Dodaj do ulubionych

Przykazania miłości

29.02.08, 06:56
www.mateusz.pl/czytania/20080229.htm
"„Człowiek, stworzony przez Boga w stanie sprawiedliwości, za poduszczeniem
Złego już na początku dziejów nadużył swej wolności, przeciwstawiając się Bogu
i pragnąc osiągnąć cel swój poza Nim” (KDK 13). Aby odzyskać utraconą świętość
i przywrócić łączność z Bogiem, trzeba zawrócić na drogę oderwania i
całkowitego wyrzeczenia. Tego wymaga chrzest święty. Aby łaska chrztu
prowadziła do nowego życia w Chrystusie, trzeba umrzeć wszystkiemu, co
prowadzi do grzechu i w jakikolwiek sposób sprzeciwia się świętości Chrystusa.
Taki jest sens pierwszego przykazania, jakie Bóg dał w Starym Testamencie, a
Jezus potwierdził w Nowym: „Pan Bóg, nasz Pan, jest jedyny; będziesz więc
miłował Pana Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim
umysłem i całą swoją mocą” (Mk 12, 29-30). To słowo „całym” powtarzane z
naciskiem znaczy, że „nic” nie powinno przeszkadzać miłości Bożej lub ją
zmniejszać. Jeśli serce jest wypełnione nieuporządkowanymi uczuciami do
własnego „ja” albo do stworzeń, to nie może kochać całą mocą. Odpowiednikiem
przykazania miłości jest całkowite wyrzeczenie się wszelkiego uczucia, które
sprzeciwia się miłości Boga i nie może być przez nią objęte. Człowiek ma tylko
jedną wolę, mówi św. Jan od Krzyża, i jeśli ona „pozwoli zaprzątnąć się czymś
i opanować, nie będzie tak wolna, samotna i czysta, jak to jest konieczne do
przeobrażenia się w Boga” (Dr. I, 11, 6). Kiedy człowiek przywiązuje się do
stworzeń, staje się ich niewolnikiem i zamiast pomocy, znajduje w nich w swej
drodze do Boga tylko przeszkodę i utrudnienie. Dlatego Święty nalega: „By
dojść do posiadania wszystkiego (Boga), nie chciej posiadać czegoś w niczym...
gdy zatrzymasz się nad czymś, przestajesz dążyć do wszystkiego” (tamże 13, 11.
12).

Przykazanie miłości bliźniego — „będziesz miłował swego bliźniego jak siebie
samego” (Mk 12, 31) — stawia podobne wymagania. Aby zachować je doskonale,
potrzeba wielkodusznego wyrzeczenia się egoizmu. Wyrzeczenie i oderwanie to
jeszcze nie świętość, lecz nieodzowne warunki do jej osiągnięcia właśnie
dlatego, że udostępniają nam pełnię miłości."

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. I, str. 327
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka