Dodaj do ulubionych

Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodniczący ...

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 23:39
Muszę przyznać, żr Tyszkiewicz jest bardzo konsekwentny. Ciagle
op[owiada tę bajkę o inwestorze i hlach sportowych. Kupi ziemię,
by zablokować rozwój hipermarketów i oczekuje pomocy miasta.
Chory pomysł.
Obserwuj wątek
    • jba2 Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc 10.12.02, 09:57
      Oferta p. Tyszkiewicza jest bardzo przejrzysta.
      Grupa przedsiębiorców kupuje całość za 4 mln zł, następnie
      sprzedaje część jakiemuś marketowi za 4 mln (lub więcej).
      Jeśli chodzi o środki pieniężne, to grupa wychodzi na zero, a w
      posiadaniu zostaje część terenu, którą można sprzedać,
      wydzierżawić, itp.
      Czysty zysk, tylko kto na tym straci?
    • Gość: wawa Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc IP: *.ey.com.pl / 195.187.17.* 10.12.02, 10:08
      Z motyką na słońce - 4 mln złotych, jak by mieli ok. 50-100 mln
      zł. to można by z nimi gadać. Takie są koszty zagospodarowania
      tego terenu.

      Z resztą jaki basen??? Kto wyłoży dzisiaj pieniądze i go
      wbuduje, no chyba, że sam on... u siebie w ogródku.
    • Gość: ernest Brednie IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.12.02, 10:55
      Żeby kupić teren po Polskiej Wełnie wystarczy wpłacić wadium i
      wziąć udział w przetargu - to takie proste, ale do
      dziś "pracodawcy" nie sprostali temu zadaniu. Ponadto, W.
      Tyszkiewicz chyba zapomniał, że jako prezydent Nowej Soli musiał
      zaprzestać robienia interesów - zatem on nic nie kupi i nie
      sprzeda przez najbliższe 4 lata.
      • Gość: Wadim Re: Brednie IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 15:38
        Gość portalu: ernest napisał(a):

        > Żeby kupić teren po Polskiej Wełnie wystarczy wpłacić wadium i
        > wziąć udział w przetargu - to takie proste, ale do
        > dziś "pracodawcy" nie sprostali temu zadaniu. Ponadto, W.
        > Tyszkiewicz chyba zapomniał, że jako prezydent Nowej Soli musiał
        > zaprzestać robienia interesów - zatem on nic nie kupi i nie
        > sprzeda przez najbliższe 4 lata.
        Szanowny panie Erneście F.
        Gdyby nie zaangażowanie w sprawę PW kilku osób, karty byłyby już dawno rozdane
        i na święta mógłby pan zakupy zrobić w hipermarkecie na PW. Może byłby pan
        szczęśliwy z tego powodu. Jak się domyślam ma pan nienajgorszą pensję i bez
        zagłębiania się w skutki jakie rodzi dla miasta taka decyzja, wiódł by pan
        spokojnie żywot. Inna rzecz, czy miałby pan odwagę spojrzeć w oczy np.
        pracownikom Zastalu, gdyż widmo klęski bezrobocia jest dla z Zielonej Góry
        coraz bardziej realne.
        Ale mam nadzieję, że oprócz beztroskich ludzi takich jak pan, są środowiska,
        które są w stanie rozważyć w sposób rozsądny decyzje mogące skutkować dla
        miasta na wiele lat.
        Inwestor, który kupił PW wykazał się rozsądkiem, o który apelowałem do
        mieszkańców ZG. To nie ja chciałem zrobić interes, tylko próbowałem
        wytłumaczyć, że to jest dobry interes, żeby zachęcić innych.
        Tak przy okazji, niech pan nie obraża pracodawców, gdyż to dzięki nim
        pracobiorcy moga egzystować. Jeśli zabraknie pracodawców, to czarno widzę i
        pańską przyszłość.
        Wadim
    • tezgucio Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc 10.12.02, 15:26
      Chorobliwy brak pomysłu Wadima na Polską Wełnę (poza hasłem hiper? nie!),
      innych zresztą też. Wątpię czy znajdzie się inwestor (z pieniędzmi), który
      chciałby zagospodarować cały teren. Może realniejsze byłoby podzielenie na
      mniejsze poręczniejsze działki (budynki).
      • tezgucio Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc 10.12.02, 15:47
        tezgucio napisał:
        Może realniejsze byłoby podzielenie na mniejsze poręczniejsze działki (budynki).

        Przejrzałem plany, cholernie trudno to sensownie podzielić.
        • Gość: Mis Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 22:26
          Kupił Niemiec i po dyskusji z Tyszkiewiczem. Ma być centrum rozrywki, a i tak
          skończy się jakimś hipermarketem.
    • Gość: Wadim Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 15:44
      Gość portalu: Mis napisał(a):

      > Muszę przyznać, żr Tyszkiewicz jest bardzo konsekwentny. Ciagle
      > op[owiada tę bajkę o inwestorze i hlach sportowych. Kupi ziemię,
      > by zablokować rozwój hipermarketów i oczekuje pomocy miasta.
      > Chory pomysł.

      Przykro mi, że forumowicze nie rozumieją, albo nie chcą zrozumieć prostych
      zasad ekonomii.
      Przykro mi, że mimo tego, że tyle już na ten temat powiedziałem, opierając
      swoją opinię na faktach, dokumentach i doświadczeniach innych miast, nadal co
      niektórzy niczego nie rozumieją.
      Zamiast obrażać, proszę o pytania, odpowiem.

      Wadim
      • tezgucio Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc 12.12.02, 17:06
        Co Pan myśli o planach inwestora , który kupił PW?
        Jaka jest realna szansa ich realizacji?
        Kiedy zaczną budować hipermarket, na wiosnę czy dopiero w lecie?
        • Gość: Wadim Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 11:42
          tezgucio napisał:

          > Co Pan myśli o planach inwestora , który kupił PW?
          - Plany O.K., tylko z ich realizacją może być gorzej. Informacje na temat
          inwestora czerpię z mediów i nie są one zbyt optymistyczne.
          > Jaka jest realna szansa ich realizacji?
          - Myślę, że wszystko zależy od władz Zielonej Góry. Mają one takie instrumenty
          nacisku i kontroli, że jeśli je dobrze wykorzystają, to nie powinno stać się
          nic złego. Nie wolno tylko ulec emocjom. proszę pamiętać, że jeśli nabywca
          nastepnęgo dnia po zakupie PW, będzie musiał płacić podatki od nieruchomości, a
          nie przystąpi do inwestycji, to miasto będzie mogło np. szybko przejąć PW za
          długi. Jeśli zostaną przeprowadzone rozsądne negocjacje, inwestor przedstawi
          plan zagospodarowania, ustali terminy i będzie ich przestrzegał, to będzie O.K.
          Jednak po tym co przeczytałem w prasie jest to mało prawdopodobne.
          > Kiedy zaczną budować hipermarket, na wiosnę czy dopiero w lecie?
          Wszystko zależy od władz ZG. Oczywiście jeśli założyć, co jest bardzo
          prawdopodobne, że nabywca PW jest tylko pośrednikiem, który za pośrednictwo
          może zarobić ok. 5 mln zł., to można kreślić czarne scenariusze. Jeszcze raz:
          wszystko w rękach Pani Prezydent Ronowicz.
          Pozdrawiam.
          Wadim
          • tezgucio Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc 13.12.02, 14:18
            Pytania były tendencyjne, a odpowiedzi dość oczywiste. Cieszy mnie, że nie
            zapomina Pan o ZG i forum. Może i p.Ronowicz się doczekamy.

            Gość portalu: Wadim napisał(a):
            > tezgucio napisał:
            > > Co Pan myśli o planach inwestora , który kupił PW?
            > - Plany O.K., tylko z ich realizacją może być gorzej. Informacje na temat
            > inwestora czerpię z mediów i nie są one zbyt optymistyczne.

            Inwestor i plany z kapelusza wzięte. Realizacja praktycznie niemożliwa
            (samobójców gospodarczych nie biorę pod uwagę).

            > > Jaka jest realna szansa ich realizacji?
            > - Myślę, że wszystko zależy od władz Zielonej Góry. Mają one takie
            > instrumenty nacisku i kontroli, że jeśli je dobrze wykorzystają, to nie
            > powinno stać się nic złego. Nie wolno tylko ulec emocjom. proszę pamiętać, że
            > jeśli nabywca nastepnęgo dnia po zakupie PW, będzie musiał płacić podatki od
            > nieruchomości, a nie przystąpi do inwestycji, to miasto będzie mogło np.
            > szybko przejąć PW za długi. Jeśli zostaną przeprowadzone rozsądne
            > negocjacje, inwestor przedstawi plan zagospodarowania, ustali terminy i
            > będzie ich przestrzegał, to będzie O.K.
            > Jednak po tym co przeczytałem w prasie jest to mało prawdopodobne.

            W UM-ie królują emocje. Jak będzie głosowała Rada przy zmianie planu
            zagospodarowania? Skoro prawnicy przy UM potrafią podciągnąć handel pod usługi
            to czego możemy spodziewać się po Radzie, urzędnikach itd.

            > > Kiedy zaczną budować hipermarket, na wiosnę czy dopiero w lecie?
            > Wszystko zależy od władz ZG. Oczywiście jeśli założyć, co jest bardzo
            > prawdopodobne, że nabywca PW jest tylko pośrednikiem, który za pośrednictwo
            > może zarobić ok. 5 mln zł., to można kreślić czarne scenariusze. Jeszcze raz:
            > wszystko w rękach Pani Prezydent Ronowicz.
            > Pozdrawiam.
            > Wadim

            Mój szacunek co do minimalnej kwoty zarobku pośrednika jest identyczny. Co tak
            naprawdę zależy tu od Ronowicz?
            • Gość: Wadim Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 17:00
              tezgucio napisał:

              > Pytania były tendencyjne, a odpowiedzi dość oczywiste. Cieszy mnie, że nie
              > zapomina Pan o ZG i forum. Może i p.Ronowicz się doczekamy.
              >
              > Gość portalu: Wadim napisał(a):
              > > tezgucio napisał:
              > > > Co Pan myśli o planach inwestora , który kupił PW?
              > > - Plany O.K., tylko z ich realizacją może być gorzej. Informacje na temat
              > > inwestora czerpię z mediów i nie są one zbyt optymistyczne.
              >
              > Inwestor i plany z kapelusza wzięte. Realizacja praktycznie niemożliwa
              > (samobójców gospodarczych nie biorę pod uwagę).
              >
              > > > Jaka jest realna szansa ich realizacji?
              > > - Myślę, że wszystko zależy od władz Zielonej Góry. Mają one takie
              > > instrumenty nacisku i kontroli, że jeśli je dobrze wykorzystają, to nie
              > > powinno stać się nic złego. Nie wolno tylko ulec emocjom. proszę pamiętać,
              > że
              > > jeśli nabywca nastepnęgo dnia po zakupie PW, będzie musiał płacić podatki
              > od
              > > nieruchomości, a nie przystąpi do inwestycji, to miasto będzie mogło np.
              > > szybko przejąć PW za długi. Jeśli zostaną przeprowadzone rozsądne
              > > negocjacje, inwestor przedstawi plan zagospodarowania, ustali terminy i
              > > będzie ich przestrzegał, to będzie O.K.
              > > Jednak po tym co przeczytałem w prasie jest to mało prawdopodobne.
              >
              > W UM-ie królują emocje. Jak będzie głosowała Rada przy zmianie planu
              > zagospodarowania? Skoro prawnicy przy UM potrafią podciągnąć handel pod
              usługi
              > to czego możemy spodziewać się po Radzie, urzędnikach itd.
              >
              > > > Kiedy zaczną budować hipermarket, na wiosnę czy dopiero w lecie?
              > > Wszystko zależy od władz ZG. Oczywiście jeśli założyć, co jest bardzo
              > > prawdopodobne, że nabywca PW jest tylko pośrednikiem, który za pośrednictw
              > o
              > > może zarobić ok. 5 mln zł., to można kreślić czarne scenariusze. Jeszcze r
              > az:
              > > wszystko w rękach Pani Prezydent Ronowicz.
              > > Pozdrawiam.
              > > Wadim
              >
              > Mój szacunek co do minimalnej kwoty zarobku pośrednika jest identyczny. Co
              tak
              > naprawdę zależy tu od Ronowicz?
              - Bardzo wiele.
              Jest kilka scenariuszy rozwoju sytuacji. Nie o wszystkich wypada mi pisać bez
              NICKa.
              1. Rada Miasta wyraża zgodę na hipcia i po zawodach. Ktoś zarobi piąteczkę.
              Wełenka będzie kusiła wielką halą i promocjami. O konsekwencjach już pisałem.
              2. Rada Miasta wyraża zgodę na hipcia, ale dopiero po przedstawieniu koncepcji
              zagospodarowania PW i uzyskaniu wiarygodnej gwarancji (zabezpieczonej) jej
              realizacji.
              3. Metoda: "Widziały gały co brały". Konsekwentne wymuszanie realizacji wizji
              inwestora opisanej w gazetach. Warunkowe zwolnienie z podatku od nieruchomości.
              Kilkadziesiąt tysięcy metrów kwadratowych pod dachem bez inwestycji i zwolnień
              w krótkim czasie rozłoży każdego. Jeśli inwestor będzie grał nie fair, tak jak
              np. w Gdańsku, to miasto za długi (podatki) przejmie PW. Potem sprawa jest
              prosta, sprzedać, zarobić, albo oddać za darmo, pod warunkiem realizacji wizji
              zaakceptowanej przez mieszkańców ZG.
              Podsumowując: możliwości jest wiele. Myślę, że miasto teraz jest w komfortowej
              sytuacji. Chyba, że inwestor odpuści wadium i cała sprawa zacznie się od
              początku.
              Pozdrawiam.
              Wadim
              • tezgucio Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc 13.12.02, 19:49
                Rada Miasta to nie Ronowicz. Stąd moje pytanie.
      • Gość: sagan Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 12.12.02, 18:55
        swoją drogą to miłe, że Prezydent Nowej Soli ma czas i ochotę na wizytę na
        forum; i jak dawniej z podniesioną przyłbicą;
        • tezgucio Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc 12.12.02, 19:06
          Gość portalu: sagan napisał(a):

          > swoją drogą to miłe, że Prezydent Nowej Soli ma czas i ochotę na wizytę na
          > forum; i jak dawniej z podniesioną przyłbicą;

          Może by ten zwyczaj przenieść do Zielonej?
          • Gość: Mis Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 00:20
            Opinie pana Tyszkiewicza zupełnie mnie nie przekonują, chociaż cenie Pana za
            podejmowanie rękawicy. Niezbyt coprawda mi się podoba dzielenie dyskutantów na
            rozsądnych (popierających Pański sposób myslenia) i nieuków (czyli nie
            myslących jak Pan). Niestety nie mogę przyjąć Pana stwierdzeń jako oczywistej
            prawdy. Dla mnie jest to tylko jedna z opcji.
            Daje Pan do zrozumienia, że to m.in. pod jego wpływem pani Ronowicz wycofała
            zgodę na hipermarkety w polskiej Wełnie. Mozna i tak, ale niezbyt rozumiem jak
            to ma pomóc zwalnianym zastalowcom?
            Oczekuje Pan też zrozumienia dla fantastycznego projektu: władze miasta blokują
            hiperki w PW, nikt terenu nie kupuje, cena spada, przerażeni hipkami miejscowi
            biznesmeni (którzy?) za grosze wykupują PW i nie dopuszcaja hipków do Zielonej
            Góry. Biznesmeni nie chcą zarobić, więc po pewnym czasi (jakim?) sprzedają
            kawałek terenu np. pod market, ale nie hipka (oczywiście syndyk nie umiał
            zarobić, biznesmeni uzyskują kilkakrotnie wyższą cenę) a resztę za grosze
            oddają miastu, by wybudowało centrum rozrywki, sale sportowe czy coś w tym
            stylu. Nawet gdyby założyć, że wszystko wyjdzie jak Pan zaplanował to i tak
            wszystkie ciężary przezuca Pan na miasto. To ono ma uratować Polską Wełnę i
            władować w nia kilkadziesiąt milionów złotych, może 100, czyli ok. połowy
            swojego rocznego budżetu. Podsumowując, w obronie pewnej grupy biznesmenów,
            którzy niewątpliwie straca na wejściu kolejnego hipka proponuje Pan zaangażować
            kilkadziesiąt milionów zł miejskich pieniędzy (których zreszta nie ma). Mi ten
            pomysł się nie podoba. Gdyby miasto było obrzydliwie bogate to moze byłbym za
            czymś takim. Ale nawet bogate nie jest.
            Pomijam fakt, że PW ktoś kupił.
            • Gość: Wadim Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 12:27
              Gość portalu: Mis napisał(a):

              > Opinie pana Tyszkiewicza zupełnie mnie nie przekonują, chociaż cenie Pana za
              > podejmowanie rękawicy. Niezbyt coprawda mi się podoba dzielenie dyskutantów
              na
              > rozsądnych (popierających Pański sposób myslenia) i nieuków (czyli nie
              > myslących jak Pan).
              - To nie tak. Podchodząc do sprawy w ten sposób, każdy na swój sposób jest
              nieukiem. Ja też. Chodzi o to, że odnośnie np. hipermarketów przeczytałem wiele
              artykułów i literatury, kilkadziesiąt godzin przesiedziałem na internecie.
              Gdyby rok temu ktoś mnie zapytał: czy jesteś za hipermarketami, prawdopodobnie
              odpowiedziałbym, że tak. Dzisiaj wiem więcej niż rok temu.
              >Niestety nie mogę przyjąć Pana stwierdzeń jako oczywistej
              > prawdy. Dla mnie jest to tylko jedna z opcji.
              - I słusznie. A ja nie twierdzę, że tylko ja mam rację.
              > Daje Pan do zrozumienia, że to m.in. pod jego wpływem pani Ronowicz wycofała
              > zgodę na hipermarkety w polskiej Wełnie. Mozna i tak, ale niezbyt rozumiem
              jak
              > to ma pomóc zwalnianym zastalowcom?
              - Zielona Góra w skali kraju wyglądała całkiem nieźle jeśli chodzi o poziom
              bezrobocia. Po upadku Zastalu to może diametralnie się zmienić. Nie ulega
              wątpliwości, że hipermarket spowoduje wzrost bezrobocia. Wnioski są proste.
              > Oczekuje Pan też zrozumienia dla fantastycznego projektu: władze miasta
              blokują
              >
              > hiperki w PW, nikt terenu nie kupuje, cena spada, przerażeni hipkami
              miejscowi
              > biznesmeni (którzy?) za grosze wykupują PW i nie dopuszcaja hipków do
              Zielonej
              > Góry. Biznesmeni nie chcą zarobić, więc po pewnym czasi (jakim?) sprzedają
              > kawałek terenu np. pod market, ale nie hipka (oczywiście syndyk nie umiał
              > zarobić, biznesmeni uzyskują kilkakrotnie wyższą cenę) a resztę za grosze
              > oddają miastu, by wybudowało centrum rozrywki, sale sportowe czy coś w tym
              > stylu. Nawet gdyby założyć, że wszystko wyjdzie jak Pan zaplanował to i tak
              > wszystkie ciężary przezuca Pan na miasto. To ono ma uratować Polską Wełnę i
              > władować w nia kilkadziesiąt milionów złotych, może 100, czyli ok. połowy
              > swojego rocznego budżetu.
              - Przecież cały czas była mowa o budowie aquareny w lesie, za którą właśnie
              zapłaciliby mieszkańcy ZG. Moja teza polegała na tym, że jeśli już miałaby ona
              powstać w lesie, to lepiej gdyby powstała na PW. Wokół takiej inwestycji w
              środku miasta skupiliby się inwestorzy. Myślę, że bardzo łatwo pozyskałoby się
              chętnych na budowę hotelu, kasyna, pasaży handlowych, marketu (do 2000 m2),
              restauracji itd. Miasto wydałoby tylko tyle, ile miało wydać w lesie. Zostałby
              rozwiązany problem PW. Miasto miałoby "atrakcję turystyczną". Dopłacałoby do
              wodnej zabawy, zarabiałoby na inwestycjach wokół Aquareny.
              Powiem otwarcie, moim zdaniem na PW można zarobić. Najlepiej jeśliby zarobiło
              miasto.
              >Podsumowując, w obronie pewnej grupy biznesmenów,
              - Proponowałbym jednak mówić o pracodawcach. Biznesmeni mnie nie interesują.
              Tak, uważam, że lokalnych pracodawców trzeba chronić, gdyż chroniąc
              pracodawców, chronimy pracobiorców.
              > którzy niewątpliwie straca na wejściu kolejnego hipka proponuje Pan
              zaangażować
              >
              > kilkadziesiąt milionów zł miejskich pieniędzy (których zreszta nie ma). Mi
              ten
              > pomysł się nie podoba. Gdyby miasto było obrzydliwie bogate to moze byłbym za
              > czymś takim. Ale nawet bogate nie jest.
              - To nie ja wystąpiłem z pomysłem budowy aquaparku za ok. 60 mln zł.
              > Pomijam fakt, że PW ktoś kupił.
              - Problem pozostał.
              Pozdrawiam.
              Wadim
        • Gość: Wadim Re: Opinie - Wadim Tyszkiewicz, wiceprzewodnicząc IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 11:46
          Gość portalu: sagan napisał(a):

          > swoją drogą to miłe, że Prezydent Nowej Soli ma czas i ochotę na wizytę na
          > forum; i jak dawniej z podniesioną przyłbicą;
          Dzięki.
          Obiecuję, że w każdej wolnej chwili będę się włączał w dyskusję na forum.
          Pozdrawiam.
          Wadim
          • qaz_ Wadim Tyszkiewicz a Zielona Góra 13.12.02, 12:43
            Muszę przyznać, że p. Tyszkiewicz póki co jest najodważniejszym z polityków
            (chociaż może zaprzeczyć, ale funkcja prezydenta wiąże się z polityką rozwoju
            miasta). Trzeba mieć sporo zdrowia aby czytać opinie i na nie odpowiadać nie
            kryjąc się ze swoją tożsamością.
            Popieram pomysł aby i z zielonogórskiego ratusza odezwał się ktoś czasem na
            forum, bo Tusia to juz historia. Jeśli nawet nie pani prezydent, to może niech
            Marta Sawicka zapracuje na chleb? Przypominam o obietnicy złożonej na czacie!
            • osm Re: Wadim Tyszkiewicz a Zielona Góra 13.12.02, 14:59
              To prawda - zaimponowal mi tym.
              Choc czasem sie nie do konca ze wszystkom moge zgodzic,
              to podoba mi sie jego podejscie.
              I jak widac jako prezydent mozna miec chwile czasu, zeby
              przejrzec forum i odpowiedziec wyczerpujaco na kilka postow.
              Widac ze Wadim to zorganizowany czlowiek. A z UM w ZG na
              razie nic nie slychac oprocz skandalu z Tusia.

              Pozdrawiam Wadima i zycze sukcesow
              osm
              • Gość: Wadim Re: Wadim Tyszkiewicz a Zielona Góra IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 13.12.02, 17:05
                osm napisał:

                > To prawda - zaimponowal mi tym.
                > Choc czasem sie nie do konca ze wszystkom moge zgodzic,
                > to podoba mi sie jego podejscie.
                > I jak widac jako prezydent mozna miec chwile czasu, zeby
                > przejrzec forum i odpowiedziec wyczerpujaco na kilka postow.
                > Widac ze Wadim to zorganizowany czlowiek. A z UM w ZG na
                > razie nic nie slychac oprocz skandalu z Tusia.
                >
                > Pozdrawiam Wadima i zycze sukcesow
                > osm
                - Dzięki wielkie.
                Z sukcesami będzie ciężko. Trzeba najpierw znaleźć metodę na przełamanie
                betonowego muru stawianego przez lata. Znalazłem się trochę w innym świecie.
                Pozdrawiam.
                Wadim
                • Gość: Mis Re: Do Wadima Tyszkiewicza IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 00:15
                  Przeczytałem przed chwilą rozmowę z właścicielem basenów w Libercu
                  (zainwestował tam ponad 100 mln zł), który uważa, że taka inwestycja (baseny w
                  Polskiej Wełnie, ba w Zielonej Górze) nie ma sensu. Pana propozycja
                  usamorządowienia Polskiej Wełny opiera się na założeniu, że miasto chce wydać
                  kilkadziesiąt milionów złotych na budowę w lesie aquareny. Tylko że nawet w
                  Listowski nie mówił o więcej niz 40 mln zł i chciał na taką sumę dawać miejskie
                  gwarancje (dokładnie to tam było troche inaczej, ale to szczegóły). Jednak nie
                  mówił, że tą żywą gotówę wyda z budżetu miasta. Sam Pan wie, że budowanie
                  basenu w lesie jest o wiele tańsze ni.ż w Polskiej Wełnie. Słowianka w Gorzowie
                  kosztowała ok. 40 mln zł. Jednak Zielona Góra nie ma nawet tych 40 mln zł,
                  które zamiast na Sulechowską skierowałaby na Wrocławską. wręcz podejrzewam, że
                  obecna ekipa wycofa się z pomysłu parku wodnego (mocna skompromitowanego przez
                  Listowskiego). Moim zdaniem Pana założenie jest błędne, gdyż opiera się na
                  pieniądzach, których nie ma. Czyli cała operacja sprowadza sie jedynie do
                  powstrzymywania potencjalnego przeciwnika. W dodatku w tej chwili go chyba nie
                  ma.
                  • dab12 Re: Do Wadima Tyszkiewicza 14.12.02, 00:36
                    a mi sie marzy obserwatorium astronomiczne. byl taki pomysl chyba profesora
                    Gila. i to bylo nieglupie .szkoda

                    • Gość: Wadim Re: Do Wadima Tyszkiewicza IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 09:18
                      dab12 napisał:

                      > a mi sie marzy obserwatorium astronomiczne. byl taki pomysl chyba profesora
                      > Gila. i to bylo nieglupie .szkoda
                      - A gdyby tak te wszystkie "głupie" pomysły zebrać, zrobić burzę móżgów,
                      zapytać pomysłodawców o ewentualne źródła finansowania poszczególnych
                      przedsięwzięć i pod egidą miasta poprowadzić inwestycję, która będzie pomnikiem
                      dla naszych pokoleń?
                      Pozdrawiam
                      Wadim
                    • osm Re: Do Wadima Tyszkiewicza 14.12.02, 10:47
                      dab12 napisał:

                      > a mi sie marzy obserwatorium astronomiczne. byl taki
                      pomysl chyba profesora
                      > Gila. i to bylo nieglupie .szkoda
                      >
                      Nie chodzilo o obserwatorium a o planetatrium - to dwie
                      rozne rzeczy. Obserwatorium amatrosko-studenckie jest na
                      Wiezy Braniborskiej od lat, a planetarium najblizsze i
                      porzadne w Chorzowie. Planetarium nie sluzy naukowcom, a
                      szerokiej publicznosci i nie prowadzi sie obserwacji, a
                      pokazy - niebo jest wyswietlane specjalnymi rzutnikami na
                      kopule. Takie niebianskie kino - w sumie fajny bajer.
                  • Gość: Wadim Re: Do Wadima Tyszkiewicza IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 09:13
                    Gość portalu: Mis napisał(a):

                    > Przeczytałem przed chwilą rozmowę z właścicielem basenów w Libercu
                    > (zainwestował tam ponad 100 mln zł), który uważa, że taka inwestycja (baseny
                    w
                    > Polskiej Wełnie, ba w Zielonej Górze) nie ma sensu.
                    - Ja też przed chwilą przeczytałem ten artykuł. Myślę, że jest to zaczątek
                    dyskusji. Ja nie upieram się przy jednym rozwiązaniu. Uważam, że hipermarket
                    nie jest jednak jedynym rozwiązaniem. W Libercu pieniądze wyłożył jeden
                    inwestor. Moim zdaniem w ZG można by wokół PW skupić kilku inwestorów. Faktem
                    jest, że ZG nie jest atrakcją turystyczną. Jak to się ma do opracowania pani
                    profesor z Uniwersytetu Zielonogórskiego (nazwiska nie podam, żeby dokońca jej
                    nie skompromitować), w którym jest mowa, że hipermarkety zwiększą atrakcyjność
                    turystyczną ZG. Toż to jest kompletna bzdura. Czyż nie tak? Ja jestem za
                    rozsądną i rzeczową dyskusją. Nie upieram się przy swoim.
                    >a propozycja
                    > usamorządowienia Polskiej Wełny opiera się na założeniu, że miasto chce wydać
                    > kilkadziesiąt milionów złotych na budowę w lesie aquareny. Tylko że nawet w
                    > Listowski nie mówił o więcej niz 40 mln zł i chciał na taką sumę dawać
                    miejskie
                    >
                    > gwarancje (dokładnie to tam było troche inaczej, ale to szczegóły). Jednak
                    nie
                    > mówił, że tą żywą gotówę wyda z budżetu miasta.
                    - Różne kwoty padały. Sczegułów nie znam. Łącznie z odsetkami mówiło się o
                    kwocie ok. 60 mln. Miasto miało poręczyć kredyt na ok. 30 mln, ale po
                    zakończeniu inwestycji, miało ją odkupić. Czarna magia. Czyli w konsekwencji i
                    tak miało to pochodzić z kieszeni zielonogórzan.
                    Sam Pan wie, że budowanie
                    > basenu w lesie jest o wiele tańsze ni.ż w Polskiej Wełnie.
                    - Racja. Tylko aquapark to przedsięwzięcie deficytowe. W lesie do tej
                    inwestycji nie dołączyliby się inni inwestorzy. W centrum miasta tak. To z
                    przedsięwzięć komercyjnych wokół aquaparku możnaby było częściowo zfinansować
                    deficyt.
                    Słowianka w Gorzowie
                    >
                    > kosztowała ok. 40 mln zł. Jednak Zielona Góra nie ma nawet tych 40 mln zł,
                    > które zamiast na Sulechowską skierowałaby na Wrocławską. wręcz podejrzewam,
                    że
                    > obecna ekipa wycofa się z pomysłu parku wodnego (mocna skompromitowanego
                    przez
                    > Listowskiego). Moim zdaniem Pana założenie jest błędne, gdyż opiera się na
                    > pieniądzach, których nie ma.
                    - Może. Jeśli tak to szukajmy innego rozwiązania.
                    >Czyli cała operacja sprowadza sie jedynie do
                    > powstrzymywania potencjalnego przeciwnika.
                    - Powstrzymania decyzji nieprzemyślanej, która może być gwoździem do trumny ZG.
                    >W dodatku w tej chwili go chyba nie
                    > ma.
                    - I cóż by się stało, gdyby PW jeszcze z rok pozostała bez inwestora? Mowa o
                    tym, że PW się rospadnie, darujmy sobie. Lepiej później podjęta i mądra
                    decyzja, niż podjęta na prędce, mająca tragiczne skutki.
                    Pozdrawiam.
                    Wadim
                    • Gość: Mis Re: Do Wadima Tyszkiewicza IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 10:50
                      Nie twierdzę, że się rozpadnie jako całośc, tylko jej fragmenty. Juz teraz
                      zawaleniem grożą piekne kopuły na fabrycznych wieżach. Na części z nich nie ma
                      blachy i prześwituje dziurawy drewniany dach. Widać to jak sie stanie na
                      okolicznych wzgórzach. To wieże pieknie buduja zarys tej części miasta. Wielkie
                      hale fabryczne zrobione z betonu pewnie maja czas. Tylko czy ma go syndyk? Nie
                      sadzę. Jak zacznie to sprzedawać po kawałku to nic sensownego sie z tym nie
                      zrobi. Wtedy pójdzie to wszystko na zatracenie.To piękne miejsce, które mogłoby
                      używić śródmieście. Nie wierzę, że bez handlu cos sensownego tam może powstać.
                      Pan widzę też w to nie wieży. Pytanie czy ktokolwiek oprócz hipermarketów ma
                      tyle kasy? (chociaż one sie też do tego nie palą).
                      A tak na marginesie pytanie do Tyszkiwicza i prezydenta. Pewnie Pan sledzi
                      aferę z wyrzuceniem z pracy Tusi, która wypisywała cuda na swoja nową szefową.
                      Jak pan by się zachował na miejscu Ronowicz?
                      • Gość: Wadim Re: Do Wadima Tyszkiewicza IP: *.nowa-sol.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 11:47
                        Gość portalu: Mis napisał(a):

                        > Nie twierdzę, że się rozpadnie jako całośc, tylko jej fragmenty. Juz teraz
                        > zawaleniem grożą piekne kopuły na fabrycznych wieżach. Na części z nich nie
                        ma
                        > blachy i prześwituje dziurawy drewniany dach. Widać to jak sie stanie na
                        > okolicznych wzgórzach. To wieże pieknie buduja zarys tej części miasta.
                        - Racja wieże trzeba zabezpieczyć. Winę za brak blachy ponoszą w części media.
                        Nikt blachy nie kradł, do momentu kiedy w prasie ukazała się informacja, że
                        jest ona pokryta platyną. Ktoś pomylił platynę z patyną i blacha zaczęła znikać.

                        > Wielkie
                        >
                        > hale fabryczne zrobione z betonu pewnie maja czas. Tylko czy ma go syndyk?
                        Nie
                        > sadzę. Jak zacznie to sprzedawać po kawałku to nic sensownego sie z tym nie
                        > zrobi.
                        - Nieaktualne. PW jest po przetargu. Narazie sprzedaż po kawałku nie wchodzi w
                        rachubę.
                        >Wtedy pójdzie to wszystko na zatracenie.To piękne miejsce, które mogłoby
                        >
                        > używić śródmieście. Nie wierzę, że bez handlu cos sensownego tam może
                        powstać.
                        > Pan widzę też w to nie wieży. Pytanie czy ktokolwiek oprócz hipermarketów ma
                        > tyle kasy? (chociaż one sie też do tego nie palą).
                        > A tak na marginesie pytanie do Tyszkiwicza i prezydenta. Pewnie Pan sledzi
                        > aferę z wyrzuceniem z pracy Tusi, która wypisywała cuda na swoja nową
                        szefową.
                        > Jak pan by się zachował na miejscu Ronowicz?
                        - Nie znam szczegółów, ale jeśli krytyka byłaby konstruktywna, to Tusi nic by
                        nie groziło.
                        Pozdrawiam.
                        Wadim
                        • Gość: Mis Re: Do Wadima Tyszkiewicza IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.12.02, 15:08
                          Krytyka nie była konstruktywna. (to do Tusi). Obecnie rzec zywiście syndyk nie
                          może sprzedać PW po kawałku , bo po raz pierwszy ktoś wygrał przetarg. Sądząc z
                          tego co pisze wyborcza jest to jednak przekręciarz a nie powazny inwestor, więc
                          pewnie problem powróci. Albo dzielenia po kawałku albo pojawia sie
                          hipermarketów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka