Dodaj do ulubionych

Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich

03.09.07, 18:06
W nawiązaniu do prasowej oceny "..Lata Muz...."pragnę dodać swoje
refleksje. Udało mi się uczestniczyć w sześciu imprezach / o różnych
porach,płatnych symbolicznie i bezpłatnych/.Stawiam wysoką ocenę
organizatorom i wszystkim, którzy podjęli trud rozruszania naszego
miasta.każdy mógł znaleźć coś dla siebie.Spotykałam swoich
rówiesników, ludzi ok.60-cio letnich i zadawałam sobie pytanie,
gdzie jest młodzież akademicka,czy wszyscy wyjechali na wakacje? Coś
w tym musi być ,że starszym się chce.Może to edukacja, którą starsi
przeszli w latach swojej młodości- umuzykalniające Artosy w
szkołach, kabarety literackie w tv i teatry telewizji?Młodzi wolą
rozrywkę serwowaną przez obecne kabarety /takie też były "U
Jadżki"/.Dla mnie ten typ rozrywki to skecze z ognisk na kolonii
letniej. Ogólna ocena-świetne lato..
Obserwuj wątek
    • Gość: malkontencja Sondaż prawdę powie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 20:41


      "....Na naszej stronie internetowej ogłosiliśmy sondaż. Wybierali
      Państwo najciekawszą letnią propozycję kulturalną..."
      Droga pani redaktor prosze podac ile osob wzielo udzial w waszym
      sondazu?

      Zielona Góra ma ponad 100 tys. mieszkancow, uzytkownikow internetu
      moze byc z 10.000. , ile osob czyta GW?
      ile osob weszlo aby zaglosowac?
      moze rzetelnosc dzienikarska nakazalaby powiedziec ile osob wzielo
      udzial w sondazu i jakie byly wyniki?
      10 osob? 50? 100? 1000? 100.000.?

      jak miarodajny jest ten sondaz?

      " zrobiono sondaz na najbardziej nudny artykul w lokalnej GW, wyniki
      byly zatrawazajace, zdecydowanie najgorszy i najnudniejszy byl
      artykuł dziennikar.... wszyscy wypowiadali sie o nim jednakowo
      negatywnie...." ******



      ***** w sondażu wzielo udzial zaprzyjaznione malzenstwo ( dwie
      osoby )

      to tak dla rzetelnosci
      • Gość: Ulka Re: Sondaż prawdę powie IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.09.07, 21:42
        Przyznaję Pani redaktor rację. Tegoroczne Lato Muz Wszelakich (coż
        za pretensjonalna nazwa!)zionęło nudą. Poprzednie zresztą też.
        Poziom, program i cała otoczka organizacyjna (z wyłączeniem imprez
        teatralnych i zabaw "U Jadźki") niestety, być może sprawdziłyby się
        w kilkutysięcznym miasteczku, ale nie w mieście wojewódzkim, które
        miało kiedyś ambicje centrum kulturalnego województwa. ZOK na czele
        z dyktatorką Wandą R. nic atrakcyjnego już nie zaproponuje. Ten stl
        małomiasteczkowego domu kultury już dawno się przeżył, proszę
        państwa. Szkoda, że tak mało wykorzystywany jest piękny amfiteatr.
    • Gość: Zaba Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.ztpnet.pl 03.09.07, 21:24
      to co Pani-wirtualna dziennikarka gw-pisze w gowno trza obrocić.Nie
      wolno obracać w gowno rzetelnośc dziennikarskiej-w sondażu głosuią
      na warsztaty muzyki eletronicznej-ICH NIE BYo,A nawiasem o czym by
      gazeta gw pisaLa gdyby nie Lato.....robiła by za ser
      szwajcarki.Wstyd mi,.ze miasto skazane jest na tak nieuczciwą
      dziennkarkę-wszem wobec komunikuję zzzzze p.ZUBEREK nie chodziłs na
      LATO-BYLEM PRAWIE NA WSZYSTKIM.ORGANIZATORO STAWIAM POMNIK
    • Gość: Marek Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.icm.edu.pl 03.09.07, 21:40
      Mam podobne odczucie. Niestety impreza typowo "plakatowa". Pewnie
      jakieś dotacje ktoś tam zebrał i to było głównym celem tej symulacji
      masowej kultury. Nie udało mi się być na żadnej imprze poza Cesarią,
      nawet miałem wrażenie, że niektóre "imprezy otwarte" były tak
      naprawdę zamnknięte, gdyż ani nie było dokładnego ich adresu, a ich
      pora "dla mas" była conajmniej "dziwna", chyba, że targetem miały
      być przedszkolaki mające akurat wakacje...
      • Gość: ULka Re: Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.09.07, 21:48
        Tak, Marku - masz rację. Główny organizator Zielonogórski Ośrodek
        Kultury w ogóle nie zadał sobie trudu, aby imprezy dobrze
        zareklamować (skandalicznie niechlujne, nieczytelne afisze
        wydrukowane nieczytelnym maczkiem). Owszem, dotacje na ten cel są
        całkiem spore. Miałabym prośbę do redakcji o podanie kwot
        przeznaczonych na organizację imprez tzw. Lata Muz Wszelakich.
        Zwłaszcza interesuje mnie kwota dofinansowania ZOK-u.
        • Gość: GOSĆ Re: Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.ztpnet.pl 03.09.07, 22:55
          ja słyszałem,ze 500 tys.nie wiem czy to duzo,chyba mało,bo sama
          Kajah tyle bierze
      • Gość: Halka Re: Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 22:06
        Trudno się nie zgodzić. W ubiegłym roku początkowo napaliłam się na
        tą imprezę. Niestety po przeczytaniu repertuaru stwierdziłam, że
        terminy nie są dla mnie. W tym roku sytuacja się powtórzyła,
        pracujący są od płacenia na miasto podatków, bawić mogą się jedynie
        studenci i uczniowie... Choć imprezy właściwie nie były zbyt
        młodzieżowe, jedynie godziny ich organizowania takie były.
        • Gość: GOSĆ Re: Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.ztpnet.pl 03.09.07, 22:50
          NIE BLEBLAJ I POWIEDZ O JAKIE GODZINY CHODZI?
          • Gość: Kika Re: Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.09.07, 22:55
            Przeczytaj artykuł, to będziesz wiedział, a bleblasz to ty
    • Gość: .... sondaz ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 21:52
      Wybierzmy najciekawszą imprezę lata, jaka odbywa się w Zielonej Górze



      Festiwal Off Teatr

      Niezapomniani Bohaterowie w kinie Newa

      Festiwal Polskiej Sztuki Performance

      Klaunada Uliczna

      Międzynarodowy Festiwal Kina Autorskiego (MFKA) Quest Europe 2007

      Filmowa Góra

      Monodramy W Stolarni LUbuskiego Teatru

      Festiwal Mozart Plus

      Bluesowe Noce w Piekarni Cichej Kobiety

      Festyny w Muzeum Etnograficznym

      Bajki, Bajdy, Banialuki

      Warsztaty Muzyki Elektronicznej w ogródku klubu Straszny Dwór

      Wieczory z Don Chichotem

      Cover Festiwal

      Koncert Cesarii Evory

      Musica Italiana w konkatedrze

      koncerty jazzowe w Jazzgot Cafe

      Dziecięcy Międzynarodowy Festiwal Folkloru

      Wieczory U Luteranów

      Aj Waj Cymes Festiwal

      • Gość: RoMa Re: sondaz ?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.09.07, 22:14
        A ja chodziłam na Festiwal Mozart Plus, Musica Italiana i Wieczory u
        Luteranów. Czasem także do Teatru. Uwielbiam Festiwal Folkloru.
        Jestem bardzo zadowolona. Nie wyjeżdżałam na wakacje, a dzięki tym
        imprezom miałam fajne lato. Chciałabym, aby w przyszłym roku też
        były takie imprezy. Festiwal Mozart Plus i Wieczory u Luteranów były
        na pewno w optymalnym czasie: wieczorem w weekendy. Słuchaczy
        mogłoby być więcej. Kościoły są duże, ale ludzie wolą piwo...
    • Gość: Kika Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.09.07, 22:22
      Artykuł wyjątkowo nierzetelny i stronniczy. Pani Żuberek, czy Pani w
      ogóle studiowała dziennikarstwo? Bo mam wrażenie, że jest Pani
      amatorką i to w najgorszym rozumieniu tego słowa. Czytając Pani
      artykuł, miałam wrażenie, że ma Pani za złe organizatorom
      zróżnicowanie imprez. Obraziła Pani w swoim artykule dwie wielkie
      artystki "w bardzo zaawansowanym wieku". Czy z uwagi na swój wiek
      nie mają prawa do występów? A to że Joanna Rawik "od kilku dobrych
      sezonów" opowiada o życiu Edith Piaf to coś złego? Zielonogórzanie
      mieli dopiero teraz możliość obejrzenia jej w tym monodramie.
      Zarzuty, że pewne imprezy odbywały się o godzinie 12 czy 13 też są
      niedorzeczne. Bo na tej samej zasadzie można zarzucić organizatorom,
      że imprezy odbywały się o godzinie 19 czy 20 i nie mógł w nich
      uczestniczyć pan Ziutek pracujący na stacji benzynowej, czy pani
      Zocha sperzedająca bilety kolejowe. Już nawet za komuny były dwa
      programy telewizyjne i trzeba było dokonywać wyboru.
      Pisze Pani: "Ale ja na imprezy lata Muz Wszelakich nie chodziłam, bo
      chciałam. Chodziłam do pracy." Nie bardzo rozumiem to "bo chciałam".
      No cóż, nie można mieć pretensji do ogranizatorów, ze nie
      uwzględnili faktu, iż Pani Żuberek pracuje od rana do nocy i nie
      może uczestniczyć w imprezach. A może z tego powodu należałoby
      pozbawić pozostałych mieszkańców mozliwości uczestnictwa w tych
      imprezach.
      Czyni Pani zarzut, że kilka imprez nie podobało się w sondażu.
      Zawsze pewne imprezy podobają się bardziej, inne mniej, ale czy to
      znaczy, że nic nie należy robić. Zresztą to Pani pewne imprezy się
      nie podobały, bo widzowie byli zachwyceni. Ale to nie Pani ma patent
      na nieomylność. Różne gusty mają widzowie, a wiadomo, że o dustach
      się nie dyskutuje i nie Pani jest od wyznaczania kanonów
      estetycznych.

      Przede wszystkim więcej tolerancji, Pani Żuberek. A ponadto miała
      Pani - jako dziennikarka - wspaniałą możliwość zrobienia czegoś, co
      Pani do głowy nawet nie przyszło. Mogła Pani za pośrednictwem Gazety
      pięknie podziękować organizatorom za zorganizowanie po raz wtóry
      Lata Muz Wszelakich. Dzięki niemu widzowie mieli możliwość spędzenia
      za niewielkie pieniądze lub bezpłatnie wielu wzruszających i miłych
      chwil. Byłam na kilkunastu imprezach (też nie mogłam być na
      wszystkich, na których chciałabym być, ale w przeiwieństwie do Pani
      nie mam pretensji do organizatorów, że planując imprezy, nie
      uwzględnili grafiku moich zajęć) i na wszytkich tych imprezach sale
      czy podwórka były wypełnione po brzegi. W imieniu swoim, a myślę że
      i inni widzowie się do tego przyłączą, składam serdeczne
      podziękowania organizatorom za stworzenie nam - widzom - takiej
      możliwości obcowania ze sztuką, może nawet nie zawsze najwyższych
      lotów. Ale Pani Żuberek potępia właściwie każdy rodzaj sztuki, bo
      nawet spektakl z udziałem Barbary Krafftówny nie doczekał się słów
      uznania z jej strony.

      Przy tej okazji chciałabym podziękować Panu Andrzejowi Buckowi -
      jednemu ze współorganizatorów - także za jego wieloletnie
      dyrektorowanie i kierowanie naszym Teatrem. Jednocześnie wyrażam
      głębokie ubolewanie, że uznanie komisji zdobyła osoba, o której do
      tej pory usłyszeliśmy tylko złe rzeczy, ani jednej pozytywnej. A
      nasz człowiek, który dał się poznać od strony wielu osiągnięć i
      zasług, przepadł. Może Wysoka Komisja zechciałaby nam przedstawić
      argumenty, jakimi się kierowała przy wyborze nowego dyrektora.

      Pozdrawiam serdecznie organizatorów Lata.
    • Gość: Kika Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich - uzupełnie IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.09.07, 22:51
      Tytułem uzupełnienia chciałabym stwierdzić, że wypowiada się Pani na
      temat imprez, na których Pani nie była - "ale ja na imprezy Lata
      Muz Wszelakich nie chodziłam", ponieważ Pani pracowała - co sama
      Pani przyznała w artykule. Znamy takie typy, co to najchętniej
      zakazałyby innym oglądania filmów czy wystaw z uwagi na ich może
      niekiedy bulwersujące treści, chociaż same nie wiedzą dokładnie, o
      co w nich chodzi. Moja teaoria, że nie powinna Pani być
      dziennikarką, potwierdza się w całej rozciągłości. Nie mogą być dla
      pozostałych widzów autorytetami "pani Edytka z piekarni", "fryzjerka
      Ania", "Bartek hiphopowiec", "sąsiad spod czwórki". Są to
      prawdopodobnie osoby, które w ogóle nie uczestniczą w życiu
      kulturalnym miasta, także poza Latem Muz Wszelakich, a koleżanka
      Pani mamy, też nie jest dla mnie żadnym autorytetem, mimo że tak
      ślepo ufa Pani jej opinii i na tejże opinii opieraz Pani cały artukuł
      • Gość: jot-em.zg Re: Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich - uzup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 09:16
        Całkowicie popieram. Ponieważ Pani właściwie wszystko powiedziała o tej imprezie
        ,nie będę zanudzał i dodam tylko ,że byłem z rodziną na pięciu super koncertach:
        trzech jazzowych w tym gwiazdy amerykańskiego bluesa (J.B.Tuckera, który kończył
        w Z.G swoje występy europejskie),występie p. Prońko i dwóch muzyki klasycznej z
        cyklu Mozart Plus.Na każdym koncercie był komplet widzów, ludzie się świetnie
        bawili.Namówiłem też sąsiadów na wyjście i też byli bardzo zadowoleni."Piątka"
        dla organizatorów a zwłaszcza za pięknie wydany przewodnik koncertowy .
        Malkontentka niech żałuje......szkoda jej ,że musiała 24 godz. na dobę pracować.
    • Gość: AKa Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: 80.50.56.* 04.09.07, 08:02
      Brałam udział w niewielu imprezach - fakt - praca, urlop, dodatkowe
      zajęcia. Ale jakoś nie przyszło mi do głowy mieć pretensje o to, że
      godziny nie te, że po kilka równocześnie czy że niemodnie,
      przestarzale. Jakby był sam hip-hop czy inny pop to też byłoby komuś
      nie tak. LMW jest ok - przy takiej ilości imprez naprawdę można było
      znaleźć coś dla siebie. Pewnie, że emeryci bardziej czasowi są -
      takie to już uroki emerytury - i znam takich, którzy całe wakacje
      mieli bardzo 'pracowite', właśnie dzięki organizowanym imprezom.
      Wszystkim moim wakacyjnym gościom (niezależnie od wieku) dzięki tym
      wszystkim wspaniałym ludziom, którzy włożyli tyle serca i
      zaangażowania w przygotowanie 'lata' umknęła codzienna
      szarość 'Zielonki' i wywieźli stąd jak najlepsze wspomnienia. I już
      zapowiedzieli się na 'za rok' - rówieśnicy córki i rodziców też. To
      co jest nie tak?
    • Gość: setter Panie Arturze zlituj sie Pan nad nami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 08:14
      spraw by Pani Dorota zaczela , albo niech nie zaczyna, niech
      przestanie

      niech zajmie sie czyms w redakcji - spinacze segregowac czy cos?


      • Gość: marin Re: Panie Arturze zlituj sie Pan nad nami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 20:37
        na winobraniu bedzie chodzic po imprezach?
        czy tez od pani z magla uslyszy jak bylo i nabazgroli cos znowu?


        w szkole to nazywalo sie sciaganie lub zżynanie.....

    • Gość: ada Zielona Góra Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 09:08
      Witam
      W tym roku LAto Muz Wszelakich było totalna porazką. Nic mnie nie
      zainteresowało! dwa razy przechodziłam koło hotelu srudmiejskiego
      gdzie były - jakies wystepy.POstałam chwilkę i po wysłychaniu jakis
      bredni, niezrozumiałych słów piesni-zwyczajnie odeszła. PO co sie
      meczyc?!
      W tamtym roku byłam na każdym filmie z serii ,,ZAKOCHANA X MUZA"! i
      z niecierpliwoscia czekałam na tegoroczne takie filmy.Niestety
      rozczarowanie było ogromne-bo zwyczajnie nic nie było takiego
      ciekawego. A szkoda! zawsze jak w Zielonej Górze maja dzac się
      jakies występy uwaznie śledze program. Niestety nic w tym roku mnie
      nie zainteresowało z wyjątkiem koncertu Niezywych Schabuff i Papa
      Dance i fety zorganizowanej z okazji 50 lecia aeroklubu w Przylepie
      i oczywiscie Pucharu Swiata w akrobatyce. Niestety wiekszośc z tych
      wystepów nie zaliczało się do cyklu LMW.

      Tak trudno postawic ławy, albo ze 100 krzesełek i ustawić duzy
      telebim koło ratusza, aby ogladać filmy? wszak odbywaly sie wystepy
      muzyków i pokazywano filmy w ogródku 4 róż, ale jak tam jest mało
      miejsca?! ludzie po prostu odchodzili, bo nie było miejsca aby
      usiaść!
      Całe szczescie ze postawione zostały szachy, wiec ludzie maja
      troszke rozrywki!

      NAstępna sugestia-słyszałam ze w Urzedzie Miasta sa zdjecia naszych
      żuzlowców!!!!!!!!!!!!!!!!????????? DLACZEGOI TAM!?
      TAk ciężko ustawic galerię zdjec na całym deptaku? (nie tylko koło
      ratusza)- jak to ma zazwyczaj? porazka!

      Lato Muz Wszelakich przeszło bez echa i zostały tylko stracone
      pieniadze.
      Aby przyciagnac ludzi, (a takze podobał mi się festiwal zespołów
      folklorystycznych) w miescie musi sie cos dziac.
      - mozna przeciez zorganizowac wystepy sportowców (jak to miało
      miejsce z akrobatami i piłkarzami lechii)-SUPER SPRAWA
      - wystepy zespołów (prezentacja zespołów (od folklorystycznych do
      nowoczesnych dzialajacych w ZG)
      - pokazy filmów
      - zabawy taneczne przy orkiestrze (zamiast sucharów)
      - ciekawe teatry
      Przede wszystkim ważna jest reklama imprez.
      DZiekuje i pozdrawiam

      • Gość: Baśka Re: Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 12:00
        Pani Żuberek to ignorantka i arogantka. Jak można ważyć się oceniać cokolwiek,
        gdy się tego nie zna?! Przy tak bogatej i różnorodnej propozycji imprez letnich
        w mieście, KAżDY mógł znależć coś dla siebie interesującego. Jej opinia o Lecie
        Muz Wszelakich jest NIEWIARYGODNA i krzywdząca organizatora.
    • Gość: Robert Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.09.07, 20:43
      Fajnie że ktoś rozpoczął tę dyskusję. Nie Lubię pióra Doroty ale po raz pierwszy
      zgadzam się z nią. Byłem w jednej z ekip które tworzyły I Lato Muz Wszelakich.
      Pamiętam idee które wtedy przyświecały. Imprezy, otwarcie Starówki, połączeniu
      różnych środowisk artystycznych. Po latach została tylko nienawiść Wandy,
      dołączanie do imprezy każdego kto tylko zechce wejść - bez względu na położenie
      - na jej plakat, ( Słodko-Gorzka, Zaułek na Fabrycznej itp); dopisywanie na siłę
      do swojego programu tych którzy nie chcą mieć z nią nic wspólnego ( galeria u
      jadźki ); prowokowanie i tworzenie konkurencji dla scen które wyrzuciła z Lata
      muz wszelakich: "Festiwal Buskerów dla Przystanka Busker Bus" " piątkowe
      koncert jazowe przeciwko Róże Jazz Festiwal" czy cała zadyma sprowokowana przez
      Wandę wokół Filmowej Góry (z informacja zaprzyjaźnionych ówczesnych urzędników
      wydziału kultury - Wanda ścięła dotację dla FG Kiecia na rzecz Więcek,
      potwierdziły to tekst pijanej Marzeny na jednej z Imprez że: Pani Wanda
      przedzwoniła do mnie i kazała składać wniosek o festiwal. Powiedziała że to ja
      dostanę pieniądze a nie Bruno... Mamy wspólnych znajomych, są świadkowie bo
      Marzena przy swoim wstawieniu była dosyć głośna. Nie chodzi mi przy tym
      wszystkim o pranie brudów kto co kiedy. chodzi o sens wypowiedzi niektórych z
      przedmówców. Jedna z wypowiedzi była: Dlaczego jednego dnia było 5 imprez a
      drugiego żadnej? odpowiadam bo P. Wanda jest kiepskim bez pomysłu koordynatorem
      Miejskiej Sceny Kulturalnej. Za duże pieniądz robi szum i działania jak z
      podręcznika ( rodem z lat 70-tych) zlepia wszystko co wpadnie jej w łapy w
      jeden twór zwany LMW bez sensu pewnej polityki. Już bardziej podoba mi się scena
      pod Ratuszem . Tam od lat wiem kiedy co grają, w każdym roku jest tak samo tylko
      zmieniają sie wykonawcy, raz jest lepiej, raz gorzej, ( w tym roku pod Ratuszem
      powalił mnie Lee Konitz i Biesiada Rycerska na koniec lata. Było tam jeszcze
      kilka niezłych imprez na których przesiadywałem z Przyjaciółmi z Polski ale to
      nie oto chodzi. Wiem że u nich jazz gra sie zawsze w piątki, filmy trzeci rok z
      rzędu są we środy i czwartki ( obejrzałem wszystkie filmy Leszczyńskiego
      )Dlaczego nie podzielimy dni na tematy , miejsca, wydarzenia nie dzieląc
      animatorów na dobrych i złych? Dlaczego wzorem Filmowej Góry nie zaczniemy
      animować Kulturą w Innych miastach ( o pokazach w Edynburgu dostałem info na
      pocztowej kartce FG, kolportowanej na Fringe Festiwal od przyjaciół z Zielonej
      Góry którzy tam zamieszkali. Powiedzieli że poczuli sie dumni że pochodzą z
      naszego miasta )Dlaczego chwilami jak prowincjusze za duże pieniądze kupujemy
      prowincjonalne, artystyczne chałtury podbite znanymi nazwiskami ( chwilami od
      lat 50 ) a nie tworzymy Nowoczesną Letnią Scenę Artystyczną dla której z chęcią
      przyjadą widzowie z kraju i zagranicy. Dlaczego? bo mamy takiego dyrektora
      hołubionego przez poprzednią władzę, dzielącego animatorów na tych których lubi
      i nie lubi, nie mającego pomysłu na Festiwal który notabene nie Ona wymyśliła (
      zrobił to Jan Szachowicz jeszcze za czasów Zygmunta Listowskiego ) mam z tamtych
      czasów pisemny projekt jego autorstwa sygnowany datami ).
      Podobno P. Wanda ma odejść na emeryturę. Cieszę się. Cieszę się nie jako jej
      wróg. Cieszę się jako mieszkaniec Miasta Zielona Góra który chciałby aby
      "Edynburg" był dla Nas codziennością a nie poświatą w zapadającym ZOK-owskim mroku.
      • Gość: URZEDNIK Re: Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.ztpnet.pl 04.09.07, 22:09
        bRUNO po co sie chowasz z ROBERTA? Tp tylko ty wypadles z Wandy
        ekipy.bo ona nie chciała .Nie lojalny jestes-bo to co wiedzałeś ode
        mnie mialo być tajemnicą,w radiu u Markiewicza mowiłeś.ze te okna
        wyobrazni to Wandy pomysł i filmy latem tez jej i ze duzo sie
        nauczyłes od niej.Takie zachowanie pachnie SMIECIEM,Jalo urzednik
        przypomnę ci jak sie rozliczałeś z panstwowych pieńiedzy i jak
        oszukiwaLeS władze podajać piwo w kubkach coli na deptaku,Nie
        zaczynaj.bo kogoś bardzo wkurzysz a wtedy zginiesz bo jest
        troche zdarzeń ktore jako urzędnik pamiitam i wiem.Rob swoje bo też
        jest potrzebne ale pomyśl ilu ludzi cie szanuje w miescie ,,,
        malutko dlatego żeinni sa do dupy tylko ty w słusznej sprawie ..
        • Gość: Mól urzędowo IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.07, 08:36
          Oj, urzędnik, urzędnik. Dokumenty się wynosi z firmy? "Projekty
          Szachowicza" i rozliczenia dotacji? Mam nadzieję, że nie uchowałeś
          się w tym zielono-biało-żółtym drapaczu chmur. Czy się nie mylę? Z
          Twoich słów wynika, że w Zielonce też istnieje UKŁAD - czyt. EKIPA
          WANDY. Może zdradzisz, kto w niej jest?
          • Gość: śedzia Re: urzędowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 08:42
          • Gość: cbs-cba Re: urzędowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 08:45
            weżcie sie porządnie za łby!!!
            coś ukręcimy z tego dla siebie...

            dalej, dalej.... słuchamy, notujemy, sprawdzimy...
            wiecej faktow, wiecej plotek....
      • Gość: Mól Wanda emerytka IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.07, 08:31
        Kolego Robercie, w większości masz rację. Tylko nie w jednym:
        koleżanka Rudkowska zajmuje stołek dyrektora ZOK-u od prawie 10 lat
        będąc w wieku emerytalnym. Przyrosła do tego stołka, czy co?
        Dlatego jej praca jest adekwatna do wieku, nie oczekuj, że leniwe
        damy pod siedemdziesiątkę będą orientowały się we współczesnych
        nurtach kultury i sztuki. Dlatego dręczy młodzież piosenkami Anny
        German, a dziećmi deptak maluje... Pozdro.
    • Gość: wielki brat Re: Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.09.07, 21:27
      Nic tylko geriatria, na scenie i na widowni, rówieśnicy Wandy.
    • Gość: Olaf Re: Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.09.07, 22:58
      Spotykałam swoich
      > rówiesników, ludzi ok.60-cio letnich i zadawałam sobie pytanie,
      > gdzie jest młodzież akademicka,czy wszyscy wyjechali na wakacje?

      Tak, droga Pani, mają swietnie wyrobioną kulturę muzyczną, sluchają
      muzyki calymi dniami, i prosze mi wierzyć, Lato Muz Wszelakich nic
      im nie oferowalo. Ci ludzie wiedzą czego sluchać, to co pokazano na
      lecie muz wszelakich swiadczy tylko o szacunku dla sztuki i kultury
      osób przed 30-tką. Po prostu nie uszanowano ich, olano na calej
      linii, nie oferujac niczego. Fan dram'n'bassu ma gdzieś owe "lato",
      wybiera setki festiwali dla mlodego pokolenia w caym kraju. Ci
      ludzie maja wysoka kukture muzyczna, glownie w czasie wolnym zreszta
      jej sluchaja. I chyba lepiej wiedza co jestdobre niz sedziwe panie z
      ZOK.
      • Gość: kogut Re: Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.ztpnet.pl 04.09.07, 23:40
        Czytam to wszystko i nie dobrze mi,Przezylem piękne kolejne lato z
        muzam i wara od chamskiej oceny organizatorow w tym pani Wandy i jej
        mądrej.na swoim miejscu bedacej załogi.Przy tej okazji pytam,bo
        przyszło mi teraz do głowy,jak to jest;na imprezach w amfiteatrze
        nie wolno spożywać alkoholu/piwa też'/prosiła p,Wanda przed
        koncertem C.EVORY/DZIEKUJĘ/ nie wchodzenie z piwem .bo
        ustawa ....tEŻ WIEM ŻE TAKOWA JEST na imprezach w ROZACH,U
        JADZKI sie spożywa i to w ilosciach i do kościołow blisko, w
        jednym i drugim miejscu przebywaja miejscowi notable i spożywają
        • Gość: Mól Lato Muz Wszelakich dla spożywających. IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.07, 08:23
          Pani Wanda u Pani Jadźki też spożywa - i to w całkiem sporych
          ilościach. Jak przystoi damie w sędziwym wieku goli whiskey!
          • Gość: jćma Re: Lato Muz Wszelakich dla spożywających. IP: *.ztpnet.pl 05.09.07, 19:52
            OJ molu molu długo gryzłeś futra.pani Wanda prawie 2 lata jak nie
            bywa w GALERII a jak piła to raczej whisky a nie jak piszesz-whiskey-
            to nie to samo.I na tym sie trzeba znać ,,,
            • Gość: ruda ćma łyski IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.07, 20:27
              Fakt, nie piła whiskey (whisky w pisowni irlandzkiej i
              amerykańskiej - whiskey) - piła zielonogórską łyski! Pani Jadźka
              świadkiem wraz z całą galerią bywalców.
    • Gość: Uczestniczka Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.07, 14:55
      Jestem młodą osobą (23 lata), uczestniczyłam w spektaklach
      prezentowanych w ramach II Festiwalu Off Teatr - one były dla
      młodych o czym świadczy fakt, że wielu ich było. Po spektaklu można
      było zostac również na koncertach na podwórku "Piekarni" - one też
      były dla młodych. Mili Państwo nie negujcie wszystkiego bo to co
      zaproponował Lubuski Teatr i Piekarnia, i chwała im za to, mogło sie
      podobać i młodym, którzy w "tym" uczestniczyli podobało się.
      Odrobinę życzliwości, mniej jadu, pozdrawiam.
    • Gość: Bruno Aleksander Oswiadczenie w związku z tekstem Urzednika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 11:58
      Panie Urzędniku,
      Wszystkie otrzymane dotacje zostały rozliczone i mam na to odpowiednie dokumenty
      ( o ile pamiętam razem 16 tysięcy w przeciągu 3 lat). 90% tych dotacji było w
      ramach Lata Muz Wszelakich i Wanda Rutkowska nie miała zastrzeżeń w ich
      rozliczeniu. Nigdy nie oszukiwałem w niczym miasta. Piwo było i jest serwowane
      na widowni Letniej Sceny zgodnie z prawem i ustawą “O zachowaniu w trzeźwości i
      zapobieganiu narkomanii” - stwierdziły to ( między innymi na naszą prośbę) w
      zeszłym roku kontrole policji i odpowiednich służb. O pomyśle Janusza
      Szachowicza który został kupiony do realizacji przez Miasto wiem od jesieni 2003
      roku i wie o tym cała masa ludzi związanych z kulturą. Na koniec żądam
      zaprzestania insynuowania mi aktów przestępczych i ostrzegam że w przypadku
      powtórzenia się takich historii sprawę skieruję do sądu. Opinie przeze,mnie
      wyrażane może Pan znaleźć na różnych forach pod pseudonimem Bruno Aleksander, i
      nie muszę się chować za innymi tak jak Pan lub Pani. Proszę jeszcze o nie
      przypisywaniu mi swoich opinii typu: ...że inni są do dupy tylko ty w słusznej
      sprawie.
      Informuję że nie będę więcej publicznie zabierał głosu w tej sprawie ponieważ
      jestem przeciwnikiem obrzucania innych kalumniami i insynuacjami, siania
      nienawiści.
      Zapraszam na www.kombinatkultury.pl

      Bruno Aleksander Kieć Prezes Fundacji Rozwoju Kultury KOMBINAT KULTURY
    • Gość: morrigan Lato Muz Wszelakich nie dla wszystkich IP: *.chello.pl 19.09.07, 16:33
      Nie zgadzam się z opinia Pani Żuberek, iż LMW było klapa. Sama uczestniczyłam w
      prawie wszystkich wydarzeniach teatralnych, obejrzałam monodramy i Off Teatr a
      także kilka koncertów, organizowanych przez ZOK. Choć już od dawna nie mieszkam
      w Zielonej Górze, przyjechałam specjalnie, aby je obejrzeć. Poziom jest zawsze
      kwestią gustu i można się o to spierać. Oburza mnie jednak fakt, iż Pani
      twierdzi, że frekwencja była kiepska.Na wszystkich koncertach i
      przedstawieniach, w których uczestniczyłam (ok.20) były komplety widzów. Tak
      samo koncerty w Piekarni. I w dodatku ludzie bawili się wspaniale, a
      organizatorzy stanęli na wysokości zadania.
      Za to muszę stwierdzić,że na żadnym z nich Pani nie było. Nie ma więc Pani prawa
      do ocen zawartych w swoim artykule.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka