logeeen
23.01.10, 23:51
popękały jakieś rury od mrozu chyba. zalało kino, przerwali wszystkie seanse,
ludziom kazali wyjść i zwracali za bilety. widziałem zalany salon ery, w
środku lało się po ścianach, półki poprzewracane, telefony w kałużach wody na
podłodze. w jednym ze sklepów obok woda lała się po przeszklonych drzwiach
wejściowych. ludzie robili fotki. kto widział?