chasyd_666
04.04.10, 13:26
Kolejne przesłanki za autentycznością Całunu :
tygodnik.onet.pl/31,0,43576,1,artykul.html
Napis na Całunie powstał, według Barbary Frale, nieprzypadkowo. W
Palestynie ciała ludzi, na których wykonano wyroki śmierci – a takim
był Jezus – wydawano rodzinom dopiero po roku. Konieczne było zatem
zapisanie ich personaliów na płótnie grobowym. Czas zatarł część
napisu, ale badaczka odcyfrowała m.in. litery, które składają się na
słowa „Jezus Nazarejczyk” – a tak go nazywano. Gdyby Całun
sfabrykowano w średniowieczu, określenie „Nazarejczyk” nie mogłoby
się pojawić, bo wówczas nie tylko od dawna nie było w użyciu, ale
wręcz, jako eksponujące ludzką stronę istoty Jezusa, trąciło herezją.