czefan
03.07.12, 23:18
Pan zdrajca Protasiewicz reprezentował Polskę w eliminacjach do IMŚ. Jako taki wywalczył awans. Po czym zrezygnował z reprezntowania Polski w 2012 roku. Dlaczego do tej pory nie wpłynęło do prokuratury zawiadomienie o defraudacji pieniędzy przez Pana zdrajcę Protasiewicza? Kiedy pan zdrajca Protasiewicz zapłaci odszkodowanie Polskiemu Związkowi Motorowemu za odmowę reprezentowania tegoż? Dlaczego PZMot toleruje obecność pana zdrajcy w kadrze, zamiast dożywotnie pozbawić go polskiej licencji?
Wstydź się pan panie Cieślak. Zdrajcę do reprezentacji? Jeśli pojedzie zdrajca Protasiewicz, to dla mnie Polska w tym roku nie startuje.
Panie Cieślak, miej pan honor i wycofaj zdrajcę ze składu.
Pan zdrajca Protasiewicz zrezygnował przecież z reprezentowania Białego Orła w Indywidualnych Mistrzostwach Świata w tym roku. Wybrał myszka Mickiego. Oczywiście nie mam nic do Zgrzeblarek, boli mnie wyłącznie pan P., który mnie zdradził. Tak, mnie Polaka.