Dodaj do ulubionych

Ot poganie

02.05.08, 14:59
wiadomosci.onet.pl/1741287,11,item.html
Obserwuj wątek
    • astrotaurus Re: Ot poganie 02.05.08, 15:34

      kolter_hugh napisał:

      > wiadomosci.onet.pl/1741287,11,item.html

      Religia ramię w ramię z nauka walcząca z irracjonalnością!!

      Po raz kolejny wypada powiedzieć, że Heller to schizofrenik.
      • kolter_hugh Re: Ot poganie 02.05.08, 15:42
        astrotaurus napisał:

        >
        > kolter_hugh napisał:
        >
        > > wiadomosci.onet.pl/1741287,11,item.html
        >
        > Religia ramię w ramię z nauka walcząca z irracjonalnością!!
        >
        > Po raz kolejny wypada powiedzieć, że Heller to schizofrenik.

        Mnie najbardziej rozśmieszył ten teks na temat :

        Święty Augustyn sformułował na przełomie IV i V wieku zasadę interpretacyjną
        Pisma Świętego, która mówi, że jeśli pojawia się sprzeczność między
        interpretacją Biblii, a dobrze ustaloną wiedzą, dziś powiedzielibyśmy nauką, to
        należy zmienić interpretację Pisma Świętego, by nie narażać chrześcijan na
        wyśmiewanie przez pogan .

        Albo wierzą albo boją sie kpin padalce bez zasad ::))
        • rkcb Re: Ot poganie 03.05.08, 11:54
          Heller ogólnie jest zabawny, W wywiadzie dla Rz mówi coś takiego:
          "Tymczasem tradycyjna teologia chrześcijańska mówi całkiem co innego. Stworzenie
          nie jest aktem jednorazowym, ale nieustanną relacją pomiędzy światem i Bogiem.
          Polega ona na tym, że świat jest w swoim istnieniu zależny od Boga.
          Św. Tomasz z Akwinu przekonywał, że można sobie wyobrazić świat bez początku, a
          mimo to stwarzany przez Boga nieustannie. Dlatego, że stworzenie to nie jest
          zapoczątkowanie istnienia, względnie nie tylko zapoczątkowanie, ale
          podtrzymywanie w istnieniu."
          www.rp.pl/artykul/128669.html
          Ciekawi mnie tylko jedno - jak p.Heller tłumaczy kto stworzył boga.
          Przecież bóg - stwórca i nadzorca wszechświata - musi być tworem o niezwykłej
          komplikacji.
          Jeżeli bóg powstał sam z siebie, to dlaczego nie mógł tak powstać wszechświat?
          A jak wszechświat został stworzony, to stworzył stwórcę?
          • antybyt Re: Ot poganie 03.05.08, 13:00
            > Heller ogólnie jest zabawny, W wywiadzie dla Rz mówi coś takiego:
            > "Tymczasem tradycyjna teologia chrześcijańska mówi całkiem co innego. Stworzeni
            > e
            > nie jest aktem jednorazowym, ale nieustanną relacją pomiędzy światem i Bogiem.
            > Polega ona na tym, że świat jest w swoim istnieniu zależny od Boga.
            > Św. Tomasz z Akwinu przekonywał, że można sobie wyobrazić świat bez początku, a
            > mimo to stwarzany przez Boga nieustannie. Dlatego, że stworzenie to nie jest
            > zapoczątkowanie istnienia, względnie nie tylko zapoczątkowanie, ale
            > podtrzymywanie w istnieniu."
            > www.rp.pl/artykul/128669.html
            > Ciekawi mnie tylko jedno - jak p.Heller tłumaczy kto stworzył boga.
            > Przecież bóg - stwórca i nadzorca wszechświata - musi być tworem o niezwykłej
            > komplikacji.
            > Jeżeli bóg powstał sam z siebie, to dlaczego nie mógł tak powstać wszechświat?
            > A jak wszechświat został stworzony, to stworzył stwórcę?

            Heller interpretuje tylko filozofię św. Tomasza, który twierdził że Bóg jest po
            prostu bytem koniecznym,który jest właśnie przyczyną sprawczą wszelkiego
            istnienia...w dodatku bóg jak pierwsza substancja jest właśnie bytem
            najprostszym w swej budowie i najmniej skomplikowanym (co równa się z czymś
            najdoskonalszym)stworzenie zaś w miarę swojego rozwoju staje się coraz bardziej
            skomplikowane i mniej doskonałe...czy jakoś tak to miało być..
    • l.george.l Re: Ot poganie 05.05.08, 10:15
      Jednym słowem chodzi o to, by tak zawsze kota ogonem obrócić, by dalej bezkarnie
      doić frajerów.
      • antybyt Re: Ot poganie 05.05.08, 15:17

        l.george.l napisał:

        > Jednym słowem chodzi o to, by tak zawsze kota ogonem obrócić, by dalej bezkarni
        > e
        > doić frajerów.
        >

        katolicyzm katlicyzmem każdy "realista" wie czym on jest, ale nie rozumiem
        dlaczego mamy krytykować np. dobre rozważania filozoficzne tylko dlatego,że
        pochodzą od katolika (na marginesie św. Augustyn początkowo byl manichejczykiem
        i jego doktryna wiele zawdziecza temu pogańskiemu nurtowi)jeśli pod imieniem
        boga postawimy po prostu słowo byt wychodzą ciekawe teorie z jego rozważań.

        Nienawidzę dwóch rzeczy : ciemnych katolików i ciemnych ateistów bądź
        "pseudorealistów" krytykujących wszystko, a nie mających pojęcia o niczym...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka