Dodaj do ulubionych

Tresura psów na Kozuchowskiej...

    • Gość: Joanna Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 21:04
      Ten pseudo treser próbuje się tu bronić sam udając kogoś innego:)
      Wymyśla sąsiadów któży się na niego uwzieli..
      a ja ani nie jestem sąsiadem,ani konkurencją,ani jakimś wyjątkowym
      złosliwcem:)
      Ja tak jak wiele innych osób,poprostu gadałam z gościem o tresurze i jego
      poglądy mnie "zabiły"...:(
      To poprostu sadysta.W dodatku ma zero pojęcia o sychice psów!
      i jeśli ktoś wkońcu zrobi artykuł o nim ujawnię sie z nazwiska,i ujawnię
      rozmowę z nim i to co widziałam.
      Ten straszny proceder ciągnie się już zabyt długo!!
      A świadków są całę masy!

      • Gość: OBSERWATOR Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.ztpnet.pl 20.10.06, 21:17
        ludzie oczym wy tu wogóle mówicie jeżeli ktoś nie ma ochoty mieć dobrze
        wyszkolonego psa to niech go odda na szkolenie do związku kynologicznego ale od
        razu niech jakiś bank okradnie no i oczywiście niech będzie zawsze czujny bo
        nie będzie wiedział kiedy jego kochany pupilek go zje.ten człowiek szkoli psy
        od zawsze i nie pamioętam aby kiedy kolwiek znęcał się nad jakimś psem robi to
        co lubi i robi to bardzo dobrze mi też wyszkoliłm rottwailera i jestem bardzo
        zadowolony a może tak naprawdę wypowiedzą się ludzie którzy mieli przyjemność
        szkolić swoje pupile u tego pana a nie jacyś śmieszni laicy którzy tylko świnki
        morskie chodują
        • Gość: Joanna Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 21:20
          Wiesz chciałbym w to wierzyć co piszesz...
          ale nnie wierzę, po tym co widziałam co facet robi z psami..
          jesteś za używaniem siły i strachu w tresurze?
          napisz.bardzo jestem ciekwa co myslisz na tem tamat:)
          • Gość: OBSERWATOR Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.ztpnet.pl 20.10.06, 21:42
            nie jestem za szkoleniem przemocą ani za inną formą karalną w stosunku do
            zwierząt ale czuję się bezpiecznie i jestem spokojny o ludzi będących w moim i
            mojego psa towarzystwie i po szkoleniu na korzuchowskiej wiem na co stać mojego
            psa i czego i w jakiej chwili się po nim mogę spodziewać uważam że został
            bardzo dobrze wyszkolony polecam tresurę u tego pana.a jeśli chodzi tu ojakieś
            papiery tego pana to na prawdę nie moja sprawa ,bo czy jeśli ktoś ma np. prawo
            jazdy tzn.że umie jeżdzić
            • Gość: T Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.10.06, 21:50
              Jest takim znawca, ze kiedy mijalem go ze swoim Dogiem Argentynskim, wmawiał
              przy mnie jednemu ze swoich "uczniów", że to dopiero agresywny pies, bullterier...
              • Gość: OBSERWATOR Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.ztpnet.pl 20.10.06, 22:00
                nie mogę się wypowiadać co do znajomości się tego pana natemat ras psów bardzo
                mi przykro ja tylko chwalę sobie sposób i skutek wyszkolenia mojego psa
                • Gość: Joanna Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 22:39
                  hm..zadziwiasz mnie;)
                  tzn,że oddałeś swojego psa w ręce kogoś komu nawet nie sprawdziłeś papierów???
                  jA JAK PŁACĘ za coś specjalistom to najpierw sprawdzam ich przygotowanie
                  do wykonanego zadania!!
                  to tak jakbym oddała dziecko do przedszkola prowadzonego przez kucharki albo
                  sprzątaczki!
                  Druga zadziwiająca rzecz to to,że ważne dla ciebie jest ze pies jest posłuszny
                  ale już nie ważne w jaki sposób był szkolony i co się z nim działo tam za
                  zamkniętymi drzwiami.
                  Sory ale taki pogląd świadczy o tym,że twój pies jest dla ciebie rzeczą:(((a
                  to bardzo zle świadczy o twojej osobie.

                  • Gość: OBSERWATOR Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.ztpnet.pl 20.10.06, 22:48
                    pies nie jest dla mnie rzeczą a na tresurę chodziłem razem z nim i ani on ani
                    ja nie byliśmy bici ani karceni po prostu odbywało się szkolenie psa jak
                    również i mnie jako odpowiedzialnego opiekuna psa przewidującego jakie wynika
                    zagrożenie z tyułu posiadania psa rasy agresywnej pozostawionego tak sobie bez
                    tresury
        • Gość: Ania Jak to robią inni IP: *.ztpnet.pl 25.10.06, 00:17
          Pan treser chyba na swoją obronę zaangażował swoja rodzinę czy znajomych-
          świadczą o tym posty o chamskim zabarwieniu i posty, które zachwalają tresurę u
          tego Pana, bez podania metod przez niego zastosowanych:)
          Przerażające jest to, że większość uważa, że kwalifikacje nie są potrzebne, co
          uważam za podstawę, bo powtórzę-psychikę jest łatwo zniszczyć, ale trudno
          uleczyć.Osoby inteligentne i tak wyciągną odpowiednie wnioski, niezależnie od
          pojawiających się tu opinii.
          Fachowiec w zakresie szkolenia doskonale zna psychikę psa i nie uzywa do
          szkolenia kolczatki czy też innych form przemocy. Poczytajcie jak to robią
          inni, m.in.Pani Mrzewińska, która jest autorytetem w zakresie szkolenia:

          www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32418
          www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1348756&highlight=Podaje+przyklad#post1348756
          www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32549
          www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19647
          www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24546
          www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2202908#post2202908
      • Gość: Maciek Re: Tresura IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.10.06, 16:14
        Uważam, że przesadzasz.Skoro ktoś ma inne poglądy niż, to nie jest od razu
        sadystą.Sadystami nie są też wszyscy, którzy odbyli to szkolenie. Wypraszam
        sobie. Dokonałem wyboru, w końcu żyjemy w wolnym kraju, i chodziłem z psem na
        tresurę przeszło 2 miesiące.Przez cały czas byłem obecny przy moim psie, bo
        uczyłem sie prawidłowego wydawania poleceń. i gwarantuję, że to co inni
        nazywają tu znęcaniem się, sadyzmem- nie miało miejsca. Jestem bardzo
        zadowolony z całego procesu tresury a przede wszystkim z jej efektów. Treser
        zna się na dobrze na swojej pracy i na "sychice"-jak to określiłaś- swoich
        podopiecznych.Denerwują mnie tutaj ci wszyscy malkontenci, którzy nie poznali
        całego procesu tresury a mieszają człowieka z błotem.
        Jeżeli chodzi o media, to słyszałem kilkakotnie wywiady w radiu zielonogórskim
        z tym panem, jak również w naszej Lubuskiej były swego czasu artykuły.NIkt
        nikomu niczego nie zarzucał, dlatego zdecydowałem się pójść z moim psem na
        tresurę i nie żałuję!! Ten "proceder" jak to okresliłaś pozwolił mi poznać
        mojego psa i jego potrzeby jeszcze lepiej. A jezeli powstanie artykuł to ja
        również ujawnię się z imienia i nazwiska i opowiem , ale już z wlasnego
        doświadczenia , co widziałem.Świadków też mam całe masy.
        • Gość: Ania Re: Tresura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 18:22
          Ciekawi mnie tylko czy jestes tkzw "swiadomym" włascicielem psa.
          I czy tak wogóle wiesz coś na ten temat TRESURY czy tylko zdałaś sie na
          tresera.
          Z tego co widziałm ja,i co ten człowiek mi mówił mogę spokojnie stwierdzić
          ze robi to ZLE.nIE ZNA SIĘ.koniec kropka!


          • Gość: OBSERWATOR Re: Tresura IP: *.ztpnet.pl 21.10.06, 18:36
            z tego co ja tu czytam to ania jak i joanna to jest chyba jedna osoba bo oprócz
            was czy też ciebie to nikt nic złego co do sposobu trewsury nie wypisuje
            • Gość: Ania Obserwatorze:) IP: *.ztpnet.pl 22.10.06, 02:34
              Jestem inną Anią, nie tą z tpsa, tylko z kablówki:)
              Chciałabym poznać techniki szkolenia Pana z Kożuchowskiej.
              "Czepiam" się dlatego, bo dla mnie to jest dziwne, że ludzie chwalą szkolenie
              u tego Pana, nie podając żadnych konkretów, w jaki sposób to się odbywa. Nikt
              też nie odpisał na temat kwalifikacji Pana tresera, co jest niezwykle istotne.
              Np.Pani Mrzewińska-autorytet w zakresie szkolenia takie kwalifikacje posiada.
              • Gość: As Re: Do Ani IP: *.orange.pl 22.10.06, 09:57
                Tak czytam te twoje wypowiedzi i już współczuję twoim dziciom.Skoro jesteś taka
                upierdliwa w stosunku do psów to aż strach pomysleć jakie kwalifikacje będzie
                musial mieć człowiek który będzie miał uczyć twoje dzieci!!!!!!!!!!Czy w ogóle
                taki się znajdzie....hahahaha Zejdź kobieto na ziemię i zacznij pisać w końcu
                coś mądrego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: Ania Re: Do Asa IP: *.ztpnet.pl 24.10.06, 23:15
                  Wybacz Asie, ale nie chce mi się odpowiadać na Twój prymitywny post:)
                  Brakuje Ci merytorycznych argumentów i próbujesz swoim chamstwem atakować, ja
                  się jednak nie zniżę do Twojego poziomu.
                  Co możesz wiedzieć o madrościach, skoro Tobie ich brakuje?
                  • Gość: As Re: Do Ani IP: *.orange.pl 25.10.06, 19:57
                    Atakujesz wszystkich którzy myślą inaczej...narzucasz swój tok myślenia i
                    postępowania..To twoje pozytywne szkolenie to -mówmy po imieniu-STEK BZDUR,tak
                    powie każdy normalny człowiek który poznał kilka psich charakterów.Powtarzam-
                    pies to stadne zwierzę,żyjące w hierarchi.Nie da się go zagłaskać... Gadasz
                    zwykłe głupoty i jeszcze obrażasz innych.W tym co mówię poprze mnie zdecydowana
                    większość właścicieli psów...Jeśli jesteś taką wielką znawczynią to spróbuj coś
                    nauczyć mojego owczarka niemieckiego twoimi metodami.Tylko weź gruby
                    kaftan..hahahaha Fakt- w gadce jesteś mocna....
                    • Gość: Ania Re: Do Asa IP: *.ztpnet.pl 27.10.06, 00:18
                      Pytałam Asie wcześniej, co wiesz o szkoleniu pozytywnym i dlaczego uważasz, że
                      jest stekiem bzdur?Bo nie odpowiedziałeś mi na to pytanie.
                      Zobacz, metody pozytywne proponuje Andrzej Kłosiński-behawiorysta, psycholog
                      Specjalista terapii zachowania zwierząt - DipCABT(Coape)NOCN
                      www.psy.pl/?O=5041
                      To samo Pani Mrzewińska, przeczytałeś jej propozycje rozwiązywania
                      poszczególnych problemów w powyższych linkach? Nie ma tam kolczatek czy
                      przymusu.Psy startujące w Obedience są szkolone tylko metoda pozytywną i jeśli
                      nie miałeś okazji zobaczyć zawodów, to skorzystaj jak nadarzy się okazja. To są
                      niesamowite wrażenia.
                      U nas utarł się taki stereotyp, że pies musi być szkolony pod przymusem i z
                      kolczatką, co jest niezgodne z prawdą.
                      • Gość: As Re: Do Ani IP: *.orange.pl 29.10.06, 20:42
                        Ty ciągle mowisz o zabawie z psami..W życiu jest zupełnie inaczej!!!O
                        pozytywnym szkoleniu trochę wiem i to nie tylko z publikacji(bo uważam że TY
                        tylko takowe posiadasz).Swojego pierwszego psa(a było to bardzo dawno) starałem
                        się uczyć metodą pozytywną(bo przecież jak będę szarpał,tak mi się wydawało
                        małego kochanego foksterierka).Poświęciłem mu dużo czasu a wychowałem zwykłego
                        terorystę i złosliwca(a trzymałem go w mieszkaniu),warczał kiedy kazałem mu
                        zejść z fotela,warczał jak się go przesuwało gdy leżał w przedpokoju,uryzł żonę
                        gdy ta mu lekko nacisneła na łapę-my zwyczajnie nad nim nie panowaliśmy!!!
                        Na podanych przez Ciebie stronach kiedyś bywalem systematycznie,nic mnie tam
                        nie zaciekawiło,jak pisalem wcześniej nie podzielam metody pozytywnej jako tej
                        wlaściwej przy wychowaniu psa....
                        A z drugiej strony:twierdzisz że psy startujące w Obedience są szkolone metodą
                        pozytywną- a skąd wiesz????????Bo tak napisali????Bo na zawodach nie mają
                        kolczatek??????Zejdź na ziemię!!!!
          • Gość: Joanna Re: Tresura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 12:47
            No więc skoro tak bronicie człowieka
            podajcie konkrety.Jakie on ma przygotowanie do tej pracy??
            jakie skończył kursy?I jakich używa metod.
            Napewno to ładnie tu opiszecie panowie obrońcy.
            czekam........
            • Gość: Ali Re: Tresura IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.10.06, 10:14
              Witam Joanno
              Sprawdziłam wszystko dokładnie i tu cię zmartwię. Nie ma żadnego przepisu
              mówiącego o tym że osoba szkoląca psy osobie prywatnej musi mieć jakiekolwiek
              kwalifikacje (wyjatek stanowią psy które potem pełnią słuzbę w policji lub
              innych tego typu jednostkach), idąc do tego Pana na szkolenie ze swoim Pupilem
              możesz to sprawdzić, jeśli ten Pan nie ma kwalifikacji możesz udać się gdzie
              indziej, jesli chcesz u niego szkolic Psa to jest twój własny i świadomy wybór.
              Analogiczna sytuacja jest z opiekunkami do dzieci, możesz sobie wziąść
              opiekunkę do dziecka bez żadnych kwalifikacji i przygotowania pedagogicznego i
              nikt o to nie może mieć do ciebie pretensji lub wybrać opiekunkę po studiach z
              dyplomem. I jeszcze jedna sprawa którą cię zmartwię ten Pan prowadzi
              działalność gospodarczą i płaci podatki to też jest do sprawdzenia i ja to
              sprawdziłam. I ja nie bronię tego Pana tylko odpowiadam na twoje pytanie co
              udało mi się ustalić, nigdy nie miałam doczynienia z tym Panem ponieważ mój
              pies nie wymaga szkolenia ( aby pełnił funkcę psa obronnego jest za mały, rasa
              York, a chodząc z nim na spacer nigdy nie spuszczam go ze smyczy ponieważ
              jestem odpowiedzialnym posiadaczem psa i nie łamię przepisów mówiących o tym,
              że pies na spacerze powinien mieć założona smycz)
          • Gość: Maciek Re: Tresura IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.10.06, 13:28
            Jestem świadomym właścicielem psa./ Z drugiej strony jak można zdawać się na
            kogoś i nie być świadomym czego się oczekuje??!! / Jestem zadowolony z
            przebiegu szkolenia i przede wszystkim z efektu - mam bowiem posłusznego
            podopiecznego na którego w dodatku mogę liczyć w sytuacjach
            zagrożenia.Nauczyłem się również postępować z moim psem - on rozumie mnie a ja
            jego potrzeby. To jest chyba najważniejsze.
            W przeciwieństwie do ciebie o całym przebiegu tresuru mogę się wypowiadać, bo
            tam byłem, widziałem i sam szkoliłem!!! Nie przy pomocy obelżywych słów, bicia
            znęcania się!!!!
            Potrafię zrozumieć ciebie, bo należysz do osób/na podstawie wczesniejszych
            wypowiedzi/, które słyszą, co chcą słyszeć i potrafią zobaczyć, co chcą
            zobaczyć!
            Nie mam zamiaru przekonywać nikogo na SIŁĘ ,że to szkolenie przyniosło
            zadowolenie I JESTEM TEGO W 100% ŚWIADOM!!!

            Świadomy właściciel Bingo
            Maciek
            P.S. Dalsza dyskusja nie ma już sensu. Dziękuję wszystkim - również świadomym
            Właścicielom za dyskusję. Pozdrawiam!!!
    • Gość: Ania Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 21:13
      Nie rżnijcie głupów!!!
      każdy widzi co jest napisane!
      • Gość: Obserwator Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.ztpnet.pl 21.10.06, 22:43
        kończę to pisanie bom widzę że nie ma z kim rozmawiać jakaś siksa jedna z drugą
        nie mają co robić i czepiają się czego tylko mogą aby zwrócić na siebie uwagę
        kosztem innych ludzi bo tu już nie chodzi o pana tresera ale o wszystkich
        innych którzy mają odmienne zdanie od nich i ubliżaja każdemu kto ich nie
        popiera pa będę obserwował dalej jak robią karierę treserek z papierami
        • Gość: Ali Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.10.06, 23:11
          Obserwator masz rację !
          Ktoś kiedyś powiedział bardzo mądrze, że fora internetowe to ściek z szambem w
          których się kąpie ludzi, nie mam zamiaru poświęcac swojego czasu na tak bzdórną
          rozmowę z ludżmi którzy wypisują bezpodstawne oskarżenia i kierują się po
          prostu, no nie wiem - chęcią zemsty, zawiścią????
          • Gość: Ania Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 01:18
            rozśmieszacie mnie;))
            fora sa po to żeby wypowiadać swoje zdanie!
            A,że ja mam odmienne od waszego to się wkurzacie:)
            Co wy z Giertycha macie w rodzinie??:)))))))))))
            on tez nie zna znaczenia słowa TOLERANCJA:)
            pozdro chłopaczki:)
            • Gość: As Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.orange.pl 22.10.06, 10:01
              faktycnie na forum mozna dyskutować...ale rób to kulturalnie!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Joanna Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 01:48
      Chopaki mylą pojęcia i krytykę biorą za brak kultury:)
      lepiej uświadomcie nas jakie przygotowanie merytoryczne i praktyczne do
      szkolenia psów ma facet z kożuchowskiej.
      Uświadomcie mnie i pozwólcie spać spokojnie....
      • Gość: Ali Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.10.06, 07:26
        To idż i spytaj się go o kwalifikacje a nie ujadasz tu na forum. Jeśli mnie coś
        interesuje to szukam "u źródeł". Ja nie wiem i nie interesuje mnie to, dlatego
        gościa nie obrażam ani nie chwale. Wypowiadam się tu tylko ponieważ drażni mnie
        sposób myślenia Forumowiczów.
        • Gość: MAma Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 11:04
          A ja nie mam wykształcenia i kwalifikacji potrzebnych do ułożenia psa a mimo to
          bez tresury dałam radę wychować i opanować własnego psa. Mój pies wie, że nie
          jest w stadzie samcem alfa - a to duże bydlę i miał chęć dominacji - sama
          natura. Postępując zgodnie z psychologią zwierząt stadnych raz na jakiś czas gdy
          pies próbuje przejąć pozycję samca alfa odbywamy (osobno ja i mąż)z nim walkę
          wręcz, której celem jest przygwożdżenie psa do ziemi. Mamy go od szczenięcia
          więc możemy na to sobie pozwolić - wiemy, że nas nie pogryzie za mocno - raptem
          spróbuje. I od szczenięcia rocznego ten proceder uprawiamy - stosujemy tu
          przemoc, szanse są jednak równe. Aczkolwiek używamy też kolczatki gdyż jako
          niedoświadczeni właściciele psów nie opanowaliśmy jego agresji do innych psów.
          Pies atakuje (jest w kagańcu i na smyczy oczywiście) inne samce i gdy idzie ze
          mną jest w stanie wyrwać mi rękę z barku. Z dwojga złego wolę kolczatkę - nie
          rani go ona, ma grubą sierść a ząbki nie są zaostrzone. Co ciekawe pies nie
          atakuje innych psów na spacerze z moim mężem. Może ktoś madry podpowie jak to
          opnować u 8-letniego, wykastrowanego psa? Są inne sposoby niż tresura u tego
          Pana? Sposoby psychologiczne dominacji typu wolny dostęp do swojej michy mamy
          opanowane, ale z agresją nie wychodzi:( Wiem, że gdyby rzucał się na ludzi
          wolałabym go oddać na solidne szkolenie a nie czekać na nieszczęście - to jest
          odpowiedzialność. I jeśli Pan z Kożuchowskiej opanowuje agresję dużych psów(a z
          dorosłym psem sprawa nie jest łatwa) to chyba lepiej niż gdyby te psy kogoś
          miały pogryźć?
          • Gość: Pan C. Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 17:40
            hehe dobry żart :)
          • Gość: Ania Do MAmy IP: *.ztpnet.pl 25.10.06, 00:26
            Nie prowadzisz szkoleń, więc certyfikaty są zbyteczne:)
            Możesz zapytać sie o metody postepowania na forum dogomanii opisując zachowanie
            twojego psa i to jak z nim postepujecie. Wtedy bedziesz mogła sobie
            porównać.Żeby pisac na forum, trzeba się najpierw zarejestrować.
            www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=22
            • Gość: MAma Re: Do MAmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 08:00
              Dzięki za pomoc:)
              • Gość: Ania Re: Do MAmy IP: *.ztpnet.pl 27.10.06, 00:19
                Nie ma za co dziękowac, nic takiego nie zrobiłam:)
    • Gość: ktos Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.ztpnet.pl 23.10.06, 17:34
      wedlug mnie gosciu dobrze psy tresuje oddalem tam 2 psy i sa teraz dobrze
      ulozone a pozatym to jest mój znajomy i często widze jak on tresuje psy tam nie
      dzieje się nic poza prawem
      • Gość: Ali Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.10.06, 13:14
        Też jestem tego zdania byłam ostatnio z czystej ciekawosci na takim szkoleniu.
        Chciałabym zobaczyc jak psy szkolone POZYTYWNIE :-)))(tak zachwalane przez
        szerokie grono tu na Forum) reaguja na Pozoranta
    • Gość: Wiktor Byra Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 11:14
      Drodzy forumowicze.
      Jedno jest pewne wg specjalistów -na Kożuchowskiej w Zielonej Górze
      szkoli sie psy nie profesjonalnie.
      Kto płaci temu człowiekowi,upiera się i uważa,że instruktor robi to
      wg. zgodnie ze sztuką -poprostu nie ma bladego pojęcia o profesjonalizmie w
      tej dziedzinie.
      Tym któży chcą być oświeceni:)
      polecam książki Jan Fennell -ZAPOMNIANY JĘZYK PSÓW w praktyce-czyli jak
      zbudować w 30 dni wiez ze swoim psem.Wtedy z żaden laik z Kożuchowskiej -nie
      zmarnuje wam psa.....
      • Gość: As Re: Do Wiktora Byry,Joanny ,Ani czy jak Ci tam.. IP: *.orange.pl 27.10.06, 23:43
        Ile jeszcze zmienisz nicków? Jakbyś się nie podpisała to twój złośliwy wredny
        język czuć z daleka!!!Dawno się nie spotkałem z taką ilością jadu czytając
        wypowiedzi na forum...Ten gość powinien Cię podać do Sądu...bo tu wcale nie
        jesteś anonimowa...Nie można tak kogoś opluwać bezkarnie!!!
        • Gość: dorcia litości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 22:21
          to już jest naprawdę nudne!!!
          ciągle ANIA zminia nick i wypisuje farmazony!!
          ewidentnie chce zaszkodzić Panu z Kożuchowskiej.
          Proszę Cię odpuść sobie bo naprawdę widać , że to TY piszesz te wszystkie
          negatywy!
          Jak jesteś taką wielką miłośniczką zwierząt i chcesz uchronić nasze zwierzaki
          przed tresurą na Kożuchowskiej to przyjdź na tresurę, nie bądź anonimowa/y ,
          pokaż twarz!! jak masz tyle pytań do tersera to nie pytaj na forum bo to zły
          adres!!! zapytaj się tego Pana!!!!
          bardzo nie ładnie postępujesz, to już nie jest forum tylko nagonka!!!
          każdy ma prawo wyboru!!! jeśli ktoś chce szkolić psa na kożuchowskiej to jego
          sprawa!!! i nic Ci do tego!

    • Gość: Wiktor Byra Re: proszę o spokój... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 00:04
      Hm...jad ???
      to ja zionę jadem??:)
      Tak się składa,że jestem z Warszawy:))i jestem osobnikiem płci męskiej i
      nie jestem jadowity:)))
      Nie mam zresztą zamiaru się tłumaczyć przed obrońcami słabego instruktora
      od szkolenia psów.
      Poprostu wyraziłem swoją opinię.
      U nas wolno:)a u was w Zielonej Górze to nie/?:)))))
      pozdrowienia dla świadomych:)
      • Gość: Joanna Re: do dorci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 23:49
        jak sadzę do mnie pijesz??:)
      • Gość: As Re: IP: *.orange.pl 29.10.06, 19:20
        warszawiak....akurat...
    • Gość: Joanna Re: do dorci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 23:47
      Ale ja już z tym facetem rozmiawiałam,i wiem o czym mówię!!
      przeczytaj co napisałam i przestań
      gadać bzdety!
      nie robi tu nikt nagonki,ludzie wyrażają opinie -rozumiesz to wogóle???
      i wyraziłam swoja a inni swoją.
      Dziwi mnie,że myslisz,że tylko jedna osoba ma ten temat negatywne zdanie
      czyli ja!!:))i tylko ja:)
      Podszywam się pod nicki bo pisze z tepsy???:)
      Tak się składa,że tepsa m monopol na internet w tym dziwnym kraju::)
      Jak nie masz o tym pojęcia to teraz już wiesz:)


      • Gość: As Re: do Joanny IP: *.orange.pl 29.10.06, 19:49
        Obrażasz ludzi tępa sztuko,zrozum to w koncu!!!Może ostrzejsze słowa dotrą do
        Ciebie...Twoje wpisy to nic innego jak ubliżanie,obrażanie i wymądrzanie
        się.Ubliżając temu gościowi ubliżasz także wielu osobom które do niego chodzą.A
        mas TY w ogóle jakieś doświadczenia w układaniu psów??? Bo z tego co wcześniej
        napłodziłaś wywnioskowałem że "liznęłaś" kilka artykułów,jakichś publikacji i
        to tyle....
        • Gość: Joanna Re: do asa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 00:03
          Widzę,że w dalszym ciągu nic z tego wątku nie
          zrozumiałeś...;(
          no i kto tu jest tępa sztuką??:)
          • Gość: dorcia do joanny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 15:17
            rozmowalialas z tym facetem??? ciekawe kiedy?
            nie dość, ze wypisujesz farmazony to jeszcze kłamiesz beszczelnie!!!
            wiem, ze ten Pan z Tobą nie gadał, więc przestań oszukiwać ludzi!!!
            WSTYDŹ SIĘ!!!
            nienawidze takich zakłamańców jak TY!
            • Gość: Ali Re: do joanny IP: *.zgora.dialog.net.pl 31.10.06, 17:33
              Dorcia daj sobie spokój, szkoda twoich nerwów. Ta panienka, która podpisuje się
              nickami Ania, Joanna itp. ma rozómek mniejszy od kóry,myśli, że na forum są
              sami idioci i nie wiedzą że to jedna i ta sama osoba. Przeczytaj moje
              poprzednie posty.

              Serdecznie pozdrawiam
              • Gość: dorcia do ali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 18:56
                zgadzam się z Tobą!!!
                nie chce mi się już dyskutować z tą osobą bo to nie ma sensu!!!
                Mój pies jest świetnie wyszkolony przez tego Pana i to jest dla mnie
                najważniejsze!!! jestem bardzo zadowolona!
                pozdrawiam
              • Gość: Ania dorcia, Ali, As IP: *.ztpnet.pl 02.11.06, 00:15
                Dorcia, As i Ali to jest ta sama osoba, chamstwo, brak kultury i błędy
                ortograficzne, jakich może się jedynie powstydzić dziecko ze szkoły podstawowej.
                Na tym kończę dyskusję, bo tu nie ma osoby,któa miałaby choć elementarną wiedzę
                na temat szkolenia, jedynie co potrafią to atakowac agresją. Ja się nie bedę
                zniżać do Waszego poziomu. Żegnam ozięble.
                • Gość: Ali Re: dorcia, Ali, As IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.11.06, 07:31
                  No nareszcie Anusia się obraziła!
                  Aniu jak będziesz przechodzić koło swojego sąsiada Pana Tresera to uśmiechnij
                  się do niego, powiedz mu Dzień Dobry, Spytaj się jak mu minął dzień. Właśnie
                  tobie brakuje kultury i jesteś chamska próbując robić tu na forum komuś złą
                  opinię nie znajac osoby
                  • Gość: dorcia ania zmyśla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 15:16
                    już dawno wiedziałam, że ta osoba jest z os.Wygoda i robi nagonke na tego Pana.
                    ANIU ten Pan nigdy nie był POlicjantem!!! więc przestań pisać bzdury,
                    kłamstwa!!! to jest karalne!!!

                    Pilnuj lepiej swojej rodziny, a nie uczciwych ludzi tu szkalujesz!!!!
                    zazdrość Cię zżera czy co?

                    • Gość: Ali Re: ania zmyśla IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.11.06, 18:05
                      Anusi brak już argumentów to zaczyna czepiać się błędów ort. i tłumaczy się
                      brakiem czasu, że nie może sprawdzić gościa, ach i jeszce pisze, że Policja
                      swoje psy źle traktuje!!
                      Aniu to świetny temat na nowy Wątek!!!!!!!
                      Aniu liczymy na ciebie!

                      Buchachacha
                      P.S.Mój maż za plecami mi mówi żebym nie karmiła "Trola" takich "Kaczmarków"
                      na Forach internetowych jest cała masa
                      • Gość: As Re: As IP: *.orange.pl 02.11.06, 22:37
                        Bardzo bym chciał być w trzech osobach.hahahahaha .Oj Anka jesteś strasznie
                        denna...Liczyłem na mądrą wymianę poglądów,praktycznych rad,a tu ,jak to czesto
                        bywa duzo piany a mało piwa.Pewnie mój mój pies zyje też w złych warunkach-bo
                        to tylko kojec...Z tymi policyjnymi psami to już przesadziłaś!24 kojce za 1,7
                        MILIONA???? Kreci Cię to??? Czy to ludzkie,normalne???Brak mi do Ciebie słów...
    • Gość: gość wszystkie już wytresowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 22:39
      widząc liczbę Waszych postów mogę śmiało stwierdzić, że wszystkie psy w mieście
      są już wytresowane ;)
    • zielonagorka Re: Moja prowokacja... 02.11.06, 23:24
      Witam
      Myślę,że czas się ujawnić:)
      Wątek rozrósł się znacznie i zaczyna się robić mało przyjemnie.
      Ten temat to była prowokacja:)
      Nie mam żadnego psa do szkolenia.A temat instruktora z Kożuchowskiej
      interesuje mnie od dawna więc postanowiłam poznać opinie szerszego grona ludzi
      na ten temat,zanim konkretnie zajmę się tym tematem.
      Co prawda osobiście nie uczestniczyłam w szkoleniach prowadzonych
      przez owego pana ale miałam okazję (jak kilka osób z forum)
      i masa przypadkowych spacerowiczów obserwować jego pracę w lasku za jego
      domem.
      Wstrząsneło mną to co pewnego razu ujrzałam -czyli UŻYWANIE SIŁY w stosunku do
      szkolonego
      przez instruktora w tamtym momencie psa.Zaczełam rozmowę,chcąc dociec czym
      kieruje
      się instruktor w szkoleniach.I tu był szok.
      Pan bez żenady poinformował mnie,że "tylko i wyłącznie karą,strachem i siłą
      można czegoś psa nauczyć.No cóż ..to mi wystarczyło żeby zwątpić w umiejętności
      tego człowieka.
      Potem spotykałam ludzi którzy mieli różne doświadczenia.
      Dzielili się na zadowolonych ze szkolenia,jak i wściekłych za ZMARNOWANIE PSA.
      Dzielili się tez na tych którzy ,mają pojęcie na czym polega mądre szkolenie
      bez użycia siły i na laików którzy marzą aby ich pies był karny i na zawołanie
      skakał innym psom do gardeł.
      Nie mam zamiaru opisywac poszczególnych przypadków.
      To pozostawię dla prokuratora.
      Jednak proszę o kontakt mailowy wszystkich którzy wniosą do
      sprawy nowe fakty.Wiem dobrze,że gro ludzi z negatywnymi opiniami
      po szkoleniach na Kożuchowskiej boi się tego człowieka
      twierdząc,że jest nieobliczalny i agresywny i mściwy.
      No cóż takie opinie dają daje do myślenia..
      Myślę,że czas aby wkońcu prześwietlić tę wątpliwą metodę
      stosowaną przez owego pana,bo może okazać się,że jest to karalne w tym kraju
      ZNĘCANIE SIĘ NAD ZWIERZĄTAMI.
      Nie byoby tematu gdyby nie było zastrzeżeń.
      Pozdrawiam.
      L.J.K






      • Gość: Ania Warto przeczytać IP: *.ztpnet.pl 03.11.06, 00:22
        Na rynku dostępne są książki, które pomogą wychować i wyszkolić psa bez
        stosowania przymusu czy kolczatek m.in:

        Zofia Mrzewińska- "Jak rozmawiać z psem"
        " Książka uczy, jak rozmawiać z psem, jak wychować go na towarzysza człowieka,
        zdolnego zrozumieć, czego oczekujesz, podporządkowanym bez przymusu. Nauczy jak
        pies może żyć w ludzkim świecie bez strachu, kolczatki, kagańca i krzyku"

        Zofia Mrzewińska-"Psim zdaniem":
        "Opis psiego świata z psiej perspektywy-od szczenięcia do starości...."

        Zofia Mrzewińska, Bogusław Górny-"Sam wychowasz swego psa":
        "Nowy sposób szkolenia, wzmacnający więzi przyjaźni, bez kolczatki i bez krzyku,
        zajmujący, skuteczny i łatwy, opisany krok po kroku...."

        www.lideria.pl/sklep/opis?nr=84801
        www.psy.pl/news/?O=4418
        Forum na temat szkolenia metodami pozytywnymi:
        www.szkoleniepsow.fora.pl/index.php
        opinie forumowiczów na temat co niektórych książek:
        www.szkoleniepsow.fora.pl/viewforum.php?f=28
      • Gość: Ali Re: Moja prowokacja... IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.11.06, 07:18
        Hahahaha!
        Jak mu zalazłas za skórę to nie dziw się, że chłopina się wściekł.
        Posłuchaj Panno z rozómkiem ptactwa domowego, już dawno o tym pisałam, że to
        prowokacja i robi to osoba z bliskiego sąsiedztwa tego Gościa, teraz mam
        nadzieje ten gość prokuraturę zainteresuje twoją osobą, oszczerstwa, kłamstwa
        itp.Zawiść i chęć zemsty- bardzo ci współczuje oraz twojej rodzinie, która
        chwyta się juz takich sposobów zemsty. Nisko upadliście!!!!
        • zielonagorka Re: Moja prowokacja... 03.11.06, 10:36
          Tak się składa,że mieszkam kilka kilometrów od
          Kożuchowskiej.:)
          To w celu wyprowadzenia agresywnej osoby o pseudo Ali-z z błędu.
          I dalej nie komentuję bo nie ma czego...
          Pozdrawiam zainteresowanych tematem.
          • Gość: As Re: do zielonejgorki. IP: *.orange.pl 03.11.06, 18:10
            No i mamy kolejną nawiedzoną...Skoro tam właściele uczestniczą w lekcjach razem
            z psami to zupełnie nie wierzę by dochodziło tam do nieprawidłowego zachowania
            wobec zwierząt-właściciele by do tego nie dopuścili !!!
          • Gość: Ali Re: Moja prowokacja... IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.11.06, 20:43
            To, że się odezwałaś znów pod tym nickiem to efekt mojego poprzedniego postu.
            Napisałam coś tam takiego, że sie wystraszyłaś i usiłujesz się bronić
            (doskonale wiesz o co mi chodzi)
            Jesli mówisz o agresji to zerknij w lustro.
            Piszesz o ironio, że się ujawniłaś jednak dalej podpisujesz się inicjałami i
            nickiem.
            Powiem ci tylko jedno, ty naprawde boisz się ujawnić bo jak sie Gość dowie kto
            mu robi koło tyłka to masz sprawę w sądzie. Jesli chcesz zainteresować
            prokuraturę jego osoba to i tak będzie Gość wiedział kto ty jesteś, a wtedy
            wytoczy ci sprawę z powództwa cywilnego. I dopiero ty i twoja rodzinka będzie
            płakać, że gość jest mściwy. Jest jeszcze inna możliwość, chcesz tu na forum
            znaleźć idiotę, który tą całą robotę wykona za ciebie.
            Zastanów się na drugi raz zanim coś takiego zrobisz.
            Apeluję do wszystkich ta panienka ma osobiste porachunki z tym Gościem, nie
            dajcie się wciągnąć w jej intrygę!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: As Re: do zielonejgorki. IP: *.orange.pl 03.11.06, 18:26
        Ależ się rozwinęłaś...Kara,strach i siła..Ciekawy jestem tego:"użycia siły"-
        rozwiń to.Gość je bije,kopie?????hahahaha A właściciele patrzą.hahaha Ubawiłaś
        pewnie nie tylko mnie.Szkoląc psa trochę trzeba go szarpnąć-w zasadzie żadna
        istota na tym świecie nie lubi się uczyć...Jeśli masz lepszy sposób na naukę to
        daj znać.Może ja marnuję czas biegając ze swoim psem koło domu w brzydką pogodę?
        Może wystarczy usiąść wygodnie i przeczytać mu kilka ksiązek,np.tych które
        poleca super fachowiec Ania???....hahahahaha
      • Gość: dorcia Re: Moja prowokacja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 23:02
        ha ha ha!!! ale ujawnienie, ubawiłaś mnie!
        Każdy wiedział, że to prowokacja i że masz do tego Pana wielkie pretensje!
        w ogóle Ci nie chodzi o dobro psów, to jest wymyślony powód żeby się przyczepić
        i narobić szumu wokół osoby tego Pana. Wszyscy wiemy doskonale, że żaden
        właściciel nie pozwoli skrzywdzić swojego psa i co jeszcze by miał za to
        zapłacić??? smut!!!
        do igrasz się, tylko tyle Ci powiem,
        pozdrawiam rozsądnych ludzi!
    • zielonagorka Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... 04.11.06, 02:19
      Zarzekałam się,że już nie skomentuję nic:)
      Ale te żenujące ostatnie posty myślę,że mogą pochodzić
      od głównego zainteresowanego.A to nie pozostawia wątpliwości
      co reprezentuje soba ta osoba.
      A jeśli prawda jest inna i piszą przyjaciele -to takich "przyjaciół"
      raczej nie mają porządni i kulturalni ludzie..

      A co do fachowych książek -to UŚWIADOMIĘ :
      nie czyta się ich psom:):))))))))
      czyta się je samemu aby zrozumieć psa ...i nauczyć się z nim postępować
      w jak najbardziej dla niego zrozumiały sposób,bez użycia siły!
      trudne i niewiarygodne co??
      dla takich co wypisują tu bzdury ..NAPEWNO:)
      żagnam.

      • Gość: Ali Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.11.06, 10:10
        Nie wiem co masz do mnie, Nie znam tego Pana osobiście, byłam w tamtym
        tygodniu z moją przyjaciółką na szkoleniu jej psa u tego Pana i to tyle.
        Żle interpretujesz moje posty, nie jestem "przyjacielem" tego Pana, jak możesz
        mówić po przeczytaniu moich postów, co ten Gośc sobą reprezentuje?
        Chcę ci tylko uświadomić, że twoje postępowanie jest nieetyczne i niemoralne.
        Zniżasz się do poziomu naszych polityków - PROWOKACJA - to jest po prostu
        żałosne!!!!
        Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że ten Gość zmusza i szantażuje ludzi żeby psy
        oddawali do niego na szkolenie. Rozómiem, że szukasz coś na tego Gościa, ale
        Forum to nie jest dobry adres bo: tu każdy jest anonimowy i każdy moze pisać
        takie bzdety jakie mu się podobają i nie wiem czy znajdziesz tu jakiegoś
        idiotę, który zabrnie w twoją prywatną krucjatę pod pretekstem "Upośledzonych
        umysłowo właścicieli psów, którzy oddają na szkolenie swoje pieseczki do
        Wariata"
      • Gość: Ania Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.ztpnet.pl 05.11.06, 12:01
        Te posty są dziwnie podobne do siebie:)
        As, Ali i Dorcia, Wasze posty są podstawą do złożenia wniosku do prokuratury o
        popełnienie przestępstwa, jakbyście nie wiedzieli. Was też nietrudno namierzyć.
        Nie wolno nikogo obrażać, jak Wy to robicie i zielonagorka może to wykorzystać.
        Zamiast merytorycznej dyskusji jedyne co potraficie to kogoś obrażać, żeby z
        kimś dyskutować, należałoby mieć wiedze na dany temat,a Wy nie macie pojęcia
        nawet o podstawach, przez to te ataki na poziomie rynsztoka.
        Ksiązki które poleciłam, są napisane przez wybitne autorytety w dziedzinie
        szkolenia i polecam je przeczytać.
        • Gość: Ali Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.11.06, 18:17
          Dziewczyno o czym Ty mówisz !!!!!
          Czy ja w którymś ze swoich postów podważyłam autorytet któregoś z autorów tych
          książek????????
          Jak mogę się wypowiadać na temat książek i ich autorów nawet nie czytając tych
          książek??????
          To co robi Zielonogorka to dla mnie RYNSZTOK!!!!!!!!!!! PROWOKACJA!!!!
          Jak ty możesz wypowiadać się na temat tresury psów na Kożóchowskiej nie widząc
          tej tresury ( sama przyznałaś, że na razie nie masz czasu)????????
          Jeśli w którymś poscie cię obraziłam BARDZO PRZEPRASZAM Ja tylko staram się
          tobie i innym podobnym tobie uświadomić że nie można oskarżać kogoś na
          podstawie zasłyszanych opini osób anonimowych
          Ten Gość działa zgodnie z prawem, ma zajestrowana działalność gospodarczą,
          płaci podatki, nie musi miec żadnych certyfikatów ani szkoleń aby taka
          działalność prowadzić (o to pretensje powinnaś mieć do naszych ustawodawców), a
          to w jaki sposób szkoli te psy to tez nie powinno być twoim zmartwieniem tylko,
          właścicieli tych psów i maja wolny wybór albo on ,albo inne szkoły tresury.
          I to co pisze Zielonogorka, że on ludzi zastrasza jest dla mnie na poziomie
          dziecka, które próbuje dodać pikanteri całej sytuacji.
          Aniu dajesz się wciągnąć w prywatną wojnę sąsiedzką.
          Śmiało możesz mnie namierzać ja sumienie mam czyste, ja swoich sąsiadów ani
          osób mi nieznanych nie pomawiam, że kradną, że znęcają się itp..
          Ja się nikogo nie boję. Co do szkolenia tych psów ja nie miałam zastrzeżeń ty
          być może masz, wiesz na ten temat zdecydowanie więcej i szanuję twoje zdanie,
          ale sa dziedziny tak jak medycyna, czy inne, że sa zdania podzielone na temat
          stosowanych metod i jeden specjalista podważa zdanie innego specjalisty i
          powołuje sie na autorytety i nikt nie może mi zabronić skorzystania z usłóg
          takiego specjalisty
        • Gość: dorcia Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 23:11
          buhahaha dobre
          napisz mi gdzie popełniłam przęstepstwo???
          i kogo obraziłam??
          a te ataki na poziomie rynsztoka to nie do nas kieruj bo my nie robimy
          prowokacji i nagonki na ludzi!!
          ps. przeczytaj swoje wypowiedzi one również są podstawą do złożenia wniosku do
          prokuratora!!!:)))
          • Gość: As Re:To forum ma szansę zostać najgorszym IP: *.orange.pl 05.11.06, 23:28
            Dzięki jednej nawiedzonej,innej mającej się za fachowca z dziedziny psiej
            psychiki czytamy same bzdety!!!
            • Gość: Hanka Mam pytanie! IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.11.06, 23:43
              Może ktoś mi podpowie jak oduczyć psa by nie brał jedzenia podrzucanego na
              posesję, ani od obcych osób!
              Jednego psa mi otruto (prawdopodobnie wredny sąsiad!!!), i nie chciałabym
              pozbyć się kolejnego!!!!
              • Gość: As Re: Mam pytanie! IP: *.orange.pl 06.11.06, 23:17
                Witaj...Osobiście uważam że psa nie można skutecznie oduczyć przyjmowania
                pożywienia z terenu posesji(próbowałem różnych sposobów).To tylko zwierzę-mam
                na myśli że kieruje się określonymi zachowaniami.W tym przypadku instynkt
                zaspokojenia głodu wygra z nauczonym przez nas zachowaniem.Pies nie przyjmie
                pożywienia gdy będzie przez cały dzień dostatecznie najedzony-niestety to
                prowadzi do nadwagi.Po drugie-najedzony pies to żaden stróż(mój mógłby spać
                cały dzień)...
            • Gość: dorcia Re:To forum ma szansę zostać najgorszym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 23:44
              niestety już jest!!!
          • Gość: dorcia Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 23:38
            przeczytaj uważnie proszę wypowiedzi tej zielonogorki(jej prowokacji), to
            Kochana nadaje się do złożenia wniosku do prokuratora.
            bo ona obraża tego Pana i pisze nieprawde...
            jej zachowanie jest ciosem poniżej pasa, tak się nie robi poprostu.
            nie załatwia się prywatnych porachunków na forum!!!!
            kompletny brak kultury...
            • Gość: Ali Re: Do Ani i Zielonogorki IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.11.06, 12:14
              Szanowne Panie, mam dla was propozycję, zgłoście mnie do prokuratury!
              Działam na szkodę zdrowia moich dzieci. Tak się dzisiaj dowiedziałam od
              jednego ze specjalistów z dziedziny medycyny. Leczę dzieci homeopatycznie, wg.
              lekarza homeopatia to okultyzm i niszczę psychikę swoich dzieci oraz szkodzę
              ich zdrowiu, powoływał się tu na autorytety z dziedziny medycyny i fachowa
              literaturę. Ach i jeszcze jedno, moja opiekunka do dzieci nie ma przygotowania
              pedagogicznego ani żadnych ukończonych kursów niestety ma zarestrowana
              działalnośc i płaci podatki, ale też napewno znęca się nad moimi dziećmi
              fizycznie i psychicznie.
    • Gość: Ona Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.11.06, 09:01
      Mam kundelka. Czy też mogę go poddać tresurze?
      • Gość: As Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.orange.pl 10.11.06, 19:20
        Kundelek niczym nie odbiega od psów rasowych-śmiało możesz go uczyć.Najszybciej
        i najchętniej uczy się młody pies...
        • Gość: Psisko Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 19:04
          Koniecznie oddaj go na kożuchowską!!:)))
          • Gość: Psisko Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 00:35
            I oczywiście napisz jak było na szkoleniu.
            Może pan instruktor zmienił taktykę??....
            oby.........!!!
          • adanko77 Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... 13.11.06, 22:32
            tak tylko spytam-z jakimi kosztami trzeba sie liczyc? (u pana na korzuchowskiej)
            • Gość: Ania Ciekawe... IP: *.ztpnet.pl 16.11.06, 23:24
              co to za szkoleniowiec?:) Post 6, napisany przez Agata Emi:

              "Ale, najciekawsza rzecz to fakt, że Spike był na szkoleniu, i to jakim !!!!
              Treser kazał przestawić psa na wegetarianizm i nie dawać mu żadnego mięsa, co
              mialo sprawić, że pies będzie słaby i nie będzie gryzł !!! No takiego czegoś
              to jeszcze nie słyszałam Pani się zastosowała do rady, ale niestety Spike
              dziabnął dziewczynkę kilka dni temu więc teoria tresera się nie sprawdziła.
              ZGROZA, że są ludzie, którzy biorą pieniądze za udzielanie takich rad. Kolejną
              "dobrą" radą było bicie psa po pysku za każdym razem, gdy ugryzie dziecko !!!!!
              Brak mi słów !!! Brawo dla Pana tresera !!!
              www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29384&page=4__________________
              • Gość: Ali Re: Ciekawe... IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 10:06
                Dziewczyno!!!!
                Odpuść sobie, To już jest niesmaczne i nudne. Znowu coś dziwnego znalazłaś na
                wysypisku śmieci i muślisz, że to jest tak interesujące i chcesz tym śmieciem
                zainteresować innych. znowu przytaczasz jakieś niesprawdzone iinformacje.
                Mam wrażenie, że jesteś dzieckiem do którego żadne arg. nie przemawiają.
                Ile ty masz lat??????
                Lepiej zajmij się czymś bardziej pożytecznym i odpowiedz na apel Andre na forum
              • Gość: ordnungmuszein Temat tresury padł wam na łby(śmieci na forum) IP: 213.199.251.* 17.11.06, 10:20
                Na forum jest taka strona pt.KTO MAMI RZADZI-może tam jest lepsze miejsce na
                dyskusje na temat czworonogów?Miasto jest pełne gówien,psy walą gdzie popadnie i
                wy "opiekunowie" tych pieskow robicie to samo na forum.
                • Gość: Ali Re: Temat tresury padł wam na łby(śmieci na forum IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 12:37
                  Zgadzam się z tobą w 100%
    • Gość: Ina Re: Forum jest .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 21:33
      Na forum można wypowiadać się na każdy temat
      więc nie rozumiem dlaczego wątek miałby istnieć
      tylko na "zwierzęcym forum:.
      To absurd!!
      Zwolennicy szkolenia na Kożuchowskiej tu na forum są chamscy do granic.
      Widać to w postach.
      Swoim chamstwem i brakiem wiedzy o szkoleniu psów nie uratujecie
      opini o tym szkoleniowcu.
      Nie macie szans.Brak wam merytorycznej wiedzy.
      Rozważania ludzi zainteresowanych tematem traktujecie jak szarganie opini.
      To śmieszne.
      No ale cóż.Taki wasz poziom.:(

      • Gość: As Ale ty nudna jesteś!!!! IP: *.orange.pl 20.11.06, 22:02
        Ile jeszcze razy zmienisz nicka Aniu,Asiu, psisko,Ina czy jak ci tam?????
        Najbardziej chamska to jesteś ty...Czy ty w ogóle coś podałaś pod dyskusję??
        TYlko krytykujesz i obrażasz!!!!!!!!!!!No i dobra jesteś jeszcze w chwaleniu
        się!!!
        • Gość: Ina Re: ????????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 02:29
          Ale ja naprawdę uważam,że ten wątek miał prawo tu zaistnieć!
          Dlaczego mi ubliżasz?
          • Gość: Ali Re: ????????????????????? IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.11.06, 07:20
            Hahahahahahahaahhahahaha a to dobre "Dlaczego mi ubliżasz?" hahahahahaha
            Zaplułam monitor kawą
            Pozostawiam to bez komentaża i pod rozwagę osób, które czytają ten wątek!
            Czy ja też ci naubliżałam??????? Bo ktos tu ma problemy z czytaniem ze
            zrozumieniem?
            • Gość: Ina Re: ????????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:27
              To ty jesteś kobietą??
              zachowujesz się jak kark sterydowiec :((
              boże:((.........nie chciałąbym cie spotkac na swojej drodze
              brrrrrrrrrrr
              wiec dlaczego ubliżasz???
              • Gość: Ali Re: ????????????????????? IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.11.06, 13:39
                Zacytuj jeden mój post w którym ci ubliżam!
                Własnie dałaś wyraz swojej inteligencji nazywając mnie "karkiem sterydowcem" i
                kto tu komu ubliża? Dziewczyno zastanów się co ty wypisujesz!!!!!
                Rozumiem, że kark sterydowiec - slogan z rynsztoka określający ludzi którzy
                chodzą na siłownię i biorą sterydy dla poprawienia swojej masy mięśniowej.
                Sugerujesz mi, że ludzie tego pokroju to bezmózgi? Zdziwiłabyś się, chyba że
                obracasz się w takim towarzystwie bezmózgów, a sądząc po słownictwie jakiego
                używasz to nie mam tu wątpliwości, bo ja pierwszy raz spotkałam sie z takim
                określeniem
                Nie chodzi mi o to, że tak mnie nazwałaś tylko, że użyłaś słownictwa
                rynsztokowego żeby mi ubliżyć!
                P.S Boże pisze się z wielkiej litery, chyba, że jesteś niewierząca to nie
                mieszaj w to Boga. A sądząc po twoich wypowiedziach to niewiele masz z nim
                wspólnego.
    • Gość: Pati Re: Tresura psów na Kozuchowskiej... IP: *.play-internet.pl 05.06.15, 14:34
      Aktualnie tresuję pieska u tego Pana i chciałabym wszystkim zainteresowanym otworzyć oczy, kochani, tresura psa to przede wszystkim nauka samego właściciela jak postępować, kochani! Otwórzcie oczy! Malo razy spotkaliscie się z zawiścią i zazdrością ludzką? Ktoś "życzliwy" puścił Famę o jakimś biciu psów przez tego Pana- odrazu mówię, Pan nie dotyka waszego psa, to wy go uczycie ,to Wasz pies, a Treser Wam mówi ,jak to robić, stojąc obok. Nie dajcie się zwieść fałszywym slowom , przychodząc na szkolenie nie płaci się po pierwsze na pierwszej lekcji, po drugie jesteśmy dorośli i posiadamy własną wolę, jeżeli gdzieś coś jest nie tak to wychodzimy, proste, a u tego Pana nikt nie "wyszedl". Ten Pan szkoli psy policji, sędziom, itp. Skoro jest taki , jak ktoś mu przypisuje, to dlaczego Ci postawieni ludzie nie zdegradowali go, skoro postępuje nieetycznie? Proszę Was, zastanówcie się i nie wierzcie w pierwsze lepsze obelgi, bo internet potrafi dużo narobić komuś złego. Spróbujcie, osobiście bardzo polecam. Bardzo mądry i dobry sercem człowiek. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka