Dodaj do ulubionych

wolna wola

11.06.23, 13:17
Podobno Bóg nie ingeruje w cierpienie na ziemi, gdyż dał ludziom wolną wolę. Mogą wybrać dobro lub zło.

A jak jest z wolną wolą u dzieci, niemowlaków? Jaki wybór miał chłopiec z Częstochowy? Dzieci przecież nie mają wpływu w jakich warunkach się urodzą.




Obserwuj wątek
    • antares504 Re: wolna wola 11.06.23, 13:52
      Witaj ~hana2, twierdzę, że wolna wola nie istnieje. OK, możemy podjąć dowolną decyzję, to mimo wszystko z pełnego spektrum możliwości staramy się wybrać to, co uważamy za słuszne. Na podstawie doświadczeń, przemyśleń ale również nieświadomego kodu, który ukształtował nas jako człowieka - nasze DNA. To ono przecież zawiera miliony lat ewolucji i całe doświadczenie naszych przodków, którzy podejmowali decyzje w jednym celu - przetrwanie. Droga ~hana2, my jesteśmy niewolnikami tego kodu, który za nas nieświadomie podejmuje decyzje. W tym sensie moim zdaniem wolna wola u zdrowego psychicznie człowieka nie istnieje. No i kwestia tego śp. Kamilka z Częstochowy... Kościół twierdzi, że człowiek z natury ma w sobie pragnienie wieczności – chce żyć, a czy życie przy Bogu w Niebie jest złe ???. Biskup powie, że Kamilek powiększył grono aniołków, a ksiądz skasował za jego pogrzeb 800 złotych bo uciekł szybko od pustki i bezsensu istnienia na Ziemi. Wiesz ~hana2, ręce opadają na tym łez padole.
    • feelek Re: wolna wola 11.06.23, 14:05
      hana2 napisała:

      > Podobno Bóg nie ingeruje w cierpienie na ziemi, gdyż dał ludziom wolną wolę. Mo
      > gą wybrać dobro lub zło.
      ....
      B. przrpraszam, ale nie rozumiem:
      w jaki sposób posiadanie wolnej woli jest związane z odczuwaniem/ nieodczuwaniem bólu przez kogoś, kto niezależnie od siebie odczuwa ten ból?
      Np. choruje na jakąś powodującą ból chorobę, z której zaistnieniem nie miał nic wspólnego - nijak jej nie spowodował - ma np. jakąś wadę genetyczną?
      • antares504 Re: wolna wola 11.06.23, 14:35
        Hejka ~feelek, to może ja 2 słowa co do tego cytatu z wpisu ~hany2 : " Podobno Bóg nie ingeruje w cierpienie na ziemi, gdyż dał ludziom wolną wolę. Mogą wybrać dobro lub zło ". Więc twierdzę, że obiektywne dobro albo zło nie istnieje a wolny wybór to tylko iluzja. Bo nauka już udowodniła, że wszystko w przyrodzie jest losowe. Nawet chyba w podstawówce się omawia taki przypadek, że foton, który przechodzi przez płytkę półprzepuszczalną może przejść na drugą stronę albo się odbić i nie da się tego przewidzieć !!!. My ludzie jesteśmy tylko bio- robotami. Jeśli ja kogoś zabiję, to tylko oznacza, że taki był układ atomów w moim mózgu, a sam nie decydowałem o niczym. Nawet dla chrześcijanina życie na Ziemi jest właśnie symulacją, która wystawia każdą jednostkę na próbę i samorozwój tak jak kolejne iteracje sztucznej inteligencji w uczeniu maszynowym. Zależnie od wyników jakie jednostka uzyska w samorozwoju może albo zostać w jakiś sposób unicestwiona u kresu życia (piekło), albo trafić do systemu korekt (czyściec) albo awansować do puli jednostek wybitnych czyli do nieba. Kolego ~feelek, nie tak dawno naukowcy zrobili taki experyment - skanowali mózg człowieka i dali mu do wyboru naciśnięcie jednego z dwóch przycisków. Ci naukowcy już sekundę wcześniej wiedzieli jaki przycisk naciśnie ten człowiek.
        • feelek Re: wolna wola 11.06.23, 15:35
          Chejka Antares
          W twojej odpowiedzi nie ma ni nanobajta odpowiedzi na moje pytanie.
          Jeszcze 1:
          gdy chciałem rzucić 30 lat temu palenie, zrobiłem to.
          Mój kolega tego nie zrobił.
          Wydaje mi się, że obaj wtedy posłużyliśmy się wolną wolą.
          • olszak-przytycki Re: wolna wola 11.06.23, 15:51
            Wolna wola nie istnieje.
            Przykładowo homoseksualista ma pociąg do mężczyzn a nie kobiet.
            Może sobie chcieć mieć pociąg do kobiet ale i tak mu nie wychodzi.

            O tym jacy jesteśmy decydują geny i otoczenie.
            • feelek Re: wolna wola 11.06.23, 16:52
              Ech Olszak.
              Myli ci się wolna wola z naturą rzeczy.
              Homoseksualista tak jest zbudowany, że to co czuje, nie ma nic wspólnego z jego wolną wolą.
              ....
              biedni SS mani nie mieli wolnej woli tylko geny zabijania?
              .....
              O brak wolnej woli posądzają się ludzie pozbawieni charakteru.
              Miej Olszak charakter, a nie zwalasz swoje niepowodzenia na geny i otoczenie.
              Oczywiscie są obiektywne problemy: nic nie będąc niczemu winien odczuwasz niewyobrażalny ból i nic z tym nie możesz zrobić - w takim wypadku nie można mówić o braku wolnej woli.
            • antares504 Re: wolna wola 11.06.23, 18:50
              Tak ~olszak-przytycki, masz 100 % racji. Bo ta wolna wola o której dyskutujemy to nie polega na możliwości zmiany, czy podjęcia decyzji, to tylko nasze ludzkie CHCENIE !!!. Tutaj sprawa jest proste, mózg coś obliczy, znaczy że tego chcesz i koniec, taka jest kogoś wola. Ten Twój przykład z homoseksualistą jest bardzo dobry. Ja nawet powiem, że w każdym człowieku istnieją sprzeczności, np. homoseksualista domaga się ciała innego faceta, a jego intelektualny rozum czegoś innego. Twierdzę, że człowiek to jedyne stworzenie z brakiem harmonii. Jestem przekonany, że Panu Bogu tylko się koty udały.
            • snajper55 Re: wolna wola 11.06.23, 23:55
              olszak-przytycki napisał(a):

              > Wolna wola nie istnieje.
              > Przykładowo homoseksualista ma pociąg do mężczyzn a nie kobiet.
              > Może sobie chcieć mieć pociąg do kobiet ale i tak mu nie wychodzi.
              >
              > O tym jacy jesteśmy decydują geny i otoczenie.

              Wolna wola dotyczy tego co robimy, a nie tego jacy jesteśmy.

              Od naszej woli zależy czy obetniemy sobie włosy, ale nie możemy zadecydować, że chcemy mieć włosy innego koloru.

              S.
            • hana2 Re: wolna wola 07.07.23, 07:10
              "wolna wola nie istnieje"

              Jest ograniczona, gdyż kierują nami nieuświadomione mechanizmy. To co wchłoneliśmy w dzieciństwie ma na nas wpływ, na nasze decyzje, przekonania, wspierające lub destrukcyjne zachowania.

              Świadomość można poszerzać. Choćby przez doświadczanie nowego, wychodzenie ze strefy komfortu, pokonywanie strachu. I inne, jak terapia, medytacja, afirmacja.



          • antares504 Re: wolna wola 11.06.23, 17:17

            Witaj ~feelek, więc jeszcze raz powiem, że w wolną wolę nie wierzę. Myślenie opiera się na procesach zachodzących w mózgu. Neurony odbierają bodźce, co powoduje przekazywanie przez nie sygnałów elektrycznych. Ich aktywność jest reakcją na zachodzące zdarzenia, czyli sposób ich działania jest zdeterminowany przez pewne czynniki. I teraz Twój przykład z rzuceniem palenia... być może żona Cię objechała, że papierosy drogie, a ten kolega jest kawalerem ???. Twoje rzucenie palenia to nie wynik wolnej woli. OK, wolna wola jest rozumiana, jako wybór między różnymi opcjami. Jednak wygląda na to, że wybór jest po prostu skutkiem kombinacji poprzednich zdarzeń, więc gdzie jest miejsce na wybór ???. Kolego ~feelek, nasze życie, nasze wybory to nic innego jak kule bilardowe. Kule bilardowe nie wybierają gdzie się odbiją, tylko podążają wzdłuż jednej możliwej drogi.
          • antares504 Re: wolna wola 11.06.23, 17:30
            To jeszcze ja ~feelek, bo zawsze mi zarzucasz, że nie odpowiadam na Twoje pytanie. No to weźmy cytat z Twojego wpisu do ~hany2 : " choruje na jakąś powodującą ból chorobę, z której zaistnieniem nie miał nic wspólnego ". To jest Forum "Religia i wiara", więc odpowiem, że to dobrze dla Boga jak ktoś choruje, jest to nawet głęboko katolickie. Bo cierpienie zbliża chorego do Chrystusa, uszlachetnia, oczyszcza duszę, choroba narzuca ascezę. A chory jeśli już ma wolną wolę, to cierpienie powinien ofiarować w jakiejś intencji.
            • feelek Re: wolna wola 11.06.23, 18:25
              Hejka Antares, hej, hej, hej, hej....
              1.B. cię przepraszam, ale mylisz się.
              Masz wolną wolę tylko nie chcesz z niej korzystać.
              Tak jest wygodniej, prawda: to nie ja nie zrobiłem tego czy tamtego, choć mogłem, to przypadkowa zbieżność torów elektronów... bla, bla, bla ....
              Dużo tracisz tak uważając: gdybyś przyjął do wiadomości, że to co zależy od ciebie, zależy od ciebie, życie miałoby dla ciebie dużo większą wartość.
              2. to jest forum religia, więc ci powiem: b/Bóg, o którym piszesz nie istnieje.
              • antares504 Re: wolna wola 11.06.23, 19:01
                Hmm, ~feelek, napisałeś mi tak : " gdybyś przyjął do wiadomości, że to co zależy od ciebie, zależy od ciebie, życie miałoby dla ciebie dużo większą wartość ". OK, tylko tutaj jest jedno ale... w naszym świecie to czynniki zewnętrzne nie pozwalają nam na realizowanie naszej woli, a wtedy wola nie jest wolna !!!. To otoczenie modyfikuje naszą wolę, manipuluje nią, samokontroluje. A człowiekowi tylko swobodne działanie daje poczucie wolności. Więc jak ja mam być w tym świecie szczęśliwy ???.
                • feelek Re: wolna wola 11.06.23, 19:44
                  antares504 napisał:

                  > Hmm, ~feelek, napisałeś mi tak : " gdybyś przyjął do wiadomości, że to co zależ
                  > y od ciebie, zależy od ciebie, życie miałoby dla ciebie dużo większą wartość ".
                  > OK, tylko tutaj jest jedno ale... w naszym świecie to czynniki zewnętrzne nie
                  > pozwalają nam na realizowanie naszej woli, a wtedy wola nie jest wolna !!!. To
                  > otoczenie modyfikuje naszą wolę, manipuluje nią, samokontroluje. A człowiekowi
                  > tylko swobodne działanie daje poczucie wolności. Więc jak ja mam być w tym świe
                  > cie szczęśliwy ???.
                  .....
                  jest kilka rzeczy, o których rozmawiamy:
                  coś chcemy osiągnąć: poznać jakiś kraj, opanować jakąś umiejetność, nauczyć się pływać, jeździć na nartach, oooo ... zacząłem tyć.... smakuje mi whisky ale trochę jej za dużo...
                  ....
                  Chcesz zrzucać ww. na czynniki zewnętrzne?
                  Slvp.
                  Twój wybór.
                  Twoja wola.
                  Wolna?
    • zaczarowanyogrod Re: wolna wola 11.06.23, 16:16
      Bo z tą wolną wolą to chodzi o to, że ja mają opiekunowie tych dzieci i oni decydują czy robią dobrze czy źle I to przez nich cierpią niewinni.

      Tyle wiem z kościoła.

      A dlaczego dzieci cierpią to też wiem z kościoła, dowiemy się po śmierci, Bóg wie.

      Tylko coś to się nie zgadza z tym że Bóg wybrał miejsce gdzie mamy się urodzić. Znaczy że Bóg chciał żeby chłopiec cierpiał, znaczy że to jego wina.

      Więc myślę że to nie do końca jest tak jak z tą wola mówią, że to jest tak że Bóg nas tylko stworzył, znaczy pierwszych ludzi lub to z czego pochodzimy i tyle, a reszta ludzi już tak się mnoży sama.
      • hana2 Re: wolna wola 11.06.23, 17:09
        "A dlaczego dzieci cierpią to też wiem z kościoła, dowiemy się po śmierci, Bóg wie."

        Sądziłam, że cierpią przez źle używaną wolną wolę ich opiekunów. Że cierpią bez sensu.


        Dziękuję wam za odpowiedzi i zadam jeszcze jedno pytanie. Czy ludzie, którzy ograniczają innych wolną wolę, wsadzając ich do więzienia, izolując od społeczeństwa nie działają wbrew prawu boskiemu?

        Czy świętym prawem sąsiadów nie jest milczeć i pozwolić realizować oprawcom wolę daną przez Boga?

        • zaczarowanyogrod Re: wolna wola 11.06.23, 17:40
          No przez opiekunów, tylko nie wiadomo dlaczego Bóg pozwala żeby konkretne dziecko urodziło się w takiej rodzinie.

          Chyba jest prawem sąsiadów milczeć ale to że przez milczenie dzieje się zło to robią źle. Chyba jest dobrze z własnej woli zrobić coś dobrze dla innych.
          Jest coś takiego jak grzechy cudze:
          Namawiać do grzechu
          Nakazywać grzech
          Zezwalać na grzech
          Pobudzać do grzechu
          Pochwalać grzech drugiego
          Milczeć, gdy ktoś grzeszy
          Nie karać za grzech
          Pomagać w popełnieniu grzechu
          Usprawiedliwiać czyjś grzech

          Z więzieniem to może mogą, w końcu w starym testamencie mogli karać, zabijać za coś to i uwięzić by mogli.
          Może można robić wszystko co jest niezgodne z czyjąś wolą jeśli wyjdzie coś dobrego, bo taki więzień mógłby dalej zabijać jakby był wolny.

      • feelek Re: wolna wola 11.06.23, 17:43
        zaczarowanyogrod napisała:

        > Bo z tą wolną wolą to chodzi o to, że ja mają opiekunowie tych dzieci i oni dec
        > ydują czy robią dobrze czy źle I to przez nich cierpią niewinni.
        >
        > Tyle wiem z kościoła.
        >
        > A dlaczego dzieci cierpią to też wiem z kościoła, dowiemy się po śmierci, Bóg w
        > ie.
        >
        > Tylko coś to się nie zgadza z tym że Bóg wybrał miejsce gdzie mamy się urodzić.
        > Znaczy że Bóg chciał żeby chłopiec cierpiał, znaczy że to jego wina.
        >
        > Więc myślę że to nie do końca jest tak jak z tą wola mówią, że to jest tak że B
        > óg nas tylko stworzył, znaczy pierwszych ludzi lub to z czego pochodzimy i tyle
        > , a reszta ludzi już tak się mnoży sama.
        ....
        Według mnie tak właśnie jest jak Zaczarowanyogród pisze/ sugeruje:
        ...
        to jest zwyczajnie nieprawda jakoby ktokolwiek cierpiał z powodu takiego, że w ten sposób odpowiada za winy jakichś swoich poprzedników.
        ....
        To zwyczajnie bzdura twierdzić, że to kara za cudze winy i brak elementarnej logicznej odpowiedzi.
        Gdy ona, ta odpowiedź leży na stole i jest prosta jak drut:
        ludzie cierpią z powodu rozmaitych wad organizmu, które są stąd, że w kolejnych pokoleniach ludzkich organizmów zachodzą różne zmiany związane z ewolucją.
        Cierpiący, odczuwający z niczym niezwiazany ból są elementem ewolucji, jakkolwiek głupio to nie brzmi.
        ...
        Po co zrzucać winę za czyjeś nieszczęście na jakieś wydumane przyczyny, gdy odpowiedź jest taka prosta?
        ...
        Ludzkość jak tylko potrafi próbuje pomóc tym doświadczonym przez los. Efekty póki co są połowiczne - pomoc dociera do różnych wypadków, ale, póki co nie da się np. zreperować czyjegoś sparaliżowanego układu nerwowego
        • zaczarowanyogrod Re: wolna wola 11.06.23, 17:48
          No ale tu nie jest o chorobach wrodzonych, nabytych potem tylko o maltretowaniu, krzywdzeniu dziecka. Tu jest wina rodziców/ opiekunów.
          • antares504 Re: wolna wola 11.06.23, 18:09
            Hejka ~ zaczarowanyogrod, to może by tak ten los maltretowanych dzieci upolitycznić ???. Bo Tusk nie tak dawno powiedział, że PiS to jest patologia i sitwa, mamy w Polsce władzę, która promuje bicie dzieci. A wyborcy PiS tylko chleją wódkę i biją dzieci.
            • pocoo Re: wolna wola 11.06.23, 18:26
              Bóg dał ludziom wolną wolę i nakaz ślepego posłuszeństwa .
              I niech mi jakiś religijny mądrala wytłumaczy, o co bogu chodzi?
              Adwentyści DS odesłali mnie do dzieł Lutra. Wolna wola to prawo wyboru. Co mogli wybrać aniołowie w niebie skoro było tylko dobro? Ale bóg wiedział czym jest zło. Wiedział, ale nie powiedział, no i..."dupa blada".
              • zaczarowanyogrod Re: wolna wola 11.06.23, 19:04
                Czytałam o tym i nic nie znalazłam. Kręciło się w tych opisach w około innych rzeczy. Było tylko, że nie od Boga, ale od kogo już nie. Szatan był winny, ale czemu jak Bóg go stworzył a nie stworzył przecież zła też nie wytłumaczone. Że to tajemnica, ale po co ta tajemnica już nie wyjaśnione. W ostatnim miejscu że ludzie którzy pisali biblię wiedzieli więcej, ale czemu nie napisali o tym i skąd wiadomo ze wiedzieli wiecej też nie napisane.

                Ja myślę że albo był ktoś poza Bogiem co to zło stworzył, albo ktoś stworzył Boga ziemskiego i on stworzył nas, a zło bylo stworzone wcześniej razem z nim i on nie wiedział że przyjdzie na ziemię. Ktoś podbuntował Szatana i on dalej ludzi, ktoś był oprócz Boga. Sam stworzył chciał sprawdzić czy ludzie będą posłuszni, bez wiedzy o wszystkim.
                Czyli się o ludzi nie martwi taki eksperyment kto za nim pójdzie. Kto nie pójdzie to ukarze.

                Ale to tylko moje myśli.
                • pocoo Re: wolna wola 11.06.23, 19:47
                  zaczarowanyogrod napisała:


                  > Szatan był winny, ale
                  > czemu jak Bóg go stworzył a nie stworzył przecież zła też nie wytłumaczone.

                  Bóg jest wszechwiedzący i doskonale wie, że bez szatana jego istnienie można o kant d... rozbić.
                  Wyobraź sobie życie bez grzechu. Adam i Ewa latali nago po raju i nawet nie wiedzieli, co do czego mają.
                  Po co Jezus i Maryjka, jak wszystko byłoby cacy. A tak, to nawet aniołowie z nieba zstępowali i ziemianki bzykali, aby odciążyć tatusia w zapładnianiu córeczek. Grzech jest słodki i wszechwiedzący bóg o tym wie.
                  A tak prywatnie, to Ty wiesz... Wszędzie Twoje charakterystyczne błędy widzę.
                  • zaczarowanyogrod Re: wolna wola 11.06.23, 20:51
                    Nie rozumiem, co mam wiedzieć. Ja się zastanawiam, nie wiem skąd zło pochodzi. Pewnie jest któreś z moich myśli. Myślę że ktoś jest, ale jaki jest to nie wiem. Czuję czasem czyjąś obecność, ale to może być coś psychiczne. Nie bardzo czuję Boga w kościołach, troche w starych drewnianych, bardziej w kapliczkach w środku lasu, a najbardziej czuję Boga w lesie, starym lesie, gdzie duże drzewa, ciemno, spokojnie, strasznie, gdzie te drzewa widziały może moich przodków. Jeśli drzewa mogą widzieć.
                    Biblia coś mi nie podchodzi, gadanie księży też, gadanie ludzi.
                    Ani ateizm, ani żadną z wiar, bo może zadna, a może wszystkie coś mają z Boga.
                    Nie wiem myślę.
                    Cały świat może zły prawie każdy każdego zabija, zjada. Może cala ziemia stworzona przez zło i ludzie i my robiąc dobre rzeczy to robimy nie tak jak przypisane.
                    • feelek Re: wolna wola 11.06.23, 21:25
                      Czytuję Zaczarowanyogród dość uważnie ( zresztą Pooco - też) i wydaje mi się, że mam dosyć podobnie:
                      nie podoba mi się jakikolwiek współczesny przekaz religijny - wydają mi się pełne nieprawdy i naiwnych bajek.
                      .....
                      Czasem obawiam się, że to my, to forum, źle wpływamy na takich ludzi jak Zaczarowanyogród. Mam wtedy coś w rodzaju wyrzutów sumienia. Mam nadzieję, że Zaczarowanyogród zaprzeczy.
                      .....
                      .....
                      Ja jak najuczciwiej przychodzę tu żeby jakoś spróbować rozstrzygnąć sobie różne związane z tym co uważam na jakiś temat wątpliwości.
                      ....
                      Mnie nie podoba się tutejszy przekaz antyklerykalny. Taki tu obecny - pelen cynizmu i prób załatwiania jakichś swoich raxhunków z Kościołem Katolickim.
                      ......
                      Zachęcam Pocoo, Warianta, Zaczarowanyogród, Wawrzankę, innych do dyskusji jakich sporo tu było jak ta.
                      Było sporo, ale ciągle ich za mało.
                      • zaczarowanyogrod Re: wolna wola 11.06.23, 21:49
                        Wasze wpisy jakoś działają na moje myślenie. W sensie ze czytam na ten temat o którym rozmawiacie, myślę o tym, idę do kościoła trochę w innym celu niż kiedyś głównie posłuchać kazania, co ksiadz ma do powiedzenia.
                        Obserwuje msze i te różne rytuały religijne i wyrzucam ze swojego życia to co mi nie pasuje i zostawiam to co jeszcze nie wiem.
                        Ten przekaz antyklerykalny nic u mnie nie zmienia. Są dobrzy, wierzący księża i ci nie dobrzy i nie wiem w co wierzący. Ale to oni sami mnie od tego odrzucają.
                        Wiem że nie chce dawać pieniędzy proboszczowi bo wiem że na siebie przeznacza a to co robi w kościele jest zbędne.
                        I nic to nie zmienia, ja nie myślę że jak ktoś z katolików jest zły że wszyscy tacy są i cały katolicyzm.
                        No ale nie wiem czy jest prawdą, czy chrześcijaństwo całe jest.
                        No i nie pasuje mi ta zmiennosc papieża.
                        Więc nie miej wyrzutów sumienia, jak przestanę wierzyć lub wiara się trochę zmodyfikuje to z moich przemyśleń i zachowań wierzących. Dużo ludzi coś robi ale nie wie za bardzo dlaczego. Bo czasem te tematy przenoszę do rodziny i innych osób w życiu nie wirtualnym.
                        Nawet niewierzący z mojego otoczenia nie wiedzą do konca czy nie wierzą, dlaczego nie wierzą, nie bardzo wiedzą dlaczego posyłają dzieci do sakramentów jak nie wierzą, nie wiedza czy nie wierza tylko w kosciol czy w Boga też.
                        Nie chce żeby ktoś miał wyrzuty sumienia że ja jestem jakas taka nadwrażliwa, chwiejna, niezdecydowana.
                        Ja po prostu piszę na bieżąco jakie mam myśli danego dnia.
                        Bo ja się ciągle zastanawiam.
              • antares504 Re: wolna wola 11.06.23, 19:44
                Witaj moja droga ~pocoo, powiem Ci, że jak patrzę na ten boski świat to chce mi się płakać. No ale prawdopodobnie Bóg nie jest po to żeby głaskać każdego po główce, jak przedszkolanka. Człowiek ma sam dojść do dobra zwalczając zło w sobie i na zewnątrz. A jeśli wdepnie w bagno i spotka go niezasłużone nieszczęście, to nie ma znaczenia, bo ten świat to jest jak gra, nie real, a prawdziwe życie jest gdzie indziej. Czyli reasumując, to nasze życie na Ziemi to taki poligon aby się hartować. I teraz to co Ty poruszyłaś... te biedne dzieci. Jak one mają się hartować, rodzą się np. chore i zaraz umierają, czy jeszcze je maltretują rodzice ???. Dlatego twierdzę, że Bóg to jakaś energia, tworzy jakieś śmieszne zlepki komórek, pełne błędów na poziomie fizycznym i psychicznym i zapładnia je jakąś duszą. Czyli jest to energię, która pozbawiona jest jakichkolwiek uczuć, po prostu tworzy życie, czy to przez przypadek, czy może dla zabawy, a może dla samego tworzenia. Ja dzieci strasznie kocham i właśnie ich jest mi najbardziej żal. Lem powiedział, że woli nie wierzyć w Boga, bo nie chce myśleć, że ktoś celowo ten świat tak spieprzył.
      • snajper55 Re: wolna wola 11.06.23, 23:58
        zaczarowanyogrod napisała:

        > Bo z tą wolną wolą to chodzi o to, że ja mają opiekunowie tych dzieci i oni dec
        > ydują czy robią dobrze czy źle I to przez nich cierpią niewinni.
        >
        > Tyle wiem z kościoła.
        >
        > A dlaczego dzieci cierpią to też wiem z kościoła, dowiemy się po śmierci, Bóg w
        > ie.

        Niczego się nie dowiemy po śmierci, ponieważ nasze istnienie kończy się w momencie śmierci.

        > Tylko coś to się nie zgadza z tym że Bóg wybrał miejsce gdzie mamy się urodzić.
        > Znaczy że Bóg chciał żeby chłopiec cierpiał, znaczy że to jego wina.

        Nie ma żadnego boga.

        S.
        • feelek Re: wolna wola 12.06.23, 07:26
          snajper55 napisał:

          > zaczarowanyogrod napisała:
          >
          > > Bo z tą wolną wolą to chodzi o to, że ja mają opiekunowie tych dzieci i o
          > ni dec
          > > ydują czy robią dobrze czy źle I to przez nich cierpią niewinni.
          > >
          > > Tyle wiem z kościoła.
          > >
          > > A dlaczego dzieci cierpią to też wiem z kościoła, dowiemy się po śmierci,
          > Bóg w
          > > ie.
          >
          > Niczego się nie dowiemy po śmierci, ponieważ nasze istnienie kończy się w momen
          > cie śmierci.
          >
          > > Tylko coś to się nie zgadza z tym że Bóg wybrał miejsce gdzie mamy się ur
          > odzić.
          > > Znaczy że Bóg chciał żeby chłopiec cierpiał, znaczy że to jego wina.
          >
          > Nie ma żadnego boga.
          >
          > S.
          ....
          To jedna z teorii.
          Jak wiemy - nie do sprawdzenia
          .....
          piszącej nie chodzi o " żadnego boga", tylko o tego, o którym pisze.
          Co ciekawe mi się wydaje, że ona podważa, w swoim wpisie, jego (takiego właśnie, o którym pisze, a nie "żadnego") istnienie.
          • zaczarowanyogrod Re: wolna wola 12.06.23, 08:18
            Tak właśnie jest tylko tego nie umiem wytłumaczyć. Że Bóg w ogóle jest może i chrześcijański tylko nie taki jak podawany.
          • snajper55 Re: wolna wola 12.06.23, 09:56
            feelek napisał:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > Nie ma żadnego boga.
            >
            > ....
            > To jedna z teorii.
            > Jak wiemy - nie do sprawdzenia
            > .....
            > piszącej nie chodzi o " żadnego boga", tylko o tego, o którym pisze.
            > Co ciekawe mi się wydaje, że ona podważa, w swoim wpisie, jego (takiego właśnie
            > , o którym pisze, a nie "żadnego") istnienie.

            Dlatego napisałem, że nie ma żadnego boga. N8e ma takiego, o którym pisze ani takiego, o ktorym nie pisze.

            S.
            • feelek Re: wolna wola 12.06.23, 12:08
              snajper55 napisał:

              > feelek napisał:
              >
              > > snajper55 napisał:
              > >
              > > > Nie ma żadnego boga.
              > >
              > > ....
              > > To jedna z teorii.
              > > Jak wiemy - nie do sprawdzenia
              > > .....
              > > piszącej nie chodzi o " żadnego boga", tylko o tego, o którym pisze.
              > > Co ciekawe mi się wydaje, że ona podważa, w swoim wpisie, jego (takiego w
              > łaśnie
              > > , o którym pisze, a nie "żadnego") istnienie.
              >
              > Dlatego napisałem, że nie ma żadnego boga. N8e ma takiego, o którym pisze ani t
              > akiego, o ktorym nie pisze.
              >
              > S.
              .....
              Tego co Snajper pisze nie da się w żaden sposób udowodnić.
              Nie da się udowodnić również prawdziwości czegokolwiek z listu poniższej:
              1. b/Bóg to coś, a nie ktoś,
              albo/i:
              2. jest brakującym elementem regulującym istnienie wszystkiego,
              albo/i:
              3. jest zbiorem praw fizycznych porządkujących Wszechświat,
              etc.....etc.....
              ...jednak cechy podmiotów tak opisanych ( które oczywiście mogą nie istnieć) z ww. listy coś tłumaczą, próbują to robić.
              ....
              Zgodzi się zapewne Snajper z tym, że wiedza nt. budowy Wszechświata, jego historii jest niepełna, że nie wszystko daje się na podstawie współczesnej wiedzy wytłumaczyć.
              ....
              Stawianiu takich pytań jak wszystkie próbujące cokolwiek wytłumaczyć/ zrozumieć przeszkadza klasyczne patrzenie na te sprawy, gdzie b/Bóg ma takie cechy:
              1. jest osobą,
              2. jest sprawczy,
              3.można z nim rozmawiać, negocjować.
              ....
              Ww. budzi sprzeciw obserwatorów rzeczywistości, do których się zaliczam.
              ...
              Wszystko powyżej to moje obserwacje, zapewne inne niż Zaczarowanyogród'u.
              Z całą pewnością inne niż Snajpera.
              ....
              PS. Czy mógłby Snajper nie usuwać dyskusji gdy jest ona w trakcie? To zniechęca do udziału w nich.


              • wariant_b Re: wolna wola 12.06.23, 12:57
                feelek napisał:

                > Tego co Snajper pisze nie da się w żaden sposób udowodnić.

                Nieistnienie czegoś udowadniamy przez wykazanie wewnętrznej sprzeczności definicji.
                Istnienie zwykle wykazujemy przez egzemplifikację, a więc bezpośrednie wskazanie
                istniejącego przykładu czegoś spełniającego naszą definicję.

                Jeśli jesteś w stanie podać niesprzeczną wewnętrznie definicję boga, to możemy
                przyjąć hipotezę, że coś takiego teoretycznie może istnieć. Co nie oznacza, że istnieje,
                skoro nie możemy go bezpośrednio wskazać.

                Jeśli bóg jest z definicji istotą nadprzyrodzoną będącą przedmiotem czyjejś wiary,
                a snajper jest akurat ateistą - to mamy dowód na to, że bóg snajpera nie istnieje.
    • tade-k53 Re: wolna wola 11.06.23, 18:28
      Każdy człowiek ma wolną wolę i może wybrać wieczność dla siebie dobrą lub złą. Żeby iść do piekła nie trzeba robić nic. Żeby się zbawić należy się mocno starać, bo Łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna. Św. Piotr napisał: "A jeśli sprawiedliwy z trudnością dostąpi zbawienia, to bezbożny i grzesznik gdzież się znajdą?" 1P 4:18 Słowa Pana Jezusa nie pozostawiają żadnych wątpliwości. "Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą." Mt 7:13
      tradycja2012.blogspot.com/
      • snajper55 Re: wolna wola 12.06.23, 21:21
        tade-k53 napisał:

        > Każdy człowiek ma wolną wolę i może wybrać wieczność dla siebie dobrą lub złą.

        Nie. Człowiek nie ma żadnej wieczności do wyboru. Człowiek żyje, umiera i w chwili śmierci kończy się jego historia.

        S.
        • alux Re: wolna wola 13.06.23, 15:37
          snajper55 napisał:

          > tade-k53 napisał:
          >
          > > Każdy człowiek ma wolną wolę i może wybrać wieczność dla siebie dobrą lub
          > złą.
          >
          > Nie. Człowiek nie ma żadnej wieczności do wyboru. Człowiek żyje, umiera i w chw
          > ili śmierci kończy się jego historia.
          >
          > S.
          Dokładnie tak, przychodzi kostucha i koniec wolnej woli.
      • pocoo Re: wolna wola 07.07.23, 11:09
        tade-k53 napisał:


        > "Wchodźcie przez ciasną bramę;

        Ale się tobie marzy...
        Na razie cnotliwych deficyt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka