Dodaj do ulubionych

MZK do naprawy

03.12.05, 15:35
hej. Ostatnio w sb. mialem znow przyjemnosc byc w ZG, no i oczywiscie
korzystalem z uslug naszego MZK.
SYTUACJA 1: Chcialem z centrum pojechac na Zacisze. Bylo jakos krotko po
13ej. '5' wlasnie pojechala, '13' bedzie za ponad 40 minut, nowa '17' nie
kursuje, na '36' lub ewtl.37 tez trzeba sporo czekac.
SYTUACJA 2: wieczorem musialem jechac do Raculi.Ok - '33' 20:18, ale az spod
dworca! '30' i '44' nie kursuja.Spowrotem tylko jeden autobus.

TRAGEDIA!
Kiedys nasza usmiechnieta pani dyr. Langner wypowiadala sie o tych
autobusach, co jezdza co kilka minut, a potem dlugo dlugo nic "One przeciez
jada z roznych kierunkow" No tak, ale wiekszosc pazaserow wiada w centrum!

Szkoda ze firma, ktora chce tak preznie sie rozwijac (patrz pozyskiwanie
funduszy UE) ma tez takie wady (rozklad jazdy, str.internetowa,informacja
pasazerska ...)
pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: zgorzanin Re: MZK do naprawy IP: *.ztpnet.pl 03.12.05, 19:33
      Syt. 1: To duży problem. Na Zacisze autobusy tak jadą. Stado a później długo
      długo nic.
      Syt. 2: Pamietaj, że do Raculi nie ma tak wielkich potków pasażerskich.
      Dlaczego co kilka minut miały jechać autobus, który będzie pusty?? Dojazd do
      dworca nie był chyba zbyt utrudniony. Poza tym mogłeś jechać na ul. Wrocławską
      i tam się przesiąść (zależy skąd jechałeś). Trzeba się odzwyczajać pomału od
      połączeń bezpośrednich z każdego miejsca miasta w każde miejsce. Ten system
      jest mało efektywny i odeszła od niego prawie cała Europa. W Polsce też coraz
      więcej miast, np. Poznań. Dobrze skomunikowane przesiadki są w stanie zapewnić
      podobny komfort i czas podróży przy mniejszych kosztach dla MZK i większej
      częstotliwości kursowania. A więc poprawa jakości usług! Problemem jest tylko
      obecna taryfa, która nie sprzyja systemowi przesiadkowemu. Potrzebna jest
      taryfa czasowa, ale to po wprowadzeniu beiletów elektronicznych.
      • Gość: czarek82 Re: MZK do naprawy IP: *.wh19.tu-dresden.de 04.12.05, 12:56
        > Syt. 2: Pamietaj, że do Raculi nie ma tak wielkich potków pasażerskich.
        > Dlaczego co kilka minut miały jechać autobus, który będzie pusty?? Dojazd do
        > dworca nie był chyba zbyt utrudniony. Poza tym mogłeś jechać na ul.
        Wrocławską
        > i tam się przesiąść (zależy skąd jechałeś). Trzeba się odzwyczajać pomału od
        > połączeń bezpośrednich z każdego miejsca miasta w każde miejsce. Ten system
        > jest mało efektywny i odeszła od niego prawie cała Europa.
        Przeciez ja nie wymagam, zeby odemnie z Zawadzkiego jezdzilo cos do Raculi,
        wystarczy ze pojedzie z Dabrowki (wtedy lece 15min. na piechte),no ale niestety.
        Alez ja chetnie bym sie przesiadal, gdyby wlasnie te czasowki byly. No trzeba
        nam jeszcze poczekac na ta "elektryczna portmonetke" :)
        lad_i_porzadek - masz racje, MZK olewa totalnie pasazerow. Wprowadza
        innowacyjne zmiany, ktore sa glownie korzystne dla niego (MZK)samego.
        Ech... co robic?!
    • kolejarz_zg Re: MZK do naprawy 03.12.05, 21:33
      czarek82 napisał:

      > hej. Ostatnio w sb. mialem znow przyjemnosc byc w ZG, no i oczywiscie
      > korzystalem z uslug naszego MZK.
      > SYTUACJA 1: Chcialem z centrum pojechac na Zacisze. Bylo jakos krotko po
      > 13ej. '5' wlasnie pojechala, '13' bedzie za ponad 40 minut, nowa '17' nie
      > kursuje, na '36' lub ewtl.37 tez trzeba sporo czekac.
      > SYTUACJA 2: wieczorem musialem jechac do Raculi.Ok - '33' 20:18, ale az spod
      > dworca! '30' i '44' nie kursuja.Spowrotem tylko jeden autobus.
      >
      > TRAGEDIA!
      > Kiedys nasza usmiechnieta pani dyr. Langner wypowiadala sie o tych
      > autobusach, co jezdza co kilka minut, a potem dlugo dlugo nic "One przeciez
      > jada z roznych kierunkow" No tak, ale wiekszosc pazaserow wiada w centrum!
      >
      > Szkoda ze firma, ktora chce tak preznie sie rozwijac (patrz pozyskiwanie
      > funduszy UE) ma tez takie wady (rozklad jazdy, str.internetowa,informacja
      > pasazerska ...)
      > pzdr


      Zgadzam się całkowicie z przedmówcą. Nasz MZK jest beznadziejny. Fajnie jest
      jeszcze jak gdzieś jedzie parę linii. Ja mieszkam na osiedlu gdzie jeździ jeden
      autobus raz na półtorej godziny. Totalny bezsens. Są małe potoki pasażerów, ale
      dlaczego? Dlatego że de facto nic nie jeździ, jest autobus ale jakby go nie
      było. Co z tego że jest autobus, jak jeździ tak rzadko. Przyjdę na przystanek i
      się okaże że nastepny za godzinę i dupa. Dlatego olewam MZK.
      Powinna byc zasada że na liniach miesjkich na autobus się czeka najdłużej 20
      minut. Wtedy ludzie by jeździli autobusami, a tak...
      • Gość: zgorzanin Re: MZK do naprawy IP: *.ztpnet.pl 03.12.05, 21:52
        Tak jest. Zasada powinna być taka, że linie miejskie główne (0, 1, 8) co 10
        min. a pozostałe miejskie co 20 min. Podmiejskie najrzadziej co godzinę.
        Przy obecnym układzie linii jest to nierealne. Wspominałem o tym w innym wątku.
        Kilka linii, które się w dużym stopniu pokrywają (1, 5, 13, 17, 36, 37). To
        samo można osiągnąć przy pomocy przesiadek. Ale taryfa musi być sprawiedliwa.
        Dłużej jedziesz, więcej płacisz (niezależnie od ilości wykorzystanych linii,
        trasa Chynów-Jędzrzychów linią 1 powinna być droższa niż Batorego-Zacisze
        liniami 9 i 36).
        • lad_i_porzadek Re: MZK do naprawy 03.12.05, 22:59
          Chłopie ty sobie przemyśl - to "dłużej jeździsz" więcej płacisz. Jeżeli będa
          korki w mieście to przejechanie trzech przystanków może zająć 2 razy więcej
          czasu niż jak ich (korków) nie będzie. Czyli przejedziesz tyle samo i ale
          zapłacisz więcej. My nie jesteśmy Poznaniem . Przejechanie najdłuższej trasy w
          obrębie miasta zajmuje góra 30-35 minut (czyli "8" z Śląskiego na Zawadzkiego).
          jest sens wprowadzać czasówki jak większość z Zielonogórzan jedzie góra 10-15
          minut? Co ile będzie bilingowanie? Co 2 minuty?

          Zresztą - uważam, że z MZK nikt tego forum nie czyta. Ja w każdym razie uważam,
          że po prostu dla MZK forum "nie istnieje". O beznadziejnych połączeniach
          pisałem już 1,5 roku temu i co jakiś czas piszę notki o różnych niezbyt
          trafionych pomysłach w tej firmie (czytaj - wyrzucanie pieniędzy w błoto). Czy
          coś się zmieniło? - Obserwuję rozkład jazdy kliku linii - nie zauważyłem aby
          nastąpiły jakieś zmiany. Moim zdaniem MZK robi tylko takie zmiany, które są
          korzystne tylko dla niej a nie dla pasażerów (czytaj - np. wprowadzenie
          elektronicznych kart - biletów). Poza zmianą taboru na nowy (gratuluję
          Dyrekcji - bo to sukces) pozytywnych zmian nie widzę.

          Jakoś dział marketingu milczy ile to ankiet przeprowadził z Zielonogórzanami? I
          milczy też na temat tego czy dane o mieszkańcach miasta po wprowadzeniu kart
          elektronicznych będą rejestrowane (czytaj - być może będzie wiadomo, kto, gdzie
          i kiedy jechał), bo karty elektroniczne pozwalają informacje typu do kogo karta
          należy zawierać i ładnie je za pomocą czytnika sczytywać :))

          Ponieważ w niedługim czasie przesiadam się do swojego auta - czytaj mam dość
          idiotyzmów w rozkładzie jazdy MZK i pozdrawiam wszystkich korzystających z
          usług tej firmy oraz życzę dużo cierpliwości w wystawaniu wieczorem na
          przystankach w oczekiwaniu na ich autobus. A tym którzy jadą z pętli radzę -
          nie łudzicie się że jak będzie minus 15 lub minus 20 stopni to łaskawie Pan
          kierowca podjedzie i pozwoli wam wsiąść do autobusu. Skoro po tylu publikacjach
          nie podjeżdża to tej zimy bądźcie mądrzejsi i na zapas zaopatrzcie się w ciepłe
          gacie :)
          • Gość: kolejarz_zg Re: MZK do naprawy IP: 213.223.113.* 04.12.05, 13:53
            Jednym z większych idiotyzmów w tej firmie jest tak zwana linia studencka,
            czyli linia nr.
            Jak sama nazwa wskazuje linia ma byc użyteczna dla studentów w przejazdach z
            jednego kampusu do drugiego.
            Ale po co zrobic coś logicznie. Debilny MZK tak puścił linię, że omija
            dokładnie kampus B od strony Zacisza. A dlaczego nie może jeździć normalnie
            prosto Al. Wojska Poslkiego obok kampusu?
            Maślałem, że spadnę z fotela jak przeczytałem kiedyś argumentację MZK, ża ta
            ulica 'jest za wąska'. Przecież to jakieś jaja. 37 się mieście a 7 nie? A co z
            innymi ulicami jedniojezdniowymi w mieście? Jaskółcza jest odpowiednio szeroka
            dla zerówki, 44, 2, 9 itd? A Jędrzychowska, Batorego, Sienkiewicza, Bema,
            Podgórna... Przykłady można by mnożyć.
            Zresztą od tego czasu mam pewność, że MZK nie jeździ dla pasażerów, tylko dla
            jekiejś nie zrozumiałej dla mnie logiki.
            pozdro
            • Gość: kolejarz_zg Re: MZK do naprawy IP: 213.223.113.* 04.12.05, 13:54
              Linia studencka czyli linia nr 7 oczywiście.
              • Gość: piter Re: MZK do naprawy IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 04.12.05, 14:30
                Trudno panowie. Trzeba czekać aż przyjdzie czas gdy ktoś ;) pójdzie na
                emeryturkę. Choć jak pokazuje przykład innej szefowej miejskiej spółki (nie
                będę liczył lat tej pani ;) to wcale nie jest takie pewne czy ten ktoś
                zrezygnuje z dobrej posadki. Może nowy prezio coś z tym zrobi w przyszłym roku.
                PS. Moim zdaniem wykorzystanie taboru jest ewidentną i jawną niegospodarnoscią.
                Szczególnie, że żyjemy w takich czasach kiedy optymalizację rozkładu można
                wykonać w kilka chwil.
          • zgorzanin Re: MZK do naprawy 04.12.05, 16:54
            lad_i_porzadek napisał:

            > Chłopie ty sobie przemyśl - to "dłużej jeździsz" więcej płacisz. Jeżeli będa
            > korki w mieście to przejechanie trzech przystanków może zająć 2 razy więcej
            > czasu niż jak ich (korków) nie będzie. Czyli przejedziesz tyle samo i ale
            > zapłacisz więcej. My nie jesteśmy Poznaniem . Przejechanie najdłuższej trasy
            w
            > obrębie miasta zajmuje góra 30-35 minut (czyli "8" z Śląskiego na
            Zawadzkiego).
            >
            > jest sens wprowadzać czasówki jak większość z Zielonogórzan jedzie góra 10-15
            > minut? Co ile będzie bilingowanie? Co 2 minuty?

            Trochę nieprecyzyjnie to napisałem. Dłużej w sensie dalej. Podałem przecież
            przykład. Taki system ma być chyba właśnie wprowadzony przez MZK wraz z biletem
            elektronicznym.
            • Gość: xyz Re: MZK do naprawy IP: *.ztpnet.pl 04.12.05, 23:49
              Stalem sobie dzis na przystanku na Wyszynskiego i - poniewaz mialem sporo czasu
              do przyjazdu autobusu - studiowalem rozklad jazdy poszczegolnych linii. Moje
              wnioski sa dla MZK pograzajace. Jeden z przykladow: linia "11" (komu ona
              potrzebna?) ma az(!) 4 kursy w ciagu dnia, z czego 3 praktycznie nakladaja sie
              w odstepach co najwyzej 3-minutowych na kursy linii "2". A ta jak wiadomo
              jezdzi prawie identyczna trasa jak jedenastka. I to ma byc racjonalnosc??? Czy
              nie warto by bylo spozytkowac te - z logicznego punktu widzenia - niepotrzebne
              kursy na innych liniach?
              • Gość: zgorek Re: MZK do naprawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.12.05, 01:33
                No niestety również muszę przyznać że rozkłady jazdy w MZK układają jacyś
                kompletni idioci.No bo jak wytłumaczyć np powstającą linie 17 , która połową
                swoich kursów od dworca do chynowa jedzie razem z jedynką.Jedzie sobie po
                prostu i jedynka i siedemnastka, linia która istnieje może 2 miesiące, jej
                godziny odjazdów zupełnie nie zostały przemyslane, to samo jest z 5 i 13, 13 i
                26, 1 i 22, 28 i 29,36 i 37 - one wszystkie jeżdża parami a to jet po prostu
                chore!!!! niestety ale to jest marnotrawienie pieniędzy, poza tym nietóre linie
                pamiętają jeszcze upadłe fabryki, jak np linia 22 do dawnej fabryki tektury,
                czy też fundowanie przejażdżek linią 25 do pomu w kisielinie który dawno nie
                istnieje i mało kto tam jeździ.Kiedy w końcu nastąpią te zmiany tego nie wie
                nikt oby jak najszybciej, bo inaczejMZK nadal będzie traciło pasażerów.Chyba że
                własnie o to im chodzi.
          • Gość: Jacek z MZK ZG Re: MZK do naprawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.12.05, 11:51
            Co do rozkładu to pewnie i masz racje, ciągłe zmiany stale są potrzebne i na
            pewno będą wprowadzane w życie.A ja jako kierowca z MZK, chciałem się
            przyczepić tej pętli.Myslisz że kierowcy MZK mają satysfakcję z tego że ktoś
            zmarznie czy zmoknie?? Mi się wydaje że jednak nie, powiedz mi jak mam
            podjechac na 1 przystanek mając np linię 14 i ruszając np z Zawadzkiego czy ze
            Śląskiego.Niestety ale pięknie zablokował bym przystanek dla innych linii tez z
            niego odjeżdżających.To samo jest na Wyspiańskiego, Wyczółkowskiego i wielu
            innych petlach.Po prostu mamy krańcówki takie jakie mamy i nie zawsze można,
            choć się chce podjechac wcześniej by ludzie nie marzli.Tam gdzie jest to
            możliwe zawsze się podjeżdża( przynajmiej wiem że ja i mój zmiennik podjeżdżam
            ale myśle że większość kieowców też). Chodzi mi tu o pętlę w Droszkowie,
            Krępie, Słonym, Świdnicy, na ulicy Lechitów czy Chynowie. Tam po prostu jest
            miejsce i można to zrobić.Na 1 przystanek oddalony od petli tak jak w
            Ogrodnictwie czy na działkach w Ochli (mimo że jest tam tylko 27) z własnego
            doświadczenia wiem, że nei opłaca się podjechać.Latem miałem 27 i lał deszcz
            podjechałem by ludzie nie mokli 10 minut wcześniej, zgasiłem wóz i z ludźmi
            sobie stałem i wszyscy byli zadowoleni,wszyscy oprócz jednej pani która mało
            zawwału przeze mnie nie dostała bo myślała że ja już odjeżdżam, cały autobus na
            nią, ale ja i tak juzmiałem do końca zmiane zrypaną, właśnei za to że chciałem
            dobrze.Ciężko w tej pracy wszystki dogodzić uwierz mi.Ja jestem kierowcą z
            zamiłowania , bo mnie to interesuje i kręci, zawsze chciałem to robić.Ale
            czasem mi się odechciewa jak przyjdzie mi gościu podniesie ciśneinie że jade 5
            minut do przodu bo jego radziecki zegarek tak wskazuje i że wczoraj tez tak
            jechałem mimo ze miałem zupełnie inna linię.A byłem na jego przystanku
            dokładnie 40 sekund po odjeździe.Także mam też prośbę do Was naszych pasazerów
            szanujcie naszą ciężką pracę, doceńcie to że my dla Was do niej przychodzimy,
            dla Was wstajemy w środku nocy ( między 2.45 a 3.00 ), dla Was też kładziemy
            się po nie bardzo późno spać, nie mówiąc o sobotach niedzielach i wszystkich
            świętach....Dlatego czasem miło jest, gdy wychodząc z autobusu usłyszę od
            pasażerów DZIĘKUJĘ, niestety nawyk ten bardziej jest spotykany na wioskach, w
            mieście znacznie gorzej się jeździ.Pamiętajcie my Was szanujemy , więc i Wy
            szanujcie nas.Pozdrawiam.Jacek kierowca z MZK ( gg 1350522).
            • lad_i_porzadek Re: MZK do naprawy 06.12.05, 22:00
              Brawo Panie Jacku - i takich ludzi w MZK potrzeba. Tylko niech mi Pan wyjaśni -
              przecież Wy kierowcy widzicie, że czasem wozicie puste autobusy, że ludzie
              wstają i stoją Wam przy pierwszym wejściu bo chcą się przesiąć na autobus,
              który jedzie przed Wami... Następnym razem nie wybnierają przecież tego kursu i
              autobus jedzie pusty. Widzicie że z rozkładem jest coś nie tak. Te 5 minut o
              których pasażer Panu mówi wynika przecież z tego że gdzieś nie zdążył, bo
              pewnie inny kurs coś nawala. Czemu tego nie zgłaszacie - czemu nie ma zmian w
              rozkładzie? Czemu rozkłady na przystnakach mają po 4-5 lat (są z 2000,2001).
              Czemu jak Pan mówi musi się Pan gnieżdzić np. na pętli 37 gdzie nie ma miejsca
              (a autobus przecież mógłby pojechać na Leśne gdzie tego miejsca jest "full")?
              Czemu są pokrywajace się kursy, autobusy jeżdżące stadami? Czemu?

              Tej Pani co się zdenerowowała się wcale nie dziwię - to poprostu świadczy o tym
              że takie sytuacje, że kierowca podjeżdża na pętli są wyjątkowe...że się z tym
              nie spotkała. Pan mówi o zrypanym dniu, a ona o szczęściu bo autobus jednak nie
              odjechał... Każdy kij ma dwa końce - tylko sztuka jest w tym, żeby dostrzec że
              to jest jednen kij...nasza wspólna sprawa żeby MZK jeździło tak jak sobie tego
              życzą pasażerowie...

              Pozdrawiam i mam nadzieję, że Panu ta życzliwość dla ludzi i zapał nie
              przejdzie.
              • Gość: piter Re: MZK do naprawy IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 06.12.05, 22:56
                Kierowcy pewnie widzą ale co oni mogą? Najprędzej to stracić robotę za
                filozofowanie.
              • kolejarz_zg Re: MZK do naprawy 06.12.05, 22:58
                Ja mam do pana kierowcy pytanie o tę linię 7. Jako studenta strasznie mnie
                intryguje, że linia studencka omija kampus B.
                Czy argumentacja, że Al. Wojska Polskiego za wąska to prawda, czy jakiś kawał?
                Nie wydaje mi się to rozsądne.
                Czy da się coś zrobić, żeby linia STUDENCKA służyła STUDENTOM, czyli jeździła
                koło budynków dawnej WSP?
                • Gość: Jacek z MZK ZG Re: MZK do naprawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.12.05, 01:14
                  Jeszcze słowo do Pana koloejarza.Napisz podanie zbierz podpisy jesli Ty i
                  koledzy uważacie że autobus powinien być bliżej Was i wyślij do MZK.Wojska
                  Polskiego za wąska, a dla 37 to się nagle poszerza?? Chyba ktoś tu coś
                  przekręcił, nie mówie że Ty pewnie dziennikarze:)Pozdrawiam
              • Gość: Jacek z MZK ZG Re: MZK do naprawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.12.05, 00:58
                Witam ponownie (po pracy) jeśli chodzi o puste kursy ja spotykam się z nimi
                stosunkowo żadko na liniach które obsługuje ( przeważnie 9,22,25,28,29, 6 i
                każdą inną już nie tak często).Przywykłem do tego że wieczorami zmniejsza się
                potok pasażerów i to we wszystkich autobusach ale przecież nie oznacza to, że
                mają przestać jeździć.Zgadzam się z Tobą że na niektórych liniach kursy się
                pokrywają, zapewne będzie to z czasem zmienione jednak nie jest to takie proste
                by dogodzić wszystkim.Jeśli masz jakieś uwagi napisz o tym do MZK.Ja staram się
                wykonywac swoją pracę najlepiej jak potrafie jednak uwierz ciężko jest mi
                postawić się w roli pasażera pod którego układany jest rozkład jazdy.Nie ja o
                tym decyduje, ale jeśli masz jakieś uwagi napisz o tym do MZK, dyrekcja na
                pewno je rozważy.Każdy głos od pasażerów jest traktowany bardzo poważnie.Jeśli
                są potrzebne zmiany na wniosek pasażerów na pewno nastapią.
                Co do przesiadek, jeśli zauważe że któryś z pasażerów chce się przesiąść
                staram się dogonić autobus przede mną.Najlepiej jest gdy mi o tym powie wtedy
                przez radiotelefon porosze kolegę by chwile poczekał na następnym przystanku.To
                naprawde dla nas żaden problem wystarczy tylko podejść i powiedzieć.Nie dalej
                jak dziś ( wczoraj) miałem taką sytuację pasażerka z pomocą radiotelefonu
                przesiadała się z 5 do mnie do 22.Pamiętajcie to my jesteśmy dla Was.
                Jeśli chodzi o pętle 37 muszę się tam zatrzymać tak by nie blokować
                przejazdu dla 36 czy 7, a jesli miałbym jechać na Leśne pisałbyś zapewne o
                kolejnym pustym kursie czy kursach nakładających się na siebie...
                Co do życzliwośc i na pewno mi nie minie, nawet przez Panią która
                nie potrafi docenić ludzkiego dobra i nie ma dobrego zegarka heh, tak jak i
                pasażer którego zegarek późnił sie 5 minut:).To uroki, plusy i minusy tej
                pracy.Ale nadal będe dobry zapewniam:).To praca o której marzyłem od dziecka i
                dzięki mojej Szefowej moje marzenia stały się rzeczywistością, dlatego boli
                mnie jak tu się tak na nią najeżdża nie potrafiąc docenić co ciągle robi dla
                naszego miasta i nas.Najlepiej krytykować, a że nie zawsze słusznie to już inna
                bajka...Pozdrawiam i do polemiki zapraszam również na gg:1350522.Jacek
                • Gość: czarek82 Re: MZK do naprawy IP: *.wh19.tu-dresden.de 09.12.05, 19:52
                  dziekujemy za odzew z MZK! Moze nie byla to pani derektor ale no cóż.. Zeby
                  wszyscy kierowcy byli jak >>Jacek z MZK ZG<<

                  a juz niedlugo przyjada nowe (gwiazdkowe) autobusiki... :)

                  ps. a mzk moglby sie jeszcze zajac informacja pasazerska wewnatrz pojazdow. Ej,
                  moze wybierzem najglupsza/najsmieszniejsza zapowiedz przystankowa?! Szkoda, ze
                  juz zaktualizowali Sz.Kisielinska Liceum (kiedys bylo Lotnicze, i potem obcieli
                  i tak fajnie to brzmialo) ale 'Sulechowska' (teraz juz chyba Bema?!)z dogranym
                  przy dworcu PKP, ktorego juz nikt nie slyszal tez by sie moze nadalo
                  oj, dobra juz nie krytykuje :)
                  • zgorzanin Re: MZK do naprawy 09.12.05, 21:14
                    Informacja przystankowa to prawdziwy koszmar. Założyłem nawet jakiś czas temu
                    wątek w sprawie zapowiedzi, ale przeszedł bez echa
                    (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=32869043). Przynajmniej nazwy
                    przystanków są trochę mniej enigmatycznie zapisane. Pamiętam nazwy wyświetlane
                    wewnątrz autobusu w stylu np. Al.Wojsk.Polsk.Bibl. albo Boh.Wester.Cen

                    Może tak jak w Warszawie jakiś aktor lub dziennikarz zielonogórski zgodziłby
                    się nagrać całość za drobną opłatą?
                    • Gość: czarek82 Re: MZK do naprawy IP: *.wh19.tu-dresden.de 10.12.05, 15:06
                      >zgorzanin< przebiles mnie, rzeczywiscie te napisy w stylu "ul. Zawadzkie"
                      ul.Boh.West.Centr itp. to po prostu kabaret (no w koncu zielona to zaglebie
                      kabaretowe:)

                      > Może tak jak w Warszawie jakiś aktor lub dziennikarz zielonogórski zgodziłby
                      > się nagrać całość za drobną opłatą?
                      podejrzewam ze w Zielonej byloby wiecej przystankow do nagraniu niz w w
                      Stolicy - buahaha. Pomysl niezly, ale inicjatywy brak.

                      A jeszcze cos dorzuce: kto wpadl w MZK na pomysl zaklejania/zmniejszania tablic
                      informacyjnych na przodzie autobusow?!Wszystko wbrew logice... ech... ide
                      sobie.. :)
                      • Gość: Jacek z MZK ZG Re: MZK do naprawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.12.05, 20:27
                        Halo Panowie nie przesadzajcie, skróty o których piszecie dawno temu zostały
                        zlikwidowane i dotyczyły wewnętrznych ekranów w wozach 204,205,221,222,223 i
                        160-165.W tej chwili są zaprogramowane tak by pokazywać całą nazwę ulicy,
                        natomiast lektor uzupełnia informację.Nigdy natomiast nie było skrótów na
                        ekranach zewnętrznych, jedynie nazwy Wyczółkowskiego i Wyspiańskiego były w 2
                        wierszach co już też od września zostało zmienione.Także nie kryrtykujmy czgoś
                        co dawno zostało poprawione.Co do głosu uważam że możliwa jest poprawa, czyli
                        redukcaj szumów i niektórych mniej słyszalnych dodatkowych informacji,
                        natomiast uważam że głos lektora nie jest zły, nie jest to może radiowiec czy
                        Pan Ksawery Jasiński z metra warszawskiego, ale jest to nasz zielonogórski
                        głos:).
                        Poza tym piszesz o zmniejszaniu tablic w autobusach jakby to była jakaś plaga,
                        natomiast dotyczy to tylko jednego wozu (Man 224) z 29 z dużymi przednimi
                        ekranami.I nie został zamieniony na mniejszy bo tak się komuś podobało, tylko
                        wymusiła to niestety awaryjność ekranu nie przystosowanbego do spółpracy z
                        komputerem pokładowym.Jeśli jego naprawa się powiedzie znów pojawi się w wozie
                        224.
                        Pozdrawiam i zapraszam do testowania Mana Lion's City na zielonogórskich
                        ulicach.
                        • Gość: piter Re: MZK do naprawy IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 10.12.05, 21:24
                          > Jeśli jego naprawa się powiedzie znów pojawi się w wozie 224

                          Długo to coś trwa ;)

                          > Pozdrawiam i zapraszam do testowania Mana Lion's City na zielonogórskich

                          A jest już jakiś?
                        • zgorzanin Re: MZK do naprawy 10.12.05, 21:53
                          To prawda. Większość mankamentów została poprawiona.

                          Jeżeli chodzi o zapowiedzi, to osobiście odnoszę wrażenie, że nie jest to
                          kwestia wyłącznie szumów. "ulica....dąbrówki....pAA!!rk" Być może też już to
                          naprawiono. Dla mnie nie jest to poprawna polszczyzna. Ksawery Jasiński to to
                          nie jest, fakt. Ale dlaczego nie?? Może Janusz Młyński by to zrobił? Chodzi o
                          to żeby to jakoś naturalnie brzmiało.
                          • zgorzanin Re: MZK do naprawy 10.12.05, 22:10
                            Przyszło mi do głowy jeszcze jedno pytanie. Jaka jest cena takiego wyświetlacza
                            czołowego, że poprzedni jest naprawiany? Pytanie nie ma złośliwego podtekstu,
                            po prostu mnie to ciekawi:
                            - wyświetlacz pikselowy (jak w większości pojazdów)
                            - wyświetlacz diodowy (jak w 229)
                            - wyświetlacz LCD (u nas nie ma, są w Berlinie - bardzo czytelne)
                            • Gość: Jacek z MZK ZG Re: MZK do naprawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.12.05, 22:48
                              Jeśli chodzi o cenę wyświetlacza na pewno nie jest mała.W przybliżeniu myśle że
                              mówimy o kwocie większej niż 10.000zł.Ten co był w 224 miał bardzo kiepskie
                              oświetlenie, także mimo swojej wielkości wieczorem efekt i tak był kiepski.Poza
                              tym nie panikujmy nie jest to żadna plaga zmniejszania ekranów na mniejsze.To
                              tylko jeden autobus.Doceńmy to że były kupowane takie ekrany a nie jak np. w
                              Jelczach dla Łodzi fabrycznie były monotowane ekrany wielkości takiej jak w
                              224.Co do Lajonsa dla tych którzy jeszcze nie zauważyli informuję że od dziś
                              śmiga na linii 13.Także testujmy.Czekam na Wasze opinie.
                              • zgorzanin Re: MZK do naprawy 12.12.05, 00:40
                                To prawda plaga to nie jest. Kiedy przyjechał pierwszy Lion's i kiedy będą
                                następne? Jakie numery boczne? Może gdzieś są zdjęcia? To na prawdę dobra
                                wiadomość!!
                                • Gość: Jacek z MZK ZG Re: MZK do naprawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.12.05, 15:11
                                  Pierwszy Lajons przyjechał w piątek tylko na testy, natomiast nasze lajonsy
                                  przyjadą jeszcze w tym tygodniu i prawdopodobnie na początku przyszłego
                                  tygodnia pojawią sie na ulicach Zielonej Góry.Numery boczne hmmm nie wiem czy
                                  mogę zdradzić:).Od 230 do 237.Pozdrawiam i co do bliższych informacji zapraszam
                                  na gg: 1350522.
                                  • Gość: czarek Re: MZK do naprawy IP: *.wh19.tu-dresden.de 14.12.05, 21:47
                                    no to statystycznie ponad polowa taboru bedzie juz niskopodlogowa. Jak w
                                    przyszlym roku przyjadzie kolejnych 7 szt. nowych manow, niskopodlogowcow
                                    bedziemy mieli dokladnie 60%. Niezle, ale i tak np. Poznan lepszy. Teraz maja
                                    64%, a w przyszlym roku chca zastapic wszystkie wysluzone wysokpodlogowce.
                                    ale i tak sie ciesze :D
                                    ps. to nowe lwy juz beda w te kamery wyposazyne? Czy na to przyjdzie nam
                                    jeszcze poczekac?
                                    • Gość: piter Re: MZK do naprawy IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 14.12.05, 21:59
                                      Będą miały kamery. A co do Poznania to żeby było śmieszniej własnie szykują się
                                      do zakupu m.in. 30 szt. wysokopodłogowych przegubowców, więc wynika z tego, że
                                      prędzej my będziemy mieć 100% niskiej podłogi niz oni ;)
                                      • Gość: Jacek z MZK ZG Re: MZK do naprawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.12.05, 22:20
                                        To prawda będą miały kamerki i nie tylko.Będzie w nich dla Was kilka miłych
                                        nowych niespodzianek:).
                                        • Gość: zgorzanin Re: MZK do naprawy IP: *.uz.zgora.pl 15.12.05, 13:57
                                          Może uchylisz rąbka tajemnicy? W którym kierunku oczekiwać niespodzianek? Na
                                          pewno wspominano o kamerach i nowych automatach biletowych. Spodziewam się też
                                          kasowników przystosowanych do zapowiadanej karty miejskiej. Czy jeszcze coś?
                                          • Gość: czarek Re: MZK do naprawy IP: *.wh19.tu-dresden.de 18.12.05, 01:03
                                            no dobra niech juz Langner i Ronowicz sie przebiora za mikolajow, radni i
                                            reszta urzedasow za elfow, i niech wreszcie oficjalnie odbiora te nowe busy.
                                            Bedzie podniosle, beda sie podniecac... a przeciez to nie oni beda jezdzic tymi
                                            autobusami tylko my...
                                            no wiem, zrzedze juz, to ide spac...
                                            :)
                                            • Gość: Jacek z MZK ZG Re: MZK do naprawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.12.05, 22:11
                                              Zapraszam jutro o 9.30 pod Palmiarnie:)
                                              • Gość: czarek Re: MZK do naprawy IP: *.ztpnet.pl 23.12.05, 16:02
                                                niestety chcialem sie wyspac, no i trzeba bylo kupic jakies prezenty.Ale jak
                                                wracalem z miasta to widzialem jednego na 14stce. Cieszy oko, i uklad kolorow
                                                mzk troche zmieniony. Teraz bede czatowal, zeby sie ktoryms przejechac:)

                                                pzdr dla wszystkich fanow komunikacji. No to wesolych..
                                                • Gość: zg Re: Male pytanko IP: *.ztpnet.pl 23.12.05, 22:51
                                                  Rozumiem ze pracownicy MZK maja bilety ulkowe za darmo tak samo jak pracownicy
                                                  PKS ale czy to prawda ze MZK dogadalo sie z PKS aby pracownicy obu firm mieli
                                                  bilety miesieczne za darmo w obu przedsiebiorstwaach????

                                                  Jesli tak to SKANDAL!!!

                                                  Z jakiej to racji???
                                                  Przeciez za to wszystko placa pozostali mieszkancy.
                                                  To dzialanie na szkode obu firm

                                                  PZDR
                                                  • zgorzanin Re: Male pytanko 23.12.05, 23:03
                                                    A dlaczego mieliby się nie dogadać? Są na to środki na przykład z funduszu
                                                    socjalnego, na który składają się pracownicy obu firm.
                                                    A jeżeli taka umowa to początek szerszego porozumienia i wzajemnego uznawania
                                                    wszystkich biletów (na początek okresowych a później też jednorazowych)?
                                                    Przecież MZK doskonale uzupełnia ofertę PKS w mieście a PKS ofertę MZK poza
                                                    miastem.
                                                  • Gość: Jacek z MZK ZG Re: Male pytanko IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.12.05, 23:05
                                                    Czyżby znów ktoś usilnie szuka kija by uderzyć psa?? Czy może próbuje popsuć
                                                    opinie MZK przez to że dobrze się tam dzieje.MZK i PKS to zaprzyjaźnione firmy
                                                    jednak nie ma mowy o żadnej umowie między nimi na bezpłatne przejazdy
                                                    pracowników PKS w MZK i odwrotnie.Przypominam że kontroli biletów w autobusach
                                                    MZK dokonują kontrolerzy firmy Arsen która nie ma z MZK aż tak wiele wspólnego
                                                    by tolerować pasażerów bez biletu bo oni sa z PKS-u.Mi się wydaje to co najmiej
                                                    śmieszne.Nie wiem skąd masz takie informacje, są one jednak nieprawdziwe i w
                                                    otoczeniu ostatnich wydarzeń przypominają mi szukanie dziury w całym.Proponuje
                                                    dla ostudzenie emocji i zgubienia nieprawdziwych informacji przejechanie się
                                                    nowym Lajonsem.Pozdrawiam.
                                                  • Gość: zg Re: Male pytanko IP: *.ztpnet.pl 23.12.05, 23:11
                                                    A to sory.
                                                    Rozne zeczy sie slyszy ale nie we wszystkie powinno sie wierzyc dlatego tylko
                                                    pytalem.

                                                    Info mam od pracownika jednej z tych firm.

                                                    Wspolpraca jak najbardziej ale ne w takiej formie.
                                                    MZK jezdzi poza granice miasta ale przeciez zarabia na tym wiec....:)

                                                    Niewazne.

                                                    Tak czy inaczej uwazam iz pracownicy MZK,PKS, PKP nie powinni miec zniszki ale
                                                    gora 50 % a nie 100%

                                                    PZDR
                                                  • Gość: zg Re: Male pytanko IP: *.ztpnet.pl 23.12.05, 23:12
                                                    pracownicy MZK,PKS, PKP nie powinni miec zniszki ale
                                                    > gora 50 % a nie 100%


                                                    Chodzilo mi ze powinni bez NIE:)

                                                    PZDR i samych sukcesow dla zielonogorskiego MZD i PKS w Nowym Roku
                                                  • lad_i_porzadek Re: Male pytanko 23.12.05, 23:28
                                                    Pozdrawiam i życzę Wesołych udanych Świąt Panie Jacku... Tak czytam Pana
                                                    odpowiedzi ... i się cieszę że w końcu ktoś z firmy odpowiada na maile. Może w
                                                    ramach Świątecznej (a może rocznej) premii za dobrą robotę (min. za pracę nad
                                                    wizerunkiem firmy na forum) Pani Dyrektor coś dodatkowo Panu dorzuci na konto?
                                                    W końcu rzecznika prasowego firma chyba nie ma - a Pan pełni tą rolę bardzo
                                                    dobrze na forum interentowym.

                                                    Mam nadzieję, że w zbliżajacym się roku także będą się pojawiały wyczerpujące
                                                    odpowiedzi (osobiście to mam nadzieję na wyjaśnienia dotczące zachowania
                                                    prywatności danych klienta - po wejściu nowych kart elektronicznych).
                                                  • Gość: piter Re: Male pytanko IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 24.12.05, 13:33
                                                    Czy masz pretensje do swojego operatora komórkowego o to, że wie gdzie
                                                    dzwonisz, jak długo rozmawiasz, wie gdzie jesteś i że czzyta Twoje SMSy i
                                                    podsłuchuje rozmowy? Nie ma dzisiaj prywatności! Nigdzie! Więc zapomnij, że w
                                                    przypadku biletu eln. w MZK będzie.
                                                  • Gość: Jacek z MZK ZG Re: Male pytanko IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.12.05, 13:59
                                                    Dziękuje bardzo za życzenia świąteczne.Ja równiez zyczę wszystkiego co dobre na
                                                    Święta i cały nadchodzący rok:).Miło mi bardzo że jestem przez Pana pozytywnie
                                                    odbierany, miło mi także z tego powodu, że mogę się tutaj wypowiedzieć,
                                                    polemizować i starać się wyjaśnić mniej jasne dla Pana i innych internautów
                                                    sprawy dotyczące zielonogórskiej komunikacji, którą pasjonuje się od małego
                                                    dziecka, z którą teraz spotykam się na co dzień jako kierowca (wcześniej przez
                                                    prawie 4 lata pracowałem na warsztacie jako elektryk autobusowy a od lutego
                                                    2005 już jako kierowca - na początku na linii 88, teraz na niskich podłogach
                                                    krótkich).
                                                    Właśnie dzięki Pani Dyrektor mogłem zrealizować swoje dziecięce marzenia(czyli
                                                    zostać upragnionym kierowcą autobusu).I to jest dla mnie najważniejszy prezent
                                                    od Szefowej, mam teraz ze swojej pracy podwójną satysfakcję:).Dlatego to co
                                                    robie dla firmy to drobiazg w porównaniu z tym co zrobiła dla mnie Pani
                                                    Dyrektor.DZIĘKUJĘ!!!
                                                    I zapewniam, że pozostane ze swoimi komentarzami na tym forum.Będę bronił MZK
                                                    przed niesłuszną krytyką i próbował rozważyć uzasadnione pretensje.Dobrze jest,
                                                    gdy się pisze o tym co jest złe.Krytyka podpowiada moim przełożonym co należy
                                                    zmienić,poprawić by było lepiej dla nas wszystkich.Dlatego na takie opinie
                                                    przede wszystkim czekam.Piszcie co należy poprawić, co Wam się nie
                                                    podoba.Pozdrawiam.Jacek
                                                  • Gość: czarek Re: Male pytanko IP: *.ztpnet.pl 24.12.05, 16:29
                                                    lad_i_porzadek - popieram kandydature rzecznika prasowego :)
                                                    Jacek .. i inni - no tak MZK nie ma z Arsenem za wiele wspolnego. Nawet
                                                    pieniedzy prawie w ogoole od nich nie dostajecie - czyt.miedzy MZK a ARSENem
                                                    obowiazuje lichwiarska umowa. Radio ZG informowalo,ze z kazdego mandatu mzk
                                                    dostaje wysokosc ceny niezaplaconego biletu. Czyli ogoolnie usredniajac: Arsen
                                                    dostaje od 68-98 zl a MZK 1-2 zl. Niech ktos mi ksernie ta umowe i przesle,
                                                    zebym zobaczyl kto ja podpisal ze str. MZK
                                                    Z tego co wiem, w innych miastach nie ma takich "korzystnych" umow!~
                                                    ***
                                                    No to wesolych...
                                                  • Gość: leepack Re: Male pytanko IP: *.swi.vectranet.pl / 62.87.178.* 25.12.05, 18:01
                                                    Witam wszystkich forumowiczów a szczególnie Jacka do którego mam kilka pytań:
                                                    - czy możesz mi podać dokładny zestaw autobusow posiadanych przez MZK Zielona
                                                    Góra to jest(numer boczny, typ autobusu i rok produkcji),
                                                    - czy ta styczniowa dostawa to prawda czy taz takie świąteczne obietnice,
                                                    - jakie numery boczne bedą mialy nowe autobusy (7 sztuk)
                                                    - czy planowane sa w najbliższym czasie jakieś zmiany w MZK (nowe linie, zmiana
                                                    istniejących),
                                                    - co sądzisz o trolejbusach w Zielonej Górze (pracujesz w MZK, które miało
                                                    plany budowy sieci trolejbusowej, czy mógłbys zdobyć w archiwum takie plany i
                                                    opublikować je na forum lub przesłać je na mój adres leepack@wp.pl, oraz czy z
                                                    tych planów coś jeszcze pozostało, z tego co słyszałem plany były bardzo
                                                    zaawansowane z podaniem dkładnych linii i ilości wozów).
                                                    z góry dziękuję za odpowiedzi
                                                    pozdrawiam
                                                    leepack

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka