Gość: qaz
IP: *.ipub.pl
28.09.01, 10:45
Bezrobocie w kraju jest ogromne, a pracodawcy wg mnie są ostatnią grupą ,której
zależy na jego spadku.
1. Minimal godz.17.00 otwarte 3 kasy a przed kazdą kolejka, czas oczekiwania ok
20 min. W dziale miesnym tylko jedna kobieta, podaje sery, mięsa, sałatki i
ryby, a ludzi okolo 10 w kolejce. Na pytanie dlaczego tak jest, odpowiedź brzmi
bo nie ma więcej pracowników.
2. Wymiana zaworów przy kaloryferach. w całym bloku nie ma od początku tygodnia
ogrzewania, a w dzien wymiany trzeba warować w domu od rana do wieczora.
Dlaczego? bo nie ma ludzi do roboty...
3. Firma X przyjmuje do pracy. Prosi o CV i życiorys. Po miesiącu dowiaduje
sie ,za bedzie rozmowa kwalifikacyjna i test. W poniedziałek jade na umówiony
test (do Wrocławia) na miejscu dowiaduje sie ,ze od trzech tygodni mają
pracownika... A co do testów i rozmów to przeprosili za kłopot, to
niedopatrzenie jednego z pracowników.
P.S.
Niektóre firmy zbierają w ten sposób dane osobowe, do celów własnych lub żeby
nimi pochandlować.
Wniosek:
Firmy oszczędzają przede wszystkim na ludziach, chociaż jak zapytać pracodawców
to zaprzeczają.
Co o tym sądzicie?