Dodaj do ulubionych

Kłopoty Marka Asta

IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.05, 19:56
Sapa chce wygryżć Asta.Tylko dlaczego z pomocą Gorzowa? Nie chca Sapy w PO
ani w PiS - to najlepiej pomówić Asta ?
Obserwuj wątek
    • Gość: felix11 Re: Kłopoty Marka Asta IP: *.ztpnet.pl 06.06.05, 20:22
      Z politycznego punktu widzenia Ast jest skończony.
      • Gość: uyt Re: Kłopoty Marka Asta IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.05, 21:00
        Z politycznego punktu widzenia Sapa jest skonczony.
      • Gość: Zenek Re: Kłopoty Marka Asta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 21:08
        Kilka lat wstecz, parlamantarzysta SLD poręczył za lekarza który koło Świdnicy
        potrącił samochodem śmiertelnie rowerzystę i uciekł z miejsca zdarzenia. Nikt z
        tego wtedy afery nie robił. W tym przypadku widzimy konflikt północy z
        południem wewnątrz PIS. Gdy nie ma prawdziwych afer to na siłę próbuje się
        zrobić "z igły widły". Idea województwa lubuskiego jest poronionym pomysłem,
        przy równorzędnych ośrodkach miejskich mamy ciągle wzajemne skakanie sobie do
        gardła. Nic dobrego z tego nie wyjdzie.
        • Gość: robik Re: Kłopoty Marka Asta IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.05, 21:23
          To był Brachmański.Poręczył za lekarza ,który zabił kolarza/rowerzystę.Nikt
          afery z tego nie zrobił.A o Brachmańskim mowiono ciepło że pomagał itd.
    • Gość: fachman Gawarim PiS, podrozumiewajem korupcja IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.06.05, 20:39
      gawarim korupcja, podrozumiewajem Bracia
      • Gość: Grisza Re: Gawarim PiS, podrozumiewajem korupcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 23:36
        Tawariszcz fachman ty za wsiem durak.
    • Gość: wełniana czapka Re: Kłopoty Marka Asta IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.05, 20:54
      Kto mieczem ....Na pewno poręczenie ast nie jest wielkim dramatem. Wielu
      polityków i znanych autorytetów za kogoś poręcza.Tylko jak to się ma w stosunku
      do głoszonej polityki PiS w sprawach karnych."Kierowców pod wpływem alkoholu
      karać surowo oraz rekwirować samochody". Wtopa na całego. A jeszcze pół roku
      temu trio wiciu&ast&materna pouczli innych członków PiS. Panowie gdzie wasza
      konsekwencja. Przypomne wówczas postulat:"wyżucić z partii, pod sąd, niech sam
      zrezygnuje". Panie Ast "prawdziwych mężczyzn poznaje się ..."(leo m.)
      • Gość: jhg Re: Kłopoty Marka Asta IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.05, 20:59
        O czym Gorzowiacy piszecie!Poreczył nie poreczył - a moze jednak nie powinien a
        moze powinien? To co wlaściwie zlego zrobil , bo okazuje sie ,że nie poreczył -
        i co jeszcze wymyslicie zeby przejąć PiS w dawnym zielonogorskim.
      • Gość: Jacek Kaczmarski Re: Kłopoty Marka Asta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 23:34
        Modlitwa
        .... Codzienne modły więc zanoszę do niej, by ocaliła nas przed nami....
    • Gość: urwis Atak na instytucję poręczenia, czy na Asta ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 00:22

      Jeżeli jest to próba skompromitowania kandydata na posła, to robiona jest dosyć
      prymitywnie. Wygląda na to, że idzie o jakieś posadzenia, bo trudno mówić o
      jakiejś winie p. Asta. Odbieram to jako dziennikarskie robienie "afery" na
      siłę.Jeżeli działania p. Asta nazwiemy aferą, to dlaczego ujawnia się to po
      roku, czy po trzech latach tuż przed wyborami.

      Właściwie to rzecz nie dotyczy p. Asta, lecz jest atakiem niedouczonych, pożal
      się Boże "dziennikarzy śledczych" na instytucję poręczenia.
      Poręczenie jest legalną instytucją prawną i burmistrz Ast, jako osoba ciesząca
      sie zaufaniem społecznym ma prawo wystąpić z inicjatywą poręczenia. Czy zostanie
      ona uwzględniona i tak nie zależy od niego.

      Przypisywanie winy czy odpowiedzialności ojcu za dorosłego syna po prostu
      powala. Mozna to rozszerzyć na innych krewnych i przypisać winę dorosłego wnuka
      dziadkowi czy babci.


      • Gość: MAXX Re: Atak na instytucję poręczenia, czy na Asta ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.06.05, 08:24
        Wszedl ast w glęboka polityke,gdzie duza kasa wchodzi w gre( stolek posla jest
        bardzo intratny ,kazde dziecko to wie) -to go przyjaciele z partii
        utemperowali......a po SLD mialo być tak dobrze,uczciwie i sprawiedliwie.....a
        tu tyle wtop PIS-u i PO ( choćby gilowska z rodzinką)..........
        • Gość: urwis MAXX-iu pisz na temat, nie agituj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 09:55
          Na początku deklaruję: p. Ast ani mnie ziębi, ani grzeje, mój stosunek do niego
          określam jako neutralny, piszę o problemie nie osobie. Staram się nie przemycać
          w swoich wypowiedziach ukrytych niechęci, czy antypatii. Jeżeli coś mi się nie
          podoba, to staram sie pisać o tym wprost.

          Nie wiem, co masz na myśli pisząc "Wszedl ast w glęboka polityke" ?
          Czy miał wejść płytko, czy może lewą nogą ?
          W systemie politycznym jakim jest demokracja przestawicielska
          zawsze ktoś musi objąć "stolek posla". Pod warunkiem, ze go ludzie wybiorą.
          Z tego co wiem, to wybory w Polsce dopiero przed nami.

          Uważam, że lepiej jest gdy do parlamentu wchodzą ludzie z doświadczeniem
          zawodowym i politycznym. Uważam, że akurat p. Ast spełnia te warunki. Jest
          burmistrzem bodajże od dwóch kadencji (przecież wybieranym przez społeczność
          niewielkiego miasta jakim jest Szlichtyngowa), był radnym Sejmiku Wojewódzkiego.
          To są niewątpliwie jego atuty. Co do kwalifikacji politycznych, to trudno mi
          oceniać jako człowiekowi z zewnątrz, czy p. Sapa walczy z p. Astem, czy go
          wspiera. Bo na dobrą sprawę jest to sprawa wewnątrzpartyjna.

          Aferzystów z SLD dugo, długo nikt w Polsce nie doscignie. Robienie zarzutów z
          afer SLD-owców pretendentom z PO czy PiS świadczy tylko o Twoich poglądach.
          Wydaje mi się, że w Twoim przypadku jest to żal po utraconej miłości do
          nierządnicy politycznej (SLD).
          Reasumując: zachwujesz się jak ukryty komunistyczny agitator, który, wiedząc, że
          nie da się bronić postkomuny, kąsasz w łydki, tych co mają czyścić to szambo,
          zarzucając im, że nie są święci.

          MAXX-iu pozdrawiam serdexcznie i czekam na Twoją wypowiedź dotyczącą
          "zasadności czy braku zasadności zarzutów wobec p. Asta". Bo to jest właściwy
          temat artykułu. Mam nadzieję, ze nie skończysz na argumentum ad hominiem.
          urwis


          • Gość: MAXX Re: MAXX-iu pisz na temat, nie agituj IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.06.05, 14:49
            Pan Ast, PO,PIS, SLD mi wiszą ( sorry- mam do nich stosunek obojetny).......Mam
            tylko duzy zal do prawych i sprawiedliwych polityków ,którzy opluwają
            czerwońców za ich przekrety i niejasności ( co slusznie czynią) .....a potem
            sami ( jeszcze przed przejęciem wladzy !!!!!) zaczynaja podobne szopki
            urządzać ......to co bedzie po wyborach ,jak poczują wladze i
            bezkarność ???????? Ja po prostu i naiwnie chcialbym aby bylo lepiej,uczciwiej
            i abym mial na kogo zaglosowac w wyborach........
            • Gość: alfred Re: MAXX-iu pisz na temat, nie agituj IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.06.05, 15:42
              zawsze będzie tak samo - znajdą się koledzy, koledzy kolegów, koleżanki tych
              kolegów, znajomi policjanci, prokuratorzy, dyrektorzy, rodziny własne i
              bliskich i tak to się toczy na całym bożym świecie, niczego nie zmienimy.
              Dlatego walka partyjna jest bezpardonowa, bo lepiej mieć władzę niż ją oglądać
              z boku. Najzdrowiej jest, gdy co kilka lat gracze zamieniają się rolami i
              miejscami, wtedy kontrolują się niemiłosiernie i jest w miarę uczciwie.
              Zatem w Polsce jest w miarę prawidłowo : /po rewolucji/ była prawica, lewica i
              teraz będzie prawica.
              Co będzie potem ?
              Czy już lepperyzm lub narodowcy, czy jednak nowa lewica ?
        • Gość: IIIks Re: Atak na instytucję poręczenia, czy na Asta ? IP: *.ztpnet.pl 07.06.05, 17:54
          MAXX! To chyba dobrze,że PiS pierze brudy przed wyborami,a nie tak jak SLD
          ukrywa brudy po wyborach:)))
    • Gość: hanno Re: Kłopoty Marka Asta IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.06.05, 17:30
      Z wypowiedzi wynika że jest to próba skompromitowania p. Asta, robienia afery z
      niczego.
      Zgadzam się że p. Ast nie złamał prawa dając poręczenie , tak jak i niedawno p.
      Bartczak nie złamał prawa biorąc nagrodę prezydenta miasta.
      Nie o to tu chodzi . Członek jakiejkolwiek partii zajmując stanowisko w
      instytucji społecznej, samorządowej, rządowej wnosi do niej standardy etyczne,
      moralne, swojej partii. Tym sposobem i pan Ast nie może być w dwu postaciach
      jak dr. Jekyl i mister Haydt. Jest on burmistrzem, członkiem PiS i musi
      przestrzegać zasad ustanowionych przez PiS. W wypadku konfliktu moralnego
      winien z czegoś zrezygnować. Nie ma tu miejsca na żaden dualizm.
      • Gość: x Re: Kłopoty Marka Asta IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.06.05, 19:47
        Dokładnie tak nie mozna z jednej strony grzmieć o wysokich standardach
        etycznych, zaraz potem poręczać za policjanta oszusta, tylko dlatego że jego
        tatuś jest z tej samej partii.
      • Gość: Miciu Re: Kłopoty Marka Asta IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.06.05, 23:30
        Jest mala róznica. Ast chcial wyrzucic Barczaka a Marcin Kiewicz go bronil
    • Gość: Mieeeeteeek Re: Na Kłopoty Bednarski IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.06.05, 23:27
      Zebym wiedzial jaka bede mial za 20 lat zone to tez bym nie
      poreczal.Kretyni,którzy sie doszukuja afery w zwyklum poreczeniu powinni wrócic
      do szkoly podstawowej po wtórna edukacje. HOWGH
    • Gość: nikt Re: Kłopoty Marka Asta IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.06.05, 13:00
      Wygląda na to że kazus marka asta, spowoduje zakaz poręczenia dla wszystkich
      członków PiS ( patrz artykuł w GL), więc jednak coś na rzeczy jest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka