IP: 195.47.201.* 04.04.05, 15:44
Tatusiu Kochany, smutno mi i źle...
Dlaczego nie słuchałem Cię jak mówiłeś do mnie?
Odkąd pamiętam zawsze byłeś...i myślełem, że tak już będzie zawsze...
Ze łzami w oczach mówię Ci Tato: tęsknię do ciebie...
Dziękuję, ze byłeś...
... Tato, wiem, że mnie nie opuścisz...wiem, że bedziesz...
Dziękuję, że jesteś...i bedziesz...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka