Dodaj do ulubionych

Dziecko szatana

30.10.23, 21:13
Kwiaciarka w Rożnowie nie wysłała córki do komunii. Dziewczynka została okrzyknięta dzieckiem szatana. A ksiądz miał zakazać kupowania tam.
www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/kwiaciarka-w-ro%C5%BCnowie-nie-wys%C5%82a%C5%82a-c%C3%B3rki-do-komunii-dziewczynka-zosta%C5%82a-okrzykni%C4%99ta-dzieckiem-szatana-a-ksi%C4%85dz-mia%C5%82-zakaza%C4%87-kupowania-tam/ar-AA1j5BJc?ocid=msedgntp&cvid=809e8f1d31974a93826dfe8ba89b48ed&ei=13
Inny tzw. duchowny przyznał - skoro już jesteśmy w tym temacie - to kościół nie chce straszyć, a kochać i miłować drugiego człowieka.
www.msn.com/pl-pl/styl-zycia/moda-i-uroda/ksi%C4%85dz-spyta%C5%82-na-mszy-o-nadchodz%C4%85ce-%C5%9Bwi%C4%99to-ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82-zamar%C5%82-gdy-dziecko-odpowiedzia%C5%82o-duchownemu/ar-AA1j5mkl?ocid=winp1taskbar&cvid=ddf4c1a4159c4e12abeea672bd59356b&ei=17
Obserwuj wątek
    • antares504 Re: Dziecko szatana 30.10.23, 21:57
      Cytat z Biblii : "Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego - powiedział Jezus. A tych innego wyznania i posiadających kwiaciarnię będziesz piętnował !!!. Ochoczo poprawił Jezusa proboszcz z Rożnowa". Tego proboszcza to powinno się przenieść do Dąbrowy Górniczej i miałby za swoje. Do tego za takie coś klecha i nauczyciele biorący udział w dyskryminacji powinni zostać zwolnieni dyscyplinarnie !!!. Pogooglowałem i znalazłem coś takiego : Dz.U.2023.265, Art. 6. Zakaz dyskryminacji ze względu na przekonania religijne. 1) Nikt nie może być dyskryminowany bądź uprzywilejowany z powodu religii lub przekonań w sprawach religii. 2) Nie wolno zmuszać obywateli do niebrania udziału w czynnościach lub obrzędach religijnych ani do udziału w nich. Niestety w Polsce to nie funkcjonuje, np. nie uda Ci się ~privus kupić od państwa działki budowlanej z bonifikatą 96,99 % a biskupowi się uda.
      • privus Re: Dziecko szatana 30.10.23, 23:15
        Czytając Biblię można zauważyć, że Jezus powiedział wiele i to wcale nie koniecznie zgodnych z tym głoszonym przez Kościół ponoć miłosierdziem i innymi aspektami życia.
        Jak na ogół wiadomo, nie da się pogodzić religijnych dogmatów z realiami współczesnej wiedzy. Cóż zatem może się dziać z religią i jej wyznawcami, skoro nie da się pogodzić religii z prymitywnym sposobem widzenia świata zawartym np. w Biblii?

        Otóż w toczonych dyskusjach czy retoryce religijnej ucieka sie do zmienionych okoliczności (np. geocentryzm, homoseksualizm, ewolucja), chociaż fundamenty religii nie pozwalają absolutnie na żadną interpretację tych prawd objawionych. Efekt jest taki, że istotę Boga, jego sposób tworzenia i widzenia świata wplata się w racjonalny, zbadany i badany świat ludzkiej wiedzy z pominięciem oczywistych i betonowych zapisów sprzed tysięcy lat. Ba, nawet fundamentalne prawdy zawarte w Biblii są nawet przez kościół niejednokrotnie traktowane jak piąte koło u wozu.

        Mam spore wątpliwości, czy niewzruszalne prawdy objawione można dopasowywać do doraźnych potrzeb, jak gumę do części noszonej garderoby. Wolność myśli czy każde nowe próby dotarcia do głębi wiary są odbierane przez Kościół jako atak na święta dogmaty..
        W ten sposób zdolność do myślenia została utrącona dogmatami, które są rdzeniem każdej religii. Czy można mieć pretensję do religii, że jest właśnie religią a nie wolnomyślicielstwem?
        Przecież nie chodzi tutaj o jakąś religię, ale oludzi wprasowanych w taki a nie inny system społczny.




        • antares504 Re: Dziecko szatana 31.10.23, 21:23
          Witaj ~privus, Twój wpis to dla mnie wywód naukowy, naprawdę nie wiem co odpisać, bo kwestii poruszyłeś dużo i są to kwestie skomplikowane. Co do Biblii, to musimy przyjąć, że jest to praca zbiorcza wielu pokoleń i umysłów, a w tamtym czasie ludzie nie mieli rozwiniętej wyobraźni bo takie opowieści były kształtowane przez lata poprzez przekaz ustny zanim zostały spisane. Do tego każdy mógł coś dodawać od siebie po drodze. Ja twierdzę, że rozwój nauki już niedługo ześle Biblię do roli mitów, w których można wyczytać kilka życiowych przypowieści. Też nie czarujmy się, w sumie religia oparta o Biblię od początku stworzona była do nie niesienia prawdy objawionej, a wykorzystaniu jej do własnych strategicznych celów. Oczywiście ma Biblia swoich fanatyków, oni twierdzą, że nawet błędy ortograficzne są objawione i jeżeli rzeczywistość jest niezgodna z Biblią, to tym gorzej dla rzeczywistości. Dla mnie jednak jak powinien postępować prawy i sprawiedliwy człowiek jest zapisane w sumieniu człowieka, do tego nie trzeba Biblii, ale nie powiem Biblia jest otwarta na interpretacje. Też napisałeś coś takiego : " nawet fundamentalne prawdy zawarte w Biblii są nawet przez kościół niejednokrotnie traktowane jak piąte koło u wozu ". Z tym się zgadzam w 100 %, bo tak długo, jak długo ludzie nie umieli ani czytać, ani pisać, Biblia nie była żadnym problemem dla Kościoła. Postępowano tak, jakby wcale nie istniała, chyba gdzieś zaraz po roku 1000, Biblia była przez 200 lat wśród ksiąg zakazanych . Też masz rację, że Kościół rzymsko-katolicki naucza wielu doktryn, które nie są zgodne z tym, co mówi Biblia. Oczywiście bym nie chciał aby po tym wpisie ktoś nazwał mnie czerwonym kmiotem. Dla mnie logika i nauka zawsze będą niekompletne i potrzebny jest byt wybiegający poza logikę by skompletować wiedzę, a widać, że ten świat jest jednak tworzony przez umysł, jakąś wyższą inteligencję. Dla mnie dalej podstawowym pytaniem jest pytanie Leibniza : " dlaczego istnieje coś, bo naprawdę nie powinno istnieć nic ", a to pytanie jest na najgłębszym filozoficznym poziomie.
    • ireneo Re: Dziecko szatana 30.10.23, 22:34
      privus napisał:

      > Kwiaciarka w Rożnowie nie wysłała córki do komunii. Dziewczynka została okrzykn
      > ięta dzieckiem szatana. A ksiądz miał zakazać kupowania tam.
      > www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/kwiaciarka-w-ro%C5%BCnowie-nie-wys%C5%82a%C5%82a-c%C3%B3rki-do-komunii-dziewczynka-zosta%C5%82a-okrzykni%C4%99ta-dzieckiem-szatana-a-ksi%C4%85dz-mia%C5%82-zakaza%C4%87-kupowania-tam/ar-AA1j5BJc?ocid=msedgntp&cvid=809e8f1d31974a93826dfe8ba89b48ed&ei=13
      > Inny tzw. duchowny przyznał - skoro już jesteśmy w tym temacie - to kościół nie
      > chce straszyć, a kochać i miłować drugiego człowieka.
      > www.msn.com/pl-pl/styl-zycia/moda-i-uroda/ksi%C4%85dz-spyta%C5%82-na-mszy-o-nadchodz%C4%85ce-%C5%9Bwi%C4%99to-ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82-zamar%C5%82-gdy-dziecko-odpowiedzia%C5%82o-duchownemu/ar-AA1j5mkl?ocid=winp1taskbar&cvid=ddf4c1a4159c4e12abeea672bd59356b&ei=17
      ++++
      Jeśli są dzieci boże, to mogą być i szatana. W tej religii nie ma boga bez szatana inaczej bojaźni nie byłoby.
      • antares504 Re: Dziecko szatana 30.10.23, 22:53
        Wymieniłeś ~ireneo dzieci Szatana. Tutaj zawsze widzę brak wiedzy, logicznego myślenia u katolików nawet po dokładnym przeczytaniu Biblii. Bo dla mnie Szatan nie jest absolutnym złem, tylko reprezentuje trochę inne podejście niż Bóg. Namówił ludzi do zjedzenia owocu i dał im w ten sposób wiedzę czym jest dobro i zło, zachęca do kwestionowania różnych rzeczy zamiast całkowitego posłuszeństwa, do folgowania przyjemnościom zamiast ascezy. Czy to jest aż tak złe ???. Do tego sam satanizm to po prostu mieszanka hedonizmu i racjonalizmu. Oba style życia były bardzo tłamszone przez Kościół, dlatego Szatan został niejako wykorzystany jako symbol przeciwieństwa dla ascetycznego, męczenniczego spojrzenia na świat. Jako ciekawostkę dodam, że pentagram symbolizuje cztery ziemskie żywioły na dole i Boga jako górny punkt gwiazdy, dlatego sataniści go odwrócili, aby zamanifestować wyższość doczesnego życia nad transcendencją. I mają rację, gdyż kicz religijny nie zna granic.
        • privus Re: Dziecko szatana 30.10.23, 23:19
          Sens pojęcia szatan-diabeł zostało fatalnie prze przetłumaczone i zaadaptowane rzez religia chrześcijańskie. W pierwotnym znaczeniu określno nim p prostu złego człowieka i nic więcej.
    • privus Czyj w kńcu jest ten świat? 31.10.23, 20:16
      Judaizm wraz ze swymi późniejszymi schizmami przypisali wszelkie możliwe cnoty moralne swemu stworzycielowi - bezdusznej, bezmyślnej materii, ukrywając w ten sposób prawdziwy charakter przyczynowości. Tym samym też sens życia. Kiedy duch stał się już materią, stał się samym złem, lub źródłem tego zła.

      Już w samej opowieści o kuszeniu Jezusa jest coś, na co warto zwrócić uwagę. Czy mógłby tam szatan oferować Jezusowi świat i wszystko co się w nim znajduje, gdyby nie był jego właścicielem?
      A może jest to wynik ostatniego rozdania gry w karty między Bogiem a szatanem?
      • wariant_b Re: Czyj w kńcu jest ten świat? 31.10.23, 20:27
        privus napisał:

        > A może jest to wynik ostatniego rozdania gry w karty między Bogiem a szatanem?

        Czy ktoś większy stoi za Szatanem?
        A może to Bóg ma dwie twarze?
        Oto wielka tajemnica wiary.
        • privus Re: Czyj w kńcu jest ten świat? 31.10.23, 20:58
          Toż to marksistowski determinizm w religijnym wydaniu, połączony przez Demon Laplace’a w jedność z fatalizmem :)
          Przyznaję, że ta abstrakcja brzmi niezwykle tajemniczo nie dająca żadnych podstaw do snucia jakichkolwiek proroctw na późniejsze czasy. A tu ciągle masz zjawiska typu "co rok prorok a na każdym rogu dziwy" :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka