Gość: M
IP: *.zgora.dialog.net.pl
04.06.04, 14:36
Właśnie teraz pewnie trwają "uroczystości" związane z pogrzebem Rafała K.
Ja siedzę w pracy i nie mam okazji uczestniczyć w ostatniej drodze Rafała.
W radiu leciał właśnie kawałek Madonny "The power of goodbye", który od
feralnego dnia będzie mi się chyba zawsze z Kurmankiem kojarzył. :(
Jeśli potrzebowałeś pomocy, a my (kibice, znajomi, przyjaciele, działacze)
tego nie zauważyliśmy to ja ze swej strony mam jedno do powiedzenia:
R A F A Ł K U P R Z E P R A S Z A M Y
:(