baco7
27.10.06, 22:51
O jakich przesłankach mówi rzecznik Domarecki, skoro sądy dwóch instancji nie
dopatrzyły się znamion przestepstwa?
W artylule czytamy: ,,Jeszcze zanim rozpoczął się proces sąd cofnął akt
oskarżenia, bo prokuratura nie zgromadziła dostatecznych dowodów winy". Ten
fakt jest dla mnie bardzo wymowny. Można wierzyć Ostrouchowi, że było to
polityczne zamówienie".
Bidusie stanęli na wysokości zadania, znaleźli materiał, który wreszcie
przyjął sąd i niestety KUCHA!!!
Niech temu Ziobrze uda zrobić się porządek.