Dodaj do ulubionych

Szanowny Pan Łukasiewicz

IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.01.07, 21:20
No pismaku Panie Łukasiewiczu z "gazetki wybiórczej" co tak cichutko o
mediach naszych ukochanych a raczej o ich władcach! Jak do krytyki byłego
prezesa to pierwszy Pan bzeciki wypisywał...teraz afera nie mała!!!A Pan co?!
Nie spac pismaku!Napisz Pan prawdę ludziom jak to już "były zarząd" radia
został wybrany bezprawnie łamiąc ustawy i przeproś człowieku Posła Wontora.
Może zmyjesz swoje grzechy. Miłego pisania!
Obserwuj wątek
    • Gość: Do Kurki Re: Szanowny Pan Łukasiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 12:34
      Szanowna Pani Kurka. Lubuscy "dziennikarze" nie mają za grosz wyrachowania i
      nigdy nie podejmą się polemiki z czytelnikami. Wolą pisać nie sprawdzone i nie
      potwierdzone informacje w swoich gazetkach. Ciekawi mnie również to, że cała
      gazeta wybiórcza atakuje władzę w naszym kraju a w lubuskim wszyscy się kochają
      i uwielbiają kopać starą władzę niż zajmować się podglądaniem nowej. Cóż, może
      mają w tym jakiś ukryty "interes"?? Pozdrawiam
      • Gość: Albert Rosenfield Do Kurki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 12:36
        Zapomniałem się przedstawić. Przepraszam
        • Gość: czytelnik GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 20:38
          Niestety - nasza wybiórcza jest taka jak to miasto - nijaka. Nawet lizusom nie
          chce się juz pisać...
          • Gość: aku ku Re: GW IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.07, 07:36
            mIasto jest takie, jak jego mieszkańcy. Ty chyba jesteś mieszkańcem. Z postów
            wynika, że Wy wszyscuy jesteście wyjątkowo prawi, sprawiedliwi i moralnie
            idealni. To dlaczego, pytam, to miasto jest, jak piszesz, "nijakie"?
            • Gość: Jola Re: GW IP: *.ztpnet.pl 10.02.07, 23:36
              Niestety muszę się zgodzić z krytycznymi opiniami ws. red. nacz. Artura
              Łukasiewicza. W artykulach wypisuje bzdury, za nic nie prostuje kłamliwych
              informacji, a co gorsza, kompletnie nie ma pomysłu na lokalne wydanie Gazety.
              Skutkiem czego dwie, maksymalnie trzy strony, to wszystko na co stać redakcyją
              dzieciarnię. I do tego wyjątkowo odpychający człowiek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka