Gość: teo IP: *.ipt.aol.com 19.07.07, 23:28 Noz w plecy dla zakompleksionych sadystow! Coz poczna katolicy narodowosci polskiej? wiadomosci.onet.pl/1424696,2678,kioskart.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jakubsky Re: W GB nie bedzie mozna bic dzieci!!! 20.07.07, 00:14 no pewnie, ze nie w GB w przypadku jakiegokolwiek przewinienia dostajesz becki od ochrony. GB to sklep dokad chodze jak chce zrobic zakupy, taka mniejsza forma znanego nam Carefoura ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vitek Re: W GB nie bedzie mozna bic dzieci!!! IP: *.leed.cable.ntl.com 20.07.07, 02:25 Jakubsky ale to forum nie nazywa się Belgia tylko Wielka Brytania i Irlandia. Ja tam dzieci nie biję. Kto bije niech się martwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fg Re: W GB nie bedzie mozna bic dzieci!!! IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 20.07.07, 08:05 pare pasow w d... jeszcze nikomu nie zaszkodzilo, a wrecz przeciwnie Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: W GB nie bedzie mozna bic dzieci!!! 20.07.07, 08:12 mądry rodzic obejdzie się bez paru pasów w d. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fg Re: W GB nie bedzie mozna bic dzieci!!! IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 20.07.07, 10:13 powodzenia, panie madry bezstresowy rodzicu Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: W GB nie bedzie mozna bic dzieci!!! 21.07.07, 15:07 Powodzenia: 'taki jestem slaby ze nie mam sily argumentu wiec uzywam argumentu sily' madry rodzicu... Wlos sie na glowie jezy - mam nadzieje tylko ze dzieci nie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fg Re: W GB nie bedzie mozna bic dzieci!!! IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 21.07.07, 15:33 a czy mozna juz kapowac na rodzicow, wzorem dzielnego pioniera Pawki Morozowa Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: W GB nie bedzie mozna bic dzieci!!! 21.07.07, 16:03 he he he a co boisz sie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fg Re: a konia??? IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 21.07.07, 16:14 taka juz natura rewolucji i totalitaryzmu, ze normalni ludzie musza sie bac - a nienormalnosc jest obowiazujaca Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: a konia??? 21.07.07, 16:36 Proste - nie bij nie bedziesz sie musial bac ;-) A tak poza tym to od kiedy uzywanie przemocy wobec dzieci jest normalne? Ja myslalam ze juz sie troche spoleczenstwo zdystansowalo od slynnego'Dzieciątka rózeczką Duch Święty bić radzi' ale widocznie nie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrrr... Re: a konia??? IP: *.bb.sky.com 21.07.07, 17:25 Niestety zbyt fanatyczne podejście do zakazu bicia prowadzi do patologii - jeżeli 12-letni przestępca (tak, to jest właściwe słowo) pobije moje dziecko, komuś coś ukradnie lub coś zniszczy, to nie mogę drania złapać i mu przetrzepać tyłek, muszę grzecznie czekać na przyjazd policji, która łaskawie zwróci dzieciakowi uwagę, żeby więcej tego nie robił i na tym się skończy, gó..arz będzie się śmiał ze wszystkich, bo dobrze będzie wiedział, że jest bezkarny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fg Re: a konia??? IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 21.07.07, 17:34 mylisz sie- przyjedzie edavenpo i bedzie mu tak dlugo tlumaczyl, ze to co zrobil jest be, az nastolatek poplacze sie i wstapi do druzyny harcerskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niswiadomy Re: a konia??? IP: 86.111.162.* 21.07.07, 22:10 Gość portalu: fg napisał(a): > mylisz sie- przyjedzie edavenpo i bedzie mu tak dlugo tlumaczyl, ze to co zrobi > l > jest be, az nastolatek poplacze sie i wstapi do druzyny harcerskiej Co to jest edavenpo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fg Re: a konia??? IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 21.07.07, 22:22 rozejrzyj sie po temacie Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: a konia??? 22.07.07, 22:23 W momencie kiedy sami zaczynamy wymierzac sprawiedliwosc za popelnione przestepstwo, sami stajemy sie przestepcami. W przytoczonym przykladzie az mnozy sie od potencjalnych pulapek. Po pierwsze jesli pobijesz 12-latka to: a. przyjdzie za nim z kolei jego nadgorliwy tatus ktory Tobie z kolei spusci manto sprowadzajac cala kwestie do dwoch doroslych facetow zachowywujacych sie jak para gowniarzy na podworku b. tatus pojdzie prosto na policje, ktora zaaresztuje Cie za pobicie nieletniego za ktore groza powazne kary, poniewaz zalozenie jest takie ze jako dorosly i osoba dojrzala jestes w stanie panowac nad emocjami i rozumiesz ze zwalczanie przemocy przemoca do niczego nie prowadzi, a jesli tego nie rozumiesz to znaczy ze jestes wybitnie skrzywiony zebny isc i wymierzac kare na na wlasna reke dzieciakowi w zwiazku z czym nalezy Ci sie dwukrotnie wieksza kara niz za pobicie doroslego. Jakby Twojego syna pobil i okradl 20 latek o byczym karku i trzy razy wiekszy od ciebie to nie sniloby Ci sie isc i zalatwiac spraw na wlasna reke bo najzwyczajniej w swiecie mialbys pietra. Co wiecej, zbulwersowany bylbys ze dorosly podniosl reke na bezbronnego dzieciaka. Tak wiec kolko sie zamyka. Bicie dzieci jest oznaka slabosci i w pewnym sensie tchorzostwa bo bedac w pozycji silniejszego zdajesz sobie sprawe ze Ci dzieciak nie odda. Od dawna zostalo udowodnione ze przemoc wobec dzieci nie przynosi zadnych, powtarzam zadnych, pozytywnych efektow, no chyba ze chcesz sobie wychowac zastraszonego dzieciaka kktory w przyszlosci bedzie problemy rozwiazywac przemoca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fg Re: a konia??? IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 22.07.07, 22:37 a po co ja mam bic cudze dzieci. pisze o karceniu (a nie katowaniu) walsnych. niby kto udowodnil. ze to nie daje efektow? jakis dyzurny psycholog z Gazety Wyborczej? Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: a konia??? 22.07.07, 23:07 Moja wypowiedz skierowana byla skierowana do osobnika Wrrr z ktorym sie entuzjastycznie zgadzales wiec po trosze i do Ciebie. Wracajac do Twoich metod wychowawczych... Co nazywasz karceniem? Czy nie pisales powyzej cos o biciu pasem po dupie? To jest konkretna przemosc przeciwko dziecku w dodatku uzyta z premedytacja. Chcialbys tak pare razy dostac pasem po dupie od szefa za to ze skopales cos w pracy? Czy wolalbys zeby z Toba porozmawial? Co do badan na temat uzywania przemocy przeciwko dzieciom jako metody wychowawczej to sa na ten temat tomy i tomiszcza badan szanowanych instytucji. Pierwszy lepsze rezultaty z Google - (a jest ich sporo) www.extension.umn.edu/distribution/familydevelopment/components/7266a.html Nie wspominajac juz o pozycji w temacie wszystkich szanowanych organizacji charytatywnych zajmujacych sie dziecmi jak NSPCC czy Barnardos, ktore prowadza dlugoletnie kampanie nawolujace do zakazu uzycia przemocy wobec dzieci. Czekam na cos podobne przyklady z Twojej strony popierajace Twoj punkt widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fg Re: a konia??? IP: *.cable.ubr04.azte.blueyonder.co.uk 22.07.07, 23:11 podam ci bardzo konkretny przyklad. pare razy gdy bylem dzieckiem, nastolatkiem ojciec mi w kluczowych momentach przylal pasem - i dzieki temu wiedzialem ze nie wolno. dzieki, tato ! ja widze, jak sa rozwydrzone nastolatki w UK i mnie to wystarczy za wszystkie twoje tomiska Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: a konia??? 22.07.07, 23:16 To wszystko tlumaczy... No i oczywiscie tato wiedzial lepiej niz specjalisci od dzieciecej psychologii wiec wychowal sobie zakompleksionego tchorza ktory bije dzieci. Mam nadzieje ze Cie kiedys na tym przylapia i w najlepszym przypadku skonczy sie na wizycie od social services to Ci sie odechce wymierzac sprawiedliwosc pasem. Odpowiedz Link Zgłoś