Dodaj do ulubionych

no to kilka obrazkóf z majówki :)

01.05.05, 23:20
img239.echo.cx/img239/5065/p50100411tg.jpg
img211.echo.cx/img211/3665/p50100425rg.jpg
img211.echo.cx/img211/5029/p50100506qm.jpg
img211.echo.cx/img211/5029/p50100506qm.jpg
img139.echo.cx/img139/8464/p50100603xd.jpg
img100.echo.cx/img100/3050/p50100686oa.jpg
img180.echo.cx/img180/2470/p50101330ey.jpg
Obserwuj wątek
    • cancro Re: no to kilka obrazkóf z majówki :) 02.05.05, 09:48
      Świat się kończy! Obalili wieżę?!
      img139.echo.cx/img139/8464/p50100603xd.jpg
    • cancro Re: relacja w Lubuskiej 02.05.05, 10:02
      2 Maja 2005
      Zabawa pod chmurką
      Choć w sobotnią noc w miejskim parku zaczęło się robić chłodno, nikt nie poszedł
      do domu. Zespół IRA tak rozgrzał publiczność, że ta jeszcze po koncercie bawiła
      się na plenerowej dyskotece.

      Podobnie było w niedzielę, gdy na głównej scenie występował Stachursky. Na
      każdym z wieczornych koncertów było ponad tysiąc osób. Atrakcje żagańskiej
      majówki przyciągnęły też mieszkańców z innych zakątków regionu – Kożuchowa,
      Szprotawy, Nowej Soli czy Iłowej.

      Lepsi od Żar?

      - Znów nas wyprzedziliście. Żagań ma lepszą imprezę niż Żary. I jeszcze ta nocna
      dyskoteka. Super muzyka i super didżej – przyznał po zakończeniu party Michał z Żar.
      - Na mojego ulubieńca Stachursky’ego przyjechałam aż z Sulechowa. Ale było
      warto, szczególnie, że dopisała pogoda – mówiła Anna tuż po 22.00.
      Na koncercie zespołu IRA nie mogło zabraknąć pierwszego rockmana wśród
      urzędników samorządowych – wójta Zdzisława Lubasa z Wymiarek. W tym roku nie
      zagrał na scenie na gitarze, ale i tak bawił się dobrze.

      Motory i siłacze

      Zanim majówka na podzamczu zaczęła się na dobre, najwięcej atrakcji było na
      miejskim basenie. Tam odbywał się zlot motocyklistów. Frekwencja przerosła
      oczekiwania samych organizatorów. W popołudniowej paradzie ulicami miasta
      przejechało ponad 100 motorów. – Dopisali koledzy z całego województwa, ale też
      z Łodzi, Krakowa, Częstochowy, Wrocławia – powiedział prezes Żagańsko-Żarskiego
      Bractwa Motocyklowego Stanisław Kucab.
      W niedzielę od rana główną sceną na podzamczu rządzili siłacze. Kilkudziesięciu
      specjalistów w wyciskaniu sztangi leżąc zaprosił Edmund Lechowicz, żagański
      rekordzista Guinnessa – na podsumowanie swojej kariery. Żagański mistrz też
      wziął udział w zawodach, ale byli też mistrzowie Polski z Rzepina i Katowic oraz
      rekordzista Europy – Karol Baran.

      Wiosenna panna

      Panie mogły popatrzeć na dobrze zbudowanych mężczyzn, ale nie zabrakło też
      atrakcji dla panów – w sobotę obejrzeli oni wybory Miss Wiosny. Dziewięć
      dziewcząt najpierw wystąpiło na scenie w pokazie tanecznym. Kandydatki rozegrały
      też mecz mega-piłkarzyków. Przywiązane do belek mogły poruszać się tylko w bok,
      jak w popularnej grze stołowej. 12:8 wygrała drużyna Hani, którą kilka minut
      później publiczność wybrała Miss Wiosny. 18-letnia uczennica Zespołu Szkół
      Techniczno-Handlowych, trenująca m.in. lekką atletykę, oprócz nagród rzeczowych
      wygrała też tygodniowy pobyt w mieście partnerskim Żagania – niemieckim Nepthen.
      – Mam tylko nadzieję, że nie jedziemy w środę, bo wtedy startuję w biegu na 200
      m – mówiła po zejściu ze sceny nowa Miss Wiosny, która do końca dnia bawiła się
      na dyskotece.


      TOMASZ HUCAŁ
      363 44 99
      thucal@gazetalubuska.pl
      • dj_dlugi Re: relacja w Lubuskiej 02.05.05, 13:52
        oops mój błąd :) z tą wieżą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka