Dodaj do ulubionych

Pytanie do ateistów

14.09.13, 19:41
Czy taki dowód Was nie przekonuje ?

www.youtube.com/watch?v=nCcFaZoOcQQ
Pewnie nawet wam się nie chce tego materiału dowodowego obejrzeć...
No cóż, to o czym my mamy rozmawiać z wierzącymi w cuda,
skoro i nas ateistów prawda mało co interesuje ?
:o/
Obserwuj wątek
    • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 20:10
      przemysl.variedad napisała:

      > Czy taki dowód Was nie przekonuje ?

      Takie dowody to u mnie w kiblu widać jak z niego złażę.

      > Pewnie nawet wam się nie chce tego materiału dowodowego obejrzeć...

      Nie chce ,się bzdur oglądać .

      > No cóż, to o czym my mamy rozmawiać z wierzącymi w cuda,

      To o czym zwykle po mile spędzonej w kościele mszy .

      > skoro i nas ateistów prawda mało co interesuje ?
      > :o/

      Nas ? nie jesteś jednym z nas .Czuć od ciebie religiantem !! 4des, res czy sres, kiedyś się pisałeś
      • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 20:22
        kolter-xl napisał:

        > przemysl.variedad napisała:
        >
        > > Czy taki dowód Was nie przekonuje ?
        >
        > Takie dowody to u mnie w kiblu widać jak z niego złażę.

        A więc nie obejrzałeś.
        Bo jeśli obejrzałeś i coś takiego wygadujesz,
        to chyba jesteś zoombie :)


        > > Pewnie nawet wam się nie chce tego materiału dowodowego obejrzeć...
        >
        > Nie chce ,się bzdur oglądać .

        Uff, ulżyło mi, choć oczywiście szkoda, że Ci się
        jednak nie zechciało.

        > > No cóż, to o czym my mamy rozmawiać z wierzącymi w cuda,
        >
        > To o czym zwykle po mile spędzonej w kościele mszy .

        Nie bywam w kościołach.


        > > skoro i nas ateistów prawda mało co interesuje ?
        > > :o/
        >
        > Nas ? nie jesteś jednym z nas .Czuć od ciebie religiantem !! 4des, res czy sres
        > , kiedyś się pisałeś

        Owszem, jestem ateistą, ale z przeszłością religijną.
        Dlatego potrafię zrozumieć ludzi wierzących.

        >
        • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 20:39
          przemysl.variedad napisała:


          > A więc nie obejrzałeś.

          Nie , bo juz dzis raz cos tam od ciebie durnego otwarłem

          > Bo jeśli obejrzałeś i coś takiego wygadujesz,

          Bo jakoś mam takie przekonanie .

          > to chyba jesteś zoombie :)

          Nie znam twoich kumpli .

          > Uff, ulżyło mi, choć oczywiście szkoda, że Ci się
          > jednak nie zechciało.

          Jakoś nie żałuje tego.

          > > To o czym zwykle po mile spędzonej w kościele mszy .
          >
          > Nie bywam w kościołach.

          Ta, a od kiedy ??

          > > Nas ? nie jesteś jednym z nas .Czuć od ciebie religiantem !! 4des, res cz
          > y sres
          > > , kiedyś się pisałeś
          >
          > Owszem, jestem ateistą, ale z przeszłością religijną.
          > Dlatego potrafię zrozumieć ludzi wierzących.

          Kłamiesz np ta bajka o adwentyzmie opuszczonym z powodu nerwowej mamusi i zakazu pracy kierowcy karetki w soboty :)))
          • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 20:45
            kolter-xl napisał:

            > przemysl.variedad napisała:
            >
            >
            > > A więc nie obejrzałeś.
            >
            > Nie , bo juz dzis raz cos tam od ciebie durnego otwarłem

            Niczego nie proponowałem prócz tego.
            Owszem, chciałem przywołać pewien stary wątek,
            ale mnie wylogowało. Zrezygnowałem, ale jak odpisywałem Tobie,
            to mi to znowu wyskoczyło. No to kliknąłem 'wyślij', ale
            to się przykleiło do Ciebi9e, zamiast wyjść na całe forum.
            Sorry.
            >
            > > Bo jeśli obejrzałeś i coś takiego wygadujesz,
            >
            > Bo jakoś mam takie przekonanie .
            >
            > > to chyba jesteś zoombie :)
            >
            > Nie znam twoich kumpli .

            :)


            > > Uff, ulżyło mi, choć oczywiście szkoda, że Ci się
            > > jednak nie zechciało.
            >
            > Jakoś nie żałuje tego.

            Chyba jest czego, ale nic na siłę.
            Ile razy można kogoś prosić o opinię na dany temat.

            > > > To o czym zwykle po mile spędzonej w kościele mszy .
            > >
            > > Nie bywam w kościołach.
            >
            > Ta, a od kiedy ??

            To już będzie ładnych paręnaście lat.

            > > > Nas ? nie jesteś jednym z nas .Czuć od ciebie religiantem !! 4des,
            > res cz
            > > y sres
            > > > , kiedyś się pisałeś
            > >
            > > Owszem, jestem ateistą, ale z przeszłością religijną.
            > > Dlatego potrafię zrozumieć ludzi wierzących.
            >
            > Kłamiesz np ta bajka o adwentyzmie opuszczonym z powodu nerwowej mamusi i zaka
            > zu pracy kierowcy karetki w soboty :)))

            Owszem, to był dla mnie poważny motyw.
            Przekonanie pastora, że ludzie, którzy przewożą adwentystów w sobotę
            do szpitali, żeby ratować ich życie, są i tak skazani na potępienie za to,
            że pracują w soboty.
            • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 20:53
              przemysl.variedad napisała:


              > > > > To o czym zwykle po mile spędzonej w kościele mszy .
              > > >
              > > > Nie bywam w kościołach.
              > >
              > > Ta, a od kiedy ??
              >
              > To już będzie ładnych paręnaście lat.
              >
              > > > > Nas ? nie jesteś jednym z nas .Czuć od ciebie religiantem !!
              > 4des,
              > > res cz
              > > > y sres
              > > > > , kiedyś się pisałeś
              > > >
              > > > Owszem, jestem ateistą, ale z przeszłością religijną.
              > > > Dlatego potrafię zrozumieć ludzi wierzących.
              > >
              > > Kłamiesz np ta bajka o adwentyzmie opuszczonym z powodu nerwowej mamusi i
              > zaka
              > > zu pracy kierowcy karetki w soboty :)))
              >
              > Owszem, to był dla mnie poważny motyw.
              > Przekonanie pastora, że ludzie, którzy przewożą adwentystów w sobotę
              > do szpitali, żeby ratować ich życie, są i tak skazani na potępienie za to,
              > że pracują w soboty.
              >

              Kłamiesz jestes religiantem ostatecznie przekonuje mnie ten tekst , twój tekst z postu inicjującego watek

              " skoro i nas ateistów prawda mało co interesuje ?"

              Problem w tym ze mnie zawsze tylko interesuje prawda To religianci nie są jej ciekaw, bo burzy im ona ich swiat urojeń !!!
              • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:00
                kolter-xl napisał:


                > > > Kłamiesz np ta bajka o adwentyzmie opuszczonym z powodu nerwowej ma
                > musi i
                > > zaka
                > > > zu pracy kierowcy karetki w soboty :)))
                > >
                > > Owszem, to był dla mnie poważny motyw.
                > > Przekonanie pastora, że ludzie, którzy przewożą adwentystów w sobotę
                > > do szpitali, żeby ratować ich życie, są i tak skazani na potępienie za to
                > ,
                > > że pracują w soboty.
                > >
                >
                > Kłamiesz jestes religiantem ostatecznie przekonuje mnie ten tekst , twój tekst
                > z postu inicjującego watek
                >
                > " skoro i nas ateistów prawda mało co interesuje ?"
                >
                > Problem w tym ze mnie zawsze tylko interesuje prawda To religianci nie
                > są jej ciekaw, bo burzy im ona ich swiat urojeń !!!

                Obejrzyj ten film, to pogadamy o ciekawości, prawdzie i fałszu.
                www.youtube.com/watch?v=nCcFaZoOcQQ
                Inaczej trudno będzie się nam porozumieć,
                skoro nie wierzysz w moją szczerość.
                • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:04
                  przemysl.variedad napisała:


                  > > " skoro i nas ateistów prawda mało co interesuje ?"
                  > >
                  > > Problem w tym ze mnie zawsze tylko interesuje prawda To religianc
                  > i nie
                  > > są jej ciekaw, bo burzy im ona ich swiat urojeń !!!
                  >
                  > Obejrzyj ten film, to pogadamy o ciekawości, prawdzie i fałszu.

                  Nie mam ochoty tego oglądać , mi dowody sam swoimi wpisem podajesz nikt o sobie nie pisze ze jest hipokrytą . No chyba ze w zawoalowany sposób chce obrazić kogoś sobie przeciwnego pod płaszczykiem przyjaźni
                  • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:07
                    kolter-xl napisał:

                    > przemysl.variedad napisała:
                    >
                    >
                    > > > " skoro i nas ateistów prawda mało co interesuje ?"
                    > > >
                    > > > Problem w tym ze mnie zawsze tylko interesuje prawda To rel
                    > igianc
                    > > i nie
                    > > > są jej ciekaw, bo burzy im ona ich swiat urojeń !!!
                    > >
                    > > Obejrzyj ten film, to pogadamy o ciekawości, prawdzie i fałszu.
                    >
                    > Nie mam ochoty tego oglądać , mi dowody sam swoimi wpisem podajesz nikt o sobi
                    > e nie pisze ze jest hipokrytą . No chyba ze w zawoalowany sposób chce ob
                    > razić kogoś sobie przeciwnego pod płaszczykiem przyjaźni

                    Twoim zdaniem ja chcę Ciebie obrazić ?
                    Dałem powody, żebyś tak sobie mógł pomyśleć ?
                    • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:12
                      przemysl.variedad napisała:


                      > Twoim zdaniem ja chcę Ciebie obrazić ?

                      Nie jesteś w stanie mnie obrazić, nie ma takiej opcji za długo się uodporniałem na religiantów. .
                      > Dałem powody, żebyś tak sobie mógł pomyśleć ?

                      No twierdzenie ze jestem hipokrytą to chyba jest dowodem :))

                      " skoro i nas ateistów prawda mało co interesuje ?"
                      • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:17
                        kolter-xl napisał:

                        > przemysl.variedad napisała:
                        >
                        >
                        > > Twoim zdaniem ja chcę Ciebie obrazić ?
                        >
                        > Nie jesteś w stanie mnie obrazić, nie ma takiej opcji za długo się uodporniałem
                        > na religiantów. .

                        Nie w tym rzecz, czy jestem w stanie,
                        ale w tym, czy odczułeś w jakikolwiek sposób, że miałem taki zamiar.

                        Możesz odpowiedzieć na to pytanie ?


                        > > Dałem powody, żebyś tak sobie mógł pomyśleć ?
                        >
                        > No twierdzenie ze jestem hipokrytą to chyba jest dowodem :))

                        Ja użyłem takich słów ?
                        A możesz zacytować ?
                        Bo to raczej Ty mnie tak nazwałeś, a przynajmniej wierzących.
                        >
                        > " skoro i nas ateistów prawda mało co interesuje ?"

                        Jestem ateistą, od kiedy zrozumiałem, że Kreator nie może istnieć.
                        Dowód jest w sumie bardzo prosty.
                        • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:54
                          przemysl.variedad napisała:


                          > Nie w tym rzecz, czy jestem w stanie,
                          > ale w tym, czy odczułeś w jakikolwiek sposób, że miałem taki zamiar.
                          >
                          > Możesz odpowiedzieć na to pytanie ?

                          Ja nie mam pojęcia co do twoich intencji .

                          > Ja użyłem takich słów ?
                          > A możesz zacytować ?

                          Masz problem z myśleniem ?? twierdzenie z nam ateistom nie zalezy na prawdzie to co ??

                          > Bo to raczej Ty mnie tak nazwałeś, a przynajmniej wierzących.

                          > > " skoro i nas ateistów prawda mało co interesuje ?"
                          >
                          > Jestem ateistą, od kiedy zrozumiałem, że Kreator nie może istnieć.
                          > Dowód jest w sumie bardzo prosty.

                          No a nas (nie ciebie)prawda nie interesuje , to wiedz ze nas prawda interesuje ,ale jej na youtube nie pokazują
                          • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:56
                            kolter-xl napisał:

                            > przemysl.variedad napisała:
                            >
                            >
                            > > Nie w tym rzecz, czy jestem w stanie,
                            > > ale w tym, czy odczułeś w jakikolwiek sposób, że miałem taki zamiar.
                            > >
                            > > Możesz odpowiedzieć na to pytanie ?
                            >
                            > Ja nie mam pojęcia co do twoich intencji .


                            No, to trochę mi ulżyło.


                            > > Ja użyłem takich słów ?
                            > > A możesz zacytować ?
                            >
                            > Masz problem z myśleniem ?? twierdzenie z nam ateistom nie zalezy na prawdzie t
                            > o co ??

                            Czyli sam siebie nazwałem hipokrytą, tak ?
                            Ok., mimo, że tego słów nie użyłem, tak sobie pomyślałem,
                            że jednak ateistom też specjalnie nie zależy na prawdzie.


                            > > Bo to raczej Ty mnie tak nazwałeś, a przynajmniej wierzących.
                            >
                            > > > " skoro i nas ateistów prawda mało co interesuje ?"
                            > >
                            > > Jestem ateistą, od kiedy zrozumiałem, że Kreator nie może istnieć.
                            > > Dowód jest w sumie bardzo prosty.
                            >
                            > No a nas (nie ciebie)prawda nie interesuje , to wiedz ze nas prawda interesuje
                            > ,ale jej na youtube nie pokazują

                            A gdzie pokazują prawdę ?
                            :o/
                            • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:04
                              przemysl.variedad napisała:
                              > > Ja nie mam pojęcia co do twoich intencji .

                              > No, to trochę mi ulżyło.

                              Nic to jednak w moim myśleniu o tobie nie zmienia.


                              > > Masz problem z myśleniem ?? twierdzenie z nam ateistom nie zalezy na prawdzie to co ??

                              > Czyli sam siebie nazwałem hipokrytą, tak ?

                              Siebie nie bo nie jesteś ateistą.

                              > Ok., mimo, że tego słów nie użyłem, tak sobie pomyślałem,
                              > że jednak ateistom też specjalnie nie zależy na prawdzie.

                              Znowu kłamiesz, pisz o swoim znajomych z parafii im na 100% prawda burzy wizerunek ich małego świata.


                              > > > Jestem ateistą, od kiedy zrozumiałem, że Kreator nie może istnieć.
                              > > > Dowód jest w sumie bardzo prosty.

                              > A gdzie pokazują prawdę ?

                              Szukaj jej w sobie i w tym co widzisz na co dzień a nie w durnych filmikach
                              • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:27
                                kolter-xl napisał:

                                > przemysl.variedad napisała:
                                > > > Ja nie mam pojęcia co do twoich intencji .
                                >
                                > > No, to trochę mi ulżyło.
                                >
                                > Nic to jednak w moim myśleniu o tobie nie zmienia.

                                Ok., ale w moim znajduje dla Ciebie pewne wytłumaczenie.


                                > > > Masz problem z myśleniem ?? twierdzenie z nam ateistom nie zalezy n
                                > a prawdzie to co ??
                                >
                                > > Czyli sam siebie nazwałem hipokrytą, tak ?
                                >
                                > Siebie nie bo nie jesteś ateistą.

                                Mam ci polizać jaja, żebyś uwierzył i przyjął mnie do swojej grupy
                                wzajemnej adoracji ?
                                Niektórzy na grupie tak robią, ale ja się chyba
                                nie przemogę :)
                                Zwłaszcza, że w sumie mało mnie to obchodzi,
                                co tam sobie o mnie myślisz.


                                > > Ok., mimo, że tego słów nie użyłem, tak sobie pomyślałem,
                                > > że jednak ateistom też specjalnie nie zależy na prawdzie.
                                >
                                > Znowu kłamiesz, pisz o swoim znajomych z parafii im na 100% prawda burzy
                                > wizerunek ich małego świata.

                                To zdaje się Tobie coś ten film burzy,
                                dlatego tak się upierasz.

                                Znam to z obu stron barykady.
                                Ateiści wcale nie są na to mniej odporni od wierzących.


                                > > > > Jestem ateistą, od kiedy zrozumiałem, że Kreator nie może ist
                                > nieć.
                                > > > > Dowód jest w sumie bardzo prosty.
                                >
                                > > A gdzie pokazują prawdę ?

                                Kto gdzie pokazuje prawdę ?

                                >
                                > Szukaj jej w sobie i w tym co widzisz na co dzień a nie w durnych filmikach

                                Człowiek tak naprawdę jest w środku pusty.
                                Ale mało kto o tym wie.

                                Bez informacji z zewnątrz pozostaje tylko umysłowy onanizm.
                                • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:36
                                  przemysl.variedad napisała:

                                  > Mam ci polizać jaja, żebyś uwierzył i przyjął mnie do swojej grupy
                                  > wzajemnej adoracji ?

                                  Liż dalej temu któremu do tej pory lizałeś

                                  > Niektórzy na grupie tak robią, ale ja się chyba
                                  > nie przemogę :)
                                  > Zwłaszcza, że w sumie mało mnie to obchodzi,
                                  > co tam sobie o mnie myślisz.

                                  No a ja czekam , kiedy swoją twarz religianta w pełni ukażesz.

                                  > To zdaje się Tobie coś ten film burzy,
                                  > dlatego tak się upierasz.
                                  >
                                  > Znam to z obu stron barykady.
                                  > Ateiści wcale nie są na to mniej odporni od wierzących.

                                  Nie wiem co tam wam na wykładach trollingu klecha do łba wbijał ??

                                  > Człowiek tak naprawdę jest w środku pusty.
                                  > Ale mało kto o tym wie.
                                  >
                                  > Bez informacji z zewnątrz pozostaje tylko umysłowy onanizm.

                                  Skro jesteś pustakiem , to juz wiem czemu dałeś się zinfiltrować religiom
                                  • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:41
                                    kolter-xl napisał:

                                    > przemysl.variedad napisała:
                                    >
                                    > > Mam ci polizać jaja, żebyś uwierzył i przyjął mnie do swojej grupy
                                    > > wzajemnej adoracji ?
                                    >
                                    > Liż dalej temu któremu do tej pory lizałeś

                                    Najchętniej bym polizał vesica piscis mojej Ani, ale niestety
                                    zerwała ze mną kontakt :o/


                                    > > Niektórzy na grupie tak robią, ale ja się chyba
                                    > > nie przemogę :)
                                    > > Zwłaszcza, że w sumie mało mnie to obchodzi,
                                    > > co tam sobie o mnie myślisz.
                                    >
                                    > No a ja czekam , kiedy swoją twarz religianta w pełni ukażesz.

                                    Czyli niby jaką ?
                                    Już Ci mówiłem, że byłem kiedyś wierzącym
                                    i to głęboko, prawie do szaleństwa, ale w końcu zrozumiałem,
                                    że nie ma żadnego Kreatora.


                                    > > To zdaje się Tobie coś ten film burzy,
                                    > > dlatego tak się upierasz.
                                    > >
                                    > > Znam to z obu stron barykady.
                                    > > Ateiści wcale nie są na to mniej odporni od wierzących.
                                    >
                                    > Nie wiem co tam wam na wykładach trollingu klecha do łba wbijał ??

                                    Nie wierzę biskupom nie tylko w ich wiedzę,
                                    ale też w ich dobrą wolę.


                                    > > Człowiek tak naprawdę jest w środku pusty.
                                    > > Ale mało kto o tym wie.
                                    > >
                                    > > Bez informacji z zewnątrz pozostaje tylko umysłowy onanizm.
                                    >
                                    > Skro jesteś pustakiem , to juz wiem czemu dałeś się zinfiltrować religiom

                                    I to Ty uważasz, że ja Ciebie obrażam ?
                                    A przecież ciągle kopiesz mnie po jajach...
                                    • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:58
                                      przemysl.variedad napisała:


                                      > Najchętniej bym polizał vesica piscis mojej Ani, ale niestety
                                      > zerwała ze mną kontakt :o/

                                      Poznała się na tobie.

                                      > Czyli niby jaką ?

                                      No taka normalna dla dwulicowych , kiedy zdejmiesz maskę ateisty i zaczniesz jazdę religianta

                                      > Już Ci mówiłem, że byłem kiedyś wierzącym
                                      > i to głęboko, prawie do szaleństwa, ale w końcu zrozumiałem,
                                      > że nie ma żadnego Kreatora.

                                      No a nie umiesz napisać ze w Boga nie wierzysz ,tylko szukasz zastępczych określeń.

                                      > > Nie wiem co tam wam na wykładach trollingu klecha do łba wbijał ??
                                      >
                                      > Nie wierzę biskupom nie tylko w ich wiedzę,
                                      > ale też w ich dobrą wolę.

                                      No dlatego robią to klechy niższego szczebla

                                      > > Skro jesteś pustakiem , to juz wiem czemu dałeś się zinfiltrować religiom
                                      >
                                      > I to Ty uważasz, że ja Ciebie obrażam ?
                                      > A przecież ciągle kopiesz mnie po jajach...

                                      Jak cię to boli to się poliż
                                      • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 23:04
                                        kolter-xl napisał:

                                        > przemysl.variedad napisała:
                                        >
                                        >
                                        > > Najchętniej bym polizał vesica piscis mojej Ani, ale niestety
                                        > > zerwała ze mną kontakt :o/
                                        >
                                        > Poznała się na tobie.

                                        Powiedziała mi, że jestem zerem :o/
                                        A ona jedynką :)

                                        Nie wiem, co to niby miało znaczyć,
                                        ale kontakt zerwała po tym, jak mi się włamała
                                        na kompa :o/

                                        > > Czyli niby jaką ?
                                        >
                                        > No taka normalna dla dwulicowych , kiedy zdejmiesz maskę ateisty i zaczniesz j
                                        > azdę religianta
                                        >
                                        > > Już Ci mówiłem, że byłem kiedyś wierzącym
                                        > > i to głęboko, prawie do szaleństwa, ale w końcu zrozumiałem,
                                        > > że nie ma żadnego Kreatora.
                                        >
                                        > No a nie umiesz napisać ze w Boga nie wierzysz ,tylko szukasz zastępczych okreś
                                        > leń.

                                        Nie wierzę w Boga Kreatora.
                                        Czy to za mało, żeby stać się ateistą ?


                                        > > > Nie wiem co tam wam na wykładach trollingu klecha do łba wbijał ??
                                        > >
                                        > > Nie wierzę biskupom nie tylko w ich wiedzę,
                                        > > ale też w ich dobrą wolę.
                                        >
                                        > No dlatego robią to klechy niższego szczebla

                                        To są tacy sami ludzie jak Ty czy ja, i nic innego nie umieją,
                                        jak odprawiać msze i pier.do.lić głupoty, a żyć z czegoś trzeba.


                                        > > > Skro jesteś pustakiem , to juz wiem czemu dałeś się zinfiltrować r
                                        > eligiom
                                        > >
                                        > > I to Ty uważasz, że ja Ciebie obrażam ?
                                        > > A przecież ciągle kopiesz mnie po jajach...
                                        >
                                        > Jak cię to boli to się poliż

                                        A Ty dalej swoje.
                                        Tak czy tak, nie sięgam ustami do jaj :o/
                                        • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 23:11
                                          przemysl.variedad napisała:


                                          > Powiedziała mi, że jestem zerem :o/
                                          > A ona jedynką :)

                                          Mnie tam wasze babskie sprawy nie obchodzą.

                                          > > > Już Ci mówiłem, że byłem kiedyś wierzącym
                                          > > > i to głęboko, prawie do szaleństwa, ale w końcu zrozumiałem,
                                          > > > że nie ma żadnego Kreatora.

                                          No tak jaki tych nastu prowokatorów religianckich .

                                          > Nie wierzę w Boga Kreatora.
                                          > Czy to za mało, żeby stać się ateistą ?

                                          Uwierz ze go nie ma to do klubu cię zapiszą :))


                                          > To są tacy sami ludzie jak Ty czy ja, i nic innego nie umieją,
                                          > jak odprawiać msze i pier.do.lić głupoty, a żyć z czegoś trzeba.

                                          Jest sporo wykszałcony nie na stołkach , stolek to ie koniecznie tam to z poowdu inteligencji .ale przecież wiesz

                                          > A Ty dalej swoje.
                                          > Tak czy tak, nie sięgam ustami do jaj :o/

                                          Ćwicz jogę
                                          • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 23:16
                                            kolter-xl napisał:

                                            > przemysl.variedad napisała:
                                            >
                                            >
                                            > > Powiedziała mi, że jestem zerem :o/
                                            > > A ona jedynką :)
                                            >
                                            > Mnie tam wasze babskie sprawy nie obchodzą.

                                            :)

                                            Nie, nie jestem lesbijką, to pewne, choć gdyby się
                                            urodził kobietą, to kto wie...

                                            > > > > Już Ci mówiłem, że byłem kiedyś wierzącym
                                            > > > > i to głęboko, prawie do szaleństwa, ale w końcu zrozumiałem,
                                            > > > > że nie ma żadnego Kreatora.
                                            >
                                            > No tak jaki tych nastu prowokatorów religianckich .

                                            Nie mówię, że nie lubię prowokować ludzi do dyskusji,
                                            ale jak idzie na szczere, to na szczere.


                                            > > Nie wierzę w Boga Kreatora.
                                            > > Czy to za mało, żeby stać się ateistą ?
                                            >
                                            > Uwierz ze go nie ma to do klubu cię zapiszą :))

                                            Powiem Ci więcej, ja go kiedyś zajebie, nawet jak istnieje,
                                            a wszelkie kluby wzajemnej adoracji olewam
                                            prostym sikiem przez lewe ramię :)


                                            > > To są tacy sami ludzie jak Ty czy ja, i nic innego nie umieją,
                                            > > jak odprawiać msze i pier.do.lić głupoty, a żyć z czegoś trzeba.
                                            >
                                            > Jest sporo wykszałcony nie na stołkach , stolek to ie koniecznie tam to z poowd
                                            > u inteligencji .ale przecież wiesz

                                            Z grubsza.


                                            > > A Ty dalej swoje.
                                            > > Tak czy tak, nie sięgam ustami do jaj :o/
                                            >
                                            > Ćwicz jogę

                                            Trochę jestem za leniwy.
                                            Póki co ćwiczę podnoszenie browaru :)
                                            • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 23:25
                                              przemysl.variedad napisała:

                                              > > > A Ty dalej swoje.
                                              > > > Tak czy tak, nie sięgam ustami do jaj :o/
                                              > >
                                              > > Ćwicz jogę
                                              >
                                              > Trochę jestem za leniwy.
                                              > Póki co ćwiczę podnoszenie browaru :)

                                              To nachyl się do czyiś
                                              • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 23:37
                                                kolter-xl napisał:

                                                > przemysl.variedad napisała:
                                                >
                                                > > > > A Ty dalej swoje.
                                                > > > > Tak czy tak, nie sięgam ustami do jaj :o/
                                                > > >
                                                > > > Ćwicz jogę
                                                > >
                                                > > Trochę jestem za leniwy.
                                                > > Póki co ćwiczę podnoszenie browaru :)
                                                >
                                                > To nachyl się do czyiś

                                                Nie bardzo kumam :o/

                                                Tak czy tak, od wszelkich bogów, biskupów
                                                czy nawet profesorów fizyki, bardziej interesuje
                                                mnie chemia Ani, no i jaj marzenia.

                                                Zdaje się marzy i kocha po niemiecku,
                                                więc chyba muszę się nauczyć niemieckiego, ale słabo mi to idzie :o/

                                                Twoje zdrówko !
                                                :)
                                                • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:14
                                                  przemysl.variedad napisała:


                                                  > > To nachyl się do czyiś
                                                  >
                                                  > Nie bardzo kumam :o/

                                                  No jak ci caban przeszkadza to przyklęknij do czyiś tu ci przeszkadzać nie będzie .

                                                  > Tak czy tak, od wszelkich bogów, biskupów
                                                  > czy nawet profesorów fizyki, bardziej interesuje
                                                  > mnie chemia Ani, no i jaj marzenia.
                                                  >
                                                  > Zdaje się marzy i kocha po niemiecku,
                                                  > więc chyba muszę się nauczyć niemieckiego, ale słabo mi to idzie :o/
                                                  >
                                                  > Twoje zdrówko !:)

                                                  Nie pijam z alkoholikami
                                                  • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:20
                                                    kolter-xl napisał:

                                                    > przemysl.variedad napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > > To nachyl się do czyiś
                                                    > >
                                                    > > Nie bardzo kumam :o/
                                                    >
                                                    > No jak ci caban przeszkadza to przyklęknij do czyiś tu ci przeszkadzać nie będz
                                                    > ie .
                                                    >
                                                    > > Tak czy tak, od wszelkich bogów, biskupów
                                                    > > czy nawet profesorów fizyki, bardziej interesuje
                                                    > > mnie chemia Ani, no i jaj marzenia.
                                                    > >
                                                    > > Zdaje się marzy i kocha po niemiecku,
                                                    > > więc chyba muszę się nauczyć niemieckiego, ale słabo mi to idzie :o/
                                                    > >
                                                    > > Twoje zdrówko !:)
                                                    >
                                                    > Nie pijam z alkoholikami

                                                    Twój wybór.
                  • niemcowa77 Re: Pytanie do ateistów 22.09.13, 10:39
                    Bozia zaczekal az przyniosa camere i zrobil cud?
                • niemcowa77 Re: Pytanie do ateistów 22.09.13, 10:37
                  Cud robiony przed camera?
                  A kto czerpie wiedze z u tube?
    • sclavus Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 20:26
      Adzie pytanie???
      "Czy taki dowód Was nie przekonuje?" - czy to jest to pytanie, którym zatytułowałeś wątek??
      Masz jakiś problem egzystencjalny??
      PeeS - pierdół z YouTube nie chce mi się oglądać - byłbyś chciał mnie przymusić???
      • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 20:30
        sclavus napisał:

        > Adzie pytanie???
        > "Czy taki dowód Was nie przekonuje?" - czy to jest to pytanie, którym za
        > tytułowałeś wątek??
        > Masz jakiś problem egzystencjalny??
        > PeeS - pierdół z YouTube nie chce mi się oglądać - byłbyś chciał mnie przymusić
        > ???

        Zadziwiająca sprawa...
        Ja tam byłem ciekawy, to obejrzałem.
        Moim zdaniem warto, ale na siłę na pewno
        nie chcę Cię przekonywać, bo jestem ateistą-humanistą.
        • sclavus Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 20:37
          Na czym to polega?
          Czy to cóś w rodzaju "demokracji ludowej"?
          Ja tam jestem ateistą po prostu... i wcale mi to nie przeszkadza (ani nie pomaga) być humanistą więc ... gdzieś nie bardzo rozumiem powody twojej ewokacji...
          • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 20:48
            sclavus napisał:

            > Na czym to polega?
            > Czy to cóś w rodzaju "demokracji ludowej"?

            Co na czym polega ?

            > Ja tam jestem ateistą po prostu... i wcale mi to nie przeszkadza (ani nie pomag
            > a) być humanistą więc ... gdzieś nie bardzo rozumiem powody twojej [i]ewokacji[
            > /i]...

            Jesteś ateistą od urodzenia ?
            Czy masz jakieś doświadczenia religijne ?
            • billy.the.kid Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:17
              wiesz co?-PIERDOL SIĘ BARANIE.
              • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:18
                billy.the.kid napisał:

                > wiesz co?-PIERDOL SIĘ BARANIE.

                :)

                Ale na jakiej podstawie ?
            • sclavus Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:27
              Niemalże!!
              Moje doświadczenia religijne skończyły się w dziewiątym roku mojego (długiego już) życia...
              A i przedtem, ograniczały się jedynie do prowadzania mnie - przez babkę - w niedziele, do kościoła... no i ta religia w szkole - śmiech pusty...
              PeeS - na czym polega bycie ateistą-humanistą... czy to się różni (a jeśli, to czym) od bycia ateistą-ścisłym, albo od bycia ateistą-robolem???
              • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:31
                sclavus napisał:

                > Niemalże!!
                > Moje doświadczenia religijne skończyły się w dziewiątym roku mojego (długiego j
                > uż) życia...
                > A i przedtem, ograniczały się jedynie do prowadzania mnie - przez babkę - w nie
                > dziele, do kościoła... no i ta religia w szkole - śmiech pusty...
                > PeeS - na czym polega bycie ateistą-humanistą... czy to się różni (a jeś
                > li, to czym) od bycia ateistą-ścisłym, albo od bycia [i]ateistą-robolem[
                > /i]???

                Spotkałem wielu ateistów, którzy z humanizmem
                raczej nie mają wiele wspólnego :o/
                • sclavus Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:03
                  Czy uniki, to twoja specjalność???
                  Masz już parę pytań, które schowałeś w zanadrze...
                  ... przemyśliwasz nad odpowiedziami???
                  Zatem możliwość, że masz problemy egzystencjalne, jest realna... na przykład: chciałbym móc być ateistą, ale wiara w boga mi stoi na przeszkodzie... czy nie dałoby się pogodzić jednego z drugim??
                  :D:D:D
                  • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:30
                    sclavus napisał:

                    > Czy uniki, to twoja specjalność???

                    Poproszę o jakieś dowody albo przypomnienie pytań,
                    chętnie na nie szczerze odpowiem.

                    > Masz już parę pytań, które schowałeś w zanadrze...
                    > ... przemyśliwasz nad odpowiedziami???

                    Poproszę je tu przedstawić,
                    a już odpowiadam.


                    > Zatem możliwość, że masz problemy egzystencjalne, jest realna... na przykład: [
                    > i]chciałbym móc być ateistą, ale wiara w boga mi stoi na przeszkodzie... czy ni
                    > e dałoby się pogodzić jednego z drugim??[/i]
                    > :D:D:D

                    Nie wierzę w Kreatora, bo mam na to solidny dowód,
                    że ktoś taki nie może istnieć.
                    To jest fundament mojego ateizmu.
                    A to, że rozumiem wierzących, to zupełnie inna sprawa,
                    czego Ty zdaje się nie rozróżniasz.
                    • sclavus Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:40
                      1. - Masz jakiś problem egzystencjalny??
                      2. - (jestem ateistą-humanistą) Na czym to polega?
                      3. - na czym polega bycie ateistą-humanistą... czy to się różni (a jeśli, to czym) od bycia ateistą-ścisłym, albo od bycia ateistą-robolem???
                      ***
                      póki co - wystarczy :D
                      • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:44
                        sclavus napisał:

                        > 1. - Masz jakiś problem egzystencjalny??

                        Chyba tylko permanentny brak kasy :o/

                        > 2. - (jestem ateistą-humanistą) Na czym to polega?

                        Nie wierzę w Kreatora, jestem przyjazny innym jaźniom niezaleznie
                        od ich poglądów.


                        > 3. - na czym polega bycie ateistą-humanistą... czy to się różni (a jeśli
                        > , to czym) od bycia ateistą-ścisłym, albo od bycia ateistą-robolem???
                        > ***


                        No teraz to ty mi musisz wyjaśnić, co oznacza
                        termin ateista-robol.
                        Będę bardzo wdzięczny.

                        > póki co - wystarczy :D

                        Ok.
                        • sclavus Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:03
                          ... chyba to samo, co ateista-humanista, czyli ... demokracja ludowa...
                          Czyli jeszcze inaczej: bezsens
                          ... i to było na tyle...
                          Co znaczy: EOD&EOT
                          • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:13
                            sclavus napisał:

                            > ... chyba to samo, co ateista-humanista, czyli ... [i]demokracja ludowa[
                            > /i]...
                            > Czyli jeszcze inaczej: bezsens
                            > ... i to było na tyle...
                            > Co znaczy: EOD&EOT

                            Wyciąłeś kontekst, przywaliłeś
                            swoje granaty i myślisz, że wygrałeś z prawdą ?
                            Ok., ale ona nie poddaje się takim sztuczkom, to pewne.
                            • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:15
                              przemysl.variedad napisała:

                              > sclavus napisał:
                              >
                              > > ... chyba to samo, co ateista-humanista, czyli ... [i]demokracja l
                              > udowa[
                              > > /i]...
                              > > Czyli jeszcze inaczej: bezsens
                              > > ... i to było na tyle...
                              > > Co znaczy: EOD&EOT
                              >
                              > Wyciąłeś kontekst, przywaliłeś
                              > swoje granaty i myślisz, że wygrałeś z prawdą ?
                              > Ok., ale ona nie poddaje się takim sztuczkom, to pewne.

                              Sclavus ci po prostu powiedział ze jego wiara w twój ateizm jest zerowa .
                              • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:21
                                kolter-xl napisał:

                                > przemysl.variedad napisała:
                                >
                                > > sclavus napisał:
                                > >
                                > > > ... chyba to samo, co ateista-humanista, czyli ... [i]demokr
                                > acja l
                                > > udowa[
                                > > > /i]...
                                > > > Czyli jeszcze inaczej: bezsens
                                > > > ... i to było na tyle...
                                > > > Co znaczy: EOD&EOT
                                > >
                                > > Wyciąłeś kontekst, przywaliłeś
                                > > swoje granaty i myślisz, że wygrałeś z prawdą ?
                                > > Ok., ale ona nie poddaje się takim sztuczkom, to pewne.
                                >
                                > Sclavus ci po prostu powiedział ze jego wiara w twój ateizm jest zerowa .

                                A choć odróżnia '1" od '0" ?
                                :o/
                                >
                                • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:28
                                  przemysl.variedad napisała:


                                  > > Sclavus ci po prostu powiedział ze jego wiara w twój ateizm jest zerowa .
                                  >
                                  > A choć odróżnia '1" od '0" ?
                                  > :o/

                                  Na pewno plewę (religianta), od ziarna (ateisty) potrafi .
                                  • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:30
                                    kolter-xl napisał:

                                    > przemysl.variedad napisała:
                                    >
                                    >
                                    > > > Sclavus ci po prostu powiedział ze jego wiara w twój ateizm jest ze
                                    > rowa .
                                    > >
                                    > > A choć odróżnia '1" od '0" ?
                                    > > :o/
                                    >
                                    > Na pewno plewę (religianta), od ziarna (ateisty) potrafi .

                                    To jest już bardziej skomplikowane,
                                    mnie interesuje to, czy odróżnia '1" od '0".
                                    Cała reszta potem.
                                    :)
              • aderydy przemysławie... 14.09.13, 21:40
                jako ateistka ja pewna swego zdania, nie szukam potwierdzenia swych poglądow...
                nie rzucam się nerwowo na najmniejszy "dowód" istnienia boga/bogow...by skrytykować lub zawahac się...
                juz swoje przeczytalam/zobaczylam i decyzję podjęłam...
                ja teraz nie wątpiąca/nie poszukująca...wybór mój ugruntowany...
                bez niepokojów i lęków zmierzam ku nicosci...tup tup tup
                • przemysl.variedad Re: przemysławie... 14.09.13, 21:46
                  aderydy napisał:

                  > jako ateistka ja pewna swego zdania, nie szukam potwierdzenia swych poglądow...

                  Ja też już nie, przynajmniej co do istnienia Kreatora,
                  od kiedy znalazłem dowód na jego niemożność istnienia.


                  > nie rzucam się nerwowo na najmniejszy "dowód" istnienia boga/bogow...by skrytyk
                  > ować lub zawahac się...

                  Ja się trochę rzucam, bo uwielbiam dyskutować :)

                  > juz swoje przeczytalam/zobaczylam i decyzję podjęłam...

                  I ja też.
                  Chyba, że mnie ktoś kiedyś przekona,
                  że coś materialno-energetycznego może powstać
                  z absolutnej pustki niczego, tj. nie mieć
                  żadnych materialno-energetycznych przyczyn.

                  > ja teraz nie wątpiąca/nie poszukująca...wybór mój ugruntowany...
                  > bez niepokojów i lęków zmierzam ku nicosci...tup tup tup

                  I ja też, najprawdopodobniej, bo zdaje się nie dożyjemy czasów,
                  kiedy nauka ogłosi ludziom nieśmiertelność, a tak się kiedyś stanie,
                  to pewne. Chyba, ze wcześniej się powystrzelamy atomówkami.
    • keram_aktsu Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:53
      przemysl.variedad napisała:

      > Czy taki dowód Was nie przekonuje ?
      >
      > www.youtube.com/watch?v=nCcFaZoOcQQ
      > Pewnie nawet wam się nie chce tego materiału dowodowego obejrzeć...
      > No cóż, to o czym my mamy rozmawiać z wierzącymi

      Zrób cos pożytecznego : przynies staruszce wegiel z piwnicy,
      przeprowadź dziecko przez ulice, posadź drzewo zamiast mnozyc i dublowqać nonsensowne
      wątki na przemian z bez.przebaczenia.

      Masz za duzo czasu ???
      • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:59
        keram_aktsu napisał(a):

        > przemysl.variedad napisała:
        >
        > > Czy taki dowód Was nie przekonuje ?
        > >
        > > www.youtube.com/watch?v=nCcFaZoOcQQ
        > > Pewnie nawet wam się nie chce tego materiału dowodowego obejrzeć...
        > > No cóż, to o czym my mamy rozmawiać z wierzącymi
        >
        > Zrób cos pożytecznego : przynies staruszce wegiel z piwnicy,
        > przeprowadź dziecko przez ulice, posadź drzewo zamiast mnozyc i dublowqać nons
        > ensowne
        > wątki na przemian z bez.przebaczenia.
        >
        > Masz za duzo czasu ???

        Trochę mam, dlatego obejrzałem ten film...
        A Ty pewnie nie masz za dużo czasu i szkoda Ci go na ten film, tak ?
        Ale po co wtedy w ogóle piszesz do tego wątku ?
        Nie szkoda Ci czasu ?
    • tade-k53 Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 21:58
      Ateizm jest owocem SW II. Polecam encyklikę Mortalium animos katolickiego papieża Piusa XII.
      "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6
      Czy wiesz po co żyjesz?
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:00
        tade-k53 napisał:

        > Ateizm jest owocem SW II. Polecam encyklikę Mortalium animos katolickiego papie
        > ża Piusa XII.
        > "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6
        > Czy wiesz po co żyjesz?
        > tradycja-2007.blog.onet.pl/

        A Ty wiesz, po co żyjesz ?
        Niezłe w sumie pytanie.
        • tade-k53 Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:14
          Ponieważ żyjemy w czasach ostatecznych, ostrzegam ludzi przed posoborowym Kościołem fałszywych nauczycieli. Kto nie boi się prawdy może skorzystać.
          tradycja-2007.blog.onet.pl/
          • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:32
            tade-k53 napisał:

            > Ponieważ żyjemy w czasach ostatecznych, ostrzegam ludzi przed posoborowym Kości
            > ołem fałszywych nauczycieli. Kto nie boi się prawdy może skorzystać.
            > tradycja-2007.blog.onet.pl/

            Przyjacielu, a przed czym właściwie mnie ostrzegasz ?
            Przed gniewem żydowskiego Boga na mnie, Słowianina ?
            Niech lepiej on uważa, żebym ja się na niego nie pogniewał.
      • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:08
        tade-k53 napisał:

        > Ateizm jest owocem SW II. Polecam encyklikę Mortalium animos katolickiego papieża Piusa XII.

        Fakt , gdyby owy papież ostro postawił się Hitlerowi to może i wojny by nie było a z tym ogromna liczba tych co odrzucili w wyniku traumy mitycznego bóstwa
        • tade-k53 Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:16
          Nie znasz prawdy. Koniec świata może być w każdej chwili. Pomyśl o wieczności. Masz do wyboru niebo albo piekło.
          Nie dbasz o zbawienie duszy?
          tradycja-2007.blog.onet.pl/
        • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:35
          kolter-xl napisał:

          > tade-k53 napisał:
          >
          > > Ateizm jest owocem SW II. Polecam encyklikę Mortalium animos katolickiego
          > papieża Piusa XII.
          >
          > Fakt , gdyby owy papież ostro postawił się Hitlerowi to może i wojny by nie był
          > o a z tym ogromna liczba tych co odrzucili w wyniku traumy mitycznego bóstwa

          Tak, może wojny by nie było, gdyby się Pius postawił,
          ale trzeba było zaryzykować życiem, a na to już go
          nie było stać.
          I trudno się by było dziwić zwykłemu człowiekowi,
          ale papieżowi można się dziwić.
          Chociaż pewnie bał się nie tylko o siebie,
          ale o to, że Adolf zniszczy kościół.

          A może liczył na to, że Adolf pokona komunistów,
          a konkretnie Słowian i będzie mógł zaprowadzić katolicyzm w Rosji ?
          • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:50
            przemysl.variedad napisała:


            > Tak, może wojny by nie było, gdyby się Pius postawił,
            > ale trzeba było zaryzykować życiem, a na to już go
            > nie było stać.

            Niby kto by chciał zabić głowę kościoła urzędująca poza jurysdykcją Adolfa Hitlera ?? Hitler nie ruszył palcem nawet swoich biskupów nawet tych mu się ostro stawiających.

            > I trudno się by było dziwić zwykłemu człowiekowi,
            > ale papieżowi można się dziwić.
            > Chociaż pewnie bał się nie tylko o siebie,
            > ale o to, że Adolf zniszczy kościół.

            Co ty za bzdury pieprzysz ?? Pius był proniemiecki do bólu cały jego dwór to Niemcy włącznie z konkubiną.

            > A może liczył na to, że Adolf pokona komunistów,
            > a konkretnie Słowian i będzie mógł zaprowadzić katolicyzm w Rosji ?

            Jemu o to zawsze chodziło.
            • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 22:56
              kolter-xl napisał:

              > przemysl.variedad napisała:
              >
              >
              > > Tak, może wojny by nie było, gdyby się Pius postawił,
              > > ale trzeba było zaryzykować życiem, a na to już go
              > > nie było stać.
              >
              > Niby kto by chciał zabić głowę kościoła urzędująca poza jurysdykcją Adolfa Hitl
              > era ?? Hitler nie ruszył palcem nawet swoich biskupów nawet tych mu się ostro s
              > tawiających.

              Bał się, czy miał jakieś inne powody ?


              > > I trudno się by było dziwić zwykłemu człowiekowi,
              > > ale papieżowi można się dziwić.
              > > Chociaż pewnie bał się nie tylko o siebie,
              > > ale o to, że Adolf zniszczy kościół.
              >
              > Co ty za bzdury pieprzysz ?? Pius był proniemiecki do bólu cały jego dwór to Ni
              > emcy włącznie z konkubiną.

              Tak, widziałem te wszystkie zdjęcia i jak salutują Adolfowi...


              > > A może liczył na to, że Adolf pokona komunistów,
              > > a konkretnie Słowian i będzie mógł zaprowadzić katolicyzm w Rosji ?
              >
              > Jemu o to zawsze chodziło.

              Też tak mi si.ę zdaje.
              • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 23:05
                przemysl.variedad napisała:

                > Bał się, czy miał jakieś inne powody ?

                Nienawidził Żydów i komunistów ,jego kochanica Pasqualina opowiadał ze w czasie kiedy Hitler zaatakował Rosję to modlili się razem o zwycięstwo fuhrera.

                > Tak, widziałem te wszystkie zdjęcia i jak salutują Adolfowi...

                To nie jego dwór na zdjęciach a niemieccy biskupi w Niemczech.
                • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 23:09
                  kolter-xl napisał:

                  > przemysl.variedad napisała:
                  >
                  > > Bał się, czy miał jakieś inne powody ?
                  >
                  > Nienawidził Żydów i komunistów ,

                  To tak jak JP2 i Solidarność.

                  > jego kochanica Pasqualina opowiadał ze w czasie
                  > kiedy Hitler zaatakował Rosję to modlili się razem o zwycięstwo fuhrera.

                  No to pięknie, tylko kto jej uwierzy, zwłaszcza pośród wierzących
                  w nieomylność papieża i to, że Duch Św. mu podpowiada,
                  co czynić.

                  > > Tak, widziałem te wszystkie zdjęcia i jak salutują Adolfowi...
                  >
                  > To nie jego dwór na zdjęciach a niemieccy biskupi w Niemczech.

                  Na jedno wychodzi, przykry widok.
                  Ale wierzący katolicy udają, że tego nie widzą.
                  :o/

                  To trochę jak Ty z tym filmem :)
                  www.youtube.com/watch?v=nCcFaZoOcQQ
                  Obejrzyj to kiedyś w wolnej chwili, co Ci szkodzi.
                  • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 23:22
                    przemysl.variedad napisała:

                    > To tak jak JP2 i Solidarność.

                    Oni raczej nienawidzili tego ze nie mają wpływu na władzę , jak władza z nimi zaczęła gadać od razu mordy na fotkach widać ze mieli uśmiechnięte.

                    > No to pięknie, tylko kto jej uwierzy, zwłaszcza pośród wierzących

                    Mówiła to podczas procesu beatyfikującego .

                    > > To nie jego dwór na zdjęciach a niemieccy biskupi w Niemczech.
                    >
                    > Na jedno wychodzi, przykry widok.
                    > Ale wierzący katolicy udają, że tego nie widzą.
                    > :o/
                    >
                    > To trochę jak Ty z tym filmem :)
                    > www.youtube.com/watch?v=nCcFaZoOcQQ
                    > Obejrzyj to kiedyś w wolnej chwili, co Ci szkodzi.
                    >

                    Nie interesuje a mnie a poza tym nie wypalił link
                    • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 14.09.13, 23:28
                      kolter-xl napisał:

                      > przemysl.variedad napisała:
                      >
                      > > To tak jak JP2 i Solidarność.
                      >
                      > Oni raczej nienawidzili tego ze nie mają wpływu na władzę , jak władza z nimi z
                      > aczęła gadać od razu mordy na fotkach widać ze mieli uśmiechnięte.

                      Jp2 i Solidarność, to gra Angoli, choć niby nie lubiż się z Watykanem,
                      ale to była i chyba jest ich agenda w Europie.

                      > > No to pięknie, tylko kto jej uwierzy, zwłaszcza pośród wierzących
                      >
                      > Mówiła to podczas procesu beatyfikującego .

                      I mimo wszystko nic ?
                      Nie dziw się, a le ja takie samo zaparcie dostrzegam
                      i po stronie ateistów. I jestem w sumie trochę rozczarowany.
                      Ale to na pewno nie spowoduje moje powrotu na łono kościoła.
                      :)

                      > > > To nie jego dwór na zdjęciach a niemieccy biskupi w Niemczech.
                      > >
                      > > Na jedno wychodzi, przykry widok.
                      > > Ale wierzący katolicy udają, że tego nie widzą.
                      > > :o/
                      > >
                      > > To trochę jak Ty z tym filmem :)
                      > > www.youtube.com/watch?v=nCcFaZoOcQQ
                      > > Obejrzyj to kiedyś w wolnej chwili, co Ci szkodzi.
                      > >
                      >
                      > Nie interesuje a mnie a poza tym nie wypalił link

                      No nie wiem, mój odpala swobodnie...
                      www.youtube.com/watch?v=nCcFaZoOcQQ
                      Nawet jak nie obejrzysz, to muszę powiedzieć,
                      że całkiem fajnie mi się z Tobą dyskutuje.
                      Ten link jest już bez znaczenia.
                      • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:12
                        przemysl.variedad napisała:


                        > Jp2 i Solidarność, to gra Angoli, choć niby nie lubiż się z Watykanem,
                        > ale to była i chyba jest ich agenda w Europie.

                        No i co w tym dziwnego ? Krk to nie organizacja charytatywna a twarda korporacja nastawiona na zdobywanie zysku.

                        > I mimo wszystko nic ?

                        No a kto oficjalnie ze strony kościoła katolickiego przyzna ze papież kibicował patologicznym mordercom ??

                        > Nie dziw się, a le ja takie samo zaparcie dostrzegam
                        > i po stronie ateistów. I jestem w sumie trochę rozczarowany.

                        Ta , a opowiedz o tym ??

                        > Ale to na pewno nie spowoduje moje powrotu na łono kościoła.:)

                        Już nie do adwentystów ??


                        > > > To trochę jak Ty z tym filmem :)
                        > > > www.youtube.com/watch?v=nCcFaZoOcQQ
                        > > > Obejrzyj to kiedyś w wolnej chwili, co Ci szkodzi.
                        > > Nie interesuje a mnie a poza tym nie wypalił link
                        >
                        > No nie wiem, mój odpala swobodnie...

                        To oglądaj.

                        > Nawet jak nie obejrzysz, to muszę powiedzieć,
                        > że całkiem fajnie mi się z Tobą dyskutuje.
                        > Ten link jest już bez znaczenia.

                        No mnie zasadniczo panie lubią, w realu przynajmniej :)
                        • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:18
                          kolter-xl napisał:

                          > przemysl.variedad napisała:
                          >
                          >
                          > > Jp2 i Solidarność, to gra Angoli, choć niby nie lubią się z Watykanem,
                          > > ale to była i chyba jest ich agenda w Europie.
                          >
                          > No i co w tym dziwnego ? Krk to nie organizacja charytatywna a twarda korporac
                          > ja nastawiona na zdobywanie zysku.

                          Zgoda.

                          > > I mimo wszystko nic ?
                          >
                          > No a kto oficjalnie ze strony kościoła katolickiego przyzna ze papież kibicował
                          > patologicznym mordercom ??

                          No właśnie.
                          Ja przyznaję, fakty są powalające, wyobraźnię.


                          > > Nie dziw się, a le ja takie samo zaparcie dostrzegam
                          > > i po stronie ateistów. I jestem w sumie trochę rozczarowany.
                          >
                          > Ta , a opowiedz o tym ??

                          Obejrzysz w końcu ten film czy nie ?
                          :)


                          > > Ale to na pewno nie spowoduje moje powrotu na łono kościoła.:)
                          >
                          > Już nie do adwentystów ??

                          Ani do Adwentystów, ani do KK, ani do buddystów, to pewne.
                          :)

                          > > > > To trochę jak Ty z tym filmem :)
                          > > > > www.youtube.com/watch?v=nCcFaZoOcQQ
                          > > > > Obejrzyj to kiedyś w wolnej chwili, co Ci szkodzi.
                          > > > Nie interesuje a mnie a poza tym nie wypalił link
                          > >
                          > > No nie wiem, mój odpala swobodnie...
                          >
                          > To oglądaj.

                          Obejrzałem kilka razy dla pewności, że mi się nie zdaje.

                          >
                          > > Nawet jak nie obejrzysz, to muszę powiedzieć,
                          > > że całkiem fajnie mi się z Tobą dyskutuje.
                          > > Ten link jest już bez znaczenia.
                          >
                          > No mnie zasadniczo panie lubią, w realu przynajmniej :)

                          Nie jestem kobietą, to pewne.
                          No dobra, niech no spojrzę między nogi,
                          tak na wszelki wypadek...
                          Nie ma wątpliwości, choć jest trochę mały :o/
                          poza tym czuję się samcem, to pewne.
                          :)
                          • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:25
                            przemysl.variedad napisała:

                            > > Ta , a opowiedz o tym ??

                            > Obejrzysz w końcu ten film czy nie ?:)

                            Nie mam takiego zamiaru .

                            > > No mnie zasadniczo panie lubią, w realu przynajmniej :)
                            >
                            > Nie jestem kobietą, to pewne.
                            > No dobra, niech no spojrzę między nogi,
                            > tak na wszelki wypadek...
                            > Nie ma wątpliwości, choć jest trochę mały :o/
                            > poza tym czuję się samcem, to pewne.:)


                            Grodzka tez samcem kiedyś była
                            • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 00:33
                              kolter-xl napisał:

                              > przemysl.variedad napisała:
                              >
                              > > > Ta , a opowiedz o tym ??
                              >
                              > > Obejrzysz w końcu ten film czy nie ?:)
                              >
                              > Nie mam takiego zamiaru .

                              :)

                              Tak samo mówią wierzący, jak im się pokazuje
                              czarno na białym, co wyprawiali i wyprawiają ich biskupi.


                              > > > No mnie zasadniczo panie lubią, w realu przynajmniej :)
                              > >
                              > > Nie jestem kobietą, to pewne.
                              > > No dobra, niech no spojrzę między nogi,
                              > > tak na wszelki wypadek...
                              > > Nie ma wątpliwości, choć jest trochę mały :o/
                              > > poza tym czuję się samcem, to pewne.:)
                              >
                              >
                              > Grodzka tez samcem kiedyś była

                              Nie zamierzam zmieniać płci, przynajmniej w tym życiu.
                              Potem się zastanowię.
                              Bo gdyby moja Ania zechciała, żebym zamienił
                              się w mężczyznę, a ona w kobietę, to się oczywiście zgodzę.
                              :)
                              • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 08:39
                                przemysl.variedad napisała:


                                > Tak samo mówią wierzący, jak im się pokazuje
                                > czarno na białym, co wyprawiali i wyprawiają ich biskupi.

                                No i co ??

                                > Nie zamierzam zmieniać płci, przynajmniej w tym życiu.
                                > Potem się zastanowię.
                                > Bo gdyby moja Ania zechciała, żebym zamienił
                                > się w mężczyznę, a ona w kobietę, to się oczywiście zgodzę.
                                > :)

                                Zasadniczo PISiorek nie jest synonimem męskości ,więc Ania juz to wie i sobie poszła
                                • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 09:51
                                  kolter-xl napisał:

                                  > przemysl.variedad napisała:
                                  >
                                  >
                                  > > Tak samo mówią wierzący, jak im się pokazuje
                                  > > czarno na białym, co wyprawiali i wyprawiają ich biskupi.
                                  >
                                  > No i co ??

                                  No i nic, udają, że nic wielkiego się nie stało :)


                                  > > Nie zamierzam zmieniać płci, przynajmniej w tym życiu.
                                  > > Potem się zastanowię.
                                  > > Bo gdyby moja Ania zechciała, żebym zamienił
                                  > > się w mężczyznę, a ona w kobietę, to się oczywiście zgodzę.
                                  > > :)
                                  >
                                  > Zasadniczo PISiorek nie jest synonimem męskości ,więc Ania juz to wie i sobie
                                  > poszła

                                  Nie nalezę do żadnej partii i od wielu lat na nikogo nie głosowałem.
                                  Ostatnio na Janusza Korwina-Mikke .
                                  Teraz w końcu się wybiorę i zagłosuję
                                  na Janusza Palikota, to pewne.
                                  • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 10:57
                                    przemysl.variedad napisała:

                                    > No i nic, udają, że nic wielkiego się nie stało :)

                                    Ze to obłudna załgana banda wiem bez ciebie.


                                    > > Zasadniczo PISiorek nie jest synonimem męskości ,więc Ania juz to wie i sobie
                                    > > poszła

                                    > Nie nalezę do żadnej partii i od wielu lat na nikogo nie głosowałem.

                                    Ja pisałem ze masz małego dla Anni czy Ania .

                                    > na Janusza Palikota, to pewne.

                                    Nie kłam, a wiedz ze ja na Palikota nigdynie zagłosowałem , zmieniłem co prawda zdanie jak tą blać Nowicką wygnał ,ale po tym jak jej dupę publicznie wylizał znowu nie ma u mnie szans na głos .
                                    • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 11:09
                                      kolter-xl napisał:

                                      > przemysl.variedad napisała:
                                      >
                                      > > No i nic, udają, że nic wielkiego się nie stało :)
                                      >
                                      > Ze to obłudna załgana banda wiem bez ciebie.


                                      Masz do mnie jakiś uraz ?


                                      > > > Zasadniczo PISiorek nie jest synonimem męskości ,więc Ania juz to
                                      > wie i sobie
                                      > > > poszła
                                      >
                                      > > Nie nalezę do żadnej partii i od wielu lat na nikogo nie głosowałem.
                                      >
                                      > Ja pisałem ze masz małego dla Anni czy Ania .

                                      Nie bardzo kumam, o co Ci chodzi.


                                      > > na Janusza Palikota, to pewne.
                                      >
                                      > Nie kłam, a wiedz ze ja na Palikota nigdynie zagłosowałem ,

                                      Twoja sprawa, ja zagłosuję, przynajmniej ten raz.

                                      > zmieniłem co prawda
                                      > zdanie jak tą blać Nowicką wygnał ,ale po tym jak jej dupę publicznie wylizał
                                      > znowu nie ma u mnie szans na głos .

                                      Nie ma ludzi idealnych.
                                      • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 11:33
                                        przemysl.variedad napisała:


                                        > > Ze to obłudna załgana banda wiem bez ciebie.

                                        > Masz do mnie jakiś uraz ?

                                        Jak raz pisałem o załganiu religianctwa

                                        > > Ja pisałem ze masz małego dla Anni czy Ania .
                                        >
                                        > Nie bardzo kumam, o co Ci chodzi.

                                        No to myśl
                                        • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 11:39
                                          kolter-xl napisał:

                                          > przemysl.variedad napisała:
                                          >
                                          >
                                          > > > Ze to obłudna załgana banda wiem bez ciebie.
                                          >
                                          > > Masz do mnie jakiś uraz ?
                                          >
                                          > Jak raz pisałem o załganiu religianctwa


                                          No ale mnie ciągle kopiesz po jajach, choć jestem ateistą
                                          i nie widzę potrzeby istnienia Boga, żeby człowiek
                                          mógł kierować się prawdą i współczuciem.


                                          > > > Ja pisałem ze masz małego dla Anni czy Ania .
                                          > >
                                          > > Nie bardzo kumam, o co Ci chodzi.
                                          >
                                          > No to myśl

                                          Jakaś mała podpowiedź ?
                                          • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 22.09.13, 16:19
                                            przemysl.variedad napisała:

                                            > No ale mnie ciągle kopiesz po jajach, choć jestem ateistą

                                            > i nie widzę potrzeby istnienia Boga, żeby człowiek
                                            > mógł kierować się prawdą i współczuciem.

                                            Nie jesteś ateistką
                                            • przemysl.rad Re: Pytanie do ateistów 22.09.13, 17:11
                                              kolter-xl napisał:

                                              > przemysl.variedad napisała:
                                              >
                                              > > No ale mnie ciągle kopiesz po jajach, choć jestem ateistą
                                              >
                                              > > i nie widzę potrzeby istnienia Boga, żeby człowiek
                                              > > mógł kierować się prawdą i współczuciem.
                                              >
                                              > Nie jesteś ateistką

                                              No tak, bo jestem ateistą.
                  • tanebo Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 09:26
                    Cóż w tym dziwnego skoro Main Kampf Hitlerowi napisał jezuita Staempfle?
                    • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 09:53
                      tanebo napisał:

                      > Cóż w tym dziwnego skoro Main Kampf Hitlerowi napisał jezuita Staempfle?

                      Moja Ania chodziła do jezuickiej szkoły, niestety,
                      ale jakimś cudem została ateistką...
                      Tak więc cuda się jednak zdarzają :)
                      • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 10:59
                        przemysl.variedad napisała:

                        > tanebo napisał:
                        >
                        > > Cóż w tym dziwnego skoro Main Kampf Hitlerowi napisał jezuita Staempfle?
                        >
                        > Moja Ania chodziła do jezuickiej szkoły, niestety,
                        > ale jakimś cudem została ateistką...
                        > Tak więc cuda się jednak zdarzają :)
                        >

                        Przed założeniem sutanny przestał/a wierzyć czy juz po tym co widział/a wśród kumpli z kleru ??
                        • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 11:10
                          kolter-xl napisał:

                          > przemysl.variedad napisała:
                          >
                          > > tanebo napisał:
                          > >
                          > > > Cóż w tym dziwnego skoro Main Kampf Hitlerowi napisał jezuita Staem
                          > pfle?
                          > >
                          > > Moja Ania chodziła do jezuickiej szkoły, niestety,
                          > > ale jakimś cudem została ateistką...
                          > > Tak więc cuda się jednak zdarzają :)
                          > >
                          >
                          > Przed założeniem sutanny przestał/a wierzyć czy juz po tym co widział/a wśród k
                          > umpli z kleru ??

                          Przestała wierzyć zaraz po ukończeniu tej szkoły.
                    • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 10:53
                      tanebo napisał:

                      > Cóż w tym dziwnego skoro Main Kampf Hitlerowi napisał jezuita Staempfle?

                      No a potem "przypadkiem" go w 1934 roku podczas czystki zabili
                      • tanebo Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 11:05
                        Faktem jest że "rękopis" (był pisany na maszynie) pisany przez Hessa nie zachował się. Lekarz który leczył Hitlera z poparzenia gazem bojowym też nie dożył II wojny.
                        • przemysl.variedad Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 11:12
                          tanebo napisał:

                          > Faktem jest że "rękopis" (był pisany na maszynie) pisany przez Hessa nie zachow
                          > ał się. Lekarz który leczył Hitlera z poparzenia gazem bojowym też nie dożył II
                          > wojny.

                          Podobnie było z wieloma świadkami tzw. lądowania Amerykanów na Księżycu :o/
                          www.youtube.com/watch?v=nCcFaZoOcQQ
                        • kolter-xl Re: Pytanie do ateistów 15.09.13, 11:28
                          tanebo napisał:

                          > Faktem jest że "rękopis" (był pisany na maszynie) pisany przez Hessa nie zachow
                          > ał się. Lekarz który leczył Hitlera z poparzenia gazem bojowym też nie dożył II wojny.

                          Jednak co dziwne żydowski lekarz leczący matkę Adolfa przeżył ,był w obozie bo tam miejsce Żyda było ale miał fuchę i był chroniony .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka