arwena
16.05.02, 17:11
czyli cos niezauwazalnego prawie
pomocy - czy da sie przejechac zielona rowerem bez narazania sie na
splaszczenie badz oberwanie lokciem od przechodnia? moze kto jakim patentem
dysponuje?
czy moze gazeta zainicjowalaby akcje rozbudowy sieci (!) sciezek!
okolice zielonej piekne do jazdy, ale utylitarnosc roweru w miescie wieksza. a
niektorych forumowiczow mozna na rowerze spotkac ;)