sk561
04.08.06, 22:12
z Radia Zielona Góra: "W kościele katolickim sierpień to miesiąc trzeźwości.
Kilka dni temu do przewodniczącego Rady Miasta Stanisława Domaszewicza,
prezydent Bożena Ronowicz przysłała formularz, który zawiera przyrzecznie.
Jeżeli któryś z radnych zdecyduje się podpisać to przyrzeczenie, wtedy tym
samym zobowiązuje się do abstynencji od spożywania napojów alkoholowych.
Domaszewicz mówi, że bardzo poważnie rozważy to przyrzeczenie i osobiście jest
skłonny je podpisać. "Uważam, że to dobry pomysł, żeby raz w miesiącu zrobić
sobie przerwę od spożywania napojów alkoholowych” – mówi Domaszewicz. Z kolei
radny SLD Waldemar Zell nawet nie chce słyszeć o podpisywaniu takiego
dokumentu. „Jestem dorosłym człowiekiem i żadne przyrzeczenia nie są mi
potrzebne. Jak będę chciał, to wypije sobie piwo lub lampkę wina” – dodaje
Zell. Radni musza się szybko zastanowić, czy chcą podpisać przyrzeczenie czy
nie, bo sierpień powoli mija. Jedno jest pewne, nad przyrzeczeniem trzeba się
zastanowić na trzeźwo".
hahahahahaha, Sikora by tego nie wymyślił! Może niech pierwszy Sławek machnie
podpis, ale jemu już sierpień sie nie liczy :-)