18.03.07, 14:29
Zagadka

W trzecim roku Cyrusa Daniel oglądał w wizji niezwykłą postać.
Ten ktoś podobny był do człowieka, ubrany był w lniane szaty, biodra miał
opasane złotem, ciało jego przypominało chryzolit, miał twarz jak błyskawica,
oczy jego przypominały ogniste pochodnie, jego ramiona i stopy wyglądały jak
polerowana miedź, dźwięk jego słów przypominał szum tłumu (Daniela 10:5,6).
O kim tu jest mowa? To jest pytanie skierowane do osób naprawdę wnikliwych?
Obserwuj wątek
    • lolek94 Re: Zagadka 19.03.07, 07:50
      Chodzi Ci o Anioła? Czy o cos wiecej ??
      • ewiak.r Re: Zagadka 19.03.07, 08:17
        Pytanie dotyczy jedynie kwestii, kim jest owa tajemnicza postać. Dodam, że
        zapewne nie chodzi tu o Gabriela, co sugerują niektórzy komentatorzy. Daniel,
        bowiem Gabriela widział już wcześniej. Gdyby to był on, Daniel prawdopodobnie
        wspomniałby o tym (por. Da.9:21). Tekst nic nie mówi, że był to jakiś anioł.
        Zapewne też nieprzypadkowo wygląd owej postaci został tu tak dokładnie opisany.
        • ewiak.r Krótka analiza 19.03.07, 20:35
          Ten ktoś podobny był dosłownie do „synów człowieka”, (Da.10:16a; por. Da.7:13,14);
          ubrany był w lniane szaty, (Da.10:5; por. Ap.1:13a);
          biodra miał opasane złotem, (Da.10:5; por. Ap.1:13b);
          ciało jego wyglądało jak chryzolit, (Da.10:6; por. PnP.5:14);
          miał twarz jak widok błyskawicy, (Da.10:6; por. Ap.1:16b);
          oczy jego były jak pochodnie ognia, (Da.10:6; por. Ap.1:14b);
          jego ramiona i stopy wyglądały jak blask polerowananej miedzi, (Da.10:6; por.
          Ap.1:15a);
          dźwięk jego słów przypominał szum tłumu, (Da.10:6; por. Ap.1:15b);

          Zapewne nieprzypadkowo opisy tej tajemniczej postaci z Księgi Daniela i z Księgi
          Objawienia są tak dokładne. Podobieństwo jest uderzające.

          Są tu jednak też pewne różnice. Postać opisana w Księdze Objawienia ma głowę i
          włosy białe jak śnieg. Jak myślicie, dlaczego?
          • dodecahedron Taka moja interpretacja, niezobowiązująca... 19.03.07, 21:54
            1.Mt.17:2, "Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce,
            odzienie zaś stało się białe jak światło."
            Biel jest symbolem światła, chwały i czystości poświęcone są Bogu i Chrystusowi.
            Uwaga: do bieli jest także zaliczany jasnożóty i zółtawy blask.

            2.Ciekawostka: "ciało jego wyglądało jak chryzolit, (Da.10:6; por. PnP.5:14); "
            Wielki Autor użył tu gry słów :D
            chryzolit: chrysos (khrysos) = złoty oraz lithos = kamień
            O ile "chrysos", prawie jak "christos", można by uznać za małą
            nadinterpretację, o tyle "kamień", cóż... "Kamień odrzucony przez budujących
            stał się kamieniem węgielnym." (Ps. 118:22)
          • dodecahedron A...! 19.03.07, 22:02
            "Ten ktoś podobny był dosłownie do „synów człowieka”, (Da.10:16a; por.
            Da.7:13,14);" - kto jest najbardziej podobny do "synów człowieka"? Syn Człowieczy!
            • ewiak.r Re: A...! 19.03.07, 22:39
              Brawo Dodecahedron! Faktycznie postacią tą jest Syn Człowieczy. Biały kolor
              kojarzy się nie tylko ze sprawiedliwością, ale też z mądrością, doświadczeniem.
              W Księdze Przysłów czytamy: "Wspaniałą koroną jest siwizna, dochodzi się do niej
              na drodze sprawiedliwości" (16:31). Paweł pisał: "Nie takiego bowiem mamy
              arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz doświadczonego
              we wszystkim na nasze podobieństwo, z wyjątkiem grzechu" (Hebrajczyków 4:15).

              Biała głowa natomiast kojarzy się z uległością, posłuszeństwem. Paweł napisał o
              Synu Człowieczym także: "A chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez
              to, co wycierpiał" (Hebrajczyków 5:8).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka