Dodaj do ulubionych

Do teologów amatorów mam pytanie

14.02.11, 20:42
Znalazłem dziś taki oto cytat z Sir Davida Attenborough. Mógłby ktoś go skomentować w duchu biblijnym?

Kiedy kreacjoniści przypisują powstanie każdego gatunku Bogu, który miał je powołać do istnienia, każdy gatunek osobno, w oddzielnym akcie stworzenia zawsze mają na myśli coś tak pięknego jak np. koliber, orchidea czy słonecznik. Ale ja wtedy myślę o pasożycie, który drąży oko chłopca siedzącego na brzegu rzeki w Zachodniej Afryce i po jakimś czasie go oślepi; chcę zapytać ich, czy chcecie mi powiedzieć, że Bóg, w którego wierzycie i o którym mówicie, że jest miłosierny wobec wszystkich i o wszystkich się troszczy stworzył to zwierzę, które nie może żyć inaczej jak w oku niewinnego dziecka? Bo mi to nie wygląda na dzieło Boga, który jest pełen miłosierdzia
Obserwuj wątek
    • jureczek_barbarzynca Re: Do teologów amatorów mam pytanie 14.02.11, 23:22
      kuk_krakauer napisał:

      > Znalazłem dziś taki oto cytat z Sir Davida Attenborough. Mógłby ktoś go skoment
      > ować w duchu biblijnym?
      >
      > Kiedy kreacjoniści przypisują powstanie każdego gatunku Bogu, który miał je
      > powołać do istnienia, każdy gatunek osobno, w oddzielnym akcie stworzenia zawsz
      > e mają na myśli coś tak pięknego jak np. koliber, orchidea czy słonecznik. Ale
      > ja wtedy myślę o pasożycie, który drąży oko chłopca siedzącego na brzegu rzeki
      > w Zachodniej Afryce i po jakimś czasie go oślepi; chcę zapytać ich, czy chcecie
      > mi powiedzieć, że Bóg, w którego wierzycie i o którym mówicie, że jest miłosie
      > rny wobec wszystkich i o wszystkich się troszczy stworzył to zwierzę, które nie
      > może żyć inaczej jak w oku niewinnego dziecka? Bo mi to nie wygląda na dzieło
      > Boga, który jest pełen miłosierdzia

      >
      Widocznie Bogu starczyło jeszcze miłosierdzia i dla pasożyta. Pasożyt tez człowiek.
    • ka_p_pa Re: Do teologów amatorów mam pytanie 14.02.11, 23:48
      Ten pasożyt jest lewakiem i dziełem szatana.
      • radzimir11 Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 00:00
        ka_p_pa napisał:

        > Ten pasożyt jest lewakiem i dziełem szatana.

        Jest tylko mały szkopuł. A mianowicie taki, że zarówno pasożyt, szatan, lewak i prawak, to dzieła boże. Ha! Problem jest kolejny; amerykańscy uczeni stwierdzili po badaniach, że prawicowość, to intelektualna ułomność! Bądź tu panie mądry i pisz wiersze o miłosierdziu Pana ...
        • ka_p_pa Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 00:11
          > zarówno pasożyt, szatan, lewak i prawak, to dzieła boże.

          A guzik. W tym miejscu Watykan zgodził się na działanie ewolucji.
          • radzimir11 Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 00:17
            ka_p_pa napisał:

            > > zarówno pasożyt, szatan, lewak i prawak, to dzieła boże.
            >
            > A guzik. W tym miejscu Watykan zgodził się na działanie ewolucji.

            Nie bardzo mnie interesuje (żeby nie powiedzieć dosadniej), na co Watykan się zgadza, a na co nie. To tyle.
            • pogromca_ateuszow Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 07:57
              No to trochę przegrałeś dyskusję, bo jego głos jest dość istotny xD
              • radzimir11 Re: Do teologów amatorów mam pytanie 17.02.11, 14:45
                pogromca_ateuszow napisał:

                > No to trochę przegrałeś dyskusję, bo jego głos jest dość istotny xD

                Tak? A ja myślę, że ani, ani trochę nie "przegrałem". NO, bo dyskusji nie można ani wygrać, ani przegrać. Jeśli którejś ze stron wydaje się inaczej, tzn. że jest w błędzie.

                radzimir11 - ani, ani
        • jureczek_barbarzynca Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 00:23
          amerykańscy uczeni stwierdzi
          > li po badaniach, że prawicowość, to intelektualna ułomność! Bądź tu panie mądry
          > i pisz wiersze o miłosierdziu Pana ...

          Amerykańscy uczeni to homoseksualiści, co wyjaśnia wszystko. Badania są do dupy , bo przeprowadzone przez lewaków, a tam to wiadomo: Sodomia i Gomoria.
          • dunajec1 Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 05:19
            Mysle ze trzeba by sie zapytac "ojca derechtora" un bedzie wiedzial cos na ten temat.
      • pocoo Re: Do teologów amatorów mam pytanie 17.02.11, 09:33
        ka_p_pa napisał:

        > Ten pasożyt jest lewakiem i dziełem szatana.

        Dziełem Szatana jest również(pasożyt oczywiście) liberał,mason i Żyd.
    • pogromca_ateuszow Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 08:03
      kuk_krakauer napisał:

      > Znalazłem dziś taki oto cytat z Sir Davida Attenborough. Mógłby ktoś go skoment
      > ować w duchu biblijnym?
      >
      > Kiedy kreacjoniści przypisują powstanie każdego gatunku Bogu, który miał je
      > powołać do istnienia, każdy gatunek osobno, w oddzielnym akcie stworzenia zawsz
      > e mają na myśli coś tak pięknego jak np. koliber, orchidea czy słonecznik. Ale
      > ja wtedy myślę o pasożycie, który drąży oko chłopca siedzącego na brzegu rzeki
      > w Zachodniej Afryce i po jakimś czasie go oślepi; chcę zapytać ich, czy chcecie
      > mi powiedzieć, że Bóg, w którego wierzycie i o którym mówicie, że jest miłosie
      > rny wobec wszystkich i o wszystkich się troszczy stworzył to zwierzę, które nie
      > może żyć inaczej jak w oku niewinnego dziecka? Bo mi to nie wygląda na dzieło
      > Boga, który jest pełen miłosierdzia

      >

      Czy jest ewolucja, czy jej nie ma?
      Zanim spytacie o to religię, spytajcie naukowców, czy są co do tego zgodni. Jeśli uważacie, że są, to trochę mało wiecie na ten temat...

      Widzicie, to, że ktoś włącza latarkę, to nie znaczy, że zrobił cień. Pewne rzeczy istnieją z kontrastu. Oczywiście, ktoś może powiedzieć: po co Bóg pozwolił, by powstawały elementy negatywny? Gdzie tu miłość? Ano dlatego, że bez negatywnych człowiek nie doceniłby pozytywnych. Miłość jest w tym, że uruchamiając świat na tych zasadach, może nam pomóc, jeśli tego chcemy i nie pomóc, jeśli tego nie chcemy.
      Wybór należy do nas, do ludzi, bo na tym fenomen gry polega, że ten wybór nam dano.
      Wybór między złem, a dobrem.
      A żeby wybór istniał, musi istnieć i jedno, i drugie.

      Temu chłopcu ktoś może pomóc. Niektórym tu z forum - no cóż, to trudniejsze...
      • jureczek_barbarzynca Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 08:24
        pogromca_ateuszow napisał:
        > Czy jest ewolucja, czy jej nie ma?
        > Zanim spytacie o to religię, spytajcie naukowców, czy są co do tego zgodni. Jeś
        > li uważacie, że są, to trochę mało wiecie na ten temat...
        Oczywiście że jest i cały czas działa. Co to za naukowiec który neguje ewolucję? Ignorant który bajkami tłumaczy wszystko czego nie jest wstanie zrozumieć. Śmieszy mnie tylko tworzenie dziwnych teorii w jednym celu - dopasować do bajek biblii. Ewolucja logicznie, poparta dowodami naukowymi wyjaśnia proces powstawania gatunków.
      • kuk_krakauer Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 10:04
        Mnie nie interesuje w tej chwili zdanie naukowców na temat ewolucji, bo je znam i rozumiem. Mnie interesuje, jakimi slalomami intelektualnymi posługuje się teologia (może być np. katolicka - wg. kościoła 95% Polaków to katolicy, więc dajmy jej pierwszeństwo) dla wyjaśnienia cytatu z Attenborough.
        • jureczek_barbarzynca Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 10:40
          Co teolog to inaczej to będzie tłumaczył. Ale chyba każdy sprowadziłby to do jednego wniosku: Wielki boży plan, którego my nędzne ludziki nie jesteśmy w stanie pojąć.
          • radzimir11 Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 11:06
            Ponieważ domorośli forumowi teologowie jak kolterxxxxlll czy enrque111 nie kwapią się z odpowiedzią, oddajmy głos panu Mellen -Thomas Benedict. Być może w jego opowieści Sir David Attenborough i inni znajdą odpowiedź na nurtujące ich pytania?
            www.kazik1.republika.pl/Inne/NearDeath.htm
            • kuk_krakauer Jakoś nie znalazłem 15.02.11, 12:54
              I nie chodzi mi o indywidualne przejawy "kontaktu z Bogiem" tylko o łamańce myślowe funkcjonariuszy organizacji, które mienią się przedstawicielem boga na ziemi i biorą prowizje za umożliwienie kontaktu z nim.
              • ka_p_pa Re: Jakoś nie znalazłem 15.02.11, 17:26
                To teraz troszkę(ale tylko troszkę) poważniej.
                Wszelkie choroby, słabości i śmierć na końcu to skutki grzechu pierworodnego. Wpadnie kolter, do da cytat. Nie potrzeba żadnych łamańców, bo religia dokładnie to tłumaczy.
                • pogromca_ateuszow Re: Jakoś nie znalazłem 15.02.11, 18:14
                  Ale że co.
                  Grzech pierworodny jest zmazany na chrzcie przecież.

                  kuk_krakauer: pytaj tak, jakbyś chciał potwierdzić katolickie teorie, a nie tak, jakbyś chciał je obalić. :P W innym wypadku może być ciężko z rozumieniem "tej Organizacji" :p

                  Btw. "w padnie" winszuję wyczucia morfemów, dziś niewielu z inteligencji już na niego stać. Mimo to, proponuję dostosować się do oficjalnych reguł ortografii i pisać "wpadnie". Chyba, że nie zrozumiałem; też jest opcja.
                  • ka_p_pa Re: Jakoś nie znalazłem 15.02.11, 18:23
                    Chyba, że nie zrozumiałem; też jest opcja.

                    Nie też, ale jedyna.
                  • kuk_krakauer Re: Jakoś nie znalazłem 15.02.11, 22:22
                    Ja się nie upieram przy teologach katolickich. Mogą być i z innych wyznań, ale, że katolicyzm u nas panujący, to, obawiam się, że tacy tylko będą...
                    • juliaiga Re: Jakoś nie znalazłem 16.02.11, 19:47
                      A może być Swiadek Jehowy?No bo się nie upierasz.
                      Musimy się cofnąć do ogrodu Eden i pierwszych ludzi.To jest podstawa wszystkiego bo póżniej była już tylko kontynuacja tego co tam się stało.A więc tak-w ogrodzie Eden było drzewo poznania dobra i zła,byli pierwsi ludzie.Oni mieli wszystko,mieli życie wieczne,panował raj,nie było chorób,mieli być opiekunami ogrodu Eden.Był tylko warunek,jeden warunek,to wszystko co mają będzie do tej pory ich,nic się nie zmieni,nigdy nie umrą,będą doskonali,niczego im niezabraknie ale jeśli uznają,że chcą żeby nad nimi sprawował władzę Bóg.A jeśli chcą umrzeć,nie mieszkać w raju,wszystko co mają stracić,to mogą wybrać Szatana-wybór jest ich.Takim znakiem wyboru było właśnie to drzewo.Jeśli chcą Boga-nie zrywają zakazanego owocu a jeśli chcąSzatana-zrywają,Bóg powiedział,żeby sobie wybrali.
                      To była decyzja co do zwierzchnictwa które będzie kierowało ludżmi,a oni jak wiemy wybrali Szatana.A więc wybrali choroby,śmierć,nieszczęścia,odrzucili władzę Boga.
                      Teraz jest tak,jeśli uznajesz,że np.tasiemce,owsiki to są pasożyty,które wywołują choroby,to pierwsi ludzie wybrali te choroby.Stworzył je Bóg ale pierwsza funkcja tych pasożytów najprawdopodobniej była inna.Na przykład mucha tse-tse jest w Afryce szkodnikiem,roznosi choroby ale jej pierwsza funkcja była inna.Odrzuciwszy władzę Boga stali się śmiertelnikami,mieli chorować i umierać.Ale oni to wybrali.Jezus Chrystus odkupił nas z tego grzechu,przelał swoją krew żebyśmy nie umierali już.Oznacza to,że Bóg zaingeruje w nasz system polityczny,zmieni się rząd i to Bóg wprowadzi swój porządek tutaj na ziemi.Swiadkowie Jehowy nie chodzą na wybory ponieważ nie wierzą że człowiek jest w stanie zaprowadzić lepszy porządek na ziemi niż zrobi to Jehowa.Jehowa wprowadzi tutaj na ziemi swój porządek,będzie to jego królestwo-modlisz się przyjdż króestwo twoje,i ono przyjdzie.A co się z tym wiąże,będzie doskonałość,nie będzie śmierci,ludzie będą zmartwychwstawać no i to o co pytasz-zmieni się rola pasożytów.Komary będą miały inne funkcje,tasiemce inne.Zauważ że one nie funkcjonują tak,że żerując na człowieku jesteś zadowolony i radosny,one wywołują choroby a tych przecież nie będzie.
                      Obecne pasożyty,komary,muchy tse-tse,grzyby,wirusy,bakterie chorobotwórcze(bo są i nie chorobotwórcze np.te w jogurcie,ale te chorobotwórcze)np.wirus grypy czy bakterie anginy,niektóre gatunki komarów w Afryce przenoszące wirusa HIV,były stworzone w raju przez Boga ale na skutek odrzuceniawładzy Bożej oni to utracili i sprzysięgło się to przeciw nim.Już wkrótce,po Armagedonie,Jehowa przywróci pierwotne warunki i te wszystkie organizmy będą znowu pełnić swoje pierwotne funkcje.Nie wiem czy Cię to zadowala,moja odpowiedż ale się starałam napisać jak w sumie najbardziej w skrócie.
    • piwi77 Re: Do teologów amatorów mam pytanie 15.02.11, 14:17
      No nie popisał się tym pasożytem, ale co teraz mamy z nim zrobić (z Bogiem, nie z pasożytem)? Potępić i skazać przez całą wieczność na piekło? Toż to byłoby nieludzkie.
      • mitko32 Re: Do teologów amatorów mam pytanie 16.02.11, 13:45
        Może i nieludzkie, ale na pewno bardzo boskie.
        • pocoo Re: Do teologów amatorów mam pytanie 17.02.11, 09:38
          mitko32 napisał:

          > Może i nieludzkie, ale na pewno bardzo boskie.

          Oczywiście,bo
          -Bóg jest niewidzialny,
          -Szatan niewidzialny,
          -dusze niewidzialne,
          -piekło niewidzialne,widły i kocioł ze smołą też.
    • serpentor666 Re: Do teologów amatorów mam pytanie 17.02.11, 13:32
      A mi się zawsze przypomina że ateiści zapominają o jednym z podstawowych praw ewolucji- słaby zginie, silny przeżyje. Moralność osłabia gatunek- bo słabe, chore, nieprzystosowane osobniki umrą, a silniejsze przeżyją. Czy zwierzę przejmuje się śmiercią innego zwierzęcia( no chyba że jest z jego stada, rodziny, ale też nie zawsze). Przejmowanie się takimi osobami jest błędem, tylko osłabia gatunek i może osłabiać je w dalszym pokoleniu.
      • ka_p_pa Re: Do teologów amatorów mam pytanie 17.02.11, 14:24
        serpentor666 napisał:

        > A mi się zawsze przypomina że ateiści zapominają o jednym z podstawowych praw e
        > wolucji- słaby zginie, silny przeżyje

        Nie ma takiego prawa ewolucji.To po pierwsze.
        Po drugie- czemu tak się gatunkiem przejmujesz, pieniądze Ci jakieś winien?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka