Dodaj do ulubionych

Proszę mądrych o radę

IP: *.cosh.broadband.ntl.com 07.02.08, 07:44
Pracuję w Tesco od kilku miesięcy ale wkrótce wracam do
Polski,zarobiłam tyle ile chciałam i nic tu po mnie :) Mam jednak
obawy zwiazane z podatkiem,boję sie ze jak mi fiskus położy łapę na
pieniądzach to stracę połowę tego co zdołałam odłozyć :(
I teraz pytanie:czy jezeli w rozliczeniu podatkowym nie przyznam sie
do pracy w Anglii,to polski urząd skarbowy wykryje moje kłamstwo ?
Czy angielska skarbówka albo tesco,przesyłają coś do polskiej ?
Ma ktoś jakieś doświadczenia ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jaco Re: Proszę mądrych o radę IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 13:23
      Od 1 stycznia 2007 nie płacimy już podatku z Anglii !!

      Czyli w Polsce nie musisz nawet tego uwzględniać w zeznaniu podatkowym.

      Jest jeden wyjątek , gdy w ciągu roku podatkowego (wg polskiego prawa)
      pracowałaś w Polsce i w Anglii , wtedy należy rozliczyć dochody z Anglii tak jak
      z Polski czy dopłacić ewentualną różnicę w podatku.

      Angielski Inland Revenue NIE WYSYŁA SAM do Polski żadnych dokumentów, jedynie na
      ŻĄDANIE polskiego fiskusa.

      Kiedy fiskus sprawdza zatem obywateli ??

      A więc wtedy gdy np. zakupisz mieszkanie, ziemię, drogi samochód lub inne drogie
      dobro.. wtedy fiskus prawie z automatu sprawdza skąd masz pieniądze.

      pozdrawiam
      • Gość: czika Re: Proszę mądrych o radę IP: *.cosh.broadband.ntl.com 07.02.08, 13:43
        Dzieki Jaco.Problem w tym,ze w 2007 pracowalam i w Polsce i w Anglii
        dlatego musialabym rozliczyc dochody z Anglii.I tego sie boje,że
        przyjdzie mi oddać im kilka tysięcy złotych.Naprawde nie wiem co
        robic :(
        • Gość: Jaco Re: Proszę mądrych o radę IP: *.gprs.plus.pl 07.02.08, 15:58
          No cóż

          ja za 2005 rok musiałem w Polsce dopłacić ok. 3 tys zł i też nie było zmiłuj...

          zauważ że gdy ukryjesz dochody to automatycznie na 5 lat (bo tyle wstecz może
          sprawdzać Cię US ) zamrażasz te pieniądze... oczywiście są kruczki żeby np.
          kupić mieszkanie i mieć podkładkę dla US. Bierzesz kredyt i już. I w razie gdy
          US spyta skąd ma Pani pieniądze mówisz że wzięłaś kredyt. Ale obecnie banki
          niechętnie dają kredyty to raz, a dwa wymagają tego byś miała pewną pracę w
          Polsce z której będziesz w stanie spłacać kredyt.

          Najlepiej weź podlicz ile byś musiała w Polsce dopłacić podatku może nie będzie
          tak źle. Ja te 3 tys. zł musiałem dopłacić przy zarobku w Anglii około 80 tys zł
          w przeliczeniu na nasze brutto. Pamietaj że teraz progi podatkowe są trochę
          podwyższone więc może naprawdę nie będzie tak źle...

          Jedno jest pewne zapłacisz wszystko zgodnie z prawem to śpisz spokojnie i możesz
          się cieszyć z zarobionych pieniędzy w Polsce. Jak ukryjesz dochód to z pieniędzy
          sie nie nacieszysz bo każdy większy wydatek prześwietli US. (np. mieszkanie)
    • slawekmar69 Re: Proszę mądrych o radę 09.02.08, 19:03
      Zarobilas nie wiele a mozesz to przyplacic duzymi konsekwecjami
      najlepiej rozlicz sie z fiskusem tak jak nalezy ,w zyciu sa tylko
      dwie rzeczy pewne - smierc i podatki i pamietaj o tym.
    • Gość: mark Re: Proszę mądrych o radę IP: 86.161.95.* 11.02.08, 16:06
      Sprawa nie wygląda aż tak źle. Zależy od tego ile zarobiłas w
      Polsce. Według prawa jeżeli przebywa się za granicą w państwie, z
      którym Polska ma umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania (np. z
      Wielką Brytanią)dłużej niż 183 dni w roku i centrum życiowe jest
      także poza Polską (tzn. najbliższa rodzina - mąż, dzieci, to dopłaca
      się jedynie różnicę podatku od dochodu zarobionego w Polsce. Nie
      płacisz podatku od tego co zarobiłaś w Wielkiej Brytanii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka