Dodaj do ulubionych

Czy rozum może opisac Boga?

02.12.08, 11:17
Katechizm Kosciola Katolickiego mówi: "Nasze ludzkie słowa pozostają
zawsze nieadekwatne wobec tajemnicy
Boga ,niewypowiedzianego,niepojetego, niewidzialnego i
nieuchwytnego."
Czy Kosmologia może cos o Bogu powiedziec?
Obserwuj wątek
    • w248 Bog a kosmologia 02.12.08, 11:37
      Kosmologia mowi , że początek kosmosu to Wielki Wybuch , ktorego
      rezultatem jest kosmos SKONCZONY. Kosmos jest skonczony czyli
      ograniczony w kazdym aspekcie i elemencie:
      przestrzeni ,czasu,energii i materii.
      Skonczony kosmos MUSI byc zakorzeniony w NIESKONCZONOSCI.
      1) Nieskonczony Bog, czyli Nieskonczony Potencjał Kosmosu, czyli
      Nicosc Bezwzględna
      2) Nicosc wzgledna czyli masa/antymasa w równowadze
      3)Fluktuacja rownowagi Nicosci Względnej , czyli Wielki Wybuch
      4) materia, energia , czas, przestrzen
      5)Gwiazdy
      6)Pierwiastki
      7)Galaktyki
      8)Planeta ziemia
      9)Jednokomowrkowce, wielokomorkowce,człowiek
      Cały skonczony kosmos wywodzi się z Nieskonczonego
      Boga.


      • z2006 Re: Bog a kosmologia 02.12.08, 20:07
        1. Błędnie pojmujesz Wielki Wybuch i nie uwzględniasz, że wg ogólnej teorii
        względności czasoprzestrzeń jest nieodłącznie związana z rozkładem materii.

        2. Na jakiej podstawie uważasz, że antymateria ma antymasę (chodzi ci chyba o
        masę ujemną) a nie masę ?

        3. Zdanie "Cały skończony kosmos wywodzi się z Nieskończonego
        > Boga." sugeruje, że stosunek Boga do stworzenia ma według Ciebie charakter
        panteistyczny... :-(
        • w248 Re: Bog a kosmologia 02.12.08, 23:14
          A jakim prawem uzurpujesz sobie pewnosc , ze einsteinowskei i
          kwantowe bzdety maja sens w warunkach granicznych. Otoż nie mają.
          1) Ortodoxia einsteinowka w fizyce dokonała niepowetowanych szkod w
          fizyce. Grawitacja to nie jest zakrzywienie czaso-przestrzeni.
          Przestrzen i czas sa pochodną i rezultatem istnienia materi.
          Nie istnienie materii = nieistnienie czasu i przestrzeni.
          Stosowanie OTW w wielkim wybuchu jest nosensem i bzdurą.
          Materia nieskonczenie zagęszcona w nieskonczenie małej przestrzeni
          potrebowałybu nieskonczonego czasu , aby osiagnąć rozmiary kosmosu o
          wymiarze jednego micrometra.
          • z2006 Re: Bog a kosmologia 03.12.08, 09:53
            w248 napisał:

            > A jakim prawem uzurpujesz sobie pewnosc , ze einsteinowskei i
            > kwantowe bzdety maja sens w warunkach granicznych.

            Jeżeli nie mają sensu, to tym bardziej nie wiemy, czy wszechświat na początku
            rozszerzania się miał nieskończoną gęstość, czy też skończoną. Chodziło mi o
            brak adekwatnej teorii.

            > Grawitacja to nie jest zakrzywienie czaso-przestrzeni.

            Uzasadnij to.

            > Przestrzen i czas sa pochodną i rezultatem istnienia materi.
            > Nie istnienie materii = nieistnienie czasu i przestrzeni.

            Ale mogło być tak, że wszechświat w poprzedniej postaci zapadał się do stanu o
            bardzo dużej, ale skończonej gęstości i materia cały czas istniała.

            > Materia nieskonczenie zagęszcona w nieskonczenie małej przestrzeni
            > potrebowałybu nieskonczonego czasu , aby osiagnąć rozmiary kosmosu o wymiarze
            jednego micrometra.

            Dlaczego?
            • w248 Re: Bog a kosmologia 05.12.08, 13:34
              Twoje rozumowanie o skonczonym kawalku materii, ktory sie skurcza do
              dużej skonczonej gęstosci i znowu rozszerza w skonczony kosmos, to
              tak zwane jojo Stalina. W latach stalinowskich była to obowiązkowa
              teoria kosmologiczna i za inne zdanie można było dostac kule w tył
              głowy.
              Dlaczego jojo Stalina jest nonsensowne?
              Bo teoria WW ustalilą ,ze kosmos jest skonczony w kazdym aspekcie i
              skonczona "mityczna materia primordialna" po skonczonum x cykli
              musiała by sie stac statyczna.
              Czyli jojo Stalina to tylko kuglarskie, bolszewickie przeniesienie
              wszystkich pytan o pochodzeniu kosmosu w przyszłosc x cykli.
              • z2006 Re: Bog a kosmologia 05.12.08, 20:39
                Dlaczego uważasz, że moje stanowisko może dotyczyć tylko skończonej ilości materii?

                Napisałeś też:

                > Bo teoria WW ustalilą ,ze kosmos jest skonczony

                Na jakiej podstawie jesteś zdania, że z tej teorii wynika skończoność wszechświata?
                • w248 Re: Bog a kosmologia 05.12.08, 21:00
                  Moge ci nawet podać liczbę atomow w Kosmosie. Moge ci podac okres
                  trwania kosmosu. Moge ci podac wielkosc kosmosu.
                  Ale to nie jest moim obowiązkiem. Zachęcam cie do starannego
                  przestudiowania dobrego podręcznika kosmologii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka