Gość: pinokio
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
13.08.02, 08:05
podobną sytuację mam w rodzinie, w czasie sprawy rozwodowej
winną rozpadu ogniska domowego okazała się matka, bo za często
wzywała policję, może skazujący sami uprawiają podobne
do "bohatera" artykułu praktyki i w przyszłości chcą być też
łagodnie być traktowani przez wymiar sprawiedliwości???