Gość: TalkienFAN
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.02.04, 18:37
Chcialem kupic bilety ale bylem za późno... 3 godziny po otwarciu kas ! Nie
wiedzialem, ze w ZG wiara rzuci się na bilety jak za dobrych czasów po papier
toaletowy. Powiedziałem sobie - no nic ! Powysyłam esemesy do tego całego
radia eska co to niby maraton organizowało (Czy takie komercyjne bumtarara
może w ogole wiedzieć o fantasy i tolkienie !???! - ale to już powinien być
osobny wątek) no i .... QRNA ! przez 5 dni po 7 sms'ów za 1.22 każdy i
NIC !!!
Suma sumarum (zapis ze słuchu), na maraton nie poszedłem a szkoda bo podobno
pierwsze dwie części miały być w wersji reżyserskiej !!! :((((
Po przydługim wstępie ;) Moje pytania są następujące:
Czy ktoś był ? Jakie wrażenia ogólne ? Jakie wrażenia z wersji reżyserskich
(jakie różnice w stosunku do kinowych) i ostatnie, jak to wyglądało od strony
organizacyjnej ? Bo podobno miały być jakieś atrakcje i fajerwerki typu
ludzie poprzebierani za filmowe postacie itp. ?
Pozdrawiam
TolkienFAN