ukryte w trzewiach stronki, ale są interpretacje z dziesiątek US z całej Polski.
        • alaney Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 22.01.06, 17:26
          no ale zeby byc dwa lata w uk czy więcej, to najpierw jestes miesiac, dwa, trzy,
          cztery itd. czyli przez jakis okres placisz podatki normalnie (podwójnie), a
          zwłaszcza, gdy w tym samym roku podatkowym pracowałaś w Polsce i uk. ech, w
          ogole ciężka sprawa z tymi podatkami. nikt nic nie wie:) i z interpretacją nawet
          urzędnicy mają problemy. wypełnię chyba tą petycję z gońca polskiego:) do zyty:)
          • werrka Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 24.01.06, 16:58
            no ale zeby byc dwa lata w uk czy więcej, to najpierw jestes miesiac, dwa, trzy, cztery itd. czyli przez jakis okres placisz podatki normalnie (podwójnie).
            Nie nie płacisz podwójnie w powyższej sutyacji, bo podatek mozesz zapłacić po powrocie za całość wstecz, masz na to 20 dni(?) po dniu poworotu do kraju:))), a do tego czasu mozliwe, że będziesz już udokumentowanym rezydentem:)))
            Nawiasem mówiąc to że zgłaszasz po 6 miesiącach w IR-ze chęc bycia rezydentem podatkpwym w UK to to jest tylko deklaracja, którą Anglicy traktują poważnie. Niestety jeśli wrócisz przed upływem 3 lat to dla nich wydany przez nich certyfikat traci ważność ponieważ twoja dekleracja pozostała tylko deklaracją i niestety się rozmyśliłaś, i w ten sposób jesteś w punkcie wyjścia.
            Petycje do Zyty wypełnić :)))))))
            • alaney Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 24.01.06, 17:37
              pewność co do rezydencji może dać jedynie pisemne stanowisko organów obydwu
              państw w przedmiocie obowiązku podatkowego danej osoby. Trza mieć oficjalny
              papier z MF i uk. petycję wysle juz chyba z londka, gdzie sie wybieram i bede
              placila podatek i w uk i pl:) pozdrawiam!
              • werrka Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 25.01.06, 11:56
                ALANEY!!!!! ty się wściakłaś czy co?:)))))))), ależ ministerstwa obydwu krajów owszem będą uzgadniać ale w sprawach bardzo zawiłych, ja od 1,5 roku nie spotkałam takich problemów na tym forum. Specjalnie dla Ciebie i dla innych, ktorzy mogą byc wprowadzeni w błąd twoim powyższym postem wklejam wykładnie z ze strony Ministerstwa Finansów. Nawiasem mówiąc ja jestem złego zdania o zarządzaniu tym krajem ale ty mnie bijesz w złej opinii tysiąckrotnie.

                postanowienie w sprawie interpretacji prawa podatkowego
                Sygnatura IX-05/289/Z/K/05
                Data 2005.08.29
                Czy dochody uzyskane na terenie Wielkiej Brytanii będą podlegać opodatkowaniu w Polsce, w przypadku gdy osoba zawiesiła prowadzoną w Polsce działalność gospodarczą i nie posiada miejsca zamieszkania na jej terytorium?
                odpowiedź us w formie interpretacji:
                Z przedstawionego we wniosku stanowiska wynika, że dochód uzyskany przez Panią w Wielkiej Brytanii od 27.06.2005r. podlega opodatkowaniu w Polsce, jedynie w przypadku zameldowania się od października br. na terenie Polski oraz wznowienia na jej terenie zawieszonej poprzednio działalności gospodarczą. W przypadku nie posiadania miejsca zamieszkania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej dochód ten nie powinien być opodatkowany.
                (POMIJAM CAŁY WYWÓD PRAWNY) W przypadku uzyskania przez Panią certyfikatu potwierdzającego miejsce zamieszkania w Wielkiej Brytanii, dochody uzyskane na jej terytorium będą podlegały opodatkowaniu według miejscowego prawa.

                Reasumując, w przedstawionym stanie faktycznym stanowisko podatniczki należy uznać za nieprawidłowe, bowiem ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu podlega ona jedynie w przypadku udokumentowania miejsca zamieszkania na terytorium Wielkiej Brytanii certyfikatem rezydencji.
                TO PRZYPADEK KIEDY KOBIETA NIE ZAŁATWIŁA ODPOWIEDNICH CERTYFIKATÓW W UK
                Dalsze przypadki:
                postanowienie w sprawie interpretacji prawa podatkowego
                Sygnatura II-2/4111/415/79/12/05
                Data 2005.05.04
                Czy podatniczka za 2004r. może rozliczyć się w Polsce wyłącznie z dochodów osiągniętych na terytorium Polski?
                Odpowiedź w formie interpetacji:
                Podatniczka jest obywatelką polską , stanu wolnego . Do końca lipca 2004r. mieszkała i była zatrudniona w Polsce , prowadząc również działalność gospodarczą . Do Wielkiej Brytanii wyjechała 27 lipca 2004r. z zamiarem pozostania na stałe , od 1 sierpnia 2004r. jest zatrudniona legalnie na pełnym etacie przez firmę z siedzibą w Londynie płacąc wszystkie podatki i składki na ubezpieczenia zgodnie z lokalnym prawem . W marcu tego roku podatniczka otrzymała certyfikat rezydencji podatkowej wystawiony przez władze podatkowe Wielkiej Brytanii, który pokrywa się zdaniem podatniczki pełen bieżący rok podatkowy ( kwiecień 2004-kwiecień 2005r.) i następne.Stanowisko podatniczki w tej sprawie jest następujące: dochody z zatrudnienia i działalności gospodarczej uzyskane w okresie styczeń - lipiec 2004r. podatniczka zamierza rozliczyć w Polsce zgodnie z obowiązującymi zasadami i skalą podatkowa .
                POMIJAM CAŁY WYWÓD PRAWNY i kokluzja:
                Z pism złożonych w tut. urzędzie 8.03.2005r., 16.03.2005r., 14.04.2005r. wynika, że podatniczka wyjechała 27 lipca 2004r. do Wielkiej Brytanii z zamiarem pozostania na stałe. Wyjeżdżając z kraju wymeldowała się Pani z adresu stałego pobytu , tj. Gdynia, ul. .... w dniu 22 lipca 2004r. wskazując adres stałego pobytu : .....Wielka Brytania . Ponadto podatniczka złożyła formularz NIP -3 dokonując w odpowiednim bloku tego formularza (B.4) zmian dot. adresu zameldowania co z kolei przy niewypełnionym bloku(B.5)tego formularza oznacza, że adres zameldowania jest tożsamy z adresem zamieszkania. Tam ma stałą pracę , otrzymała również certyfikat rezydencji podatkowej - tak więc w nawiązaniu do wyżej cytowanych przepisów miejsce zamieszkania jej znajduje się na terytorium Wielkiej Brytanii . W Polsce więc podlega ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu ( art.3, ust.2a cyt. ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych). DLA TYCH CO DALEJ NIE ROZUMIEJĄ: oznacza to, że płaci tylko od polskich dochodów.

                I tak bez końca... czyli, że od kikunastu miesięcy mam racje.
                ALANEY nie pozostaje ci nic innego jak zrewidować swoje poglądy i nie wprowadzać w błąd, tak jak doradzcy podatkowi i szeregowi pracownicy US, zagubionych i przerażonych czytelników tego wątku i immych do niego podobnych.
                • alaney Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 25.01.06, 12:25
                  to info od faceta z biura doradztwa podatkowego, ktory prowadzi ludziom takie
                  sprawy (tyle ze pracujacych w niemczech). i jego klientom nikt w polsce nie
                  przyja zadnych niemieckich dokumentow do wiadomosci i obecnie facet prowdzi
                  rozlegla korespondencje z wszystkimi mozliwymi urzedami- oczywiscie bez zadnych
                  dobrych rezultatow. juz wam - starym wyjadaczom:) zagranicznym nic nie mieszam:)
                  juz prosze o mnie zapomniec:) ja jade na krotko i place podwojnie podatek:)
                  pozdrawiam:)
                  • maqnifique Co z wracajacymi jednak? 22.02.06, 17:27
                    Potwierdzcie prosze czy ja aby dobrze glowkuje- jesli ktos wroci po kilku
                    latach jednak do Polski to zadne certyfikaty rezydencji w UK nie pomoga i
                    trzeba bedzie sie rozliczyc za caly ten okres za granica, tak?
                    • maqnifique Re: Co z wracajacymi jednak? 22.02.06, 23:18
                      OK, OK, sorry ze tak po fakcie, ale juz sie sama dopatarzylam w temacie
                      ponizej, ze emu4 dostala odpowiedz od znajomych z US ze JEDNAK DA SIE UNIKNAC
                      i wtedy tego bezsensownego wyrownywania. Dzieki kobito!!!!

                      Pozwol jednak ze jeszcze dla pewnosci tak niesmialo sie dopytam-jaki przepis
                      sluzy wobec tego za podkladke tych wiesci?

                      Pewnie jak wiekszosci z was, na mysl o zamknieciu sobie drogi do ewentualnego
                      powrotu na polskie lono na cztery spusty, robi mi sie nieco duszno...
    • fantastik1 Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 07.03.06, 12:38
      A wiecie moze co zrobic gdy wyjazd jest na kilka miesiecy? Wiem, ze bede musiala
      zaplacici podwojnie, ale pewnie w Anglii jest jakis przepis okreslajacy kwote
      wolna od podatku to moze sie zmieszcze, czy ktos wie cos na ten temat? Z gory
      dzieki za idp.
      • korkix78 Re: WIEM JUZ CO Z TYMI PODATKAMI:) 07.03.06, 13:57
        Do okolo 5000 funtow przychodu, podatku (suma sumarum,po otrzymaniu zwrotu z
        nadplaconych zaliczek) nie placisz w ogole. Obecnei jest to bodajze 4910 ale od
        kwietnia kwota bedzie podwyzszona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka