Gość: Miguel
IP: 157.25.149.*
09.07.02, 12:43
Po dwóch miesiącach nieobecności w Zielonej Górze wreszcie wróciłem i z miejsca
udałem się na "inspekcję" miasta.
Kamieniczki przy Żeromskiego wyglądają faktycznie bardzo ładnie, zniknęły
wreszcie azbestowe płyty z elewacji teatru, ale dobry nastrój jak zwykle
popsuły mi szczegóły.
Otóż siedząc sobie na piwku w oknie "Czterech Róż" można dostrzec, że kamienica
PKO BP została odmalowana tylko z przodu - zapomniano o jej bocznej części
wystającej ponad poziom sąsiedniego budynku. Wygląda to obskurnie i
idiotycznie. Równie idiotycznie wyglądają plastikowe drzwi wstawione w budynku
dawnej Sambukki. Dziwi mnie, że tak przeczulona praktycznie na każdym punkcie
pani konserwator pozwoliła na umieszczenie tak szpetnego elementu w kamienicy
przy Rynku. I dziwi mnie, że bank oszczędza na takim drobiazgu, jakim są
drzwi...