calama 08.10.07, 21:48 ... w fotografii www.strykowski.net/jesienfotografie.php ktoś zgadnie, która fotka pierwsza mi sie spodobała? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andrzejusa Re: Jesień... 08.10.07, 22:00 czesc calama, musze przeprosic za ostatnia nasza dyskusje, po prostu nie powinienem sie tak emocjonowac. przepraszam! co do jesieni? mamy ja takze na codzien, i wcale, wcale, piekna jest! pewnie lubisz wiewiorki calama, moja coreczka i ja uwielbiamy je obserwowac, jezeli tylko mamy okazje! niesamowicie mile zwierzatka! pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
il100 Re: Jesień... 08.10.07, 22:01 ... jesień idzie, rady na to nie ma tralalala, ach kiedyś to się śpiewało ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:03 il - specjalnie 4U: jesienny-pan.w.interia.pl/piosenki- jesien/piosjes-2/kormorany.htm Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:03 jesienny-pan.w.interia.pl/piosenki-jesien/piosjes-2/kormorany.htm Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:05 jesienny-pan.w.interia.pl/piosenki-jesien/jesienna%20zaduma.htm Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:07 jesienny-pan.w.interia.pl/piosenki-jesien/piosjes-2/53.htm Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejusa Re: Jesień... 08.10.07, 22:24 moja coreczka lapie na razie tylko lato i zime! wiec dla niej po lecie nastepuje lepienie balwanow, a po lepieniu balwanow, wczasy nad morzem! ale jesien piekna jest, ale wiosna takze! lato wiadomo, a zima jest super! pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:38 andrzejusa napisał: > moja coreczka lapie na razie tylko lato i zime! Co Ty mówisz? Przecież jest starsza od mojej. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 09.10.07, 22:02 andrzejusa napisał: > moja coreczka lapie na razie tylko lato i zime! > > wiec dla niej po lecie nastepuje lepienie balwanow, > a po lepieniu balwanow, > wczasy nad morzem! Andrzej, Ty z nią porozmawiaj i naucz pór roku. Przepytałam dziś Kózkę i pięknie opowiedziała o wszystkich porach roku, o tym jak wyglądają drzewa podczas każdej z pór, kiedy kwitną kwiaty, kiedy zbiera się grzyby, jeździ na sankach, kiedy jest ciepło i kąpiemy się w jeziorach, a kiedy zimno i chodzimy na łyżwy i sanki. Przy okazji dodała, że wiosną są jedne świata, a zimą drugie, z mikołajem. ;) Albo nie wiesz, że ona to wie. Pięciolatki znają pory roku! Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Jesień... 08.10.07, 22:26 Bukowe Berdo pewnie cale czerwone... Jesli nie lyse. Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Jesień... 08.10.07, 22:29 www.bieszczady.nazwa.pl/bieszczady/coppermine_dir/displayimage.php?album=11&pos=17 Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Jesień... 08.10.07, 22:37 Pożółkłe liście szeleszczą, drzew szpaler ciągnie się niemy Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? n/t 08.10.07, 22:45 Mietek wspaniale gra na gitarze..... Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: czy ktoś tu ma gitarę? 09.10.07, 09:16 calama napisała: > Mietek wspaniale gra na gitarze..... Znam jednego Mietka z Gorzowa, który dobrze gra na gitarze. Mietek to co prawda ksywka. :) Gitar Ci u nas generalnie dostatek. Wolisz klasyczną czy może elektryczną? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 09.10.07, 09:49 blic napisał: > Znam jednego Mietka z Gorzowa, który dobrze gra na gitarze. Mietek > to co prawda ksywka. :) To nie ten. Ten Mietek prędko nie zagra. Tak mi się przypomniało jak gra, po atakach na niego jako na sprawcę wypadku. > Gitar Ci u nas generalnie dostatek. Wolisz klasyczną czy może > elektryczną? Tylko klasyczna. :) I ognisko do tego. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 09.10.07, 09:57 www.strykowski.net/solina2007/ognisko_-_zdjecie_-_wieczorne_spiewanie_szant_3898.php Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: czy ktoś tu ma gitarę? 09.10.07, 16:32 Przy ognisku z loginem „zagram dla Ciebie na kazdej gitarze swiata...” ;) howgh Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 09.10.07, 19:11 redcloud napisał: > Przy ognisku z loginem A Wy tak w duecie śpiewacie? To się nie doczekam. :( „zagram dla Ciebie na kazdej gitarze swiata...” ;) Uwielbiam. Login jednak woli rock i mocne uderzenie. Chociaż... kiedyś tam mi ogniska zazdrościł. ;) Zagram dla ciebie na każdej gitarze świata Na ulic fletach, na nitkach babiego lata Wyśpiewam jak potrafię księżyce na rozstajach I wrześnie, i stycznie, i maje I zagubione dźwięki i barwy na płótnach Vlamincka I słońce wędrujące promienia ścieżynką Graj nam graj pieśni skrzydlata Wichura taniec nasz niesie po łąkach Zatańczymy się w sobie do lata Zatańczymy się w sobie bez końca A blask co oświetla me ręce gdy piszę Nabrzmiał potrzebą rozerwania ciszy Przez okno wyciekł, pełna go teraz chmara wronia Dziobi się w dziobów końcach, a w ogonach ogoni A pieśń moja to niknie, to wraca I nie wiem co bym zrobił, gdybym ją utracił Graj nam graj pieśni skrzydlata... Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 08:40 calama napisała: > A Wy tak w duecie śpiewacie? To się nie doczekam. :( > „zagram dla Ciebie na kazdej gitarze swiata...” ;) > Uwielbiam. Login jednak woli rock i mocne uderzenie. Chociaż... > kiedyś tam mi ogniska zazdrościł. ;) Glos logina jak dzwon, zeszklone oczy, w ktorych odbijaja sie plomienie ognia... To nie byl rock... ;) howgh Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 08:43 redcloud napisał: > Glos logina jak dzwon, zeszklone oczy To jak Wy tak śpiewacie sobie z zeszklonymi oczami ... to dla mnie tam już nie ma miejsca. :P Nie będę przeszkadzać. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 08:51 calama napisała: >> Nie będę przeszkadzać. ;) To byly czasy wyryp od puszczy noteckiej po bukowe berdo :))) howgh Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 08:59 redcloud napisał: > > To byly czasy wyryp od puszczy noteckiej po bukowe berdo :))) > howgh Jak sobie przypomnę co on o Tobie mówił... to jestem pewna, że łączy Was wiele miłych wspomnień. :))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 10:02 redcloud napisał: > To byly czasy wyryp od puszczy noteckiej po bukowe berdo :))) > howgh Kurcze, wiedziałam, że serce masz zajęte, ale nie myślałam, że przez logina. :)))))))))) A on napisał, że ogniska sa nie do podrobienia na starość. Nie będzie śpiewania. :( Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 10:06 calama napisała: > A on napisał, że ogniska sa nie do podrobienia na starość. > Nie będzie śpiewania. :( Spiewac mozna w kazdym wieku. Nawet bardzo milo. Ale efektow emocjonalnych nastolatka nie uswiadczysz... Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 11:29 login_tymczasowy napisał: > Ale efektow emocjonalnych nastolatka nie uswiadczysz... I tu się nei zgodzę. Wiosną miałam weekend śpiewów przy ognisku jak za dawnych lat. Nic się nei zmieniło. Było cudnie!!!!!!!!! Jakbym się cofnęła w czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 09:49 redcloud napisał: > Glos logina jak dzwon, Tus mnie chyba z Covalem pomyli. :)))) Musze powiedziec rodzinie, ze mam glos jak dzwon. To sie zdziwia. Ale ogniska z mlodosci - rzecz niezapomniana i nie do podrobienia na starosc. Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 10:13 login_tymczasowy napisał: > Musze powiedziec rodzinie, ze mam glos jak dzwon. > To sie zdziwia. Oczywiscie loginku, - aria ze „strasznego dworu” jeszcze mi w uszach dzwieczy... :))))) howgh Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 11.10.07, 11:01 redcloud napisał: > Oczywiscie loginku, - aria ze „strasznego dworu” jeszcze mi w uszac > h > dzwieczy... :))))) To było traumatyczne przeżycie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: czy ktoś tu ma gitarę? 11.10.07, 11:08 calama napisała: > To było traumatyczne przeżycie? ;) Odstraszalem slonie, ktore chcialy nam ugasic ognisko. A teraz czasami nuce Libiamios www.youtube.com/watch?v=C6hjHxHsqIQ Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 11.10.07, 11:14 login_tymczasowy napisał: > A teraz czasami nuce Libiamios > www.youtube.com/watch?v=C6hjHxHsqIQ A ja nie mam głośników w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: czy ktoś tu ma gitarę? 11.10.07, 11:46 login_tymczasowy napisał: > Odstraszalem slonie, ktore chcialy nam ugasic ognisko. > A teraz czasami nuce Libiamios ... pieknie nieslo sie po lesie: www.opera-slaska.pl/galeriamediow.php?id=2 howgh Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 08:48 redcloud napisał: > Przy ognisku z loginem „zagram dla Ciebie na kazdej gitarze > swiata...” ;) > howgh Pisałeś już kiedyś: redcloud 02.03.07, 11:10 zarchiwizowany Lodowa uczta we troje! Dla mnie odjazd i dalej tez zmilcze :) howgh Zaczynam byc przerażona. :P Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Targi książki... 10.10.07, 12:27 Wadnij do Kraka... trzech forumowiczów już będzie na pewno... A stąd w góry juz blisko... busy kursuja co chwilę... Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Targi książki... 10.10.07, 12:40 e_werty napisał: > Wadnij do Kraka... trzech forumowiczów już będzie na pewno... A stąd > w góry juz blisko... busy kursuja co chwilę... Taaaa... Już jadę! Chociaż ... piątek mam wolny... Wypłata dzisiaj. ;) A góry wołają. A ktoś jedzie z GW? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Na dobranoc 08.10.07, 22:58 Lato z ptakami odchodzi Wiatr skręca liście w warkoczach Dywanem pokrywa szlaki Szkarłaty wiesza na zboczach Przyobleka myśli w kolory W liści złoto, buków purpurę Palę w ogniu letnie wspomnienia Idę wymachując kosturem Idę w górach ciesząc się życiem Oddać dłoniom halnego włosy W szelest liści wsłuchać się pragnę W odlatujących ptaków głosy Słony pot czuję w ustach Dzień spracowany ucieka Anioł zapala gwiazdy Oświetla drogę człowieka Już niedługo rozpalę ogień Na rozległej górskiej polanie Już niedługo szałas zielony Wśród dostojnych buków powstanie Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Na dobranoc 08.10.07, 23:00 ... wez na droge manierke W której woda sie zbiera Wiecej ci ona pomoze Niz tysiac slow przyjaciela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walek Re: Na dobranoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 06:36 Prawdziwąa poezja jest tylko w jednej frazie > Palę w ogniu letnie wspomnienia > Idę wymachując kosturem to jest dobre, reszta jest sympatyczna, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.07, 06:24 calama napisała: > ktoś zgadnie, która fotka pierwsza mi sie spodobała? ta pierwsza? :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 09.10.07, 08:34 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ta pierwsza? > :) Nie, ale z pierwszej szesnastki, bo tyle widac po otwarciu stronki zdjęć. Odpowiedz Link Zgłoś
blic Re: Jesień... 09.10.07, 09:18 calama napisała: > Nie, ale z pierwszej szesnastki, bo tyle widac po otwarciu stronki > zdjęć. Laptopy nie widzą szesnastu po otwarciu. :) Druga? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 09.10.07, 09:50 blic napisał: > Druga? W końcu można trafić. ;) Ale nie druga. Ławka. www.strykowski.net/jesienfotografie/Lawka-_fotografia_lawki_-_zdjecie_romantyczne_855.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.07, 20:39 że pusta ławka, nie było trudno zgadnąć. takie zdjęcia są bardzo wymowne. pusta ławka zaprasza, aby usiąść. jednak typowałem to pierwsze. jest proste, a niebanalne. zawiera w sobie jakąś tajemnicę. zaciekawia widokiem, który się ukaże gdy opadnie mgła. ponadto zestawienie kolorów jest świetne. www.strykowski.net/jesienfotografie/Laweczka_pieknie_oswietlona_-_Jesien_2005_856.php Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 09.10.07, 21:53 Pierwsze jest cudne. To, które mi wpadło w oko jest ... bardziej mroczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.07, 23:05 jest romantyczne, a ja się na tym nie znam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 09.10.07, 23:07 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jest romantyczne, a ja się na tym nie znam. > :) ufff, i dobrze, że na czyms się nie znasz. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.07, 23:23 kiedyś jesienią jeździłem w bieszczady. teraz zachwycam się okolicami sulęcina. :) www.ziemialubuska.pl/23,50,,.html Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 10.10.07, 08:23 Gość portalu: nicelus napisał(a): > kiedyś jesienią jeździłem w bieszczady. teraz zachwycam się > okolicami sulęcina. > :) > I wcale się nei dziwię. Okolice Sulęcina piękne są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 11.10.07, 22:27 calama napisała: > Okolice Sulęcina piękne są. zwłaszcza jesienią. :) www.ziemialubuska.pl/data/gallery/461/Garbicz.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 12.10.07, 08:39 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > zwłaszcza jesienią. > :) > > www.ziemialubuska.pl/data/gallery/461/Garbicz.jpg Przekonałeś mnie. Jutro jadę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 19:07 to ja też jadę. spotkamy się na turystycznym szlaku. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 12.10.07, 21:08 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to ja też jadę. spotkamy się na turystycznym szlaku. > :) A gdzie w Sulęcinie można zjeść jakąś pizzę na obiad czy grilla? W drodze z Łagowa do Lubniewic. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 12.10.07, 21:53 Trójka drobiazgu będzie - trzeba dać im jeść. W necie mówią, że pizza na Witosa i na Poznańskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 22:44 calama napisała: > W necie mówią, że pizza na Witosa i na Poznańskiej. w sulęcinie już jadałem różne rzeczy w różnych miejscach i jeszcze nigdy mi nie smakowało. dlatego w sulęcinie unikam jedzenia. natomiast w rzepinie pizzą naprawdę można się porządnie i smacznie najeść. herbaty dają tyle, że wystarczy. według mnie najlepsza jest tam zwykła "salami", bez wynalazków, ale to rzecz gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 23:23 calama napisała: > I kawa tez podobno tam najlepsza. :) akurat z kawą jest trochę gorzej. ja będąc w polsce normalnie zamawiam rozpuszczalną. wtedy przeważnie się zmuszę aby ją wypić. w tej pizzerii raz zamówiłem caffè e latte. była bez piany i chyba bez świeżego mleka. smakowała jak z torebki i pewnie była z torebki. nie mogłem wypić. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 22:24 calama napisała: > A gdzie w Sulęcinie można zjeść jakąś pizzę na obiad czy grilla? nie wiem. pizzę, albo coś z grilla jadam w pizzerii „abakus” w rzepinie. :) ps. polecam nadłożyć pare kilometrów i wracać przez rzepin, i dalej boczów, bielice, bobrówko, albo wystok, lubów, lubiń, sulęcin. uważam, że łagów już każdy widział, lecz jeszcze nie każdy jadł pizzę w nowej pizzerii w rzepinie. jeszcze nie każdy widział wykonany cegłą dach wieży starego kościoła w rzepinie, nową tamę bobrów w bobrówku, wiejskie kamienne kościoły w wystoku czy lubieniu, albo romantyczny park i starą dzwonnicę we wsi bobrówko. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 12.10.07, 22:36 wezmę propozycje pod uwagę i skorzystam, niekoniecznie jutro :) Przyznam się - nie byłam w Łagowie. I to chcę jutro nadrobić. No i ta kawiarnia w ośrodku Stilonu w Lubniewicach... Dzięki! chociaż... tama, kamienne kościoły, romantyczny park i stara dzwonnica........ Ty wiesz jak mnei skusić ;))))))))) To do zobaczenia w abakusie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 22:52 do zobaczenia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 14.10.07, 23:09 Gość portalu: nicelus napisał(a): > do zobaczenia. > :) I nie byłes w abakusie. A ja i owszem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 21:10 > I nie byłes w abakusie. > A ja i owszem. :) ależ byłem, tylko niestety o innej porze. byłem trochę później. twoje pytanie było na temat pizzy, więc nie wspomniałem, że w abakusie oprócz pizzy jest godne polecenia wszystko co jest z kapustą i grzybami, tj. krokiet do czerwonego barszczu, naleśniki i pierogi. normalnie wolę z mięsem, ale tam o wiele lepiej smakuje mi z kapustą i grzybami. naprawdę pyszne. nadzienie ma smak świeżych grzybów, a nie kapusty tak jak w innych restauracjach. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 15.10.07, 21:54 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ależ byłem, tylko niestety o innej porze. byłem trochę później. Mówi się trudno. Mineliśmy się. > twoje pytanie było na temat pizzy, więc nie wspomniałem, że w > abakusie oprócz pizzy jest godne polecenia wszystko co jest z > kapustą i grzybami Następnym razem spróbuję. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Nicelus! Dziękuję! 14.10.07, 23:07 Gość portalu: nicelus napisał(a): > uważam, że łagów już każdy widział, Widziałam. Uroczy, ale ... mały. Nie wyobrażam sobie Łagowa w sezonie. Ledwo się na chodniku mieściliśmy. Wąwozy naokoło jeziora przecudne. I w kawiarni o pięknej nazwie "Ania" przepyszny jabłecznik. Domowy! > lecz jeszcze nie każdy jadł > pizzę w nowej pizzerii w rzepinie Abakus godny polecenia. Obsługa miła, jedzenie pyszne. Wystrój bardzo mi sie spodobał. A najbardziej... umywalka i kafle w toalecie. ;) Cudne! Wystrój taki z marzeniami o podróżach. Super knajpka. > nową tamę > bobrów w bobrówku, I nie zobaczy ;) Rozwalona :( > wiejskie kamienne kościoły w wystoku czy > lubieniu, Przepiękne. Uwielbiam stare kościoły. Kamienne, drewniane, ceglaste... A jeszcze cudniejszy w Grabnie. > starą dzwonnicę we wsi bobrówko. eeee, dzwonnica... jej świetność minela dawno... służy za jakis składzik... otoczona syfem :( Bardzo dziękuję za podpowiedzi. Zamieściłabym zdjęcia na fotoforum,ale nie wiem, czy to sie "łapie" jako okolice Gorzowa... Koło Ośna w lesie jest stara wieża. Musze kiedys jej poszukać. I ośrodek w Lubniewicach rusza pełna para od andrzejek. Tylko to mini zoo tam to jest wielce mikro. ;) Cały dzień na świeżym powietrzu - to co lubię. Cudna wycieczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Nicelus! Dziękuję! IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 01:05 calama napisała: > Bardzo dziękuję za podpowiedzi. > Zamieściłabym zdjęcia na fotoforum,ale nie wiem, czy to sie "łapie" > jako okolice Gorzowa... cieszę się bardzo, że ci się podobało. :) granica okolic gorzowa jest ściśle określona i o ile się zorientowałem, to marek_p bardzo tego przestrzega. :( tylko rzepin i wieś lubiń leżąca w gm. ośno lubuskie i pow. słubickim się łapie na okolice gorzowa. łagów i pozostałe wymienione wsie, to już okolice zielonej góry, albowiem bobrówko i wystok leżą w gminie torzym, a torzym pomimo że teraz w powiecie sulęcińskim, to jednak kiedyś był zielonogórski. linia demarkacyjna przebiega po granicy dawnych województw. :) ps. trochę zdjęć z tych miejscowości jest na portalu: www.ziemialubuska.pl/2,4,,.html polecam oberzeć :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Nicelus! Dziękuję! 15.10.07, 01:10 Właśnei wrzucam. I nie patrzałam które drzewo w jakim powiecie rośnie. ;) Ośno było juz na FF, a to okolice Ośna... No bo jak? Na forum ZG miałabym wklejać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Nicelus! Dziękuję! IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 01:45 z przyjemnością obejrzałem zdjęcia. bobrówko, to zaszyta głęboko w lesie jedna z ostatnich polskich prawdziwych wsi, takich jakie pamiętam z dzieciństwa. jest rzeczka, są pastwiska i wszędzie pachnie krowami. szkoda, że przez internet tego nie czuć. :) niedługo dzwonnica się rozsypie. szkoda. :( Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Nicelus! Dziękuję! 15.10.07, 10:33 Dorzuciłam resztę zdjęć. Na pozostałych plątali sie uczestnicy wycieczki. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Nicelus! Dziękuję! IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 20:55 ale zdjęć natrzaskałaś! właśnie obejrzałem. widać, że pogoda była ładna. wiele jest urokliwych miejsc w lubuskim. jest co oglądać. łagów obszarowo nie jest taki mały jak się wydaje. jest tylko ukryty w lasach. trzeba spędzić tam urlop, aby poznać wszystkie zakamarki, oraz sąsiednie jeziora i wsie. widziałaś wiadukt kolejowy nad tą uliczką obok apteki? robi wrażenie. teraz żaden konstruktor by się nie odważył z cegły coś takiego wybudować. a w drugim kierunku jest maszt anteny z której na prawie całe województwo są nadawane programy radiowe i telewizyjne. trochę dalej jest wieś jemiołów. www.jemiolow.net/turystyka.html Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Nicelus! Dziękuję! 15.10.07, 21:58 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ale zdjęć natrzaskałaś! natrzaskałam, wiem - specjalistka nei jestem i takich ambicji nie mam, zdjęcie to jest to, co ja chcę uwiecznić - i dlatego moje są zawsze ... moje ;) > widać, że pogoda była > ładna. Lepszej nie można by sobie wymarzyć. > wiele jest urokliwych miejsc w lubuskim. jest co oglądać. I dobrze. Jest gdzie jeździć. :) > trochę dalej jest wieś jemiołów. Dzisiaj mi mówisz? :P > www.jemiolow.net/turystyka.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Nicelus! Dziękuję! IP: *.dip.t-dialin.net 16.10.07, 00:54 calama napisała: > Dzisiaj mi mówisz? :P do łagowa się chętnie wraca. zapewne jeszcze nie raz tam będziesz. jeżeli nie widzałaś, to koniecznie zobacz wiadukt kolejowy. robi duże wrażenie. do wiaduktu idzie się od apteki pod góre brukowaną uliczką. jest w galerii na dziewiątym zdjęciu: kszksz.friko.pl/galeria.htm Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Nicelus! Dziękuję! 16.10.07, 10:28 Wiadukt wpisany na listę rzeczy do zobaczenia. Możesz dorzucać do tej listy jak coś Ci do głowy przyjdzie fajnego do zobaczenia. Niekoniecznie w okolicach Sulęcina. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: Jesień... 09.10.07, 16:31 calama napisała: > Uciekam z pracy oglądać jesień. :) - „Powiedz dokad znów wedrujesz, czy daleko jest Twoj sad. Hen w krainy buczynowe. Ze mna tam dogania piesni wiatr...” howgh Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Jesień... 09.10.07, 20:40 I tak trzeba kroczyć przez życie, nawet ucieczka jest potrzebna. Popieram. Zdjęcia są wspaniałe. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 09.10.07, 21:51 redcloud napisał: > - „Powiedz dokad znów wedrujesz, czy daleko jest Twoj sad. > Hen w krainy buczynowe. Ze mna tam dogania piesni wiatr...” > howgh "Szukam szukania mi trzeba, Domu gitarą i piórem A góry nademną jak niebo, A niebo nademną jak góry" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.07, 23:07 "woła mnie, woła mnie, jesienią wiatr od połonin, od wetliny..." :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dial.telus.net 10.10.07, 06:26 Przed domem mam kilka olbrzymich lisciastych drzew... Pomyslalem sobie ze specjalnego "odlkurzacza" kupowac nie bede i ze normalne "grabie do lisci" sprawe zalatwia... Mam tez odpowiedni "fitr pit" w ktorym moge liscie spalic.. Te liscie oszukuja... Szeleszcza tak suchutko...Ja je grabie i do workow wpycham a nastepnie targam do "fire pit".. No i sie okazuje ze w tych szeleszczacych slicznotkach jest wiecej wilgoci niz wilgoci w wodzie... Dymi sie to w nieskonczonosc (nie zgasnie) ale plomieni za cholere nie widac... Pogoda w weekend byla slkiczna wiec bylo nawet przyjemnie...lecz do diaska.. Palic sie cholery.. Tyle lisci czeka a ja 8 workow tylko spalilem... :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... 10.10.07, 08:23 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Przed domem mam kilka olbrzymich lisciastych drzew... Ja takich drzew mam ponad 30... No to ... grabie w dłoń. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dial.telus.net 12.10.07, 04:22 Hey calama, Moja Posiadlosc" liczy jedynie trzy hektary... Dom stoi jakies piecdziesiat metrow od drogi i w tej przestrzeni znajduja sie te drzewa.. Takze (i wiecej) iglastych... Te jednak problemow nie stwarzaja... Postanowilem nie grabic (i palic) wiecej... az do ostatniego listka na galeziach!!! he he he Pogoda jednak wspaniala wiec jak sie godzinke czy dwie...to "grabie w dlon!!! :):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 23:06 > Moja Posiadlosc" liczy jedynie trzy hektary... to rzeczywiście mała. masz pojęcie ile takich posiadłości zmieściłoby się w magazynie bmw? 5000!!! :) www.zachod.pl/articles/view/bmw-zainwestuje-w-kssse prawdopodobnie w obu przypadkach chodzi o metry kwadratowe, ale to nie zmienia wyniku. 5000!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dial.telus.net 13.10.07, 06:32 Hey nicelus, Niestety...tylko trzy hektary... Ladne te hektary...Wyglada jak park... To wymaga jednak pracy a praca wymaga czasu , a ja jestem zajety jedynie 12 o 14 godzin w pracy... Rozumiesz??? Ogrodnika prywatnego nie mam, wiec "obrzadki" robie pomiedzy powrotem do domu a ciemnosicia... Tych minut ubywa kazdego dnia 0 to tez chyba rozumiesz... Ale... Za pare tygodni wiosna jednak wroci i.....zaczna sie te same problemy - nie nma czasu... Jedyny sposob na ten chroniczny brak czasu sa ....wakacjie... Uciec od tego wszystkiego... Do Gorzowa.. he he he I jak zawsze na pare tygodni....uciekne... :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 01:19 Bernard napisał: > Niestety...tylko trzy hektary... > Ladne te hektary...Wyglada jak park... > Uciec od tego wszystkiego... > Do Gorzowa.. gdybym ja miał trzy hektary ładne jak park i bym o tym nie pisał. bym po prostu miał. jestem też pewien, że bym od tego nie uciekał. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dial.telus.net 16.10.07, 06:47 Hey nicelus, Mam piekne trzy hektary wokolo domu....i nie mam czasu by sie naprawde tym zajac... Tak naprawde...zajac... Kosiles kiedys trawe przy swietle reflektorow traktora...bo czasu w dzien nie bylo?? I kojoty "smiejace sie " wokolo??? I "warkot" kugarow"...? Muwie ci...Dzungla!!! A mojej zony pies (pudel imieniem Hemi) nie wie ze moze byc zjedzony i chce atakowac wszystko co sie rusza... A sie rusza..... i ja musze tego wariatra ratowac!!! I nie wiem czy chce... Kiedy pisze o "uciekaniu" do Gorzowa...to pisze o uciekaniu od nawalu obowiazkow i pracy... Ciezko jest...i...dobrze jest... Lubie ten zwariowany swiat... Potzrebuje jednak czasami przerwy... Kocham swoj dom i ziemie na ktorej stoi... I kojoty i kugary i durna (lecvz kochane) psy... Byloby fajniej gdyby znajdowala sie "pare minut od Gorzowa"... Ale nie stoi... :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: Jesień... 10.10.07, 08:34 calama napisała: > redcloud napisał: > > - „Powiedz dokad znów wedrujesz, czy daleko jest Twoj sad. > > Hen w krainy buczynowe. Ze mna tam dogania piesni wiatr...” > > howgh > "Szukam szukania mi trzeba, Domu gitarą i piórem > A góry nademną jak niebo, A niebo nademną jak góry" „Szukasz raju, szukasz raju, na rozstajach wypatrujac sladu gór Szukasz raju, szukasz raju, opasuje ziemię tropow Twoich sznur...” howgh :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Dziś piękne słońce 10.10.07, 12:00 i weekend ma być łądny. No to w plener! Tylko aparaty weźcie i potem wrzućcie zdjęcia na FF. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsiziomal Re: Dziś piękne słońce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 11:10 Tylko aparaty weźcie i potem wrzućcie zdjęcia na FF. To inicjały p. Florczka ? :)))))))) Będziemy gorzowskie "rąda" fotografować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dziś piękne słońce 11.10.07, 11:16 Gość portalu: emsiziomal napisał(a): > To inicjały p. Florczka ? > :)))))))) > Będziemy gorzowskie "rąda" fotografować!!! hehehehe forum foto marek_p stara się, by coś się tam działo, ale z kiepskim skutkiem. Trzeba ożywić. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Dziś piękne słońce IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 20:18 emsiziomal napisał: > To inicjały p. Florczka ? nie. ff to popularny kiedyś płyn do prania. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dziś piękne słońce 15.10.07, 22:02 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > nie. ff to popularny kiedyś płyn do prania. > ;) Pamiętam! W takich samych butelkach jak olej. Mama jakies kotlety usmażyła na płynie FF. ;) Pod namiotem pomyliły jej się butelki. :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Dziś piękne słońce IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 23:01 calama napisała: > Mama jakies kotlety usmażyła na płynie FF. ;) Pod namiotem pomyliły jej się butelki. :))))))))) < to się chyba wszyscy głodni spienili? :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 16.10.07, 10:26 Ta jesień jest szczególnie fajna, bo od lat nie było tak cudnej. Było przejście od upałów we wrześniu do deszczowego i zimnego października. Pozdrawiam jesiennie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.07, 21:01 na twoich jesiennych zdjęciach zamieszczonych na "ff" widziałem naszą swojską trzmielinę. jesienią wszystkie trzmieliny wyglądają kolorowo. ja sfotografowałem trzmielinę chińską i trzmielinę japońską. gdyby cię interesowało jak wyglądają, to mogę ci zdjęcia wysłać. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 17.10.07, 21:12 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ja sfotografowałem trzmielinę chińską i trzmielinę > japońską. gdyby cię interesowało jak wyglądają, to mogę ci zdjęcia > wysłać. Poproszę. Chętnie zobaczę. A ... rosną w naszym klimacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.07, 21:55 zrobiłem sobie adres i wysłałem po jednym zdjęciu każej trzmieliny. oczywiście że rosną w naszym klimacie. prawie wszystko co pochodzi z japonii i chin rośnie u nas znakomicie. trzmieliny są małowymagające. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 17.10.07, 22:35 cudne! odsyłam kilka zdjęć trzmieliny z Bobrówka, których nie wkleiłam na ff Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.07, 00:38 skoro się podobają, to wysłałem do podziwiania jeszcze jeden owoc trzmieliny, oraz jesienny, już trochę przekwitły kwiat szczęślinu. szczęślin, jak sama nazwa mówi, przynosi szczęście. pondto bardzo ciepło pachnie i pszczoły też go lubią. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 18.10.07, 00:42 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jak sama nazwa mówi, przynosi szczęście. pondto bardzo > ciepło pachnie i pszczoły też go lubią. > :) dzięki, obejrzałam, przepiękny ten szczęślin szczęście mi się przyda, a pszczoły odeślę do marka_p. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Za colere nie wiem jak sie toto nazywa... IP: *.dial.telus.net 18.10.07, 05:35 Hey, Mam wokolo domu mase drzew i krzewow... I lisciaste i te....iglaste... Za cholerenie wiem jak sie toto nazywa.. Biologiem ani przyrodnikiem nie jestem wiec drzewa, krzewy i inne rosliny kwalifikuje jako "ladne" "mniej las=dne" i te brzydkie... Te brzydkie (moze nieslusznie) za chwasty uwazam i...wycinam... Tak juz jest jak ignorant ma wladze nad trzema hektarami natury... he he he Wybacz naturo,,,... :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja rzymska Re: Za colere nie wiem jak sie toto nazywa... IP: *.all.de 31.10.07, 16:16 pisz jak coś wiesz. będzie wiele mniej spamu. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 17.10.07, 21:52 Gość portalu: nicelus napisał(a): > na twoich jesiennych zdjęciach zamieszczonych na "ff" widziałem > naszą swojską trzmielinę. przejrzałam zdjęcia... mam w ogrodzie dwa rodzaje trzmieliny, a na zdjęciach żadnej podobnej nie widzę chyba, ze to z kwiatkami to jakaś odmiana trzmieliny... swoją drogą liczyłam na to,ze mi powiesz co to za krzak tak cudnie kwitnie jesienią :)))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Jesień... 17.10.07, 22:41 Kurde, o krzewach i beze mnie ? Gdzie macie te krzaczyska ? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 17.10.07, 22:53 marek_p napisał: > Kurde, o krzewach i beze mnie ? > Gdzie macie te krzaczyska ? a zagladasz na ff? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Jesień... 17.10.07, 23:07 calama napisała: > a zagladasz na ff? ano trochę zaglądam. Ta Twoja fotka pokazuje gałązkę z owocami trzmieliny zwyczajnej (Euonymus europaeus L.) Jesienią warto udać się na wycieczkę do Przelewic src="fotoforum.gazeta.pl/photo/3/sg/dh/sqt9/mQIFnbdUJPtVzZmIiB.jpg" alt="przelewice" title="przelewice" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 17.10.07, 23:47 a te moja krzaczki z ogrodu tez kiedys zakwitną tak pięknie? mam takie zwykłe trzmieliny, z obramówkami liści białymi i żółtymi Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Jesień... 17.10.07, 23:59 calama napisała: > a te moja krzaczki z ogrodu tez kiedys zakwitną tak pięknie? > mam takie zwykłe trzmieliny, z obramówkami liści białymi i żółtymi Te Twoje trzmieliny są zimozielone i pochodzą Dalekiego Wschodu. Też mam takie. Uprawia się je w ogrodach ze względu na dekoracyjne liście, poza tym są to rośliny okrywowe, znaczy nie dają opanować terenu chwastom. Ponoć w naszym klimacie kwitną - równie niepozornie jak nasze krajowe trzmieliny (kolor kwiatów zielonożółty), owoców jednak nie zawiązują. Calamo - to co podziwiasz u trzmielin na swoich fotkach to owoce, a nie kwiaty. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 18.10.07, 00:02 marek_p napisał: > Calamo - to co podziwiasz u trzmielin na swoich fotkach to owoce, > a nie kwiaty. dzięki! kiedy robisz jakiś wykład o roślinach rosnących w Gorzowie? chciałabym sie zapisać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Jesień... 18.10.07, 00:11 calama napisała: > kiedy robisz jakiś wykład o roślinach rosnących w Gorzowie? > chciałabym sie zapisać :))) Jak na razie to sam jestem w fazie poszukiwań i zdobywania wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Jesień... 18.10.07, 00:14 Calamo - jeśli szukasz prawdziwych ciekawostek to polecam Ci materiały z Arboretum w Rogowie. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 18.10.07, 00:23 marek_p napisał: > Calamo - jeśli szukasz prawdziwych ciekawostek to polecam Ci materiały z > Arboretum w Rogowie. chetnie poogladam bo u mnie w ogrodzie to musza być okazy wytrzymałe na brak opieki, podlewania, przycinania, mrozy i inne przeciwnosci ;) ale nawet mam jeden okaz jak w rogowie: arboretum.sggw.pl/galeria/allium_giganteum.jpg :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Jesień... 18.10.07, 00:28 Piękny, choć nie do końca jesienny :) W Rogowie to głównie drzewa i krzewy, alpinarium z bylinami jest tak tylko na marginesie. Bardzo mili ludzie tam pracują, zbiory mają skatagolowane, chciałem koniecznie zobaczyć jedno drzewko, pani sprawdziła w komputerze, mały wspólny spacerek i drzewko było gotowe do fotografowania :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Jesień... 17.10.07, 23:37 calama napisała: > przejrzałam zdjęcia... mam w ogrodzie dwa rodzaje trzmieliny, a na > zdjęciach żadnej podobnej nie widzę Ciekawe gatunki z rodzaju Euonymus znajdziesz w Parku Dendrologicznym w Poznaniu (nie mylić z Parkiem Botanicznym, bo to dwa różne obiekty choć dość blisko położone, zresztą w okolicy stadionu żużlowego). Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 17.10.07, 23:45 marek_p napisał: > Ciekawe gatunki z rodzaju Euonymus znajdziesz w Parku Dendrologicznym > w Poznaniu (nie mylić z Parkiem Botanicznym, bo to dwa różne obiekty choć dość > blisko położone, zresztą w okolicy stadionu żużlowego). a dlaczego tam jeszcze nie byłam? do berlina pojechalam specjalnie do ogrodu botanicznego, a do poznania nie? chyba mam coś z głową ;) nadrobię! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Jesień... 17.10.07, 23:51 calama napisała: > nadrobię! Byłem kilka dni temu z Ogrodzie Botanicznym w Poznaniu. Przelewice jesienią prezentują się lepiej. Jeśli jednak chodzi o index plantarum to oczywiście dwie zupełnie inne ligi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.07, 20:31 calama napisała: > do berlina pojechalam specjalnie do ogrodu botanicznego, ... znalazłaś tam coś, co cię zaciekawiło? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 18.10.07, 21:18 Gość portalu: nicelus napisał(a): > znalazłaś tam coś, co cię zaciekawiło? > mam podac łacińskie nazwy czy niemieckie? ;))))))) hehehehe jak ja nawet nie wiedziałam,ze to, co mam na zdjęciach to trzmielina.... nie jestem nawet zdolna by powiedzieć, czy widziałam okazy, czy pospolite ( gdzie indziej) roślinki... podobało mi się. park, kaktusy, część tropikalna, fajne kształty szklarni - gorąco było tam... a byłam dokładnie 28 marca ... trzy lata temu... bo wtedy tez poszłam na kraftwerk - nie jestem fanką ;) milej wspominam ogród botaniczny... kwitły forsycje, a Gorzowie jeszcze nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.07, 21:43 calama napisała: > mam podac łacińskie nazwy czy niemieckie? mogłyby być polskie, ale jak nie znasz, to trudno. myślałem, że ty jesteś ogrodniczka i do ogrodu botanicznego chodzisz jesienią, aby podkradać nasiona ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 18.10.07, 21:55 nie wpadłabym na to,zeby podkradać nasiona... nie widziałeś moich pytań? jak obcinać krzewy, ogniki, drzewa no i kiedy to robić jestem zielona jak mój ogród latem...... ale dzielnie tępie przędziorki, mszyce i inne dziadowstwo... i powoli poznaję tajniki ;) już wiem,ze wiosną forsycji się nie ścina ;) migdałka najlepiej wcale ogniki obetnę jak winogrona - po zawiązaniu się kwiatów - zobaczymy, czy dobrze sobie wymyśliłam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: Jesień... 19.10.07, 10:02 Hej spece gardenowe ;) Kiedy mam roze przyciac. Obawiam sie, ze jak teraz ciachne to gotowa w sloncu, oslonieta od wiatru mi tu jeszcze pąka strzelic zaduszkowego! howgh Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 19.10.07, 12:10 redcloud napisał: > Hej spece gardenowe ;) spece chyba nie mają czasu to ja napiszę ;) > Kiedy mam roze przyciac. Obawiam sie, ze jak > teraz ciachne to gotowa w sloncu, oslonieta od wiatru mi tu jeszcze > pąka strzelic zaduszkowego! Zostaw! Przede wszystkim główne przycinanie róż robi się wiosną. Jesienią się przycina lekko te wybujałe, długaśne pędy i brzydko wyglądające - jakieś chore czy cuś. ;) A pąk nawet zaduszkowy - nie zaszkodzi. Bo gdyby potem zamarzł to i tak wiosną to obetniesz. Po mrozie, przed puszczeniem pędów. A cudnie wyglądają wszystkie kwiaty kwitnące mocna późną jesienią, albo bardzo wczesną wiosną. Tyle moje zdanie. Możesz poczekac na prawdziwych fachowców - marka_p i nicelusa. Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: Jesień... 19.10.07, 16:34 calama napisała: > Zostaw! A niech tam - zostawie. Chociaz ona nierowno pod sufitem ma. Gdy wiosna jeszcze lisci na drzewach nie bylo - ta cala juz sie w paki obsypala. Kwiatow z kilknascie na raz bylo - zauroczyla mnie w tym roku, bo tak sie pieknila do lipca, za to w sierpniu zrzucila wszystko co miala. Kolce tylko zostaly. Juz myslalem ze do zimy sie gotuje, ze pewnie sroga bedzie, czy jak... ale jej wlasnie teraz znow odbija. Chyba nie rozpoznaje por roku... przeziebi sie. howgh Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 20.10.07, 11:11 redcloud napisał: > ... przeziebi sie. opatul kołderką na zimę, żeby nie zmarzła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.07, 00:52 calama napisała: > Przede wszystkim główne przycinanie róż robi się wiosną. Jesienią > się przycina lekko te wybujałe, długaśne pędy i brzydko wyglądające nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale z tego co wiem, to dokładnie tak się robi z różami jak napisałaś. :) ps. z kilku wyciągniętych z szuflady wczesno-jesiennych zdjęć zrobiłem mały album. róża też jest. zapraszam do obejrzenia. :) fotoalbum.web.de/gast/nicelus/jesien Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 31.10.07, 09:40 Gość portalu: nicelus napisał(a): > zrobiłem mały album. róża też jest. zapraszam do obejrzenia. > :) Cudny album! Przepiękne zdjęcia. Mam tylko jedno pytanie: czy aby na pewno mieszkamy w jednej strefie klimatycznej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.07, 20:51 calama napisała: > czy aby na pewno mieszkamy w jednej strefie klimatycznej? zapewniam, że wszystkie zdjęcia są wykonane w naszej strefie klimatycznej. te rośliny wytrzymują nawet ostrzejszy klimat niż nasz. jestem przekonany, że nawet na północnej rubieży województwa występują tak popularne rośliny jak karczoch, szczęślin, dzika róża, berberys, trzmielina, dereń, brzoza, i.t.d. ps. jak poszukam trochę w szufladzie, to może znajdę coś bardziej egzotycznego, ale również wyłącznie z roślin tu rosnących. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 31.10.07, 22:31 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ps. jak poszukam trochę w szufladzie, to może znajdę coś bardziej > egzotycznego, ale również wyłącznie z roślin tu rosnących. > Rozumiem,ze chcesz wpędzić w kompleksy calamę- początkującego_ogrodnika :)))))))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.07, 22:31 calama napisała: > Rozumiem,ze chcesz wpędzić w kompleksy calamę- > początkującego_ogrodnika :)))))))))) ależ nie. chciałbym pokazać jesienny wygląd kilku roślin z mojej okolicy. niestety nie mam zdjęć roślin egzotycznych. poszperałem w szufladzie i znalazłem tylko jeżówkę, grujecznik, dereń, żołędzie, marony, paulownie i róże. powiększyłem o te zdjęcia album. przypuszczam, że wszystkie występują też w gorzowie? chyba jedynie paulownia może wymarzać ... na północy województwa. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 02.11.07, 10:02 Piękne rośliny, cudne zdjęcia. A może odwrotnie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.07, 21:26 calama napisała: > Piękne rośliny, cudne zdjęcia. > A może odwrotnie? ;) e tam! takie sobie. zdjęcia amatorskie, a rośliny pospolite. albo odwrotnie. :) zdjęcia przepalone, a rośliny prawie wszystkie kłują, albo trują. nawet ta - przepraszam za wyrażenie - trójsklepka owłosiona jest cała trująca. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 03.11.07, 11:50 Gość portalu: nicelus napisał(a): > zdjęcia przepalone, a rośliny prawie wszystkie kłują, albo trują. > nawet ta - przepraszam za wyrażenie - trójsklepka owłosiona jest > cała trująca. > :) na zdjęciach nic nie kłuje, ani nawet nie truje ;) i nie pamiętam, żebyś polecał te roślinki jako zioła kuchenne ;) a zdjęcia... nie lubię zmienianych, dopracowywanych, retuszowanych - lubię dokumentować rzeczywistość, nie ubarwiać :) A akurat tak pięknych roślin ubarwiać nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.07, 19:15 "trójsklepka owłosiona"! kto to nazwę wymyślił? ten popularny pochodzący z japonii kwiat niemcy nazywają "ropusza lilia" (krötenlilie), albo "tygrysia gwiazda" (tigerstern). pewno w zależności czy im się kwiat mniej czy bardziej podoba. "trójsklepka owłosiona"! ręce opadają i nie wiadomo co o tym sądzić!? :( ps. tydzień temu byłem w "abakusie". dania z kapustą i grzybami nadal smaczne, ale już nie takie rewelacyjne, jak przed miesiącem. widocznie tajemnica tkwiła w świeżych grzybach, a teraz są suszone. :) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Jesień... 03.11.07, 19:20 "...tajemnica tkwiła w świeżych ..." ...a wlasciel wziął abakus i doliczył marżę za suszenie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.07, 19:30 kelnerki mają "kasy fiskalne". do każdej pizzy dodają dwa sosy, vat i bon kasowy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 03:29 a pizze na wynos pakują w pudełka przypominające kształtem abakus, tj. taką kwadratową podkładkę między głowicą kolumny, a architrawem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 04.11.07, 11:41 Gość portalu: nicelus napisał(a): > a pizze na wynos pakują w pudełka przypominające kształtem abakus, > tj. taką kwadratową podkładkę między głowicą kolumny, a architrawem. > :) z kim Ty przebywasz, że wszystko tłumaczysz jak dziecku? ;) a! wiem! z Niemcami. ;) :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 17:49 calama napisała: > z kim Ty przebywasz, że wszystko tłumaczysz jak dziecku? ;) > a! wiem! z Niemcami. ;) to też czasem, ale tu akurat wspólnie z wertym próbujemy ustalić co ma wspólnego abakus z pizzą. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 04.11.07, 18:51 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ale tu akurat wspólnie z wertym próbujemy ustalić co > ma wspólnego abakus z pizzą. > :) > nie zauważyłam... doszliście do jakiś wniosków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.07, 19:49 calama napisała: > doszliście do jakiś wniosków? tak. to nazwa pizzeri. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 06.11.07, 10:14 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > tak. to nazwa pizzeri. > :) Błyskotliwe. :P Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 03.11.07, 22:19 Gość portalu: nicelus napisał(a): > "trójsklepka > owłosiona"! ręce opadają i nie wiadomo co o tym sądzić!? no jak nie wiadomo? ma trzy sklepki i jest owłosiona, widocznei nie lubi depilacji :P > ps. tydzień temu byłem w "abakusie". Trzeba było dac znać. Zajrzałabym na kawę. ;) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 03:39 calama napisała: > > ps. tydzień temu byłem w "abakusie". > Trzeba było dac znać. Zajrzałabym na kawę. ;) na kawe, ... to abakus nie jest dobrym adresem. powiesili telewizor pod sufitem i jest głośno jak w dyskotece. daj znać jak będziesz w szczecinie. w radisonie dają całkiem znośną latte macchiato. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 04.11.07, 11:47 Gość portalu: nicelus napisał(a): > na kawe, ... to abakus nie jest dobrym adresem. powiesili telewizor > pod sufitem i jest głośno jak w dyskotece. daj znać jak będziesz w > szczecinie. w radisonie dają całkiem znośną latte macchiato. > ;) częściej bywam w szczecinie niż w rzepinie :) tylko czasu tam mało zawsze jest ;) 9 lat wspomnień, kupa znajomych, rodzina, były cudne zakątki i okolice to jest właśnie szczecin port, w którym pracowałam i inne atrakcje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 17:58 calama napisała: > i inne atrakcje :) na brak atrakcji w szczecinie też nie mogę nrzekać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 04.11.07, 18:47 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > na brak atrakcji w szczecinie też nie mogę nrzekać. > :) > To napisz jakie sa najlepsze. :) Może zapożyczę. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 19:51 już jak pierwszy raz byłem przejazdem w szczecinie, na początku lat siedemdziesiątych, to w porcie dziewczyna wpadła do wody. gdybyśmy przypadkowo nie zauważyli, to by się utopiła... swoją drogą ciekawe co z nią teraz się dzieje? :) zawszę jak jestem w szczecinie, to są jakieś "przeboje" i jest później co wspominać. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 04.11.07, 21:36 tak to bym nie chciała... takie przeboje to mam w Poznaniu - to miasto wybitnie mnie nie lubi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.07, 20:08 każde miasto ma coś specyficznego. mówi się, że to "genius loci". Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 06.11.07, 10:17 Gość portalu: nicelus napisał(a): > każde miasto ma coś specyficznego. mówi się, że to "genius loci". kiedy nie dla każdego Poznań jest pechowy a Szczecin przyjazny ;) jeśli jednak masz dziwne wspomnienia ze Szzcecina to nie jestem pewna, czy chciałabym tam z Tobą kawę wypić ;) a jeśli mi się coś przytrafi? coś do Odry ciągnąć będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 21:11 to było bardzo dawno. na początku lat siedemdziesiątych. około północy dziewczyna wyszła z dyskoteki, albo jakiegoś ubawu, ze starego prządnego budynku, pałac jakiś czy szkoła morska? teraz nie pamiętam. szła szybkim krokiem przez ulicę prosto w stronę nabrzeża. była ładna, więc się obejrzałem, a jej już nie było. nie przypominałem sobie żeby tam bylo jakieś zejście do wody, więc się wróciłem i rzeczywiście się topiła. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 07.11.07, 21:33 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to było bardzo dawno. na początku lat siedemdziesiątych. około > północy dziewczyna wyszła z dyskoteki, albo jakiegoś ubawu, ze > starego prządnego budynku, pałac jakiś czy szkoła morska? teraz nie > pamiętam. z boku szkoły morskiej był od zawsze klub "pod masztami", w dzień bufet dla studentów, wieczorami dyskoteka. > szła szybkim krokiem przez ulicę prosto w stronę nabrzeża. > była ładna, więc się obejrzałem, a jej już nie było. nie > przypominałem sobie żeby tam bylo jakieś zejście do wody, więc się > wróciłem i rzeczywiście się topiła. to jesteś bohaterem - uratowałes kobietę gdyby była brzydka ... zapewne by się utopiła :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 22:54 calama napisała: > gdyby była brzydka ... zapewne by się utopiła :( prawdopodobnie. tak to już jest. albo być może też bym się odwrócił. intrygowało mnie, po co ona tak zamaszyście maszeruje prosto w kierunku nabrzeża. nie było tam nikogo. do dziś nie wiem, czy maszerowała, żeby się utopić, czy po prostu na krawędzi nabrzeża nie utrzymała równowagi. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 08.11.07, 07:41 za moich czasów ... chłopak wyszedł spod masztów i za pomocą "kolegów" też znalazł się w Odrze. Niestety nikt tego nie widział. Widziałam tylko krew na śniegu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.07, 23:22 calama napisała: > Niestety nikt tego nie widział. > Widziałam tylko krew na śniegu... miał pecha, a ona miała szczęście. w ciągu pierwszych 40 lat mojego życia, tylko raz byłem w szczecinie i to tylko przez kilka godzin. miałem w szczecinie przesiadkę. nie znałem rozkładu. przyjechałem zbyt późno wieczorem i się okazało, że następny pociąg do warszawy jest rano. zostawiłem bagaż w przechowalni i poszedłem obejrzeć szczecin. było coś ok. 22:00 - 24:00. na tej nadbrzeżnej ulicy nie było przechodniów i bardzo rzadko przejeżdżał jakiś samochód. dla niej byłem o właściwym czasie we właściwym miejscu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 20.11.07, 08:59 Gość portalu: nicelus napisał(a): > miał pecha, a ona miała szczęście tak to juz jest... > w ciągu pierwszych 40 lat mojego > życia, tylko raz byłem w szczecinie i to tylko przez kilka godzin > miałem w szczecinie przesiadkę. nie znałem rozkładu. przyjechałem > zbyt późno wieczorem i się okazało, że następny pociąg do warszawy > jest rano. zostawiłem bagaż w przechowalni i poszedłem obejrzeć > szczecin. było coś ok. 22:00 - 24:00. na tej nadbrzeżnej ulicy nie > było przechodniów i bardzo rzadko przejeżdżał jakiś samochód. dla > niej byłem o właściwym czasie we właściwym miejscu. > :) Byłes dla niej rycerzem na białym koniu. Powinna zostać Twoją żoną. ;) 9 lat mieszkałam w Szczecinie, mam tam rodzinę i mnóstwo znajomych. A ... nie mam jeszcze pierwszych 40 lat. ;) Jeszcze troszkę. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.07, 22:35 calama napisała: > Byłes dla niej rycerzem na białym koniu. Powinna zostać Twoją > żoną. ;) zaraz żoną to może lekka przesada .... zabrało ją pogotowie. nawet się nie dowiedziałem jak się nazywała i pewnie już nigdy się nie dowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 20.11.07, 23:24 Gość portalu: nicelus napisał(a): > zaraz żoną to może lekka przesada .... oj, bajek się naoglądałam ;) > zabrało ją pogotowie. nawet > się nie dowiedziałem jak się nazywała i pewnie już nigdy się nie > dowiem. jakbyś chciał - to bys się dowiedział kiedyś zadzwoniłam do babki, która nazywa się tak jak ja, niby bez sensu... ale nazwisko nie jest często spotykane, a jeszcze imiona takie same miała to się skusiłam. Miło nam się rozmawiało, ucieszyła się, wiedziała, że ktoś taki jest w Szczecinie ( bo to tam jeszcze było), bo ludzie dzwonią. Czasami warto. Dowiedzieć się nawet drobiazgu. Nawet...jeśli to nie ma sensu. Na naszej klasie spotkałam kumpla z lat szkoły średniej, przyjaciela. Nie widziałam go kilkanaście lat. Dziś rozmawiałam na skype. Niesamowite to było. Już się nie zgubimy. ;) Ja tam jestem sentymantalna. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 31.10.07, 22:34 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale z tego co wiem, to > dokładnie tak się robi z różami jak napisałaś. > :) paniałam ;) :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.07, 19:25 zrobiło mi się jakoś wiosennie... :) w moim albumie zlikwidowałem grzyby i z myślą o wiośnie wyciągnąłem z szuflady kilka kwiatów wiosennych. zmieniłem też tytuł z "jesień" na "pamiętajmy o ogrodach". pszczółki pracują i robi się przyjemnie. jeszcze tylko kilka tygodni ... ;) fotoalbum.web.de/gast/nicelus/pamietajmy_o_ogrodach präsentation starten. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 03.11.07, 22:17 Gość portalu: nicelus napisał(a): > zrobiło mi się jakoś wiosennie... > :) no i super! majważniejsze to mieć wiosnę w sercu. :) Ta na zdjęciach równie piękna. :) > > w moim albumie zlikwidowałem grzyby i z myślą o wiośnie wyciągnąłem > z szuflady kilka kwiatów wiosennych. zmieniłem też tytuł z "jesień" > na "pamiętajmy o ogrodach". pszczółki pracują i robi się przyjemnie. > jeszcze tylko kilka tygodni ... > ;) chwilka i już dwa wyskoki na lodowisko i jedna wigilia ;) > > > präsentation starten. > :) jeśli wolisz - możesz pisać po niemiecku :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 03:54 calama napisała: > > präsentation starten. > > :) > jeśli wolisz - możesz pisać po niemiecku :P to nie ja wolę pisać, tylko na web.de album założyłem i dlatego jast tam wszystko po niemiecku. jednak bardziej niż niemiecki przeszkadzają mi te ozdóbki widniejące dodatkowo do zdjęć, których odłączyć nie można. ps. szczęślin po niemiecku nazywa się "japońskie drzewo losu" (japanischer losbaum). :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 04.11.07, 11:50 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > ps. szczęślin po niemiecku nazywa się "japońskie drzewo losu" > (japanischer losbaum). > :) przypomniałą mi się polska nazwa avokado, która zresztą się nei przyjęła - szczęśliwka. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 17:05 calama napisała: > przypomniałą mi się polska nazwa avokado, która zresztą się nei > przyjęła - szczęśliwka. :) natomiast od owoców avocado na całym świecie dla likeru jajkowego przyjęła się nazwa advocaat / advokat. to dlatego, że przez rodzimych mieszkańców brazylii był wytwarzany z owoców avocado, cukru trzcinowego i rumu. w XVII wieku portugalscy i holenderscy zdobywcy przywieźli receptę do europy, ale owoce avocado zastąpili żółtkami jajek. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 04.11.07, 18:49 ciekawa jestem jak ten likier z avocado smakował czy jajeczny nie jest lepszy :) nigdy nie skojarzyłam adwokata z avocado :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 19:56 calama napisała: > nigdy nie skojarzyłam adwokata z avocado :) no widzisz, czasem się przyda, że "tłumaczę jak dziecku". :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 04.11.07, 21:34 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > no widzisz, czasem się przyda, że "tłumaczę jak dziecku". > :) Tłumacz, tłumacz. Czasami się czegos nauczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.07, 20:38 pochodzenie niektórych nazw jest zaskakujące. np. niedawno dowiedziałem się, że francuska posiadłość zamorskia nowa kaledonia, znaczy tyle co "nowa szkocja", gdyż pochodzi od dawnej łacińskiej nazwy szkocji. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 06.11.07, 10:20 Gość portalu: nicelus napisał(a): > francuska posiadłość zamorskia nowa kaledonia, swoją drogą dziwne, że jeszcze są takie posiadłości zamorskie > znaczy tyle co "nowa szkocja", gdyż pochodzi od dawnej łacińskiej > nazwy szkocji. kiedyś poczułam się nieswojo jak zobaczyłam nazwę nueva alemania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.07, 22:18 calama napisała: > kiedyś poczułam się nieswojo jak zobaczyłam nazwę nueva alemania i domyślam się że nie chodzi ci o południowoamerykańskie wydanie "neues deutschland", nrd-owskiego odpowiednika polskiej "trybuny ludu"? ;) www.subtel.cl/prontus_subtel/site/artic/20070801/asocfile/20070801011003/02_calama_nueva_alemania.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 06.11.07, 22:37 nie ciężko zgadnąć nie dość, że dzielnica to jeszcze taxi na telefon ale brzydko wygląda w jednym linku calama i nueva alemania ;) a wiadomo kiedy i dlaczeg wyjechało tam wielu Niemców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 20:39 calama napisała: > a wiadomo kiedy i dlaczeg wyjechało tam wielu Niemców a ja myślałem, że tylko pis jest pamętliwy. myślałem, że obóz platformy potrafi zapomnieć i przebaczyć, nie tylko innych pouczać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 07.11.07, 21:31 Gość portalu: nicelus napisał(a): > calama napisała: > > > a wiadomo kiedy i dlaczeg wyjechało tam wielu Niemców > > a ja myślałem, że tylko pis jest pamętliwy. myślałem, że obóz > platformy potrafi zapomnieć i przebaczyć, nie tylko innych pouczać. > :) Pamięć dobra rzecz. :P Źle śpisz jak mi nie dokopiesz? 1. nikogo nie pouczam 2. jakoś tam neofaszystów nie widziałam, w przeciwieństwie do majorki 3. kim ja jestem,zeby zapominać i przebaczać? nikim. przebaczac powinni ci, którzy osobiście byli dotknięci skutkami wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 23:45 calama napisała: > Źle śpisz jak mi nie dokopiesz? nie bierz tego osobiście do siebie. to taka ogólna refleksja. wiele osób na tym forum broni zbrodniarzy komunistycznych powołując się na nauki religii . warto zapytać, gdzie oni byli, gdy niemcy rozliczali się z nazizmem? czy też protestowali, jak teraz przeciw lustracji, i nakazywali zapominać i przebaczać??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 08.11.07, 07:47 ciekawa jestem Twojego zdania o Pinochecie. Wyrwał kraj z objęć komunizmu kosztem ponad 3 tys. ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.07, 22:21 calama napisała: > ciekawa jestem Twojego zdania o Pinochecie. > Wyrwał kraj z objęć komunizmu kosztem ponad 3 tys. ludzi. nie mam zdania. mnie niezbyt interesuje polityka, a w polityce południowo amerykańskiej, to już wogóle mi ciężko się zorientować kto z kim się bije i o co. pinocheta oceniać nie mogę, bo nie wiem czy miał inne wyjście. polityk musi szybko podejmować decyzję. już jedna ofiara to to dla rodziny duże nieszczęście. 3.000 ofiar to bardzo dużo. ale gdy porównać do milionów ofiar komunizmu, to te 3.000 jest niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 08.11.07, 22:29 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nie mam zdania. mnie niezbyt interesuje polityka, a w polityce > południowo amerykańskiej, to już wogóle mi ciężko się zorientować > kto z kim się bije i o co ciężko mi uwierzyć, że nie wiesz co się tam działo... I jakoś nie zauważyłam,żeby Cię polityka nie interesowała. :P Ale drążyć tematu nie będę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.07, 09:51 według tuska dyktatura pinocheta w chile była coś jakby w rodzaju dyktatury jarosława kaczyńskiego przez te ostatnie dwa lata. więc w chile nie było wcale tak źle, jak się przedstawia... ;) blog.rp.pl/blog/2007/11/09/pawel-lisicki-polska-miedzy-chile-i-rpa/ Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 10.11.07, 10:20 Gość portalu: nicelus napisał(a): > według tuska dyktatura pinocheta w chile była coś jakby w rodzaju > dyktatury jarosława kaczyńskiego przez te ostatnie dwa lata. Oczywiście jako przeciwnik Tuska "lekko" nadinterpretujesz. :) > więc w > chile nie było wcale tak źle, jak się przedstawia... > ;) heh To u nas przez te 2 lata nie było tak źle. :) Pinochet dobrowadził kraj do rozkwitu gospodarczego. Bardzo dużym kosztem... Pucz był w 73 roku, wiele ludzi zginęło. Tysiące były internowane. a jeszcze w 84 na stadion zagonił wszystkich komunistów... Można było wtedy zwiedzić pałac La Moneda, pewnie, że tak. Ale z dwoma strażnikami z kałachami idącymi za zwiedzjacymi. Pinochet gospodarkę mocno poprawił, ale powinien odpowiadac za ludobójstwo. A za Kaczyńskich ( to im trzeba przyznać) nie mordowano przeciwników. ;) A komisje niech sobie PO robi. Jedni rozliczją drugich, drudzy pierwszych... i tak już będzie. Nikt nie potrafi stanąc koło siebie i wspólnie spojrzeć w przyszłość Polski. Ani Tusk koło Kaczyńskiego, ani odwrotnie. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 20:06 czy mógłbyś przy calamie nie używać łaciny? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 07.11.07, 21:27 Gość portalu: nicelus napisał(a): > czy mógłbyś przy calamie nie używać łaciny? a juz prawię Cię polubiłam :P nie martw się - mam google ;) przetłumaczę sobie co będe chciała A to takie dziwne, że nigdy się łaciny nie uczyłam? Bliższa była kierunkom humanistycznym i medycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.07, 00:36 > a juz prawię Cię polubiłam :P ja się nie dam lubić. musisz się z tym pogodzić. :) tylko go upomniałem, żeby się nie wyrażał ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 08.11.07, 07:49 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ja się nie dam lubić. > musisz się z tym pogodzić. > :) nie lubię się z Tobą zgadzać całą przyjemnośc mam z tej niezgody właśnie :P Jakbyś troszkę popracował, to pewnie ktoś by Cię polubił. :P > > tylko go upomniałem, żeby się nie wyrażał ... > ;) taaaa, jasne a świstak siedzi i zawija w sreberka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.07, 22:28 calama napisała: > a świstak siedzi i zawija w sreberka ;) ostatnio często słyszę to powiedzenie. możesz mi wyjaśnić proszę, o co chodzi i od czego ono pochodzi? za moich czasów go nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 08.11.07, 22:35 z reklamy milki co to jest w Alpach ręcznie robiona ;) i świstaki zawijaja w sreberka :) potem pokazane laski w supermarkecie i jedna wspomina o milce prosto z alpejskiego mleka, a druga z ironią: taaaak, a świstak siedzi i zawija w sreberka tak +/- to pamiętam czyli używa się " a świstak siedzi ..." zamiast "bujasz bracie", albo "nie ściemniaj". ;) "Za Twoich czasów." To ile jesteś ode mnie starszy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.07, 00:03 calama napisała: To ile jesteś ode mnie starszy? ;) oj dużo, dużo. dużo za dużo ... ;) dziękuję za wyjaśnienie powiedzenia o świstaku. teraz już będę wiedział. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 09.11.07, 00:13 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > oj dużo, dużo. dużo za dużo ... > ;) taaaa niepotrzebnie się pytałam ale chyba wiek nie ma znaczenia w klikaniu? czy może się mylę? Chyba, że traktujesz mnie jak małolatę ... która nie jestem :) A dla mnie lepiej, że masz więcej niz mniej. Bo nie szukam ani męża, ani przygód. Tylko rozmów. Lubię się podczepić i czerpać wiedzę. ;) Inaczej poczytać w necie o trzmielinach, inaczej dostac ich fotki od kogoś. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.07, 10:10 calama napisała: > ale chyba wiek nie ma znaczenia w klikaniu? to zależy co się klika. ;) > Chyba, że traktujesz mnie jak małolatę ... która nie jestem :) > A dla mnie lepiej, że masz więcej niz mniej. Bo nie szukam ani męża, > ani przygód. Tylko rozmów. wiem, ... do wszystkich już to pisałaś. > Lubię się podczepić i czerpać wiedzę. ;) lubię jak się podczepiasz... jak wszyscy. :) ja zawsze miałem zbyt wiele lat, a zbyt mało czasu. chyba tak już zostanie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 10.11.07, 10:26 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > to zależy co się klika. jasne, tematy klasówek odpadają :P > > wiem, ... do wszystkich już to pisałaś. heh, może sobie na czole wytatuuje ;) i co z tego, że pisałam... i tak dostaję maile z jakimiś propozycjami, i tak bernard coś pisze o porannej kawie w łóżku ;) wyluzowałam, nie ma co się stresować :) wiem, moja wina - jestem za miła i jest to inaczej interpretowane... > lubię jak się podczepiasz... jak wszyscy. podczepiam sie, bo lubię > > ja zawsze miałem zbyt wiele lat, a zbyt mało czasu. chyba tak już > zostanie. każdy ma zbyt mało czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.07, 00:19 poznań, usa, kanada, londyn, kraków, sulęcin i jeszcze łódź dobiła. od nowego targu do nowego jorku wszyscy chętnie z tobą rozmawiają. opłaca się być miłą. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 20.11.07, 09:04 Gość portalu: nicelus napisał(a): > poznań, usa, kanada, londyn, kraków, sulęcin i jeszcze łódź dobiła. > od nowego targu do nowego jorku wszyscy chętnie z tobą rozmawiają. > opłaca się być miłą. > ;) > Wredny jesteś i już. :P Nie rozmawia się na forum Gorzów, by poznać ludzi z całego świata. Tylko, by rozmawiać na tematy gorzowskie. Ku ścisłości: poznań - nie rozmawia ze mną bezpośrednio, usa - nie ma tu żadnego rozmówcy z usa, kanada - tak... czasami mi dowali, londyn - nie ma tu rozmówcy z londynu, kraków - do krakowa się przyznaję :P , sulęcin - przeciez nie piszesz z sulęcina :P i jeszcze łódź dobiła - taaaak - łódź dobija regularnie. ;) I jeszcze jest wielu ludzi z Gorzowa, którym sprawy miasta sa bliskie. A ja ... jestem jaka jestem. Przykro mi, że nie jestem wredna. Obiecuję nad tym popracować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.07, 22:47 calama napisała: > A ja ... jestem jaka jestem. Przykro mi, że nie jestem wredna. > Obiecuję nad tym popracować. NIE. nie rób tego. wrednych już jest wystarczajóco dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 20.11.07, 23:25 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > NIE. nie rób tego. wrednych już jest wystarczajóco dużo. pomyślę nad tym :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yyy Re: Jesień... IP: *.pcz.pl 18.10.07, 00:11 taka to juz jest ta jesień: www.3dwhite.pl/?click=892771ad7a5fb3694b1e3f64ee2f348c Odpowiedz Link Zgłoś
xorin Re: Jesień... 19.10.07, 13:24 Jesień, to wspomnienie lata i zapowiedź zimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Wiosna za pare tygodni... IP: *.dial.telus.net 19.10.07, 14:43 :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wiosna za pare tygodni... 19.10.07, 14:44 u nas :) u Ciebie za prawie rok ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 04.11.07, 08:41 Hey, Pozno spadl pierwszy snieg w tym roku... Zaczal padac ....przed godzina... Nie to ze zaprosilismy czy...niecierpliwie oczekiwalismy.... Po rostu zaczal padac i juz... (W zeszlym roku mielismy bialo juz od trzeciego tygodnia pazdziernika...) Jest wiec tego bialego swinstwa okolo pieciu centymetrow... Na szcescie juz wiemy ze "nie polezy" i temperatury wroca do okolo +7 juz we wtorek... Za pare tygodni wiosna i...spacerki po Gorzowie...he he he :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: A za oknem....pada snieg... 04.11.07, 11:52 "...A za oknem...." ...to jakies nowoczesne tipi? Z oknami? I pewnie z garażem dla karibu? P.S. Na pewno "za" oknem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 06.11.07, 03:13 Hey werty, Garaz w moim "tipi" na trzy samochody pelnych rozmiarow... Co to znaczy "pelen rozmiar"..."???? Zagladnij na internet i popatrz pacanie czynm jezdze: 2006 GMC Yukon XL Denali... Malzonka woli nieco mniejszy: 2005 Ford Eksplorer Eddie Bauer"... Samochod dla psow i na zakupy to GMC Jimmy...- najstarszy z posiuadanych...lecz ciagle swietnie sie spisujacy,,, Moj garaz jest maly przt moim domu... Duzo mniejkszy... :):) PS. Zanim zaczniesz szcekac...popatrz czy drzewo czy wlasciwe... Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 04.11.07, 11:54 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Za pare tygodni wiosna i...spacerki po Gorzowie...he he he > :):):) I na to czekam. Na wiosnę, bo spacery po Gorzowie mam codziennie. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.07, 20:58 calama napisała: > I na to czekam. i znów będzie padać śnieg, ... i znów będą kolendy śpiewali... :) videoclipuri.clipi.ro/videoclipuri/Simfonica/12515/Placido+Domingo+Patricia+Kaas+Alejandro+Fernandez+Leise+rieselt+der+Schnee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.07, 07:41 wiem, wiem. pisze się kolędy. a propos rad ogrodowych. uważaj aby ci się nawłoć kanadyjska nie rozpleniła. jest to gatunek u nas obcy, a cholerstwo takie, że trudno wyplenić. :( Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 06.11.07, 10:25 dużo fajnej muzy tam jest videoclipuri.clipi.ro/videoclipuri no i posłuchałam sobie pana niedzieli potem chciałam latino, ale po niedzieli to była okrutna rąbanka ;) bitelsi sprostały zadaniu zakończyłam na moim ulubieńcu - videoclipuri.clipi.ro/videoclipuri/Soundtracks/8108/Sarah+Brightman+Antonio+Banderas+The+phantom+of+the+opera/ aż do snu puściłam sobie evitę :) I już mi zima nie straszna. Przeżyję. Jak każdą do tej pory. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 06.11.07, 10:28 dobrze,ze nie popadłam w nastrój świąteczny - jeszcze bym jakiegoś świerka chciała z ogrodu wycinać i ubierać ;) albo pierogi lepić z kapustą i grzybami ;) czy prezenty pakować albo śpiewać kolędy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.07, 21:27 calama napisała: > zakończyłam na moim ulubieńcu - fantom opery, czy antonio banderas? ;) fantoma w operze bardzo lubie słuchać i się zastanawiać nad tym, jak można tego słuchać - przecież to takie głupie. :/ bardziej niż antonio banderas, podoba mi się jak śpiewa sarah brightman. zresztą jak nie śpiewa to też. :) videoclipuri.clipi.ro/videoclipuri/Simfonica/11816/Andrea+Bocelli+Sarah+Brightman+Time+To+Say+Goodbye Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 06.11.07, 21:56 Gość portalu: nicelus napisał(a): > fantom opery, czy antonio banderas? > ;) both ;) > > fantoma w operze bardzo lubie słuchać i się zastanawiać nad tym, jak > można tego słuchać - przecież to takie głupie. > :/ Upiory są ok, szczególnie w okolicach halloween. ;) > > bardziej niż antonio banderas, podoba mi się jak śpiewa sarah > brightman. zresztą jak nie śpiewa to też. oki, jak śpiewa - to się nawet zgodzę ale jak nie śpiewa - Antonio przystojniejszy :P Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 06.11.07, 23:23 jakos tak mi się kręci po głowie: "Jesień już, już palą chwasty w sadach i pachnie zielony dym" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 00:38 calama napisała: > jakos tak mi się kręci po głowie: > "Jesień już, już palą chwasty w sadach i pachnie zielony dym" to było jakoś tak: jesień już, już palą śmieci w sadach i śmierdzi zielony dym jesień już, gdy zajrzę do sąsiada w oczy szczypie dym ... :) "To był maj pachniała Saska Kępa Szalonym zielonym bzem To był maj, gotowa była ta sukienka I noc się stawała dniem Już zapisani byliśmy w urzędzie Białe koszule na sznurze schły Nie wiedziałam co ze mną będzie Gdy tamtą dziewczynę pod rękę ujrzałam z nim Małgośka mówią mi On nie wart jednej łzy, on nie jest wart jednej łzy Oj głupia! Małgośka wróżą z kart On nie jest grosza wart A weź go czart, weź go czart Małgośka tańcz i pij A z niego sobie kpij A z niego kpij, sobie kpij Oj głupia! Jak wróci powiedz: nie! Niech zginie gdzieś na dnie Ej, głupia ty, głupia ty, głupia ty! Małgośka Oj głupia! Jesień już, już palą chwasty w sadach I pachnie zielony dym Jesień już, gdy zajrzę do sąsiada Pytają czy jestem z nim Widziałam biały ślub idą święta Nie słyszałam z daleka słów Może rosną im już pisklęta A suknia tej młodej uszyta jest z moich snów Małgośka mówią mi On nie wart jednej łzy, on nie jest wart jednej łzy Oj głupia! Małgośka wróżą z kart On nie jest grosza wart A weź go czart, weź go czart Małgośka tańcz i pij A z niego sobie kpij A z niego kpij, sobie kpij Tak! Oj głupia! Jak wróci powiedz: nie! Niech zginie gdzieś na dnie Ej, głupia ty, głupia ty, głupia ty! ty głupia! Małgośka mówią mi On nie wart jednej łzy, on nie jest wart jednej łzy ..." Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 07.11.07, 00:55 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to było jakoś tak: > > jesień już, już palą śmieci w sadach > i śmierdzi zielony dym > jesień już, gdy zajrzę do sąsiada > w oczy szczypie dym ... > :) Nie wiem, co paliłeś, ale uważaj - Małgośka jak wpadnie w ucho to się trzyma kilka dni. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 02:21 calama napisała: > Nie wiem, co paliłeś, ale uważaj - Małgośka jak wpadnie w ucho to > się trzyma kilka dni. ;) odsłucham arabskie noce i idę spać. może wypadnie? :) videoclipuri.clipi.ro/videoclipuri/11856/Sarah+Brightman+Arabian+Nights/ Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 07.11.07, 08:19 Gość portalu: nicelus napisał(a): > odsłucham arabskie noce i idę spać. może wypadnie? > :) i jak? wypadła z ucha? u nas leje jak z cebra przy takiej pogodzie dobrze się śpi szkoda, że krótko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 20:27 małgośka z ucha wypadła. po odsłuchaniu arabskich nocy spało mi się dobrze. śniła mi się alebaba i czterdziestu rozpustników. :) deszcz u mnie padał wczoraj i dzisiaj do południa. może to przez ten deszcz tak spać się chce? już nawet kawa nie pomaga. :( Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 07.11.07, 21:52 Gość portalu: nicelus napisał(a): > śniła mi się alebaba i czterdziestu rozpustników. > :) przemilczę tę alebabę z ferajną > > deszcz u mnie padał wczoraj i dzisiaj do południa. może to przez ten > deszcz tak spać się chce? już nawet kawa nie pomaga. > :( Nocami jesteś przy kompie, rano też. To się nie dziw, że jestes niewyspany. Nie zganiaj na deszcz. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.07, 00:38 masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 08.11.07, 07:51 Gość portalu: nicelus napisał(a): > masz rację. jak to tak? tak najnormalniej w świecie przyznałeś mi rację? może z niewyspania? może przeziębienie Cie bierze? zadbaj o zdrowie, bo zaczynam się niepokoić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.07, 22:39 u mnie wszelkie dolegliwości leczy sen, a na sen ostatnio nie mam czasu. dlatego przyznałem ci rację. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 08.11.07, 22:43 przeciez żartowałam :) Postaraj się wygospodarować więcej czasu na sen. :) Miłych i relaksujących snów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.07, 00:06 dziękuję. korzystam z rady i idę grzecznie spać. dobranoc. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 09.11.07, 00:15 dobranoc jutro ja będę niewyspana, bo jeszcze chwilkę posiedzę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 09.11.07, 07:46 calama napisała: > jutro ja będę niewyspana, bo jeszcze chwilkę posiedzę ;) heh, samą prawdę pisałam... spac mi się chce! ale pospałam pół godzinki dłużej :) no i ... jutro weekend! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.07, 10:18 przyjemnego weekendu ci życzę, a ja muszę trochę zadbać o moje rośliny. niestety nie mam tak dobrze jak marek_p, że pani poklikała i była gotowa do fotografowania. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 10.11.07, 10:55 Gość portalu: nicelus napisał(a): > przyjemnego weekendu ci życzę, dzięki i nawzajem :) > a ja muszę trochę zadbać o moje rośliny. ale potem jakie ładne są! > niestety nie mam tak dobrze jak marek_p, że pani poklikała > i była gotowa do fotografowania. yyy, nie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.07, 12:20 calama napisała: > yyy, nie rozumiem... to jest "skrót myślowy" - czyli standard polskiej publicystyki. :) w rozwinięciu chodzi o to, że pani poklikała na komputerze, mały wspólny spacerek i roślina była gotowa do fotografowania. ;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=70202418&a=70684123 Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 12.11.07, 08:19 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > w rozwinięciu chodzi o to, że pani poklikała na komputerze, mały > wspólny spacerek i roślina była gotowa do fotografowania. > ;) heh dość dziwnie to brzmiało ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.07, 19:59 calama napisała: > dość dziwnie to brzmiało ;) i o to właśnie w "skrótach myślowych" chodzi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 12.11.07, 20:34 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > i o to właśnie w "skrótach myślowych" chodzi. > :) i rozwiązanie znają tylko wtajemniczeni :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.07, 20:23 niestety padało wczoraj i padało dziś. roślinki muszą poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 12.11.07, 08:20 Gość portalu: nicelus napisał(a): > niestety padało wczoraj i padało dziś. roślinki muszą poczekać. > na wiosnę? i słońce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.07, 20:02 calama napisała: > na wiosnę? nie. do przyszłej soboty. > i słońce? nie. na przygotowanie do zimy. na słońce to ja czekam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 12.11.07, 20:35 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > nie. do przyszłej soboty. jak to? to nie będziesz wtedy w Szczecinie? ;) > nie. na przygotowanie do zimy. na słońce to ja czekam. > :) nie jesteś w tym odosobniony ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.07, 20:53 calama napisała: > jak to? to nie będziesz wtedy w Szczecinie? ;) niestety nie mogę. bardzo żałuję, ale nie będę w szczecinie... ;( Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 12.11.07, 22:52 Gość portalu: nicelus napisał(a): > niestety nie mogę. > bardzo żałuję, ale > nie będę w szczecinie... > ;( heh a ja będę :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.07, 00:31 calama napisała: > heh > a ja będę :P jak się nie ogolę, to też będę w szczecinie! :P :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 06.11.07, 03:19 Hey calama, Czy zazdroszcze??? Chyba tak... Pomarze troche: Spacer z calama ulicami "Gorzow by night".. Tylko mnie nie upij... Latwy wtedy jestem... Zbyt latwy... he he he PS. Malzonka upiera sie zawsze by uczestniczyc w moich wojazach do Gorzowa wiec nic "dobrego" sie nie stanie... he he he he Tak po prostu sobie pisze... he he he Pozdrawiam serdecznie.. :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 06.11.07, 11:23 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Hey calama, > Czy zazdroszcze??? > Chyba tak... > Pomarze troche: > Spacer z calama ulicami "Gorzow by night".. > Tylko mnie nie upij... > Latwy wtedy jestem... > Zbyt latwy... > he he he heh, ubawiłam się z rana możesz być dziwnie spokojny - nic złego ci nie grozi z mojej strony, nic ci nie grozi z mojej strony :P > PS. Malzonka upiera sie zawsze by uczestniczyc w moich wojazach do > Gorzowa wiec nic "dobrego" sie nie stanie... > he he he he > Tak po prostu sobie pisze... > he he he > Pozdrawiam serdecznie.. > :):):) Dzięki i nawzajem. Pozdrów równiez małżonkę. :) Cieszę się, że ona z tobą do Gorzowa przyjeżdża. :) Ni będę się bała wychodzić z domu. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 10.11.07, 00:56 Hey calama,' Malzonka kocha zakupy w Polsce a wiec i w Gorzowie... Ona doskonale wie ze ja nienawidze zakupow... Zauwazylas "okno" czsowe...w ktorym to moglibysmy nowa historie formum gazety napisac (ze sie tak wyraze....) he he he :):):) PS. Znajomosc polskiego mojej malzonki konczy sie na "dzien dobry" ktore przewaznie mowi ...wychodzac... A wiec mozemy sobie wzglednie bezpiecznie pokonspirowac... Nikt inny nie ma pojecia co sie dzieje.. To tylko forumowicze... he he he ale jaja PSS. Teraz mi sie dostanie Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 10.11.07, 01:13 Gość portalu: Bernard napisał(a): > A wiec mozemy sobie wzglednie bezpiecznie pokonspirowac... Bez konspiracji, nawet raz na rok, jestem w stanie kawę z Tobą wypić. Bo jedno w tobie mi się podoba - kochasz Gorzów. > PSS. Teraz mi sie dostanie i się zdziwiłeś, prawda? ja łagodna jestem :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 10.11.07, 03:10 Hey calama, Nie dostalo mi sie od ciebie...i oczywiscie wdzieczny jestem... Kawy jeszcze razem nie wypilismy.... Tej porannej ...Jesze w lozku... he he h eh he Ale... Jesli nam nie prezeszkadza fakt ze mozemy umrzec smiercia gwaltowna i do tego wczesna kawa zmnoczona....a przez moja malzonke spowodowana.......to dlaczego nie... W koncu "od czegos" trzeba umrzec... Najgorzej byloby......bez powodu... he he he :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A za oknem....pada snieg... 10.11.07, 09:14 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Hey calama, > Nie dostalo mi sie od ciebie...i oczywiscie wdzieczny jestem... heh, po prostu się uodporniłam :P > Kawy jeszcze razem nie wypilismy.... To może się zmienić. :) > Tej porannej ...Jesze w lozku... To się nie zmieni. Pij sobie co chcesz w swoim łózku. :P Ale nie ze mną. > Najgorzej byloby......bez powodu... > he he he Ja tam wolę ze starości. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 10.11.07, 13:11 Hey calama, Nie rozumiem tego, ze zakladasz wypicie kawy ze mna...lecz nie w "okreslonym" miejscu... Calama... Kawa to kawa... Nie nadz taka kaprysna... Ty prawie gorsza od mojej zony... Ona lubi kawe w lozku ale...upiera sie stale ze sama wstanie, zaparzy i poda... Kobiety... :):):) PS. Snieg juz nie pada od paru dni...Troche deszczu i temperatury ciut powyzej zera... Niech zyje i prosperuje globalne ocieplenie!!! Na wakacje do goracej Kanady.. he he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Wracajac do sniegu... IP: *.dial.telus.net 20.11.07, 03:12 Hey, Nie ma... Nie tesknie za tym "bialym szalenstwem"i kocham kazda minute globvalnego ocieplania... Przewaznie o tej porze roku walczylem z zaspami i mrozm...A teraz....Jezdze jak trzeba - po asfalcie... Musze uwazac na to sarenkowe talatastwo bo lazi wszedzie ale przynajmniej jak musze zahamowac,,,to samochod staje...N drodze a nie w rowie... Moglem tkze pozgrabiac liscie w miejscach w ktorych "normalnie" musialbym walczyc ze sniegiem... Jest cieplo...Jest dobrze... Za paree tygodni wiosna wroci a to oznacza ...moja wizyte w Gorzowie.. I tylko to sie liczy... Cy jest fajnie>? Oczywiscie... he he he :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 13.11.07, 08:04 Świerk mi padł. :( Nie miał "obcych", nie miał grzyba, nie miał chorób. A padł. To możliwe, żeby po prostu wysechł? A cała reszta świerkó ma się dobrze. Wot zagadka! Nie rozpaczam, bo to idealne miejsce na magnolię. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.07, 00:36 calama napisała: > Świerk mi padł. :( > Nie miał "obcych", nie miał grzyba, nie miał chorób. A padł. naprawdę? tylko od wzroku? może się domyślił, że jego miejsce jest przeznaczone na magnolię? :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 14.11.07, 07:43 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > naprawdę? tylko od wzroku? może się domyślił, że jego miejsce jest > przeznaczone na magnolię? > :) > heh, bardzo możliwe - wie, że musi się usunąć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Jesień... 14.11.07, 08:36 Pozostały pojedyńcze liście: www.ewa.bicom.pl/chwile/s39.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział ... IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.07, 17:18 śpiewam sobie przy goleniu. pomimo braku czasu, jednak się czasem golę, żeby szczeciną nie porosnąć. :) calama napisała: > heh, bardzo możliwe - wie, że musi się usunąć ;) widzisz? rośliny teś to czują. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 16.11.07, 20:37 Gość portalu: nicelus napisał(a): > śpiewam sobie przy goleniu. a sąsiedzi jeszcze Ci odpowiadają na dzień dobry? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.07, 20:54 calama napisała: > a sąsiedzi jeszcze Ci odpowiadają na dzień dobry? a odpowiadają... i zawsze się uśmiechają... :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 16.11.07, 20:57 Gość portalu: nicelus napisał(a): > a odpowiadają... i zawsze się uśmiechają... > :) z pobłażaniem? czy jednak masz talent wokalny i nagrywaja po cichu? gdybym ja śpiewała - moi sąsiedzi zapewnie by się wyprowadzili hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.07, 21:32 calama napisała: > z pobłażaniem? nie z pobłażaniem, tylko zwyczajowo. mam zagranicznych sąsiadów. > czy jednak masz talent wokalny i nagrywaja po cichu? muzycznych talentów nie mam, ale przypuszczam, że sąsiedzi tego na szczęście nie słyszą. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 16.11.07, 22:00 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nie z pobłażaniem, tylko zwyczajowo. mam zagranicznych sąsiadów. swojaki tez mówią zwyczajowo :P > muzycznych talentów nie mam, ja też nie mam i okorpnie ubolewam... a najbardziej chciałabym mieć talent plastyczny - malowac, rysować... i nawet miałabym po kim - dziadek miał i plastyczny, i muzyczny, pięknie rysował, malował obrazy, skrzypce naprawiał... nawet chodziłam do ogniska muzycznego, ale ... nie nadawałam się uwrażliwiło mnei to na muzykę, ale ... słoń mi na ucho nadepnął ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.07, 23:17 calama napisała: > swojaki tez mówią zwyczajowo :P chodziło mi nie o mówienie, lecz uśmiech. :) > a najbardziej chciałabym mieć talent plastyczny - malowac, ... rysować... ale masz talent do pisania. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 16.11.07, 23:39 Gość portalu: nicelus napisał(a): > chodziło mi nie o mówienie, lecz uśmiech. do mnie sąsiedzi się uśmiechają :)))) > ale masz talent do pisania. > :) heh, dziękuję, rozumiem, że chciałes być miły :P najlepiej wychodzą mi telegramy ;) wszystko pisałabym w punktach nauki ścisłe zawsze były mi bliższe :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.07, 00:19 calama napisała: > nauki ścisłe zawsze były mi bliższe :) to kolejny talent, który ci się przyda, np. aby wyjaśnić dziecku teorię względności. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 17.11.07, 23:53 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to kolejny talent wierzysz w jakiekolwiek moje talenty? > który ci się przyda, np. aby wyjaśnić dziecku > teorię względności. > :) już od kilku lat tłumaczę jej świat z rewelacyjnym skutkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.07, 20:29 calama napisała: > już od kilku lat tłumaczę jej świat > z rewelacyjnym skutkiem :) jeszcze do tego masz talent wychowawczy! już przestań, bo wszyscy wpadną w kompleksy. ;) ps. co nowego w portowym mieście szczecinie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 20.11.07, 08:56 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jeszcze do tego masz talent wychowawczy! to chyba jedyny, do którego się mogę przyznać... innych nie posiadam, może dlatego chciałam, żebyś powiedział o jakims moim talencie to bym wydrukowała i powiesiła na ścianie > > ps. co nowego w portowym mieście szczecinie? > :) Niestety nie wiem. Nie byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.07, 22:59 calama napisała: > Niestety nie wiem. Nie byłam. w takim razie co nowego w ogrodzie. masz w ogrodzie zimowe kwiaty? czy mają już pąki? u mnie mają! jak zakwitną to zrobię zdjęcie. zakwitną prawdopodobnie przed bożym narodzeniem. nic mnie tak nie cieszy jak zimowe kwiaty. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 20.11.07, 23:27 Gość portalu: nicelus napisał(a): > w takim razie co nowego w ogrodzie. masz w ogrodzie zimowe kwiaty? > czy mają już pąki? u mnie mają! jak zakwitną to zrobię zdjęcie. > zakwitną prawdopodobnie przed bożym narodzeniem. nic mnie tak nie > cieszy jak zimowe kwiaty. > :) hm...zimowe kwiaty mówisz... nie mam, nawet nie widziałam! ja amatorka jeszcze jestem... zawsze cieszyły mnei te najwcześniejsze, wiosną albo sfotografowana trzmielina w październiku Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 20.11.07, 23:38 > nic mnie tak nie cieszy jak zimowe kwiaty :) Oczary masz na myśli, czy coś innego ? Poprzednia zima taka była, że różne kwiatki się pokazywały (a w zasadzie to kwitły od jesieni). Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 21.11.07, 21:21 marek_p napisał: > > nic mnie tak nie cieszy jak zimowe kwiaty :) > > Oczary masz na myśli, czy coś innego ? > Poprzednia zima taka była, że różne kwiatki się pokazywały > (a w zasadzie to kwitły od jesieni). powiedzcie mi laikowi jakież to kwiaty kwitną jesienia i zimą u mnei nic nie kwitnie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.07, 22:50 calama napisała: > powiedzcie mi laikowi jakież to kwiaty kwitną jesienia i zimą > u mnei nic nie kwitnie :( eee... to smutno. zima bez kwiatów, to jak forum bez calamy. :) zimą kwitną oczary, jaśmin nagokwiatowy i ciemierniki. oczary kwitną żółto i czerwono, ale dla laika to może nie wyglądać na kwiaty. jaśmin nagokwiatowy kwitnie od stycznia do kwietnia na żółto. ciemierniki - co za pogańska nazwa. po niemiecku nazywają się christrosen (chrystusowe róże) bo kwitną w boże narodzenie. jest mnóstwo egzotycznych odmian, ale mnie najbardziej podoba się zwykła biała. sadzonki wyglądają nieciekawie, ale w ogrodzie roślina rozrasta się w dużą zdrową kępę. białe kwiaty z długimi na ok. 20 cm różowymi łodygami przepięknie wyglądają w wazonie z przezroczystego szkła i stoją w wazonie ok. miesiąca jak storczyki. przypuszczam, że gdyby to widział wyczółkowski, to by namalował ciemierniki, a nie kaczeńce. :) www.helleborus.de/ Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 22.11.07, 12:43 Gość portalu: nicelus napisał(a): > eee... to smutno. zima bez kwiatów, to jak forum bez calamy. > :) ooooo, jak mi miło :) > > zimą kwitną oczary, jaśmin nagokwiatowy i ciemierniki. > oczary kwitną żółto i czerwono, ale dla laika to może nie wyglądać > na kwiaty. > jaśmin nagokwiatowy kwitnie od stycznia do kwietnia na żółto. Pooglądam w necie i jak się mi spodobają to posadzę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.07, 23:04 calama napisała: > Pooglądam w necie i jak się mi spodobają to posadzę. :) a pooglądaj. wrzucaj w google hasła: ciemierniki, helleborus. polecam ciemiernik biały - helleborus nigra. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 23.11.07, 08:53 Gość portalu: nicelus napisał(a): > polecam ciemiernik biały - helleborus nigra. > :) Przyznaj, że dziwna ta łacina. ;) biały to nigra? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.07, 19:24 łaciny używają lekarze, a lekarzy interesuje z tej rośliny tylko korzeń który jest akurat czarny. napisałem o tym we wcześniejszym wpisie do marka_p korzeń w starożytności był używany jako lek na wariactwo. helleborio = zwariowany. legenda mówi, że herkules ze swojego szaleństwa został nim wyleczony. czarny korzeń wchodził w skład czarodziejskiej maści, która pozwalała zachować wieczną młodość. sproszkowany i rozsypany po podłodze pozwalał uczynić człowieka niewidzialnym. preparat z korzenia sprzedawano po jarmarkach w celu oczyszczenia ciała ze zła wszelakiego. przynajmniej takie wrażenie robił, bo oczyszczał nos i lekko narkotyzował. do dziś jest dodawany do tabaki do nosa. jednak jest to trucizna i takie zastosowanie też nie jest całkowicie obojętne dla zdrowia. tabaka zresztą też nie jest zdrowa. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.07, 23:43 ps. dziś sproszkowany korzeń dodaje się do proszków do kichania i niektórych gatunków tabaki do kichania, np. firmy schneeberger. być może to pierwsza broń chemiczna??? w roku 600 przed n. ch. solon oblegał miasto kirrha. kazał wrzucić czarny korzeń do małego strumienia z którego mieszkańcy zaopatrywali się w wodę. obrońcy miasta zachorowali na biegunkę i solon z łatwością zdobył miasto. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 26.11.07, 22:22 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ps. dziś sproszkowany korzeń dodaje się do proszków do kichania i > niektórych gatunków tabaki do kichania, np. firmy schneeberger. fuj! ;) > być może to pierwsza broń chemiczna??? w roku 600 przed n. ch. solon > oblegał miasto kirrha. kazał wrzucić czarny korzeń do małego > strumienia z którego mieszkańcy zaopatrywali się w wodę. obrońcy > miasta zachorowali na biegunkę i solon z łatwością zdobył miasto. > :) Ciekawe. Ale to chyba broń biologiczna. ;) Nie tracę czujności! A już po 22.00. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 26.11.07, 08:49 Gość portalu: nicelus napisał(a): > łaciny używają lekarze, a lekarzy interesuje z tej rośliny tylko > korzeń który jest akurat czarny. napisałem o tym we wcześniejszym > wpisie do marka_p wiem, czytałam :) > > korzeń w starożytności był używany jako lek na wariactwo. helleborio > = zwariowany. legenda mówi, że herkules ze swojego szaleństwa został > nim wyleczony. czarny korzeń wchodził w skład czarodziejskiej maści, > która pozwalała zachować wieczną młodość. sproszkowany i rozsypany > po podłodze pozwalał uczynić człowieka niewidzialnym. preparat z > korzenia sprzedawano po jarmarkach w celu oczyszczenia ciała ze zła > wszelakiego. przynajmniej takie wrażenie robił, bo oczyszczał nos i > lekko narkotyzował. do dziś jest dodawany do tabaki do nosa. jednak > jest to trucizna i takie zastosowanie też nie jest całkowicie > obojętne dla zdrowia. tabaka zresztą też nie jest zdrowa. > ;) A już się zainteresowałam...tą wieczną młodością i niewidzialnością. :) A to trucizna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.07, 22:24 marek_p napisał: > Oczary masz na myśli, czy coś innego ? nie oczary mam na myśli tylko ciemierniki. czy to jedno drzewo które chciałeś koniecznie zobaczyć i sfotografować w rogowie to jest błotnia wodna? jeżeli tak, to chętnie obejrzałbym te zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Nyssa sylvatica - lśniący czerwienią liść ;) 22.11.07, 16:57 Gość portalu: nicelus napisał(a): > czy to jedno drzewo które chciałeś koniecznie zobaczyć i > sfotografować w rogowie to jest błotnia wodna? > > jeżeli tak, to chętnie obejrzałbym te zdjęcia. Nyssa sylvatica ? Po polsku błotnia leśna lub kląża leśna, ale fakt, że najlepiej rośnie na błotkach;) Kupiłem nasiona, nie wykiełkowały mimo stratyfikacji. Ponoć bywa, że dwa lata przelegują. To raczej trudna roślina, ale jesienią imponująco się przebarwia. Mrozoodporność budzi wątpliwości (w ogrodzie botanicznym w Poznaniu prawdopodobnie wymarzła dwa lata temu, albo drobny bajzel im się w index plantanum zrobił). W Rogowie od ubiegłego roku nie byłem. Pogadam z Panią Sylwią, może jakąś fotkę wycyganię. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Nyssa sylvatica - lśniący czerwienią liść ;) IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.07, 23:26 marek_p napisał: > Nyssa sylvatica ? dokładnie o tym drzewie myślałem. z tego co wiem, w rogowie mają i pomyślałem, że jesienią napewno to drzewo fotografowałeś. zobaczyłbym przy okazji jak rośnie i jakie jest już duże. jeżeli nie masz zdjęć, to nie rób sobie kłopotu. www.ruhr-uni-bochum.de/boga/html/Nyssa.sylvatica.Herbst.ho.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.07, 08:09 po niemiecku christrose, po angielsku christmas rose, a po polsku ciemiernik. co za ciemny i pogański wyraz... kiedyś polacy na wygnaniu tęsknili i się modlili żeby do polski wrócić, a teraz tak samo się można modlić aby wyjechać do południowych niemiec, południowego tyrolu, lub austrii: "Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony Są, jak odwieczne Chrystusa wyznanie, "Bądź pochwalony!" Tęskno mi, Panie..." modlitwa uniwersalna. jeżeli ktoś chce z polski wyjechać, bo ma dosyć fałszu i zakłamania, to proszę bardzo: "Do tych, co mają tak za tak - nie za nie, Bez światło-cienia... Tęskno mi, Panie..." :) "Tuż przed głosowaniem szef PO Donald Tusk zasugerował, że Romaszewski może nie zostać wicemarszałkiem, bo to konfliktowy człowiek, a senatorowie PO potraktowali to jako wskazówkę." wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4690829.html :) univ.gda.pl/~literat/cnwybor/035.htm Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: grüß gott 22.11.07, 16:47 Gość portalu: nicelus napisał(a): > po niemiecku christrose, po angielsku christmas rose, a po polsku > ciemiernik A tak, mam kilka. Ładnie i długo kwitną. Z tego co pamiętam to opisane przez Ciebie ciemierniki nie należą do rodzimej roślinności. W naturze w Polsce rośnie ciemiernik cuchnący (mam nie wysiane nasionka jak by ktoś reflektował). Może stąd ta różnica w nazewnictwie ? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: grüß gott 22.11.07, 16:59 marek_p napisał: > W naturze w Polsce rośnie ciemiernik cuchnący (mam nie wysiane nasionka jak by > ktoś reflektował). hm.... myślisz,ze kwiatki nie pachną? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: grüß gott 22.11.07, 17:04 calama napisała: > hm.... myślisz,ze kwiatki nie pachną? www.atlas-roslin.pl/gatunki/Helleborus_foetidus.htm Nie wąchałem. Jakoś mnie fotki zniechęciły. W ramach jakiejś wymiany dostałem nasionka, roślina jest miododajna, z tym, że niektórzy twierdzą, że miód z tej rośliny niekoniecznie jest zdrowy, ale to problem Angoli jest, bo u nas ciemierniki hektarami nie rosną :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: grüß gott 22.11.07, 17:05 Zagadujesz mnie, a ja już naprawdę muszę na drugą zmianę jechać ;) "Metry" czekają, narożniki też :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: grüß gott 22.11.07, 18:20 marek_p napisał: > Zagadujesz mnie, a ja już naprawdę muszę na drugą zmianę jechać ;) > "Metry" czekają, narożniki też :) przepraszam ;) to kiedy mogę pisać posty,by Cię nie zatrzymywać na forum? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.07, 18:34 marek_p napisał: > Nie wąchałem. Jakoś mnie fotki zniechęciły. W ramach jakiejś wymiany dostałem > nasionka, roślina jest miododajna, z tym, że niektórzy twierdzą, że miód z tej > rośliny niekoniecznie jest zdrowy, ale to problem Angoli jest, bo u nas > ciemierniki hektarami nie rosną :) kwiaty pachną, a śmierdzi tylko u tego gatunku suszony korzeń. nic dziwnego, że cię fotki zniechęciły, bo ten gatunek jest wyjątkowo brzydki. trochę ładniejsza jest jego odmiana u której kwiaty mają czerwoną obwódkę. u tego gatunku główną atrakcją są liście zielone przez cały rok. nie wiem, czy jest miododajna, ale tego rodzaju rośliny kwitną od listopada do kwietnia. czy wtedy pszczoły zbierają miód? pomimo zastosowań w medycynie, to jednak cała roślina jest trująca. ale czy miód z roślin trujących jest trujący? chyba nie? nie jest to problem angoli, bo w angoli nie rośnie. ojczyzną są wschodnie alpy i karpaty, ale roślina jest rozpowszechniona po całej europie. należy do klasyki ogrodowej i trzeba ją po prostu mieć. służy jako pachnąca zimowa ozdoba ogrodu. ponadto znakomicie nadaje się do cięcia i służy jako pochodząca z własnego ogrodu dekoracja świątecznego stołu. jest ok. 15 - 20 gatunków. oczywiście kolekcjonerzy muszą mieć wszystkie, a amatorom polecam najbardziej rozpowszechniony biały (helleborus nigra). pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.07, 23:09 ps. marek_p napisał: > Jakoś mnie fotki zniechęciły. może ta cię zachęci: magnar.aspaker.no/Hellborus%20nigra%20ssp%20macranthus%20P5012186.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.07, 22:24 marek_p napisał: > A tak, mam kilka. Ładnie i długo kwitną. > Z tego co pamiętam to opisane przez Ciebie ciemierniki nie należą > do rodzimej roślinności. > W naturze w Polsce rośnie ciemiernik cuchnący (mam nie wysiane nasionka jak by > ktoś reflektował). > > Może stąd ta różnica w nazewnictwie ? dziko rośnie w polsce w bieszczadach tylko ciemiernik czerwonawy (purpurowy): www.atlas-roslin.pl/gatunki/Helleborus_purpurascens.htm być może nazwa ciemierniki pochodzi od tego że korzenie ciemierników są ciemne. natomiast ciemiernik cuchnący mi się nie podoba, ale też ma swoich zwolenników. cuchnie tylko wysuszony korzeń. jak już napisałem, moim zdaniem najładniejszy, jest ten najczęściej w polskich ogrodach uprawiany ciemiernik biały (po łacinie nazywa się czarny "helleborus nigra", bo ma korzeń czarny): magnar.aspaker.no/Hellborus%20nigra%20ssp%20macranthus%20P5012186.jpg ciemiernik orientalny też jest niebrzydki: www.wsu.edu/~lohr/wcl/HelleborusOrientalis.jpg :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.07, 21:18 ps. jeszcze kilka fotek ciemiernika purpurowego, tego rosnącego dziko również w południowowschodniej polsce: botany.cz/cs/helleborus-purpurascens/ oraz zestawienie podstawowych gatunków z opisami. mam nadzieje, że się zachęcisz do hodowli, bo warto: www.alpine-peters.de/katalog/pdf/Buch-Helleborus06.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: grüß gott 27.11.07, 22:29 Gość portalu: nicelus napisał(a): > oraz zestawienie podstawowych gatunków z opisami. mam nadzieje, że > się zachęcisz do hodowli, bo warto: > > www.alpine-peters.de/katalog/pdf/Buch-Helleborus06.pdf > chyba się zachęcę ;) wytrzymują do minus 15 stopni! i jaka radość mieć kwiaty zimą tylko które wybrać? orientalis czy odorus? i czy aby nasiona są do kupienia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.07, 23:39 zachęcałem akurat marka_p, ale oczywiście ciebie też zachęcam. wybrane przez ciebie nie są zbyt odporne na niskie temperatury. orientalnemu i pachnącemu zimozielone liście zamierają przy temperaturach poniżej minus 15 stopni. polecam najbardziej popularny biały (nigra), oraz rosnący dziko w polsce purpurowy. o sadzonki pytaj w sklepach ogrodniczych. w niemczech sadzonki są po ok. 3,50 euro, a opakowanie z sześcioma sadzonkami jednego gatunku kosztuje 10 euro. akurat teraz zaczął się na nie sezon sprzedaży i jeszcze jest stosunkowo duży wybór. niektóre kwitną, inne mają pąki. sadzonki nie są efektowne, dopiero w ogrodzie nabierają uroku. nie lubią przesadzania i motyczkowania. po dwóch latach same się sieją. z gorzowa do sklepu nie jest daleko: www.pflanzen-koelle.de/standort_dahlwitz.html Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: grüß gott 27.11.07, 23:47 Gość portalu: nicelus napisał(a): > zachęcałem akurat marka_p, ale oczywiście ciebie też zachęcam. heh, posty ustawiłam od najnowszego... i nie wiedziałam, że to do Marka > wybrane przez ciebie nie są zbyt odporne na niskie temperatury. > orientalnemu i pachnącemu zimozielone liście zamierają przy > temperaturach poniżej minus 15 stopni. polecam najbardziej > popularny biały (nigra), oraz rosnący dziko w polsce purpurowy. o > sadzonki pytaj w sklepach ogrodniczych. w niemczech sadzonki są po > ok. 3,50 euro, a opakowanie z sześcioma sadzonkami jednego gatunku > kosztuje 10 euro. akurat teraz zaczął się na nie sezon sprzedaży i > jeszcze jest stosunkowo duży wybór. niektóre kwitną, inne mają pąki. Widziałam. :) Ale za to nazwy mi się spodobały. Co miałam napisać, że podobają mi się białe? Jak Tobie? Purpurowych, fioletowych i podobnych nie lubię. Te białe, kremowe, bądź biało-zielone były najładniejsze. Dzięi za informacje o możliwości kupna. :) > z gorzowa do sklepu nie jest daleko: > > www.pflanzen-koelle.de/standort_dahlwitz.html Akurat w połowie grudnia będę jeden dzień w Niemczech. Po południu zabieram rodziców z tegla, a wcześniej jakies zakupy planuję. :) Może mi się uda kupić sadzonki. :) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.07, 00:45 niedługo święta!!! de.youtube.com/watch?v=giVpmJW-oAI&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jaka jesien...? -27C i wieje... IP: *.dial.telus.net 26.11.07, 22:32 Hey, To tyle jesli o globalne ocieplenie chodzi.... Gdzie jest? Bo ja za oknem nie widze.. :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.07, 00:18 calama napisała: > aleHandro ferndez... fajne to :) pewnie że fajne. bo świąteczne śpiewanie we wiedniu fajne jest. :) de.youtube.com/watch?v=PIXkH2MkWG8&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 27.11.07, 22:35 Gość portalu: nicelus napisał(a): > bo świąteczne śpiewanie > we wiedniu fajne jest. > :) Posłuchałam i nastroiłam się prawie świątecznie. Taki koncert mi się marzy. A w zasięgu ręki tylko Rubik. ;) Nic to - nie w tym roku to kiedy indziej. ;) No i net jest i płytkę jakąś można mieć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.07, 00:39 ps. kolędy polskie też fajne są. :) de.youtube.com/watch?v=Zsqank6AAEY Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 27.11.07, 22:38 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ps. kolędy polskie też fajne są. > :) żeby mi jesszcze na youtube nie zatrzymywało się co chwila to byłoby pięknie. I polskie kolędy wolałabym w małym, zasypanym śniegiem drewnianym kościółku, gdzieś w górach. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.07, 00:05 calama napisała: > żeby mi jesszcze na youtube nie zatrzymywało się co chwila to byłoby pięknie. < przypuszczam, że trzeba słuchać nie wtedy, gdy wszyscy słuchają. :| > I polskie kolędy wolałabym w małym, zasypanym śniegiem drewnianym > kościółku, gdzieś w górach. :) masz rację. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 28.11.07, 07:15 Gość portalu: nicelus napisał(a): > przypuszczam, że trzeba słuchać nie wtedy, gdy wszyscy słuchają. > :| pewnie tak, a ja chciałąbym wieczorem przeciez nie nastawię budzika na 4 rano ;) > > > > I polskie kolędy wolałabym w małym, zasypanym śniegiem drewnianym > > kościółku, gdzieś w górach. :) > > masz rację. > :) zadziwiasz mnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.07, 07:39 calama napisała: > przeciez nie nastawię budzika na 4 rano ;) właśnie bez problemowo obejrzałem o 7 rano. :) słuchać mogę o każdej porze, bo mam cd "christmas in vienna VI". te co mam, szóste, moim zdaniem jest dobre. placido domingo dobrych gości zaprosił do wspólnego śpiewania. patricia kaas trochę ożywia i dlatego nie jest tak mocno operowo. niestety z 21 zamieszczonych na tym cd świątecznych pieśni, tylko kilka jest dostępnych na you tube. to co chciałem najbardziej ci zaprezentowć nie znalazłem. nie znalazłem rosyjskiej, więc prezentuję z tego cd francuską. wszystko jedno, ważne, że niedługo święta. :) de.youtube.com/watch?v=TkaSehsi73c&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 28.11.07, 07:53 Gość portalu: nicelus napisał(a): > właśnie bez problemowo obejrzałem o 7 rano. > :) o 7 jestem w pracy i tu nie mam głośników > słuchać mogę o każdej porze, bo mam cd "christmas in vienna VI". niektórzy fajnei mają :) > i dlatego nie jest tak mocno operowo. to akurat dobrze > niestety z 21 zamieszczonych na > tym cd świątecznych pieśni, tylko kilka jest dostępnych na you > tube. to co chciałem najbardziej ci zaprezentowć nie znalazłem. napisz które - sama znajdę :) > nie znalazłem rosyjskiej, yyy, a pisze w necie, że sa tam utwory po angielsku, francuzku, hiszpańsku i niemiecku ;) > więc prezentuję z tego cd francuską. wszystko > jedno, ważne, że niedługo święta. > :) wieczorkiem wysłucham ( w kawałkach ) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.07, 23:20 calama napisała: > niektórzy fajnei mają :) żaden problem. też możesz mieć. już masz załatwione. :) > yyy, a pisze w necie, że sa tam utwory po angielsku, francuzku, > hiszpańsku i niemiecku ;) to dobrze pisze... taka mała zagadka... posłuchaj piosenki nr 9 - tylko nie patrz na angielskie (wy)tłumaczenie tytułu - i zgadnij jaka to jest melodia. jeżeli zgadniesz, to znaczy, że z twoim słuchem muzycznym nie jest aż tak źle jak narzekasz. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 28.11.07, 23:38 Gość portalu: nicelus napisał(a): > już masz załatwione. dzięki, to na tym ognisku za rok? ;) jedynie jest 29 sekund: www.mimovrste.com/artikel/1020800112/placido-domingo-patricia-kaas-alejandro-fernandez-christmas-in-vienna-vi Nie slyszny w sadu daże szorochi Wsio zdies zamierlo do utra Słucham pozostałych ... początków i nie dziwie się, że płyta Ci się podoba. Taka muzyka nawet po wyłączeniu ... dalej gra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus "śpi wiśniowy sad" IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 02:03 calama napisała: > Nie slyszny w sadu daże szorochi > Wsio zdies zamierlo do utra no widzisz jaki język francuski jest łatwy. ;) > dzięki, to na tym ognisku za rok? ;) gdzie za rok!!! w poniedzałek. przecież ognisko latem, a kolędy muszą być na święta tak jak śnieg. 3. "leise rieselt der schnee" (cicho pruszy śnieg) 10. "blanca navidad" (białe święta bożego narodzenia) i.t.d. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "śpi wiśniowy sad" 29.11.07, 07:48 Gość portalu: nicelus napisał(a): > no widzisz jaki język francuski jest łatwy. > ;) zna się te lengłicze ;) > gdzie za rok!!! w poniedzałek. > przecież ognisko latem, > a kolędy muszą być na święta tak jak śnieg. w poniedziałek? chyba o czymś nie wiem... > 3. "leise rieselt der schnee" (cicho pruszy śnieg) > > 10. "blanca navidad" (białe święta bożego narodzenia) > > i.t.d. nie musisz przekonywać, wiem, że to o Bożym Narodzeniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "śpi wiśniowy sad" IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.07, 00:15 calama napisała: > nie musisz przekonywać, wiem, że to o Bożym Narodzeniu :) przeczytaj dokładnie. przekonywałem, że musi być śnieg w boże narodzenie. inaczej tekst wymienionych kolend nie pasuje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "śpi wiśniowy sad" 03.12.07, 07:51 Gość portalu: nicelus napisał(a): > calama napisała: > > > nie musisz przekonywać, wiem, że to o Bożym Narodzeniu :) > > przeczytaj dokładnie. przekonywałem, że musi być śnieg w boże > narodzenie. inaczej tekst wymienionych kolend nie pasuje. > :) powinnam napisać, że wiem, że to o białym BN :) jakoś śnieg mi wypadł z tego zdania ;) dziwne nie jest - za oknem 10 stopni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "śpi wiśniowy sad" IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.07, 02:56 calama napisała: > zna się te lengłicze ;) dobre :) ja niestety niewiele znam i muszę się podpierać słownikiem. www.woxikon.de na przykład: www.woxikon.de/wort/Weihnachten.php Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "śpi wiśniowy sad" 03.12.07, 08:01 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ja niestety niewiele znam i muszę się podpierać słownikiem. taaaa, niewiele a słownik ... bez polskiego czyli tłumaczysz z jednego obcego na drugi :P Chciałabym tak "niewiele" znać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: "śpi wiśniowy sad, zasnął nawet wiatr..." IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.07, 23:37 calama napisała: > a słownik ... bez polskiego a po co polski? polski to ja znam. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: "śpi wiśniowy sad, zasnął nawet wiatr..." 05.12.07, 08:29 Gość portalu: nicelus napisał(a): > a po co polski? > polski to ja znam. > ;) heh jakie to proste Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 02:59 calama napisała: > jedynie jest 29 sekund: znalazłem jeszcze dwie całe. ;) de.youtube.com/watch?v=o2K2NuCsUwQ&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 29.11.07, 07:51 Gość portalu: nicelus napisał(a): > znalazłem jeszcze dwie całe. > ;) > posłucham wieczorem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 22:41 calama napisała: > posłucham wieczorem :) też słucham przy czytaniu. :) de.youtube.com/watch?v=RtquMI_5dhA&feature=related de.youtube.com/watch?v=oPrsXJ6XHZA&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 29.11.07, 23:39 Gość portalu: nicelus napisał(a): > też słucham przy czytaniu. > :) odkurzyłam swoje płyty, których daaaawno nie słuchałam ;) słucham i mam chwile na ff Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.07, 00:25 calama napisała: > słucham i mam chwile na ff obejrzałem ff. czyżbyś słuchała "śpi wiśniowy sad, zasnął nawet wiatr"? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 03.12.07, 08:00 Gość portalu: nicelus napisał(a): > obejrzałem ff. czyżbyś słuchała "śpi wiśniowy sad, zasnął nawet > wiatr"? > ;) heh, nie, po prostu lubię zdjęcia, wkleiłam co miałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 02:55 calama napisała: > po prostu lubię zdjęcia, wkleiłam co miałam jak będę miał nowe, to też u siebie wkleję. :) a propos zdjęć. ta pszczoła na mojej halezji (na zdjęciu 26) należy do dutkowiaka. poważnie. fotoalbum.web.de/gast/nicelus/pamietajmy_o_ogrodach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 07:26 czy są jakieś pytania w sprawie obecnych zdjęć w moim fotoalbumie? czy już wszyscy zidentyfikowali i skopiowali te co im się podobają? pytam, gdyż niedługo zrobie tam przemeblowanie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 05.12.07, 08:32 Gość portalu: nicelus napisał(a): > czy są jakieś pytania w sprawie obecnych zdjęć w moim fotoalbumie? > czy już wszyscy zidentyfikowali i skopiowali te co im się podobają? > pytam, gdyż niedługo zrobie tam przemeblowanie. > :) poczekaj z tym przynajmniej do jutra, ok? poproszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 23:27 calama napisała: > poczekaj z tym przynajmniej do jutra, ok? ok. zmienie dopiero za dwa tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 06.12.07, 07:53 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ok. zmienie dopiero za dwa tygodnie. uff, bo wczoraj nie ściągnęłam a tu nie mogę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 07:18 calama napisała: > uff, bo wczoraj nie ściągnęłam > a tu nie mogę nie musisz się śpieszyć. pewno dopiero w święta będę miał czas coś nowego w szufladzie znaleść. w internecie jest mały format. jeżeli któreś zdjęcie chciałabyś w większym formacie, to napisz. zdjęcia ja wykonałem i mają "freigabe", to jest każdy je może dowolnie i nieodpłatnie wykorzystywać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 05.12.07, 08:53 Gość portalu: nicelus napisał(a): > czy są jakieś pytania w sprawie obecnych zdjęć w moim fotoalbumie? Jasne! Interesuje mnie pierwszych 30 zdjęć. :) W szczególności 13, 28 i 30. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 23:18 calama napisała: > W szczególności 13, 28 i 30. nr 13 - trójsklepka owłosiona. z niemiecka "japońska ropusza lilia", albo "tygrysia gwiazda". urokliwy kwiat. trawy.com/gatunki/tricyrtis_hirta_583.html de.wikipedia.org/wiki/Japanische_Kr%C3%B6tenlilie nr 28 - dereń kwiecisty (liść tego samego krzaka jesienią, to nr 19) www.kurowski.pl/pl/katalog.php?action=lisciaste&roslina=385&nazwy=1 nr 30 i 29 to kielichowiec plenny www.atlas-roslin.pl/gatunki/Calycanthus_fertilis.htm www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=406 Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 05.12.07, 08:31 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jak będę miał nowe, to też u siebie wkleję. > :) Czekam z niecierpliwością. > a propos zdjęć. ta pszczoła na mojej halezji (na zdjęciu 26) należy > do dutkowiaka. poważnie. A ta ze zdjęcia 27 to już nie??? Jak je rozróżniasz? Po koszulkach? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 23:22 > A ta ze zdjęcia 27 to już nie??? ta też, tylko jej nie zuważyłem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 28.11.07, 07:58 Christmas In Vienna VI 1. ANNOUNCING CHRISTMAS 2. Y NOS VAMOS PA BELEN 3. LEISE RIESELT DER SCHNEE 4. CANCION DE CUNA 5. MERRY CHRISTMAS, BABY 6. EL NINO DEL TAMBOR 7. IT CAME UPON THE MIDNIGHT CLEAR 8. HERE IS CHRISTMAS 9. AMOURS ETERNELS 10. BLANCA NAVIDAD 11. POR EL VELLE DE ROSAS 12. IHR KINDERLEIN KOMMET 13. HAVE YOURSELF A MERRY LITTLE CHRISTMAS 14. JEG ER SAA GLAD HVER JULEKVELD 15. BUENOS REYES 16. CHRISTMAS MUST BE TONIGHT 17. HAY QUE SEMBRAR EN NAVIDAD 18. IL EST NE LE DIVIN ENFANT 19. MARY'S BOY CHILD 20. DING, DONG! MERRILY ON HIGH 21. SILENT NIGHT edvd poleca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 02:11 calama napisała: > edvd poleca nie wiem kto to jest, ale się zna. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 29.11.07, 07:50 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nie wiem kto to jest, ale się zna. > ;) hehehehe, taaak, zna :) skopiowało się ;) samo! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.07, 03:35 calama napisała: > skopiowało się ;) > samo! ;) ot technika! ;) ps. nagranie pochodzi z 1998 roku. "christmas in vienna" - święta we wiedniu. takie zwykłe coroczne śpiewanie kolęd z dzecięcym chórkiem kościelnym. de.youtube.com/watch?v=5bWICbILrVY&feature=related oczywiście na 750 musi być coś znacznie większego. np. "oratorium dla wszechświata" i chórek musi być znacznie "poważniejszy". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 03.12.07, 08:02 Gość portalu: nicelus napisał(a): > oczywiście na 750 musi być coś znacznie większego. np. "oratorium > dla wszechświata" i chórek musi być znacznie "poważniejszy". > ;) i tradycyjnie - szpila w Gorzów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.07, 23:45 calama napisała: > i tradycyjnie - szpila w Gorzów ;) po pierwsze, to nie w gorzów, tylko w pomysły wybrańca większości gorzowian. po drugie, to nie szpila, tylko się trochę czubię, bo was lubię. :) chyba, że pisząc o szpili miałaś na myśli akupunkturę uzdrawiającą gorzów, to tak. to się zgodzę. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: co tam jesień ... 05.12.07, 08:34 Gość portalu: nicelus napisał(a): > się trochę czubię, bo was > lubię. > :) Przeciez my o tym wiemy. :))) > chyba, że pisząc o szpili miałaś na myśli akupunkturę uzdrawiającą > gorzów, to tak. to się zgodzę. > ;) heh, to poprosze więcej tych leczniczych szpil ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Nicelus 27.11.07, 22:49 mam małą prośbę - wysłałam maila, bo nie chcę opisywać na forum. :) chodzi o jedno małe info ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.07, 00:09 calama napisała: > chodzi o jedno małe info ;) przeczytałem maila. jak coś się dowiem, to odpiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Nicelus 28.11.07, 07:15 Gość portalu: nicelus napisał(a): > przeczytałem maila. jak coś się dowiem, to odpiszę. dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Wy tu sobie gadu-gadu... 28.11.07, 23:41 ... a u Benia -27'C i wieje. Ciekawe, czy białe niedźwiedzie już pod okna podchodzą ;) Nicelus - przy -27'C to by trochę twoich roślinek odeszło do krainy wiecznych wschodów. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Wy tu sobie gadu-gadu... 28.11.07, 23:45 marek_p napisał: > ... a u Benia -27'C i wieje. > Ciekawe, czy białe niedźwiedzie już pod okna podchodzą ;) sobie zasłużył to ma ;) > > Nicelus - przy -27'C to by trochę twoich roślinek odeszło do krainy wiecznych wschodów. ...chyba łowów ;) bo jak na wschód miały by odejść, to Marku - będziemy je łapać - jakoś się podzielimy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Wy tu sobie gadu-gadu... IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 02:31 marek_p napisał: > Nicelus - przy -27'C to by trochę twoich roślinek odeszło do krainy wiecznych wschodów. < ogólnie jak leży śnieg i nie wieje, to nawet do -35 nie ma obaw. jedyne co może ogród zniszczyć to -5 na wiosnę. natomiast jeżeli myślisz o helleborus, to tylko te kolorowe orientalne i pachnący by napewno obmarzły. ja wszystkich gatunków jeszcze nie mam, ale się staram. ;) www.alpine-peters.de/katalog/pdf/Preise-Helleborus07.pdf www.helleborus-hellebores.com/Export2.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Wy tu sobie gadu-gadu... IP: *.dial.telus.net 29.11.07, 02:51 Hey, Na jutro zqpowiadaja ocieplenie... -17C... Hura... :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 02:09 calama napisała: > > przeczytałem maila. jak coś się dowiem, to odpiszę. > dzięki! odpisałem - wysłałem maila. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Nicelus 29.11.07, 07:49 Gość portalu: nicelus napisał(a): > odpisałem - wysłałem maila. dzięki, zaraz poczytem ... i prześlę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jest -34C....lecz jutro ma byc cieplej... IP: *.dial.telus.net 29.11.07, 08:06 Hey, Jak ktos wspomni o globalnym ociepleniu to w morde dostanie!!!! Jasne? Ja ciagle licze na to jutrzejsze ocieplenie do -17C.... Gdzie moje szorty i pileczka plazowa?????? :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jest -34C....lecz jutro ma byc cieplej... 29.11.07, 08:12 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Hey, > Jak ktos wspomni o globalnym ociepleniu to w morde dostanie!!!! > Jasne? Ja wspomnę. Jest globalne ocieplenie, które powoduje ... roztapianie gór lodowych i związane z tym zimne prądy. Roztopiona zimna woda ochładza powietrze. I jest ochłodzenie. Nie tłumaczy to twojej tak niskiej temperatury, ale ukazuje paradoksalne skutki ocieplenia klimatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Jest -34C....lecz jutro ma byc cieplej... IP: *.dial.telus.net 30.11.07, 08:18 Hey, A wiec rozumiem... Zamrozone gory lodowe nie schladzaja powietrza.. Robia to gdy sie topia.... Jednym slowem...czym cieplej - tym zimniej... Acha.... :):):) PS. U mnie jednak dzisiaj cieplej bo tylko -16C w dzien... To chyba zbaczy ze sie schladza skoro robi sie cieplej... Odpowiedz Link Zgłoś
calama ognisko 30.11.07, 08:06 ognisko moje fotoforum.gazeta.pl/3,0,977028,1,0,704.html a ziemniaki kradzione - wszak kradzione nie tuczy fotoforum.gazeta.pl/3,0,976069,1,0,777.html tak mi się zackniło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.07, 01:41 smaku narobiłaś... chyba jutro rozpalę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 01.12.07, 11:45 Gość portalu: nicelus napisał(a): > smaku narobiłaś... > chyba jutro rozpalę. > :) dziś siąpi cały dzień - ogniska nie będzie... ale może jutro? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.07, 00:10 calama napisała: > dziś siąpi cały dzień - ogniska nie będzie... > ale może jutro? ;) niedziela była piękna. było ciepło i bezdeszczowo. deszcz zaczął padać dopiero wieczorem. rano było nawet przez moment słonecznie. jednak za rozpalanie ogniska się nie brałem, bo wszystko było mokre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: ognisko IP: *.dial.telus.net 03.12.07, 02:25 Hey, U mnie pogoda nareszcie niemalna... Utrzymuje sie przecietna -20C i swieci slonko.. Jeslt ladnie.. Tak do tygodnia przed Swietami i.....moze zaczac sie ocieplac... :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 03.12.07, 08:47 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jednak za rozpalanie ogniska się nie brałem, bo wszystko było mokre. kora brzozy nawet mokra się zapali ;) ps. Ty kiedyś śpisz? O północy nie, o 2 nie, o 3 nie, o 4 nie, to kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: A to pytanie do kogo? 03.12.07, 09:10 odpowiadałam na post nicelusa, cytowałam jego wypowiedz no to komu zadałam pytanie? ale jak bardzo chcesz ... możesz odpowiedzieć :P Nie jest to konieczne, bo wiem, że ty jesteś w innej strefie czasowej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 01:45 calama napisała: > kora brzozy nawet mokra się zapali ;) o! ogień podniecać potrafisz też? ;) > ps. Ty kiedyś śpisz? > O północy nie, o 2 nie, o 3 nie, o 4 nie, to kiedy? odzwyczaiłem się. życie jest zbyt piękne, żeby je przespać. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 05.12.07, 08:38 Gość portalu: nicelus napisał(a): > o! ogień podniecać potrafisz też? > ;) Ogień się roznieca albo rozpala. :P Byłam harcerką. :) > odzwyczaiłem się. życie jest zbyt piękne, żeby je przespać. > ;) życie jest zbyt piękne, by jeździć autem w stanie premanentnego zmęczenia i niewyspania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 23:32 calama napisała: > Ogień się roznieca albo rozpala. :P > Byłam harcerką. :) ale gdy się już ogień już roznieci, to się chyba ogień podnieca, żeby nie zgasł? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 06.12.07, 07:53 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ale gdy się już ogień już roznieci, to się chyba ogień podnieca, > żeby nie zgasł? > Oczywiście, ale mowa była o rozpalaniu mokrego drewna. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.07, 20:43 calama napisała: > Oczywiście, ale mowa była o rozpalaniu mokrego drewna. :P niestety ... znaczy, niestety że drewno było mokte. :P Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 06.12.07, 22:02 Gość portalu: nicelus napisał(a): > znaczy, niestety że drewno było mokte. > :P jest ciepło i powinno wyschnąć będzie można rozpalać ogień w weekend Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.07, 02:35 calama napisała: > jest ciepło i powinno wyschnąć > będzie można rozpalać ogień w weekend w ten weekend ognisko przymusowo musi być. coś tak czuje że się przyda, aby się ogrzać. coś mi się tak zdaje, że jesień się nam niedługo skończy i zacznie zima. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 16.12.07, 12:06 Gość portalu: nicelus napisał(a): > coś mi się tak zdaje, że jesień się nam > niedługo skończy i zacznie zima. > :) fajna zima nie jest zła taka ze śniegiem i sankami dobrze, że mogę wtedy z Kózką pośmigać na sankach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 13:55 calama napisała: > fajna zima nie jest zła > taka ze śniegiem i sankami > dobrze, że mogę wtedy z Kózką pośmigać na sankach :) niestety, już takich zim nie ma. od lat siedemdziesiątych zaobserwowano znaczne zmniejszenie opadów w zimie. nie tylko nie ma kuligów, ale zbiorniki wodne wysychają, iglaki trzeba zimą podlewać, bo zimą też trochę asymilują, a w mrozy jest bardzo sucho, i.t.p. tragedia!!! :( tylko drogowcy się cieszą... :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 17.12.07, 15:46 Gość portalu: nicelus napisał(a): > niestety, już takich zim nie ma. od lat siedemdziesiątych > zaobserwowano znaczne zmniejszenie opadów w zimie. nie tylko nie ma kuligów, ale zbiorniki wodne wysychają, iglaki trzeba zimą podlewać, > bo zimą też trochę asymilują, a w mrozy jest bardzo sucho, i.t.p. > tragedia!!! > :( Na codzień nie narzekam. Ale kilka dni śniegu by się przydało. Jak nie będzie - pojedziemy tam, gdzie jest. Na sankach pojeździć trzeba. > > tylko drogowcy się cieszą... > :) i tak zima ich zaskoczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 16:14 calama napisała: > ... kilka dni śniegu by się przydało. > Jak nie będzie - pojedziemy tam, gdzie jest. > Na sankach pojeździć trzeba. to mi się podoba. to jest prawidłowe podejście do sprawy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 14:09 ps. wczoraj było u mnie wielkie ognisko. był grzany szwedzki glögg, (co na polski chyba jako "grzaniec" się tłumaczy). temperatura była 0 stopni. christrosen się zaczęły rozwijać. narazie małe na jednej małej roślince. duże są obsypane pąkami, ale się jeszcze nie wychylają. wiedzą, że okres kwitnienia zaczyna się w styczniu. te które już zakwitły, jak jest mróz, albo śnieg, to się zwijają i wyglądają jak zmarźnięte. jak jest temperatura dodatnia, to się znów pięknie rozwijają. podobnie jak tulipany w zależności od pory dnia. ciekawa roślina. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 17.12.07, 15:44 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ps. wczoraj było u mnie wielkie ognisko. był grzany szwedzki glögg, super!!!!!!!!! a ja pod kocykiem byłam... > christrosen się zaczęły rozwijać. narazie małe na jednej > małej roślince. duże są obsypane pąkami, ale się jeszcze nie > wychylają. wiedzą, że okres kwitnienia zaczyna się w styczniu. te > które już zakwitły, jak jest mróz, albo śnieg, to się zwijają i > wyglądają jak zmarźnięte. jak jest temperatura dodatnia, to się znów > pięknie rozwijają. podobnie jak tulipany w zależności od pory dnia. > ciekawa roślina. > :) Może w styczniu uda mi się upolować. ;) Chciałabym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 16:09 calama napisała: > Może w styczniu uda mi się upolować. ;) > Chciałabym. > a u mnie się same bezładnie sieją ... bo nie upoluję nasion. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 17.12.07, 16:13 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > a u mnie się same bezładnie sieją ... > bo nie upoluję nasion. > :) > Może kiedyś dojdą do Gorzowa. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 16:18 calama napisała: > Może kiedyś dojdą do Gorzowa. ;) kto wie? :) otworzyłaś już e-pocztę? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 17.12.07, 16:24 Gość portalu: nicelus napisał(a): > otworzyłaś już e-pocztę? tak, ale od Ciebie nic nie ma, zapewne pijany listonosz doniesie wieczorem, albo i jutro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 17:03 calama napisała: > zapewne pijany listonosz doniesie > wieczorem, albo i jutro... cyrk jak zwykle. może oni zbyt dużo pierzgi konsumują. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 17.12.07, 21:13 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > cyrk jak zwykle. może oni zbyt dużo pierzgi konsumują. > ;) poczta gazetowa tak właśnei działa... do tej pory cisza :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 21:56 calama napisała: > poczta gazetowa tak właśnei działa... > do tej pory cisza :( byłem przekonany, że poczta elektroniczna dochodzi natychmiast, a sprawę zawaliła poczta "listonoszowa". teraz zrozumiałem o co chodzi i natychchmiast wysłałem ponownie tego samego e-maila. może ten doleci szybciej. tamten zapewne latając gdzieś od satelity do satelity zgubił się w kosmosie. :( Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 17.12.07, 22:55 Gość portalu: nicelus napisał(a): > może ten > doleci szybciej. tamten zapewne latając gdzieś od satelity do > satelity zgubił się w kosmosie. > :( ten doleciał, tamten szybuje ;) > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.07, 02:46 calama napisała: > ten doleciał, tamten szybuje ;) marsjanie przechwycą i z niego wydedukują, że jest życie na ziemi. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: ognisko 18.12.07, 07:21 Gość portalu: nicelus napisał(a): > marsjanie przechwycą i z niego wydedukują, że jest życie na ziemi. > ;) marsjanie juz wiedzą niestety nie znają nas z dobrej strony... do nich dochodzą tylko spaliny ... i głupota ludzka, bo ta nie zna granic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama do ogrzania 05.12.07, 21:00 z telenoweli! www.youtube.com/watch?v=wZjPe3l0fBI&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 23:40 calama napisała: > z telenoweli! z której telenoweli? ja nie oglądam telenoweli. jednak pomimo to ogrzało. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: do ogrzania 06.12.07, 07:52 Gość portalu: nicelus napisał(a): > z której telenoweli? > ja nie oglądam telenoweli. heh, nie wiem z której, pewnie z "passion", meksykańskiej? chodziło mi o to, że to muzyka skomponowana jako motyw przewodni telenoweli, a jaka fajna :) > > jednak pomimo to ogrzało. > :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.07, 20:30 calama napisała: > jaka fajna :) fajna, fajna, i rogrzała. albo się ociepliło. ;) może teraz dla odmiany coś mniej słodkiego? kilka chropowatych słów. niby bez związku, a jednak ładnych. o zwykłej przjaźni... :) www.youtube.com/watch?v=XxOqE1bEA_Q Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: do ogrzania 06.12.07, 21:59 Gość portalu: nicelus napisał(a): > albo się ociepliło. > ;) nooo, nawet na zawnątrz było 10 stopni! > > może teraz dla odmiany coś mniej słodkiego? > kilka chropowatych słów. > niby bez związku, > a jednak ładnych. > o zwykłej przjaźni... > :) fajowe to czego ja do tej pory słuchałam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 07:34 calama napisała: > czego ja do tej pory słuchałam? tego to ja nie wiem. słyszałem, że cała polska słucha rubika. niedawno też miałem okazje fragmentu posłuchać. dla mnie nic szczególnego. dla mnie to taki zlepek tego, co było grane na festiwalach piosenki w prl-u. pewnie dlatego wiele osób przez sentyment tego słucha... :/ może dlatego że ja jestem zupełnie niemuzykalny zauważam wyłącznie muzykę wyjątkową? :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: do ogrzania 07.12.07, 07:45 Gość portalu: nicelus napisał(a): > tego to ja nie wiem. słyszałem, że cała polska słucha rubika. taaak-cały Gorzów słucha Rubika oj, przepraszam - tylko tyle osób, co się w hali targowej zmieści ;) > pewnie dlatego wiele osób przez > sentyment tego słucha... > :/ kiedy właśnie połową sukcesu utworów ... jest sentyment :))) > może dlatego że ja jestem zupełnie niemuzykalny zauważam wyłącznie > muzykę wyjątkową? > :) w tym jesteś mistrzem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 21:46 calama napisała: > kiedy właśnie połową sukcesu utworów ... jest sentyment :))) to rozumiem. ale żeby do prl-u. nie wszystko potrafię zrozumieć. potrafię zrozumieć komunizm jako protest, ale komunizmu jako nadzieji nie potrafię. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: do ogrzania 07.12.07, 21:50 Gość portalu: nicelus napisał(a): > potrafię zrozumieć komunizm jako protest, > ale komunizmu jako nadzieji nie potrafię. > :) a rodzina? to taka komuna - pracują rodzice, kupuje się dzieciom ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 22:03 calama napisała: > a rodzina? to taka komuna - pracują rodzice, kupuje się dzieciom ;) rodzina, to rodzina, a komunizm, to komunizm. komuniści nie pracują, żeby komuś coś kupić, tylko robią rewolucję, żeby zabrać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: do ogrzania 07.12.07, 22:14 Gość portalu: nicelus napisał(a): > rodzina, to rodzina, a komunizm, to komunizm. komuniści nie pracują, > żeby komuś coś kupić, tylko robią rewolucję, żeby zabrać. > :) a hasła? każdemu wg potrzeb? hm.. to się chyba kłóci z "wszystkim równo", bo każdy ma inne potrzeby... chyba musze o tym poczytać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 22:54 calama napisała: > a hasła? każdemu wg potrzeb? > hm.. to się chyba kłóci z "wszystkim równo", bo każdy ma inne > potrzeby... najlepiej wytłumaczyć to na przykładzie aurory. przecież dlatego załoga krążownika aurora dała sygnał do rewolucji, bo chciała mieć według potrzeb. gdy się upomniała o swoje to każdy dostał po równo kulkę w łeb. dlatego zawsze mówiło się "bohaterski krążownik aurora", a o załodze nic. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: do ogrzania 08.12.07, 16:31 taaak - system niby dobry, ale tylko teoretycznie ;) To utopia. każdy ma inne potrzeby, i nie chodzi nawet o tych, co maja większe - oni często są siłą napędową najgorsi są ci, co maja zanik potrzeb... dziś w sklepie jeden taki "pachnący" denaturatem chciał, bym mu zasponsorowała zakupy... Ludzie popadają w marazm, do pracy iść za 800 zł to im się nei opłaca. I wszystko im się należy - postawa roszczeniowa. Nie rozumieją, że w tej pracy za 800 poznają wielu ludzi i znajdą lepszą pracę. A oglądając seriale i wzdychając tylko widząc palmy i inny świat - nic się nie zrobi. Polecam film Machulskiego "pieniądze to nie wszystko". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.07, 16:41 wiem że pieniądze szczęścia nie dają, ale brak pieniędzy też nie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: do ogrzania 08.12.07, 16:44 Gość portalu: nicelus napisał(a): > wiem że pieniądze szczęścia nie dają, ale brak pieniędzy też nie. > :) kiedy ja tak nie mówiłam :P skupiłąm się na maraźmie ludzi długo bez pracy, w byłej ddr też był taki problem, ale u nas większy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.07, 17:51 calama napisała: > kiedy ja tak nie mówiłam :P to znaczy jak? chciałem cię koniecznie poprzeć, ale widocznie znów nie zrozumiałem. :( > skupiłąm się na maraźmie ludzi długo bez pracy, w byłej ddr też był taki problem, ale u nas większy... < w niemczech był i jest problem, ale gdzie indziej. wydaje się że nie ma, bo jest przeniesiony w inne miejsce. politycy postąpili barduzo wygodnie. włączyli tych ludzi, którzy praktycznie nic nie wnieśli, w socjalny system zachodnioniemiecki w przeliczniku 1:1. tym samym doprowadzili do kryzysu świadczeń emerytalnych i socjalnych w całych niemczech. został zachwiany fundament socjalnej gospodarki rynkowej - duma niemców od czasu erharda. czy było inne wyjście i czy finansowanie połączenia niemiec z zachodnioniemieckiej kasy emerytalnej i socjalnej było zgodne z konstytucją? - będą się długo spierać prawnicy i politycy. ja tylko stwierdzam fakt, że tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: do ogrzania 08.12.07, 19:55 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to znaczy jak? chciałem cię koniecznie poprzeć, ale widocznie znów > nie zrozumiałem. > :( Znów mętnie napisałam? Guła jestem. :( Miałeś rację w tym: "pieniądze szczęścia nie dają, ale ich brak też nie." Brak kasy wzmaga w ludziach złe cechy. Za dużo kasy u niektórych ludzi też tak działa. ;) > doprowadzili do kryzysu świadczeń emerytalnych i socjalnych w całych > niemczech. został zachwiany fundament socjalnej gospodarki rynkowej - > duma niemców od czasu erharda. > > czy było inne wyjście i czy finansowanie połączenia niemiec z > zachodnioniemieckiej kasy emerytalnej i socjalnej było zgodne z > konstytucją? - będą się długo spierać prawnicy i politycy. ja tylko > stwierdzam fakt, że tak było. Niestety - na zjednoczeniu najgorzej wyszli mieszkańcy byłych Niemiec Zachodnich. Ciekawa jestem, czy owi prawnicy coś ugrają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.07, 23:11 calama napisała: > Niestety - na zjednoczeniu najgorzej wyszli mieszkańcy byłych > Niemiec Zachodnich. Ciekawa jestem, czy owi prawnicy coś ugrają. mogą to być jedynie dyskusje akademickie. prawnicy nic nie ugrają, bo nie ma nic do ugrania. co było do ugrania, to już zostało ugrane. pozostał tylko dług. nie ma możliwości powrotu do sytuacji sprzed połączenia niemiec. jest podobnie jak z województwem lubuskim. nie ma możliwości powrotu do sytuacji gdy były dwa województwa i gorzowski szpital nie był zadłużony. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: do ogrzania 10.12.07, 08:50 Gość portalu: nicelus napisał(a): > mogą to być jedynie dyskusje akademickie. prawnicy nic nie ugrają, > bo nie ma nic do ugrania. co było do ugrania, to już zostało ugrane. > pozostał tylko dług. nie ma możliwości powrotu do sytuacji sprzed > połączenia niemiec. > > jest podobnie jak z województwem lubuskim. nie ma możliwości powrotu > do sytuacji gdy były dwa województwa i gorzowski szpital nie był > zadłużony. > :) Jasne, nie rób ze mnie większej blondynki niż jestem. Jakoś do Polski Kresy nie wróciły i nie wrócą, ale ludzie za udokumentowane majątki tam, sądzili się i coś tam dostawali. Tak samo z ziemiami zachodnimi. I Niemcami. To może jakies pojedyńcze przypadki udokumentowanych strat po zjednoczeniu Niemiec też zostaną zrekompensowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.07, 00:25 trochę sie rozminęliśmy w dyskusji. mi chodziło o to, że politycy splądrowali kase emerytalną i nie ma pieniędzy na emerytury. teraz podnoszą wiek emerytalny i namawiają, żeby się prywatnie doubezpieczyć. natomiast pojedyńcze sprawy mnie nie interesują. niech się procesują ci, których to dotyczy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: do ogrzania 11.12.07, 08:38 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > natomiast pojedyńcze sprawy mnie nie interesują. niech się procesują > ci, których to dotyczy. > :) niby tak, ale ciekawie poczytać o takich precedensach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.07, 23:51 calama napisała: > niby tak, ale ciekawie poczytać o takich precedensach napewno w usa. dlatego akcja tylu amerykańskich filmów rozgrywa się w sądzie. natomiast ani w niemczech, ani w polsce nie ma prawa opartego na precedensach. każdy casus jest inny i każdy sędzia jest inny. dlatego wyrok zawsze jest większą, lub mniejszą niespodzianką. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: do ogrzania 16.12.07, 11:54 każdy wyrok jest inny i dlatego właśnie interesują mnie te skrajne, kontrowersyjne Odpowiedz Link Zgłoś
calama dziś prawdziwa jesień 07.12.07, 08:19 10 stopni i deszcz i dopiero się przejaśnia oby do lata ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 21:54 calama napisała: > 10 stopni i deszcz > i dopiero się przejaśnia > > oby do lata ;) chyba nawet zanosi się na większe ocieplenie. takiej zimy jak ostatnia, chyba w tym roku nie będzie, ale nadzieję można mieć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 07.12.07, 22:12 Gość portalu: nicelus napisał(a): > chyba nawet zanosi się na większe ocieplenie. takiej zimy jak > ostatnia, chyba w tym roku nie będzie, ale nadzieję można mieć. > :) własnie na skype rozmawiałam z Tongoy - rzeczywiście duże ocieplenie ;) W samych podkoszulkach na tarasie siedzą. ;) Ja mam 23 stopnie... w domu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 23:14 myślisz, że to już wiosna nadchodzi? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 08.12.07, 16:23 Gość portalu: nicelus napisał(a): > myślisz, że to już wiosna nadchodzi? > ;) Tak! Dziś pięknie świeciło słońce. Ziemia pachnie jak wiosną. Byliśmy na dłuuuugim spacerze. Wiosna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.07, 16:39 > Tak! Dziś pięknie świeciło słońce. Ziemia pachnie jak wiosną. > Byliśmy na dłuuuugim spacerze. > Wiosna! ja też rozkoszowałem się piękną pogodą. obowiązki przesunąłem na później. było naprawde pięknie na dworzu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 08.12.07, 16:45 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ja też rozkoszowałem się piękną pogodą. obowiązki przesunąłem na > później. było naprawde pięknie na dworzu. > :) I za to masz ode mnie pochwałę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.07, 17:55 calama napisała: > I za to masz ode mnie pochwałę. :) nareszcie coś dobrze zrobiłem! :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 08.12.07, 19:51 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nareszcie coś dobrze zrobiłem! > :) Przecież to normalne. Ale cieszę się, że moja pochwała Cie ucieszyła. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.07, 13:58 gdy po raz dziesiąty słuchałem piosenki do tej kostiumowej telenoweli meksykańskiej, to podobała mi się nawet bardziej niż za pierwszym razem... znaczy, muzyka nadaje się do telenoweli... :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 10.12.07, 08:53 Gość portalu: nicelus napisał(a): > gdy po raz dziesiąty słuchałem piosenki do tej kostiumowej > telenoweli meksykańskiej, to podobała mi się nawet bardziej niż za > pierwszym razem... fajna jest to i się podoba :) > > znaczy, muzyka nadaje się do telenoweli... heh, pewnie a co po wysłuchaniu tysiąc osiemset siedemdziesiątym ósmym? > :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.07, 00:30 > a co po wysłuchaniu tysiąc osiemset siedemdziesiątym ósmym? to bym chyba potrafił zanucić ... :) myślisz, że aż tyle odcinków ma ta telenowela? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 11.12.07, 08:37 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to bym chyba potrafił zanucić ... > :) to jednak dzwięki rozróżniasz ;) nie jest tak źle z Twoim słuchem :) > > myślisz, że aż tyle odcinków ma ta telenowela? nie mam pojęcia, nie widziałam ani jednego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.07, 00:11 calama napisała: > to jednak dzwięki rozróżniasz ;) mam taki słuch muzyczny, że jak grają, to ja słyszę. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 16.12.07, 12:02 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > mam taki słuch muzyczny, że jak grają, to ja słyszę. > ;) jakość słuchanej muzyki nei zależy od słuchu muzycznego moi znajomi, którzy chodzili do szkoły muzycznej i mieli słuch ... uwielbiali słuchać mojego śpiewu - był zupełnie inny niż ten w szkole muzycznej, gdzie małolaty często śpiewaja z niechęcią, ale czysto. ja śpiewałam całą sobą, ale ... fałszując. A w pracy nikt nie lubi słuchać jak śpiewam :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 14:20 calama napisała: > ja śpiewałam całą sobą, ale ... fałszując. jak mam to rozumieć? jak sobą, to fałszujesz??? :| ps. jak zwykle żartowałem. oczywiście, że wiem o co ci chodzi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 15:42 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jak mam to rozumieć? jak sobą, to fałszujesz??? tak, fałszuję, nie mylić z byciem fałszywą :P > ps. jak zwykle żartowałem. oczywiście, że wiem o co ci chodzi. > :) wiem, wiem, ciągle się nabijasz ze mnie ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 15:55 calama napisała: > wiem, wiem, ciągle się nabijasz ze mnie ;( nie ciągle, tylko dziś. dziś się nabijam ze wszystkich. spróbowałem pierzgi, a ona ma witaminę h. chyba dobra na humor, bo humor mi dopisuje. o ile dobrze zrozumiałem pszczelarza, to pierzgę pszczoły podfermentowywują i zaprawiają tym alkocholem przy większej okazji. pewnie aby mieć humor. ;) może marek_p zna szczegóły? :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 16:17 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nie ciągle, tylko dziś. dziś się nabijam ze wszystkich. spróbowałem > pierzgi To chyba wiadro musiałbyś zjeść, aby zadziałało. ;) Cieszę się z Twojego dobrego humoru. :) Po alkoholowej pierzdze. ;) > może marek_p zna szczegóły? > :) Nabijania się ze mnie? Nie sądzę. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 16:35 calama napisała: > To chyba wiadro musiałbyś zjeść, aby zadziałało. ;) tylko łyżeczkę, bo to miało być jako lekarstwo. już dokładnie nie pamiętam na co. chyba na wszystko. takie to mocne, że po łyżeczce mam dobry humor. > > może marek_p zna szczegóły? > > :) > Nabijania się ze mnie? Nie sądzę. :P tylko o sobie myślisz, a ja nie ciebie miałem na myśli tylko pierzgę. marek_p napewno wie, czy ona na dobry humor pszczołom jest potrzebna. ;) ps. lepiej nie prowokuj, bo się muszę jeszcze z innych ponabijać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 21:10 Gość portalu: nicelus napisał(a): > tylko łyżeczkę, bo to miało być jako lekarstwo. już dokładnie nie > pamiętam na co. chyba na wszystko. takie to mocne, że po łyżeczce > mam dobry humor. swoją drogą... nigdy się z tą pierzgą nie spotkałam, ale po Twoich opisach... widzę, że zimą by się przydała ;) > tylko o sobie myślisz, a ja nie ciebie miałem na myśli tylko > pierzgę a to nie dokoła mnie się świat kręci? rozczarowałeś mnie ;) > marek_p napewno wie, czy ona na dobry humor pszczołom jest > potrzebna. nie podejrzewam, by chodziło o humor, raczej o składniki odżywcze :P > ps. lepiej nie prowokuj, bo się muszę jeszcze z innych ponabijać. > :) Nabijaj się ile wlezie. Nawet się ucieszę, że nie ze mnie. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 22:49 calama napisała: > a to nie dokoła mnie się świat kręci? tego nie napisałem ... kiedyś uważano, że świat się kręci wokół ziemi. później uważano, że wokół słońca. teraz uważa się, że obie teorie są prawdziwe, bo wszystko jest względne. z twojego punktu widzenia świat się kręci wokół ciebie. masz zupełną rację. poważnie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 23:04 Gość portalu: nicelus napisał(a): > calama napisała: > > > a to nie dokoła mnie się świat kręci? > > tego nie napisałem ... prawie :P > z twojego punktu widzenia świat się kręci > wokół ciebie. masz zupełną rację. poważnie. tak? a ja żartowałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.07, 03:33 calama napisała: > tak? a ja żartowałam :) przez żarty też się można znaleść w centrum wszechświata. ale się nie przejmuj. wszystko jest względne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 18.12.07, 07:28 Gość portalu: nicelus napisał(a): > przez żarty też się można znaleść w centrum wszechświata. teraz zaszyłabym się w jakiejś czarnej dziurze na małą drzemkę.;) > ale się nie przejmuj. wszystko jest względne. > :) zawsze można znaleźć jakiś punkt odniesienia :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 11:04 calama napisała: > teraz zaszyłabym się w jakiejś czarnej dziurze na małą drzemkę.;) > zawsze można znaleźć jakiś punkt odniesienia :P w czarnej dzurze raczej trudno o punkt odniesienia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 19.12.07, 11:25 Gość portalu: nicelus napisał(a): > w czarnej dzurze raczej trudno o punkt odniesienia. > :) > jeśli będę tam zaszyta drzemać - można mnie wziąć za punkt odniesienia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 23:21 calama napisała: > jeśli będę tam zaszyta drzemać - można mnie wziąć za punkt > odniesienia ;) zastanawia mnie, skąd u ciebie zainteresowanie czarną dziurą??? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 20.12.07, 07:46 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > zastanawia mnie, skąd u ciebie zainteresowanie czarną dziurą??? > Muszę uważać, by nie wpaść w horyzont zdarzeń. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.07, 21:39 calama napisała: > Muszę uważać, by nie wpaść w horyzont zdarzeń. ;) jak nie przekroczysz horyzontu zdarzeń, to nigdy nie zobaczysz osobliwości. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 21.12.07, 07:53 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > jak nie przekroczysz horyzontu zdarzeń, to nigdy nie zobaczysz > osobliwości. ;) a jak przekroczę ... to nie wrócę :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 02:10 calama napisała: > a jak przekroczę ... to nie wrócę :P niestety powrotu nie ma. bilety sa sprzedawane tylko w jedną stronę. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 24.12.07, 02:34 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > niestety powrotu nie ma. bilety sa sprzedawane tylko w jedną stronę. > ;) No ładnie! Muszę wyciągnąć wnioski, dlaczego chcesz mnie tam wysłać. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 02:03 calama napisała: > No ładnie! Muszę wyciągnąć wnioski, dlaczego chcesz mnie tam > wysłać. ;) skąd ci przyszło do głowy, że ja cię tam wysyłam? prędkość ucieczki lepiej próbować na komputerowym symulatorze. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 26.12.07, 21:34 Gość portalu: nicelus napisał(a): > skąd ci przyszło do głowy, że ja cię tam wysyłam? może stąd: Gość portalu: nicelus napisał(a): > jak nie przekroczysz horyzontu zdarzeń, to nigdy nie zobaczysz > osobliwości. ;) ale oczywiscie nie wysylales mnie :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 23:27 calama napisała: > > jak nie przekroczysz horyzontu zdarzeń, to nigdy nie zobaczysz > > osobliwości. ;) > ale oczywiscie nie wysylales mnie :P wybór należy do ciebie, jak pisze e_werty ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 08:20 Gość portalu: nicelus napisał(a): > wybór należy do ciebie, jak pisze e_werty ... > ;) to biorę rozbieg ... i skaczę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 11:04 calama napisała: > to biorę rozbieg ... i skaczę ;) jezeli masz jeszcze prędkość ucieczki, to wracaj na forum, bo nudno będzie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 11:25 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jezeli masz jeszcze prędkość ucieczki, to wracaj na forum, bo nudno > będzie. > ;) skok w czarną dziurę jawi mi się jak samobójstwo... więc ... zostaję na forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 13:36 calama napisała: > skok w czarną dziurę jawi mi się jak samobójstwo... > więc ... zostaję na forum :) to dobrze... co prawda, to też jak samobójstwo. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 11:34 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > to dobrze... > > co prawda, to też jak samobójstwo. > ;) nie boje się trochę się uodporniłąm :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 20:41 calama napisała: > trochę się uodporniłąm :) anonimowo jet znośnie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 00:18 Gość portalu: nicelus napisał(a): > anonimowo jet znośnie. > ;) taaak ale ja polowe forumowiczow juz znam... i oni mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 00:34 calama napisała: > ale ja polowe forumowiczow juz znam... i oni mnie jak to jest możliwe??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 00:47 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jak to jest możliwe??? > ;) sama nie wiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 01:14 calama napisała: > sama nie wiem ;) niewinna czarodziejka. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesienna herbatka? 29.12.07, 01:52 nie podobaja mi sie takie zdjecia niedawno dostalam takie owoco-zwierzęta a fe może technicznie oki, ale zęby bolą patrzeć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesienna herbatka? IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 14:13 calama napisała: > nie podobaja mi sie takie zdjecia mi też nie. robi nieprzyjemne wrażenie, bo zdjęcie jest zbyt dosłowne. co innego gdyby to był rysunek. byłby zabawny i pouczający - nie daj się wycisnąć jak cytryna! ps. janusz kapusta zdobył sławę wygrywając międzynarodowy konkurs rysunkiem człowieka, który zamiast mózgu miał otwartą książkę. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesienna herbatka? 29.12.07, 17:26 Gość portalu: nicelus napisał(a): > zdjęcie jest zbyt > dosłowne. co innego gdyby to był rysunek. byłby zabawny i > pouczający - nie daj się wycisnąć jak cytryna! racja! Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 01:45 Gość portalu: nicelus napisał(a): > niewinna czarodziejka. > :) nie czaruję :P a wiesz jaka jest różnica między czarodziejką a czarownicą? ... jakieś 30 lat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 14:02 calama napisała: > a wiesz jaka jest różnica między czarodziejką a czarownicą? > ... jakieś 30 lat ;) :))) dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.08, 21:08 calama napisała: > skok w czarną dziurę jawi mi się jak samobójstwo... > więc ... zostaję na forum :) dobrze że zostałaś. dzięki temu mogę zaprezentować ci rzecz niezwykłą. nawet jeżeli się nie rozumie, to warto obejrzeć. chodzi o obserwację - a właściwie symulacje komputerową w bardzo zwolnionym tempie - przedstawiającą różne przedmioty poruszszające się z prędkościami zbliżonymi do prędkości światła, tj. 0,3c - 0,99c. wiedza taka jest przydatna w przypadku obserwacji niektórych gakaktyk, które przecież nie są takie na jakie wyglądają. :) na przykład piłka nie będzie wyglądała jajowato, jak co niektórzy by sobie wyobrażali, tylko jej obraz pozostanie okrągły. promień świetlny odbity na tyle piłki doleci do naszej kamery równocześnie z promieniem odbitym z przodu piłki, ale w czasie między tymi odbiciami piłka się przesunie o tyle, że na naszym filmie będzie nadal okrągła. jednak będzie trochę przekręcona. to przekręcenie najlepiej jest widoczne na kostce do gry. jeżeli kostka porusza się w naszym kierunku, to "dogania swój obraz" i nie widzimy jej przedniej ścianki, ale za to widzimy tylną. niby fizycznie oczywiste, ale bez komputera trudno sobie wyobrazić. na dole są ustawione nieruchome kostki porównawcze, a nad nimi leci w zwolnionym tempie obserwowana kostka. nie widać przedniej ścianki, ale za to widać tylną. :) www.tempolimit-lichtgeschwindigkeit.de/ejpvis/ejpvis2.html strona jest niemiecka, ale jest tłumaczona na angielski. adres strony: www.tempolimit-lichtgeschwindigkeit.de/ najlepiej od razu przejść do filmów. fajnej zabawy życzę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 02.01.08, 10:01 Gość portalu: nicelus napisał(a): > calama napisała: > > > skok w czarną dziurę jawi mi się jak samobójstwo... > > więc ... zostaję na forum :) > > dobrze że zostałaś. już skaczę: www.spacetimetravel.org/expeditionsl/expeditionsl.html > dzięki temu mogę zaprezentować ci rzecz > niezwykłą. nawet jeżeli się nie rozumie, to warto obejrzeć. juz sie wciągnęłam :) dobrze, że dziś mam luźniejszy dzień :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 02.01.08, 12:24 calama napisała: > Gość portalu: nicelus napisał(a): > > > calama napisała: > > > > > skok w czarną dziurę jawi mi się jak samobójstwo... > > > więc ... zostaję na forum :) > > > > dobrze że zostałaś. > już skaczę: Zagubiłam się w euklidesowej czasoprzestrzeni. ;) Ratunku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.08, 13:01 calama napisała: > Zagubiłam się w euklidesowej czasoprzestrzeni. ;) > Ratunku! tylko bez paniki. te skoki są jak na gumowej linie. zawsze można wrócić. ale zabawa fajna. ktoś miał dobry pomysł na właściwe wykorzystanie komputera. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 02.01.08, 21:42 Gość portalu: nicelus napisał(a): > tylko bez paniki. te skoki są jak na gumowej linie. zawsze można > wrócić. ale zabawa fajna. ktoś miał dobry pomysł na właściwe > wykorzystanie komputera. > :) ciekawe to :) www.youtube.com/watch?v=Cx8rHartE1E Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 14:23 calama napisała: > A w pracy nikt nie lubi słuchać jak śpiewam :( pracujesz jako sędzia przy grze w szachy??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 15:39 Gość portalu: nicelus napisał(a): > pracujesz jako sędzia przy grze w szachy??? > :) > heh nie i nie żałuję nie chodzi tu o konieczność ciszy i skupienia ... tylko o niemożność zaśpiewania odpowiednich nutek ;) zupełnie nie wiem dlaczego ich to wkurza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 18:17 calama napisała: > heh > nie i nie żałuję > nie chodzi tu o konieczność ciszy i skupienia ... tylko o niemożność > zaśpiewania odpowiednich nutek ;) > zupełnie nie wiem dlaczego ich to wkurza ;) to wszystko zależy od specyfiki zawodu. weźmy dla przykładu polityków. woleli nawet zapłacić wysoką kaucję za koleżankę sawicką, żeby tylko nie śpiewała. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 21:16 Gość portalu: nicelus napisał(a): > weźmy dla przykładu > polityków. woleli nawet zapłacić wysoką kaucję za koleżankę sawicką, > żeby tylko nie śpiewała. > ;) > jesli chodzi o wyspiewywanie to jestem studnia. ale co ja tak znowu o sobie? egocentryczka przebrzydła ze mnie! wyśpiewaj mi tu szybko skąd ten doskonały hunor, bo w tę pierzgę nie wierzę :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 22:30 calama napisała: > wyśpiewaj mi tu szybko skąd ten doskonały hunor, bo w tę pierzgę nie wierzę :P < po kilkumiesięcznym stresie, kilka rzeczy się pomyślnie zakończyło. teraz mam luz-blues. tak to odreagowuję. ponadto święta idą. choinkę już mam przywiezioną i u mnie już ładnie pachnie świętami. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 22:58 Gość portalu: nicelus napisał(a): > po kilkumiesięcznym stresie, kilka rzeczy się pomyślnie zakończyło. > teraz mam luz-blues. super! to gratuluję! > tak to odreagowuję lepsze odreagowania miłe, chyba nikt nie narzeka ;) > ponadto święta idą. choinkę > już mam przywiezioną i u mnie już ładnie pachnie świętami. > :) nie czuję jeszcze świąt... a choinkę kupię zapewne w weekend, oczywiście w doniczce, a wiosną posadzę ją w ogródku - jak co roku. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.07, 03:01 calama napisała: > super! to gratuluję! dziękuję. > lepsze odreagowania miłe, chyba nikt nie narzeka ;) tego to nie jestem taki pewien. :| > nie czuję jeszcze świąt... a choinkę kupię zapewne w weekend, > oczywiście w doniczce, a wiosną posadzę ją w ogródku - jak co > roku. :) to ty jesteś szczęśliwa, jak jeszcze masz gdzie sadzić. to cała przyjemność. natomiast ja wycinam w ogródku, bo jest tego zbyt wiele. zbyt duże, żeby przesadzić. jodły kalifornijskie nadają się idealnie na choinki, natomiast choiny kanadyjskie pójdą na ognisko. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 18.12.07, 07:23 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to ty jesteś szczęśliwa, jak jeszcze masz gdzie sadzić. to cała > przyjemność. natomiast ja wycinam w ogródku, bo jest tego zbyt > wiele. zbyt duże, żeby przesadzić. jodły kalifornijskie nadają się > idealnie na choinki, natomiast choiny kanadyjskie pójdą na ognisko. > :) Mam. Bo i wycinam. ;) W końcu drzewo na ognisko musi być! I jak mi padł świerk to mało się przejełam. Idealne miejsce na magnolie. Nie mam magnolii, od kilku lat robię podchody, ale miejsca nie miałam. Zrobiło się. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 11:01 > Nie mam magnolii, od kilku lat robię podchody, ale miejsca > nie miałam. Zrobiło się. :) też nie mam i też robię podchody. :) a wiesz już mniej więcej jaką chcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 19.12.07, 11:37 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > a wiesz już mniej więcej jaką chcesz? chyba dlatego jeszcze nie mam, bo się nie mogłam zdecydować jak się zdecydowałam na gwiaździstą ... to nie było jej w zeszłym roku w sprzedaży w Gorzowie, nie żebym się mocno starała ;) no i miejsca nie było w ogródku :) Chyba najbardziej mi się podoba, lekko przeraziło mnie, że dorasta do 10 m. chyba muszę niższej poszukać. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 23:51 calama napisała: > Chyba najbardziej mi się podoba, lekko przeraziło mnie, że dorasta > do 10 m. chyba muszę niższej poszukać. ;) to są maksymalne wymiary w sprzyjających warunkach. jak ci się podoba, to nie przejmuj się tą wysokością. taka wielka tak od razu ci nie urośnie. moi sąsiedzi mają gwiazdzistą. jest ładna. natomiast ja bym chciał taką zwykłą białą drzewiastą. przepiękny okaz takiego drzewa, jeszcze poniemiecki, był do niedawna przed pałacem w garbiczu, ale postawili na nim słup z transformatorem. ze wspaniałej magnoli został tylko jakiś ogryzek. podobny los spotkał sąsiedni miłożąb. jak nie znajdziesz tego co szukasz w gorzowie, to warto zajrzeć do sulęcina. przy wyjeździe na lubów jest szkółka. mają tam na sprzedaż duży wybór magnolii, a przed domem mają własny ładny okaz magnolii parasolowatej. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 20.12.07, 07:51 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to są maksymalne wymiary w sprzyjających warunkach. jak ci się > podoba, to nie przejmuj się tą wysokością. taka wielka tak od razu > ci nie urośnie. heh, dobrych kilka lat temu posadziłam miłorząb. Sąsiadka się przeraziła, że jej zasłoni widok. Pytała się co to za drzewo i jak duże urośnie. Obiecałam solennie, że jej, ani jej dzieciom widoku nie zasłoni. Przyrost roczny jest... niezauważalny. Mam wrażenie, że w ogóle nie urósł. > moi sąsiedzi mają gwiazdzistą. jest ładna. natomiast > ja bym chciał taką zwykłą białą drzewiastą. hm...3 lata temu Gorzów był zasypany magnoliami gwiaździstymi, były najtańsze i dosłownie wszędzie. Nie kupiłam, bo ... wydawała się przez to taka pospolita. ;) W następnym roku nie było ani jednej. :) > przepiękny okaz takiego > drzewa, jeszcze poniemiecki, był do niedawna przed pałacem w > garbiczu robiłeś zdjęcia w Grabiczu? ;) > > jak nie znajdziesz tego co szukasz w gorzowie, to warto zajrzeć do > sulęcina. przy wyjeździe na lubów jest szkółka. mają tam na sprzedaż > duży wybór magnolii, a przed domem mają własny ładny okaz magnolii > parasolowatej. i tak chyba zrobię, koniec marca? początek kwietnia? jakoś tak. dzięki za namiary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.07, 22:05 calama napisała: > posadziłam miłorząb. miłożąb jest himeryczny, ale jak trafi na odpowiednie miejsce, to potrafi przez kilkadziesiąt lat trochę urosnąć i zasłonić. :) jeżeli koniecznie musi być drzewo, a ma nie zasłaniać, to odpowiednia jest glediczja. to jest takie niby drzewo, a jednak takie nic. trochę kolców trochę strąków i mgiełka żółtych jesienią liści. późno puszcza liście, wcześnie opadają, wiec niewiele zasłaniają. > robiłeś zdjęcia w Grabiczu? ;) robiłem. mam w garbiczu wielu znajomych i czasem tam bywam. ;) > dzięki za namiary w sulęcinie zwróć też uwagę na tą parasolowatą przed domem. ma niesamowite liście. natomiast jak będziesz przejeżdzać wiosną obok sklepu w dahlwitz-hoppegarten, to zobaczysz przed wejściem cały szpaler kwitnących drzew magnolii. ładnie to wygląda. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 21.12.07, 08:01 Gość portalu: nicelus napisał(a): > miłożąb jest himeryczny, możliwe, że miłorząb jest chimeryczny, ale jak pisze miłorząb ... to nie dlatego, że mam taką chimerę tylko tak jest :P Zostawię go - nic nie zasłania i nie zdąży. ;) > w sulęcinie zwróć też uwagę na tą parasolowatą przed domem. pod Twoim? przeceniasz mnie. ;) jeszcze nie wiem, gdzie mieszkasz ;) > jak będziesz przejeżdzać wiosną obok > sklepu w dahlwitz-hoppegarten, to zobaczysz przed wejściem cały > szpaler kwitnących drzew magnolii. ładnie to wygląda. > :) i jak mam to zapamiętać? i tak nie pamiętam jak te domki dla ptaków powinno się wieszać... a kiedyś pisałeś :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 02:32 najgorsze jest to, że ja wiem jak się to pisze, a mimo to piszę komputerem z błędami. gdybym nie wiedział, to byłaby nadzieja, że się nauczę. tak to nie ma żadnej nadzieii, że kiedyś będę pisał bez błędów. > pod Twoim? przeceniasz mnie. ;) jeszcze nie wiem, gdzie mieszkasz ;) przy moim rośnie parotia. natomiast magnolia parasolowata rośnie przy domu właścicieli szkółki w sulęcinie. :) budki dla ptaków wiesza się najczęściej na wysokości ok. 3 m najlepiej od strony południowowschodniej. budka powinna mieć pogrubienie ścianki w rejonie otworu (dodatkowa deska), aby przez otwór kuna łapą nie wyciągnęła piskląt. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 24.12.07, 02:47 Gość portalu: nicelus napisał(a): > przy moim rośnie parotia. natomiast magnolia parasolowata rośnie > przy domu właścicieli szkółki w sulęcinie. > :) oczywiscie musialam zobaczyc jakie to cudo ma zaszczyt rosnac przed Twoim domem ;) w polskim necie cos bylo tylko o rajskich ptakach ;) i znalazlam - to drzewo kwitnace przed wyksztalceniem sie lisci! W polowie lutego! Na czerwono. I zadne egzotyczne - ojczyzna - Niemcy. > > budki dla ptaków wiesza się najczęściej na wysokości ok. 3 m > najlepiej od strony południowowschodniej. budka powinna mieć > pogrubienie ścianki w rejonie otworu (dodatkowa deska), aby przez > otwór kuna łapą nie wyciągnęła piskląt. Tak mialam powieszona, ze koty rozwalily... I przez koty jajka w gnieździe w jałowcu też zniknęły... A przeziez jałowiec kłuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 01:31 calama napisała: > I zadne egzotyczne - ojczyzna - Niemcy. co do egzotycznych, to tak ogólnie zbytnio nie lubię chorujących i przemarzających egzotów. natomiast kłopoty ze znalezieniem były pewno dlatego, że omyłkowo napisałem przez jedno "r". parrotia persica pochodzi z persji, ale u mnie nie przemarza. niemcy nazywają ją "drzewem o żelaznym drewnie". rośnie powoli, kwitnie czerwono, gubi korę podobnie jak platan, jesienią ma bardzo interesujący kolor liści, zresztą podobnie jak rosnący z drugiej strony mojego domu ambrowiec. parrotia persica: www.ruhr-uni-bochum.de/boga/html/Parrotia.persica.Schnee.ho.jpg www.cambridge2000.com/gallery/images/P40411052.jpg www.dkimages.com/discover/previews/965/40008745.JPG > Tak mialam powieszona, ze koty rozwalily... na koty najlepsze są specjalne opaski z drutu na pień drzewa, albo budki wieszane na pałąku z drutu. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 26.12.07, 20:53 Gość portalu: nicelus napisał(a): > co do egzotycznych, to tak ogólnie zbytnio nie lubię chorujących i > przemarzających egzotów. z racji pracy i Kozki - lubie rosliny bezobslugowe. ;) na wykopywanie cebulek przyjdzie jeszcze czas. ;) > natomiast kłopoty ze znalezieniem były > pewno dlatego, że omyłkowo napisałem przez jedno "r". poradziłam sobie :P > na koty najlepsze są specjalne opaski z drutu na pień drzewa, albo > budki wieszane na pałąku z drutu. spróbuje wiosną jak mi się nie uda... to nie tragedia, za płotem ogrodu mam wysokie drzewa, gdzie ptactwo samo robi sobie gniazda a najbardziej zależy mi na wiosennym świergoleniu ptaków. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 23:09 calama napisała: > spróbuje wiosną budki czyści się i wiesza jesienią, żeby ptaki w zimę miały się gdzie schować i się z budką oswoiły. jeżeli chcesz wieszać wiosną, to powieś bardzo bardzo wczesną wiosną. > jak mi się nie uda... to nie tragedia, za płotem ogrodu mam wysokie > drzewa, gdzie ptactwo samo robi sobie gniazda ptaki śpiewające można mieć albo własne, albo od sąsiada. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 08:17 Gość portalu: nicelus napisał(a): > budki czyści się i wiesza jesienią, teraz mi mówisz? ;) > ptaki śpiewające można mieć albo własne, albo od sąsiada. > ;) to wprawdzie miejskie ptaki, ale wybrzydzać nie będę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 10:55 calama napisała: > to wprawdzie miejskie ptaki, ale wybrzydzać nie będę ;) myslisz, że zapomniały tradycyjne melodie??? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 11:23 Gość portalu: nicelus napisał(a): > calama napisała: > > > to wprawdzie miejskie ptaki, ale wybrzydzać nie będę ;) > > myslisz, że zapomniały tradycyjne melodie??? hehehhe uśmiałam się i to na głos! z tego, co sama napisałam :) za płotem mam tereny miasta - czyli teren miejski to i ptaki miejskie, od właściciela terenu, nie w odróżnieniu od wiejskich ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 13:33 calama napisała: > ... teren miejski to i ptaki miejskie ... < powieś budkę to będziesz miała swoje. miasto pewnie nie wiesza budek. przypuszczam, że nie jest tak tragicznie jak w berlinie, gdzie na jedną parę sikorek przypada 16 budek i trzeba mieć szczęście, żeby budkę zasiedliły. u mnie na wsi zupełnie inaczej. leśniczy w lesie wiesza, ale to wszystko kropla w morzu. powiesiłem cztery i wszystkie były zasiedlone. nawet chyba na dwie zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 11:33 Gość portalu: nicelus napisał(a): > powieś budkę to będziesz miała swoje. i będą calamowe ptaki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 20:37 calama napisała: > i będą calamowe ptaki ;) będą calamowe ptaki, a do budowy gniazda wezmą lamowe alpaki. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 00:13 Gość portalu: nicelus napisał(a): > calama napisała: > > > i będą calamowe ptaki ;) > > będą calamowe ptaki, > a do budowy gniazda > wezmą lamowe alpaki. > :) Są lamy, alpaki i wikunie. Lamy i alpaki są udomowione i hodowane dla futra i mięsa. Wikunie żyją na wolności. Lamy są z małą ilością sierści, alpaki maja taką długaśną, gęstą i karbowaną sierść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 00:31 calama napisała: > Są lamy, alpaki i wikunie. wiem. widziałem wspaniały film o wilkuniach. natomiast udomowione alpaki widziałem u mojej znajomej w garbiczu. lecz kiedyś w polsce się powszechnie uważało, że "alpaka to wełna z lamy" i w takim błędnym znaczeniu użyłem bo mi się akurat rymowało. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 00:44 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > wiem. widziałem wspaniały film o wilkuniach. natomiast udomowione > alpaki widziałem u mojej znajomej w garbiczu. > > lecz kiedyś w polsce się powszechnie uważało, że "alpaka to wełna z > lamy" i w takim błędnym znaczeniu użyłem bo mi się akurat rymowało. > :) > jak mogłam przypuszczać, że się na tym nie znasz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 01:13 calama napisała: > jak mogłam przypuszczać, że się na tym nie znasz? ;) jak ja mogłem zapomnieć, że ty wiesz wszystko o ameryce południowej? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 01:43 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jak ja mogłem zapomnieć, że ty wiesz wszystko o ameryce > południowej? ;) mało wiem, o wiele za mało Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 26.12.07, 02:00 "...jajka w gnieździe w jałowcu też zniknęły..." ... bo koty przez... słomkę wypily!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 02:09 e_werty napisał: > ... bo koty przez... słomkę wypily!!! przez słomkę, to by skorupki zostały. kuna bardzo lubi jajka. ale chętnych jest mnóstwo. pies, kot, wiewiórka, sójka, sroka, wrona i.t.d. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 00:32 "...to by skorupki zostały..." ... ptaki stosuja ostracyzm wobec kotow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 10:52 e_werty napisał: > ... ptaki stosuja ostracyzm wobec kotow... ptaki stosują osracyzm. na jedno wychodzi. osrany kot też musi się wynosić. :) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 17:12 "...ptaki stosują ..." ... a ja, stosuje we wstepnym projekcie pudelka na klocki - liscie...z waszej rosliny... :) macie jeszcze jakieś ładne listki? Bo pan od pudełka chce miec... "akcenty ekologiczne" - mimo ze rżnie drzewa! wertykalne.republika.pl/index3.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 18:24 e_werty napisał: > macie jeszcze jakieś ładne listki? aliści... ale jeżeli mnie pytasz o zdanie to dla mnie dwa grzyby w barszcz już zbyt wiele. ja bym te wiosenne liście wyrzucił. jesienne liście bym zgodnie z ruchem wskazówek zegara obrócił o 45 stopni i przesunął w prawy górny róg. koniecznie dał cienie. napisy zrobiłbym czysto białe lub czysto żółte. ewentualnie z cieniem. tło zamiast żółtego, zrobiłbym krajobrazowe jesienno-leśne. byłaby wieloplanowość i byłoby co oglądać. :) tło mogłoby być na przykład z tego zdjęcia: www.ziemialubuska.pl/data/gallery/461/Garbicz8.jpg napisz co o tym sądzisz, to ewentualnie coś więcej napiszę i/albo podrzucę trochę liści. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 23:47 Zielone liście pozostaną - w poprzednich wzorach miał podobnie. A to co widziałes to jest tylna scianka walizeczki z klockami... Wrzuce przód... to zobaczysz jakie "małe dzieci" sie bawia klockami... no ale to sa dzieci wlaściela... no i zdjecia robione przez niego... pewnie telwfonem - w tle stała tesciowa z prześcieradłem w celu "ekranowania"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 01:13 taki pomysł miałem, żeby te zamki z klocków były na tle jakiegoś "drzewnego" ekologicznego krajobrazu. myśle że warto taki wariant wypróbować. ładne liście ma błotnia leśna (nyssa sylvatica): www.ruhr-uni-bochum.de/boga/html/Nyssa.sylvatica.Herbst.ho.jpg tylko, że na monitorze wystarczy 72 dpi, a do druku musisz mieć 150 dpi. natomiast gdybyś kiedyś potrzebował zdjęcia które ja wykonałem, to mogę ci przesłać w większym formacie i możesz je bez problemu nieodpłatnie używać. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 01:22 "...żeby te zamki z klocków były na tle ..." ... za duzy bałagan sie wówczas robi - a tam jeszcze maja "wejśc" dane co do wymiarów i ilości posczególnych klockow... Dzięki za oferte - jak by co to się odezwe... bo w kolejce czekaja jeszcze dwa projekty... nie wiem jeszcze co ma byc pakowane. Interesuja mnie pojedyncze liscie... mam troche poskanowanych jesienią ale co innego zdjecie - skaner za bardzo spłaszcza... czasami jest to przydatne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 01:54 e_werty napisał: > ... za duzy bałagan sie wówczas robi ... jednak chyba masz rację. tyle słoi drewna i rodzajów pism, że wystarczy tego "dobrego". ale napewno ta powtarzalna ramka z tymi zielonymi listkami powinna być mocno wybita, bo ona to wszystko porządkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 01:42 A jak ci sie podobaja dzieciaki? Zwłazcza dziewczyna jest w wieku gdy bawi sie "klockami" ale chyba nie takimi jak na pudelku... na zdjeciach (około 100 przyslał tata Baczek!) wystepuje w duzej ilości bizuterii!! musialem pokasowac kolczyki i wisiorki! Usiłowałem Baczkowi wytłumaczyc bezsens takiej reklamy - ktoś szukający klocków dla dziecka w wieku 3 lat nie zwróci uwagi na opakowanie na ktorym wystepuje taka małolata! Ale sie nie dal - dzieci oraz elementy ekologiczne - musza być! No i współczuje tej dziewczynie - pewnie koleżanki w szkole maja niezły polew - bo na poprzednich projektach ona z bratem takze występują!... www.baczek.pl/ wertykalne.republika.pl/index3.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 02:18 e_werty napisał: > A jak ci sie podobaja dzieciaki? "nauka i radość budowania" - i czego takie duże dzieci się nauczą tymi prostymi małpimi klockami? rzeczywiście trochę nie na miejscu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 00:27 wertykalne.republika.pl/index3.html to jest calość - w wersji roboczej... poszlo do korekty. A te kolorki i logo w prawym górnym narozniku - to juz cech Baczka... wlasciela. no i jego dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 01:40 e_werty napisał: > to jest calość - w wersji roboczej... poszlo do korekty. natura pisałeś na ura w obu miejscach. :) dobra jest ta drewniana ramka z zielonymi listkami jako dominujący element powtarzalny po obu stronach pudełka. dlatego jest źle, że te drugie listki na pierwszym planie robią konkurencję. jak już muszą być, to ja bym je przesunął na trzeci plan, czyli pod klocki. teraz widząc drugą stronę pudełka rozumiem dlaczego dla klocków krajobraz w tle ci nie pasował. jednak mimo wszystko ja bym spróbował wariant z jakimś stonowanym zamglonym krajobrazem leśnym koniecznie po obu stronach pudełka. moim zdaniem byłoby nie tak standardowo, a trochę atrakcyjniej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 01:46 "...te drugie listki na pierwszym planie ..." ... wypadna... a tło nie moze być zbyt skomplikowane - wystarcza przjscia tonalne lub pastelowa apla... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 01:53 wertykalne.republika.pl/index3.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 02:07 lepiej jest bez drugich listków. dobrze wygląda i błędu też nie było. na małym formacie to pismo było małoczytelne i ja myślałem że tam jest napisane "naura" i ma być napisane "natura", a to było prawidłowo napisane "nauka". :) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 02:19 CZekam na opinię klienta... ale to pewnie po nowym roku... A teraz siedze nad "Elementarzem stylu w typografii"... i nad Adobe cs3... Pozdrówka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 03:46 e_werty napisał: > CZekam na opinię klienta... a ja już mam ocenę mojej pracy. dostałem 100 punktów na sto możliwych. był to piękny temat do którego musiałem użyć co najmniej pięciu programów z których tylko jeden wcześniej znałem. szkoda, że człowiek jest w stanie zapamiętać tylko ok. 20 procent tego co usłyszy, bo bym naprawdę wiele się nauczył. :) liści niestety nie mam ładnych, ale mam grzyby, ryby, łabędzie, lubuskie leśne i wiejskie krajobrazy. jak będziesz potrzebował, to napisz. teraz wysłałem ci na próbę fragment koszyka i fragment rośliny z ogrodu zimowego. fotoalbum.web.de/gast/nicelus/berlin fotoalbum.web.de/gast/nicelus/pamietajmy_o_ogrodach Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 13:31 Wysłałem ci emalię na ten adres z .DE na końcu - ale "wyćpiło"... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 20:59 e_werty napisał: > Wysłałem ci emalię na ten adres z .DE na końcu - ale "wyćpiło"... nie wiem dlaczego? od innych emaile doszły. może twoja emaila była za ciężka i skrzynka była przepełniona? była lipna rejestracja, to pewno i skrzynka jest lipna. ;) wyśle ci adres do drugiej skrzynki. spróbuj do obu. może emaila do którejś dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 18.12.07, 23:34 ide do pracy - ciemno wracam - ciemno chcę wiosny, słońca i kwiatów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 11:06 calama napisała: > ide do pracy - ciemno > wracam - ciemno > chcę wiosny, słońca i kwiatów! wygląda na to, że brakuje ci witaminy d3. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 19.12.07, 11:24 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > wygląda na to, że brakuje ci witaminy d3. > :) nie witaminy mi brakuje tylko słońca :P z humorem nie mam problemu, wkurza mnie, ze po powrocie z pracy nie mogę sobie iść na ogród, Kózka tęskni za hamakiem i piaskownicą, nie popływam w jeziorze. Tego mi brakuje. Gdyby chociaz był śnieg - możnaby pojeździć na sankach. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 23:06 calama napisała: > nie witaminy mi brakuje tylko słońca :P rzeczywiście wcześniej sobie żartowałem, że witamina h jest na humor (choć naprawde witamina h zwana też b7 jest w pierzdze). natomiast teraz nie żartowałem. jezeli naprawdę całymi dniami nie widzisz słońca, to brak witaminy d3 może być nieprzyjemny w skutkach. > Gdyby chociaz był śnieg - możnaby pojeździć na sankach. :) zamówiłem na święta. zobaczymy czy dowiozą. :) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Jesień... 19.12.07, 23:56 "...witamina h zwana też b7 jest w pierzdze..." ... czyli jak pierdze to wdycham witamine h! czyli b2 (dwupierdek grochu?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.07, 22:44 e_werty napisał: > ... czyli jak pierdze to wdycham witamine h! czyli b2 (dwupierdek > grochu?) musisz uważać, żeby nie przewitaminizować. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 20.12.07, 07:37 Gość portalu: nicelus napisał(a): > natomiast teraz nie żartowałem. jezeli naprawdę całymi dniami nie > widzisz słońca, to brak witaminy d3 może być nieprzyjemny w > skutkach. dzis w czasie pracy pójdę na spacer, po jasności! > > > Gdyby chociaz był śnieg - możnaby pojeździć na sankach. :) > > zamówiłem na święta. zobaczymy czy dowiozą. > :) prognozy nie są życzliwe ... ale trzymam kciuki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus zima... niedobór słońca i poezji... IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.07, 00:29 "wiersz jest żyłką słoneczną na ścianie..." :) www.youtube.com/watch?v=ADyMMgewRY8&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: zima... niedobór słońca i poezji... 21.12.07, 08:05 och Ewa... o mnie śpiewała też ;) "Masz takie oczy zielone Zielone jak letni wiatr Zaczarowanych lasów I zaczarowanych malw" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zima... niedobór słońca i poezji... IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 02:38 calama napisała: > o mnie śpiewała też ;) ładnie spiewała ... :) no i ładny kolor oczu masz. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: zima... niedobór słońca i poezji... 24.12.07, 03:01 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ładnie spiewała ... > :) nooo, jeszzce Tomaszów ale jak mam to napisać w poście do Ciebie? ;) tekstu nei bierz do siebie! ;) > no i ładny kolor oczu masz. > ;) oczywiście! i nie tylko kolor! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zima... niedobór słońca i poezji... IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 01:57 calama napisała: > nooo, jeszzce Tomaszów ta chyba najładniesza z jej repertuaru, jednak nie biorę do siebie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: zima... niedobór słońca i poezji... 26.12.07, 21:20 w okolicach Świąt nie można zapomnieć o: www.youtube.com/watch?v=qJ52g_loFzY&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: zima... niedobór słońca i poezji... IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 23:35 calama napisała: > w okolicach Świąt nie można zapomnieć o: ... legendach. jest taka legenda, że pastuszek szedł do nowonarodzonego chrystusa i płakał, że nie ma dla niego żadnego prezentu. łzy pastuszka spadały na śnieg i tam gdzie upadła łza, pod śniegiem zakwitał kwiat. pastuszek zebral te kwiaty i zaniósł chrystusowi. dlatego te kwiaty nazywają się chrystusowe róże (christrosen). :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Zamówiłam! 20.12.07, 10:36 Jak dobrze pójdzie to wieczorem, a najdalej jutro będę miała helleborus nigra. Chyba, że kumpela nie natrafi w pierwszym sklepie z sadzonkami. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.07, 22:33 calama napisała: > będę miała helleborus nigra. dziś byłem w dalgow w sklepie ogrodniczym tej samej sieci której jest sklep w dahlwitz-hoppegarten. opłacalne jest kupić w małych doniczkach opakowanie 6 szt. za 9,99 € do wyboru h. nigra, albo h. orientalis. oprócz tego były jakieś drogie miniaturki h. nigra. chyba coś ok. 8,00 € za szt. żeby aby tego nie kupiła, bo to chyba jakiś nowy gatunek genetycznie manipulowany, wychodowany specjalnie na balkon. ponadto duże donice z kępą h. nigra były przecenione z 15,- € na 10,- €, a olbrzymie donice były po 20,- €. w sklepie są trochę osłonięte, więc te wszystkie w większych donicach są w pełni kwitnienia. :) ps. w doniczkach to wygląda niezbyt atrakcyjnie. natomiast gdy w ogrodzie kępa się rozpanoszy, to zupełnie co innego. lubi mokrą glebę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 21.12.07, 08:03 dziś już będę miała w domku, kupowane w innym sklepie, nawet nie wiem w jakim, sztuka po 4,99, są ponoć bardzo dorodne zobaczymy :) w sobotę będę sadzić! Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 22.12.07, 01:40 nicelus, nie mówiłeś, że helleborusy uwielbiają cień. tylko w cieniu oddadzą całe swoje piękno. Dziwne kwiatki. Nie lubia słońca ni ciepła. Już się cieszę, że będę mogłą porozdawać rodzince. :))) A rzeczywiście są dorodne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 03:13 calama napisała: > Dziwne kwiatki. > Nie lubia słońca ni ciepła. ale lubią podlewanie... kwiatki jak na kacu ;) ps. półcień też może być Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 24.12.07, 02:54 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ale lubią podlewanie... > kwiatki jak na kacu ;) ciekawe jak podlewac w mróz? ;) > ps. półcień też może być to dobrze, bo przeciez muszą być widoczne z okna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 01:52 calama napisała: > ciekawe jak podlewac w mróz? ;) raczej trudno, ale można wybrać miejsce nie akurat na piaszczystej górce, tylko gdzieś w cieniu w pobliżu studni. natomiast iglaki asymilują zimą. powoli, ale jednak asymilują. potrzebują wodę szczególnie w mrozy, gdy powietrze jest suche. te, które jeszcze nie mają rozbudowanego systemu korzeniowego mogą zimą paść. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 26.12.07, 20:57 Gość portalu: nicelus napisał(a): > natomiast iglaki asymilują zimą. powoli, ale jednak asymilują. > potrzebują wodę szczególnie w mrozy, gdy powietrze jest suche. te, > które jeszcze nie mają rozbudowanego systemu korzeniowego mogą zimą > paść. mocno podejrzewam,ze swierk padl mi jesienia z powodu ... wysuszenia choroby żadnej nie znalazłam, ani szkodników, fakt,ze kiepsko szukałam, bo to świetne miejsce na magnolię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 23:22 calama napisała: > mocno podejrzewam,ze swierk padl mi jesienia z powodu ... wysuszenia jest to też możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 03:03 calama napisała: > z obi w wolfsburgu niestety nie wiem jakie są w obi ... natomiast ja widziałem nawet w spożywczo-przemysłowym kauflandzie. były duże, piękne, obsypane rozwiniętymi kwiatami po 8 euro. teraz sezon, więc wszędzie są. ogólna uwaga do sadzonek. jeżeli są zbyt piękne, to też niedobrze. może to oznaczać, że pochodzą z ciepłej szklarni i nie mają wiele korzeni, gdyż były nawożone dolistnie. takie rośliny przeważnie przychodzą z holandii. zanim się zaaklimatyzują i puszczą korzenie, to trochę chorują. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 24.12.07, 02:53 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ogólna uwaga do sadzonek. jeżeli są zbyt piękne, to też niedobrze. > może to oznaczać, że pochodzą z ciepłej szklarni i nie mają wiele > korzeni, gdyż były nawożone dolistnie. takie rośliny przeważnie > przychodzą z holandii. zanim się zaaklimatyzują i puszczą korzenie, > to trochę chorują. > a te moje maja kwiatki... są dorodne, ale na mocno sztucznie napakowane nie wyglądają mam nadzieję, że się przyjmą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 10:46 calama napisała: > a te moje maja kwiatki... nigra ma wiele odmian. kwiatki mogą mieć "zielone", "czerwone" i "czarne" łodygi. u mnie mają "czerwone", a właściwie różowe. ciekawie muszą wyglądać te z "czarnymi". :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 28.12.07, 11:31 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nigra ma wiele odmian. kwiatki mogą mieć "zielone", "czerwone" > i "czarne" łodygi. u mnie mają "czerwone", a właściwie różowe. > ciekawie muszą wyglądać te z "czarnymi". > :) kwiatki wyrastają z bryły korzeniowej... nie mają łodyżki... to i nie wiem jakiego jest koloru ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 20:26 calama napisała: > kwiatki wyrastają z bryły korzeniowej... > nie mają łodyżki... to też ciekawa odmiana. ja w sklepie widziałem jedną bardzą ładną roślinę h. niger obsypaną pięknymi kwiatami, ale była bez liści. nie kupiłem, bo myślałem że pewnie chora. tamczasem teraz znalazłem że to stara dobra odmiana kwitnąca już od listopada h. niger "pracecox". www.alpine-peters.de/katalog/pdf/Preise-Helleborus07.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 00:05 Gość portalu: nicelus napisał(a): > calama napisała: > > > kwiatki wyrastają z bryły korzeniowej... > > nie mają łodyżki... > > to też ciekawa odmiana. ale mi ciekawa... i jak ja do wazony zerwę??? > tamczasem teraz znalazłem że > to stara dobra odmiana kwitnąca już od listopada h. > niger "pracecox". jak od listopada to jeszcze lepiej :) > > www.alpine-peters.de/katalog/pdf/Preise-Helleborus07.pdf > super jest też odorus z zielonymi kwiatkami i zapachem czarnej porzeczki :) spodobal mi sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 00:58 calama napisała: > ale mi ciekawa... i jak ja do wazony zerwę??? sadzonka wygląda inaczej i pózniej roślina jak się w ogrodzie rozwali wygląda inaczej. teraz i liście mają krótkie łodygi, a później będą miały długie. kwiaty w złych warunkach, w suszę i w mroźną pogodę mają 2 cm łodygę, a w dobrych warunkach, jak jest mokro i ciepła zima, to mają 20 cm łodygi. > > niger "pracecox". > jak od listopada to jeszcze lepiej :) jak teraz zobaczę, to kupię. > super jest też odorus z zielonymi kwiatkami i zapachem czarnej > porzeczki :) spodobal mi sie :) u mnie kwitnie. jak nie przegapię, to zbiorę nasiona. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 01:39 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jak jest > mokro i ciepła zima, to mają 20 cm łodygi. no to jest szansa - dzis padalo i bylo ponad 5 stopni :) > > jak teraz zobaczę, to kupię. nawet dzis sprawdzilam w gorzowskim obi - helleborusow brak :( > > u mnie kwitnie. jak nie przegapię, to zbiorę nasiona. i myślisz,ze to sie przyjmie i bedzie równie piękne? lubie czarna porzeczke, na ogrodzie mam porzeczko-agrest helleborusy z zapachem porzeczki stanowczo powinnam mieć :) i w lutym zapach czarnej porzeczki w domu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus może "ciacho"??? IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 13:53 calama napisała: > helleborusy z zapachem porzeczki stanowczo powinnam mieć :) a drzewo pachnące ciastkami??? dlatego niemiecka nazwa jest "kuchenbaum" (ciastkowe drzewo). inna niemiecka nazwa - "japanischer katsurabaum". po polsku grujecznik, albo niejudaszowiec. dlatego niejudaszowiec, bo ma liście identyczne jak judaszowiec tylo że ząbkwane na obrzeżach. jest to "żywa skamielina" podobmie jak metasekwoja i miłożąb. mam dużo i dużo pięknego zapachu w ogrodzie. w parku sanssouci przy herbacianym pawilonie rosnie w gęstych zaroślach. tylko po zapachu poznałem, że gdzieś tam musi być. piękne trzy okazy rosną w grupie u podnóża południowych tatasów pałacu sanssouci. też ładnie jesiennie się przebarwia. jesienne zdjęcie liścia na jednym z moich "ciastkowych drzew" jest podpisane "jesien18". fotoalbum.web.de/gast/nicelus/pamietajmy_o_ogrodach Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: może "ciacho"??? 29.12.07, 17:23 Gość portalu: nicelus napisał(a): > a drzewo pachnące ciastkami??? jeszcze mi listki pozjadają! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.07, 14:55 aż tak mocno ciastkami nie pachnie... ale jak jest parno i ktoś nie pali papierosów, to po węchu znajdzie. grujecznik ma drzewa męskie i żeńskie. jest odporny na mrozy. o podobnych liściach judaszowiec południowy jest ciekawszy ze swoimi pięknymi kwiatami prosto spod kory pnia, ale nie jest odporny na mrozy. na mrozy jest odporniejszy judaszowiec kanadyjski. czasem można kupić w kunowicach. ma liście nie tak okrągło-sercowate, tylko trochę bardziej w kształcie trójkątnym. ps. z takich "żywych skamielin" jak grujecznik japoński, miłorząb, metasekwoja itp. największą sensacją XX wieku jest niedawno odkryte drzewo starsze niż dinozaury - wollemia nobilis. jednak rośnie w temperaturach od minus 12 do plus 45. trzeba osłaniać, albo w ogrodach zimowych trzymać. sadzonka 40 cm kosztuje 49,- euro. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 30.12.07, 23:13 nie lubię wymagających roślin ;) okrywać kołderką nie będę oki, róże ochraniam :) i starczy ;) Uwielbiam oleandry, ale nie mam zimowego ogrodu i nie mam co z nim zrobić zimą. I już nie mam... Ale na stole mam pachnącego i kwitnącego hiacynta. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 00:09 "...judaszowiec kanadyjski..." ...benoidalny niski szujowaty? Nie radzę - zasmradza srodowisko i powoduje czerwonkę komuszą, zakaźna oraz wypryski zyziowate połaczone z prezioizmem simplicissimus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 00:35 e_werty napisał: > "...judaszowiec kanadyjski..." > ...benoidalny niski szujowaty? Nie radzę - zasmradza srodowisko i > powoduje czerwonkę komuszą, zakaźna oraz wypryski zyziowate > połaczone z prezioizmem simplicissimus. dobre. :))) ps. dostałeś maila z drugim moim adresem? do mnie nic od ciebie na żaden z nich nie przyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 02:41 Dostalem... jak bede miał co pokazac to wysle... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 00:29 calama napisała: > nie lubię wymagających roślin ;) ja też nie lubie. zreszą sama widziałaś na zdjęciu w jakim perzu siedzi mój dereń. aż wstyd. :| może on dlatego tak obficie kwitnie, żeby go było z tego perzu widać...;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 00:40 Gość portalu: nicelus napisał(a): > calama napisała: > > > nie lubię wymagających roślin ;) > > ja też nie lubie. zreszą sama widziałaś na zdjęciu w jakim perzu > siedzi mój dereń. aż wstyd. :| > > może on dlatego tak obficie kwitnie, żeby go było z tego perzu > widać...;) Bardziej chodzi mi o ochronę roślin przed zimnem czy wykopywanie na zimę niz o chwasty. ;) Chwasty też są piękne. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 00:57 calama napisała: > Chwasty też są piękne. :P też tak uważam. dla mnie perz to też trawa. a jakie wspaniałe pokrzywy mam. aż przyjemnie popatrzeć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 01:08 Gość portalu: nicelus napisał(a): > a jakie wspaniałe pokrzywy mam. aż przyjemnie popatrzeć. > :) pokrzywy ścina się w maju, suszy i daje babci ma herbatkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 02:32 calama napisała: > pokrzywy ścina się w maju, suszy i daje babci ma herbatkę :) z młodych można tez zrobić sałatkę, albo przyrządzać identycznie jak szpinak. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Szczescia w Nowym Roku.....chwasty polskie... IP: *.dial.telus.net 31.12.07, 02:43 :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 15:00 ps. pokrzywy są smaczne i zdrowe, ale najsmaczniejsze i najbardziej aromatyczne w surówkach są płatki kwiatów dziewanny. kwiaty judaszowca też są jadalne i smaczne. też dodaje się je do surówek: www.florlang.pl/judaszowieck.html Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 15:16 Podejrzewałem ze judaszowiec kanadyjski benoidalny nie jest czerwony tylko w kolorze fioletu... biskupiego ew. kardynalskiej purpury! Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 15:39 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ps. pokrzywy są smaczne i zdrowe, ale najsmaczniejsze i najbardziej > aromatyczne w surówkach są płatki kwiatów dziewanny. kwiaty > judaszowca też są jadalne i smaczne. też dodaje się je do surówek: jadan nasturcje - kwiaty i liście :) > > www.florlang.pl/judaszowieck.html piękne to! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 20:16 calama napisała: > piękne to! niesamowity widok, gdy pień zakwita. :) www.sankt-magnus.de/Webseite-Garten/Bilder/Film83/Judasbaum.jpg www.gartendatenbank.de/pflanzen/cercis/img/001m.jpg img.fotocommunity.com/photos/5851597.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 01.01.08, 17:01 Gość portalu: nicelus napisał(a): > niesamowity widok, gdy pień zakwita. > :) rzeczywiście :) dzisiejszy koncert z Wiednia będę miałą na dvd. :) zobaczę jak sie ma do tego z 1999. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.08, 18:48 calama napisała: > rzeczywiście :) jeżeli ten trzeci link z kwiatami judaszowca sie nie otwiera, to trzeba go skopiować do okienka adresowego przeglądarki. u mnie dopiero wtedy funkcjonuje. > dzisiejszy koncert z Wiednia będę miałą na dvd. :) > zobaczę jak sie ma do tego z 1999. :) dvd! wot technika! ale i tak jestem przekonany, że tamte śpiewanie kolend przejdzie do historii jako jedne z lepszych... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.08, 22:39 oczywiście kolędy! chyba zdążyłem przed e_ wertym? :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 02.01.08, 10:26 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > dvd! wot technika! ale i tak jestem przekonany, że tamte śpiewanie > kolend przejdzie do historii jako jedne z lepszych... > :) jeszcze wczorajszego koncertu nie widziałam :( ale dzięki tej technice ... będę miałą zawsze :) jak chcesz - przegram :) a jak chcesz pojechać osobiście w przyszłym roku to już rezerwuj! www.wienerphilharmoniker.at/a_drawing_2009.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.08, 12:54 calama napisała: > a jak chcesz pojechać osobiście w przyszłym roku to już rezerwuj! koncert noworoczny wiedeńskich filharmoników pewno jest piękny, ale ja się na tym nie znam. ja sie tak znam jak ten facet, który po koncercie podszedł do puzonisty i powiedział: "panie, ja od czterdziestu lat jestem ślusarzem. to się musi dać wyjąć!" :) dla mnie ta muzyka jest zbyt poważna. przed swiętami szukałem czegoś mniej poważnego, coś dla dzieci. zainteresowałem się cd - "andre rieu in wonderland". chciałem komuś kupić pod choinkę, żeby samemu słuchać, ale nikt nie chciał. :( www.andrerieu.com/site/index.php?id=1&L=2 Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 02.01.08, 21:25 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ja się na tym nie znam.......... przed swiętami szukałem czegoś > mniej poważnego, coś dla dzieci. zainteresowałem się cd - "andre > rieu in wonderland". specjalnie dla Ciebie: www.youtube.com/watch?v=a3Mo9HvRbzY&feature=related www.youtube.com/watch?v=D1yNUEHsY68&feature=related chciałem komuś kupić pod choinkę, żeby samemu > słuchać, ale nikt nie chciał. > :( Mogłeś sobie kupić! Z muzyki poważnej najprzyjemniejsza jest ta najmniej poważna. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.08, 19:46 calama napisała: > specjalnie dla Ciebie: dziękuje i w zamian mam coś dla ciebie po angielsku: www.youtube.com/watch?v=ZXNhhGSUTLs&feature=related ps. jest to dowód, ze też niektórzy nrd-owcy mówią po angielsku, a nie tak jak ktoś tu na forum uogólniał. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.08, 14:56 calama napisała: > posłucham w domku :) przyjemnego słuchania. oczywiście te "obok", do których nie zamieściłem linków, też są pocieszne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 02.01.08, 21:28 www.youtube.com/watch?v=teAWRBsn2e4 Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 02.01.08, 21:43 www.youtube.com/watch?v=X4oPWINVVEw&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.08, 19:55 akim to jest gość. zagra, jak trzeba, to i zaśpiewa. bez krępacji :) www.youtube.com/watch?v=xkFYSBPta1g&NR=1 Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 04.01.08, 20:18 www.youtube.com/watch?v=Xui7x_KF7bY&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.08, 23:11 www.youtube.com/watch?v=vvlCu1_noTc&feature=related :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 06.01.08, 23:20 www.youtube.com/watch?v=3ykWmj50XJE&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 06.01.08, 23:24 www.youtube.com/watch?v=h7BWLUkPlzQ&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 06.01.08, 23:35 www.youtube.com/watch?v=wyi_yxyyG3k&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.08, 00:23 czy to znaczy, że w gorzowie już wiosna? :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 07.01.08, 07:42 Gość portalu: nicelus napisał(a): > czy to znaczy, że w gorzowie już wiosna? > :) niestety jeszcze nie :( po ślizgawicy w sobotę przyszła pora na odwilż ale helleborusy pod śniegiem jeszcze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.08, 03:20 calama napisała: > po ślizgawicy w sobotę przyszła pora na odwilż > ale helleborusy pod śniegiem jeszcze ;) jak będzie dłuższa odwilż, to i ja do moich będę musiał zajrzeć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 09.01.08, 15:01 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jak będzie dłuższa odwilż, to i ja do moich będę musiał zajrzeć. > :) koniecznie! rosliny lubią być dogladane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.08, 19:33 calama napisała: > rosliny lubią być dogladane ja swoich nie rozpieszczam. raczej z ciekawości bym zajrzał. zobaczyć jak przezimowały. dzień coraz dłuższy. niedługo jesień przejdzie bezpośrednio w wiosnę. :) wczoraj było piękne słońce, a ja muszę pracować. :( Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 09.01.08, 21:40 Gość portalu: nicelus napisał(a): > dzień coraz dłuższy. niedługo jesień > przejdzie bezpośrednio w wiosnę. > :) nie mogę się doczekać :) na zime juz się umówiłam - w Czechach jest - pofatyguję się ;) > wczoraj było piękne słońce, a ja muszę pracować. > :( nie narzekaj - wolałabym w pracy słońce świeciło a ja byłam na pogrzebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.08, 01:18 calama napisała: > na zime juz się umówiłam - w Czechach jest - pofatyguję się ;) góry piękne są w kwietniu. śnieg jeszcze leży, a dni są już długie i słońce wysoko nad horyzontem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 11.01.08, 07:16 Gość portalu: nicelus napisał(a): > góry piękne są w kwietniu. śnieg jeszcze leży, a dni są już długie i > słońce wysoko nad horyzontem. > :) i dlatego na Wielkanoc jak zwykle robimy zjazd rodzinny w górach cały pensjonat nasz ;) Tyle, że będzie to koniec marca. :) rodzina z całej Polski - 30 osób, dołączają do nas przyjaciele z rodziną - razem będzie prawie 50 osób :) niesamowite, bo można połączyć tradycje świąt, spotkanie rodzinne, które nie byłoby możliwe u kogoś w domu i przyjemność wynikająca z pobytu w górach. różne grupy spacerowe - od takich na wiele godzin, po spacerowiczów, no i babcie, co do kościółka tylko dojdą. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.08, 18:24 calama napisała: > i dlatego na Wielkanoc jak zwykle robimy zjazd rodzinny w górach > cały pensjonat nasz ;) Tyle, że będzie to koniec marca. :) marzec też bardzo dobry do sportów narciarskich. wspaniała iedea z tymi spotkaniami rodzinnymi w górach. musze o tym pomyśleć. jeżeli nie rodznne przy okazji świąt, to może jakieś klasowe spotkanie w górach miałoby sens. my na spotkania klasowe zawsze wynajmujemy restaurację, ale nie w górach, tylko w miejscu gdzie jest szkoła. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 12.01.08, 00:06 Gość portalu: nicelus napisał(a): > wspaniała iedea z tymi spotkaniami rodzinnymi w górach. musze o > tym pomyśleć. to jest rewelacja :) > jeżeli nie rodznne przy okazji świąt, to może jakieś klasowe > spotkanie w górach miałoby sens. my na spotkania klasowe zawsze > wynajmujemy restaurację, ale nie w górach, tylko w miejscu gdzie > jest szkoła. czyli nie chodziłeś do szkoły w górach ;) hm... wyjazd klasowy na weekend to jest wspaniała sprawa! wiem, bo wiosną byłam - od piątku do niedzieli - ognisko, gitara i śpiew, no i oczywiście bez współmałżonków :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.08, 01:10 calama napisała: > czyli nie chodziłeś do szkoły w górach ;) nie, ale do szkoły miałem trochę pod górkę. :) > hm... wyjazd klasowy na weekend to jest wspaniała sprawa! moja klasa zawsze była wyjątkowa. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 13.01.08, 16:34 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nie, ale do szkoły miałem trochę pod górkę. > :) a odbiło się to na Twoi świadectwie? nie sądzę? przeciez nie wysyłasz świadectw forumowiczom do weryfikacji ;) > moja klasa zawsze była wyjątkowa. > ;) zastanawiające! przeciez nei chodziłeś do mojej ;) moja była najbardziej wyjątkowa i najwspanialsza ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.08, 21:30 calama napisała: > a odbiło się to na Twoi świadectwie? odbiło. za pilność w szkole miałem 3, za umiejętności na maturze 5 i średnio na świadectwie maturalnym wszędzie 4. jeżeli jakiegoś przedmiotu nie zdawałem na maturze, to na świadectwie zostało 3. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 13.01.08, 21:35 Gość portalu: nicelus napisał(a): > odbiło. za pilność w szkole miałem 3, za umiejętności na maturze 5 i > średnio na świadectwie maturalnym wszędzie 4. jeżeli jakiegoś > przedmiotu nie zdawałem na maturze, to na świadectwie zostało 3. > :) > nie o tym świadectwie myślałam :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.08, 13:14 calama napisała: > nie o tym świadectwie myślałam :P ostanio idzie z górki. zresztą wszystko w internacie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 18.01.08, 08:05 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ostanio idzie z górki. zresztą wszystko w internacie. > :) a ja po dwóch miesiącach przerwy znów musze wystartować do nauki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.08, 09:10 calama napisała: > a ja po dwóch miesiącach przerwy znów musze wystartować do nauki :) to życzę sukcesów w nauce. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 18.01.08, 10:04 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to życzę sukcesów w nauce. > :) a dziękuję, dziękuję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 02.01.08, 21:53 www.youtube.com/watch?v=sVz1uX_tMGc&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsiziomal Jesień:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 22:09 Wiersz o późnej jesieni... Dziewczynka o oczach jak ścięty jawor mieszka w domu z martwej cegły i smutku. W szklanym zmierzchu podchodzi do okien, gdy rdzawo zapalają się wiatrem rude osty w ogródku. Wiatr ma skrzydło złamane, jest chorą wilgą, płacze długo. Umiera zduszona fuga wieczoru, a od alej wieją senniej gwiazdy i wilgoć, i niebo nakrapiane jak sen muchomorów. Na ukos nieba schodzi wiotki jeleń melancholii, w wątłe dłonie dziewczynki kładzie oczy z błękitnego szkła. Powiedziałbyś: to echo długim wiatrem boli, woskowa zjawa trwogi szczytem alej szła. Niesie chłodem błękitnym, chłód zapala palce. Dziewczynka zawikłana w echo, omotana cieniem biegnie przez śpiewny od wiatru korytarz, a potem stoi na progu nocy, na progu śmierci i wita widmo zapylone, które jest tylko wspomnieniem. Widmo dźwięcząc tłucze szklane kroki i sny, odchodzi w pusty wirydarz lęku i niknie jawą, gdzie na ostatnim zakręcie nocy psy rozszarpią jego smutek jak łachman znużenia. Usłyszysz; kiedy płacze dziewczynka o oczach jak ścięty jawor. Krzysztof Kamil Baczyński Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.08, 20:05 pomimo braku słuchu muzycznego, moi rodzice chcieli, abym się uczył gry na fortepianie, ale na szczęście miałem zbyt małe ręce i zbyt krótkie palce :) www.youtube.com/watch?v=ifKKlhYF53w&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 02:33 calama napisała: > w sobotę będę sadzić! to już wsadzone? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 24.12.07, 02:48 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > to już wsadzone? Tak, ale martwie sie, ze jak mialy kwiaty ( wprawdzie pąki i na króciutkich łodyżkach) to czy nie padną przy posadzeniu na mrozie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 01:41 calama napisała: > Tak, ale martwie sie, ze jak mialy kwiaty ( wprawdzie pąki i na > króciutkich łodyżkach) to czy nie padną przy posadzeniu na mrozie... liście i kwiaty padają przy minus 15. jak nie są przyzwyczajone, to padną przy wyższej temperaturze, ale się nie przejmuj. jak tylko się ociepli, to będą puszczać na nowo. to właśnie w nich jest godne podziwu. :) jak się przyjmą, miejsce się im spodoba, temperatura się podniesie, to może już w przyszłym roku łodygi kwiatów będą dłuższe. kwitną od stycznia do kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 26.12.07, 20:56 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jak się przyjmą, miejsce się im spodoba, temperatura się podniesie, > to może już w przyszłym roku łodygi kwiatów będą dłuższe. kwitną od > stycznia do kwietnia. właśnie bałam sie o to "przyjecie" nawet nie masz pojecia jak mi te kwiatki podniosły humor :))) dziś rozdałam ostatniego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 23:12 calama napisała: > nawet nie masz pojecia jak mi te kwiatki podniosły humor :))) > dziś rozdałam ostatniego :) cieszysz się, że się pozbyłaś??? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 27.12.07, 08:19 Gość portalu: nicelus napisał(a): > cieszysz się, że się pozbyłaś??? > jasne! serce roście! no i podlewać w mróz nei muszę :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 10:52 calama napisała: > jasne! serce roście! > no i podlewać w mróz nei muszę :P to jest znakomity pomysł. ja też zawsze komuś kupuję w prezencie, żeby pielęgnował, podlewał, pielił i doglądał..., a ja tylko chodzę, oglądam i fotografuję. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 28.12.07, 11:32 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to jest znakomity pomysł. ja też zawsze komuś kupuję w prezencie, > żeby pielęgnował, podlewał, pielił i doglądał..., a ja tylko chodzę, > oglądam i fotografuję. > ;) teraz mi mówisz? ;) u siebie też posadziłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 20:31 calama napisała: > u siebie też posadziłam :) kiedyś przyjdę podziwiać. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 00:06 Gość portalu: nicelus napisał(a): > kiedyś przyjdę podziwiać. > ;) jasne, jak juz wystartujesz to dojdziesz jak się rozrośnie na cały ogród ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 00:40 calama napisała: > jasne, jak juz wystartujesz to dojdziesz jak się rozrośnie na cały > ogród ;) aż tak szybko się nie rozrasta ... chyba się coś zaplątałem??? jak w dzikie wino z piosenki grechuty... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 00:50 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > aż tak szybko się nie rozrasta ... > chyba się coś zaplątałem??? > jak w dzikie wino z piosenki grechuty... > ;) jasne.. dobrze, ze chociaz sam jestes w tym dzikim winie ;) ja juz w winne krzaki nei wpadam, ze duza dziewczynka jestem ;) a wybierasz sie do Gorzowa na spotkanie z forumowiczami o ktorym pisal marek_p? czy ja czegos nei wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 01:09 calama napisała: > a wybierasz sie do Gorzowa na spotkanie z forumowiczami o ktorym > pisal marek_p? nie wybieram się. a tak na marginesie. forumowicze spotykają się na forum. jak się spotkamy przy barze, to będziemy barowicze. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 01:41 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nie wybieram się. mało w to wierzę, aby doszło do skutku :) > a tak na marginesie. forumowicze spotykają się na forum. jak się > spotkamy przy barze, to będziemy barowicze. obyśmy się tylko na ulicy nie spotkali! dobrze,ze redclouda spotkalam na stacji benzynowej ;) chociaz... traktowalam go jak forumowicza, nie jak benzyniarza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 13:59 calama napisała: > obyśmy się tylko na ulicy nie spotkali! :))) > ... redclouda spotkalam na stacji benzynowej ;) poznałaś go po pióropuszu??? ... tankował biopaliwo dla swoich koni??? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 17:24 Gość portalu: nicelus napisał(a): > poznałaś go po pióropuszu??? ... > tankował biopaliwo dla swoich koni??? > nie, pióropusza nie wziął :( poznałam po rumaku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.07, 19:17 > poznałam po rumaku ;) a wiesz jaki idiotyzm czerwoni w berlinie wymyślili? poza ring s-bahnu od pierwszego stycznia bez plaketki tylko na rumaku można wjechyć. na początku mają pouczać, ale później, jak przyjedzie turysta z prowincji bez plakietki, to 40 euro mandat i 1 punkt we flensburgu. przecież turysta przyjeżdża na kudamm, a nie na obrzeża. padną sklepy dla turystów! ludzie są rozżaleni i podają senat do sądu. w berlinie 90.000 samochodów nie dostanie plakietki!!! można je będzie tanio kupić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Zamówiłam! 30.12.07, 23:11 jaka plakietka? tylko dla mieszkanców? turysci nie bedą mogli wjechać? A zbudowali jakieś parkingi na auta przy stacjach s-bahnu ( moze juz wczesniej byly-nie wiem)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: feinstaubplakette / umweltplakette IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 00:14 > jaka plakietka? feinstaubplakette popularnie zwana umweltplakette. > tylko dla mieszkanców? nie tylko. dla wszystkich bez wyjątków. > turysci nie bedą mogli wjechać? będą mogli, ale talko samochodami z plaketką. > A zbudowali jakieś parkingi na auta przy stacjach s-bahnu ( moze juz > wczesniej byly-nie wiem)? nic nie zbudowali tylko plaketki po 5 euro wydają. bez problemów i bez kolejki. nie potrzebny samochod, tylko kopia dowodu rejestracyjnego i 5 euro. oczywiście zaraz się znaleźli pośrednicy, którzy za załatwienie dla zamiejscowych pobierają opłaty. jak nie załatwią to też opłatę pobiorą. jest też w polskim lingłyczu: s227052082.online.de/feinstaubplakette%20umweltplakette.php?PHPSESSID=lvhnh42vag5129asd6c0ssc1o3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: feinstaubplakette / umweltplakette IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 00:48 ps. jak ktoś ma stary niemiecki dowód rejestracyjny, albo nowy europejski dowód rejestracyjny, to w dwu odpowiednich cyferkach zakodowana jest szkodliwość jego samochodu. na podstawie tych dwu cyferek może w tabeli odczytać, czy i jaką plaketkę dostanie. www.tuev-nord.de/39477.asp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus samoloty też! :) IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.08, 04:45 lotniska się już od dawna odgrażały, a teraz lotniska w monachium i we frankfurcie naprawdę wprowadziły zróżnicowanie opłat proporcjonalne do szkodliwego wpływu na środowisko. niekorzystne dla dużych, głośnych, zaniczyszczających powietrze, przestarzałych typów samolotów. przykładowo: boeing 377-800 70 euro, airbus średniego zasięgu 260 euro, jumbo jet 2.600 euro. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: palacze też! :) IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.08, 22:30 było do uznania przez gospodarza, a teraz nie wolno palić w kawiarniach restauracjach i.t.p. poza pomieszczeniami w tym celu przeznaczonymi. najdalej poszło monachium. nie wolno palić nigdzie. chyba aby ominąć przepis, właściciele muszą ustawić kontenery plastikowe na chodnikach aby tam można było w cieple puścić dyma. dobrze, że już nie palę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: palacze też! :) 04.01.08, 10:51 Gość portalu: nicelus napisał(a): > teraz nie wolno palić w > kawiarniach restauracjach i.t.p. poza pomieszczeniami w tym celu > przeznaczonymi. I bardzo dobrze. Dlaczego jak ktoś zaśmierdza powietrze ja mam śmierdzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: palacze też! :) IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.08, 14:35 calama napisała: > I bardzo dobrze. > Dlaczego jak ktoś zaśmierdza powietrze ja mam śmierdzieć? masz rację. ja też jestem za tym, ale jak sobie wyobraże i gości restauracji w monachium palących w kiblu, tak jak ja kiedyś w szkole, to mi się śmiać chce. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: palacze też! :) 04.01.08, 15:03 Gość portalu: nicelus napisał(a): > masz rację. ja też jestem za tym, ale jak sobie wyobraże i gości > restauracji w monachium palących w kiblu, tak jak ja kiedyś w > szkole, to mi się śmiać chce. > :) mój brat zapalił papierosa w kiblu na Heathrow, za dwie minuty przyszła policja :) ładnie go poprosiła o niepalenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: palacze też! :) IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.08, 23:13 calama napisała: > mój brat zapalił papierosa w kiblu na Heathrow, za dwie minuty > przyszła policja :) ciężkie czasy dla palaczy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 17.01.08, 07:57 helleborusy kwitną u wszystkich obdarowanych... u mnei nie :( a babcia mówiła - najpierw dawaj, potem sadź... na drugi raz się posłucham ;) a zima sprzyjająca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.08, 13:29 calama napisała: > helleborusy kwitną u wszystkich obdarowanych... u mnei nie :( moje rosną w półcieniu. teraz mają cały czas przed południem słońce, a jak drzewa dostaną liści latem, to są zacienione. ponieważ pisałaś, że muszą być w cieniu, to ostatnio zwróciłem uwagę w sklepach ogrodniczych na metki. wszędzie na metkach od helleborus jest narysowane słońce, lub półcień. jedni moi sąsiedzi mają w cieniu, to im nie kwitną. może to jest ta przyczyna??? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 18.01.08, 07:59 Gość portalu: nicelus napisał(a): > wszędzie na metkach od helleborus > jest narysowane słońce, lub półcień. jedni moi sąsiedzi mają w > cieniu, to im nie kwitną. może to jest ta przyczyna??? > kurcze... gdzieś w necie to wyczytałam... a gdzie to nawet nie pamiętam :( z przesadzeniem tez neidobrze, bo nie lubią :( nic to, wczoraj popatrzyłam na kwitnące helleborusy i poczułam wiosnę ;) zima taka, że trawa ciągle zielona ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.08, 09:22 calama napisała: > na weekend zrobisz trochę zdjęć? nie mogę obiecać, bo chwilowo nie mam aparatu fotograficznego. musiałem pożyczyć. zainstaluje picasa, to będzie więcej i większe w internacie do oglądania. o ile pamiętam, to teraz do tych starych albumów zrobiłem dla przetestowania hasło i tak zostało. hasłem jest moje imie, ale nie ma tam nic nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 18.01.08, 10:05 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nie mogę obiecać, bo chwilowo nie mam aparatu fotograficznego. > musiałem pożyczyć jakoś przeboleję ;) > o ile pamiętam, to teraz do tych starych > albumów zrobiłem dla przetestowania hasło i tak zostało. hasłem jest > moje imie, ale nie ma tam nic nowego. > jeden mam skopiowany, a do drugiego rzeczywiście było hasło... poszukam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.08, 09:43 calama napisała: > jeden mam skopiowany, a do drugiego rzeczywiście było hasło... > poszukam radzę poczekać, aż uruchomie stronę picasa. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 21.01.08, 14:08 Gość portalu: nicelus napisał(a): > radzę poczekać, aż uruchomie stronę picasa. > :) czekam cierpliwie :) nigdzie się nie wybieram ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.08, 21:17 calama napisała: > czekam cierpliwie :) > nigdzie się nie wybieram ;) cierpliwość dobra rzecz. teraz całe województwo czeka, aż poltycy znajdą umowę paradyską. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 21.01.08, 21:50 Gość portalu: nicelus napisał(a): > cierpliwość dobra rzecz. teraz całe województwo czeka, aż poltycy > znajdą umowę paradyską. > :) przestaję się dziwić wertemu... mam wysypkę jak słyszę o wojence g-zg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.08, 01:38 calama napisała: > przestaję się dziwić wertemu... > mam wysypkę jak słyszę o wojence g-zg posłuchałem gości radia zachód. biskup dyczkowski mówił, że danielak protokołowała. danielak mówi, że tylko dla siebie nieoficjalnie robiła notatki. czeski film. nikt nic nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 22.01.08, 09:02 Gość portalu: nicelus napisał(a): > czeski film. nikt nic nie wie. Czesi o tym nie wiedzą. Że na ich filmach nikt nic nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.08, 02:16 calama napisała: > Czesi o tym nie wiedzą. Że na ich filmach nikt nic nie wie. a ty już wiesz jaka magnolia w miejsce po świerku? www.rhodoneumann.com/Pflanzenkatalog/Magnolien_FO/magnolien_fo.html u mnie przy domu chyba będzie "magnolia denudata". Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 25.01.08, 14:11 Gość portalu: nicelus napisał(a): > a ty już wiesz jaka magnolia w miejsce po świerku? > > www.rhodoneumann.com/Pflanzenkatalog/Magnolien_FO/magnolien_fo.html > > > u mnie przy domu chyba będzie "magnolia denudata". > ups, za duży wybór - myślałam, że będę wybierać pomiędzy dwoma dostępnymi w Gorzowie magnoliami ;) ale rzeczywiscie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby tą jedyną kupić w Niemczech. Jednego jestem pewna - że to będą białe kwiaty ale czy gwiaździste to jeszcze pewności nie mam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.08, 21:26 calama napisała: > Jednego jestem pewna - że to będą białe kwiaty to ładne... :) następna sprawa. krzaczasta czy drzewiasta? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 28.01.08, 08:04 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > następna sprawa. krzaczasta czy drzewiasta? > krzaczasta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 14:30 biała i krzaczasta? ... też takie są... nawet jest z tych naturalnych w których ja gustuję. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 28.01.08, 15:58 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nawet jest z tych naturalnych w których ja gustuję. > :) to pokaż mi która :) co zacznę oglądanie to kończy się na Waterlily Sehr schöne schwachwüchsige Stern- Magnolie mit schönen reinweißen Blüten. Blütezeit April - Mai. Wuchs strauchförmig, ca. 2,5 m hoch , selten höher. Sehr gut Winterhart- 29 ° C. Białe ładne kwiaty, kwitną od kwietnia ( niektóre od maja dopiero), nie za wysoka, ładnie ma się rozrastać, dobra mrozoodporność. Powinna mi pasować. Chyba, że cos innego polecasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 01:17 calama napisała: > Chyba, że cos innego polecasz. ja nic nie mogę polecać, bo sam nie miałem, więc nie mam żadnych doświadczeń w tym temacie. mogę tylko napisać, co z krzaczastych bym u siebie zaakceptował. mi z krzaczasto rosnących najbardziej podoba mi się magnolia biondi. "magnolia biondi. dzika forma. rzadka dzika odmiana z południowych chin. kwitnie podobnie jak magnolia salicyfolia, ale więcej. rośnie krzaczasto do 10 m wysoko. dobrze zimoodporna do -25 stopni i więcej. kwiaty pachną podobnie jak magnoli kobus." :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 30.01.08, 11:16 Gość portalu: nicelus napisał(a): > "magnolia biondi. dzika forma. rzadka dzika odmiana z południowych > chin. kwitnie podobnie jak magnolia salicyfolia, ale więcej. rośnie > krzaczasto do 10 m wysoko. dobrze zimoodporna do -25 stopni i > więcej. kwiaty pachną podobnie jak magnoli kobus." > :) fajna jest, ale ... zostanę przy tych 2,5 m wysokości gwiaździstej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 13:55 calama napisała: > zostanę przy tych 2,5 m wysokości > gwiaździstej. :) też ładna. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 30.01.08, 14:34 Gość portalu: nicelus napisał(a): > też ładna. > :) tylko ja gamoń, że nie kupiłam jej i nie posadziłąm wcześniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 19:25 calama napisała: > tylko ja gamoń, że nie kupiłam jej i nie posadziłąm wcześniej... no właśnie, byłaby już duża. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.08, 09:08 calama napisała: > z przesadzeniem tez neidobrze, bo nie lubią :( nie lubią po roku jak się ukorzenią. teraz nie mają jeszcze długich korzeni, to im wszystko jedno. jak na słońce, to się pewno ucieszą. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 18.01.08, 10:04 Gość portalu: nicelus napisał(a): > calama napisała: > > > z przesadzeniem tez neidobrze, bo nie lubią :( > > nie lubią po roku jak się ukorzenią. teraz nie mają jeszcze długich > korzeni, to im wszystko jedno. jak na słońce, to się pewno ucieszą. > ;) no to super! jutro mogę sobie poprzesadzać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.08, 09:38 calama napisała: > no to super! > jutro mogę sobie poprzesadzać. :) na tych w handlu widać ślady po ściętych kwiatach, czyli obsypane są już następnymi kwiatami. jednak w mają widno, bo stoją na dworzu. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 21.01.08, 14:07 Gość portalu: nicelus napisał(a): > na tych w handlu widać ślady po ściętych kwiatach, czyli obsypane są > już następnymi kwiatami. jednak w mają widno, bo stoją na dworzu. nie zebrałam się do przesadzania, ale zrobią to wkrótce, póki się nie ukorzeni cały weekend lało, z czego pół czasu byłam na świezym powietrzu ;) chyba wiadomo w jakim stanie jest moje gardło :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.08, 21:39 calama napisała: > cały weekend lało, z czego pół czasu byłam na świezym powietrzu ;) > chyba wiadomo w jakim stanie jest moje gardło :( konia nie kieruje się krzkiem, tylko lejcami i piętą. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 21.01.08, 21:52 Gość portalu: nicelus napisał(a): > konia nie kieruje się krzkiem, tylko lejcami i piętą. > :) muszę sobie zapamiętać ;) spokojna jestem, nie krzyczę nawet nie śpiewałam :) może za dużo oddychałam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.08, 01:41 calama napisała: > może za dużo oddychałam? przecież to koń powinien zadyszki dostać. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 22.01.08, 09:02 Gość portalu: nicelus napisał(a): > przecież to koń powinien zadyszki dostać. > ;) nic nie wspominałam o zadyszce :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.08, 02:21 calama napisała: > nic nie wspominałam o zadyszce :P ani o koniu. ;) więc kto sobie dawał lepiej radę... :) ...z oddychaniem na świeżym powietrzu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.08, 13:17 we wsi bobrówko nie udało ci się sfotografować bobrów, więc na pocieszenie wysyłam link do zdjęcia jesieni z bobrami: :) www.foto-przyroda.pl/zdjecie.php?id=10&typ=gal.aut ps. gmina torzym do budżetu wpisała pieniądze na ratowanie dzwonnicy w bobrówku. jest nadzieja, że ten piękny obiekt może jednak ocaleje. :) www.ziemialubuska.pl/489,456,,.html Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 21.01.08, 14:11 Gość portalu: nicelus napisał(a): > we wsi bobrówko nie udało ci się sfotografować bobrów, więc na > pocieszenie wysyłam link do zdjęcia jesieni z bobrami: > :) > > www.foto-przyroda.pl/zdjecie.php?id=10&typ=gal.aut to zdjęcie mocno kolorowe, oczy bolą ;) dużo bobrów widziałam w Bornym-Sulinowie. i efekty ich pracy też > > > ps. gmina torzym do budżetu wpisała pieniądze na ratowanie dzwonnicy > w bobrówku. jest nadzieja, że ten piękny obiekt może jednak ocaleje. > :) > super, pojadę tam kiedyś zobaczyć dzwonnicę po remoncie :) dorzucisz jeszcze kilka miejsc, w które warto zajrzeć i będę miała zaplanowaną wycieczkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.08, 20:28 > to zdjęcie mocno kolorowe, oczy bolą ;) tak to niestety jest jesienią, a szczególnie daje po oczach błotnia leśna (nyssa sylwvatica). w aboretum w rogowie mają i marek_p obiecał się postarać o zdjęcie. pewno zapomniał. www.ruhr-uni-bochum.de/boga/html/Nyssa.sylvatica.Herbst.ho.jpg > dorzucisz jeszcze kilka miejsc, w które warto zajrzeć i będę miała > zaplanowaną wycieczkę :) jak dorzucę te najpiękniejsze i najciekawsze, te które poprzednio pominąłem, to wylądujesz u mnie przy ognisku. wszystko co w tym województwie najpiękniejsze mam wokoło. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 21.01.08, 21:49 Gość portalu: nicelus napisał(a): > w aboretum w rogowie mają i marek_p > obiecał się postarać o zdjęcie. pewno zapomniał. Trzeba mu przypomnić, zabiegany jest :) > jak dorzucę te najpiękniejsze i najciekawsze, te które poprzednio > pominąłem, to wylądujesz u mnie przy ognisku. wszystko co w tym > województwie najpiękniejsze mam wokoło. > :) nie stresuj się ;) czwórka dorosłych i trójka dzieci wielkich strat nie poczyni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.08, 01:21 calama napisała: > Trzeba mu przypomnić, zabiegany jest :) to nic ważnego. tak z ciekawości jak w naszym klimacie wygląda. ja mam już sadzonkę i niedługo będę miał swoją. > nie stresuj się ;) > czwórka dorosłych i trójka dzieci wielkich strat nie poczyni ;) zastanowię się. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 22.01.08, 09:00 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to nic ważnego. tak z ciekawości jak w naszym klimacie wygląda. ja > mam już sadzonkę i niedługo będę miał swoją. nie zapomnij porobić zdjęć :) > zastanowię się. > ;) oj, mocno nie polecam ;) to jak cyklon ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.08, 02:08 calama napisała: > nie zapomnij porobić zdjęć :) nie zapomnę i będą w internacie. :) > to jak cyklon ;) cyklonu się nie boję. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 25.01.08, 14:07 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nie zapomnę i będą w internacie. > :) super, czekam z utęsknieniem ;) > cyklonu się nie boję. > :) oj, chyba nie wiesz co mówisz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.08, 21:22 ale wieje! na szczęście za oknem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 28.01.08, 08:03 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ale wieje! > na szczęście za oknem. > :) jakie wieje? cisza, mróz i słońce :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 14:27 calama napisała: > cisza, mróz i słońce :))) to korzystaj ze słońca, bo jutro będzie za chmurami. ps. przeważnie ja wiem pół dnia wcześniej jaka pogoda u ciebie będzie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 28.01.08, 14:29 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ps. przeważnie ja wiem pół dnia wcześniej jaka pogoda u ciebie > będzie. > :) hm... zawsze jestes taki wszystkowiedzacy? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 15:18 calama napisała: > hm... zawsze jestes taki wszystkowiedzacy? :P nie zawsze. tylko jak wiatr wieje od zachodu... a przeważnie wieje od zachodu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 28.01.08, 16:00 Gość portalu: nicelus napisał(a): > nie zawsze. tylko jak wiatr wieje od zachodu... > > a przeważnie wieje od zachodu. > :) dobre! żeby wszystkie mądrości (wszystkowiedzący chyba posiada wszystkie mądrości) posiadać w zależności od kierunku wiatru to nie słyszałam :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 17:54 calama napisała: > dobre! > żeby wszystkie mądrości (wszystkowiedzący chyba posiada wszystkie > mądrości) posiadać w zależności od kierunku wiatru to nie > słyszałam :P nie wszystkie, a tylko o pogodzie. :P Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 29.01.08, 09:51 Gość portalu: nicelus napisał(a): > > nie wszystkie, a tylko o pogodzie. > :P > ufff, bo juz byłam przerażona to powiedz góralu, kiedy będzie wiosna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 14:31 właśnie wróciłem z miasta. nie ma słońca, ale jest ciepło i jakoś tak wiosennie. taki zapach powietrza jakiś wiosenny. na mojego nosa to już wiosna się powoli zaczyna. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 29.01.08, 14:58 Gość portalu: nicelus napisał(a): > właśnie wróciłem z miasta. nie ma słońca, ale jest ciepło i jakoś > tak wiosennie. taki zapach powietrza jakiś wiosenny. na mojego nosa > to już wiosna się powoli zaczyna. > :) hm... może to Ty wiosnę czujesz? ;) bo ktos tu ściemnia ;) kumpel dzwonił i narzekał, że znów wyszedł bez parasola i padało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 15:11 nicelus > kumpel dzwonił i narzekał, że znów wyszedł bez parasola i padało sucho jest. nie wiem gdzie on łaził. ja zrobiłem 10 km dokładnie na zachód, wróciłem i ani kropla nie spadła. zaraz jadę ok. 10 na południe to sprawdzę jak tam jest. może tam jest inaczej. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 29.01.08, 15:12 Gość portalu: nicelus napisał(a): > sucho jest. nie wiem gdzie on łaził. no to on ściemniał... a gdzie łaził? niedaleko A. czyli na W. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 18:51 wróciłem z kierunku południowego i tam też sucho. opłacało się jechać. ładna duża ok. 1 m wysoka sadzonka stewartia pseudocamellia za jedyne 21,90 :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 29.01.08, 21:23 Gość portalu: nicelus napisał(a): > wróciłem z kierunku południowego i tam też sucho. i dobrze - znaczy jutro u nas będzie sucho :) > ładna duża ok. 1 m wysoka sadzonka stewartia pseudocamellia > za jedyne 21,90 :) piękna ta stewartia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 23:08 calama napisała: > piękna ta stewartia :) dlatego się nie poddajemy. ważne że duża. dotychczasowe kosztowały 19, a miały tylko 20-30 cm. jedną przez pomyłkę wyciąłem, drugą nornice zjadły, trzecia jeszcze gdzieś tam rośnie. jednak dopiero ta kolejna czwarta próba ma największe szanse na powodzenie. :) ps. w sklepie były dwie. jedna została. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 30.01.08, 11:13 Gość portalu: nicelus napisał(a): > ps. w sklepie były dwie. jedna została. > ;) Już jadę! ;) 10km na południe od Ciebie to spokojnie znajdę. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 13:47 calama napisała: > Już jadę! ;) musisz się pośpieszyć, bo została ostatnia. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: jesień z bobrami :) 30.01.08, 14:32 Gość portalu: nicelus napisał(a): > musisz się pośpieszyć, bo została ostatnia. > ;) jako, że rower mam w remoncie, to pędzę autem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 29.01.08, 22:11 mam kwiatka na helleborusie!!!!!!!!!!! i tylko lekko ziemie rozgarniałam, by zobaczyć ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 29.01.08, 22:21 z racji chęci kontaktu ze świeżym powietrzem wyciągnęłam rodzinkę na spacer, chyba mnie nie lubią ;) Kózka wypatrzyła na witrynie sklepowej napis "lody". Koniec ściemniania - zaczyna czytać. ;) A jutro odbieram mój rower po tuningu. :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 23:17 calama napisała: > A jutro odbieram mój rower po tuningu. :)))) uważaj na słupy na ścieżkach rowerowych. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 30.01.08, 11:14 Gość portalu: nicelus napisał(a): > uważaj na słupy na ścieżkach rowerowych. > :) na moich ścieżkach nie ma słupów ale może szkoda ;) za odszkodowanie kupiłabym wypasiony rower ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 13:53 calama napisała: > za odszkodowanie kupiłabym wypasiony rower ;)))) warto się tak potłuc dla roweru? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 30.01.08, 14:33 Gość portalu: nicelus napisał(a): > warto się tak potłuc dla roweru? > jasne, że nie rowerów juz miałam kilka i pewnie następne będą a pupa jedna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 00:29 calama napisała: > a pupa jedna ;) pupa się zagoi, gorzej gdyby głowa. jak ludzie sobie głowy porozbijają, to później budują takie dziwne rzeczy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 31.01.08, 08:08 Gość portalu: nicelus napisał(a): > gorzej gdyby głowa. jak ludzie sobie głowy > porozbijają, to później budują takie dziwne rzeczy. > ;) spokojna głowa - jeżdżę w kasku :) no i ... nie buduję :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 13:36 calama napisała: > spokojna głowa - jeżdżę w kasku :) to w gorzowie bardzo rozsądnie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 31.01.08, 15:35 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to w gorzowie bardzo rozsądnie. > :) > nie używam dróg rowerowych ze słupami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 22:51 calama napisała: > nie używam dróg rowerowych ze słupami :) chociaż dobrze że w gorzowie nie ma dróg konnych. gdyby były drogi konne ze słupami to koń, pomimo że ma dużą głowę, by nie zrozumiał. ps. nawet nie wiem czy są produkowane kaski dla koni? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 01.02.08, 07:44 Gość portalu: nicelus napisał(a): > chociaż dobrze że w gorzowie nie ma dróg konnych. ale będą...mam nadzieję, że bez słupów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 16:01 calama napisała: > ale będą...mam nadzieję, że bez słupów ;) może gdy drogi konne będą ze słupami, to wtedy towarzystwo opieki nad zwierzętami będzie protestowało? albo wyobraź sobie trasę zjazdową dla narciarzy ze słupami. nogi między słup. albo słup między nogi. zresztą wszystko jedno. i tak jajecznica. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 01.02.08, 16:39 Gość portalu: nicelus napisał(a): > albo wyobraź sobie trasę zjazdową dla narciarzy ze słupami. nogi między słup. > albo słup między nogi. zresztą wszystko jedno. i tak jajecznica. > ;) a to nie slalom gigant? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.08, 17:33 calama napisała: > a to nie slalom gigant? przecież slalom gigant jest bez gigantycznych słupów. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 04.02.08, 18:27 Gość portalu: nicelus napisał(a): > przecież slalom gigant jest bez gigantycznych słupów. > :) > żartujesz? to od czego ma nazwę? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 23:11 calama napisała: > mam kwiatka na helleborusie!!!!!!!!!!! jak się rozrośnie, to o tej porze będzie 20 kwiatków. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 30.01.08, 11:13 Gość portalu: nicelus napisał(a): > jak się rozrośnie, to o tej porze będzie 20 kwiatków. > :) z jednej sadzonki???? to byłoby super! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 13:50 calama napisała: > to byłoby super! :) co najmniej 20, bo kwitnie od stycznia do kwietnia. są też gatunki które kwitną od listopada. wtedy kwiaty na boże narodzenie są gwarantowane. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 30.01.08, 14:32 Gość portalu: nicelus napisał(a): > co najmniej 20, bo kwitnie od stycznia do kwietnia. są też gatunki które kwitną > od listopada. wtedy kwiaty na boże narodzenie są gwarantowane. > :) czekam na te, które mają kwiaty o zapachu czarnej porzeczki ;) coś mówiłęs o zbieraniu nasion ;) kiedy przypomnieć? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 19:21 calama napisała: > kiedy przypomnieć? ;) ja pamiętam, ale ciężko jest upilnować. albo ktoś podkrada, albo zwierz jakiś, bo przeważnie nie ma. chyba jednak część gubi, bo się same sieją w pobliżu. ale pamiętam o tobie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 30.01.08, 21:45 Gość portalu: nicelus napisał(a): > pamiętam o tobie. > :) dzięki może uda mi się podjechac kiedys do jakiegoś fajnego sklepu z kwiatkami, wtedy sobie kupię specjalnie jechać nie będę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 00:36 calama napisała: > może uda mi się podjechac kiedys do jakiegoś fajnego sklepu z kwiatkami, wtedy sobie kupię < dla ciebie fajny może być tem w dahlwitz-hoppegarten, bo jest duży i prawie wszystko jest. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 31.01.08, 08:09 Gość portalu: nicelus napisał(a): > dla ciebie fajny może być tem w dahlwitz-hoppegarten, bo jest duży i > prawie wszystko jest. > :) jasne, i jedyne 137 km po kwiatki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 13:40 calama napisała: > jasne, i jedyne 137 km po kwiatki ;) to co to jest? ja dużo dalej jeżdżę żeby kwiatki tylko obejrzeć i to regularnie co tydzień. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 31.01.08, 15:39 Gość portalu: nicelus napisał(a): > to co to jest? ja dużo dalej jeżdżę żeby kwiatki tylko obejrzeć i to > regularnie co tydzień. > :) > nie prawda ;) coś pisałeś, że ostatnio nie pooglądałeś kwiatków :) i wcale nie tak dużo dalej :) viamichelin mówi, że masz 138 km - widocznie jeździsz okrężna drogą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 31.01.08, 15:44 calama napisała: > viamichelin mówi, że masz 138 km - widocznie jeździsz okrężna > drogą ;) > ups... mogłam się lekko pomylić... dwa styki się połączyły ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 22:58 calama napisała: > mogłam się lekko pomylić... pare km więcej. jednak w praktyce wychodzi znacznie więcej. zawszę jadę slamomem, od sklepu do sklepu, tu i tam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 01.02.08, 07:45 Gość portalu: nicelus napisał(a): > pare km więcej. jednak w praktyce wychodzi znacznie więcej. zawszę jadę > slamomem, od sklepu do sklepu, tu i tam. > :) rozwiązanie zagadki na @ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 16:12 calama napisała: > rozwiązanie zagadki na @ ;) trochę cierpliwości, a odpowiem. emali mi się nazbierało, a teraz nie mam wiele czasu. ps. chyba wiosna idzie, bo spaźniaki się budzą i do podróży szykują. my to mamy już w grudniu omówione. ;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=70202418&a=73812452 Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 01.02.08, 16:41 Gość portalu: nicelus napisał(a): > calama napisała: > > > rozwiązanie zagadki na @ ;) > > trochę cierpliwości, a odpowiem. emali mi się nazbierało, a teraz nie mam wiele > czasu. heh, ja się po prostu ciesze,że rozwiązałam zagadkę; a czy trafiłam z rozwiązaniem możesz napisać na forum. :) > ps. chyba wiosna idzie, bo spaźniaki się budzą i do podróży szykują. my to mamy > już w grudniu omówione. > ;) > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=70202418&a=73812452 > Tam na rumaku to był redcloud, to on się szykuje do podróży???? ale dlaczego mówisz o nim "spaźniak"? ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.08, 17:44 calama napisała: > Tam na rumaku to był redcloud, to on się szykuje do podróży???? > ale dlaczego mówisz o nim "spaźniak"? ;)))))) nie mówię o redcloud, tylko o tych co się dopiero teraz o umweltplakette na forum pytają. a propos nowych przepisów dla palaczy. według informacji radia rbb tylko jedna z dwunastu dzielnic berlina konsekwentnie wprowadza zakaz palenia w restauracjach. marzahn-hellersdorf ma pracownika, który kontroluje przepis chroniący niepalących w restauracjach, knajpach i dyskotekach. :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Jesień... 04.02.08, 18:30 Gość portalu: nicelus napisał(a): > tylko o tych co się dopiero teraz o > umweltplakette na forum pytają. nie każdy jeździ regularnie - może dlatego np. ja wybieram się dopiero późną wiosną :) > > a propos nowych przepisów dla palaczy. według informacji radia rbb > tylko jedna z dwunastu dzielnic berlina konsekwentnie wprowadza > zakaz palenia w restauracjach. marzahn-hellersdorf ma pracownika, > który kontroluje przepis chroniący niepalących w restauracjach, > knajpach i dyskotekach. > :) super praca! chyba się zatrudnię - wszak biegły niemiecki niepotrzebny - wystarczy nos i odhaczanie w tabelce :) Odpowiedz Link Zgłoś