Dodaj do ulubionych

Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza itd..

IP: *.gorzow.mm.pl 03.04.04, 13:12
Obserwowałem bacznie przez ostatnie dwa miesiące Waszą wzmożoną aktywność w
sprawie umiejscowienia siedziby w Zielonej Górze.
Doceniam Wasze wysiłki i dążenia. Mieliście prawo, a nawet obowiązek
przedstawiać racje przemawiające za Winnym Grodem. Tak samo jak mieszkańcy
drugiej stolicy województwa lubuskiego.
Mam nadzieję, iż zrozumiemy My Mieszkańcy Województwa Lubuskiego, że czas
zaprzestać tych głupich bezsensownych walk o wydzieranie sobie siedzib.
Pamiętajmy że większość z Nas nie będzie w nich nigdy pracować, niekiedy są
zupełnie niepotrzebne, powodują podrożenie kosztów naszej administracji i
zarazem zmuszają do płacenia przez Nas wyższych podatków.
A tego chyba przecież nie chcemy???
Drugą kwestią są sprawy ambicjonalne. Niestety, z przykrością muszę
stwierdzić, że nie było żadnego kompromisu i współpracy między Gorzowem a
Zieloną Górą. Nie potrafiliśmy się dogadać, razem współdziałać na rzecz
naszego województwa.
Może czas właśnie od tego momentu wspierać nasze wspólne lubuskie instytucje.
A nie traktować jak coś obcego, bo np. w Zielonej Górze czy w Gorzowie.
Telewizja będzie dalej Lubuska. I ważne to, żeby uczyła i przedstawiała to co
nurtuje ludzi w województwie.
A więc Moi Drodzy podajmy sobie dłonie i nie kłóćmy już się o nic więcej!
Obserwuj wątek
    • Gość: Rewia Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.04.04, 13:23
      Czy napisałbyś takie same słowa, gdyby TVP i WSA trafiły do Zielonej Góry?
      • Gość: gorzowianin Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.gorzow.mm.pl 03.04.04, 13:46
        tak!
        Zacznijmy rozmawiac a nie klocic sie!
        • Gość: Rewia Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.04.04, 13:57
          Szkoda, że o takiej propozycji nie było mowy przed sprawą lokalizacji WSA. Nie
          było też mowy tuż przed głosowaniem nad TVP, kiedy WSA Gorzów miał już w ręku.
          Najwięcej zamieszania robił wówczas niejaki Krzycki - z Gorzowa, a nie z
          Zielonej Góry, żeby była jasność. Z nim rozmawiaj. Teraz to i ja jestem za tym,
          żeby to województwo rozpieprzyć. Zielonka swoim uniwersytetem, potencjałem
          kulturotwórczym i ogólnym wyglądem (klimatem) na pewno sobie poradzi. W Gorzów
          na tym polu wątpię.
          • Gość: karolek lat 9i pół Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.gorzow.mm.pl 03.04.04, 15:44
            witaj gorzowianin
            tak na mój gust to twoja pisanina o podawaniu se rąk i zacieśnianiu braterskich
            więzów to tylko zwykła pisanina i nic więcej pozatym,w falubzach już taki kod
            genetyczny, którego żadne ciepłe gadki już nie zmienią. na przełomie lat
            doświadczyliśmy tego na własnych plecach bardzo boleśnie a skutki ponosić
            będziemy jeszcze długo,oj długo.

            a teraz żeby mile to zakończyć:
            Niech żyją gorzowscy posłowie!!!
            na pohybel z brachmanami,zychmanami i cała zieloną sitwą!!!

            pzdro
            • Gość: czesław Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.04.04, 15:52
              nie podniecaj się, ta sprawa była dla nas przegrana od początku, tylko w
              senacie udało się stworzyć pewne nadzieje, jest jak jest, powoli rozdziały
              instytucji się kończą i tak naprawdę dla kowalskiego nie ma znaczenia gdzie
              jest ta telewizja czy marszałek.
              To jest raczej problem dla posłów i senatorów, bo czym będą grali dalej gdy im
              się piłkę odbierze ? własnej inicjatywy mało, oj bardzo mało.Co by tu spieprzyć
              panowie ? co spieprzyć ?
              • Gość: karolek lat 9i pół Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.gorzow.mm.pl 03.04.04, 16:09
                a ktoż tu mówi o podniecaniu się?wprost przeciwnie,mając za przyjaciela takiego
                obłudnego wroga czujnym trzeba być bez przerwy,rano ,wieczór,we dnie i w nocy
                też.
                bo krety ryją,oj ryją,do utraty tchu.

                pzdro
          • Gość: gorzowianin Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.gorzow.mm.pl 03.04.04, 16:49
            Proponujesz rozwalenie województwa?
            Co nie chcesz podać ręki Rewio Panie "Zapominalski"?
            Pod spodem Twój post.. wczoraj miałeś humor podawać rękę, a dziś już nie?
            Mam nadzieję, że nie jesteś fałszywym człowiekiem i jesteś honorowym
            Zielonogórzaninem.
            Ja podaje rękę na zgodę a Ty?

            • Re: liczy sie efekt koncowy IP: *.zgora.dialog.net.pl
            Gość: Rewia 02.04.2004 08:25 odpowiedz na list

            Odpowiem koledze słowami, jakie napisałem na forum zielonogórskim: Gorzów ma
            wojewodę, my - marszałka; Gorzów ma trzecią władzę (siedzibę WSA), a
            my byc może zdobędziemy czwartą (skupione w jednym miejscu media). I to jest
            już dla mnie równowaga. Po tej rozgrywce czas będzie zacząć podawać sobie
            dłonie. Mam nadzieję, że wszyscy tak na to spojrzymy.
            Niech żyje Gorzów! Niech żyje Zielona Góra! Niech żyją wszystkie miasta,
            miasteczka i wioski tego województwa! Pozdro.
            • Gość: Rewia Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.04.04, 16:53
              Pisałem wówczas o równowadze. Dziś tej równowagi nie ma. Za sprawą choćby
              pełnych kłamstwa manewrów Krzyckiego.
              • Gość: kibic Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.04.04, 17:35
                to skuteczny polityk, ma prawo,
                nasi są zawsze aktywni w drugiej rundzie, gdy wynik jest przesądzony
              • Gość: gorzowianin Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.gorzow.mm.pl 03.04.04, 18:12
                aha... czyli jak OTV w Zielonej Górze to wszyscy podajmy sobie ręce
                ale jak w Gorzowie... nie ma mowy o zgodzie???
                Trzeba umieć przegrywać i wiedzieć że każdy może mieć inne zdanie o równowadze
                niż Ty.
                sam zresztą pisałeś o "rozgrywce", czyli jednym słowem, dopuszczałeś takie
                pojęcia jak rywalizacja, walka, możliwość różnych rozstrzygnięć.
                Powtórzę słowa zacytowane przez Ciebie. W moim przypadku niezależnie co się
                będzie jeszcze w przyszłości działo z Zieloną Górą i Gorzowem, dwoma stolicami
                województwa lubuskiego piszę "NIECH ŻYJE ZIELONA GÓRA NIECH ŻYJE GORZÓW I INNE
                MIASTA I MIASTECZKA LUBUSKIEGO"

                POZDRAWIAM I WYCIĄGAM DO CiEBIE RĘKĘ NA ZGODĘ
                PRZYJMUJESZ?
                • Gość: karolek lat 9i pół Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.gorzow.mm.pl 03.04.04, 18:35
                  brak odzewu,chyba wyskoczyl se na piwo na ryneczek.
                  hehehehhe
                • Gość: Rewia Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.04.04, 19:43
                  Powiem tak: nie zasługujecie na podanie ręki, bo jątrzyliście i kopaliście
                  dołki. A swoją drogą wymień wszystko, co wojewódzkie, a znajduje się w
                  Gorzowie. Wówczas zobaczysz, jak sie sprawy mają naprawdę, tym bardziej, że wy
                  macie to, co ma największy w wojeówdztwie kaliber. Nie zapomnij równiez tego,
                  że połowa instytucji zielonogórskich podlega wojewodzie.
                  • Gość: Rewia Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.04.04, 19:50
                    poza tym zniknie NFZ, NBP i parę innych.
                  • Gość: gorzowianin Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.gorzow.mm.pl 03.04.04, 20:23
                    Świetnie. A więc już się określiłeś. Ciekawi mnie, bo zielonogórzanie też nie
                    byli bynajmniej bez winy, a jednak podałem Wam rękę na zgodę. Nie chcesz. To
                    Twoja sprawa Przyjacielu.
                    Szkoda też, że wnioskując z Twojego zachowania Twoje WIWATY okazały się być po
                    prostu FAŁSZYWE I OBŁUDNE.
                    Ja nie będę wymieniał to co jest wojewódzkiego w Gorzowie.
                    Wymieniłem 41 instytucji w Zielonej Górze i TO W WASZYM INTERESIE JEST WSKAZAĆ
                    IŻ GORZÓW WAS KRZYWDZI, I ŻE MA WIĘCEJ INSTYTUCJI!
                    BĄDŹCIE ODWAŻNI I WYMIENIAJCIE! BOICIE SIĘ ŻE DO 41 NIE DOLICZYCIE?
                    W Zielonej Górze są tylko 4 instytucje, które podlegają wojewodzie.
                    Są to inspekcje z administracji zespolonej z wojewodą.
                    Jednak ich siedziby i pracownicy są w Zielonej Górze.
                    Możecie wskazać instytucje z kalibrem?
                    • Gość: karolek lat 9i pół Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.gorzow.mm.pl 03.04.04, 20:30
                      widzisz,potraktował cie jak potraktował
                      olał i tyle
                      niczego sie jeszcze nie nauczyłeś gorzowianin,niczego.

                      pzdro
                      • Gość: Vater Re: Do Rewii, Miguela, marcina zielonagora, faza IP: *.its-m.tudelft.nl 04.04.04, 22:25
                        Gorzowianie, od dzisiaj jestescie dla mnie tylko banda glupich, zakompleksionych
                        patalachow. Swoje dlonie wsadzcie sobie gleboko w swoje smierdzace dupy. Nikt
                        ich w ZG nie chce sciskac. Jatrzycie, klamiecie, krzyczycie. W tym kraju nie
                        wygrywa ten kto ma argumenty, tylko ten kto glosno wrzeszczy. Nie ma znaczenia,
                        ze ma gowno na poparcie tego co sobie ubzdural. Dla mnie to wojewodztwo nie ma
                        racji bytu. Z takimi ciotami jak w gw nie ma o czym rozmawiac. Na naszym forum
                        urzadzacie sobie burdel, jakby tego w gorzowie bylo wam malo. Przylazicie tu,
                        wyzywacie ludzi, niejakiego ire potraktowalbym kijem ostro przez leb, bo szkoda
                        na niego tracic powietrza i przestrzeni. Reszta z was tez niczym milym sie nie
                        wyroznia, wiec po prosty spieprzajcie na swoje podworko. Walczcie sobie o
                        kolejne siedziby, ale przynajmniej zamknijcie geby.
    • Gość: Miguel Kilka słów refleksji... IP: *.stegny.2a.pl 04.04.04, 09:38
      Wywołano mnie do tablicy, więc odpisuję.

      Nie przypominam sobie, żebym zabierał głos w sprawie telewizji regionalnej,
      tego paradoksalnie najmniej istotnego i opiniotwórczego z mediów, które gości
      na ekranie mojego telewizora wyłącznie przy okazji transmisji meczów
      koszykówki. Moja aktywność na forum spadła do kilku postów miesięcznie, ale
      miło, że jeszcze ktoś mnie pamięta. ;-)

      Swego czasu toczyłem zażarte spory z Markiem P. na temat "Strategii Województwa
      Lubuskiego" i potwornie irytowało mnie to, że nie było mi dane porozmawiać z
      kimś, kogo można by określić mianem ojca tego przedziwnego dokumentu. Aż tu
      nagle w los zesłał mi prezent. Na planie poniedziałkowych wykładów pojawiło się
      nazwisko niejakiego profesora Gorzelaka. Nawet nie skojarzyłbym go z woj.
      lubuskim, gdyby nie to, że człowiek ten nie należy do osób skromnych. Otóż sam
      ni stąd, ni zowąd pochwalił się swoją rolą w czasie konstruowania reformy
      samorządowej i swoim największym osiągnięciem tamtych czasów – „Strategią
      Województwa Lubuskiego”!

      Nie będę rozwodził się długo nad tym, jak przebiegła nasza rozmowa w przerwie
      zajęć, ale skoro sam wystawił się na strzał podobnie jak żołnierze amerykańscy
      na plażach Normandii, to sami rozumiecie, że grzechem byłoby z tej okazji nie
      skorzystać...

      Nie mam już najmniejszych wątpliwości co do tego, że tak jak Konstytucja PRL z
      1952 roku została napisana w Moskwie, tak całe podwaliny pod budowę woj.
      lubuskiego wymyślone zostały w Warszawie przez ludzi nie mających zielonego
      pojęcia o regionie. A konsekwencje tamtych błędów widoczne są do dziś.

      W jednym tylko byliśmy zgodni. Otóż istnienie tego województwa nie ma
      najmniejszego sensu. Zrozumiałem to dopiero teraz, bo tylko patrząc na to
      zjawisko z nieco szerszej perspektywy – a w Zielonej Górze nie byłem od
      sierpnia... – można dostrzec ewidentne wynaturzenia.

      Do czego sprowadza się to województwo? Ciągłe waśnie między dwoma absolutnie
      nic nie znaczącymi w skali kraju miastami są w Warszawie postrzegane w
      kategoriach zakopiańskiego folkloru. Może tak by to wykorzystać i wybudować
      jakiś park tematyczny? Tylko, że pewnie znów pojawiłby się problem
      lokalizacji... Czy te kilkaset synekur w przeróżnych urzędach jest aż taką
      wartością, by żyć w świecie tak nieprawdopodobnej fikcji? Na palcach jednej
      ręki można wskazać osoby, które na forum pisząc o woj. lubuskim wspominają też
      czasem o Nowej Soli i Słubicach, o Świebodzinie i Międzyrzeczu czy też o
      Żaganiu i Skwierzynie...

      A to jest właśnie – Drodzy Forumowicze – woj. lubuskie! I dopóki tego nie
      zrozumiecie, dopóki tego nie zrozumieją mieszkańcy ZG i GW, nie będzie mowy o
      spójnym regionie. Ja zresztą nigdy w to nie wierzyłem i wciąż powtarzam, by nie
      pisać o tym, iż jest się „Lubuszaninem” lub „Lubuszanką”. Bo nie ma takiej
      tożsamości i w zaistniałych okolicznościach nie ma prawa być. I podanie reki
      tego nie zmieni...

      A teraz kamyczek do „mojego” ogródka. Jaki jest sens patrzenia ciągle na północ
      i ocenianie absolutnie wszystkiego co dzieje się w ZG przez pryzmat tego, co
      dzieje się w GW? Nie ma ciekawszych punktów odniesienia? Jeśli równać, to do
      najlepszych, a nie podobnie przeciętnych! Tą filozofię niskich wymagań
      stawianych samym sobie najlepiej obrazuje sytuacja zielonogórskiego sportu –
      nikt nie stawia przed sobą najwyższych celów, ważne, żeby utrzymać się w lidze.

      A przecież najlepiej to nie oglądać się na nikogo i robić coś dla miasta. A
      niestety jakoś nie widzę, żeby cokolwiek pozytywnego działo się w ZG w
      ostatnich miesiącach... Prawdziwy dramat nadejdzie, kiedy po kilku latach
      członkostwa w UE inne porównywalne miasta odjadą nam (Wam?) we wszelkich
      rankingach. Ale wtedy będzie już za późno na jakiekolwiek refleksje i nie
      pozostanie nic, prócz perspektywy przyjemnego spaceru Deptakiem...

      A kapitałem budującym sukces są ludzie. Nie chciałbym być źle zrozumiany, ale
      podam najlepiej mi znany przykład siebie samego ;-) . Co Zielona Góra zrobiła,
      żeby zatrzymać mnie? Co zaoferowała mi, żeby powstrzymać mnie przed wyjazdem za
      pracą do Warszawy? A takich jak ja corocznie są dziesiątki, jeśli nie setki...
      Znajomi, którzy wciąż żyją w ZG mówią mi, że zdecydowana większość stanowisk
      pracy o których będzie zależało powodzenie miasta w UE została obsadzona „po
      układzie” przez ludzi niekompetentnych i nie znających zasad funkcjonowania UE,
      o językach obcych nie wspominając. A reszcie – głównie absolwentom – zapewne
      też przyjętych w znakomitej większości dzięki znajomościom – zaproponowano 1000
      zł brutto. No to kto ma wyciągać to miasto z marazmu? Ci, którzy tak skutecznie
      czynią to od kilkunastu lat?

      Sam nie wiem po co właściwie to wszystko piszę. Chyba tylko dlatego, żeby
      uspokoić resztki sumienia zielonogórzanina, które we mnie zostało...

      Ale radujmy się! Dziś przecież mecz Falubazu!!!
      • Gość: 007 Re: Kilka słów refleksji... IP: *.gorzow.mm.pl 04.04.04, 11:41
        No no kolega się zmienił. życie zweryfikowało własne przemyślenia i manię
        wielkości Zielonej Góry? Ja od początku byłem przeciwko Lubuskiemu ale
        powtarzałem iż tylko zgoda i współpraca może Nam Lubuszanom pomóc.
        Powodzenia w Warszawie! Bo widzę, że Szczecin też nie był wymarzonym miejscem!
        • Gość: logik Re: Kilka słów refleksji... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 04.04.04, 11:52
          patrząc z Warszawy to najlepiej gdyby było jedno województwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka