Gość: To///ek Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: 80.48.102.* 13.12.05, 15:15 Hmmm, duza czesc Europy jezdzi na gazie i nigdy nie sluszalem o takich przypadlosciach zwiazanych z LPG. Aktualnie mamy najwiecej aut na LPG ale w przeszlosci wiecej bylo zarowno w Holandii jak i we Wloszech. I co u nich silniki nie padaly? A co robi Peugeot, Toyota czy Volvo pozwalajac na montaz instalcji gazowych bez utraty gwarancji? Przeciez te firmy zbankrutuja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 15:15 185 000 km na gazie i nic. Pełny przebieg mojego samochodu (daewoo nubira) to 200 000 km. Jedyna awaria silnika jaką miałem to konieczność wymiany uszczelki pod głowicą po przebiegu 175 000 km. Nie oznacza to jednak, że ma to związek z gazem. Po zdjęciu głowicy (do wymiany uszczelki) mechanicy stwierdzili, że silnik jest w bardzo dobrym stanie. Przy okazji wymiany uszczelki pod głowicą wymieniłem tuleje zaworów wydechowych i uszczelniacze zaworów. Olej silnikowy wymieniam co 10 000 km, miedzy wymianami oleju nie dolewam, gdyz mam cały czas właściwy poziom. Kwota zaoszczędzona przez jazdę na gazie to około 30 000 zł co stanowi około 3/4 wartości nowego auta. Mnie się opłacało Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 13.12.05, 15:16 Panniusia co napisała artykuł mało się zna na samochodach i jeżdzi tramwajem... Ja mam już drugi samochód na gaz i jeżdżę ok. 90 tys. km rocznie - co nie jest rekordem. Kilka razy byłam u mechanika po "podkręcenie instalacji" bo samochód np. gasnął podczas jazdy i to wszystko, co do mechaników to ja mam całą listę zarzutów, jak się nie zna - to od razu silnik cały chce wymienić... miałam już kilku takich amatorów.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skyglobe Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.kwp / 80.50.92.* 13.12.05, 15:16 Chroń nas Boże od takich "Fachowców". Tych z artykułu i tych montujących instalacje. Jeżdzę już drugim samochodem z instalacją gazową i NIGDY nie miałem problemów z silnikiem, skrzynią biegów czy innymi "najdroższymi" elementami w samochodzie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lukasbo A ten mechanik jaki niby nieszczęśliwy... 13.12.05, 15:18 "A potem my mamy pełne ręce roboty - tłumaczy Wojtkowiak " - brzmi jak narzekanie... cholera może on te auta za friko naprawia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konsultant Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.swidnica.mm.pl 13.12.05, 15:19 Do Redakcji! Szanowna Redakcjo! Artykuł, który napisała Państwa pracownica jest nierzetelny i wynika z niezrozumienia zagadnienia, o którym autorka pisze. Proponuję, aby ktoś wcześniej sprawdzał pracę pani Sałwackiej. Taki artykuł to blamaż dla Redakcji GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gazik Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 19:50 eksploatuję już 5 z kolei samochód zasilany gazem...problemy skończyły się od kiedy zacząłem montować instalacje we Wrocławiu...mogę polecić dobry warsztat; różnica między Zielonką a Wrockiem jest taka, że tutaj nawet założonej tam elektroniki nie potrafią zdiagnozować...ja z autem nie mam żadnych problemów a gaz tankuję tylko na BP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble ble tere fere IP: 213.199.195.* 13.12.05, 15:22 cos twoja intuicja jest malo realistyczna coz ja tam nikogo nie namawiam na gaz sam jezdze na nim 8 lat ku zaskoczeniu tym samym samochodem zrobilem ponad 200 tys km moj mechanik narzeka ze nie moze na mnie zarobic poza przegladem i wymiana kilku blachych czesci nie ma nic do roboty a co do mnie to przy takich samych zarobkach od nastu latek mam wiecej kasy wczesniej o wakacjach nie moglem pomarzyc teraz co roku a nawet kilka razyw roku jezdze z rodzinka wiec to chyba dobry powod zeby nie narzekac ale jezeli twoja intuicja jest lepsza to gzrej sie w jej cieple bo chyba tansza nie jest w eksploatacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: 195.117.243.* 13.12.05, 15:35 przejechałem 100tyś.na gazie bez awarji,przeliczcie to gaz-2zł,pb-4zł,a 3lata temu gaz-1zł,pb-2.80 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaca Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: 24.129.188.* 13.12.05, 15:35 najlepsze..... co ma plyn chlodniczy w automatycznej skrzyni biegow, ktory ma niezalezny obieg od silnika do przegrzewania sie?:) buuhahahaha! Rany co za brednie. Rozumiem, ze moze strzelic przeplywomierz jak jest instalacja tanio i zle zamontowana, ze wtryskiwacze sie zapieka, bo ludzie jezdza tylko na gazie, ale reszta to brednie. Nalezy pamietac o tym, zeby miec zawsze troche benzyny w baku, zeby pompa pracowala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YaNkEs_69 Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 15:36 Twoja intyicja jest na poziomie fachowców którzy tu się wypowiedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaz&benzyna Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.05, 15:39 Jest pewne ryzyko montowania gazu w samochodach i na pewno stosowanie gazu ma jakis tam wplyw na silnik. Jednak ten artykul jest tendecyjny do bolu. Duzo osob jezdzi na gaz i nie wydaje mase pieniedzy na remonty. Jasne,ze wersja benzynowa zawsze bedzie lepsza niz gazowa,ale ceny gazu sa i jeszcze beda dlugo nizsze (choc gaz bedzie rosnal w Polsce/zreszta juz widac/ i z prognoc wynika,ze ceny beda rosnac "mocniej" niz benzyny (%)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc ALE PORAŻKA! Powinniście sprostować ten art. IP: *.acn.waw.pl 13.12.05, 15:40 I jeszcze przeprosić. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Samochody na gaz w tarapatach 13.12.05, 15:48 HAHAHAHAAAAA Proponuję redakcji, by wysłała kopię artykułu wszystkim producentom i ich przedstawicielom oferującym samochody na LPG i CNG :) Ciekawe, że dziesiątki lat stosowania takiego paliwa w Europie nie zaowocowały wycofaniem gazu z oferty, niektóre rządy (np. brytyjski) nawet promują takie systemy. Wydaje się to całkowicie absurdalne i nielogiczne w świetle doniesień panienki z GW podpartych doświadczeniami Mietka i Zdzicha (Auto-Servis w Parzymiechach)z Granadami, dużymi fiatami i Daciami 1310. Raaaany, tak zenującego artykułu to już dawno nie czytałem. Myślałem, że QUB jest nie do pobicia, przynajmniej na łamach GW. Ale jak widać byłem w błędzie :D A może faktycznie taka jest prawda. Może wszyscy moi znajomi z autami na gaz ukrywają przede mną te ciągłe awarie, wymiany skrzyń biegów co kwartał i silnika co rok?? No sam już nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.net.autocom.pl 13.12.05, 15:49 Hahahaha pirwszy raz spotkalem sie z takim artykulem :-D. Naprawe dobre!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cruenzo Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.crowley.pl 13.12.05, 15:56 boże...większych bzdur w życiu nie czytałem. mam 30 letnie auto z gazemi ponad 100 tys kilometów na tym paliwe..i co? i nic złego się nie dzieje! Autorowi artykułu proponuję zrobić rachunek sumienia czy na pewno napisał to co napisał ot tak z dobrego serca albo proponuję mu poczytać na ten temat fachową literaturę oraz kiedy wynaleziono instalację gazową...echhhh szkoda słów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IRA Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: .1.* / *.allianz.pl 13.12.05, 15:56 skoro mechanicy maja tyle roboty to czym sie przejmuja?? powinni sie cieszyc, ze moga zarobic kupe szmalcu na tych zepsutych samochodach! artykul tendencyjny i tak naprawde to nie wiem co ma na celu?? odstraszyc od gazu?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IgMarioR Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 15:56 To przeciez logiczne, ze gdyby silniki byly dostosowane do spalania gazu, a nie tylko etyliny, to bylyby takie hybrydy produkowane fabrycznie przez wszystkich producentow samochodow. Wielu moim znajomym to tlumaczylem, ale "wiedzieli swoje" i sadze, ze nie bede dlugo czekal na informacje o ich "oszczednosciach". Zamiast w wielu publikacjach macic w glowach o zaletach, nalezalo dopuscic do glosu "niezaleznych" i rzetelnych cpecjalistow. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: Samochody na gaz w tarapatach 13.12.05, 16:31 No anjlepsze jest włąśnie to, zę takie hybrydy są produkowane przez większość dużych europejskich producentów :) Zachęcam do lektury sieci, przydaje się znajomość języka angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: 195.85.249.* 14.12.05, 15:26 Którzy producenci tak robią? Ze zwykłej ciekawości pytam. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
verdiprati Re: Fajny artykuł 13.12.05, 15:58 Mój teść, lekarz BTW, stwierdził kiedyś, że samochód na gaz jest niebezpieczny. A teraz uwaga - on myślał, że z ojcem założyłem sobie gaz, tak najzwyczajniej u siebie w garażu. Jakaś butla, dwa wężyki - coś w tym stylu. Wcale nie dziwię się jego ignorancji, jeśli czytał takie artykuły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arczibalgi Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 16:10 Co za brednie zrobiłem trzema autami 600 000 km wszystko na gazie i nigdy nie było problemów autor artykułu powinien zostać wywalony z gazety za sprzyjanie arabom (może mu płacą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tratatata Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.wat.edu.pl 13.12.05, 16:20 A ja 50482179902671835 km bez awarii. Odpowiedz Link Zgłoś
elisalaura Re: Bzdura !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.12.05, 16:32 Mam samochod na gaz od 1998 (LPG3) instalacje i jeszcze sie NIC nie popsulo. Nie wiem kto chce skorzystac bredniach w tym artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojn Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.pgf.com.pl / 81.168.254.* 13.12.05, 16:33 poczytajcie co sądzą inni www.allegro.pl/phorum/read.php? f=272&i=167189&t=167140 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: 195.128.228.* 13.12.05, 16:43 Ten artykuł przynajmniej w połowie jest co najmniej niedorzeczny. Założenie instalacji gazowej do samochodu wcale nie wiąże się ze zniszczeniem silnika o ile zostanie założona prawidłowo dobrana instalacja. Ponadto należy dbać o okresowe kontrole i regulacje dawki gazu. Przede wszystkim nie wolno dopuścić do sytuacji w której samochód zacznie spalać mniejsze ilości gazu, ponieważ zbyt mała dawka gazu podwyższa temperaturę spalania i wtedy właśnie zaczynają się kłopoty. Kolejna sprawa to oczywiście tanie komponenty. No niestety w motoryzacji najczęściej cena idzie w parze z jakością. Im niższa cena tym niższa jakość. I tu bym się doszukiwał najczęstszej przyczyny kłopotów. 100 czy 200 zł tańszy montaż, a potem trudności z ustawieniem mieszanki i w rezultacie powypalane zawory, pierścienie, potopione tłoki itd. Znam przypadki w których mechanicy wymieniali uszczelki pod głowicą w silnikach z przebiegiem 300 000 km na gazie gdzie ani układ tłok - cylinder, ani głowica nie wykazywały zwiększonego zużycia. Istnieje również pewna grupa samochodów, do których nie wolno zakładać gazu. Są to auta z silnikami ze stopów lekkich. Te silniki są poprostu "za miękkie". Ale to osobny temat. Pozdrawiam niedoinformowanych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIEROWCA Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 19:05 Jestem uzytkownikiem samochodu na gaz juz 5 rok i moge sie podzielic swoimi doswiadczeniami .Rocznie jezdze od 20 do 25 tys.Uzytkuje sam .opel astra 2 rok produkcji kwiecien 98 ,Po przejechaniu 60 tys km urwal sie korbowód w jednym cylindrze ,praktycznie cały silnik był do wymiany .Od lal jezdze na mobil 1 5 w 50 i dbam o wymiane oleju ,wszytkich filtrów,powietrza.paliwa,oleju.gazu.nawet przed sugerowaną wymianą tych filtrów.Mechanik sasugerowal ze awaria mogla nastąpić z winy gazu.mogłó zabraknąc smarowania w jednym cylindrze.Pragne zaznaczyc ze samochód ma 16 zaworów i moze stąd te problemy.W roku po przejechaniu 140 tys kilometrów nastapiło przegrzanie się silnika,przy prawidłowym funkconowaniu termostatu.Dziwi mnie stwierdzenie ,,macio,, który stwierdzi ze wymienil tylko usz.glowicy.ja zroblim prak.kapitaly remont silnika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 20:16 Kto pisze takie bzdury ? Odp:Kobietka ,która nie zna się na tym Przecie to są brednie .Zrobiłem na gazie ponad 200000km jednym samochodem i oprócz normalnych ekploatacyjnych rzeczy (dla tej pani,która pisała ten artykuł wyjasniam :Wymiana oleju,wymiana filtrów,wymiana świec co 20000km, itp), nic się nie dzieje.Oprócz tego iż zaoszczędziłem mase pieniędzy ,które bym wydał na PB. Tej Pani radze ,żeby swoje reportaze pisała z bardziej wiarygodnych zródeł. Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panda Re: Samochody na gaz w tarapatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 20:25 Coś mi ten artykuł śmierdzi, bynajmniej nie gazem :-) Ten mechanik narzeka że ma "pełne ręce roboty", za dużo klientów, za dużo drogich, zyskownych napraw, za dużo pieniędzy .... to jakiś palant, a nie mechanik :-) Odpowiedz Link Zgłoś