Dodaj do ulubionych

Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??!

03.09.05, 18:28
Minęły wakacje, zaczęło się Winobranie a Kablówka nadaje telegazete i radio
zielona góra! co to za lokalna telewizja??! nic sie już nie dzieje w tej
kablówce, gdzie te relacje z winobrania i inne programy??? przecież niebawem
żużel się skończy i oprócz trzechminutowych wiadomości lokalnych powtarzanych
co godzinę nic więcej nie bedzie tylko deptak, telegazeta i radio zielona
góra. jest porażka weźcie się do roboty ludzie bo was tvp3 lubuska wyprzedza
już w cuglach!
Obserwuj wątek
    • Gość: Łukasz Kotalla Re: Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??! IP: *.ztpnet.pl 03.09.05, 18:59
      Wie Pan, gdyby nie wyprzedzali nas Koledzy (w ogromnej większości byli przecież
      współtwórcy Kablówki)- obecnie pracujący na rzecz oddziału Publicznej
      Telewizji, Telewizji o kilkunastokrotnie wyższym formalnie zabezpieczonym
      nieporównywalnym na jaki kolwiek sposób z naszym budżecie to by znaczyło, że
      świat zwariował..
      Relacje z obchodów Dni Zielonej Góry tradycyjnie na naszej antenie. Zgodnie z
      programem przez cały tydzień od 5-11 września po paśmie informacyjnym- 17.35,
      18.35, 19.35. (od rana do wieczora- co jest normą- wszyscy nasi ludzie w
      terenie),
      Raport- codzienny serwis informacyjny- łącznie z informacjami sportowymi (które
      jak Pan zuważył mają nowego sponsora w konsekwencji całą nową szatę graficzną)
      w minionych tygodniach miały średnio około 30 minut- 30 minut programu
      dotyczącego wyłącznie miasta Zielona Góra i Nowa Sól. Jeśli do tego np. doda
      Pan czwartkowy Kocioł Kulturalny i choćby magazyn M.U.Z.A. to jest (!) godzina
      premierowych produkcji własnych produkowanych przez:

      Angelika Kosowska- reporter,
      Hubert Baklarz- operator kamery
      Marcin Kamiński- montaż, emisja
      Cyprian Maciejewski- serwis sportowy
      Łukasz Kotalla- redaktor naczelny, sprawozdawca sportowy

      Agata Sendecka- współpraca,


      produkowanych w danym jednym dniu...

      Kablówka to w pełni prywatny autonomiczny program docierający do części
      mieszkańców Zielonej Góry i Nowej Soli. Każda złotówka "która trafia na ekran"
      jest wypracowana przez ze mnie i zespół Telewizyjnej Agencji Reklamowej,

      żeby poszerzyć ofertę- zapewniam nie ma żadnej filozofii- poszerzyć sztab
      ludzi, o tych którzy tu pracowali, współpracowali, tworzyli tę telewizję,
      nabierali doświadczenia..w efekcie ofertę programową,
      rzecz w tym, że oni oczekiwaliby za swoją pracę wynagrodzenia..
      pomimo, że wpływy z tytułu reklam są bardzo obiecujące to zasięg stacji
      determinuje cenę emisji...a koszta produkcji są te same..

      co do żużla, proszę się nie martwić, że się kończy, jest jeszcze kilka halowych
      dyscyplin, które całkiem sympatycznie (takie sygnały otrzymujemy od telewidzów)
      prezentujemy,

      nie zaspokoję Pańskiej ciekawości co do nowych pozycji, które mamy w zanadrzu
      bo czas by się chwalić nowymi programi publicystycznymi, magazynami etc.
      nadejdzie w październiku po Winobraniu po wyborach i może tu Pana in plus..
      zaskoczymy:)) w co akurat wtajemniczeni nie wątpią..w ramach oczywiście
      środków, które wypracują współpracownicy stacji docierającej do 100 telewidzów
      głównie mieszkających w blokach,


      pozdrawiam
      Łukasz Kotalla
      dyrektor, redaktor naczelny TPZG sp. z o.o.


      P.S. Jako, że o świcie wyruszamy na dobę do Gdańska... na Pana kolejne posty
      odpowiem w poniedziałek po południu;))








      • Gość: Zastal Re: Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 04.09.05, 08:07
        To ja mam pytanie do p. Łukasza - jak mi wiadomo kibica koszowki takze.
        Dlaczego nie ma (w trakcie sezonu chociaz lepiej byloby to zrobic w
        sezonie "ogorkowym" powtorek z meczy sprzed kilku sezonow (tych bardzo starych
        nawet) ? Kiedys byla taka akcja z falubazem, mysle,ze z Zastalem tez zyskaloby
        to spora widownie (raz w tygodniu przykladowo, wieczorem meczyk np. z Anwilem
        wygrany przez nas krajowym skladem) albo inne mecze ze "zlotych" lat
        koszykowki. Wiem, ze sam Pan gral z powodzeniem w Basket w BBL i nie jest Panu
        ta dyscyplina obojetna. A bylaby to swietna promocja dla naszego klubu ktory
        podnosi sie (chyba?) powoli z marazmu. Mysle, ze nawet jakies stare wywiady z
        graczami, trenerami - to bylaby super frajda dla nas najwierniejszych kibicow.
        Sam bym polecal znajomym ogladanie, a napewno portale sportowe i oficjalna
        strona klubu podawalyby informacje o emisji co by bylo tez jakas forma reklamy
        Was, jako lokalnego medium. Przyznam, ze ogladam u Was w zasadzie jedynie sport
        bo tak sie dziwnie sklada ze calkiem przypadkowo trafiam zawsze na ostatnie
        sekundy serwisu informacyjnego... ale sport ogladam praktycznie zawsze. Jako
        oddanemu kibicowi kosza brakuje mi troche magazynu o niezrzeszonych i np.
        jakiegos programu (raz w tygodniu) w formule przypominajacej magazyn zuzlowy na
        tv4 itp... starczy 15-30min o bierzacych sprawach i byloby super!! To tak na
        goraco, nie usystematyzowane moje przemyslenia:)

        Pozdrawiam serdecznie

        kibic
        • Gość: mmm Re: Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??! IP: *.ztpnet.pl 10.09.05, 22:30
          tak duzo piszecie ze nawet nie chce mi sie tego czytac-a temat mnie
          interesuje :P
      • Gość: Telewidz Re: Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??! IP: *.ztpnet.pl 04.09.05, 18:40
        Szanowny Panie Łukaszu! A gdzie publicystyka polityczna związana z wyborami?
        Nie warto by zaprosić do studia kilku kandydatów na parlamentarzystów z ZG i
        przepytać ich ostro? Pan Pawlak jest w tym niezły.Pozdrawiam
    • Gość: piter Do arweny IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.09.05, 12:35
      Droga arweno, może czas wyciągnąć nożyczki z szuflady. Prezio nudny się już
      zrobił ;)
      • Gość: Łukasz Kotalla publicystyka, reminiscencje IP: *.ztpnet.pl 05.09.05, 03:39
        Publicystyki politycznej związanej z wyborami rzecz jasna nie zabraknie na
        naszej antenie.. Skoro już o tym mowa przewidujemy też w tym zakresie nowe
        pozycje w nowej formule już w docelowej ramówce po winobraniowo- wyborczej..
        Pomysł emisji najciekawszych meczów w historii Zastalu uważam za trafiony! Co
        do BBL to dobry program (nie chcemy się ograniczać wyłącznie do suchych wyników
        a okrasić je relacjami, wywiadami, sondami, felietonami) wbrew pozorom jest
        nakładowy i tu na pewno trzeba będzie zdobyć dodatkowe środki.. Obie ligi
        amatorskie są w kręgu naszych zainteresowań (wogóle świetnie wkomponowują się w
        filozofię stacji lokalnych). Zapewniam, że pozyskanie sponsorów na te właśnie
        pozycje jest na liście naszych wspólnych priorytetów..

        P.S. Pomimo, że należało się liczyć z takim rostrzygnięciem to po powrocie z
        Gdańska jakoś mimo wszystko tak smutno..

        nic to

        zapraszam na pełną relację z tego- bądź co bądź znamiennego wydarzenia- w
        poniedziałek o godz. 20.00- oczywiście tylko w Kablówce:))
        tej nowosolsko-zielonogórskiej


        pozdrawiam w imieniu nas wszystkich
        Łukasz

        • Gość: IIIks Re: publicystyka, reminiscencje IP: *.ztpnet.pl 05.09.05, 16:54
          Panie Łukaszu!Pytanie:ta nowa formuła ramówki to po winobraniu czy po
          wyborach?:)))Zgadzam się z panem,że z pustego to i Salomon...I tak sobie nieźle
          radzicie.
          • Gość: Zastal Re: publicystyka, reminiscencje IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 21:42
            Skoro pomysl trafiony - to oczekujemy na realizacje:) Co do wysokosci nakladow -
            mysle, ze to nie jest kwestia bog-wie-jakiego budzetu:) Moze sponsor tytularny
            ligi dolozy sie do calej sprawy? Jest to wkoncu w jego interesie :) A wracajac
            do meczykow Zastalu ktore chcialbym zobaczyc na antenie - wspomniany wczesniej
            mecz z Anwilem to nr 1 :) Mecze z Ostrowem o utrzymanie (tez ciekawe - milo
            przypomniec sobie drukarstwo) - napewno w archiwum znajdziecie cos ciekawego!
            Ja ze swojej strony napewno jak tylko pojawi sie taka pozycja w ramowce
            rozreklamuje ja odpowiednio:)

            Pozdrawiam serdecznie i zycze sukcesow calej redakcji...
    • Gość: zielonogorzanka bez kablowki tez mozna zyc!!! IP: *.uz.zgora.pl 05.09.05, 07:33
      Od dluzszego czasu nie mam kablowki. Calkowicie wystarcza mi antena sat i
      powiem Wam, ze naprawde mozna bez kablowki zyc. Jak chce sie dowiedziec co sie
      dzieje w ZG to albo czytam gazete, albo - wychodze na miasto, a te 40-kilka
      zlotych mam zaoszczedzone na konkretniejsze rzeczy, no i nie musze sie juz
      denerwowac "ZA CO JA PLACE" :))))))))
      pozdrawiam i zycze duuuzo cierpliwosci :)
      • Gość: marcel Re: bez kablowki tez mozna zyc!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.05, 08:49
        Do mnie tłumaczenia redaktora Kotalli nie trafiaja! Program kablówki jest słaby
        a tłumaczenie, że nie ma kasy, ludzi i co tam jeszcze są conajmniej śmieszne.
        Co to obchodzi zwykłego śmiertelnika cykającego pilotem po kanałach. Gdybym
        miał się zastanawiać nad każdym programem o jego wewnętrznej polityce kadrowo-
        finansowej to dostałbym wylewu. Jeśli nie ma kasy to zaorać to i posadzić winną
        latorośl lub oddać w inne ręce. A żużla nie lubie i nie oglądne.
        • Gość: xxx Re: bez kablowki tez mozna zyc!!! IP: *.gala.net.pl 05.09.05, 09:19
          Widzisz. Jak redaktor Kotalla napisał TPZG to firma prywatna, ani jeden grosz z
          tego co płacisz ZTP nie trafia do kasy "Kablówki". Więc utyskiwanie na to, że
          program jest słaby nie ma sensu. Po prostu włącz poshit i oglądaj zbuntowanego
          anioła jeśli wolisz. Chyba, że masz pomysły to podejdź na wyszyńskiego 21 i
          przedstaw je. Chętnie zostaną zrealizowane jeśli tylko się będą do tego
          nadawać. No i zapłacisz za ich realizację, albo sam je zrobisz(Oczywiście
          gratis).
          pozdrawiam

          p.s. każdy śmiertelnik cykający po kanałach jeśli mu nie odpowiada to na co
          trafil to cyka dalej. Tylko Tobie widocznie sie pilot zablokował;-)))
          • Gość: marcel Re: bez kablowki tez mozna zyc!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.05, 09:29
            Twój tok rozumowania jest zaiste zatrważający. Znaczy się, że Coca-Cola,
            Micfosoft, Gazeta Wyborcza czy inne firmy prywatne mogą robić totalne gó.. bo
            robią je za własną, prywatną kasę?!! A gdzie tu klient odbiorca i na Boga
            prosze cię nie porównuj polsatu do kablówki zielona góra. I chyba to wszystko
            co miałem do powiedzenia a tobie jak nie zasmakuje Luksusowa to idź do Polmosu,
            włóż głowę w kadź i daj im pomysł jak robić lepszą wódkę. Może wtedy będziesz
            choć trochę trzeźwiejszy na umyśle z samego rana. No i rzecz jasna za wszystko
            zapłać ze swojej kieszeni. Puk. Puk. Puk.
            • Gość: xxx Re: bez kablowki tez mozna zyc!!! IP: *.gala.net.pl 05.09.05, 13:59
              a tobie jak nie zasmakuje Luksusowa to idź do Polmosu,
              >
              > włóż głowę w kadź i daj im pomysł jak robić lepszą wódkę.

              Jak mi nie smakuje luksusowa to piję polską. Jak mi się nie podoba raport
              kablówki to kupuje lubuską lub wyborczą albo oglądam wiadomości w publicznej.
              Proste. Jest demokracja. Można sobie wybrać.

              Znaczy się, że Coca-Cola,
              > Micfosoft, Gazeta Wyborcza czy inne firmy prywatne mogą robić totalne gó.. bo
              > robią je za własną, prywatną kasę?!!

              Oczywiście, że mogą!!! Tylko Ty nie musisz tego G... kupować. Proste i
              logiczne. Gdyby Coca -cola nalewała do butelek kozi mocz szybko by
              zbankrutowała. A kablówka jakoś się trzyma od chyba 11 lat.

              > A gdzie tu klient odbiorca i na Boga

              Klient ma prawo wyboru. Nie pasuje mu jedno to kupuje co innego.

              pozdro
              • Gość: jan do XXX !! Wszystko bez sensu!!! IP: *.ztpnet.pl 05.09.05, 15:53
                Za przeproszeniem p....ysz!! O jakiej demokracji mówisz? Kablówka "wlazła" mi
                do domu,bez mojej zgody.Zainstalowała się w MOIM WŁASNYM DOMU!!!Bez mojej
                wiedzy nawet.Przewody,które sterczą mi w ścianie to mój wybór?? Jeżeli nie
                umiem czegoś robić lub nie daję rady - po prostu spiep...m. I na nic
                tłumaczenia naiwne,że pieniadze nie trafiają tam gdzie trzeba. To przepraszam,
                komu ja płacę za ten chłam?
                • Gość: Łukasz Kotalla własny rozrachunek w 100 procentach! IP: *.ztpnet.pl 05.09.05, 16:29
                  Kablówka- nazwa programu, w rejestrze Telewizja Przewodowa Zielona Góra sp. z
                  o.o., prywatna firma działająca w oparciu o normalne zasady prawa handlowego,
                  źródła utrzymania: wpływy z tytułu reklam, ewentualnie środki uzyskane w wyniku
                  wygranych przetargów, konkursów unijnych etc.
                  wypracowane z reklam środki muszą w pierwszej kolejności zabezpieczyć
                  naturalnie koszta stałe w postaci czynszów, ubezpieczeń, ewentualnych
                  leasingów, telefonów, paliwa, płyt, kaset, regularnych konserwacji kamer i
                  magnetowidów etc. dopiero później jest mowa o tym, czy będzie dwoje czy troje
                  dziennikarzy, czy stać nas będzie na drugiego operatora,

                  przyjmuję wszystkie argumenty dotyczące niedosytu! równiez go odczuwam,
                  ilość produkcji w najmniejszym stopniu nie jest odzwierciedleniem ambicji,
                  aspiracji i możliwości tak moich tak zespołu..
                  ale to nie zmienia faktu, że raptem przestaniemy płacić podatki i za 2 miesiące
                  przyjdzie komornik, żeby zrobić coś ponad stan, ponad możliwości gospodarcze,
                  jedna kaseta DVCAM nadal będzie kosztować 220 złotych..

                  jesteśmy otwarci na konstruktywną krytykę, ale proszę uważać bo łatwo można
                  skrzwydzić ludzi,
                  Marcin montażysta nie śpi drugą dobę, żeby zmontować retransmisję żużlową,
                  relacje z obchodów Dni Zielonej Góry, dzisiejszy Raport i Sport,
                  Marek- grafik komputerowy- jak wracaliśmy w nocy z Gdańska cały czas pracował..
                  dzwiewczyny, który "lecą" 7/7 po kilkanaście godzin były tu
                  pomimo "całodobowego" weekendu przed ósmą,
                  a Hubert operator na czas Winobrania i wyborów przyniósł sobie "karimatę",

                  oczywiście przejaskrawiam świadomie- rzecz jasna- ale my wszyscy zarabiamy na
                  siebie i to z dużą nawiązką, nikt tu nie utyskuje czy się żali, lubimy tę
                  pracę, utożsamiamy się z tą telewizją i mniej lub bardziej świadoma i
                  uzasadniona krytyka tego nie zmieni,

                  ja też bym chciał, żeby drużyna koszykarska z mojego ukochanego miasta grała w
                  pierwszej czwórce w Ekstraklasie, żebym raz na dwa tygodnie mógł pójść na film
                  na jaki mam ochotę, żebym Marka Perepeczki i Krystyny Merle nie oglądał tylko
                  podczas Wionobrania i parę innych rzeczy!

                  ale Coca Cola jakoś nie chce nam tego zasponsorować..

                  dajemy z siebie jak w rosyjskim dowcipie "pierwsze 100 metrów na maksa, a
                  następne 10 jeszczy szybciej", pomimo, że to szybciej trwa od kilku lat to nie
                  zmienia faktu, że to w dalszym ciągu telewizja, która utrzymuje się w całości
                  ze środków WYPRACOWANYCH wyłącznie przez siebie..a zasięg, w konsekwencji
                  uzasadniona rynkowo cena emisji spota są przez niego zdeterminowane,


                  Łukasz








                  • Gość: Piterek Re: własny rozrachunek w 100 procentach! IP: *.ztpnet.pl 05.09.05, 22:48
                    Nie przejmuj się Łukasz są tacy co to rozumieją i tacy, którym 10-cio godzinny
                    wykład nie pomoże. Ja też wolałbym jako telewidz, żeby program lokalny był na
                    poziomie conajmniej TVN, ale zdaję sobie z tego sprawę, że tak raczej nigdy nie
                    będzie. Pozdrawiam wszystkim maniaków w Waszej TV, którym coś się jeszcze chce
                    robić i życzę, żebyście finansowo mogli podołać oczekiwaniom społecznym i jak da
                    radę to czekam na ciekawe programy.
                  • Gość: buster Re: własny rozrachunek w 100 procentach! IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.09.05, 10:07
                    Jeżeli już to ZOFIA MERLE drogi panie Łukaszku. To jak niewie pan kogo pan
                    woli? To bywa pan w teatrze czy nie?
                    • Gość: Łukasz Kotalla Re: własny rozrachunek w 100 procentach! IP: *.ztpnet.pl 06.09.05, 10:33
                      nie. wiem:)) dziękuję za pouczenie- mój błąd:))- ze strony miłośnika sztuki:))
                      owszem bywam, zobaczymy się tam w czwartek..zakładam..
                      P.S. To proszę się zdecydować, czy rozpisujemy się o Kablówce czy też może o
                      mnie:))

                      pozdrawiam,
                      Łukasz
    • Gość: AMG Re: Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??! IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.05, 23:33
      Wogóle nic się nie dzieje z ZTP, żadnych nowych kanałów , kanały muzyczne to
      chłam okropny, muzyczne to one sa tylko z nazwy, dlaczego nie ma jakis
      zmian???????
    • periculum Re: Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??! 07.09.05, 15:54
      co się dzieje na winobraniu wiadać na plakatach, wystarczy wyjść na rynek, ale
      przydałoby się trochę więcej relacji i zapowiedzi. jednak zgadzam sie z tym, ze
      niedlugo wybory, ludzie nie wiedzą na kogo głosować bo nawet tych kandydatów
      nie znamy!! więc jak tu wybrać?? KABLÓWKA!! DO ROBOTY !! przedstawcie nam ich,
      ale nie z jakąś babą co nie siedzi w temacie, przygotuje sobie pytanka i czeka
      na odpowiedz, tylko z rzetelnym dziennikarzem prowadzącym rozmowę - może być
      Pawlak
      • Gość: Piterek Re: Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??! IP: *.ztpnet.pl 08.09.05, 13:42
        Sławek ale Ty się musisz zareklamować. Przecież pracujesz sobie w RZG to daj
        szansę innym!
        • Gość: Słuchacz Re: Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??! IP: *.ztpnet.pl 08.09.05, 16:38
          Piterek to Kobus lub Białogłowy,posłuszne pieski SLD w Radiu Zielona Góra.
          • periculum Re: Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??! 08.09.05, 19:36
            tak... tak... a świstak siedzi i zawija was w sreberka :)
    • Gość: oczodoly Re: Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??! IP: 87.105.30.* 10.09.05, 09:20
      nic sie nie dzieje bo to widac na wizji ze nic i karimatki tez nic nie pomoga
      jesli nie ma kto kreowac ramowki
    • Gość: 123 Re: Co sie dzieje z KABLÓWKĄ??! IP: *.sulechow.net 11.09.05, 06:44
      Tez macie na co narzekac... kablowka w Sulechowie - to jest dopiero porazka :(
      Dno i dwa metry mulu... o tym, ze byl jakis program lokalny mozna juz w sumie
      zapomniec (bo bylo to chyba z 10 lat temu - obecnie tylko i wylacznie
      prymitywne plansze reklamowe) Oferta programowa tez absurdalnie prymitywna :/
      Nic, doslownie NIC ciekawego. I nic tez nie wskazuje na to, aby cokolwiek mialo
      sie w tym temacie w Sulechowie zmienic. Niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka