Dodaj do ulubionych

Jesień...

08.10.07, 21:48
... w fotografii
www.strykowski.net/jesienfotografie.php
ktoś zgadnie, która fotka pierwsza mi sie spodobała?

Obserwuj wątek
    • andrzejusa Re: Jesień... 08.10.07, 22:00
      czesc calama,
      musze przeprosic za ostatnia nasza dyskusje,

      po prostu nie powinienem sie tak emocjonowac.

      przepraszam!

      co do jesieni?
      mamy ja takze na codzien,
      i wcale, wcale,
      piekna jest!

      pewnie lubisz wiewiorki calama,
      moja coreczka i ja uwielbiamy je obserwowac,
      jezeli tylko mamy okazje!

      niesamowicie mile zwierzatka!

      pozdrowienia
      • calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:04
        ok
        ale porozmawiamy jak zapomnę o tamtym
    • il100 Re: Jesień... 08.10.07, 22:01
      ... jesień idzie, rady na to nie ma tralalala, ach kiedyś to się
      śpiewało ;)
      • calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:03
        il - specjalnie 4U: jesienny-pan.w.interia.pl/piosenki-
        jesien/piosjes-2/kormorany.htm
        • calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:03
          jesienny-pan.w.interia.pl/piosenki-jesien/piosjes-2/kormorany.htm
          • calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:05
            jesienny-pan.w.interia.pl/piosenki-jesien/jesienna%20zaduma.htm
            • calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:07
              jesienny-pan.w.interia.pl/piosenki-jesien/piosjes-2/53.htm
              • andrzejusa Re: Jesień... 08.10.07, 22:24
                moja coreczka lapie na razie tylko lato i zime!

                wiec dla niej po lecie nastepuje lepienie balwanow,
                a po lepieniu balwanow,
                wczasy nad morzem!

                ale jesien piekna jest,
                ale wiosna takze!
                lato wiadomo,
                a zima jest super!

                pozdrowienia
                • calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:38
                  andrzejusa napisał:

                  > moja coreczka lapie na razie tylko lato i zime!
                  Co Ty mówisz?
                  Przecież jest starsza od mojej.
                • calama Re: Jesień... 09.10.07, 22:02
                  andrzejusa napisał:

                  > moja coreczka lapie na razie tylko lato i zime!
                  >
                  > wiec dla niej po lecie nastepuje lepienie balwanow,
                  > a po lepieniu balwanow,
                  > wczasy nad morzem!

                  Andrzej, Ty z nią porozmawiaj i naucz pór roku.
                  Przepytałam dziś Kózkę i pięknie opowiedziała o wszystkich porach
                  roku, o tym jak wyglądają drzewa podczas każdej z pór, kiedy kwitną
                  kwiaty, kiedy zbiera się grzyby, jeździ na sankach, kiedy jest
                  ciepło i kąpiemy się w jeziorach, a kiedy zimno i chodzimy na łyżwy
                  i sanki. Przy okazji dodała, że wiosną są jedne świata, a zimą
                  drugie, z mikołajem. ;)

                  Albo nie wiesz, że ona to wie.
                  Pięciolatki znają pory roku!
    • login_tymczasowy Re: Jesień... 08.10.07, 22:26
      Bukowe Berdo pewnie cale czerwone...
      Jesli nie lyse.
      • login_tymczasowy Re: Jesień... 08.10.07, 22:29
        www.bieszczady.nazwa.pl/bieszczady/coppermine_dir/displayimage.php?album=11&pos=17
        • login_tymczasowy Re: Jesień... 08.10.07, 22:37
          Pożółkłe liście szeleszczą, drzew szpaler ciągnie się niemy
    • calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:39
      chcę w góry!!!!!!!
      • login_tymczasowy Re: Jesień... 08.10.07, 22:40
        a my przez zycia wertepy
        • calama Re: Jesień... 08.10.07, 22:41
          Wędrujemy, wciąż wędrujemy
        • calama czy ktoś tu ma gitarę? n/t 08.10.07, 22:42
          • calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? n/t 08.10.07, 22:45
            Mietek wspaniale gra na gitarze.....
            • blic Re: czy ktoś tu ma gitarę? 09.10.07, 09:16
              calama napisała:

              > Mietek wspaniale gra na gitarze.....

              Znam jednego Mietka z Gorzowa, który dobrze gra na gitarze. Mietek
              to co prawda ksywka. :)
              Gitar Ci u nas generalnie dostatek. Wolisz klasyczną czy może
              elektryczną?
              • calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 09.10.07, 09:49
                blic napisał:

                > Znam jednego Mietka z Gorzowa, który dobrze gra na gitarze. Mietek
                > to co prawda ksywka. :)
                To nie ten. Ten Mietek prędko nie zagra. Tak mi się przypomniało jak
                gra, po atakach na niego jako na sprawcę wypadku.
                > Gitar Ci u nas generalnie dostatek. Wolisz klasyczną czy może
                > elektryczną?
                Tylko klasyczna. :) I ognisko do tego. ;)
                • calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 09.10.07, 09:57
                  www.strykowski.net/solina2007/ognisko_-_zdjecie_-_wieczorne_spiewanie_szant_3898.php
                • redcloud Re: czy ktoś tu ma gitarę? 09.10.07, 16:32
                  Przy ognisku z loginem „zagram dla Ciebie na kazdej gitarze
                  swiata...” ;)
                  howgh
                  • calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 09.10.07, 19:11
                    redcloud napisał:

                    > Przy ognisku z loginem
                    A Wy tak w duecie śpiewacie? To się nie doczekam. :(

                    „zagram dla Ciebie na kazdej gitarze swiata...” ;)
                    Uwielbiam. Login jednak woli rock i mocne uderzenie. Chociaż...
                    kiedyś tam mi ogniska zazdrościł. ;)


                    Zagram dla ciebie na każdej gitarze świata
                    Na ulic fletach, na nitkach babiego lata
                    Wyśpiewam jak potrafię księżyce na rozstajach
                    I wrześnie, i stycznie, i maje
                    I zagubione dźwięki i barwy na płótnach Vlamincka
                    I słońce wędrujące promienia ścieżynką

                    Graj nam graj pieśni skrzydlata
                    Wichura taniec nasz niesie po łąkach
                    Zatańczymy się w sobie do lata
                    Zatańczymy się w sobie bez końca

                    A blask co oświetla me ręce gdy piszę
                    Nabrzmiał potrzebą rozerwania ciszy
                    Przez okno wyciekł, pełna go teraz chmara wronia
                    Dziobi się w dziobów końcach, a w ogonach ogoni
                    A pieśń moja to niknie, to wraca
                    I nie wiem co bym zrobił, gdybym ją utracił

                    Graj nam graj pieśni skrzydlata...
                    • redcloud Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 08:40
                      calama napisała:
                      > A Wy tak w duecie śpiewacie? To się nie doczekam. :(
                      > „zagram dla Ciebie na kazdej gitarze swiata...” ;)
                      > Uwielbiam. Login jednak woli rock i mocne uderzenie. Chociaż...
                      > kiedyś tam mi ogniska zazdrościł. ;)

                      Glos logina jak dzwon, zeszklone oczy, w ktorych odbijaja sie
                      plomienie ognia... To nie byl rock... ;)
                      howgh
                      • calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 08:43
                        redcloud napisał:

                        > Glos logina jak dzwon, zeszklone oczy
                        To jak Wy tak śpiewacie sobie z zeszklonymi oczami ... to dla mnie
                        tam już nie ma miejsca. :P
                        Nie będę przeszkadzać. ;)
                        • redcloud Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 08:51
                          calama napisała:

                          >> Nie będę przeszkadzać. ;)

                          To byly czasy wyryp od puszczy noteckiej po bukowe berdo :)))
                          howgh
                          • calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 08:59
                            redcloud napisał:
                            >
                            > To byly czasy wyryp od puszczy noteckiej po bukowe berdo :)))
                            > howgh
                            Jak sobie przypomnę co on o Tobie mówił... to jestem pewna, że łączy
                            Was wiele miłych wspomnień. :)))))))))))))))
                          • calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 10:02
                            redcloud napisał:

                            > To byly czasy wyryp od puszczy noteckiej po bukowe berdo :)))
                            > howgh
                            Kurcze, wiedziałam, że serce masz zajęte, ale nie myślałam, że przez
                            logina. :))))))))))
                            A on napisał, że ogniska sa nie do podrobienia na starość.
                            Nie będzie śpiewania. :(
                            • login_tymczasowy Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 10:06
                              calama napisała:

                              > A on napisał, że ogniska sa nie do podrobienia na starość.
                              > Nie będzie śpiewania. :(

                              Spiewac mozna w kazdym wieku.
                              Nawet bardzo milo.

                              Ale efektow emocjonalnych nastolatka nie uswiadczysz...
                              • calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 11:29
                                login_tymczasowy napisał:

                                > Ale efektow emocjonalnych nastolatka nie uswiadczysz...

                                I tu się nei zgodzę. Wiosną miałam weekend śpiewów przy ognisku jak
                                za dawnych lat. Nic się nei zmieniło. Było cudnie!!!!!!!!!
                                Jakbym się cofnęła w czasie.
                      • login_tymczasowy Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 09:49
                        redcloud napisał:

                        > Glos logina jak dzwon,

                        Tus mnie chyba z Covalem pomyli. :))))

                        Musze powiedziec rodzinie, ze mam glos jak dzwon.
                        To sie zdziwia.
                        Ale ogniska z mlodosci - rzecz niezapomniana i nie do podrobienia na
                        starosc.
                        • redcloud Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 10:13
                          login_tymczasowy napisał:
                          > Musze powiedziec rodzinie, ze mam glos jak dzwon.
                          > To sie zdziwia.

                          Oczywiscie loginku, - aria ze „strasznego dworu” jeszcze mi w uszach
                          dzwieczy... :)))))
                          howgh
                          • calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 11.10.07, 11:01
                            redcloud napisał:

                            > Oczywiscie loginku, - aria ze „strasznego dworu” jeszcze mi w uszac
                            > h
                            > dzwieczy... :)))))

                            To było traumatyczne przeżycie? ;)
                            • login_tymczasowy Re: czy ktoś tu ma gitarę? 11.10.07, 11:08
                              calama napisała:

                              > To było traumatyczne przeżycie? ;)
                              Odstraszalem slonie, ktore chcialy nam ugasic ognisko.

                              A teraz czasami nuce Libiamios
                              www.youtube.com/watch?v=C6hjHxHsqIQ
                              • calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 11.10.07, 11:14
                                login_tymczasowy napisał:

                                > A teraz czasami nuce Libiamios
                                > www.youtube.com/watch?v=C6hjHxHsqIQ

                                A ja nie mam głośników w pracy.
                              • redcloud Re: czy ktoś tu ma gitarę? 11.10.07, 11:46
                                login_tymczasowy napisał:

                                > Odstraszalem slonie, ktore chcialy nam ugasic ognisko.
                                > A teraz czasami nuce Libiamios

                                ... pieknie nieslo sie po lesie:
                                www.opera-slaska.pl/galeriamediow.php?id=2
                                howgh
                                • redcloud Re: czy ktoś tu ma gitarę? 11.10.07, 13:31
                                  Play it again login
                                  howgh
                  • calama Re: czy ktoś tu ma gitarę? 10.10.07, 08:48
                    redcloud napisał:

                    > Przy ognisku z loginem „zagram dla Ciebie na kazdej gitarze
                    > swiata...” ;)
                    > howgh

                    Pisałeś już kiedyś:
                    redcloud 02.03.07, 11:10 zarchiwizowany
                    Lodowa uczta we troje! Dla mnie odjazd i dalej tez zmilcze :)
                    howgh

                    Zaczynam byc przerażona. :P
      • e_werty Targi książki... 10.10.07, 12:27
        Wadnij do Kraka... trzech forumowiczów już będzie na pewno... A stąd
        w góry juz blisko... busy kursuja co chwilę...
        • calama Re: Targi książki... 10.10.07, 12:40
          e_werty napisał:

          > Wadnij do Kraka... trzech forumowiczów już będzie na pewno... A
          stąd
          > w góry juz blisko... busy kursuja co chwilę...

          Taaaa... Już jadę!
          Chociaż ... piątek mam wolny...
          Wypłata dzisiaj. ;)
          A góry wołają.

          A ktoś jedzie z GW?
    • calama Na dobranoc 08.10.07, 22:58
      Lato z ptakami odchodzi
      Wiatr skręca liście w warkoczach
      Dywanem pokrywa szlaki
      Szkarłaty wiesza na zboczach
      Przyobleka myśli w kolory
      W liści złoto, buków purpurę
      Palę w ogniu letnie wspomnienia
      Idę wymachując kosturem

      Idę w górach ciesząc się życiem
      Oddać dłoniom halnego włosy
      W szelest liści wsłuchać się pragnę
      W odlatujących ptaków głosy

      Słony pot czuję w ustach
      Dzień spracowany ucieka
      Anioł zapala gwiazdy
      Oświetla drogę człowieka
      Już niedługo rozpalę ogień
      Na rozległej górskiej polanie
      Już niedługo szałas zielony
      Wśród dostojnych buków powstanie
      • login_tymczasowy Re: Na dobranoc 08.10.07, 23:00
        ... wez na droge manierke
        W której woda sie zbiera
        Wiecej ci ona pomoze
        Niz tysiac slow przyjaciela
      • Gość: walek Re: Na dobranoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 06:36
        Prawdziwąa poezja jest tylko w jednej frazie

        > Palę w ogniu letnie wspomnienia
        > Idę wymachując kosturem

        to jest dobre,
        reszta jest sympatyczna, ale...

    • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.07, 06:24
      calama napisała:

      > ktoś zgadnie, która fotka pierwsza mi sie spodobała?

      ta pierwsza?
      :)
      • calama Re: Jesień... 09.10.07, 08:34
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > ta pierwsza?
        > :)

        Nie, ale z pierwszej szesnastki, bo tyle widac po otwarciu stronki
        zdjęć.
        • blic Re: Jesień... 09.10.07, 09:18
          calama napisała:

          > Nie, ale z pierwszej szesnastki, bo tyle widac po otwarciu stronki
          > zdjęć.

          Laptopy nie widzą szesnastu po otwarciu. :)

          Druga?
          • calama Re: Jesień... 09.10.07, 09:50
            blic napisał:

            > Druga?
            W końcu można trafić. ;)
            Ale nie druga.
            Ławka.
            www.strykowski.net/jesienfotografie/Lawka-_fotografia_lawki_-_zdjecie_romantyczne_855.php
            • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.07, 20:39
              że pusta ławka, nie było trudno zgadnąć. takie zdjęcia są bardzo
              wymowne. pusta ławka zaprasza, aby usiąść. jednak typowałem to
              pierwsze. jest proste, a niebanalne. zawiera w sobie jakąś
              tajemnicę. zaciekawia widokiem, który się ukaże gdy opadnie mgła.
              ponadto zestawienie kolorów jest świetne.

              www.strykowski.net/jesienfotografie/Laweczka_pieknie_oswietlona_-_Jesien_2005_856.php



              • calama Re: Jesień... 09.10.07, 21:53
                Pierwsze jest cudne. To, które mi wpadło w oko jest ... bardziej
                mroczne.
                • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.07, 23:05
                  jest romantyczne, a ja się na tym nie znam.
                  :)

                  • calama Re: Jesień... 09.10.07, 23:07
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > jest romantyczne, a ja się na tym nie znam.
                    > :)
                    ufff, i dobrze, że na czyms się nie znasz. :)
                    • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.07, 23:23
                      kiedyś jesienią jeździłem w bieszczady. teraz zachwycam się
                      okolicami sulęcina.
                      :)

                      www.ziemialubuska.pl/23,50,,.html

                      • calama Re: Jesień... 10.10.07, 08:23
                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                        > kiedyś jesienią jeździłem w bieszczady. teraz zachwycam się
                        > okolicami sulęcina.
                        > :)
                        >
                        I wcale się nei dziwię. Okolice Sulęcina piękne są.
                        • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 11.10.07, 22:27
                          calama napisała:

                          > Okolice Sulęcina piękne są.

                          zwłaszcza jesienią.
                          :)

                          www.ziemialubuska.pl/data/gallery/461/Garbicz.jpg
                          • calama Re: Jesień... 12.10.07, 08:39
                            Gość portalu: nicelus napisał(a):
                            >
                            > zwłaszcza jesienią.
                            > :)
                            >
                            > www.ziemialubuska.pl/data/gallery/461/Garbicz.jpg

                            Przekonałeś mnie. Jutro jadę. :)
                            • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 19:07
                              to ja też jadę. spotkamy się na turystycznym szlaku.
                              :)
                              • calama Re: Jesień... 12.10.07, 21:08
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > to ja też jadę. spotkamy się na turystycznym szlaku.
                                > :)


                                A gdzie w Sulęcinie można zjeść jakąś pizzę na obiad czy grilla?
                                W drodze z Łagowa do Lubniewic. :)
                                • calama Re: Jesień... 12.10.07, 21:53
                                  Trójka drobiazgu będzie - trzeba dać im jeść.
                                  W necie mówią, że pizza na Witosa i na Poznańskiej.
                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 22:44
                                    calama napisała:

                                    > W necie mówią, że pizza na Witosa i na Poznańskiej.

                                    w sulęcinie już jadałem różne rzeczy w różnych miejscach i jeszcze
                                    nigdy mi nie smakowało. dlatego w sulęcinie unikam jedzenia.
                                    natomiast w rzepinie pizzą naprawdę można się porządnie i smacznie
                                    najeść. herbaty dają tyle, że wystarczy. według mnie najlepsza jest
                                    tam zwykła "salami", bez wynalazków, ale to rzecz gustu.
                                    • calama Re: Jesień... 12.10.07, 22:53
                                      I kawa tez podobno tam najlepsza. :)
                                      • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 23:23
                                        calama napisała:

                                        > I kawa tez podobno tam najlepsza. :)

                                        akurat z kawą jest trochę gorzej. ja będąc w polsce normalnie
                                        zamawiam rozpuszczalną. wtedy przeważnie się zmuszę aby ją wypić. w
                                        tej pizzerii raz zamówiłem caffè e latte. była bez piany i chyba bez
                                        świeżego mleka. smakowała jak z torebki i pewnie była z torebki. nie
                                        mogłem wypić.
                                        :(
                                • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 22:24
                                  calama napisała:

                                  > A gdzie w Sulęcinie można zjeść jakąś pizzę na obiad czy grilla?

                                  nie wiem. pizzę, albo coś z grilla jadam w pizzerii „abakus” w
                                  rzepinie.
                                  :)

                                  ps. polecam nadłożyć pare kilometrów i wracać przez rzepin, i dalej
                                  boczów, bielice, bobrówko, albo wystok, lubów, lubiń, sulęcin.
                                  uważam, że łagów już każdy widział, lecz jeszcze nie każdy jadł
                                  pizzę w nowej pizzerii w rzepinie. jeszcze nie każdy widział
                                  wykonany cegłą dach wieży starego kościoła w rzepinie, nową tamę
                                  bobrów w bobrówku, wiejskie kamienne kościoły w wystoku czy
                                  lubieniu, albo romantyczny park i starą dzwonnicę we wsi bobrówko.
                                  • calama Re: Jesień... 12.10.07, 22:36
                                    wezmę propozycje pod uwagę i skorzystam, niekoniecznie jutro :)

                                    Przyznam się - nie byłam w Łagowie. I to chcę jutro nadrobić.
                                    No i ta kawiarnia w ośrodku Stilonu w Lubniewicach...

                                    Dzięki!

                                    chociaż... tama, kamienne kościoły, romantyczny park i stara
                                    dzwonnica........ Ty wiesz jak mnei skusić ;)))))))))
                                    To do zobaczenia w abakusie. ;)
                                    • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 22:52
                                      do zobaczenia.
                                      :)
                                      • calama Re: Jesień... 14.10.07, 23:09
                                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                        > do zobaczenia.
                                        > :)


                                        I nie byłes w abakusie.
                                        A ja i owszem. :)
                                        • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 21:10
                                          > I nie byłes w abakusie.
                                          > A ja i owszem. :)

                                          ależ byłem, tylko niestety o innej porze. byłem trochę później.

                                          twoje pytanie było na temat pizzy, więc nie wspomniałem, że w
                                          abakusie oprócz pizzy jest godne polecenia wszystko co jest z
                                          kapustą i grzybami, tj. krokiet do czerwonego barszczu, naleśniki i
                                          pierogi. normalnie wolę z mięsem, ale tam o wiele lepiej smakuje mi
                                          z kapustą i grzybami. naprawdę pyszne. nadzienie ma smak świeżych
                                          grzybów, a nie kapusty tak jak w innych restauracjach.

                                          • calama Re: Jesień... 15.10.07, 21:54
                                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                            > ależ byłem, tylko niestety o innej porze. byłem trochę później.
                                            Mówi się trudno. Mineliśmy się.

                                            > twoje pytanie było na temat pizzy, więc nie wspomniałem, że w
                                            > abakusie oprócz pizzy jest godne polecenia wszystko co jest z
                                            > kapustą i grzybami
                                            Następnym razem spróbuję.
                                  • calama Nicelus! Dziękuję! 14.10.07, 23:07
                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                    > uważam, że łagów już każdy widział,
                                    Widziałam. Uroczy, ale ... mały. Nie wyobrażam sobie Łagowa w
                                    sezonie. Ledwo się na chodniku mieściliśmy. Wąwozy naokoło jeziora
                                    przecudne. I w kawiarni o pięknej nazwie "Ania" przepyszny
                                    jabłecznik. Domowy!

                                    > lecz jeszcze nie każdy jadł
                                    > pizzę w nowej pizzerii w rzepinie
                                    Abakus godny polecenia. Obsługa miła, jedzenie pyszne. Wystrój
                                    bardzo mi sie spodobał. A najbardziej... umywalka i kafle w
                                    toalecie. ;) Cudne!
                                    Wystrój taki z marzeniami o podróżach. Super knajpka.

                                    > nową tamę
                                    > bobrów w bobrówku,
                                    I nie zobaczy ;)
                                    Rozwalona :(

                                    > wiejskie kamienne kościoły w wystoku czy
                                    > lubieniu,
                                    Przepiękne. Uwielbiam stare kościoły. Kamienne, drewniane,
                                    ceglaste... A jeszcze cudniejszy w Grabnie.

                                    > starą dzwonnicę we wsi bobrówko.
                                    eeee, dzwonnica... jej świetność minela dawno... służy za jakis
                                    składzik... otoczona syfem :(

                                    Bardzo dziękuję za podpowiedzi.
                                    Zamieściłabym zdjęcia na fotoforum,ale nie wiem, czy to sie "łapie"
                                    jako okolice Gorzowa...

                                    Koło Ośna w lesie jest stara wieża. Musze kiedys jej poszukać.
                                    I ośrodek w Lubniewicach rusza pełna para od andrzejek.
                                    Tylko to mini zoo tam to jest wielce mikro. ;)

                                    Cały dzień na świeżym powietrzu - to co lubię.
                                    Cudna wycieczka.
                                    • Gość: nicelus Re: Nicelus! Dziękuję! IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 01:05
                                      calama napisała:

                                      > Bardzo dziękuję za podpowiedzi.
                                      > Zamieściłabym zdjęcia na fotoforum,ale nie wiem, czy to
                                      sie "łapie"
                                      > jako okolice Gorzowa...

                                      cieszę się bardzo, że ci się podobało.
                                      :)

                                      granica okolic gorzowa jest ściśle określona i o ile się
                                      zorientowałem, to marek_p bardzo tego przestrzega.
                                      :(

                                      tylko rzepin i wieś lubiń leżąca w gm. ośno lubuskie i pow.
                                      słubickim się łapie na okolice gorzowa. łagów i pozostałe wymienione
                                      wsie, to już okolice zielonej góry, albowiem bobrówko i wystok leżą
                                      w gminie torzym, a torzym pomimo że teraz w powiecie sulęcińskim, to
                                      jednak kiedyś był zielonogórski. linia demarkacyjna przebiega po
                                      granicy dawnych województw.
                                      :)

                                      ps. trochę zdjęć z tych miejscowości jest na portalu:

                                      www.ziemialubuska.pl/2,4,,.html

                                      polecam oberzeć
                                      :)
                                      • calama Re: Nicelus! Dziękuję! 15.10.07, 01:10
                                        Właśnei wrzucam. I nie patrzałam które drzewo w jakim powiecie
                                        rośnie. ;)
                                        Ośno było juz na FF, a to okolice Ośna...
                                        No bo jak? Na forum ZG miałabym wklejać?
                                        • Gość: nicelus Re: Nicelus! Dziękuję! IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 01:45
                                          z przyjemnością obejrzałem zdjęcia. bobrówko, to zaszyta głęboko w
                                          lesie jedna z ostatnich polskich prawdziwych wsi, takich jakie
                                          pamiętam z dzieciństwa. jest rzeczka, są pastwiska i wszędzie
                                          pachnie krowami. szkoda, że przez internet tego nie czuć.
                                          :)

                                          niedługo dzwonnica się rozsypie. szkoda.
                                          :(

                                          • calama Re: Nicelus! Dziękuję! 15.10.07, 10:33
                                            Dorzuciłam resztę zdjęć.
                                            Na pozostałych plątali sie uczestnicy wycieczki. ;)
                                            • Gość: nicelus Re: Nicelus! Dziękuję! IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 20:55
                                              ale zdjęć natrzaskałaś! właśnie obejrzałem. widać, że pogoda była
                                              ładna. wiele jest urokliwych miejsc w lubuskim. jest co oglądać.
                                              łagów obszarowo nie jest taki mały jak się wydaje. jest tylko ukryty
                                              w lasach. trzeba spędzić tam urlop, aby poznać wszystkie zakamarki,
                                              oraz sąsiednie jeziora i wsie. widziałaś wiadukt kolejowy nad tą
                                              uliczką obok apteki? robi wrażenie. teraz żaden konstruktor by się
                                              nie odważył z cegły coś takiego wybudować. a w drugim kierunku jest
                                              maszt anteny z której na prawie całe województwo są nadawane
                                              programy radiowe i telewizyjne. trochę dalej jest wieś jemiołów.

                                              www.jemiolow.net/turystyka.html
                                              • calama Re: Nicelus! Dziękuję! 15.10.07, 21:58
                                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                > ale zdjęć natrzaskałaś!
                                                natrzaskałam, wiem - specjalistka nei jestem
                                                i takich ambicji nie mam, zdjęcie to jest to, co ja chcę uwiecznić -
                                                i dlatego moje są zawsze ... moje ;)

                                                > widać, że pogoda była
                                                > ładna.
                                                Lepszej nie można by sobie wymarzyć.

                                                > wiele jest urokliwych miejsc w lubuskim. jest co oglądać.
                                                I dobrze. Jest gdzie jeździć. :)

                                                > trochę dalej jest wieś jemiołów.
                                                Dzisiaj mi mówisz? :P

                                                > www.jemiolow.net/turystyka.html
                                                • Gość: nicelus Re: Nicelus! Dziękuję! IP: *.dip.t-dialin.net 16.10.07, 00:54
                                                  calama napisała:

                                                  > Dzisiaj mi mówisz? :P

                                                  do łagowa się chętnie wraca. zapewne jeszcze nie raz tam będziesz.
                                                  jeżeli nie widzałaś, to koniecznie zobacz wiadukt kolejowy. robi
                                                  duże wrażenie. do wiaduktu idzie się od apteki pod góre brukowaną
                                                  uliczką. jest w galerii na dziewiątym zdjęciu:

                                                  kszksz.friko.pl/galeria.htm
                                                  • calama Re: Nicelus! Dziękuję! 16.10.07, 10:28
                                                    Wiadukt wpisany na listę rzeczy do zobaczenia.
                                                    Możesz dorzucać do tej listy jak coś Ci do głowy przyjdzie fajnego
                                                    do zobaczenia.
                                                    Niekoniecznie w okolicach Sulęcina. ;)
    • calama Re: Jesień... 09.10.07, 15:19
      Uciekam z pracy oglądać jesień. :)
      • redcloud Re: Jesień... 09.10.07, 16:31
        calama napisała:
        > Uciekam z pracy oglądać jesień. :)

        - „Powiedz dokad znów wedrujesz, czy daleko jest Twoj sad.
        Hen w krainy buczynowe. Ze mna tam dogania piesni wiatr...”
        howgh
        • trooly Re: Jesień... 09.10.07, 20:40
          I tak trzeba kroczyć przez życie, nawet ucieczka jest potrzebna.
          Popieram. Zdjęcia są wspaniałe. Pozdrawiam.
        • calama Re: Jesień... 09.10.07, 21:51
          redcloud napisał:

          > - „Powiedz dokad znów wedrujesz, czy daleko jest Twoj sad.
          > Hen w krainy buczynowe. Ze mna tam dogania piesni wiatr...”
          > howgh

          "Szukam szukania mi trzeba, Domu gitarą i piórem
          A góry nademną jak niebo, A niebo nademną jak góry"
          • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.07, 23:07
            "woła mnie, woła mnie, jesienią wiatr od połonin, od wetliny..."
            :)
            • Gość: Bernard Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dial.telus.net 10.10.07, 06:26
              Przed domem mam kilka olbrzymich lisciastych drzew...
              Pomyslalem sobie ze specjalnego "odlkurzacza" kupowac nie bede i ze
              normalne "grabie do lisci" sprawe zalatwia...
              Mam tez odpowiedni "fitr pit" w ktorym moge liscie spalic..
              Te liscie oszukuja...
              Szeleszcza tak suchutko...Ja je grabie i do workow wpycham a
              nastepnie targam do "fire pit"..
              No i sie okazuje ze w tych szeleszczacych slicznotkach jest wiecej
              wilgoci niz wilgoci w wodzie...
              Dymi sie to w nieskonczonosc (nie zgasnie) ale plomieni za cholere
              nie widac...
              Pogoda w weekend byla slkiczna wiec bylo nawet przyjemnie...lecz do
              diaska.. Palic sie cholery.. Tyle lisci czeka a ja 8 workow tylko
              spalilem...
              :):):)
              • calama Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... 10.10.07, 08:23
                Gość portalu: Bernard napisał(a):

                > Przed domem mam kilka olbrzymich lisciastych drzew...

                Ja takich drzew mam ponad 30...
                No to ... grabie w dłoń. ;)
                • Gość: Bernard Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dial.telus.net 12.10.07, 04:22
                  Hey calama,
                  Moja Posiadlosc" liczy jedynie trzy hektary...
                  Dom stoi jakies piecdziesiat metrow od drogi i w tej przestrzeni
                  znajduja sie te drzewa..
                  Takze (i wiecej) iglastych...
                  Te jednak problemow nie stwarzaja...
                  Postanowilem nie grabic (i palic) wiecej... az do ostatniego listka
                  na galeziach!!!
                  he he he
                  Pogoda jednak wspaniala wiec jak sie godzinke czy dwie...to "grabie
                  w dlon!!!
                  :):)
                  • Gość: nicelus Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dip.t-dialin.net 12.10.07, 23:06
                    > Moja Posiadlosc" liczy jedynie trzy hektary...

                    to rzeczywiście mała. masz pojęcie ile takich posiadłości
                    zmieściłoby się w magazynie bmw? 5000!!!
                    :)

                    www.zachod.pl/articles/view/bmw-zainwestuje-w-kssse


                    prawdopodobnie w obu przypadkach chodzi o metry kwadratowe, ale to
                    nie zmienia wyniku. 5000!!!
                    :)
                    • Gość: Bernard Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dial.telus.net 13.10.07, 06:32
                      Hey nicelus,
                      Niestety...tylko trzy hektary...
                      Ladne te hektary...Wyglada jak park...
                      To wymaga jednak pracy a praca wymaga czasu , a ja jestem zajety
                      jedynie 12 o 14 godzin w pracy...
                      Rozumiesz???
                      Ogrodnika prywatnego nie mam, wiec "obrzadki" robie pomiedzy
                      powrotem do domu a ciemnosicia...
                      Tych minut ubywa kazdego dnia 0 to tez chyba rozumiesz...
                      Ale...
                      Za pare tygodni wiosna jednak wroci i.....zaczna sie te same
                      problemy - nie nma czasu...
                      Jedyny sposob na ten chroniczny brak czasu sa ....wakacjie...
                      Uciec od tego wszystkiego...
                      Do Gorzowa..
                      he he he
                      I jak zawsze na pare tygodni....uciekne...
                      :):):)
                      • Gość: nicelus Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 01:19
                        Bernard napisał:

                        > Niestety...tylko trzy hektary...
                        > Ladne te hektary...Wyglada jak park...

                        > Uciec od tego wszystkiego...
                        > Do Gorzowa..

                        gdybym ja miał trzy hektary ładne jak park i bym o tym nie pisał.
                        bym po prostu miał. jestem też pewien, że bym od tego nie uciekał.
                        :)

                        • Gość: Bernard Re: Palenie lisci zajmuje duzo czasu... IP: *.dial.telus.net 16.10.07, 06:47
                          Hey nicelus,
                          Mam piekne trzy hektary wokolo domu....i nie mam czasu by sie
                          naprawde tym zajac...
                          Tak naprawde...zajac...
                          Kosiles kiedys trawe przy swietle reflektorow traktora...bo czasu w
                          dzien nie bylo??
                          I kojoty "smiejace sie " wokolo???
                          I "warkot" kugarow"...?
                          Muwie ci...Dzungla!!!
                          A mojej zony pies (pudel imieniem Hemi) nie wie ze moze byc zjedzony
                          i chce atakowac wszystko co sie rusza...
                          A sie rusza..... i ja musze tego wariatra ratowac!!!
                          I nie wiem czy chce...

                          Kiedy pisze o "uciekaniu" do Gorzowa...to pisze o uciekaniu od
                          nawalu obowiazkow i pracy...
                          Ciezko jest...i...dobrze jest...
                          Lubie ten zwariowany swiat...
                          Potzrebuje jednak czasami przerwy...
                          Kocham swoj dom i ziemie na ktorej stoi...
                          I kojoty i kugary i durna (lecvz kochane) psy...
                          Byloby fajniej gdyby znajdowala sie "pare minut od Gorzowa"...
                          Ale nie stoi...
                          :):):):)
          • redcloud Re: Jesień... 10.10.07, 08:34
            calama napisała:

            > redcloud napisał:
            > > - „Powiedz dokad znów wedrujesz, czy daleko jest Twoj sad.
            > > Hen w krainy buczynowe. Ze mna tam dogania piesni wiatr...”
            > > howgh

            > "Szukam szukania mi trzeba, Domu gitarą i piórem
            > A góry nademną jak niebo, A niebo nademną jak góry"

            „Szukasz raju, szukasz raju, na rozstajach wypatrujac sladu gór
            Szukasz raju, szukasz raju, opasuje ziemię tropow Twoich sznur...”
            howgh :)


    • calama Dziś piękne słońce 10.10.07, 12:00
      i weekend ma być łądny.
      No to w plener!
      Tylko aparaty weźcie i potem wrzućcie zdjęcia na FF.
      • Gość: emsiziomal Re: Dziś piękne słońce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 11:10
        Tylko aparaty weźcie i potem wrzućcie zdjęcia na FF.

        To inicjały p. Florczka ?
        :))))))))
        Będziemy gorzowskie "rąda" fotografować!!!
        • calama Re: Dziś piękne słońce 11.10.07, 11:16
          Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

          > To inicjały p. Florczka ?
          > :))))))))
          > Będziemy gorzowskie "rąda" fotografować!!!
          hehehehe
          forum foto
          marek_p stara się, by coś się tam działo, ale z kiepskim skutkiem.
          Trzeba ożywić. ;)
        • Gość: nicelus Re: Dziś piękne słońce IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 20:18
          emsiziomal napisał:

          > To inicjały p. Florczka ?

          nie. ff to popularny kiedyś płyn do prania.
          ;)

          • calama Re: Dziś piękne słońce 15.10.07, 22:02
            Gość portalu: nicelus napisał(a):
            >
            > nie. ff to popularny kiedyś płyn do prania.
            > ;)
            Pamiętam!
            W takich samych butelkach jak olej. Mama jakies kotlety usmażyła na
            płynie FF. ;) Pod namiotem pomyliły jej się butelki. :)))))))))
            • Gość: nicelus Re: Dziś piękne słońce IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.07, 23:01
              calama napisała:

              > Mama jakies kotlety usmażyła na
              płynie FF. ;) Pod namiotem pomyliły jej się butelki. :))))))))) <

              to się chyba wszyscy głodni spienili?
              :)

    • calama Re: Jesień... 16.10.07, 10:26
      Ta jesień jest szczególnie fajna, bo od lat nie było tak cudnej.
      Było przejście od upałów we wrześniu do deszczowego i zimnego
      października.

      Pozdrawiam jesiennie. :)
      • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.07, 21:01
        na twoich jesiennych zdjęciach zamieszczonych na "ff" widziałem
        naszą swojską trzmielinę. jesienią wszystkie trzmieliny wyglądają
        kolorowo. ja sfotografowałem trzmielinę chińską i trzmielinę
        japońską. gdyby cię interesowało jak wyglądają, to mogę ci zdjęcia
        wysłać.


        • calama Re: Jesień... 17.10.07, 21:12
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > ja sfotografowałem trzmielinę chińską i trzmielinę
          > japońską. gdyby cię interesowało jak wyglądają, to mogę ci zdjęcia
          > wysłać.
          Poproszę. Chętnie zobaczę. A ... rosną w naszym klimacie?
          • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.07, 21:55
            zrobiłem sobie adres i wysłałem po jednym zdjęciu każej trzmieliny.
            oczywiście że rosną w naszym klimacie. prawie wszystko co pochodzi z
            japonii i chin rośnie u nas znakomicie. trzmieliny są małowymagające.
            :)
            • calama Re: Jesień... 17.10.07, 22:35
              cudne!
              odsyłam kilka zdjęć trzmieliny z Bobrówka, których nie wkleiłam na ff
              • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.07, 00:38
                skoro się podobają, to wysłałem do podziwiania jeszcze jeden owoc
                trzmieliny, oraz jesienny, już trochę przekwitły kwiat szczęślinu.
                szczęślin, jak sama nazwa mówi, przynosi szczęście. pondto bardzo
                ciepło pachnie i pszczoły też go lubią.
                :)
                • calama Re: Jesień... 18.10.07, 00:42
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > jak sama nazwa mówi, przynosi szczęście. pondto bardzo
                  > ciepło pachnie i pszczoły też go lubią.
                  > :)
                  dzięki, obejrzałam, przepiękny ten szczęślin
                  szczęście mi się przyda, a pszczoły odeślę do marka_p. ;)
            • Gość: Bernard Za colere nie wiem jak sie toto nazywa... IP: *.dial.telus.net 18.10.07, 05:35
              Hey,
              Mam wokolo domu mase drzew i krzewow...
              I lisciaste i te....iglaste...
              Za cholerenie wiem jak sie toto nazywa..
              Biologiem ani przyrodnikiem nie jestem wiec drzewa, krzewy i inne
              rosliny kwalifikuje jako "ladne" "mniej las=dne" i te brzydkie...
              Te brzydkie (moze nieslusznie) za chwasty uwazam i...wycinam...
              Tak juz jest jak ignorant ma wladze nad trzema hektarami natury...
              he he he
              Wybacz naturo,,,...
              :):):)
              • Gość: maja rzymska Re: Za colere nie wiem jak sie toto nazywa... IP: *.all.de 31.10.07, 16:16
                pisz jak coś wiesz. będzie wiele mniej spamu.
        • calama Re: Jesień... 17.10.07, 21:52
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > na twoich jesiennych zdjęciach zamieszczonych na "ff" widziałem
          > naszą swojską trzmielinę.
          przejrzałam zdjęcia... mam w ogrodzie dwa rodzaje trzmieliny, a na
          zdjęciach żadnej podobnej nie widzę
          chyba, ze to z kwiatkami to jakaś odmiana trzmieliny...
          swoją drogą liczyłam na to,ze mi powiesz co to za krzak tak cudnie
          kwitnie jesienią :))))))

          >
          • marek_p Re: Jesień... 17.10.07, 22:41
            Kurde, o krzewach i beze mnie ?
            Gdzie macie te krzaczyska ?
            • calama Re: Jesień... 17.10.07, 22:53
              marek_p napisał:

              > Kurde, o krzewach i beze mnie ?
              > Gdzie macie te krzaczyska ?

              a zagladasz na ff?
              • marek_p Re: Jesień... 17.10.07, 23:07
                calama napisała:

                > a zagladasz na ff?

                ano trochę zaglądam. Ta Twoja fotka pokazuje gałązkę z owocami trzmieliny
                zwyczajnej (Euonymus europaeus L.)

                Jesienią warto udać się na wycieczkę do Przelewic

                src="fotoforum.gazeta.pl/photo/3/sg/dh/sqt9/mQIFnbdUJPtVzZmIiB.jpg"
                alt="przelewice" title="przelewice" /></a>
                • calama Re: Jesień... 17.10.07, 23:47
                  a te moja krzaczki z ogrodu tez kiedys zakwitną tak pięknie?
                  mam takie zwykłe trzmieliny, z obramówkami liści białymi i żółtymi
                  • marek_p Re: Jesień... 17.10.07, 23:59
                    calama napisała:

                    > a te moja krzaczki z ogrodu tez kiedys zakwitną tak pięknie?
                    > mam takie zwykłe trzmieliny, z obramówkami liści białymi i żółtymi

                    Te Twoje trzmieliny są zimozielone i pochodzą Dalekiego Wschodu.
                    Też mam takie. Uprawia się je w ogrodach ze względu na dekoracyjne liście, poza
                    tym są to rośliny okrywowe, znaczy nie dają opanować terenu chwastom.

                    Ponoć w naszym klimacie kwitną - równie niepozornie jak nasze krajowe trzmieliny
                    (kolor kwiatów zielonożółty), owoców jednak nie zawiązują.

                    Calamo - to co podziwiasz u trzmielin na swoich fotkach to owoce,
                    a nie kwiaty.
                    • calama Re: Jesień... 18.10.07, 00:02
                      marek_p napisał:

                      > Calamo - to co podziwiasz u trzmielin na swoich fotkach to owoce,
                      > a nie kwiaty.
                      dzięki!
                      kiedy robisz jakiś wykład o roślinach rosnących w Gorzowie?
                      chciałabym sie zapisać :)))
                      • marek_p Re: Jesień... 18.10.07, 00:11
                        calama napisała:

                        > kiedy robisz jakiś wykład o roślinach rosnących w Gorzowie?
                        > chciałabym sie zapisać :)))

                        Jak na razie to sam jestem w fazie poszukiwań i zdobywania wiedzy.
                        • marek_p Re: Jesień... 18.10.07, 00:14
                          Calamo - jeśli szukasz prawdziwych ciekawostek to polecam Ci materiały z
                          Arboretum w Rogowie.
                          • calama Re: Jesień... 18.10.07, 00:23
                            marek_p napisał:

                            > Calamo - jeśli szukasz prawdziwych ciekawostek to polecam Ci
                            materiały z
                            > Arboretum w Rogowie.
                            chetnie poogladam
                            bo u mnie w ogrodzie to musza być okazy wytrzymałe na brak opieki,
                            podlewania, przycinania, mrozy i inne przeciwnosci ;)

                            ale nawet mam jeden okaz jak w rogowie:
                            arboretum.sggw.pl/galeria/allium_giganteum.jpg :))))))))
                            • marek_p Re: Jesień... 18.10.07, 00:28
                              Piękny, choć nie do końca jesienny :)
                              W Rogowie to głównie drzewa i krzewy, alpinarium z bylinami jest
                              tak tylko na marginesie.
                              Bardzo mili ludzie tam pracują, zbiory mają skatagolowane, chciałem koniecznie
                              zobaczyć jedno drzewko, pani sprawdziła w komputerze,
                              mały wspólny spacerek i drzewko było gotowe do fotografowania :))))
          • marek_p Re: Jesień... 17.10.07, 23:37
            calama napisała:

            > przejrzałam zdjęcia... mam w ogrodzie dwa rodzaje trzmieliny, a na
            > zdjęciach żadnej podobnej nie widzę

            Ciekawe gatunki z rodzaju Euonymus znajdziesz w Parku Dendrologicznym
            w Poznaniu (nie mylić z Parkiem Botanicznym, bo to dwa różne obiekty choć dość
            blisko położone, zresztą w okolicy stadionu żużlowego).
            • calama Re: Jesień... 17.10.07, 23:45
              marek_p napisał:

              > Ciekawe gatunki z rodzaju Euonymus znajdziesz w Parku
              Dendrologicznym
              > w Poznaniu (nie mylić z Parkiem Botanicznym, bo to dwa różne
              obiekty choć dość
              > blisko położone, zresztą w okolicy stadionu żużlowego).
              a dlaczego tam jeszcze nie byłam?
              do berlina pojechalam specjalnie do ogrodu botanicznego, a do
              poznania nie?
              chyba mam coś z głową ;)
              nadrobię!
              • marek_p Re: Jesień... 17.10.07, 23:51
                calama napisała:

                > nadrobię!

                Byłem kilka dni temu z Ogrodzie Botanicznym w Poznaniu. Przelewice jesienią
                prezentują się lepiej.
                Jeśli jednak chodzi o index plantarum to oczywiście dwie zupełnie inne ligi.
              • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.07, 20:31
                calama napisała:

                > do berlina pojechalam specjalnie do ogrodu botanicznego, ...

                znalazłaś tam coś, co cię zaciekawiło?

                • calama Re: Jesień... 18.10.07, 21:18
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > znalazłaś tam coś, co cię zaciekawiło?
                  >
                  mam podac łacińskie nazwy czy niemieckie? ;))))))) hehehehe
                  jak ja nawet nie wiedziałam,ze to, co mam na zdjęciach to
                  trzmielina....
                  nie jestem nawet zdolna by powiedzieć, czy widziałam okazy, czy
                  pospolite ( gdzie indziej) roślinki...
                  podobało mi się.
                  park, kaktusy, część tropikalna, fajne kształty szklarni - gorąco
                  było tam...
                  a byłam dokładnie 28 marca ... trzy lata temu...
                  bo wtedy tez poszłam na kraftwerk - nie jestem fanką ;) milej
                  wspominam ogród botaniczny...
                  kwitły forsycje, a Gorzowie jeszcze nie
                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.07, 21:43
                    calama napisała:

                    > mam podac łacińskie nazwy czy niemieckie?

                    mogłyby być polskie, ale jak nie znasz, to trudno. myślałem, że ty
                    jesteś ogrodniczka i do ogrodu botanicznego chodzisz jesienią, aby
                    podkradać nasiona ...
                    :)

                    • calama Re: Jesień... 18.10.07, 21:55
                      nie wpadłabym na to,zeby podkradać nasiona...

                      nie widziałeś moich pytań? jak obcinać krzewy, ogniki, drzewa
                      no i kiedy to robić
                      jestem zielona jak mój ogród latem......
                      ale dzielnie tępie przędziorki, mszyce i inne dziadowstwo...
                      i powoli poznaję tajniki ;)
                      już wiem,ze wiosną forsycji się nie ścina ;)
                      migdałka najlepiej wcale
                      ogniki obetnę jak winogrona - po zawiązaniu się kwiatów - zobaczymy,
                      czy dobrze sobie wymyśliłam ;)
                      • redcloud Re: Jesień... 19.10.07, 10:02
                        Hej spece gardenowe ;) Kiedy mam roze przyciac. Obawiam sie, ze jak
                        teraz ciachne to gotowa w sloncu, oslonieta od wiatru mi tu jeszcze
                        pąka strzelic zaduszkowego!
                        howgh
                        • calama Re: Jesień... 19.10.07, 12:10
                          redcloud napisał:

                          > Hej spece gardenowe ;)
                          spece chyba nie mają czasu to ja napiszę ;)

                          > Kiedy mam roze przyciac. Obawiam sie, ze jak
                          > teraz ciachne to gotowa w sloncu, oslonieta od wiatru mi tu
                          jeszcze
                          > pąka strzelic zaduszkowego!

                          Zostaw!
                          Przede wszystkim główne przycinanie róż robi się wiosną. Jesienią
                          się przycina lekko te wybujałe, długaśne pędy i brzydko wyglądające -
                          jakieś chore czy cuś. ;)
                          A pąk nawet zaduszkowy - nie zaszkodzi. Bo gdyby potem zamarzł to i
                          tak wiosną to obetniesz. Po mrozie, przed puszczeniem pędów.
                          A cudnie wyglądają wszystkie kwiaty kwitnące mocna późną jesienią,
                          albo bardzo wczesną wiosną.

                          Tyle moje zdanie. Możesz poczekac na prawdziwych fachowców -
                          marka_p i nicelusa.
                          • redcloud Re: Jesień... 19.10.07, 16:34
                            calama napisała:
                            > Zostaw!
                            A niech tam - zostawie. Chociaz ona nierowno pod sufitem ma. Gdy
                            wiosna jeszcze lisci na drzewach nie bylo - ta cala juz sie w paki
                            obsypala. Kwiatow z kilknascie na raz bylo - zauroczyla mnie w tym
                            roku, bo tak sie pieknila do lipca, za to w sierpniu zrzucila
                            wszystko co miala. Kolce tylko zostaly. Juz myslalem ze do zimy sie
                            gotuje, ze pewnie sroga bedzie, czy jak... ale jej wlasnie teraz
                            znow odbija. Chyba nie rozpoznaje por roku... przeziebi sie.
                            howgh
                            • calama Re: Jesień... 20.10.07, 11:11
                              redcloud napisał:

                              > ... przeziebi sie.
                              opatul kołderką na zimę, żeby nie zmarzła
                          • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.07, 00:52
                            calama napisała:

                            > Przede wszystkim główne przycinanie róż robi się wiosną. Jesienią
                            > się przycina lekko te wybujałe, długaśne pędy i brzydko wyglądające

                            nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale z tego co wiem, to
                            dokładnie tak się robi z różami jak napisałaś.
                            :)

                            ps. z kilku wyciągniętych z szuflady wczesno-jesiennych zdjęć
                            zrobiłem mały album. róża też jest. zapraszam do obejrzenia.
                            :)

                            fotoalbum.web.de/gast/nicelus/jesien
                            • calama Re: Jesień... 31.10.07, 09:40
                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                              > zrobiłem mały album. róża też jest. zapraszam do obejrzenia.
                              > :)
                              Cudny album!
                              Przepiękne zdjęcia.
                              Mam tylko jedno pytanie: czy aby na pewno mieszkamy w jednej strefie
                              klimatycznej?
                              • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.07, 20:51
                                calama napisała:

                                > czy aby na pewno mieszkamy w jednej strefie klimatycznej?

                                zapewniam, że wszystkie zdjęcia są wykonane w naszej strefie
                                klimatycznej. te rośliny wytrzymują nawet ostrzejszy klimat niż
                                nasz. jestem przekonany, że nawet na północnej rubieży województwa
                                występują tak popularne rośliny jak karczoch, szczęślin, dzika róża,
                                berberys, trzmielina, dereń, brzoza, i.t.d.

                                ps. jak poszukam trochę w szufladzie, to może znajdę coś bardziej
                                egzotycznego, ale również wyłącznie z roślin tu rosnących.



                                • calama Re: Jesień... 31.10.07, 22:31
                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                  > ps. jak poszukam trochę w szufladzie, to może znajdę coś bardziej
                                  > egzotycznego, ale również wyłącznie z roślin tu rosnących.
                                  >
                                  Rozumiem,ze chcesz wpędzić w kompleksy calamę-
                                  początkującego_ogrodnika :))))))))))
                                  >
                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.07, 22:31
                                    calama napisała:

                                    > Rozumiem,ze chcesz wpędzić w kompleksy calamę-
                                    > początkującego_ogrodnika :))))))))))

                                    ależ nie. chciałbym pokazać jesienny wygląd kilku roślin z mojej
                                    okolicy. niestety nie mam zdjęć roślin egzotycznych. poszperałem w
                                    szufladzie i znalazłem tylko jeżówkę, grujecznik, dereń, żołędzie,
                                    marony, paulownie i róże. powiększyłem o te zdjęcia album.
                                    przypuszczam, że wszystkie występują też w gorzowie? chyba jedynie
                                    paulownia może wymarzać ... na północy województwa.
                                    ;)

                                    • calama Re: Jesień... 02.11.07, 10:02
                                      Piękne rośliny, cudne zdjęcia.
                                      A może odwrotnie? ;)
                                      • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.07, 21:26
                                        calama napisała:

                                        > Piękne rośliny, cudne zdjęcia.
                                        > A może odwrotnie? ;)

                                        e tam! takie sobie. zdjęcia amatorskie, a rośliny pospolite. albo
                                        odwrotnie.
                                        :)

                                        zdjęcia przepalone, a rośliny prawie wszystkie kłują, albo trują.
                                        nawet ta - przepraszam za wyrażenie - trójsklepka owłosiona jest
                                        cała trująca.
                                        :)
                                        • calama Re: Jesień... 03.11.07, 11:50
                                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                          > zdjęcia przepalone, a rośliny prawie wszystkie kłują, albo trują.
                                          > nawet ta - przepraszam za wyrażenie - trójsklepka owłosiona jest
                                          > cała trująca.
                                          > :)
                                          na zdjęciach nic nie kłuje, ani nawet nie truje ;)
                                          i nie pamiętam, żebyś polecał te roślinki jako zioła kuchenne ;)
                                          a zdjęcia... nie lubię zmienianych, dopracowywanych, retuszowanych -
                                          lubię dokumentować rzeczywistość, nie ubarwiać :)
                                          A akurat tak pięknych roślin ubarwiać nie trzeba.
                                          • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.07, 19:15
                                            "trójsklepka owłosiona"! kto to nazwę wymyślił? ten popularny
                                            pochodzący z japonii kwiat niemcy nazywają "ropusza lilia"
                                            (krötenlilie), albo "tygrysia gwiazda" (tigerstern). pewno w
                                            zależności czy im się kwiat mniej czy bardziej podoba. "trójsklepka
                                            owłosiona"! ręce opadają i nie wiadomo co o tym sądzić!?
                                            :(

                                            ps. tydzień temu byłem w "abakusie". dania z kapustą i grzybami
                                            nadal smaczne, ale już nie takie rewelacyjne, jak przed miesiącem.
                                            widocznie tajemnica tkwiła w świeżych grzybach, a teraz są suszone.
                                            :)

                                            • e_werty Re: Jesień... 03.11.07, 19:20
                                              "...tajemnica tkwiła w świeżych ..."
                                              ...a wlasciel wziął abakus i doliczył marżę za suszenie... :)
                                              • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.07, 19:30
                                                kelnerki mają "kasy fiskalne". do każdej pizzy dodają dwa sosy, vat
                                                i bon kasowy.
                                                :)
                                                • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 03:29
                                                  a pizze na wynos pakują w pudełka przypominające kształtem abakus,
                                                  tj. taką kwadratową podkładkę między głowicą kolumny, a architrawem.
                                                  :)

                                                  • calama Re: Jesień... 04.11.07, 11:41
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > a pizze na wynos pakują w pudełka przypominające kształtem abakus,
                                                    > tj. taką kwadratową podkładkę między głowicą kolumny, a
                                                    architrawem.
                                                    > :)
                                                    z kim Ty przebywasz, że wszystko tłumaczysz jak dziecku? ;)
                                                    a! wiem! z Niemcami. ;)
                                                    :P
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 17:49
                                                    calama napisała:

                                                    > z kim Ty przebywasz, że wszystko tłumaczysz jak dziecku? ;)
                                                    > a! wiem! z Niemcami. ;)

                                                    to też czasem, ale tu akurat wspólnie z wertym próbujemy ustalić co
                                                    ma wspólnego abakus z pizzą.
                                                    :)

                                                  • calama Re: Jesień... 04.11.07, 18:51
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > ale tu akurat wspólnie z wertym próbujemy ustalić co
                                                    > ma wspólnego abakus z pizzą.
                                                    > :)
                                                    >
                                                    nie zauważyłam...
                                                    doszliście do jakiś wniosków?
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.07, 19:49
                                                    calama napisała:

                                                    > doszliście do jakiś wniosków?

                                                    tak. to nazwa pizzeri.
                                                    :)
                                                  • calama Re: Jesień... 06.11.07, 10:14
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    >
                                                    > tak. to nazwa pizzeri.
                                                    > :)
                                                    Błyskotliwe. :P
                                            • calama Re: Jesień... 03.11.07, 22:19
                                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                              > "trójsklepka
                                              > owłosiona"! ręce opadają i nie wiadomo co o tym sądzić!?
                                              no jak nie wiadomo? ma trzy sklepki i jest owłosiona, widocznei nie
                                              lubi depilacji :P

                                              > ps. tydzień temu byłem w "abakusie".
                                              Trzeba było dac znać. Zajrzałabym na kawę. ;)
                                              >
                                              • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 03:39
                                                calama napisała:

                                                > > ps. tydzień temu byłem w "abakusie".
                                                > Trzeba było dac znać. Zajrzałabym na kawę. ;)

                                                na kawe, ... to abakus nie jest dobrym adresem. powiesili telewizor
                                                pod sufitem i jest głośno jak w dyskotece. daj znać jak będziesz w
                                                szczecinie. w radisonie dają całkiem znośną latte macchiato.
                                                ;)

                                                • calama Re: Jesień... 04.11.07, 11:47
                                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                  > na kawe, ... to abakus nie jest dobrym adresem. powiesili
                                                  telewizor
                                                  > pod sufitem i jest głośno jak w dyskotece. daj znać jak będziesz w
                                                  > szczecinie. w radisonie dają całkiem znośną latte macchiato.
                                                  > ;)
                                                  częściej bywam w szczecinie niż w rzepinie :)
                                                  tylko czasu tam mało zawsze jest ;)
                                                  9 lat wspomnień, kupa znajomych, rodzina, były
                                                  cudne zakątki i okolice
                                                  to jest właśnie szczecin
                                                  port, w którym pracowałam
                                                  i inne atrakcje :)
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 17:58
                                                    calama napisała:

                                                    > i inne atrakcje :)

                                                    na brak atrakcji w szczecinie też nie mogę nrzekać.
                                                    :)

                                                  • calama Re: Jesień... 04.11.07, 18:47
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    >
                                                    > na brak atrakcji w szczecinie też nie mogę nrzekać.
                                                    > :)
                                                    >
                                                    To napisz jakie sa najlepsze. :)
                                                    Może zapożyczę. ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 19:51
                                                    już jak pierwszy raz byłem przejazdem w szczecinie, na początku lat
                                                    siedemdziesiątych, to w porcie dziewczyna wpadła do wody. gdybyśmy
                                                    przypadkowo nie zauważyli, to by się utopiła... swoją drogą ciekawe
                                                    co z nią teraz się dzieje?
                                                    :)

                                                    zawszę jak jestem w szczecinie, to są jakieś "przeboje" i jest
                                                    później co wspominać.
                                                    ;)

                                                  • calama Re: Jesień... 04.11.07, 21:36
                                                    tak to bym nie chciała...
                                                    takie przeboje to mam w Poznaniu - to miasto wybitnie mnie nie
                                                    lubi ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.07, 20:08
                                                    każde miasto ma coś specyficznego. mówi się, że to "genius loci".
                                                  • calama Re: Jesień... 06.11.07, 10:17
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > każde miasto ma coś specyficznego. mówi się, że to "genius loci".

                                                    kiedy nie dla każdego Poznań jest pechowy
                                                    a Szczecin przyjazny ;)

                                                    jeśli jednak masz dziwne wspomnienia ze Szzcecina to nie jestem
                                                    pewna, czy chciałabym tam z Tobą kawę wypić ;)
                                                    a jeśli mi się coś przytrafi? coś do Odry ciągnąć będzie?
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 21:11
                                                    to było bardzo dawno. na początku lat siedemdziesiątych. około
                                                    północy dziewczyna wyszła z dyskoteki, albo jakiegoś ubawu, ze
                                                    starego prządnego budynku, pałac jakiś czy szkoła morska? teraz nie
                                                    pamiętam. szła szybkim krokiem przez ulicę prosto w stronę nabrzeża.
                                                    była ładna, więc się obejrzałem, a jej już nie było. nie
                                                    przypominałem sobie żeby tam bylo jakieś zejście do wody, więc się
                                                    wróciłem i rzeczywiście się topiła.
                                                  • calama Re: Jesień... 07.11.07, 21:33
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > to było bardzo dawno. na początku lat siedemdziesiątych. około
                                                    > północy dziewczyna wyszła z dyskoteki, albo jakiegoś ubawu, ze
                                                    > starego prządnego budynku, pałac jakiś czy szkoła morska? teraz
                                                    nie
                                                    > pamiętam.
                                                    z boku szkoły morskiej był od zawsze klub "pod masztami", w dzień
                                                    bufet dla studentów, wieczorami dyskoteka.
                                                    > szła szybkim krokiem przez ulicę prosto w stronę nabrzeża.
                                                    > była ładna, więc się obejrzałem, a jej już nie było. nie
                                                    > przypominałem sobie żeby tam bylo jakieś zejście do wody, więc się
                                                    > wróciłem i rzeczywiście się topiła.
                                                    to jesteś bohaterem - uratowałes kobietę
                                                    gdyby była brzydka ... zapewne by się utopiła :(
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 22:54
                                                    calama napisała:

                                                    > gdyby była brzydka ... zapewne by się utopiła :(

                                                    prawdopodobnie. tak to już jest. albo być może też bym się odwrócił.
                                                    intrygowało mnie, po co ona tak zamaszyście maszeruje prosto w
                                                    kierunku nabrzeża. nie było tam nikogo. do dziś nie wiem, czy
                                                    maszerowała, żeby się utopić, czy po prostu na krawędzi nabrzeża nie
                                                    utrzymała równowagi.

                                                  • calama Re: Jesień... 08.11.07, 07:41
                                                    za moich czasów ... chłopak wyszedł spod masztów i za
                                                    pomocą "kolegów" też znalazł się w Odrze. Niestety nikt tego nie
                                                    widział.
                                                    Widziałam tylko krew na śniegu...
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.07, 23:22
                                                    calama napisała:

                                                    > Niestety nikt tego nie widział.
                                                    > Widziałam tylko krew na śniegu...

                                                    miał pecha, a ona miała szczęście. w ciągu pierwszych 40 lat mojego
                                                    życia, tylko raz byłem w szczecinie i to tylko przez kilka godzin.
                                                    miałem w szczecinie przesiadkę. nie znałem rozkładu. przyjechałem
                                                    zbyt późno wieczorem i się okazało, że następny pociąg do warszawy
                                                    jest rano. zostawiłem bagaż w przechowalni i poszedłem obejrzeć
                                                    szczecin. było coś ok. 22:00 - 24:00. na tej nadbrzeżnej ulicy nie
                                                    było przechodniów i bardzo rzadko przejeżdżał jakiś samochód. dla
                                                    niej byłem o właściwym czasie we właściwym miejscu.
                                                    :)
                                                  • calama Re: Jesień... 20.11.07, 08:59
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > miał pecha, a ona miała szczęście
                                                    tak to juz jest...

                                                    > w ciągu pierwszych 40 lat mojego
                                                    > życia, tylko raz byłem w szczecinie i to tylko przez kilka godzin
                                                    > miałem w szczecinie przesiadkę. nie znałem rozkładu. przyjechałem
                                                    > zbyt późno wieczorem i się okazało, że następny pociąg do warszawy
                                                    > jest rano. zostawiłem bagaż w przechowalni i poszedłem obejrzeć
                                                    > szczecin. było coś ok. 22:00 - 24:00. na tej nadbrzeżnej ulicy nie
                                                    > było przechodniów i bardzo rzadko przejeżdżał jakiś samochód. dla
                                                    > niej byłem o właściwym czasie we właściwym miejscu.
                                                    > :)
                                                    Byłes dla niej rycerzem na białym koniu. Powinna zostać Twoją
                                                    żoną. ;)
                                                    9 lat mieszkałam w Szczecinie, mam tam rodzinę i mnóstwo znajomych.
                                                    A ... nie mam jeszcze pierwszych 40 lat. ;) Jeszcze troszkę. ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.07, 22:35
                                                    calama napisała:

                                                    > Byłes dla niej rycerzem na białym koniu. Powinna zostać Twoją
                                                    > żoną. ;)

                                                    zaraz żoną to może lekka przesada .... zabrało ją pogotowie. nawet
                                                    się nie dowiedziałem jak się nazywała i pewnie już nigdy się nie
                                                    dowiem.
                                                  • calama Re: Jesień... 20.11.07, 23:24
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > zaraz żoną to może lekka przesada ....
                                                    oj, bajek się naoglądałam ;)
                                                    > zabrało ją pogotowie. nawet
                                                    > się nie dowiedziałem jak się nazywała i pewnie już nigdy się nie
                                                    > dowiem.
                                                    jakbyś chciał - to bys się dowiedział

                                                    kiedyś zadzwoniłam do babki, która nazywa się tak jak ja, niby bez
                                                    sensu... ale nazwisko nie jest często spotykane, a jeszcze imiona
                                                    takie same miała to się skusiłam. Miło nam się rozmawiało, ucieszyła
                                                    się, wiedziała, że ktoś taki jest w Szczecinie ( bo to tam jeszcze
                                                    było), bo ludzie dzwonią. Czasami warto. Dowiedzieć się nawet
                                                    drobiazgu. Nawet...jeśli to nie ma sensu.
                                                    Na naszej klasie spotkałam kumpla z lat szkoły średniej,
                                                    przyjaciela. Nie widziałam go kilkanaście lat. Dziś rozmawiałam na
                                                    skype. Niesamowite to było. Już się nie zgubimy. ;)
                                                    Ja tam jestem sentymantalna. :)
                            • calama Re: Jesień... 31.10.07, 22:34
                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                              > nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale z tego co wiem, to
                              > dokładnie tak się robi z różami jak napisałaś.
                              > :)
                              paniałam ;)
                              :*
                              • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.07, 19:25
                                zrobiło mi się jakoś wiosennie...
                                :)

                                w moim albumie zlikwidowałem grzyby i z myślą o wiośnie wyciągnąłem
                                z szuflady kilka kwiatów wiosennych. zmieniłem też tytuł z "jesień"
                                na "pamiętajmy o ogrodach". pszczółki pracują i robi się przyjemnie.
                                jeszcze tylko kilka tygodni ...
                                ;)

                                fotoalbum.web.de/gast/nicelus/pamietajmy_o_ogrodach

                                präsentation starten.
                                :)
                                • calama Re: Jesień... 03.11.07, 22:17
                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                  > zrobiło mi się jakoś wiosennie...
                                  > :)
                                  no i super! majważniejsze to mieć wiosnę w sercu. :)
                                  Ta na zdjęciach równie piękna. :)
                                  >
                                  > w moim albumie zlikwidowałem grzyby i z myślą o wiośnie
                                  wyciągnąłem
                                  > z szuflady kilka kwiatów wiosennych. zmieniłem też tytuł
                                  z "jesień"
                                  > na "pamiętajmy o ogrodach". pszczółki pracują i robi się
                                  przyjemnie.
                                  > jeszcze tylko kilka tygodni ...
                                  > ;)
                                  chwilka i już
                                  dwa wyskoki na lodowisko i jedna wigilia ;)
                                  >

                                  >
                                  > präsentation starten.
                                  > :)
                                  jeśli wolisz - możesz pisać po niemiecku :P
                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 03:54
                                    calama napisała:

                                    > > präsentation starten.
                                    > > :)
                                    > jeśli wolisz - możesz pisać po niemiecku :P

                                    to nie ja wolę pisać, tylko na web.de album założyłem i dlatego jast
                                    tam wszystko po niemiecku. jednak bardziej niż niemiecki
                                    przeszkadzają mi te ozdóbki widniejące dodatkowo do zdjęć, których
                                    odłączyć nie można.

                                    ps. szczęślin po niemiecku nazywa się "japońskie drzewo losu"
                                    (japanischer losbaum).
                                    :)

                                    • calama Re: Jesień... 04.11.07, 11:50
                                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                      >
                                      > ps. szczęślin po niemiecku nazywa się "japońskie drzewo losu"
                                      > (japanischer losbaum).
                                      > :)
                                      przypomniałą mi się polska nazwa avokado, która zresztą się nei
                                      przyjęła - szczęśliwka. :)
                                      • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 17:05
                                        calama napisała:

                                        > przypomniałą mi się polska nazwa avokado, która zresztą się nei
                                        > przyjęła - szczęśliwka. :)

                                        natomiast od owoców avocado na całym świecie dla likeru jajkowego
                                        przyjęła się nazwa advocaat / advokat. to dlatego, że przez
                                        rodzimych mieszkańców brazylii był wytwarzany z owoców avocado,
                                        cukru trzcinowego i rumu. w XVII wieku portugalscy i holenderscy
                                        zdobywcy przywieźli receptę do europy, ale owoce avocado zastąpili
                                        żółtkami jajek.
                                        :)
                                        • calama Re: Jesień... 04.11.07, 18:49
                                          ciekawa jestem jak ten likier z avocado smakował
                                          czy jajeczny nie jest lepszy :)

                                          nigdy nie skojarzyłam adwokata z avocado :)
                                          • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.07, 19:56
                                            calama napisała:

                                            > nigdy nie skojarzyłam adwokata z avocado :)

                                            no widzisz, czasem się przyda, że "tłumaczę jak dziecku".
                                            :)
                                            • calama Re: Jesień... 04.11.07, 21:34
                                              Gość portalu: nicelus napisał(a):
                                              >
                                              > no widzisz, czasem się przyda, że "tłumaczę jak dziecku".
                                              > :)
                                              Tłumacz, tłumacz.
                                              Czasami się czegos nauczę.
                                              • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.07, 20:38
                                                pochodzenie niektórych nazw jest zaskakujące. np. niedawno
                                                dowiedziałem się, że francuska posiadłość zamorskia nowa kaledonia,
                                                znaczy tyle co "nowa szkocja", gdyż pochodzi od dawnej łacińskiej
                                                nazwy szkocji.
                                                :)
                                                • calama Re: Jesień... 06.11.07, 10:20
                                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                  > francuska posiadłość zamorskia nowa kaledonia,
                                                  swoją drogą dziwne, że jeszcze są takie posiadłości zamorskie

                                                  > znaczy tyle co "nowa szkocja", gdyż pochodzi od dawnej łacińskiej
                                                  > nazwy szkocji.
                                                  kiedyś poczułam się nieswojo jak zobaczyłam nazwę nueva alemania
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.07, 22:18
                                                    calama napisała:

                                                    > kiedyś poczułam się nieswojo jak zobaczyłam nazwę nueva alemania

                                                    i domyślam się że nie chodzi ci o południowoamerykańskie
                                                    wydanie "neues deutschland", nrd-owskiego odpowiednika
                                                    polskiej "trybuny ludu"?
                                                    ;)

                                                    www.subtel.cl/prontus_subtel/site/artic/20070801/asocfile/20070801011003/02_calama_nueva_alemania.jpg

                                                  • calama Re: Jesień... 06.11.07, 22:37
                                                    nie ciężko zgadnąć
                                                    nie dość, że dzielnica to jeszcze taxi na telefon

                                                    ale brzydko wygląda w jednym linku calama i nueva alemania ;)

                                                    a wiadomo kiedy i dlaczeg wyjechało tam wielu Niemców
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 20:39
                                                    calama napisała:

                                                    > a wiadomo kiedy i dlaczeg wyjechało tam wielu Niemców

                                                    a ja myślałem, że tylko pis jest pamętliwy. myślałem, że obóz
                                                    platformy potrafi zapomnieć i przebaczyć, nie tylko innych pouczać.
                                                    :)
                                                  • calama Re: Jesień... 07.11.07, 21:31
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > calama napisała:
                                                    >
                                                    > > a wiadomo kiedy i dlaczeg wyjechało tam wielu Niemców
                                                    >
                                                    > a ja myślałem, że tylko pis jest pamętliwy. myślałem, że obóz
                                                    > platformy potrafi zapomnieć i przebaczyć, nie tylko innych pouczać.
                                                    > :)

                                                    Pamięć dobra rzecz. :P
                                                    Źle śpisz jak mi nie dokopiesz?
                                                    1. nikogo nie pouczam
                                                    2. jakoś tam neofaszystów nie widziałam, w przeciwieństwie do majorki
                                                    3. kim ja jestem,zeby zapominać i przebaczać? nikim. przebaczac
                                                    powinni ci, którzy osobiście byli dotknięci skutkami wojny.
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 23:45
                                                    calama napisała:

                                                    > Źle śpisz jak mi nie dokopiesz?

                                                    nie bierz tego osobiście do siebie. to taka ogólna refleksja. wiele
                                                    osób na tym forum broni zbrodniarzy komunistycznych powołując się na
                                                    nauki religii .

                                                    warto zapytać, gdzie oni byli, gdy niemcy rozliczali się z nazizmem?
                                                    czy też protestowali, jak teraz przeciw lustracji, i nakazywali
                                                    zapominać i przebaczać???
                                                    :)

                                                  • calama Re: Jesień... 08.11.07, 07:47
                                                    ciekawa jestem Twojego zdania o Pinochecie.
                                                    Wyrwał kraj z objęć komunizmu kosztem ponad 3 tys. ludzi.



                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.07, 22:21
                                                    calama napisała:

                                                    > ciekawa jestem Twojego zdania o Pinochecie.
                                                    > Wyrwał kraj z objęć komunizmu kosztem ponad 3 tys. ludzi.

                                                    nie mam zdania. mnie niezbyt interesuje polityka, a w polityce
                                                    południowo amerykańskiej, to już wogóle mi ciężko się zorientować
                                                    kto z kim się bije i o co. pinocheta oceniać nie mogę, bo nie wiem
                                                    czy miał inne wyjście. polityk musi szybko podejmować decyzję. już
                                                    jedna ofiara to to dla rodziny duże nieszczęście. 3.000 ofiar to
                                                    bardzo dużo. ale gdy porównać do milionów ofiar komunizmu, to te
                                                    3.000 jest niewiele.

                                                  • calama Re: Jesień... 08.11.07, 22:29
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > nie mam zdania. mnie niezbyt interesuje polityka, a w polityce
                                                    > południowo amerykańskiej, to już wogóle mi ciężko się zorientować
                                                    > kto z kim się bije i o co
                                                    ciężko mi uwierzyć, że nie wiesz co się tam działo...
                                                    I jakoś nie zauważyłam,żeby Cię polityka nie interesowała. :P
                                                    Ale drążyć tematu nie będę. :)
                                                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.07, 09:51
                                                    według tuska dyktatura pinocheta w chile była coś jakby w rodzaju
                                                    dyktatury jarosława kaczyńskiego przez te ostatnie dwa lata. więc w
                                                    chile nie było wcale tak źle, jak się przedstawia...
                                                    ;)

                                                    blog.rp.pl/blog/2007/11/09/pawel-lisicki-polska-miedzy-chile-i-rpa/


                                                  • calama Re: Jesień... 10.11.07, 10:20
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > według tuska dyktatura pinocheta w chile była coś jakby w rodzaju
                                                    > dyktatury jarosława kaczyńskiego przez te ostatnie dwa lata.
                                                    Oczywiście jako przeciwnik Tuska "lekko" nadinterpretujesz. :)

                                                    > więc w
                                                    > chile nie było wcale tak źle, jak się przedstawia...
                                                    > ;)
                                                    heh
                                                    To u nas przez te 2 lata nie było tak źle. :)

                                                    Pinochet dobrowadził kraj do rozkwitu gospodarczego.
                                                    Bardzo dużym kosztem...
                                                    Pucz był w 73 roku, wiele ludzi zginęło. Tysiące były internowane.
                                                    a jeszcze w 84 na stadion zagonił wszystkich komunistów...
                                                    Można było wtedy zwiedzić pałac La Moneda, pewnie, że tak. Ale z
                                                    dwoma strażnikami z kałachami idącymi za zwiedzjacymi.
                                                    Pinochet gospodarkę mocno poprawił, ale powinien odpowiadac za
                                                    ludobójstwo.
                                                    A za Kaczyńskich ( to im trzeba przyznać) nie mordowano
                                                    przeciwników. ;)
                                                    A komisje niech sobie PO robi. Jedni rozliczją drugich, drudzy
                                                    pierwszych... i tak już będzie.
                                                    Nikt nie potrafi stanąc koło siebie i wspólnie spojrzeć w przyszłość
                                                    Polski. Ani Tusk koło Kaczyńskiego, ani odwrotnie.
                                                    Niestety.
            • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 20:06
              czy mógłbyś przy calamie nie używać łaciny?
              • calama Re: Jesień... 07.11.07, 21:27
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > czy mógłbyś przy calamie nie używać łaciny?
                a juz prawię Cię polubiłam :P

                nie martw się - mam google ;) przetłumaczę sobie co będe chciała
                A to takie dziwne, że nigdy się łaciny nie uczyłam?
                Bliższa była kierunkom humanistycznym i medycznym.
                • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.07, 00:36
                  > a juz prawię Cię polubiłam :P

                  ja się nie dam lubić.
                  musisz się z tym pogodzić.
                  :)

                  tylko go upomniałem, żeby się nie wyrażał ...
                  ;)
                  • calama Re: Jesień... 08.11.07, 07:49
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > ja się nie dam lubić.
                    > musisz się z tym pogodzić.
                    > :)
                    nie lubię się z Tobą zgadzać
                    całą przyjemnośc mam z tej niezgody właśnie :P
                    Jakbyś troszkę popracował, to pewnie ktoś by Cię polubił. :P

                    >
                    > tylko go upomniałem, żeby się nie wyrażał ...
                    > ;)
                    taaaa, jasne
                    a świstak siedzi i zawija w sreberka ;)
                    • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.07, 22:28
                      calama napisała:

                      > a świstak siedzi i zawija w sreberka ;)

                      ostatnio często słyszę to powiedzenie. możesz mi wyjaśnić proszę, o
                      co chodzi i od czego ono pochodzi? za moich czasów go nie było.
                      • calama Re: Jesień... 08.11.07, 22:35
                        z reklamy milki
                        co to jest w Alpach ręcznie robiona ;)
                        i świstaki zawijaja w sreberka :)

                        potem pokazane laski w supermarkecie i jedna wspomina o milce
                        prosto z alpejskiego mleka, a druga z ironią: taaaak, a świstak
                        siedzi i zawija w sreberka

                        tak +/- to pamiętam

                        czyli używa się " a świstak siedzi ..." zamiast "bujasz bracie",
                        albo "nie ściemniaj". ;)

                        "Za Twoich czasów." To ile jesteś ode mnie starszy? ;)
                        • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.07, 00:03
                          calama napisała:

                          To ile jesteś ode mnie starszy? ;)

                          oj dużo, dużo. dużo za dużo ...
                          ;)

                          dziękuję za wyjaśnienie powiedzenia o świstaku. teraz już będę
                          wiedział.
                          :)
                          • calama Re: Jesień... 09.11.07, 00:13
                            Gość portalu: nicelus napisał(a):
                            >
                            > oj dużo, dużo. dużo za dużo ...
                            > ;)
                            taaaa
                            niepotrzebnie się pytałam
                            ale chyba wiek nie ma znaczenia w klikaniu? czy może się mylę?
                            Chyba, że traktujesz mnie jak małolatę ... która nie jestem :)
                            A dla mnie lepiej, że masz więcej niz mniej. Bo nie szukam ani męża,
                            ani przygód. Tylko rozmów.
                            Lubię się podczepić i czerpać wiedzę. ;)
                            Inaczej poczytać w necie o trzmielinach, inaczej dostac ich fotki od
                            kogoś. :)
                            • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.07, 10:10
                              calama napisała:

                              > ale chyba wiek nie ma znaczenia w klikaniu?

                              to zależy co się klika.
                              ;)

                              > Chyba, że traktujesz mnie jak małolatę ... która nie jestem :)
                              > A dla mnie lepiej, że masz więcej niz mniej. Bo nie szukam ani
                              męża,
                              > ani przygód. Tylko rozmów.

                              wiem, ... do wszystkich już to pisałaś.

                              > Lubię się podczepić i czerpać wiedzę. ;)

                              lubię jak się podczepiasz... jak wszyscy.
                              :)

                              ja zawsze miałem zbyt wiele lat, a zbyt mało czasu. chyba tak już
                              zostanie.
                              :)



                              • calama Re: Jesień... 10.11.07, 10:26
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):
                                >
                                > to zależy co się klika.
                                jasne, tematy klasówek odpadają :P
                                >

                                > wiem, ... do wszystkich już to pisałaś.
                                heh, może sobie na czole wytatuuje ;)
                                i co z tego, że pisałam... i tak dostaję maile z jakimiś
                                propozycjami, i tak bernard coś pisze o porannej kawie w łóżku ;)
                                wyluzowałam, nie ma co się stresować :)
                                wiem, moja wina - jestem za miła i jest to inaczej interpretowane...

                                > lubię jak się podczepiasz... jak wszyscy.
                                podczepiam sie, bo lubię
                                >
                                > ja zawsze miałem zbyt wiele lat, a zbyt mało czasu. chyba tak już
                                > zostanie.
                                każdy ma zbyt mało czasu...
                                • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.07, 00:19
                                  poznań, usa, kanada, londyn, kraków, sulęcin i jeszcze łódź dobiła.
                                  od nowego targu do nowego jorku wszyscy chętnie z tobą rozmawiają.
                                  opłaca się być miłą.
                                  ;)

                                  • calama Re: Jesień... 20.11.07, 09:04
                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                    > poznań, usa, kanada, londyn, kraków, sulęcin i jeszcze łódź
                                    dobiła.
                                    > od nowego targu do nowego jorku wszyscy chętnie z tobą rozmawiają.
                                    > opłaca się być miłą.
                                    > ;)
                                    >
                                    Wredny jesteś i już. :P
                                    Nie rozmawia się na forum Gorzów, by poznać ludzi z całego świata.
                                    Tylko, by rozmawiać na tematy gorzowskie.

                                    Ku ścisłości: poznań - nie rozmawia ze mną bezpośrednio, usa - nie
                                    ma tu żadnego rozmówcy z usa, kanada - tak... czasami mi dowali,
                                    londyn - nie ma tu rozmówcy z londynu, kraków - do krakowa się
                                    przyznaję :P , sulęcin - przeciez nie piszesz z sulęcina :P i
                                    jeszcze łódź dobiła - taaaak - łódź dobija regularnie. ;)
                                    I jeszcze jest wielu ludzi z Gorzowa, którym sprawy miasta sa
                                    bliskie.
                                    A ja ... jestem jaka jestem. Przykro mi, że nie jestem wredna.
                                    Obiecuję nad tym popracować.
                                    • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.07, 22:47
                                      calama napisała:

                                      > A ja ... jestem jaka jestem. Przykro mi, że nie jestem wredna.
                                      > Obiecuję nad tym popracować.

                                      NIE. nie rób tego. wrednych już jest wystarczajóco dużo.
                                      • calama Re: Jesień... 20.11.07, 23:25
                                        Gość portalu: nicelus napisał(a):
                                        >
                                        > NIE. nie rób tego. wrednych już jest wystarczajóco dużo.

                                        pomyślę nad tym :P
    • Gość: Yyy Re: Jesień... IP: *.pcz.pl 18.10.07, 00:11
      taka to juz jest ta jesień:
      www.3dwhite.pl/?click=892771ad7a5fb3694b1e3f64ee2f348c
    • xorin Re: Jesień... 19.10.07, 13:24
      Jesień, to wspomnienie lata i zapowiedź zimy.
      • Gość: Bernard Wiosna za pare tygodni... IP: *.dial.telus.net 19.10.07, 14:43
        :):):)
        • calama Re: Wiosna za pare tygodni... 19.10.07, 14:44
          u nas :)
          u Ciebie za prawie rok ;)
          • Gość: Bernard A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 04.11.07, 08:41
            Hey,
            Pozno spadl pierwszy snieg w tym roku...
            Zaczal padac ....przed godzina...
            Nie to ze zaprosilismy czy...niecierpliwie oczekiwalismy....
            Po rostu zaczal padac i juz...
            (W zeszlym roku mielismy bialo juz od trzeciego tygodnia
            pazdziernika...)
            Jest wiec tego bialego swinstwa okolo pieciu centymetrow...
            Na szcescie juz wiemy ze "nie polezy" i temperatury wroca do okolo
            +7 juz we wtorek...
            Za pare tygodni wiosna i...spacerki po Gorzowie...he he he
            :):):)
            • e_werty Re: A za oknem....pada snieg... 04.11.07, 11:52
              "...A za oknem...."
              ...to jakies nowoczesne tipi? Z oknami? I pewnie z garażem dla
              karibu?
              P.S.
              Na pewno "za" oknem?
              • Gość: Bernard Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 06.11.07, 03:13
                Hey werty,
                Garaz w moim "tipi" na trzy samochody pelnych rozmiarow...
                Co to znaczy "pelen rozmiar"..."????
                Zagladnij na internet i popatrz pacanie czynm jezdze:
                2006 GMC Yukon XL Denali...
                Malzonka woli nieco mniejszy: 2005 Ford Eksplorer Eddie Bauer"...
                Samochod dla psow i na zakupy to GMC Jimmy...- najstarszy z
                posiuadanych...lecz ciagle swietnie sie spisujacy,,,
                Moj garaz jest maly przt moim domu...
                Duzo mniejkszy...
                :):)
                PS. Zanim zaczniesz szcekac...popatrz czy drzewo czy wlasciwe...
            • calama Re: A za oknem....pada snieg... 04.11.07, 11:54
              Gość portalu: Bernard napisał(a):

              > Za pare tygodni wiosna i...spacerki po Gorzowie...he he he
              > :):):)

              I na to czekam. Na wiosnę, bo spacery po Gorzowie mam codziennie. :P
              • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.07, 20:58
                calama napisała:

                > I na to czekam.

                i znów będzie padać śnieg, ...
                i znów będą kolendy śpiewali...
                :)

                videoclipuri.clipi.ro/videoclipuri/Simfonica/12515/Placido+Domingo+Patricia+Kaas+Alejandro+Fernandez+Leise+rieselt+der+Schnee

                • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.07, 07:41
                  wiem, wiem. pisze się kolędy.

                  a propos rad ogrodowych. uważaj aby ci się nawłoć kanadyjska nie
                  rozpleniła. jest to gatunek u nas obcy, a cholerstwo takie, że
                  trudno wyplenić.
                  :(
                • calama Re: A za oknem....pada snieg... 06.11.07, 10:25
                  dużo fajnej muzy tam jest videoclipuri.clipi.ro/videoclipuri
                  no i posłuchałam sobie pana niedzieli
                  potem chciałam latino, ale po niedzieli to była okrutna rąbanka ;)
                  bitelsi sprostały zadaniu
                  zakończyłam na moim ulubieńcu -
                  videoclipuri.clipi.ro/videoclipuri/Soundtracks/8108/Sarah+Brightman+Antonio+Banderas+The+phantom+of+the+opera/
                  aż do snu puściłam sobie evitę :)
                  I już mi zima nie straszna.
                  Przeżyję. Jak każdą do tej pory. :)
                  • calama Re: A za oknem....pada snieg... 06.11.07, 10:28
                    dobrze,ze nie popadłam w nastrój świąteczny - jeszcze bym jakiegoś
                    świerka chciała z ogrodu wycinać i ubierać ;)
                    albo pierogi lepić z kapustą i grzybami ;)
                    czy prezenty pakować albo śpiewać kolędy ;)
                  • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.07, 21:27
                    calama napisała:

                    > zakończyłam na moim ulubieńcu -


                    fantom opery, czy antonio banderas?
                    ;)

                    fantoma w operze bardzo lubie słuchać i się zastanawiać nad tym, jak
                    można tego słuchać - przecież to takie głupie.
                    :/

                    bardziej niż antonio banderas, podoba mi się jak śpiewa sarah
                    brightman. zresztą jak nie śpiewa to też.
                    :)

                    videoclipuri.clipi.ro/videoclipuri/Simfonica/11816/Andrea+Bocelli+Sarah+Brightman+Time+To+Say+Goodbye


                    • calama Re: A za oknem....pada snieg... 06.11.07, 21:56
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > fantom opery, czy antonio banderas?
                      > ;)
                      both ;)

                      >
                      > fantoma w operze bardzo lubie słuchać i się zastanawiać nad tym,
                      jak
                      > można tego słuchać - przecież to takie głupie.
                      > :/
                      Upiory są ok, szczególnie w okolicach halloween. ;)

                      >
                      > bardziej niż antonio banderas, podoba mi się jak śpiewa sarah
                      > brightman. zresztą jak nie śpiewa to też.
                      oki, jak śpiewa - to się nawet zgodzę
                      ale jak nie śpiewa - Antonio przystojniejszy :P
                      • calama Re: A za oknem....pada snieg... 06.11.07, 23:23
                        jakos tak mi się kręci po głowie:
                        "Jesień już, już palą chwasty w sadach i pachnie zielony dym"
                        • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 00:38
                          calama napisała:

                          > jakos tak mi się kręci po głowie:
                          > "Jesień już, już palą chwasty w sadach i pachnie zielony dym"

                          to było jakoś tak:

                          jesień już, już palą śmieci w sadach
                          i śmierdzi zielony dym
                          jesień już, gdy zajrzę do sąsiada
                          w oczy szczypie dym ...
                          :)


                          "To był maj pachniała Saska Kępa
                          Szalonym zielonym bzem
                          To był maj, gotowa była ta sukienka
                          I noc się stawała dniem
                          Już zapisani byliśmy w urzędzie
                          Białe koszule na sznurze schły
                          Nie wiedziałam co ze mną będzie
                          Gdy tamtą dziewczynę pod rękę ujrzałam z nim
                          Małgośka mówią mi
                          On nie wart jednej łzy,
                          on nie jest wart jednej łzy

                          Oj głupia!
                          Małgośka wróżą z kart
                          On nie jest grosza wart
                          A weź go czart, weź go czart

                          Małgośka tańcz i pij
                          A z niego sobie kpij
                          A z niego kpij, sobie kpij
                          Oj głupia!
                          Jak wróci powiedz: nie!
                          Niech zginie gdzieś na dnie
                          Ej, głupia ty, głupia ty, głupia ty!

                          Małgośka
                          Oj głupia!

                          Jesień już, już palą chwasty w sadach
                          I pachnie zielony dym
                          Jesień już, gdy zajrzę do sąsiada
                          Pytają czy jestem z nim
                          Widziałam biały ślub idą święta
                          Nie słyszałam z daleka słów
                          Może rosną im już pisklęta
                          A suknia tej młodej
                          uszyta jest z moich snów

                          Małgośka mówią mi
                          On nie wart jednej łzy,
                          on nie jest wart jednej łzy
                          Oj głupia!
                          Małgośka wróżą z kart
                          On nie jest grosza wart
                          A weź go czart, weź go czart

                          Małgośka tańcz i pij
                          A z niego sobie kpij
                          A z niego kpij, sobie kpij
                          Tak! Oj głupia!
                          Jak wróci powiedz: nie!
                          Niech zginie gdzieś na dnie
                          Ej, głupia ty, głupia ty,
                          głupia ty!
                          ty głupia!

                          Małgośka mówią mi
                          On nie wart jednej łzy,
                          on nie jest wart jednej łzy
                          ..."

                          • calama Re: A za oknem....pada snieg... 07.11.07, 00:55
                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                            > to było jakoś tak:
                            >
                            > jesień już, już palą śmieci w sadach
                            > i śmierdzi zielony dym
                            > jesień już, gdy zajrzę do sąsiada
                            > w oczy szczypie dym ...
                            > :)

                            Nie wiem, co paliłeś, ale uważaj - Małgośka jak wpadnie w ucho to
                            się trzyma kilka dni. ;)
                            • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 02:21
                              calama napisała:

                              > Nie wiem, co paliłeś, ale uważaj - Małgośka jak wpadnie w ucho to
                              > się trzyma kilka dni. ;)

                              odsłucham arabskie noce i idę spać. może wypadnie?
                              :)


                              videoclipuri.clipi.ro/videoclipuri/11856/Sarah+Brightman+Arabian+Nights/



                              • calama Re: A za oknem....pada snieg... 07.11.07, 08:19
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > odsłucham arabskie noce i idę spać. może wypadnie?
                                > :)
                                i jak? wypadła z ucha?
                                u nas leje jak z cebra
                                przy takiej pogodzie dobrze się śpi
                                szkoda, że krótko...
                                • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 07.11.07, 20:27
                                  małgośka z ucha wypadła. po odsłuchaniu arabskich nocy spało mi się
                                  dobrze. śniła mi się alebaba i czterdziestu rozpustników.
                                  :)

                                  deszcz u mnie padał wczoraj i dzisiaj do południa. może to przez ten
                                  deszcz tak spać się chce? już nawet kawa nie pomaga.
                                  :(
                                  • calama Re: A za oknem....pada snieg... 07.11.07, 21:52
                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                    > śniła mi się alebaba i czterdziestu rozpustników.
                                    > :)
                                    przemilczę tę alebabę z ferajną

                                    >
                                    > deszcz u mnie padał wczoraj i dzisiaj do południa. może to przez
                                    ten
                                    > deszcz tak spać się chce? już nawet kawa nie pomaga.
                                    > :(

                                    Nocami jesteś przy kompie, rano też. To się nie dziw, że jestes
                                    niewyspany. Nie zganiaj na deszcz. :P
                                    • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.07, 00:38
                                      masz rację.
                                      • calama Re: A za oknem....pada snieg... 08.11.07, 07:51
                                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                        > masz rację.

                                        jak to tak? tak najnormalniej w świecie przyznałeś mi rację?
                                        może z niewyspania?
                                        może przeziębienie Cie bierze?
                                        zadbaj o zdrowie, bo zaczynam się niepokoić ;)
                                        • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.07, 22:39
                                          u mnie wszelkie dolegliwości leczy sen, a na sen ostatnio nie mam
                                          czasu. dlatego przyznałem ci rację.
                                          • calama Re: A za oknem....pada snieg... 08.11.07, 22:43
                                            przeciez żartowałam :)
                                            Postaraj się wygospodarować więcej czasu na sen. :)
                                            Miłych i relaksujących snów!
                                            • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 09.11.07, 00:06
                                              dziękuję. korzystam z rady i idę grzecznie spać. dobranoc.
                                              :)

                                              • calama Re: A za oknem....pada snieg... 09.11.07, 00:15
                                                dobranoc
                                                jutro ja będę niewyspana, bo jeszcze chwilkę posiedzę ;)
                                                • calama Re: A za oknem....pada snieg... 09.11.07, 07:46
                                                  calama napisała:

                                                  > jutro ja będę niewyspana, bo jeszcze chwilkę posiedzę ;)

                                                  heh, samą prawdę pisałam... spac mi się chce!
                                                  ale pospałam pół godzinki dłużej :)
                                                  no i ... jutro weekend!
                                                  • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.07, 10:18
                                                    przyjemnego weekendu ci życzę, a ja muszę trochę zadbać o moje
                                                    rośliny. niestety nie mam tak dobrze jak marek_p, że pani poklikała
                                                    i była gotowa do fotografowania.
                                                    ;)

                                                  • calama Re: A za oknem....pada snieg... 10.11.07, 10:55
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > przyjemnego weekendu ci życzę,
                                                    dzięki i nawzajem :)

                                                    > a ja muszę trochę zadbać o moje rośliny.
                                                    ale potem jakie ładne są!

                                                    > niestety nie mam tak dobrze jak marek_p, że pani poklikała
                                                    > i była gotowa do fotografowania.
                                                    yyy, nie rozumiem...
                                                  • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.07, 12:20
                                                    calama napisała:

                                                    > yyy, nie rozumiem...

                                                    to jest "skrót myślowy" - czyli standard polskiej publicystyki.
                                                    :)

                                                    w rozwinięciu chodzi o to, że pani poklikała na komputerze, mały
                                                    wspólny spacerek i roślina była gotowa do fotografowania.
                                                    ;)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=70202418&a=70684123
                                                  • calama Re: A za oknem....pada snieg... 12.11.07, 08:19
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    >
                                                    > w rozwinięciu chodzi o to, że pani poklikała na komputerze, mały
                                                    > wspólny spacerek i roślina była gotowa do fotografowania.
                                                    > ;)
                                                    heh
                                                    dość dziwnie to brzmiało ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.07, 19:59
                                                    calama napisała:

                                                    > dość dziwnie to brzmiało ;)

                                                    i o to właśnie w "skrótach myślowych" chodzi.
                                                    :)
                                                  • calama Re: A za oknem....pada snieg... 12.11.07, 20:34
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    >
                                                    > i o to właśnie w "skrótach myślowych" chodzi.
                                                    > :)

                                                    i rozwiązanie znają tylko wtajemniczeni :)
                                                  • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.07, 20:23
                                                    niestety padało wczoraj i padało dziś. roślinki muszą poczekać.

                                                  • calama Re: A za oknem....pada snieg... 12.11.07, 08:20
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > niestety padało wczoraj i padało dziś. roślinki muszą poczekać.
                                                    >
                                                    na wiosnę? i słońce?
                                                  • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.07, 20:02
                                                    calama napisała:

                                                    > na wiosnę?

                                                    nie. do przyszłej soboty.

                                                    > i słońce?

                                                    nie. na przygotowanie do zimy. na słońce to ja czekam.
                                                    :)
                                                  • calama Re: A za oknem....pada snieg... 12.11.07, 20:35
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    >
                                                    > nie. do przyszłej soboty.
                                                    jak to? to nie będziesz wtedy w Szczecinie? ;)


                                                    > nie. na przygotowanie do zimy. na słońce to ja czekam.
                                                    > :)
                                                    nie jesteś w tym odosobniony ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.07, 20:53
                                                    calama napisała:

                                                    > jak to? to nie będziesz wtedy w Szczecinie? ;)

                                                    niestety nie mogę.
                                                    bardzo żałuję, ale
                                                    nie będę w szczecinie...
                                                    ;(
                                                  • calama Re: A za oknem....pada snieg... 12.11.07, 22:52
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > niestety nie mogę.
                                                    > bardzo żałuję, ale
                                                    > nie będę w szczecinie...
                                                    > ;(
                                                    heh
                                                    a ja będę :P
                                                  • Gość: nicelus Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.07, 00:31
                                                    calama napisała:

                                                    > heh
                                                    > a ja będę :P

                                                    jak się nie ogolę,
                                                    to też będę w szczecinie!
                                                    :P
                                                    :)




              • Gość: Bernard Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 06.11.07, 03:19
                Hey calama,
                Czy zazdroszcze???
                Chyba tak...
                Pomarze troche:
                Spacer z calama ulicami "Gorzow by night"..
                Tylko mnie nie upij...
                Latwy wtedy jestem...
                Zbyt latwy...
                he he he
                PS. Malzonka upiera sie zawsze by uczestniczyc w moich wojazach do
                Gorzowa wiec nic "dobrego" sie nie stanie...
                he he he he
                Tak po prostu sobie pisze...
                he he he
                Pozdrawiam serdecznie..
                :):):)
                • calama Re: A za oknem....pada snieg... 06.11.07, 11:23
                  Gość portalu: Bernard napisał(a):

                  > Hey calama,
                  > Czy zazdroszcze???
                  > Chyba tak...
                  > Pomarze troche:
                  > Spacer z calama ulicami "Gorzow by night"..
                  > Tylko mnie nie upij...
                  > Latwy wtedy jestem...
                  > Zbyt latwy...
                  > he he he
                  heh, ubawiłam się z rana
                  możesz być dziwnie spokojny - nic złego ci nie grozi z mojej strony,
                  nic ci nie grozi z mojej strony
                  :P

                  > PS. Malzonka upiera sie zawsze by uczestniczyc w moich wojazach do
                  > Gorzowa wiec nic "dobrego" sie nie stanie...
                  > he he he he
                  > Tak po prostu sobie pisze...
                  > he he he
                  > Pozdrawiam serdecznie..
                  > :):):)
                  Dzięki i nawzajem.
                  Pozdrów równiez małżonkę. :)
                  Cieszę się, że ona z tobą do Gorzowa przyjeżdża. :)
                  Ni będę się bała wychodzić z domu. :P
                  • Gość: Bernard Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 10.11.07, 00:56
                    Hey calama,'
                    Malzonka kocha zakupy w Polsce a wiec i w Gorzowie...
                    Ona doskonale wie ze ja nienawidze zakupow...
                    Zauwazylas "okno" czsowe...w ktorym to moglibysmy nowa historie
                    formum gazety napisac (ze sie tak wyraze....)
                    he he he
                    :):):)
                    PS. Znajomosc polskiego mojej malzonki konczy sie na "dzien dobry"
                    ktore przewaznie mowi ...wychodzac...
                    A wiec mozemy sobie wzglednie bezpiecznie pokonspirowac...
                    Nikt inny nie ma pojecia co sie dzieje..
                    To tylko forumowicze...
                    he he he
                    ale jaja
                    PSS. Teraz mi sie dostanie
                    • calama Re: A za oknem....pada snieg... 10.11.07, 01:13
                      Gość portalu: Bernard napisał(a):

                      > A wiec mozemy sobie wzglednie bezpiecznie pokonspirowac...
                      Bez konspiracji, nawet raz na rok, jestem w stanie kawę z Tobą wypić.
                      Bo jedno w tobie mi się podoba - kochasz Gorzów.


                      > PSS. Teraz mi sie dostanie
                      i się zdziwiłeś, prawda?
                      ja łagodna jestem :P
                      • Gość: Bernard Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 10.11.07, 03:10
                        Hey calama,
                        Nie dostalo mi sie od ciebie...i oczywiscie wdzieczny jestem...
                        Kawy jeszcze razem nie wypilismy....
                        Tej porannej ...Jesze w lozku...
                        he he h eh he
                        Ale...
                        Jesli nam nie prezeszkadza fakt ze mozemy umrzec smiercia gwaltowna
                        i do tego wczesna kawa zmnoczona....a przez moja malzonke
                        spowodowana.......to dlaczego nie...
                        W koncu "od czegos" trzeba umrzec...
                        Najgorzej byloby......bez powodu...
                        he he he
                        :):):):)
                        • calama Re: A za oknem....pada snieg... 10.11.07, 09:14
                          Gość portalu: Bernard napisał(a):

                          > Hey calama,
                          > Nie dostalo mi sie od ciebie...i oczywiscie wdzieczny jestem...
                          heh, po prostu się uodporniłam :P

                          > Kawy jeszcze razem nie wypilismy....
                          To może się zmienić. :)

                          > Tej porannej ...Jesze w lozku...
                          To się nie zmieni. Pij sobie co chcesz w swoim łózku. :P
                          Ale nie ze mną.


                          > Najgorzej byloby......bez powodu...
                          > he he he
                          Ja tam wolę ze starości. :P
                          • Gość: Bernard Re: A za oknem....pada snieg... IP: *.dial.telus.net 10.11.07, 13:11
                            Hey calama,
                            Nie rozumiem tego, ze zakladasz wypicie kawy ze mna...lecz nie
                            w "okreslonym" miejscu...
                            Calama...
                            Kawa to kawa...
                            Nie nadz taka kaprysna...
                            Ty prawie gorsza od mojej zony...
                            Ona lubi kawe w lozku ale...upiera sie stale ze sama wstanie,
                            zaparzy i poda...
                            Kobiety...
                            :):):)
                            PS. Snieg juz nie pada od paru dni...Troche deszczu i temperatury
                            ciut powyzej zera...
                            Niech zyje i prosperuje globalne ocieplenie!!!
                            Na wakacje do goracej Kanady..
                            he he he

                            • Gość: Bernard Wracajac do sniegu... IP: *.dial.telus.net 20.11.07, 03:12
                              Hey,
                              Nie ma...
                              Nie tesknie za tym "bialym szalenstwem"i kocham kazda minute
                              globvalnego ocieplania...
                              Przewaznie o tej porze roku walczylem z zaspami i mrozm...A
                              teraz....Jezdze jak trzeba - po asfalcie...
                              Musze uwazac na to sarenkowe talatastwo bo lazi wszedzie ale
                              przynajmniej jak musze zahamowac,,,to samochod staje...N drodze a
                              nie w rowie...
                              Moglem tkze pozgrabiac liscie w miejscach w ktorych "normalnie"
                              musialbym walczyc ze sniegiem...
                              Jest cieplo...Jest dobrze...
                              Za paree tygodni wiosna wroci a to oznacza ...moja wizyte w
                              Gorzowie..
                              I tylko to sie liczy...
                              Cy jest fajnie>?
                              Oczywiscie...
                              he he he
                              :):):)
    • calama Re: Jesień... 13.11.07, 08:04
      Świerk mi padł. :(
      Nie miał "obcych", nie miał grzyba, nie miał chorób. A padł.
      To możliwe, żeby po prostu wysechł?
      A cała reszta świerkó ma się dobrze. Wot zagadka!

      Nie rozpaczam, bo to idealne miejsce na magnolię. ;)
      • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.07, 00:36
        calama napisała:

        > Świerk mi padł. :(
        > Nie miał "obcych", nie miał grzyba, nie miał chorób. A padł.

        naprawdę? tylko od wzroku? może się domyślił, że jego miejsce jest
        przeznaczone na magnolię?
        :)

        • calama Re: Jesień... 14.11.07, 07:43
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          >
          > naprawdę? tylko od wzroku? może się domyślił, że jego miejsce jest
          > przeznaczone na magnolię?
          > :)
          >
          heh, bardzo możliwe - wie, że musi się usunąć ;)
          • trooly Re: Jesień... 14.11.07, 08:36
            Pozostały pojedyńcze liście:
            www.ewa.bicom.pl/chwile/s39.htm
          • Gość: nicelus "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział ... IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.07, 17:18
            śpiewam sobie przy goleniu. pomimo braku czasu, jednak się czasem
            golę, żeby szczeciną nie porosnąć.
            :)


            calama napisała:

            > heh, bardzo możliwe - wie, że musi się usunąć ;)

            widzisz? rośliny teś to czują.
            ;)

            • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 16.11.07, 20:37
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > śpiewam sobie przy goleniu.
              a sąsiedzi jeszcze Ci odpowiadają na dzień dobry?
              • Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.07, 20:54
                calama napisała:

                > a sąsiedzi jeszcze Ci odpowiadają na dzień dobry?

                a odpowiadają... i zawsze się uśmiechają...
                :)

                • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 16.11.07, 20:57
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > a odpowiadają... i zawsze się uśmiechają...
                  > :)
                  z pobłażaniem?
                  czy jednak masz talent wokalny i nagrywaja po cichu?

                  gdybym ja śpiewała - moi sąsiedzi zapewnie by się wyprowadzili hehe
                  • Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.07, 21:32
                    calama napisała:

                    > z pobłażaniem?

                    nie z pobłażaniem, tylko zwyczajowo. mam zagranicznych sąsiadów.

                    > czy jednak masz talent wokalny i nagrywaja po cichu?

                    muzycznych talentów nie mam, ale przypuszczam, że sąsiedzi tego na
                    szczęście nie słyszą.
                    :)
                    • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 16.11.07, 22:00
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > nie z pobłażaniem, tylko zwyczajowo. mam zagranicznych sąsiadów.
                      swojaki tez mówią zwyczajowo :P


                      > muzycznych talentów nie mam,
                      ja też nie mam i okorpnie ubolewam...
                      a najbardziej chciałabym mieć talent plastyczny - malowac, rysować...
                      i nawet miałabym po kim - dziadek miał i plastyczny, i muzyczny,
                      pięknie rysował, malował obrazy, skrzypce naprawiał...
                      nawet chodziłam do ogniska muzycznego, ale ... nie nadawałam się
                      uwrażliwiło mnei to na muzykę, ale ... słoń mi na ucho nadepnął ;)
                      • Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.07, 23:17
                        calama napisała:

                        > swojaki tez mówią zwyczajowo :P

                        chodziło mi nie o mówienie, lecz uśmiech.
                        :)

                        > a najbardziej chciałabym mieć talent plastyczny - malowac, ...
                        rysować...

                        ale masz talent do pisania.
                        :)

                        • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 16.11.07, 23:39
                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                          > chodziło mi nie o mówienie, lecz uśmiech.
                          do mnie sąsiedzi się uśmiechają :))))

                          > ale masz talent do pisania.
                          > :)
                          heh, dziękuję, rozumiem, że chciałes być miły :P
                          najlepiej wychodzą mi telegramy ;)
                          wszystko pisałabym w punktach
                          nauki ścisłe zawsze były mi bliższe :)
                          • Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.07, 00:19
                            calama napisała:

                            > nauki ścisłe zawsze były mi bliższe :)

                            to kolejny talent, który ci się przyda, np. aby wyjaśnić dziecku
                            teorię względności.
                            :)
                            • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 17.11.07, 23:53
                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                              > to kolejny talent
                              wierzysz w jakiekolwiek moje talenty?

                              > który ci się przyda, np. aby wyjaśnić dziecku
                              > teorię względności.
                              > :)

                              już od kilku lat tłumaczę jej świat
                              z rewelacyjnym skutkiem :)
                              • Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.07, 20:29
                                calama napisała:

                                > już od kilku lat tłumaczę jej świat
                                > z rewelacyjnym skutkiem :)

                                jeszcze do tego masz talent wychowawczy!

                                już przestań, bo wszyscy wpadną w kompleksy.
                                ;)


                                ps. co nowego w portowym mieście szczecinie?
                                :)
                                • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 20.11.07, 08:56
                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                  > jeszcze do tego masz talent wychowawczy!
                                  to chyba jedyny, do którego się mogę przyznać...
                                  innych nie posiadam, może dlatego chciałam, żebyś powiedział o
                                  jakims moim talencie to bym wydrukowała i powiesiła na ścianie
                                  >
                                  > ps. co nowego w portowym mieście szczecinie?
                                  > :)
                                  Niestety nie wiem. Nie byłam.
                                  • Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.07, 22:59
                                    calama napisała:

                                    > Niestety nie wiem. Nie byłam.

                                    w takim razie co nowego w ogrodzie. masz w ogrodzie zimowe kwiaty?
                                    czy mają już pąki? u mnie mają! jak zakwitną to zrobię zdjęcie.
                                    zakwitną prawdopodobnie przed bożym narodzeniem. nic mnie tak nie
                                    cieszy jak zimowe kwiaty.
                                    :)
                                    • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 20.11.07, 23:27
                                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                      > w takim razie co nowego w ogrodzie. masz w ogrodzie zimowe kwiaty?
                                      > czy mają już pąki? u mnie mają! jak zakwitną to zrobię zdjęcie.
                                      > zakwitną prawdopodobnie przed bożym narodzeniem. nic mnie tak nie
                                      > cieszy jak zimowe kwiaty.
                                      > :)
                                      hm...zimowe kwiaty mówisz...
                                      nie mam, nawet nie widziałam!
                                      ja amatorka jeszcze jestem...
                                      zawsze cieszyły mnei te najwcześniejsze, wiosną
                                      albo sfotografowana trzmielina w październiku
                                    • marek_p Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 20.11.07, 23:38
                                      > nic mnie tak nie cieszy jak zimowe kwiaty :)

                                      Oczary masz na myśli, czy coś innego ?
                                      Poprzednia zima taka była, że różne kwiatki się pokazywały
                                      (a w zasadzie to kwitły od jesieni).
                                      • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 21.11.07, 21:21
                                        marek_p napisał:

                                        > > nic mnie tak nie cieszy jak zimowe kwiaty :)
                                        >
                                        > Oczary masz na myśli, czy coś innego ?
                                        > Poprzednia zima taka była, że różne kwiatki się pokazywały
                                        > (a w zasadzie to kwitły od jesieni).


                                        powiedzcie mi laikowi jakież to kwiaty kwitną jesienia i zimą
                                        u mnei nic nie kwitnie :(
                                        • Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.07, 22:50
                                          calama napisała:

                                          > powiedzcie mi laikowi jakież to kwiaty kwitną jesienia i zimą
                                          > u mnei nic nie kwitnie :(

                                          eee... to smutno. zima bez kwiatów, to jak forum bez calamy.
                                          :)

                                          zimą kwitną oczary, jaśmin nagokwiatowy i ciemierniki.

                                          oczary kwitną żółto i czerwono, ale dla laika to może nie wyglądać
                                          na kwiaty.

                                          jaśmin nagokwiatowy kwitnie od stycznia do kwietnia na żółto.

                                          ciemierniki - co za pogańska nazwa. po niemiecku nazywają się
                                          christrosen (chrystusowe róże) bo kwitną w boże narodzenie. jest
                                          mnóstwo egzotycznych odmian, ale mnie najbardziej podoba się zwykła
                                          biała. sadzonki wyglądają nieciekawie, ale w ogrodzie roślina
                                          rozrasta się w dużą zdrową kępę. białe kwiaty z długimi na ok. 20 cm
                                          różowymi łodygami przepięknie wyglądają w wazonie z przezroczystego
                                          szkła i stoją w wazonie ok. miesiąca jak storczyki. przypuszczam, że
                                          gdyby to widział wyczółkowski, to by namalował ciemierniki, a nie
                                          kaczeńce.
                                          :)

                                          www.helleborus.de/
                                          • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 22.11.07, 12:43
                                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                            > eee... to smutno. zima bez kwiatów, to jak forum bez calamy.
                                            > :)
                                            ooooo, jak mi miło :)

                                            >
                                            > zimą kwitną oczary, jaśmin nagokwiatowy i ciemierniki.
                                            > oczary kwitną żółto i czerwono, ale dla laika to może nie wyglądać
                                            > na kwiaty.
                                            > jaśmin nagokwiatowy kwitnie od stycznia do kwietnia na żółto.
                                            Pooglądam w necie i jak się mi spodobają to posadzę. :)
                                            • Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.07, 23:04
                                              calama napisała:

                                              > Pooglądam w necie i jak się mi spodobają to posadzę. :)

                                              a pooglądaj. wrzucaj w google hasła: ciemierniki, helleborus.

                                              polecam ciemiernik biały - helleborus nigra.
                                              :)


                                              • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 23.11.07, 08:53
                                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                > polecam ciemiernik biały - helleborus nigra.
                                                > :)
                                                Przyznaj, że dziwna ta łacina. ;)
                                                biały to nigra? ;)
                                                • Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.07, 19:24
                                                  łaciny używają lekarze, a lekarzy interesuje z tej rośliny tylko
                                                  korzeń który jest akurat czarny. napisałem o tym we wcześniejszym
                                                  wpisie do marka_p

                                                  korzeń w starożytności był używany jako lek na wariactwo. helleborio
                                                  = zwariowany. legenda mówi, że herkules ze swojego szaleństwa został
                                                  nim wyleczony. czarny korzeń wchodził w skład czarodziejskiej maści,
                                                  która pozwalała zachować wieczną młodość. sproszkowany i rozsypany
                                                  po podłodze pozwalał uczynić człowieka niewidzialnym. preparat z
                                                  korzenia sprzedawano po jarmarkach w celu oczyszczenia ciała ze zła
                                                  wszelakiego. przynajmniej takie wrażenie robił, bo oczyszczał nos i
                                                  lekko narkotyzował. do dziś jest dodawany do tabaki do nosa. jednak
                                                  jest to trucizna i takie zastosowanie też nie jest całkowicie
                                                  obojętne dla zdrowia. tabaka zresztą też nie jest zdrowa.
                                                  ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.07, 23:43
                                                    ps. dziś sproszkowany korzeń dodaje się do proszków do kichania i
                                                    niektórych gatunków tabaki do kichania, np. firmy schneeberger.

                                                    być może to pierwsza broń chemiczna??? w roku 600 przed n. ch. solon
                                                    oblegał miasto kirrha. kazał wrzucić czarny korzeń do małego
                                                    strumienia z którego mieszkańcy zaopatrywali się w wodę. obrońcy
                                                    miasta zachorowali na biegunkę i solon z łatwością zdobył miasto.
                                                    :)


                                                  • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 26.11.07, 22:22
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > ps. dziś sproszkowany korzeń dodaje się do proszków do kichania i
                                                    > niektórych gatunków tabaki do kichania, np. firmy schneeberger.
                                                    fuj! ;)

                                                    > być może to pierwsza broń chemiczna??? w roku 600 przed n. ch.
                                                    solon
                                                    > oblegał miasto kirrha. kazał wrzucić czarny korzeń do małego
                                                    > strumienia z którego mieszkańcy zaopatrywali się w wodę. obrońcy
                                                    > miasta zachorowali na biegunkę i solon z łatwością zdobył miasto.
                                                    > :)
                                                    Ciekawe. Ale to chyba broń biologiczna. ;)
                                                    Nie tracę czujności! A już po 22.00. :)
                                                  • calama Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. 26.11.07, 08:49
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > łaciny używają lekarze, a lekarzy interesuje z tej rośliny tylko
                                                    > korzeń który jest akurat czarny. napisałem o tym we wcześniejszym
                                                    > wpisie do marka_p
                                                    wiem, czytałam :)

                                                    >
                                                    > korzeń w starożytności był używany jako lek na wariactwo.
                                                    helleborio
                                                    > = zwariowany. legenda mówi, że herkules ze swojego szaleństwa
                                                    został
                                                    > nim wyleczony. czarny korzeń wchodził w skład czarodziejskiej
                                                    maści,
                                                    > która pozwalała zachować wieczną młodość. sproszkowany i rozsypany
                                                    > po podłodze pozwalał uczynić człowieka niewidzialnym. preparat z
                                                    > korzenia sprzedawano po jarmarkach w celu oczyszczenia ciała ze
                                                    zła
                                                    > wszelakiego. przynajmniej takie wrażenie robił, bo oczyszczał nos
                                                    i
                                                    > lekko narkotyzował. do dziś jest dodawany do tabaki do nosa.
                                                    jednak
                                                    > jest to trucizna i takie zastosowanie też nie jest całkowicie
                                                    > obojętne dla zdrowia. tabaka zresztą też nie jest zdrowa.
                                                    > ;)
                                                    A już się zainteresowałam...tą wieczną młodością i
                                                    niewidzialnością. :) A to trucizna...
                                      • Gość: nicelus Re: "żółty jesienny liść, wiele mi opowiedział .. IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.07, 22:24
                                        marek_p napisał:

                                        > Oczary masz na myśli, czy coś innego ?

                                        nie oczary mam na myśli tylko ciemierniki.

                                        czy to jedno drzewo które chciałeś koniecznie zobaczyć i
                                        sfotografować w rogowie to jest błotnia wodna?

                                        jeżeli tak, to chętnie obejrzałbym te zdjęcia.




                                        • marek_p Nyssa sylvatica - lśniący czerwienią liść ;) 22.11.07, 16:57
                                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                          > czy to jedno drzewo które chciałeś koniecznie zobaczyć i
                                          > sfotografować w rogowie to jest błotnia wodna?
                                          >
                                          > jeżeli tak, to chętnie obejrzałbym te zdjęcia.

                                          Nyssa sylvatica ? Po polsku błotnia leśna lub kląża leśna,
                                          ale fakt, że najlepiej rośnie na błotkach;)

                                          Kupiłem nasiona, nie wykiełkowały mimo stratyfikacji.
                                          Ponoć bywa, że dwa lata przelegują. To raczej trudna roślina,
                                          ale jesienią imponująco się przebarwia.
                                          Mrozoodporność budzi wątpliwości (w ogrodzie botanicznym w Poznaniu
                                          prawdopodobnie wymarzła dwa lata temu, albo drobny bajzel im się
                                          w index plantanum zrobił).
                                          W Rogowie od ubiegłego roku nie byłem. Pogadam z Panią Sylwią, może jakąś fotkę
                                          wycyganię.

                                          Pozdrawiam
                                          • Gość: nicelus Re: Nyssa sylvatica - lśniący czerwienią liść ;) IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.07, 23:26
                                            marek_p napisał:

                                            > Nyssa sylvatica ?

                                            dokładnie o tym drzewie myślałem. z tego co wiem, w rogowie mają i
                                            pomyślałem, że jesienią napewno to drzewo fotografowałeś.
                                            zobaczyłbym przy okazji jak rośnie i jakie jest już duże. jeżeli nie
                                            masz zdjęć, to nie rób sobie kłopotu.

                                            www.ruhr-uni-bochum.de/boga/html/Nyssa.sylvatica.Herbst.ho.jpg
    • Gość: nicelus grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.07, 08:09
      po niemiecku christrose, po angielsku christmas rose, a po polsku
      ciemiernik. co za ciemny i pogański wyraz...

      kiedyś polacy na wygnaniu tęsknili i się modlili żeby do polski
      wrócić, a teraz tak samo się można modlić aby wyjechać do
      południowych niemiec, południowego tyrolu, lub austrii:


      "Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony

      Są, jak odwieczne Chrystusa wyznanie,

      "Bądź pochwalony!"

      Tęskno mi, Panie..."


      modlitwa uniwersalna. jeżeli ktoś chce z polski wyjechać, bo ma
      dosyć fałszu i zakłamania, to proszę bardzo:

      "Do tych, co mają tak za tak - nie za nie,

      Bez światło-cienia...

      Tęskno mi, Panie..."

      :)


      "Tuż przed głosowaniem szef PO Donald Tusk zasugerował, że
      Romaszewski może nie zostać wicemarszałkiem, bo to konfliktowy
      człowiek, a senatorowie PO potraktowali to jako wskazówkę."

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4690829.html

      :)

      univ.gda.pl/~literat/cnwybor/035.htm


      • marek_p Re: grüß gott 22.11.07, 16:47
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > po niemiecku christrose, po angielsku christmas rose, a po polsku
        > ciemiernik

        A tak, mam kilka. Ładnie i długo kwitną.
        Z tego co pamiętam to opisane przez Ciebie ciemierniki nie należą
        do rodzimej roślinności.
        W naturze w Polsce rośnie ciemiernik cuchnący (mam nie wysiane nasionka jak by
        ktoś reflektował).

        Może stąd ta różnica w nazewnictwie ?
        • calama Re: grüß gott 22.11.07, 16:59
          marek_p napisał:

          > W naturze w Polsce rośnie ciemiernik cuchnący (mam nie wysiane
          nasionka jak by
          > ktoś reflektował).
          hm.... myślisz,ze kwiatki nie pachną?
          • marek_p Re: grüß gott 22.11.07, 17:04
            calama napisała:

            > hm.... myślisz,ze kwiatki nie pachną?
            www.atlas-roslin.pl/gatunki/Helleborus_foetidus.htm
            Nie wąchałem. Jakoś mnie fotki zniechęciły. W ramach jakiejś wymiany dostałem
            nasionka, roślina jest miododajna, z tym, że niektórzy twierdzą, że miód z tej
            rośliny niekoniecznie jest zdrowy, ale to problem Angoli jest, bo u nas
            ciemierniki hektarami nie rosną :)
            • marek_p Re: grüß gott 22.11.07, 17:05
              Zagadujesz mnie, a ja już naprawdę muszę na drugą zmianę jechać ;)
              "Metry" czekają, narożniki też :)
              • calama Re: grüß gott 22.11.07, 18:20
                marek_p napisał:

                > Zagadujesz mnie, a ja już naprawdę muszę na drugą zmianę jechać ;)
                > "Metry" czekają, narożniki też :)

                przepraszam ;)
                to kiedy mogę pisać posty,by Cię nie zatrzymywać na forum? :P
            • Gość: nicelus Re: grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.07, 18:34
              marek_p napisał:

              > Nie wąchałem. Jakoś mnie fotki zniechęciły. W ramach jakiejś
              wymiany dostałem
              > nasionka, roślina jest miododajna, z tym, że niektórzy twierdzą,
              że miód z tej
              > rośliny niekoniecznie jest zdrowy, ale to problem Angoli jest, bo
              u nas
              > ciemierniki hektarami nie rosną :)

              kwiaty pachną, a śmierdzi tylko u tego gatunku suszony korzeń. nic
              dziwnego, że cię fotki zniechęciły, bo ten gatunek jest wyjątkowo
              brzydki. trochę ładniejsza jest jego odmiana u której kwiaty mają
              czerwoną obwódkę. u tego gatunku główną atrakcją są liście zielone
              przez cały rok. nie wiem, czy jest miododajna, ale tego rodzaju
              rośliny kwitną od listopada do kwietnia. czy wtedy pszczoły zbierają
              miód? pomimo zastosowań w medycynie, to jednak cała roślina jest
              trująca. ale czy miód z roślin trujących jest trujący? chyba nie?
              nie jest to problem angoli, bo w angoli nie rośnie. ojczyzną są
              wschodnie alpy i karpaty, ale roślina jest rozpowszechniona po całej
              europie. należy do klasyki ogrodowej i trzeba ją po prostu mieć.
              służy jako pachnąca zimowa ozdoba ogrodu. ponadto znakomicie nadaje
              się do cięcia i służy jako pochodząca z własnego ogrodu dekoracja
              świątecznego stołu. jest ok. 15 - 20 gatunków. oczywiście
              kolekcjonerzy muszą mieć wszystkie, a amatorom polecam najbardziej
              rozpowszechniony biały (helleborus nigra).

              pozdrawiam.
              • Gość: nicelus Re: grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.07, 23:09
                ps.

                marek_p napisał:

                > Jakoś mnie fotki zniechęciły.

                może ta cię zachęci:

                magnar.aspaker.no/Hellborus%20nigra%20ssp%20macranthus%20P5012186.jpg


        • Gość: nicelus Re: grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.07, 22:24
          marek_p napisał:

          > A tak, mam kilka. Ładnie i długo kwitną.
          > Z tego co pamiętam to opisane przez Ciebie ciemierniki nie należą
          > do rodzimej roślinności.
          > W naturze w Polsce rośnie ciemiernik cuchnący (mam nie wysiane
          nasionka jak by
          > ktoś reflektował).
          >
          > Może stąd ta różnica w nazewnictwie ?


          dziko rośnie w polsce w bieszczadach tylko ciemiernik czerwonawy
          (purpurowy):

          www.atlas-roslin.pl/gatunki/Helleborus_purpurascens.htm

          być może nazwa ciemierniki pochodzi od tego że korzenie ciemierników
          są ciemne. natomiast ciemiernik cuchnący mi się nie podoba, ale też
          ma swoich zwolenników. cuchnie tylko wysuszony korzeń.

          jak już napisałem, moim zdaniem najładniejszy, jest ten najczęściej
          w polskich ogrodach uprawiany ciemiernik biały (po łacinie nazywa
          się czarny "helleborus nigra", bo ma korzeń czarny):

          magnar.aspaker.no/Hellborus%20nigra%20ssp%20macranthus%20P5012186.jpg


          ciemiernik orientalny też jest niebrzydki:

          www.wsu.edu/~lohr/wcl/HelleborusOrientalis.jpg

          :)
          • Gość: nicelus Re: grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.07, 21:18
            ps. jeszcze kilka fotek ciemiernika purpurowego, tego rosnącego
            dziko również w południowowschodniej polsce:

            botany.cz/cs/helleborus-purpurascens/

            oraz zestawienie podstawowych gatunków z opisami. mam nadzieje, że
            się zachęcisz do hodowli, bo warto:

            www.alpine-peters.de/katalog/pdf/Buch-Helleborus06.pdf

            • calama Re: grüß gott 27.11.07, 22:29
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > oraz zestawienie podstawowych gatunków z opisami. mam nadzieje, że
              > się zachęcisz do hodowli, bo warto:
              >
              > www.alpine-peters.de/katalog/pdf/Buch-Helleborus06.pdf
              >
              chyba się zachęcę ;)
              wytrzymują do minus 15 stopni!
              i jaka radość mieć kwiaty zimą
              tylko które wybrać?
              orientalis czy odorus?
              i czy aby nasiona są do kupienia?
              • Gość: nicelus Re: grüß gott IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.07, 23:39
                zachęcałem akurat marka_p, ale oczywiście ciebie też zachęcam.
                wybrane przez ciebie nie są zbyt odporne na niskie temperatury.
                orientalnemu i pachnącemu zimozielone liście zamierają przy
                temperaturach poniżej minus 15 stopni. polecam najbardziej
                popularny biały (nigra), oraz rosnący dziko w polsce purpurowy. o
                sadzonki pytaj w sklepach ogrodniczych. w niemczech sadzonki są po
                ok. 3,50 euro, a opakowanie z sześcioma sadzonkami jednego gatunku
                kosztuje 10 euro. akurat teraz zaczął się na nie sezon sprzedaży i
                jeszcze jest stosunkowo duży wybór. niektóre kwitną, inne mają pąki.
                sadzonki nie są efektowne, dopiero w ogrodzie nabierają uroku. nie
                lubią przesadzania i motyczkowania. po dwóch latach same się sieją.
                z gorzowa do sklepu nie jest daleko:

                www.pflanzen-koelle.de/standort_dahlwitz.html



                • calama Re: grüß gott 27.11.07, 23:47
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > zachęcałem akurat marka_p, ale oczywiście ciebie też zachęcam.
                  heh, posty ustawiłam od najnowszego... i nie wiedziałam, że to do
                  Marka

                  > wybrane przez ciebie nie są zbyt odporne na niskie temperatury.
                  > orientalnemu i pachnącemu zimozielone liście zamierają przy
                  > temperaturach poniżej minus 15 stopni. polecam najbardziej
                  > popularny biały (nigra), oraz rosnący dziko w polsce purpurowy. o
                  > sadzonki pytaj w sklepach ogrodniczych. w niemczech sadzonki są po
                  > ok. 3,50 euro, a opakowanie z sześcioma sadzonkami jednego gatunku
                  > kosztuje 10 euro. akurat teraz zaczął się na nie sezon sprzedaży i
                  > jeszcze jest stosunkowo duży wybór. niektóre kwitną, inne mają
                  pąki.
                  Widziałam. :)
                  Ale za to nazwy mi się spodobały. Co miałam napisać, że podobają mi
                  się białe? Jak Tobie? Purpurowych, fioletowych i podobnych nie lubię.
                  Te białe, kremowe, bądź biało-zielone były najładniejsze.
                  Dzięi za informacje o możliwości kupna. :)

                  > z gorzowa do sklepu nie jest daleko:
                  >
                  > www.pflanzen-koelle.de/standort_dahlwitz.html
                  Akurat w połowie grudnia będę jeden dzień w Niemczech. Po południu
                  zabieram rodziców z tegla, a wcześniej jakies zakupy planuję. :)
                  Może mi się uda kupić sadzonki. :)
                  >
    • Gość: nicelus co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 24.11.07, 00:45
      niedługo święta!!!

      de.youtube.com/watch?v=giVpmJW-oAI&feature=related
      • calama Re: co tam jesień ... 26.11.07, 22:20
        aleHandro ferndez... fajne to :)
        • Gość: Bernard Jaka jesien...? -27C i wieje... IP: *.dial.telus.net 26.11.07, 22:32
          Hey,
          To tyle jesli o globalne ocieplenie chodzi....
          Gdzie jest?
          Bo ja za oknem nie widze..
          :):):)
        • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.07, 00:18
          calama napisała:

          > aleHandro ferndez... fajne to :)

          pewnie że fajne.
          bo świąteczne śpiewanie
          we wiedniu fajne jest.
          :)

          de.youtube.com/watch?v=PIXkH2MkWG8&feature=related

          • calama Re: co tam jesień ... 27.11.07, 22:35
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > bo świąteczne śpiewanie
            > we wiedniu fajne jest.
            > :)
            Posłuchałam i nastroiłam się prawie świątecznie.
            Taki koncert mi się marzy.
            A w zasięgu ręki tylko Rubik. ;)
            Nic to - nie w tym roku to kiedy indziej. ;)
            No i net jest i płytkę jakąś można mieć. :)
        • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.07, 00:39
          ps. kolędy polskie też fajne są.
          :)

          de.youtube.com/watch?v=Zsqank6AAEY
          • calama Re: co tam jesień ... 27.11.07, 22:38
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > ps. kolędy polskie też fajne są.
            > :)
            żeby mi jesszcze na youtube nie zatrzymywało się co chwila to byłoby
            pięknie.
            I polskie kolędy wolałabym w małym, zasypanym śniegiem drewnianym
            kościółku, gdzieś w górach. :)
            • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.07, 00:05
              calama napisała:

              > żeby mi jesszcze na youtube nie zatrzymywało się co chwila to
              byłoby pięknie. <

              przypuszczam, że trzeba słuchać nie wtedy, gdy wszyscy słuchają.
              :|


              > I polskie kolędy wolałabym w małym, zasypanym śniegiem drewnianym
              > kościółku, gdzieś w górach. :)

              masz rację.
              :)

              • calama Re: co tam jesień ... 28.11.07, 07:15
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > przypuszczam, że trzeba słuchać nie wtedy, gdy wszyscy słuchają.
                > :|
                pewnie tak, a ja chciałąbym wieczorem
                przeciez nie nastawię budzika na 4 rano ;)
                >
                >
                > > I polskie kolędy wolałabym w małym, zasypanym śniegiem
                drewnianym
                > > kościółku, gdzieś w górach. :)
                >
                > masz rację.
                > :)
                zadziwiasz mnie ;)
                • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.07, 07:39
                  calama napisała:

                  > przeciez nie nastawię budzika na 4 rano ;)

                  właśnie bez problemowo obejrzałem o 7 rano.
                  :)

                  słuchać mogę o każdej porze, bo mam cd "christmas in vienna VI". te
                  co mam, szóste, moim zdaniem jest dobre. placido domingo dobrych
                  gości zaprosił do wspólnego śpiewania. patricia kaas trochę ożywia i
                  dlatego nie jest tak mocno operowo. niestety z 21 zamieszczonych na
                  tym cd świątecznych pieśni, tylko kilka jest dostępnych na you
                  tube. to co chciałem najbardziej ci zaprezentowć nie znalazłem. nie
                  znalazłem rosyjskiej, więc prezentuję z tego cd francuską. wszystko
                  jedno, ważne, że niedługo święta.
                  :)

                  de.youtube.com/watch?v=TkaSehsi73c&feature=related


                  • calama Re: co tam jesień ... 28.11.07, 07:53
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > właśnie bez problemowo obejrzałem o 7 rano.
                    > :)
                    o 7 jestem w pracy i tu nie mam głośników

                    > słuchać mogę o każdej porze, bo mam cd "christmas in vienna VI".
                    niektórzy fajnei mają :)

                    > i dlatego nie jest tak mocno operowo.
                    to akurat dobrze

                    > niestety z 21 zamieszczonych na
                    > tym cd świątecznych pieśni, tylko kilka jest dostępnych na you
                    > tube. to co chciałem najbardziej ci zaprezentowć nie znalazłem.
                    napisz które - sama znajdę :)

                    > nie znalazłem rosyjskiej,
                    yyy, a pisze w necie, że sa tam utwory po angielsku, francuzku,
                    hiszpańsku i niemiecku ;)

                    > więc prezentuję z tego cd francuską. wszystko
                    > jedno, ważne, że niedługo święta.
                    > :)
                    wieczorkiem wysłucham ( w kawałkach ) ;)
                    • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.07, 23:20
                      calama napisała:

                      > niektórzy fajnei mają :)

                      żaden problem.
                      też możesz mieć.
                      już masz załatwione.
                      :)

                      > yyy, a pisze w necie, że sa tam utwory po angielsku, francuzku,
                      > hiszpańsku i niemiecku ;)

                      to dobrze pisze... taka mała zagadka... posłuchaj piosenki nr 9 -
                      tylko nie patrz na angielskie (wy)tłumaczenie tytułu - i zgadnij
                      jaka to jest melodia. jeżeli zgadniesz, to znaczy, że z twoim
                      słuchem muzycznym nie jest aż tak źle jak narzekasz.
                      ;)

                      • calama Re: co tam jesień ... 28.11.07, 23:38
                        Gość portalu: nicelus napisał(a):
                        > już masz załatwione.
                        dzięki, to na tym ognisku za rok? ;)

                        jedynie jest 29 sekund:
                        www.mimovrste.com/artikel/1020800112/placido-domingo-patricia-kaas-alejandro-fernandez-christmas-in-vienna-vi
                        Nie slyszny w sadu daże szorochi
                        Wsio zdies zamierlo do utra

                        Słucham pozostałych ... początków i nie dziwie się, że płyta Ci się
                        podoba. Taka muzyka nawet po wyłączeniu ... dalej gra.
                        • Gość: nicelus "śpi wiśniowy sad" IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 02:03
                          calama napisała:

                          > Nie slyszny w sadu daże szorochi
                          > Wsio zdies zamierlo do utra

                          no widzisz jaki język francuski jest łatwy.
                          ;)

                          > dzięki, to na tym ognisku za rok? ;)

                          gdzie za rok!!! w poniedzałek.
                          przecież ognisko latem,
                          a kolędy muszą być na święta tak jak śnieg.

                          3. "leise rieselt der schnee" (cicho pruszy śnieg)

                          10. "blanca navidad" (białe święta bożego narodzenia)

                          i.t.d.

                          :)

                          • calama Re: "śpi wiśniowy sad" 29.11.07, 07:48
                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                            > no widzisz jaki język francuski jest łatwy.
                            > ;)
                            zna się te lengłicze ;)

                            > gdzie za rok!!! w poniedzałek.
                            > przecież ognisko latem,
                            > a kolędy muszą być na święta tak jak śnieg.
                            w poniedziałek? chyba o czymś nie wiem...

                            > 3. "leise rieselt der schnee" (cicho pruszy śnieg)
                            >
                            > 10. "blanca navidad" (białe święta bożego narodzenia)
                            >
                            > i.t.d.
                            nie musisz przekonywać, wiem, że to o Bożym Narodzeniu :)
                            • Gość: nicelus Re: "śpi wiśniowy sad" IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.07, 00:15
                              calama napisała:

                              > nie musisz przekonywać, wiem, że to o Bożym Narodzeniu :)

                              przeczytaj dokładnie. przekonywałem, że musi być śnieg w boże
                              narodzenie. inaczej tekst wymienionych kolend nie pasuje.
                              :)
                              • calama Re: "śpi wiśniowy sad" 03.12.07, 07:51
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > calama napisała:
                                >
                                > > nie musisz przekonywać, wiem, że to o Bożym Narodzeniu :)
                                >
                                > przeczytaj dokładnie. przekonywałem, że musi być śnieg w boże
                                > narodzenie. inaczej tekst wymienionych kolend nie pasuje.
                                > :)
                                powinnam napisać, że wiem, że to o białym BN :)
                                jakoś śnieg mi wypadł z tego zdania ;)
                                dziwne nie jest - za oknem 10 stopni
                            • Gość: nicelus Re: "śpi wiśniowy sad" IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.07, 02:56
                              calama napisała:

                              > zna się te lengłicze ;)
                              dobre :)

                              ja niestety niewiele znam i muszę się podpierać słownikiem.

                              www.woxikon.de

                              na przykład:

                              www.woxikon.de/wort/Weihnachten.php
                              • calama Re: "śpi wiśniowy sad" 03.12.07, 08:01
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > ja niestety niewiele znam i muszę się podpierać słownikiem.
                                taaaa, niewiele
                                a słownik ... bez polskiego
                                czyli tłumaczysz z jednego obcego na drugi :P
                                Chciałabym tak "niewiele" znać.
                                • Gość: nicelus Re: "śpi wiśniowy sad, zasnął nawet wiatr..." IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.07, 23:37
                                  calama napisała:

                                  > a słownik ... bez polskiego

                                  a po co polski?
                                  polski to ja znam.
                                  ;)
                                  • calama Re: "śpi wiśniowy sad, zasnął nawet wiatr..." 05.12.07, 08:29
                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                    > a po co polski?
                                    > polski to ja znam.
                                    > ;)
                                    heh
                                    jakie to proste
                        • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 02:59
                          calama napisała:

                          > jedynie jest 29 sekund:

                          znalazłem jeszcze dwie całe.
                          ;)

                          de.youtube.com/watch?v=o2K2NuCsUwQ&feature=related

                          • calama Re: co tam jesień ... 29.11.07, 07:51
                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                            > znalazłem jeszcze dwie całe.
                            > ;)
                            >
                            posłucham wieczorem :)
                            • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 22:41
                              calama napisała:

                              > posłucham wieczorem :)

                              też słucham przy czytaniu.
                              :)


                              de.youtube.com/watch?v=RtquMI_5dhA&feature=related

                              de.youtube.com/watch?v=oPrsXJ6XHZA&feature=related
                              • calama Re: co tam jesień ... 29.11.07, 23:39
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > też słucham przy czytaniu.
                                > :)
                                odkurzyłam swoje płyty, których daaaawno nie słuchałam ;)
                                słucham i mam chwile na ff
                                • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.07, 00:25
                                  calama napisała:

                                  > słucham i mam chwile na ff

                                  obejrzałem ff. czyżbyś słuchała "śpi wiśniowy sad, zasnął nawet
                                  wiatr"?
                                  ;)


                                  • calama Re: co tam jesień ... 03.12.07, 08:00
                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                    > obejrzałem ff. czyżbyś słuchała "śpi wiśniowy sad, zasnął nawet
                                    > wiatr"?
                                    > ;)
                                    heh, nie,
                                    po prostu lubię zdjęcia, wkleiłam co miałam
                                    • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 02:55
                                      calama napisała:

                                      > po prostu lubię zdjęcia, wkleiłam co miałam

                                      jak będę miał nowe, to też u siebie wkleję.
                                      :)

                                      a propos zdjęć. ta pszczoła na mojej halezji (na zdjęciu 26) należy
                                      do dutkowiaka. poważnie.

                                      fotoalbum.web.de/gast/nicelus/pamietajmy_o_ogrodach
                                      • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 07:26
                                        czy są jakieś pytania w sprawie obecnych zdjęć w moim fotoalbumie?
                                        czy już wszyscy zidentyfikowali i skopiowali te co im się podobają?
                                        pytam, gdyż niedługo zrobie tam przemeblowanie.
                                        :)
                                        • calama Re: co tam jesień ... 05.12.07, 08:32
                                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                          > czy są jakieś pytania w sprawie obecnych zdjęć w moim fotoalbumie?
                                          > czy już wszyscy zidentyfikowali i skopiowali te co im się podobają?
                                          > pytam, gdyż niedługo zrobie tam przemeblowanie.
                                          > :)
                                          poczekaj z tym przynajmniej do jutra, ok?
                                          poproszę
                                          • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 23:27
                                            calama napisała:

                                            > poczekaj z tym przynajmniej do jutra, ok?

                                            ok. zmienie dopiero za dwa tygodnie.
                                            • calama Re: co tam jesień ... 06.12.07, 07:53
                                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                              > ok. zmienie dopiero za dwa tygodnie.

                                              uff, bo wczoraj nie ściągnęłam
                                              a tu nie mogę
                                              • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 07:18
                                                calama napisała:

                                                > uff, bo wczoraj nie ściągnęłam
                                                > a tu nie mogę

                                                nie musisz się śpieszyć. pewno dopiero w święta będę miał czas coś
                                                nowego w szufladzie znaleść. w internecie jest mały format. jeżeli
                                                któreś zdjęcie chciałabyś w większym formacie, to napisz. zdjęcia ja
                                                wykonałem i mają "freigabe", to jest każdy je może dowolnie i
                                                nieodpłatnie wykorzystywać.
                                                :)


                                        • calama Re: co tam jesień ... 05.12.07, 08:53
                                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                          > czy są jakieś pytania w sprawie obecnych zdjęć w moim fotoalbumie?
                                          Jasne! Interesuje mnie pierwszych 30 zdjęć. :)
                                          W szczególności 13, 28 i 30.
                                          • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 23:18
                                            calama napisała:

                                            > W szczególności 13, 28 i 30.


                                            nr 13 - trójsklepka owłosiona. z niemiecka "japońska ropusza lilia",
                                            albo "tygrysia gwiazda". urokliwy kwiat.

                                            trawy.com/gatunki/tricyrtis_hirta_583.html
                                            de.wikipedia.org/wiki/Japanische_Kr%C3%B6tenlilie


                                            nr 28 - dereń kwiecisty (liść tego samego krzaka jesienią, to nr 19)

                                            www.kurowski.pl/pl/katalog.php?action=lisciaste&roslina=385&nazwy=1



                                            nr 30 i 29 to kielichowiec plenny

                                            www.atlas-roslin.pl/gatunki/Calycanthus_fertilis.htm
                                            www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=406

                                            • calama Re: co tam jesień ... 06.12.07, 07:54
                                              dzięki!!!
                                      • calama Re: co tam jesień ... 05.12.07, 08:31
                                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                        > jak będę miał nowe, to też u siebie wkleję.
                                        > :)
                                        Czekam z niecierpliwością.

                                        > a propos zdjęć. ta pszczoła na mojej halezji (na zdjęciu 26)
                                        należy
                                        > do dutkowiaka. poważnie.
                                        A ta ze zdjęcia 27 to już nie???
                                        Jak je rozróżniasz?
                                        Po koszulkach? ;)
                                        • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 23:22
                                          > A ta ze zdjęcia 27 to już nie???

                                          ta też, tylko jej nie zuważyłem.
                                          :)


                  • calama Re: co tam jesień ... 28.11.07, 07:58
                    Christmas In Vienna VI
                    1. ANNOUNCING CHRISTMAS
                    2. Y NOS VAMOS PA BELEN
                    3. LEISE RIESELT DER SCHNEE
                    4. CANCION DE CUNA
                    5. MERRY CHRISTMAS, BABY
                    6. EL NINO DEL TAMBOR
                    7. IT CAME UPON THE MIDNIGHT CLEAR
                    8. HERE IS CHRISTMAS
                    9. AMOURS ETERNELS
                    10. BLANCA NAVIDAD
                    11. POR EL VELLE DE ROSAS
                    12. IHR KINDERLEIN KOMMET
                    13. HAVE YOURSELF A MERRY LITTLE CHRISTMAS
                    14. JEG ER SAA GLAD HVER JULEKVELD
                    15. BUENOS REYES
                    16. CHRISTMAS MUST BE TONIGHT
                    17. HAY QUE SEMBRAR EN NAVIDAD
                    18. IL EST NE LE DIVIN ENFANT
                    19. MARY'S BOY CHILD
                    20. DING, DONG! MERRILY ON HIGH
                    21. SILENT NIGHT

                    edvd poleca
                    • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 02:11
                      calama napisała:

                      > edvd poleca

                      nie wiem kto to jest, ale się zna.
                      ;)

                      • calama Re: co tam jesień ... 29.11.07, 07:50
                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                        > nie wiem kto to jest, ale się zna.
                        > ;)
                        hehehehe, taaak, zna :)
                        skopiowało się ;)
                        samo! ;)
                        • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.07, 03:35
                          calama napisała:

                          > skopiowało się ;)
                          > samo! ;)

                          ot technika!
                          ;)

                          ps. nagranie pochodzi z 1998 roku. "christmas in vienna" - święta
                          we wiedniu. takie zwykłe coroczne śpiewanie kolęd z dzecięcym
                          chórkiem kościelnym.

                          de.youtube.com/watch?v=5bWICbILrVY&feature=related

                          oczywiście na 750 musi być coś znacznie większego. np. "oratorium
                          dla wszechświata" i chórek musi być znacznie "poważniejszy".
                          ;)
                          • calama Re: co tam jesień ... 03.12.07, 08:02
                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                            > oczywiście na 750 musi być coś znacznie większego. np. "oratorium
                            > dla wszechświata" i chórek musi być znacznie "poważniejszy".
                            > ;)
                            i tradycyjnie - szpila w Gorzów ;)
                            • Gość: nicelus Re: co tam jesień ... IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.07, 23:45
                              calama napisała:

                              > i tradycyjnie - szpila w Gorzów ;)

                              po pierwsze, to nie w gorzów, tylko w pomysły wybrańca większości
                              gorzowian. po drugie, to nie szpila, tylko się trochę czubię, bo was
                              lubię.
                              :)

                              chyba, że pisząc o szpili miałaś na myśli akupunkturę uzdrawiającą
                              gorzów, to tak. to się zgodzę.
                              ;)

                              • calama Re: co tam jesień ... 05.12.07, 08:34
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > się trochę czubię, bo was
                                > lubię.
                                > :)
                                Przeciez my o tym wiemy. :)))

                                > chyba, że pisząc o szpili miałaś na myśli akupunkturę uzdrawiającą
                                > gorzów, to tak. to się zgodzę.
                                > ;)
                                heh, to poprosze więcej tych leczniczych szpil ;)
    • calama Nicelus 27.11.07, 22:49
      mam małą prośbę - wysłałam maila, bo nie chcę opisywać na forum. :)
      chodzi o jedno małe info ;)
      • Gość: nicelus Re: Nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.07, 00:09
        calama napisała:

        > chodzi o jedno małe info ;)

        przeczytałem maila. jak coś się dowiem, to odpiszę.



        • calama Re: Nicelus 28.11.07, 07:15
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > przeczytałem maila. jak coś się dowiem, to odpiszę.
          dzięki!
          • marek_p Wy tu sobie gadu-gadu... 28.11.07, 23:41
            ... a u Benia -27'C i wieje.
            Ciekawe, czy białe niedźwiedzie już pod okna podchodzą ;)

            Nicelus - przy -27'C to by trochę twoich roślinek odeszło do krainy wiecznych
            wschodów.
            • calama Re: Wy tu sobie gadu-gadu... 28.11.07, 23:45
              marek_p napisał:

              > ... a u Benia -27'C i wieje.
              > Ciekawe, czy białe niedźwiedzie już pod okna podchodzą ;)
              sobie zasłużył to ma ;)
              >
              > Nicelus - przy -27'C to by trochę twoich roślinek odeszło do
              krainy wiecznych wschodów.
              ...chyba łowów ;)
              bo jak na wschód miały by odejść, to Marku - będziemy je łapać -
              jakoś się podzielimy ;)
            • Gość: nicelus Re: Wy tu sobie gadu-gadu... IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 02:31
              marek_p napisał:

              > Nicelus - przy -27'C to by trochę twoich roślinek odeszło do
              krainy wiecznych wschodów. <

              ogólnie jak leży śnieg i nie wieje, to nawet do -35 nie ma obaw.
              jedyne co może ogród zniszczyć to -5 na wiosnę.

              natomiast jeżeli myślisz o helleborus, to tylko te kolorowe
              orientalne i pachnący by napewno obmarzły. ja wszystkich gatunków
              jeszcze nie mam, ale się staram.
              ;)

              www.alpine-peters.de/katalog/pdf/Preise-Helleborus07.pdf
              www.helleborus-hellebores.com/Export2.html

            • Gość: Bernard Re: Wy tu sobie gadu-gadu... IP: *.dial.telus.net 29.11.07, 02:51
              Hey,
              Na jutro zqpowiadaja ocieplenie...
              -17C...
              Hura...
              :):):)
          • Gość: nicelus Re: Nicelus IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.07, 02:09
            calama napisała:

            > > przeczytałem maila. jak coś się dowiem, to odpiszę.
            > dzięki!

            odpisałem - wysłałem maila.

            • calama Re: Nicelus 29.11.07, 07:49
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > odpisałem - wysłałem maila.
              dzięki, zaraz poczytem ... i prześlę :)
              • Gość: Bernard Jest -34C....lecz jutro ma byc cieplej... IP: *.dial.telus.net 29.11.07, 08:06
                Hey,
                Jak ktos wspomni o globalnym ociepleniu to w morde dostanie!!!!
                Jasne?
                Ja ciagle licze na to jutrzejsze ocieplenie do -17C....
                Gdzie moje szorty i pileczka plazowa??????
                :):):):)
                • calama Re: Jest -34C....lecz jutro ma byc cieplej... 29.11.07, 08:12
                  Gość portalu: Bernard napisał(a):

                  > Hey,
                  > Jak ktos wspomni o globalnym ociepleniu to w morde dostanie!!!!
                  > Jasne?
                  Ja wspomnę.
                  Jest globalne ocieplenie, które powoduje ... roztapianie gór
                  lodowych i związane z tym zimne prądy. Roztopiona zimna woda
                  ochładza powietrze. I jest ochłodzenie.
                  Nie tłumaczy to twojej tak niskiej temperatury, ale ukazuje
                  paradoksalne skutki ocieplenia klimatu.
                  • Gość: Bernard Re: Jest -34C....lecz jutro ma byc cieplej... IP: *.dial.telus.net 30.11.07, 08:18
                    Hey,
                    A wiec rozumiem...
                    Zamrozone gory lodowe nie schladzaja powietrza..
                    Robia to gdy sie topia....
                    Jednym slowem...czym cieplej - tym zimniej...
                    Acha....
                    :):):)
                    PS. U mnie jednak dzisiaj cieplej bo tylko -16C w dzien...
                    To chyba zbaczy ze sie schladza skoro robi sie cieplej...
    • calama ognisko 30.11.07, 08:06
      ognisko moje
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,977028,1,0,704.html
      a ziemniaki kradzione - wszak kradzione nie tuczy
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,976069,1,0,777.html
      tak mi się zackniło ;)
      • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 01.12.07, 01:41
        smaku narobiłaś...
        chyba jutro rozpalę.
        :)
        • calama Re: ognisko 01.12.07, 11:45
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > smaku narobiłaś...
          > chyba jutro rozpalę.
          > :)
          dziś siąpi cały dzień - ogniska nie będzie...
          ale może jutro? ;)
          • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.07, 00:10
            calama napisała:

            > dziś siąpi cały dzień - ogniska nie będzie...
            > ale może jutro? ;)

            niedziela była piękna. było ciepło i bezdeszczowo. deszcz zaczął
            padać dopiero wieczorem. rano było nawet przez moment słonecznie.
            jednak za rozpalanie ogniska się nie brałem, bo wszystko było mokre.
            • Gość: Bernard Re: ognisko IP: *.dial.telus.net 03.12.07, 02:25
              Hey,
              U mnie pogoda nareszcie niemalna...
              Utrzymuje sie przecietna -20C i swieci slonko..
              Jeslt ladnie..
              Tak do tygodnia przed Swietami i.....moze zaczac sie ocieplac...
              :):):)
            • calama Re: ognisko 03.12.07, 08:47
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > jednak za rozpalanie ogniska się nie brałem, bo wszystko było
              mokre.
              kora brzozy nawet mokra się zapali ;)

              ps. Ty kiedyś śpisz?
              O północy nie, o 2 nie, o 3 nie, o 4 nie, to kiedy?
              • Gość: Bernard A to pytanie do kogo? IP: *.dial.telus.net 03.12.07, 09:01
                • calama Re: A to pytanie do kogo? 03.12.07, 09:10
                  odpowiadałam na post nicelusa, cytowałam jego wypowiedz
                  no to komu zadałam pytanie?

                  ale jak bardzo chcesz ... możesz odpowiedzieć :P
                  Nie jest to konieczne, bo wiem, że ty jesteś w innej strefie
                  czasowej :)
              • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 01:45
                calama napisała:

                > kora brzozy nawet mokra się zapali ;)

                o! ogień podniecać potrafisz też?
                ;)

                > ps. Ty kiedyś śpisz?
                > O północy nie, o 2 nie, o 3 nie, o 4 nie, to kiedy?

                odzwyczaiłem się. życie jest zbyt piękne, żeby je przespać.
                ;)
                • calama Re: ognisko 05.12.07, 08:38
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > o! ogień podniecać potrafisz też?
                  > ;)
                  Ogień się roznieca albo rozpala. :P
                  Byłam harcerką. :)

                  > odzwyczaiłem się. życie jest zbyt piękne, żeby je przespać.
                  > ;)
                  życie jest zbyt piękne, by jeździć autem w stanie premanentnego
                  zmęczenia i niewyspania!
                  • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 23:32
                    calama napisała:

                    > Ogień się roznieca albo rozpala. :P
                    > Byłam harcerką. :)

                    ale gdy się już ogień już roznieci, to się chyba ogień podnieca,
                    żeby nie zgasł?

                    • calama Re: ognisko 06.12.07, 07:53
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > ale gdy się już ogień już roznieci, to się chyba ogień podnieca,
                      > żeby nie zgasł?
                      >
                      Oczywiście, ale mowa była o rozpalaniu mokrego drewna. :P
                      • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.07, 20:43
                        calama napisała:

                        > Oczywiście, ale mowa była o rozpalaniu mokrego drewna. :P

                        niestety ...

                        znaczy, niestety że drewno było mokte.
                        :P
                        • calama Re: ognisko 06.12.07, 22:02
                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                          > znaczy, niestety że drewno było mokte.
                          > :P

                          jest ciepło i powinno wyschnąć
                          będzie można rozpalać ogień w weekend
                          • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.07, 02:35
                            calama napisała:

                            > jest ciepło i powinno wyschnąć
                            > będzie można rozpalać ogień w weekend

                            w ten weekend ognisko przymusowo musi być. coś tak czuje że się
                            przyda, aby się ogrzać. coś mi się tak zdaje, że jesień się nam
                            niedługo skończy i zacznie zima.
                            :)

                            • calama Re: ognisko 16.12.07, 12:06
                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                              > coś mi się tak zdaje, że jesień się nam
                              > niedługo skończy i zacznie zima.
                              > :)
                              fajna zima nie jest zła
                              taka ze śniegiem i sankami
                              dobrze, że mogę wtedy z Kózką pośmigać na sankach :)
                              • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 13:55
                                calama napisała:

                                > fajna zima nie jest zła
                                > taka ze śniegiem i sankami
                                > dobrze, że mogę wtedy z Kózką pośmigać na sankach :)

                                niestety, już takich zim nie ma. od lat siedemdziesiątych
                                zaobserwowano znaczne zmniejszenie opadów w zimie. nie tylko nie ma
                                kuligów, ale zbiorniki wodne wysychają, iglaki trzeba zimą podlewać,
                                bo zimą też trochę asymilują, a w mrozy jest bardzo sucho, i.t.p.
                                tragedia!!!
                                :(

                                tylko drogowcy się cieszą...
                                :)

                                • calama Re: ognisko 17.12.07, 15:46
                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                  > niestety, już takich zim nie ma. od lat siedemdziesiątych
                                  > zaobserwowano znaczne zmniejszenie opadów w zimie. nie tylko nie
                                  ma kuligów, ale zbiorniki wodne wysychają, iglaki trzeba zimą
                                  podlewać,
                                  > bo zimą też trochę asymilują, a w mrozy jest bardzo sucho, i.t.p.
                                  > tragedia!!!
                                  > :(
                                  Na codzień nie narzekam. Ale kilka dni śniegu by się przydało. Jak
                                  nie będzie - pojedziemy tam, gdzie jest. Na sankach pojeździć trzeba.

                                  >
                                  > tylko drogowcy się cieszą...
                                  > :)
                                  i tak zima ich zaskoczy :)
                                  • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 16:14
                                    calama napisała:

                                    > ... kilka dni śniegu by się przydało.
                                    > Jak nie będzie - pojedziemy tam, gdzie jest.
                                    > Na sankach pojeździć trzeba.

                                    to mi się podoba. to jest prawidłowe podejście do sprawy.
                                    :)

                              • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 14:09
                                ps. wczoraj było u mnie wielkie ognisko. był grzany szwedzki glögg,
                                (co na polski chyba jako "grzaniec" się tłumaczy). temperatura była
                                0 stopni. christrosen się zaczęły rozwijać. narazie małe na jednej
                                małej roślince. duże są obsypane pąkami, ale się jeszcze nie
                                wychylają. wiedzą, że okres kwitnienia zaczyna się w styczniu. te
                                które już zakwitły, jak jest mróz, albo śnieg, to się zwijają i
                                wyglądają jak zmarźnięte. jak jest temperatura dodatnia, to się znów
                                pięknie rozwijają. podobnie jak tulipany w zależności od pory dnia.
                                ciekawa roślina.
                                :)
                                • calama Re: ognisko 17.12.07, 15:44
                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                  > ps. wczoraj było u mnie wielkie ognisko. był grzany szwedzki
                                  glögg,
                                  super!!!!!!!!! a ja pod kocykiem byłam...

                                  > christrosen się zaczęły rozwijać. narazie małe na jednej
                                  > małej roślince. duże są obsypane pąkami, ale się jeszcze nie
                                  > wychylają. wiedzą, że okres kwitnienia zaczyna się w styczniu. te
                                  > które już zakwitły, jak jest mróz, albo śnieg, to się zwijają i
                                  > wyglądają jak zmarźnięte. jak jest temperatura dodatnia, to się
                                  znów
                                  > pięknie rozwijają. podobnie jak tulipany w zależności od pory
                                  dnia.
                                  > ciekawa roślina.
                                  > :)

                                  Może w styczniu uda mi się upolować. ;)
                                  Chciałabym.
                                  • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 16:09
                                    calama napisała:

                                    > Może w styczniu uda mi się upolować. ;)
                                    > Chciałabym.
                                    >

                                    a u mnie się same bezładnie sieją ...
                                    bo nie upoluję nasion.
                                    :)

                                    • calama Re: ognisko 17.12.07, 16:13
                                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                      >
                                      > a u mnie się same bezładnie sieją ...
                                      > bo nie upoluję nasion.
                                      > :)
                                      >
                                      Może kiedyś dojdą do Gorzowa. ;)
                                      • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 16:18
                                        calama napisała:

                                        > Może kiedyś dojdą do Gorzowa. ;)

                                        kto wie?
                                        :)

                                        otworzyłaś już e-pocztę?


                                        • calama Re: ognisko 17.12.07, 16:24
                                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                          > otworzyłaś już e-pocztę?

                                          tak, ale od Ciebie nic nie ma, zapewne pijany listonosz doniesie
                                          wieczorem, albo i jutro...
                                          • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 17:03
                                            calama napisała:

                                            > zapewne pijany listonosz doniesie
                                            > wieczorem, albo i jutro...

                                            cyrk jak zwykle. może oni zbyt dużo pierzgi konsumują.
                                            ;)

                                            • calama Re: ognisko 17.12.07, 21:13
                                              Gość portalu: nicelus napisał(a):
                                              >
                                              > cyrk jak zwykle. może oni zbyt dużo pierzgi konsumują.
                                              > ;)
                                              poczta gazetowa tak właśnei działa...
                                              do tej pory cisza :(
                                              • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 21:56
                                                calama napisała:

                                                > poczta gazetowa tak właśnei działa...
                                                > do tej pory cisza :(

                                                byłem przekonany, że poczta elektroniczna dochodzi natychmiast, a
                                                sprawę zawaliła poczta "listonoszowa". teraz zrozumiałem o co chodzi
                                                i natychchmiast wysłałem ponownie tego samego e-maila. może ten
                                                doleci szybciej. tamten zapewne latając gdzieś od satelity do
                                                satelity zgubił się w kosmosie.
                                                :(



                                                • calama Re: ognisko 17.12.07, 22:55
                                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                  > może ten
                                                  > doleci szybciej. tamten zapewne latając gdzieś od satelity do
                                                  > satelity zgubił się w kosmosie.
                                                  > :(
                                                  ten doleciał, tamten szybuje ;)
                                                  >
                                                  >
                                                  • Gość: nicelus Re: ognisko IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.07, 02:46
                                                    calama napisała:

                                                    > ten doleciał, tamten szybuje ;)

                                                    marsjanie przechwycą i z niego wydedukują, że jest życie na ziemi.
                                                    ;)
                                                  • calama Re: ognisko 18.12.07, 07:21
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > marsjanie przechwycą i z niego wydedukują, że jest życie na ziemi.
                                                    > ;)
                                                    marsjanie juz wiedzą
                                                    niestety nie znają nas z dobrej strony...
                                                    do nich dochodzą tylko spaliny ... i głupota ludzka, bo ta nie zna
                                                    granic ;)
    • calama do ogrzania 05.12.07, 21:00
      z telenoweli!

      www.youtube.com/watch?v=wZjPe3l0fBI&feature=related
      • Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 23:40
        calama napisała:

        > z telenoweli!

        z której telenoweli?
        ja nie oglądam telenoweli.

        jednak pomimo to ogrzało.
        :)
        • calama Re: do ogrzania 06.12.07, 07:52
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > z której telenoweli?
          > ja nie oglądam telenoweli.
          heh, nie wiem z której, pewnie z "passion", meksykańskiej?
          chodziło mi o to, że to muzyka skomponowana jako motyw przewodni
          telenoweli, a jaka fajna :)


          >
          > jednak pomimo to ogrzało.
          > :)
          :)
          • Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.07, 20:30
            calama napisała:

            > jaka fajna :)

            fajna, fajna, i rogrzała.
            albo się ociepliło.
            ;)

            może teraz dla odmiany coś mniej słodkiego?
            kilka chropowatych słów.
            niby bez związku,
            a jednak ładnych.
            o zwykłej przjaźni...
            :)

            www.youtube.com/watch?v=XxOqE1bEA_Q

            • calama Re: do ogrzania 06.12.07, 21:59
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > albo się ociepliło.
              > ;)
              nooo, nawet na zawnątrz było 10 stopni!

              >
              > może teraz dla odmiany coś mniej słodkiego?
              > kilka chropowatych słów.
              > niby bez związku,
              > a jednak ładnych.
              > o zwykłej przjaźni...
              > :)
              fajowe to
              czego ja do tej pory słuchałam?
              • Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 07:34
                calama napisała:

                > czego ja do tej pory słuchałam?

                tego to ja nie wiem. słyszałem, że cała polska słucha rubika.
                niedawno też miałem okazje fragmentu posłuchać. dla mnie nic
                szczególnego. dla mnie to taki zlepek tego, co było grane na
                festiwalach piosenki w prl-u. pewnie dlatego wiele osób przez
                sentyment tego słucha...
                :/

                może dlatego że ja jestem zupełnie niemuzykalny zauważam wyłącznie
                muzykę wyjątkową?
                :)

                • calama Re: do ogrzania 07.12.07, 07:45
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > tego to ja nie wiem. słyszałem, że cała polska słucha rubika.
                  taaak-cały Gorzów słucha Rubika
                  oj, przepraszam - tylko tyle osób, co się w hali targowej zmieści ;)

                  > pewnie dlatego wiele osób przez
                  > sentyment tego słucha...
                  > :/
                  kiedy właśnie połową sukcesu utworów ... jest sentyment :)))

                  > może dlatego że ja jestem zupełnie niemuzykalny zauważam wyłącznie
                  > muzykę wyjątkową?
                  > :)
                  w tym jesteś mistrzem :)
                  • Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 21:46
                    calama napisała:

                    > kiedy właśnie połową sukcesu utworów ... jest sentyment :)))

                    to rozumiem. ale żeby do prl-u.

                    nie wszystko potrafię zrozumieć.
                    potrafię zrozumieć komunizm jako protest,
                    ale komunizmu jako nadzieji nie potrafię.
                    :)
                    • calama Re: do ogrzania 07.12.07, 21:50
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > potrafię zrozumieć komunizm jako protest,
                      > ale komunizmu jako nadzieji nie potrafię.
                      > :)
                      a rodzina? to taka komuna - pracują rodzice, kupuje się dzieciom ;)
                      • Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 22:03
                        calama napisała:

                        > a rodzina? to taka komuna - pracują rodzice, kupuje się dzieciom ;)

                        rodzina, to rodzina, a komunizm, to komunizm. komuniści nie pracują,
                        żeby komuś coś kupić, tylko robią rewolucję, żeby zabrać.
                        :)

                        • calama Re: do ogrzania 07.12.07, 22:14
                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                          > rodzina, to rodzina, a komunizm, to komunizm. komuniści nie
                          pracują,
                          > żeby komuś coś kupić, tylko robią rewolucję, żeby zabrać.
                          > :)
                          a hasła? każdemu wg potrzeb?
                          hm.. to się chyba kłóci z "wszystkim równo", bo każdy ma inne
                          potrzeby...
                          chyba musze o tym poczytać ;)
                          • Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 22:54
                            calama napisała:

                            > a hasła? każdemu wg potrzeb?
                            > hm.. to się chyba kłóci z "wszystkim równo", bo każdy ma inne
                            > potrzeby...

                            najlepiej wytłumaczyć to na przykładzie aurory. przecież dlatego
                            załoga krążownika aurora dała sygnał do rewolucji, bo chciała mieć
                            według potrzeb. gdy się upomniała o swoje to każdy dostał po równo
                            kulkę w łeb. dlatego zawsze mówiło się "bohaterski krążownik
                            aurora", a o załodze nic.
                            • calama Re: do ogrzania 08.12.07, 16:31
                              taaak - system niby dobry, ale tylko teoretycznie ;) To utopia.
                              każdy ma inne potrzeby, i nie chodzi nawet o tych, co maja większe -
                              oni często są siłą napędową
                              najgorsi są ci, co maja zanik potrzeb...
                              dziś w sklepie jeden taki "pachnący" denaturatem chciał, bym mu
                              zasponsorowała zakupy...
                              Ludzie popadają w marazm, do pracy iść za 800 zł to im się nei
                              opłaca. I wszystko im się należy - postawa roszczeniowa.
                              Nie rozumieją, że w tej pracy za 800 poznają wielu ludzi i znajdą
                              lepszą pracę. A oglądając seriale i wzdychając tylko widząc palmy i
                              inny świat - nic się nie zrobi.
                              Polecam film Machulskiego "pieniądze to nie wszystko".
                              • Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.07, 16:41
                                wiem że pieniądze szczęścia nie dają, ale brak pieniędzy też nie.
                                :)
                                • calama Re: do ogrzania 08.12.07, 16:44
                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                  > wiem że pieniądze szczęścia nie dają, ale brak pieniędzy też nie.
                                  > :)
                                  kiedy ja tak nie mówiłam :P
                                  skupiłąm się na maraźmie ludzi długo bez pracy, w byłej ddr też był
                                  taki problem, ale u nas większy...
                                  • Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.07, 17:51
                                    calama napisała:

                                    > kiedy ja tak nie mówiłam :P

                                    to znaczy jak? chciałem cię koniecznie poprzeć, ale widocznie znów
                                    nie zrozumiałem.
                                    :(

                                    > skupiłąm się na maraźmie ludzi długo bez pracy, w byłej ddr też
                                    był taki problem, ale u nas większy... <

                                    w niemczech był i jest problem, ale gdzie indziej. wydaje się że nie
                                    ma, bo jest przeniesiony w inne miejsce. politycy postąpili barduzo
                                    wygodnie. włączyli tych ludzi, którzy praktycznie nic nie wnieśli, w
                                    socjalny system zachodnioniemiecki w przeliczniku 1:1. tym samym
                                    doprowadzili do kryzysu świadczeń emerytalnych i socjalnych w całych
                                    niemczech. został zachwiany fundament socjalnej gospodarki rynkowej -
                                    duma niemców od czasu erharda.

                                    czy było inne wyjście i czy finansowanie połączenia niemiec z
                                    zachodnioniemieckiej kasy emerytalnej i socjalnej było zgodne z
                                    konstytucją? - będą się długo spierać prawnicy i politycy. ja tylko
                                    stwierdzam fakt, że tak było.
                                    • calama Re: do ogrzania 08.12.07, 19:55
                                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                      > to znaczy jak? chciałem cię koniecznie poprzeć, ale widocznie znów
                                      > nie zrozumiałem.
                                      > :(
                                      Znów mętnie napisałam? Guła jestem. :(
                                      Miałeś rację w tym: "pieniądze szczęścia nie dają, ale ich brak też
                                      nie." Brak kasy wzmaga w ludziach złe cechy. Za dużo kasy u
                                      niektórych ludzi też tak działa. ;)

                                      > doprowadzili do kryzysu świadczeń emerytalnych i socjalnych w
                                      całych
                                      > niemczech. został zachwiany fundament socjalnej gospodarki
                                      rynkowej -
                                      > duma niemców od czasu erharda.
                                      >
                                      > czy było inne wyjście i czy finansowanie połączenia niemiec z
                                      > zachodnioniemieckiej kasy emerytalnej i socjalnej było zgodne z
                                      > konstytucją? - będą się długo spierać prawnicy i politycy. ja
                                      tylko
                                      > stwierdzam fakt, że tak było.
                                      Niestety - na zjednoczeniu najgorzej wyszli mieszkańcy byłych
                                      Niemiec Zachodnich. Ciekawa jestem, czy owi prawnicy coś ugrają.
                                      • Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.07, 23:11
                                        calama napisała:

                                        > Niestety - na zjednoczeniu najgorzej wyszli mieszkańcy byłych
                                        > Niemiec Zachodnich. Ciekawa jestem, czy owi prawnicy coś ugrają.

                                        mogą to być jedynie dyskusje akademickie. prawnicy nic nie ugrają,
                                        bo nie ma nic do ugrania. co było do ugrania, to już zostało ugrane.
                                        pozostał tylko dług. nie ma możliwości powrotu do sytuacji sprzed
                                        połączenia niemiec.

                                        jest podobnie jak z województwem lubuskim. nie ma możliwości powrotu
                                        do sytuacji gdy były dwa województwa i gorzowski szpital nie był
                                        zadłużony.
                                        :)
                                        • calama Re: do ogrzania 10.12.07, 08:50
                                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                          > mogą to być jedynie dyskusje akademickie. prawnicy nic nie ugrają,
                                          > bo nie ma nic do ugrania. co było do ugrania, to już zostało
                                          ugrane.
                                          > pozostał tylko dług. nie ma możliwości powrotu do sytuacji sprzed
                                          > połączenia niemiec.
                                          >
                                          > jest podobnie jak z województwem lubuskim. nie ma możliwości
                                          powrotu
                                          > do sytuacji gdy były dwa województwa i gorzowski szpital nie był
                                          > zadłużony.
                                          > :)

                                          Jasne, nie rób ze mnie większej blondynki niż jestem.
                                          Jakoś do Polski Kresy nie wróciły i nie wrócą, ale ludzie za
                                          udokumentowane majątki tam, sądzili się i coś tam dostawali.
                                          Tak samo z ziemiami zachodnimi. I Niemcami.
                                          To może jakies pojedyńcze przypadki udokumentowanych strat po
                                          zjednoczeniu Niemiec też zostaną zrekompensowane.
                                          • Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.07, 00:25
                                            trochę sie rozminęliśmy w dyskusji. mi chodziło o to, że politycy
                                            splądrowali kase emerytalną i nie ma pieniędzy na emerytury. teraz
                                            podnoszą wiek emerytalny i namawiają, żeby się prywatnie
                                            doubezpieczyć.

                                            natomiast pojedyńcze sprawy mnie nie interesują. niech się procesują
                                            ci, których to dotyczy.
                                            :)
                                            • calama Re: do ogrzania 11.12.07, 08:38
                                              Gość portalu: nicelus napisał(a):
                                              >
                                              > natomiast pojedyńcze sprawy mnie nie interesują. niech się
                                              procesują
                                              > ci, których to dotyczy.
                                              > :)
                                              niby tak, ale ciekawie poczytać o takich precedensach
                                              • Gość: nicelus Re: do ogrzania IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.07, 23:51
                                                calama napisała:

                                                > niby tak, ale ciekawie poczytać o takich precedensach

                                                napewno w usa. dlatego akcja tylu amerykańskich filmów rozgrywa się
                                                w sądzie. natomiast ani w niemczech, ani w polsce nie ma prawa
                                                opartego na precedensach. każdy casus jest inny i każdy sędzia jest
                                                inny. dlatego wyrok zawsze jest większą, lub mniejszą niespodzianką.
                                                • calama Re: do ogrzania 16.12.07, 11:54
                                                  każdy wyrok jest inny i dlatego właśnie interesują mnie te skrajne,
                                                  kontrowersyjne
    • calama dziś prawdziwa jesień 07.12.07, 08:19
      10 stopni i deszcz
      i dopiero się przejaśnia

      oby do lata ;)
      • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 21:54
        calama napisała:

        > 10 stopni i deszcz
        > i dopiero się przejaśnia
        >
        > oby do lata ;)

        chyba nawet zanosi się na większe ocieplenie. takiej zimy jak
        ostatnia, chyba w tym roku nie będzie, ale nadzieję można mieć.
        :)

        • calama Re: dziś prawdziwa jesień 07.12.07, 22:12
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > chyba nawet zanosi się na większe ocieplenie. takiej zimy jak
          > ostatnia, chyba w tym roku nie będzie, ale nadzieję można mieć.
          > :)
          własnie na skype rozmawiałam z Tongoy - rzeczywiście duże
          ocieplenie ;) W samych podkoszulkach na tarasie siedzą. ;)
          Ja mam 23 stopnie... w domu ;)
          • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.07, 23:14
            myślisz, że to już wiosna nadchodzi?
            ;)

            • calama Re: dziś prawdziwa jesień 08.12.07, 16:23
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > myślisz, że to już wiosna nadchodzi?
              > ;)
              Tak! Dziś pięknie świeciło słońce. Ziemia pachnie jak wiosną.
              Byliśmy na dłuuuugim spacerze.
              Wiosna!
              • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.07, 16:39
                > Tak! Dziś pięknie świeciło słońce. Ziemia pachnie jak wiosną.
                > Byliśmy na dłuuuugim spacerze.
                > Wiosna!

                ja też rozkoszowałem się piękną pogodą. obowiązki przesunąłem na
                później. było naprawde pięknie na dworzu.
                :)
                • calama Re: dziś prawdziwa jesień 08.12.07, 16:45
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > ja też rozkoszowałem się piękną pogodą. obowiązki przesunąłem na
                  > później. było naprawde pięknie na dworzu.
                  > :)
                  I za to masz ode mnie pochwałę. :)
                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.07, 17:55
                    calama napisała:

                    > I za to masz ode mnie pochwałę. :)

                    nareszcie coś dobrze zrobiłem!
                    :)

                    • calama Re: dziś prawdziwa jesień 08.12.07, 19:51
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > nareszcie coś dobrze zrobiłem!
                      > :)
                      Przecież to normalne.
                      Ale cieszę się, że moja pochwała Cie ucieszyła. ;)
                      • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.07, 13:58
                        gdy po raz dziesiąty słuchałem piosenki do tej kostiumowej
                        telenoweli meksykańskiej, to podobała mi się nawet bardziej niż za
                        pierwszym razem...

                        znaczy, muzyka nadaje się do telenoweli...
                        :)
                        • calama Re: dziś prawdziwa jesień 10.12.07, 08:53
                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                          > gdy po raz dziesiąty słuchałem piosenki do tej kostiumowej
                          > telenoweli meksykańskiej, to podobała mi się nawet bardziej niż za
                          > pierwszym razem...
                          fajna jest to i się podoba :)
                          >
                          > znaczy, muzyka nadaje się do telenoweli...
                          heh, pewnie
                          a co po wysłuchaniu tysiąc osiemset siedemdziesiątym ósmym?
                          > :)
                          • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.07, 00:30
                            > a co po wysłuchaniu tysiąc osiemset siedemdziesiątym ósmym?

                            to bym chyba potrafił zanucić ...
                            :)

                            myślisz, że aż tyle odcinków ma ta telenowela?
                            • calama Re: dziś prawdziwa jesień 11.12.07, 08:37
                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                              > to bym chyba potrafił zanucić ...
                              > :)
                              to jednak dzwięki rozróżniasz ;)
                              nie jest tak źle z Twoim słuchem :)
                              >
                              > myślisz, że aż tyle odcinków ma ta telenowela?
                              nie mam pojęcia, nie widziałam ani jednego ;)
                              • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.07, 00:11
                                calama napisała:

                                > to jednak dzwięki rozróżniasz ;)

                                mam taki słuch muzyczny, że jak grają, to ja słyszę.
                                ;)
                                • calama Re: dziś prawdziwa jesień 16.12.07, 12:02
                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):
                                  >
                                  > mam taki słuch muzyczny, że jak grają, to ja słyszę.
                                  > ;)
                                  jakość słuchanej muzyki nei zależy od słuchu muzycznego
                                  moi znajomi, którzy chodzili do szkoły muzycznej i mieli słuch ...
                                  uwielbiali słuchać mojego śpiewu - był zupełnie inny niż ten w
                                  szkole muzycznej, gdzie małolaty często śpiewaja z niechęcią, ale
                                  czysto. ja śpiewałam całą sobą, ale ... fałszując.
                                  A w pracy nikt nie lubi słuchać jak śpiewam :(
                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 14:20
                                    calama napisała:

                                    > ja śpiewałam całą sobą, ale ... fałszując.

                                    jak mam to rozumieć? jak sobą, to fałszujesz???
                                    :|

                                    ps. jak zwykle żartowałem. oczywiście, że wiem o co ci chodzi.
                                    :)

                                    • calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 15:42
                                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                      > jak mam to rozumieć? jak sobą, to fałszujesz???
                                      tak, fałszuję, nie mylić z byciem fałszywą :P

                                      > ps. jak zwykle żartowałem. oczywiście, że wiem o co ci chodzi.
                                      > :)
                                      wiem, wiem, ciągle się nabijasz ze mnie ;(
                                      • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 15:55
                                        calama napisała:

                                        > wiem, wiem, ciągle się nabijasz ze mnie ;(

                                        nie ciągle, tylko dziś. dziś się nabijam ze wszystkich. spróbowałem
                                        pierzgi, a ona ma witaminę h. chyba dobra na humor, bo humor mi
                                        dopisuje. o ile dobrze zrozumiałem pszczelarza, to pierzgę pszczoły
                                        podfermentowywują i zaprawiają tym alkocholem przy większej okazji.
                                        pewnie aby mieć humor.
                                        ;)

                                        może marek_p zna szczegóły?
                                        :)
                                        • calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 16:17
                                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                          > nie ciągle, tylko dziś. dziś się nabijam ze wszystkich.
                                          spróbowałem
                                          > pierzgi
                                          To chyba wiadro musiałbyś zjeść, aby zadziałało. ;)
                                          Cieszę się z Twojego dobrego humoru. :)
                                          Po alkoholowej pierzdze. ;)

                                          > może marek_p zna szczegóły?
                                          > :)
                                          Nabijania się ze mnie? Nie sądzę. :P
                                          • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 16:35
                                            calama napisała:

                                            > To chyba wiadro musiałbyś zjeść, aby zadziałało. ;)

                                            tylko łyżeczkę, bo to miało być jako lekarstwo. już dokładnie nie
                                            pamiętam na co. chyba na wszystko. takie to mocne, że po łyżeczce
                                            mam dobry humor.

                                            > > może marek_p zna szczegóły?
                                            > > :)
                                            > Nabijania się ze mnie? Nie sądzę. :P

                                            tylko o sobie myślisz, a ja nie ciebie miałem na myśli tylko
                                            pierzgę. marek_p napewno wie, czy ona na dobry humor pszczołom jest
                                            potrzebna.
                                            ;)

                                            ps. lepiej nie prowokuj, bo się muszę jeszcze z innych ponabijać.
                                            :)
                                            • calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 21:10
                                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                              > tylko łyżeczkę, bo to miało być jako lekarstwo. już dokładnie nie
                                              > pamiętam na co. chyba na wszystko. takie to mocne, że po łyżeczce
                                              > mam dobry humor.
                                              swoją drogą... nigdy się z tą pierzgą nie spotkałam, ale po Twoich
                                              opisach... widzę, że zimą by się przydała ;)

                                              > tylko o sobie myślisz, a ja nie ciebie miałem na myśli tylko
                                              > pierzgę
                                              a to nie dokoła mnie się świat kręci? rozczarowałeś mnie ;)

                                              > marek_p napewno wie, czy ona na dobry humor pszczołom jest
                                              > potrzebna.
                                              nie podejrzewam, by chodziło o humor, raczej o składniki odżywcze :P

                                              > ps. lepiej nie prowokuj, bo się muszę jeszcze z innych ponabijać.
                                              > :)
                                              Nabijaj się ile wlezie.
                                              Nawet się ucieszę, że nie ze mnie. :P
                                              • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 22:49
                                                calama napisała:

                                                > a to nie dokoła mnie się świat kręci?

                                                tego nie napisałem ...

                                                kiedyś uważano, że świat się kręci wokół ziemi. później uważano, że
                                                wokół słońca. teraz uważa się, że obie teorie są prawdziwe, bo
                                                wszystko jest względne. z twojego punktu widzenia świat się kręci
                                                wokół ciebie. masz zupełną rację. poważnie.
                                                :)

                                                • calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 23:04
                                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                  > calama napisała:
                                                  >
                                                  > > a to nie dokoła mnie się świat kręci?
                                                  >
                                                  > tego nie napisałem ...
                                                  prawie :P

                                                  > z twojego punktu widzenia świat się kręci
                                                  > wokół ciebie. masz zupełną rację. poważnie.
                                                  tak? a ja żartowałam :)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.07, 03:33
                                                    calama napisała:

                                                    > tak? a ja żartowałam :)

                                                    przez żarty też się można znaleść w centrum wszechświata. ale się
                                                    nie przejmuj. wszystko jest względne.
                                                    :)


                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 18.12.07, 07:28
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > przez żarty też się można znaleść w centrum wszechświata.
                                                    teraz zaszyłabym się w jakiejś czarnej dziurze na małą drzemkę.;)

                                                    > ale się nie przejmuj. wszystko jest względne.
                                                    > :)
                                                    zawsze można znaleźć jakiś punkt odniesienia :P
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 11:04
                                                    calama napisała:

                                                    > teraz zaszyłabym się w jakiejś czarnej dziurze na małą drzemkę.;)

                                                    > zawsze można znaleźć jakiś punkt odniesienia :P

                                                    w czarnej dzurze raczej trudno o punkt odniesienia.
                                                    :)

                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 19.12.07, 11:25
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > w czarnej dzurze raczej trudno o punkt odniesienia.
                                                    > :)
                                                    >
                                                    jeśli będę tam zaszyta drzemać - można mnie wziąć za punkt
                                                    odniesienia ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 23:21
                                                    calama napisała:

                                                    > jeśli będę tam zaszyta drzemać - można mnie wziąć za punkt
                                                    > odniesienia ;)

                                                    zastanawia mnie, skąd u ciebie zainteresowanie czarną dziurą???

                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 20.12.07, 07:46
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    >
                                                    > zastanawia mnie, skąd u ciebie zainteresowanie czarną dziurą???
                                                    >
                                                    Muszę uważać, by nie wpaść w horyzont zdarzeń. ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.07, 21:39
                                                    calama napisała:

                                                    > Muszę uważać, by nie wpaść w horyzont zdarzeń. ;)

                                                    jak nie przekroczysz horyzontu zdarzeń, to nigdy nie zobaczysz
                                                    osobliwości. ;)

                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 21.12.07, 07:53
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):
                                                    >
                                                    > jak nie przekroczysz horyzontu zdarzeń, to nigdy nie zobaczysz
                                                    > osobliwości. ;)
                                                    a jak przekroczę ... to nie wrócę :P
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 02:10
                                                    calama napisała:

                                                    > a jak przekroczę ... to nie wrócę :P

                                                    niestety powrotu nie ma. bilety sa sprzedawane tylko w jedną stronę.
                                                    ;)


                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 24.12.07, 02:34
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    >
                                                    > niestety powrotu nie ma. bilety sa sprzedawane tylko w jedną
                                                    stronę.
                                                    > ;)
                                                    No ładnie! Muszę wyciągnąć wnioski, dlaczego chcesz mnie tam
                                                    wysłać. ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 02:03
                                                    calama napisała:

                                                    > No ładnie! Muszę wyciągnąć wnioski, dlaczego chcesz mnie tam
                                                    > wysłać. ;)

                                                    skąd ci przyszło do głowy, że ja cię tam wysyłam?

                                                    prędkość ucieczki lepiej próbować na komputerowym symulatorze.
                                                    :)
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 26.12.07, 21:34
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > skąd ci przyszło do głowy, że ja cię tam wysyłam?
                                                    może stąd:
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):
                                                    > jak nie przekroczysz horyzontu zdarzeń, to nigdy nie zobaczysz
                                                    > osobliwości. ;)
                                                    ale oczywiscie nie wysylales mnie :P
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 23:27
                                                    calama napisała:

                                                    > > jak nie przekroczysz horyzontu zdarzeń, to nigdy nie zobaczysz
                                                    > > osobliwości. ;)
                                                    > ale oczywiscie nie wysylales mnie :P

                                                    wybór należy do ciebie, jak pisze e_werty ...
                                                    ;)
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 08:20
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > wybór należy do ciebie, jak pisze e_werty ...
                                                    > ;)
                                                    to biorę rozbieg ... i skaczę ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 11:04
                                                    calama napisała:

                                                    > to biorę rozbieg ... i skaczę ;)

                                                    jezeli masz jeszcze prędkość ucieczki, to wracaj na forum, bo nudno
                                                    będzie.
                                                    ;)

                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 11:25
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > jezeli masz jeszcze prędkość ucieczki, to wracaj na forum, bo
                                                    nudno
                                                    > będzie.
                                                    > ;)
                                                    skok w czarną dziurę jawi mi się jak samobójstwo...
                                                    więc ... zostaję na forum :)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 13:36
                                                    calama napisała:

                                                    > skok w czarną dziurę jawi mi się jak samobójstwo...
                                                    > więc ... zostaję na forum :)

                                                    to dobrze...

                                                    co prawda, to też jak samobójstwo.
                                                    ;)
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 11:34
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):
                                                    >
                                                    > to dobrze...
                                                    >
                                                    > co prawda, to też jak samobójstwo.
                                                    > ;)

                                                    nie boje się
                                                    trochę się uodporniłąm :)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 20:41
                                                    calama napisała:

                                                    > trochę się uodporniłąm :)

                                                    anonimowo jet znośnie.
                                                    ;)

                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 00:18
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > anonimowo jet znośnie.
                                                    > ;)
                                                    taaak
                                                    ale ja polowe forumowiczow juz znam... i oni mnie
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 00:34
                                                    calama napisała:

                                                    > ale ja polowe forumowiczow juz znam... i oni mnie

                                                    jak to jest możliwe???
                                                    ;)

                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 00:47
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > jak to jest możliwe???
                                                    > ;)
                                                    sama nie wiem ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 01:14
                                                    calama napisała:

                                                    > sama nie wiem ;)

                                                    niewinna czarodziejka.
                                                    :)

                                                  • e_werty jesienna herbatka? 29.12.07, 01:37
                                                    plfoto.com/741604/zdjecie.html
                                                  • calama Re: jesienna herbatka? 29.12.07, 01:52
                                                    nie podobaja mi sie takie zdjecia
                                                    niedawno dostalam takie owoco-zwierzęta
                                                    a fe
                                                    może technicznie oki, ale zęby bolą patrzeć ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: jesienna herbatka? IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 14:13
                                                    calama napisała:

                                                    > nie podobaja mi sie takie zdjecia

                                                    mi też nie. robi nieprzyjemne wrażenie, bo zdjęcie jest zbyt
                                                    dosłowne. co innego gdyby to był rysunek. byłby zabawny i
                                                    pouczający - nie daj się wycisnąć jak cytryna!

                                                    ps. janusz kapusta zdobył sławę wygrywając międzynarodowy konkurs
                                                    rysunkiem człowieka, który zamiast mózgu miał otwartą książkę.
                                                  • calama Re: jesienna herbatka? 29.12.07, 17:26
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > zdjęcie jest zbyt
                                                    > dosłowne. co innego gdyby to był rysunek. byłby zabawny i
                                                    > pouczający - nie daj się wycisnąć jak cytryna!
                                                    racja!
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 01:45
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > niewinna czarodziejka.
                                                    > :)

                                                    nie czaruję :P
                                                    a wiesz jaka jest różnica między czarodziejką a czarownicą?
                                                    ... jakieś 30 lat ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 14:02
                                                    calama napisała:

                                                    > a wiesz jaka jest różnica między czarodziejką a czarownicą?
                                                    > ... jakieś 30 lat ;)

                                                    :)))
                                                    dobre!

                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.08, 21:08
                                                    calama napisała:

                                                    > skok w czarną dziurę jawi mi się jak samobójstwo...
                                                    > więc ... zostaję na forum :)

                                                    dobrze że zostałaś. dzięki temu mogę zaprezentować ci rzecz
                                                    niezwykłą. nawet jeżeli się nie rozumie, to warto obejrzeć.

                                                    chodzi o obserwację - a właściwie symulacje komputerową w bardzo
                                                    zwolnionym tempie - przedstawiającą różne przedmioty poruszszające
                                                    się z prędkościami zbliżonymi do prędkości światła, tj. 0,3c - 0,99c.

                                                    wiedza taka jest przydatna w przypadku obserwacji niektórych
                                                    gakaktyk, które przecież nie są takie na jakie wyglądają.
                                                    :)

                                                    na przykład piłka nie będzie wyglądała jajowato, jak co niektórzy by
                                                    sobie wyobrażali, tylko jej obraz pozostanie okrągły. promień
                                                    świetlny odbity na tyle piłki doleci do naszej kamery równocześnie z
                                                    promieniem odbitym z przodu piłki, ale w czasie między tymi
                                                    odbiciami piłka się przesunie o tyle, że na naszym filmie będzie
                                                    nadal okrągła. jednak będzie trochę przekręcona.

                                                    to przekręcenie najlepiej jest widoczne na kostce do gry. jeżeli
                                                    kostka porusza się w naszym kierunku, to "dogania swój obraz" i nie
                                                    widzimy jej przedniej ścianki, ale za to widzimy tylną. niby
                                                    fizycznie oczywiste, ale bez komputera trudno sobie wyobrazić.

                                                    na dole są ustawione nieruchome kostki porównawcze, a nad nimi leci
                                                    w zwolnionym tempie obserwowana kostka. nie widać przedniej ścianki,
                                                    ale za to widać tylną.
                                                    :)

                                                    www.tempolimit-lichtgeschwindigkeit.de/ejpvis/ejpvis2.html

                                                    strona jest niemiecka, ale jest tłumaczona na angielski.
                                                    adres strony:

                                                    www.tempolimit-lichtgeschwindigkeit.de/

                                                    najlepiej od razu przejść do filmów. fajnej zabawy życzę.
                                                    :)

                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 02.01.08, 10:01
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > calama napisała:
                                                    >
                                                    > > skok w czarną dziurę jawi mi się jak samobójstwo...
                                                    > > więc ... zostaję na forum :)
                                                    >
                                                    > dobrze że zostałaś.
                                                    już skaczę:
                                                    www.spacetimetravel.org/expeditionsl/expeditionsl.html
                                                    > dzięki temu mogę zaprezentować ci rzecz
                                                    > niezwykłą. nawet jeżeli się nie rozumie, to warto obejrzeć.
                                                    juz sie wciągnęłam :)
                                                    dobrze, że dziś mam luźniejszy dzień :)
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 02.01.08, 12:24
                                                    calama napisała:

                                                    > Gość portalu: nicelus napisał(a):
                                                    >
                                                    > > calama napisała:
                                                    > >
                                                    > > > skok w czarną dziurę jawi mi się jak samobójstwo...
                                                    > > > więc ... zostaję na forum :)
                                                    > >
                                                    > > dobrze że zostałaś.
                                                    > już skaczę:

                                                    Zagubiłam się w euklidesowej czasoprzestrzeni. ;)
                                                    Ratunku!
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.08, 13:01
                                                    calama napisała:

                                                    > Zagubiłam się w euklidesowej czasoprzestrzeni. ;)
                                                    > Ratunku!

                                                    tylko bez paniki. te skoki są jak na gumowej linie. zawsze można
                                                    wrócić. ale zabawa fajna. ktoś miał dobry pomysł na właściwe
                                                    wykorzystanie komputera.
                                                    :)
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 02.01.08, 21:42
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > tylko bez paniki. te skoki są jak na gumowej linie. zawsze można
                                                    > wrócić. ale zabawa fajna. ktoś miał dobry pomysł na właściwe
                                                    > wykorzystanie komputera.
                                                    > :)
                                                    ciekawe to :)

                                                    www.youtube.com/watch?v=Cx8rHartE1E
                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 14:23
                                    calama napisała:

                                    > A w pracy nikt nie lubi słuchać jak śpiewam :(

                                    pracujesz jako sędzia przy grze w szachy???
                                    :)

                                    • calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 15:39
                                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                      > pracujesz jako sędzia przy grze w szachy???
                                      > :)
                                      >
                                      heh
                                      nie i nie żałuję
                                      nie chodzi tu o konieczność ciszy i skupienia ... tylko o niemożność
                                      zaśpiewania odpowiednich nutek ;)
                                      zupełnie nie wiem dlaczego ich to wkurza ;)
                                      • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 18:17
                                        calama napisała:

                                        > heh
                                        > nie i nie żałuję
                                        > nie chodzi tu o konieczność ciszy i skupienia ... tylko o
                                        niemożność
                                        > zaśpiewania odpowiednich nutek ;)
                                        > zupełnie nie wiem dlaczego ich to wkurza ;)

                                        to wszystko zależy od specyfiki zawodu. weźmy dla przykładu
                                        polityków. woleli nawet zapłacić wysoką kaucję za koleżankę sawicką,
                                        żeby tylko nie śpiewała.
                                        ;)

                                        • calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 21:16
                                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                          > weźmy dla przykładu
                                          > polityków. woleli nawet zapłacić wysoką kaucję za koleżankę
                                          sawicką,
                                          > żeby tylko nie śpiewała.
                                          > ;)
                                          >
                                          jesli chodzi o wyspiewywanie to jestem studnia.
                                          ale co ja tak znowu o sobie? egocentryczka przebrzydła ze mnie!
                                          wyśpiewaj mi tu szybko skąd ten doskonały hunor, bo w tę pierzgę nie
                                          wierzę :P
                                          • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.07, 22:30
                                            calama napisała:

                                            > wyśpiewaj mi tu szybko skąd ten doskonały hunor, bo w tę pierzgę
                                            nie wierzę :P <

                                            po kilkumiesięcznym stresie, kilka rzeczy się pomyślnie zakończyło.
                                            teraz mam luz-blues. tak to odreagowuję. ponadto święta idą. choinkę
                                            już mam przywiezioną i u mnie już ładnie pachnie świętami.
                                            :)

                                            • calama Re: dziś prawdziwa jesień 17.12.07, 22:58
                                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                              > po kilkumiesięcznym stresie, kilka rzeczy się pomyślnie
                                              zakończyło.
                                              > teraz mam luz-blues.
                                              super! to gratuluję!

                                              > tak to odreagowuję
                                              lepsze odreagowania miłe, chyba nikt nie narzeka ;)

                                              > ponadto święta idą. choinkę
                                              > już mam przywiezioną i u mnie już ładnie pachnie świętami.
                                              > :)
                                              nie czuję jeszcze świąt... a choinkę kupię zapewne w weekend,
                                              oczywiście w doniczce, a wiosną posadzę ją w ogródku - jak co
                                              roku. :)
                                              • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.07, 03:01
                                                calama napisała:

                                                > super! to gratuluję!

                                                dziękuję.

                                                > lepsze odreagowania miłe, chyba nikt nie narzeka ;)

                                                tego to nie jestem taki pewien.
                                                :|

                                                > nie czuję jeszcze świąt... a choinkę kupię zapewne w weekend,
                                                > oczywiście w doniczce, a wiosną posadzę ją w ogródku - jak co
                                                > roku. :)

                                                to ty jesteś szczęśliwa, jak jeszcze masz gdzie sadzić. to cała
                                                przyjemność. natomiast ja wycinam w ogródku, bo jest tego zbyt
                                                wiele. zbyt duże, żeby przesadzić. jodły kalifornijskie nadają się
                                                idealnie na choinki, natomiast choiny kanadyjskie pójdą na ognisko.
                                                :)

                                                • calama Re: dziś prawdziwa jesień 18.12.07, 07:23
                                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                  > to ty jesteś szczęśliwa, jak jeszcze masz gdzie sadzić. to cała
                                                  > przyjemność. natomiast ja wycinam w ogródku, bo jest tego zbyt
                                                  > wiele. zbyt duże, żeby przesadzić. jodły kalifornijskie nadają się
                                                  > idealnie na choinki, natomiast choiny kanadyjskie pójdą na ognisko.
                                                  > :)
                                                  Mam. Bo i wycinam. ;)
                                                  W końcu drzewo na ognisko musi być!
                                                  I jak mi padł świerk to mało się przejełam. Idealne miejsce na
                                                  magnolie. Nie mam magnolii, od kilku lat robię podchody, ale miejsca
                                                  nie miałam. Zrobiło się. :)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 11:01
                                                    > Nie mam magnolii, od kilku lat robię podchody, ale miejsca
                                                    > nie miałam. Zrobiło się. :)

                                                    też nie mam i też robię podchody.
                                                    :)

                                                    a wiesz już mniej więcej jaką chcesz?
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 19.12.07, 11:37
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    >
                                                    > a wiesz już mniej więcej jaką chcesz?
                                                    chyba dlatego jeszcze nie mam, bo się nie mogłam zdecydować

                                                    jak się zdecydowałam na gwiaździstą ... to nie było jej w zeszłym
                                                    roku w sprzedaży w Gorzowie, nie żebym się mocno starała ;)
                                                    no i miejsca nie było w ogródku :)

                                                    Chyba najbardziej mi się podoba, lekko przeraziło mnie, że dorasta
                                                    do 10 m. chyba muszę niższej poszukać. ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 23:51
                                                    calama napisała:

                                                    > Chyba najbardziej mi się podoba, lekko przeraziło mnie, że dorasta
                                                    > do 10 m. chyba muszę niższej poszukać. ;)

                                                    to są maksymalne wymiary w sprzyjających warunkach. jak ci się
                                                    podoba, to nie przejmuj się tą wysokością. taka wielka tak od razu
                                                    ci nie urośnie. moi sąsiedzi mają gwiazdzistą. jest ładna. natomiast
                                                    ja bym chciał taką zwykłą białą drzewiastą. przepiękny okaz takiego
                                                    drzewa, jeszcze poniemiecki, był do niedawna przed pałacem w
                                                    garbiczu, ale postawili na nim słup z transformatorem. ze wspaniałej
                                                    magnoli został tylko jakiś ogryzek. podobny los spotkał sąsiedni
                                                    miłożąb.

                                                    jak nie znajdziesz tego co szukasz w gorzowie, to warto zajrzeć do
                                                    sulęcina. przy wyjeździe na lubów jest szkółka. mają tam na sprzedaż
                                                    duży wybór magnolii, a przed domem mają własny ładny okaz magnolii
                                                    parasolowatej.
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 20.12.07, 07:51
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > to są maksymalne wymiary w sprzyjających warunkach. jak ci się
                                                    > podoba, to nie przejmuj się tą wysokością. taka wielka tak od razu
                                                    > ci nie urośnie.
                                                    heh, dobrych kilka lat temu posadziłam miłorząb. Sąsiadka się
                                                    przeraziła, że jej zasłoni widok. Pytała się co to za drzewo i jak
                                                    duże urośnie. Obiecałam solennie, że jej, ani jej dzieciom widoku
                                                    nie zasłoni. Przyrost roczny jest... niezauważalny. Mam wrażenie, że
                                                    w ogóle nie urósł.

                                                    > moi sąsiedzi mają gwiazdzistą. jest ładna. natomiast
                                                    > ja bym chciał taką zwykłą białą drzewiastą.
                                                    hm...3 lata temu Gorzów był zasypany magnoliami gwiaździstymi, były
                                                    najtańsze i dosłownie wszędzie. Nie kupiłam, bo ... wydawała się
                                                    przez to taka pospolita. ;) W następnym roku nie było ani jednej. :)

                                                    > przepiękny okaz takiego
                                                    > drzewa, jeszcze poniemiecki, był do niedawna przed pałacem w
                                                    > garbiczu
                                                    robiłeś zdjęcia w Grabiczu? ;)

                                                    >
                                                    > jak nie znajdziesz tego co szukasz w gorzowie, to warto zajrzeć do
                                                    > sulęcina. przy wyjeździe na lubów jest szkółka. mają tam na
                                                    sprzedaż
                                                    > duży wybór magnolii, a przed domem mają własny ładny okaz magnolii
                                                    > parasolowatej.
                                                    i tak chyba zrobię, koniec marca? początek kwietnia? jakoś tak.
                                                    dzięki za namiary
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.07, 22:05
                                                    calama napisała:

                                                    > posadziłam miłorząb.

                                                    miłożąb jest himeryczny, ale jak trafi na odpowiednie miejsce, to
                                                    potrafi przez kilkadziesiąt lat trochę urosnąć i zasłonić.
                                                    :)

                                                    jeżeli koniecznie musi być drzewo, a ma nie zasłaniać, to
                                                    odpowiednia jest glediczja. to jest takie niby drzewo, a jednak
                                                    takie nic. trochę kolców trochę strąków i mgiełka żółtych jesienią
                                                    liści. późno puszcza liście, wcześnie opadają, wiec niewiele
                                                    zasłaniają.

                                                    > robiłeś zdjęcia w Grabiczu? ;)

                                                    robiłem. mam w garbiczu wielu znajomych i czasem tam bywam.
                                                    ;)

                                                    > dzięki za namiary

                                                    w sulęcinie zwróć też uwagę na tą parasolowatą przed domem. ma
                                                    niesamowite liście. natomiast jak będziesz przejeżdzać wiosną obok
                                                    sklepu w dahlwitz-hoppegarten, to zobaczysz przed wejściem cały
                                                    szpaler kwitnących drzew magnolii. ładnie to wygląda.
                                                    :)

                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 21.12.07, 08:01
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > miłożąb jest himeryczny,
                                                    możliwe, że miłorząb jest chimeryczny, ale jak pisze miłorząb ... to
                                                    nie dlatego, że mam taką chimerę tylko tak jest :P
                                                    Zostawię go - nic nie zasłania i nie zdąży. ;)


                                                    > w sulęcinie zwróć też uwagę na tą parasolowatą przed domem.
                                                    pod Twoim? przeceniasz mnie. ;) jeszcze nie wiem, gdzie mieszkasz ;)


                                                    > jak będziesz przejeżdzać wiosną obok
                                                    > sklepu w dahlwitz-hoppegarten, to zobaczysz przed wejściem cały
                                                    > szpaler kwitnących drzew magnolii. ładnie to wygląda.
                                                    > :)
                                                    i jak mam to zapamiętać?
                                                    i tak nie pamiętam jak te domki dla ptaków powinno się wieszać...
                                                    a kiedyś pisałeś :)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 02:32
                                                    najgorsze jest to, że ja wiem jak się to pisze, a mimo to piszę
                                                    komputerem z błędami. gdybym nie wiedział, to byłaby nadzieja, że
                                                    się nauczę. tak to nie ma żadnej nadzieii, że kiedyś będę pisał bez
                                                    błędów.

                                                    > pod Twoim? przeceniasz mnie. ;) jeszcze nie wiem, gdzie
                                                    mieszkasz ;)

                                                    przy moim rośnie parotia. natomiast magnolia parasolowata rośnie
                                                    przy domu właścicieli szkółki w sulęcinie.
                                                    :)

                                                    budki dla ptaków wiesza się najczęściej na wysokości ok. 3 m
                                                    najlepiej od strony południowowschodniej. budka powinna mieć
                                                    pogrubienie ścianki w rejonie otworu (dodatkowa deska), aby przez
                                                    otwór kuna łapą nie wyciągnęła piskląt.

                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 24.12.07, 02:47
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > przy moim rośnie parotia. natomiast magnolia parasolowata rośnie
                                                    > przy domu właścicieli szkółki w sulęcinie.
                                                    > :)
                                                    oczywiscie musialam zobaczyc jakie to cudo ma zaszczyt rosnac przed
                                                    Twoim domem ;)
                                                    w polskim necie cos bylo tylko o rajskich ptakach ;)
                                                    i znalazlam - to drzewo kwitnace przed wyksztalceniem sie lisci!
                                                    W polowie lutego! Na czerwono.
                                                    I zadne egzotyczne - ojczyzna - Niemcy.

                                                    >
                                                    > budki dla ptaków wiesza się najczęściej na wysokości ok. 3 m
                                                    > najlepiej od strony południowowschodniej. budka powinna mieć
                                                    > pogrubienie ścianki w rejonie otworu (dodatkowa deska), aby przez
                                                    > otwór kuna łapą nie wyciągnęła piskląt.
                                                    Tak mialam powieszona, ze koty rozwalily...
                                                    I przez koty jajka w gnieździe w jałowcu też zniknęły... A przeziez
                                                    jałowiec kłuje!
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 01:31
                                                    calama napisała:

                                                    > I zadne egzotyczne - ojczyzna - Niemcy.

                                                    co do egzotycznych, to tak ogólnie zbytnio nie lubię chorujących i
                                                    przemarzających egzotów. natomiast kłopoty ze znalezieniem były
                                                    pewno dlatego, że omyłkowo napisałem przez jedno "r". parrotia
                                                    persica pochodzi z persji, ale u mnie nie przemarza. niemcy nazywają
                                                    ją "drzewem o żelaznym drewnie". rośnie powoli, kwitnie czerwono,
                                                    gubi korę podobnie jak platan, jesienią ma bardzo interesujący kolor
                                                    liści, zresztą podobnie jak rosnący z drugiej strony mojego domu
                                                    ambrowiec.

                                                    parrotia persica:

                                                    www.ruhr-uni-bochum.de/boga/html/Parrotia.persica.Schnee.ho.jpg


                                                    www.cambridge2000.com/gallery/images/P40411052.jpg

                                                    www.dkimages.com/discover/previews/965/40008745.JPG


                                                    > Tak mialam powieszona, ze koty rozwalily...

                                                    na koty najlepsze są specjalne opaski z drutu na pień drzewa, albo
                                                    budki wieszane na pałąku z drutu.


                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 26.12.07, 20:53
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > co do egzotycznych, to tak ogólnie zbytnio nie lubię chorujących i
                                                    > przemarzających egzotów.
                                                    z racji pracy i Kozki - lubie rosliny bezobslugowe. ;)
                                                    na wykopywanie cebulek przyjdzie jeszcze czas. ;)

                                                    > natomiast kłopoty ze znalezieniem były
                                                    > pewno dlatego, że omyłkowo napisałem przez jedno "r".
                                                    poradziłam sobie :P

                                                    > na koty najlepsze są specjalne opaski z drutu na pień drzewa, albo
                                                    > budki wieszane na pałąku z drutu.
                                                    spróbuje wiosną
                                                    jak mi się nie uda... to nie tragedia, za płotem ogrodu mam wysokie
                                                    drzewa, gdzie ptactwo samo robi sobie gniazda
                                                    a najbardziej zależy mi na wiosennym świergoleniu ptaków. ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 23:09
                                                    calama napisała:

                                                    > spróbuje wiosną

                                                    budki czyści się i wiesza jesienią, żeby ptaki w zimę miały się
                                                    gdzie schować i się z budką oswoiły. jeżeli chcesz wieszać wiosną,
                                                    to powieś bardzo bardzo wczesną wiosną.

                                                    > jak mi się nie uda... to nie tragedia, za płotem ogrodu mam
                                                    wysokie
                                                    > drzewa, gdzie ptactwo samo robi sobie gniazda

                                                    ptaki śpiewające można mieć albo własne, albo od sąsiada.
                                                    ;)
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 08:17
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > budki czyści się i wiesza jesienią,
                                                    teraz mi mówisz? ;)


                                                    > ptaki śpiewające można mieć albo własne, albo od sąsiada.
                                                    > ;)
                                                    to wprawdzie miejskie ptaki, ale wybrzydzać nie będę ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 10:55
                                                    calama napisała:

                                                    > to wprawdzie miejskie ptaki, ale wybrzydzać nie będę ;)

                                                    myslisz, że zapomniały tradycyjne melodie???
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 11:23
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > calama napisała:
                                                    >
                                                    > > to wprawdzie miejskie ptaki, ale wybrzydzać nie będę ;)
                                                    >
                                                    > myslisz, że zapomniały tradycyjne melodie???

                                                    hehehhe
                                                    uśmiałam się i to na głos! z tego, co sama napisałam :)
                                                    za płotem mam tereny miasta - czyli teren miejski to i ptaki
                                                    miejskie, od właściciela terenu, nie w odróżnieniu od wiejskich ;)))
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 13:33
                                                    calama napisała:

                                                    > ... teren miejski to i ptaki
                                                    miejskie ... <

                                                    powieś budkę to będziesz miała swoje. miasto pewnie nie wiesza
                                                    budek. przypuszczam, że nie jest tak tragicznie jak w berlinie,
                                                    gdzie na jedną parę sikorek przypada 16 budek i trzeba mieć
                                                    szczęście, żeby budkę zasiedliły. u mnie na wsi zupełnie inaczej.
                                                    leśniczy w lesie wiesza, ale to wszystko kropla w morzu. powiesiłem
                                                    cztery i wszystkie były zasiedlone. nawet chyba na dwie zmiany.
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 11:33
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > powieś budkę to będziesz miała swoje.

                                                    i będą calamowe ptaki ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 20:37
                                                    calama napisała:

                                                    > i będą calamowe ptaki ;)

                                                    będą calamowe ptaki,
                                                    a do budowy gniazda
                                                    wezmą lamowe alpaki.
                                                    :)
                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 00:13
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > calama napisała:
                                                    >
                                                    > > i będą calamowe ptaki ;)
                                                    >
                                                    > będą calamowe ptaki,
                                                    > a do budowy gniazda
                                                    > wezmą lamowe alpaki.
                                                    > :)
                                                    Są lamy, alpaki i wikunie.
                                                    Lamy i alpaki są udomowione i hodowane dla futra i mięsa. Wikunie
                                                    żyją na wolności.
                                                    Lamy są z małą ilością sierści, alpaki maja taką długaśną, gęstą i
                                                    karbowaną sierść.
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 00:31
                                                    calama napisała:

                                                    > Są lamy, alpaki i wikunie.

                                                    wiem. widziałem wspaniały film o wilkuniach. natomiast udomowione
                                                    alpaki widziałem u mojej znajomej w garbiczu.

                                                    lecz kiedyś w polsce się powszechnie uważało, że "alpaka to wełna z
                                                    lamy" i w takim błędnym znaczeniu użyłem bo mi się akurat rymowało.
                                                    :)

                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 00:44
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    >
                                                    > wiem. widziałem wspaniały film o wilkuniach. natomiast udomowione
                                                    > alpaki widziałem u mojej znajomej w garbiczu.
                                                    >
                                                    > lecz kiedyś w polsce się powszechnie uważało, że "alpaka to wełna
                                                    z
                                                    > lamy" i w takim błędnym znaczeniu użyłem bo mi się akurat
                                                    rymowało.
                                                    > :)
                                                    >
                                                    jak mogłam przypuszczać, że się na tym nie znasz? ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 01:13
                                                    calama napisała:

                                                    > jak mogłam przypuszczać, że się na tym nie znasz? ;)

                                                    jak ja mogłem zapomnieć, że ty wiesz wszystko o ameryce
                                                    południowej? ;)

                                                  • calama Re: dziś prawdziwa jesień 29.12.07, 01:43
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > jak ja mogłem zapomnieć, że ty wiesz wszystko o ameryce
                                                    > południowej? ;)
                                                    mało wiem, o wiele za mało
                                                  • e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 26.12.07, 02:00
                                                    "...jajka w gnieździe w jałowcu też zniknęły..."
                                                    ... bo koty przez... słomkę wypily!!!
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 02:09
                                                    e_werty napisał:

                                                    > ... bo koty przez... słomkę wypily!!!

                                                    przez słomkę, to by skorupki zostały. kuna bardzo lubi jajka. ale
                                                    chętnych jest mnóstwo. pies, kot, wiewiórka, sójka, sroka, wrona
                                                    i.t.d.
                                                  • e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 00:32
                                                    "...to by skorupki zostały..."
                                                    ... ptaki stosuja ostracyzm wobec kotow...
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 10:52
                                                    e_werty napisał:

                                                    > ... ptaki stosuja ostracyzm wobec kotow...

                                                    ptaki stosują osracyzm.
                                                    na jedno wychodzi.
                                                    osrany kot też musi się wynosić.
                                                    :)
                                                  • e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 17:12
                                                    "...ptaki stosują ..."
                                                    ... a ja, stosuje we wstepnym projekcie pudelka na klocki -
                                                    liscie...z waszej rosliny... :) macie jeszcze jakieś ładne listki?
                                                    Bo pan od pudełka chce miec... "akcenty ekologiczne" - mimo ze rżnie
                                                    drzewa!

                                                    wertykalne.republika.pl/index3.html
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 27.12.07, 18:24
                                                    e_werty napisał:

                                                    > macie jeszcze jakieś ładne listki?

                                                    aliści...

                                                    ale jeżeli mnie pytasz o zdanie to dla mnie dwa grzyby w barszcz już
                                                    zbyt wiele. ja bym te wiosenne liście wyrzucił. jesienne liście bym
                                                    zgodnie z ruchem wskazówek zegara obrócił o 45 stopni i przesunął w
                                                    prawy górny róg. koniecznie dał cienie. napisy zrobiłbym czysto
                                                    białe lub czysto żółte. ewentualnie z cieniem. tło zamiast żółtego,
                                                    zrobiłbym krajobrazowe jesienno-leśne. byłaby wieloplanowość i
                                                    byłoby co oglądać.
                                                    :)

                                                    tło mogłoby być na przykład z tego zdjęcia:

                                                    www.ziemialubuska.pl/data/gallery/461/Garbicz8.jpg

                                                    napisz co o tym sądzisz, to ewentualnie coś więcej napiszę i/albo
                                                    podrzucę trochę liści.
                                                    ;)

                                                  • e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 27.12.07, 23:47
                                                    Zielone liście pozostaną - w poprzednich wzorach miał podobnie. A to
                                                    co widziałes to jest tylna scianka walizeczki z klockami... Wrzuce
                                                    przód... to zobaczysz jakie "małe dzieci" sie bawia klockami... no
                                                    ale to sa dzieci wlaściela... no i zdjecia robione przez niego...
                                                    pewnie telwfonem - w tle stała tesciowa z prześcieradłem w
                                                    celu "ekranowania"...
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 01:13
                                                    taki pomysł miałem, żeby te zamki z klocków były na tle
                                                    jakiegoś "drzewnego" ekologicznego krajobrazu. myśle że warto taki
                                                    wariant wypróbować.

                                                    ładne liście ma błotnia leśna (nyssa sylvatica):

                                                    www.ruhr-uni-bochum.de/boga/html/Nyssa.sylvatica.Herbst.ho.jpg

                                                    tylko, że na monitorze wystarczy 72 dpi, a do druku musisz mieć 150
                                                    dpi.

                                                    natomiast gdybyś kiedyś potrzebował zdjęcia które ja wykonałem, to
                                                    mogę ci przesłać w większym formacie i możesz je bez problemu
                                                    nieodpłatnie używać.

                                                  • e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 01:22
                                                    "...żeby te zamki z klocków były na tle ..."

                                                    ... za duzy bałagan sie wówczas robi - a tam jeszcze maja "wejśc"
                                                    dane co do wymiarów i ilości posczególnych klockow...
                                                    Dzięki za oferte - jak by co to się odezwe... bo w kolejce czekaja
                                                    jeszcze dwa projekty... nie wiem jeszcze co ma byc pakowane.
                                                    Interesuja mnie pojedyncze liscie... mam troche poskanowanych
                                                    jesienią ale co innego zdjecie - skaner za bardzo spłaszcza...
                                                    czasami jest to przydatne.
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 01:54
                                                    e_werty napisał:

                                                    > ... za duzy bałagan sie wówczas robi ...

                                                    jednak chyba masz rację. tyle słoi drewna i rodzajów pism, że
                                                    wystarczy tego "dobrego". ale napewno ta powtarzalna ramka z tymi
                                                    zielonymi listkami powinna być mocno wybita, bo ona to wszystko
                                                    porządkuje.

                                                  • e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 01:42
                                                    A jak ci sie podobaja dzieciaki? Zwłazcza dziewczyna jest w wieku
                                                    gdy bawi sie "klockami" ale chyba nie takimi jak na pudelku... na
                                                    zdjeciach (około 100 przyslał tata Baczek!) wystepuje w duzej ilości
                                                    bizuterii!! musialem pokasowac kolczyki i wisiorki! Usiłowałem
                                                    Baczkowi wytłumaczyc bezsens takiej reklamy - ktoś szukający klocków
                                                    dla dziecka w wieku 3 lat nie zwróci uwagi na opakowanie na ktorym
                                                    wystepuje taka małolata! Ale sie nie dal - dzieci oraz elementy
                                                    ekologiczne - musza być!
                                                    No i współczuje tej dziewczynie - pewnie koleżanki w szkole maja
                                                    niezły polew - bo na poprzednich projektach ona z bratem takze
                                                    występują!...

                                                    www.baczek.pl/
                                                    wertykalne.republika.pl/index3.html
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 02:18
                                                    e_werty napisał:

                                                    > A jak ci sie podobaja dzieciaki?

                                                    "nauka i radość budowania" - i czego takie duże dzieci się nauczą
                                                    tymi prostymi małpimi klockami? rzeczywiście trochę nie na miejscu.
                                                    :)
                                                  • e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 00:27
                                                    wertykalne.republika.pl/index3.html
                                                    to jest calość - w wersji roboczej... poszlo do korekty. A te
                                                    kolorki i logo w prawym górnym narozniku - to juz cech Baczka...
                                                    wlasciela. no i jego dzieci...
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 01:40
                                                    e_werty napisał:

                                                    > to jest calość - w wersji roboczej... poszlo do korekty.

                                                    natura pisałeś na ura w obu miejscach.
                                                    :)

                                                    dobra jest ta drewniana ramka z zielonymi listkami jako dominujący
                                                    element powtarzalny po obu stronach pudełka.

                                                    dlatego jest źle, że te drugie listki na pierwszym planie robią
                                                    konkurencję. jak już muszą być, to ja bym je przesunął na trzeci
                                                    plan, czyli pod klocki.

                                                    teraz widząc drugą stronę pudełka rozumiem dlaczego dla klocków
                                                    krajobraz w tle ci nie pasował. jednak mimo wszystko ja bym
                                                    spróbował wariant z jakimś stonowanym zamglonym krajobrazem leśnym
                                                    koniecznie po obu stronach pudełka. moim zdaniem byłoby nie tak
                                                    standardowo, a trochę atrakcyjniej.
                                                    :)
                                                  • e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 01:46
                                                    "...te drugie listki na pierwszym planie ..."
                                                    ... wypadna... a tło nie moze być zbyt skomplikowane - wystarcza
                                                    przjscia tonalne lub pastelowa apla...
                                                  • e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 01:53
                                                    wertykalne.republika.pl/index3.html
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 02:07
                                                    lepiej jest bez drugich listków. dobrze wygląda i błędu też nie
                                                    było. na małym formacie to pismo było małoczytelne i ja myślałem że
                                                    tam jest napisane "naura" i ma być napisane "natura", a to było
                                                    prawidłowo napisane "nauka".
                                                    :)
                                                  • e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 02:19
                                                    CZekam na opinię klienta... ale to pewnie po nowym roku... A teraz
                                                    siedze nad "Elementarzem stylu w typografii"... i nad Adobe cs3...
                                                    Pozdrówka...
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 03:46
                                                    e_werty napisał:

                                                    > CZekam na opinię klienta...

                                                    a ja już mam ocenę mojej pracy. dostałem 100 punktów na sto
                                                    możliwych. był to piękny temat do którego musiałem użyć co najmniej
                                                    pięciu programów z których tylko jeden wcześniej znałem. szkoda, że
                                                    człowiek jest w stanie zapamiętać tylko ok. 20 procent tego co
                                                    usłyszy, bo bym naprawdę wiele się nauczył.
                                                    :)

                                                    liści niestety nie mam ładnych, ale mam grzyby, ryby, łabędzie,
                                                    lubuskie leśne i wiejskie krajobrazy. jak będziesz potrzebował, to
                                                    napisz. teraz wysłałem ci na próbę fragment koszyka i fragment
                                                    rośliny z ogrodu zimowego.

                                                    fotoalbum.web.de/gast/nicelus/berlin

                                                    fotoalbum.web.de/gast/nicelus/pamietajmy_o_ogrodach

                                                  • e_werty Re: dziś prawdziwa jesień 28.12.07, 13:31
                                                    Wysłałem ci emalię na ten adres z .DE na końcu - ale "wyćpiło"... :(
                                                  • Gość: nicelus Re: dziś prawdziwa jesień IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 20:59
                                                    e_werty napisał:

                                                    > Wysłałem ci emalię na ten adres z .DE na końcu - ale "wyćpiło"...

                                                    nie wiem dlaczego? od innych emaile doszły. może twoja emaila była
                                                    za ciężka i skrzynka była przepełniona? była lipna rejestracja, to
                                                    pewno i skrzynka jest lipna. ;)

                                                    wyśle ci adres do drugiej skrzynki. spróbuj do obu. może emaila do
                                                    którejś dojdzie.

    • calama Re: Jesień... 18.12.07, 23:34
      ide do pracy - ciemno
      wracam - ciemno
      chcę wiosny, słońca i kwiatów!
      • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 11:06
        calama napisała:

        > ide do pracy - ciemno
        > wracam - ciemno
        > chcę wiosny, słońca i kwiatów!

        wygląda na to, że brakuje ci witaminy d3.
        :)
        • calama Re: Jesień... 19.12.07, 11:24
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          >
          > wygląda na to, że brakuje ci witaminy d3.
          > :)
          nie witaminy mi brakuje tylko słońca :P
          z humorem nie mam problemu, wkurza mnie, ze po powrocie z pracy nie
          mogę sobie iść na ogród, Kózka tęskni za hamakiem i piaskownicą, nie
          popływam w jeziorze. Tego mi brakuje.
          Gdyby chociaz był śnieg - możnaby pojeździć na sankach. :)
          • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.07, 23:06
            calama napisała:

            > nie witaminy mi brakuje tylko słońca :P

            rzeczywiście wcześniej sobie żartowałem, że witamina h jest na humor
            (choć naprawde witamina h zwana też b7 jest w pierzdze).

            natomiast teraz nie żartowałem. jezeli naprawdę całymi dniami nie
            widzisz słońca, to brak witaminy d3 może być nieprzyjemny w skutkach.

            > Gdyby chociaz był śnieg - możnaby pojeździć na sankach. :)

            zamówiłem na święta. zobaczymy czy dowiozą.
            :)

            • e_werty Re: Jesień... 19.12.07, 23:56
              "...witamina h zwana też b7 jest w pierzdze..."
              ... czyli jak pierdze to wdycham witamine h! czyli b2 (dwupierdek
              grochu?)
              • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.07, 22:44
                e_werty napisał:

                > ... czyli jak pierdze to wdycham witamine h! czyli b2 (dwupierdek
                > grochu?)

                musisz uważać, żeby nie przewitaminizować.
                :)
            • calama Re: Jesień... 20.12.07, 07:37
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > natomiast teraz nie żartowałem. jezeli naprawdę całymi dniami nie
              > widzisz słońca, to brak witaminy d3 może być nieprzyjemny w
              > skutkach.
              dzis w czasie pracy pójdę na spacer, po jasności!

              >
              > > Gdyby chociaz był śnieg - możnaby pojeździć na sankach. :)
              >
              > zamówiłem na święta. zobaczymy czy dowiozą.
              > :)
              prognozy nie są życzliwe ... ale trzymam kciuki :)
              • Gość: nicelus zima... niedobór słońca i poezji... IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.07, 00:29
                "wiersz jest żyłką słoneczną na ścianie..."
                :)

                www.youtube.com/watch?v=ADyMMgewRY8&feature=related

                • calama Re: zima... niedobór słońca i poezji... 21.12.07, 08:05
                  och Ewa...
                  o mnie śpiewała też ;)
                  "Masz takie oczy zielone
                  Zielone jak letni wiatr
                  Zaczarowanych lasów
                  I zaczarowanych malw"
                  • Gość: nicelus Re: zima... niedobór słońca i poezji... IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 02:38
                    calama napisała:

                    > o mnie śpiewała też ;)

                    ładnie spiewała ...
                    :)

                    no i ładny kolor oczu masz.
                    ;)
                    • calama Re: zima... niedobór słońca i poezji... 24.12.07, 03:01
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > ładnie spiewała ...
                      > :)
                      nooo, jeszzce Tomaszów
                      ale jak mam to napisać w poście do Ciebie? ;)
                      tekstu nei bierz do siebie! ;)

                      > no i ładny kolor oczu masz.
                      > ;)
                      oczywiście! i nie tylko kolor! :)
                      • Gość: nicelus Re: zima... niedobór słońca i poezji... IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 01:57
                        calama napisała:

                        > nooo, jeszzce Tomaszów

                        ta chyba najładniesza z jej repertuaru,
                        jednak nie biorę do siebie.
                        ;)

                        • calama Re: zima... niedobór słońca i poezji... 26.12.07, 21:20
                          w okolicach Świąt nie można zapomnieć o:
                          www.youtube.com/watch?v=qJ52g_loFzY&feature=related
                          • Gość: nicelus Re: zima... niedobór słońca i poezji... IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 23:35
                            calama napisała:

                            > w okolicach Świąt nie można zapomnieć o:

                            ... legendach. jest taka legenda, że pastuszek szedł do
                            nowonarodzonego chrystusa i płakał, że nie ma dla niego żadnego
                            prezentu. łzy pastuszka spadały na śnieg i tam gdzie upadła łza, pod
                            śniegiem zakwitał kwiat. pastuszek zebral te kwiaty i zaniósł
                            chrystusowi. dlatego te kwiaty nazywają się chrystusowe róże
                            (christrosen).
                            :)

    • calama Zamówiłam! 20.12.07, 10:36
      Jak dobrze pójdzie to wieczorem, a najdalej jutro będę miała
      helleborus nigra. Chyba, że kumpela nie natrafi w pierwszym sklepie
      z sadzonkami. ;)
      • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.07, 22:33
        calama napisała:

        > będę miała helleborus nigra.

        dziś byłem w dalgow w sklepie ogrodniczym tej samej sieci której
        jest sklep w dahlwitz-hoppegarten. opłacalne jest kupić w małych
        doniczkach opakowanie 6 szt. za 9,99 € do wyboru h. nigra, albo h.
        orientalis. oprócz tego były jakieś drogie miniaturki h. nigra.
        chyba coś ok. 8,00 € za szt. żeby aby tego nie kupiła, bo to chyba
        jakiś nowy gatunek genetycznie manipulowany, wychodowany specjalnie
        na balkon. ponadto duże donice z kępą h. nigra były przecenione z
        15,- € na 10,- €, a olbrzymie donice były po 20,- €. w sklepie są
        trochę osłonięte, więc te wszystkie w większych donicach są w pełni
        kwitnienia.
        :)

        ps. w doniczkach to wygląda niezbyt atrakcyjnie. natomiast gdy w
        ogrodzie kępa się rozpanoszy, to zupełnie co innego. lubi mokrą
        glebę.
        :)

        • calama Re: Zamówiłam! 21.12.07, 08:03
          dziś już będę miała w domku, kupowane w innym sklepie, nawet nie
          wiem w jakim,
          sztuka po 4,99, są ponoć bardzo dorodne
          zobaczymy :)
          w sobotę będę sadzić!
          • calama Re: Zamówiłam! 21.12.07, 17:39
            z obi w wolfsburgu
            :)
            • calama Re: Zamówiłam! 22.12.07, 01:40
              nicelus,
              nie mówiłeś, że helleborusy uwielbiają cień.
              tylko w cieniu oddadzą całe swoje piękno.
              Dziwne kwiatki.
              Nie lubia słońca ni ciepła.
              Już się cieszę, że będę mogłą porozdawać rodzince. :)))
              A rzeczywiście są dorodne. :)
              • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 03:13
                calama napisała:

                > Dziwne kwiatki.
                > Nie lubia słońca ni ciepła.

                ale lubią podlewanie...
                kwiatki jak na kacu ;)

                ps. półcień też może być
                • calama Re: Zamówiłam! 24.12.07, 02:54
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > ale lubią podlewanie...
                  > kwiatki jak na kacu ;)
                  ciekawe jak podlewac w mróz? ;)

                  > ps. półcień też może być
                  to dobrze, bo przeciez muszą być widoczne z okna ;)
                  • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 01:52
                    calama napisała:

                    > ciekawe jak podlewac w mróz? ;)

                    raczej trudno, ale można wybrać miejsce nie akurat na piaszczystej
                    górce, tylko gdzieś w cieniu w pobliżu studni.

                    natomiast iglaki asymilują zimą. powoli, ale jednak asymilują.
                    potrzebują wodę szczególnie w mrozy, gdy powietrze jest suche. te,
                    które jeszcze nie mają rozbudowanego systemu korzeniowego mogą zimą
                    paść.

                    • calama Re: Zamówiłam! 26.12.07, 20:57
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > natomiast iglaki asymilują zimą. powoli, ale jednak asymilują.
                      > potrzebują wodę szczególnie w mrozy, gdy powietrze jest suche. te,
                      > które jeszcze nie mają rozbudowanego systemu korzeniowego mogą
                      zimą
                      > paść.
                      mocno podejrzewam,ze swierk padl mi jesienia z powodu ... wysuszenia
                      choroby żadnej nie znalazłam, ani szkodników,
                      fakt,ze kiepsko szukałam, bo to świetne miejsce na magnolię ;)
                      • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 23:22
                        calama napisała:

                        > mocno podejrzewam,ze swierk padl mi jesienia z powodu ...
                        wysuszenia

                        jest to też możliwe.
            • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 03:03
              calama napisała:

              > z obi w wolfsburgu

              niestety nie wiem jakie są w obi ...

              natomiast ja widziałem nawet w spożywczo-przemysłowym kauflandzie.
              były duże, piękne, obsypane rozwiniętymi kwiatami po 8 euro. teraz
              sezon, więc wszędzie są.

              ogólna uwaga do sadzonek. jeżeli są zbyt piękne, to też niedobrze.
              może to oznaczać, że pochodzą z ciepłej szklarni i nie mają wiele
              korzeni, gdyż były nawożone dolistnie. takie rośliny przeważnie
              przychodzą z holandii. zanim się zaaklimatyzują i puszczą korzenie,
              to trochę chorują.

              • calama Re: Zamówiłam! 24.12.07, 02:53
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > ogólna uwaga do sadzonek. jeżeli są zbyt piękne, to też niedobrze.
                > może to oznaczać, że pochodzą z ciepłej szklarni i nie mają wiele
                > korzeni, gdyż były nawożone dolistnie. takie rośliny przeważnie
                > przychodzą z holandii. zanim się zaaklimatyzują i puszczą
                korzenie,
                > to trochę chorują.
                >
                a te moje maja kwiatki...
                są dorodne, ale na mocno sztucznie napakowane nie wyglądają
                mam nadzieję, że się przyjmą :)
                • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 10:46
                  calama napisała:

                  > a te moje maja kwiatki...

                  nigra ma wiele odmian. kwiatki mogą mieć "zielone", "czerwone"
                  i "czarne" łodygi. u mnie mają "czerwone", a właściwie różowe.
                  ciekawie muszą wyglądać te z "czarnymi".
                  :)
                  • calama Re: Zamówiłam! 28.12.07, 11:31
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > nigra ma wiele odmian. kwiatki mogą mieć "zielone", "czerwone"
                    > i "czarne" łodygi. u mnie mają "czerwone", a właściwie różowe.
                    > ciekawie muszą wyglądać te z "czarnymi".
                    > :)
                    kwiatki wyrastają z bryły korzeniowej... nie mają łodyżki... to i
                    nie wiem jakiego jest koloru ;)
                    • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 20:26
                      calama napisała:

                      > kwiatki wyrastają z bryły korzeniowej...
                      > nie mają łodyżki...

                      to też ciekawa odmiana. ja w sklepie widziałem jedną bardzą ładną
                      roślinę h. niger obsypaną pięknymi kwiatami, ale była bez liści. nie
                      kupiłem, bo myślałem że pewnie chora. tamczasem teraz znalazłem że
                      to stara dobra odmiana kwitnąca już od listopada h. niger "pracecox".

                      www.alpine-peters.de/katalog/pdf/Preise-Helleborus07.pdf
                      • calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 00:05
                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                        > calama napisała:
                        >
                        > > kwiatki wyrastają z bryły korzeniowej...
                        > > nie mają łodyżki...
                        >
                        > to też ciekawa odmiana.
                        ale mi ciekawa... i jak ja do wazony zerwę???


                        > tamczasem teraz znalazłem że
                        > to stara dobra odmiana kwitnąca już od listopada h.
                        > niger "pracecox".
                        jak od listopada to jeszcze lepiej :)
                        >
                        > www.alpine-peters.de/katalog/pdf/Preise-Helleborus07.pdf
                        >
                        super jest też odorus z zielonymi kwiatkami i zapachem czarnej
                        porzeczki :) spodobal mi sie :)
                        • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 00:58
                          calama napisała:

                          > ale mi ciekawa... i jak ja do wazony zerwę???

                          sadzonka wygląda inaczej i pózniej roślina jak się w ogrodzie
                          rozwali wygląda inaczej. teraz i liście mają krótkie łodygi, a
                          później będą miały długie. kwiaty w złych warunkach, w suszę i w
                          mroźną pogodę mają 2 cm łodygę, a w dobrych warunkach, jak jest
                          mokro i ciepła zima, to mają 20 cm łodygi.

                          > > niger "pracecox".
                          > jak od listopada to jeszcze lepiej :)

                          jak teraz zobaczę, to kupię.

                          > super jest też odorus z zielonymi kwiatkami i zapachem czarnej
                          > porzeczki :) spodobal mi sie :)

                          u mnie kwitnie. jak nie przegapię, to zbiorę nasiona.

                          • calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 01:39
                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                            > jak jest
                            > mokro i ciepła zima, to mają 20 cm łodygi.
                            no to jest szansa - dzis padalo i bylo ponad 5 stopni :)
                            >
                            > jak teraz zobaczę, to kupię.
                            nawet dzis sprawdzilam w gorzowskim obi - helleborusow brak :(
                            >

                            > u mnie kwitnie. jak nie przegapię, to zbiorę nasiona.
                            i myślisz,ze to sie przyjmie i bedzie równie piękne?
                            lubie czarna porzeczke, na ogrodzie mam porzeczko-agrest
                            helleborusy z zapachem porzeczki stanowczo powinnam mieć :)
                            i w lutym zapach czarnej porzeczki w domu :)
                            • Gość: nicelus może "ciacho"??? IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 13:53
                              calama napisała:

                              > helleborusy z zapachem porzeczki stanowczo powinnam mieć :)

                              a drzewo pachnące ciastkami???

                              dlatego niemiecka nazwa jest "kuchenbaum" (ciastkowe drzewo). inna
                              niemiecka nazwa - "japanischer katsurabaum". po polsku grujecznik,
                              albo niejudaszowiec. dlatego niejudaszowiec, bo ma liście identyczne
                              jak judaszowiec tylo że ząbkwane na obrzeżach. jest to "żywa
                              skamielina" podobmie jak metasekwoja i miłożąb.

                              mam dużo i dużo pięknego zapachu w ogrodzie. w parku sanssouci przy
                              herbacianym pawilonie rosnie w gęstych zaroślach. tylko po zapachu
                              poznałem, że gdzieś tam musi być. piękne trzy okazy rosną w grupie u
                              podnóża południowych tatasów pałacu sanssouci. też ładnie jesiennie
                              się przebarwia. jesienne zdjęcie liścia na jednym z
                              moich "ciastkowych drzew" jest podpisane "jesien18".

                              fotoalbum.web.de/gast/nicelus/pamietajmy_o_ogrodach

                              • calama Re: może "ciacho"??? 29.12.07, 17:23
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > a drzewo pachnące ciastkami???

                                jeszcze mi listki pozjadają! ;)
                                • Gość: nicelus a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.07, 14:55
                                  aż tak mocno ciastkami nie pachnie... ale jak jest parno i ktoś nie
                                  pali papierosów, to po węchu znajdzie. grujecznik ma drzewa męskie i
                                  żeńskie. jest odporny na mrozy. o podobnych liściach judaszowiec
                                  południowy jest ciekawszy ze swoimi pięknymi kwiatami prosto spod
                                  kory pnia, ale nie jest odporny na mrozy. na mrozy jest odporniejszy
                                  judaszowiec kanadyjski. czasem można kupić w kunowicach. ma liście
                                  nie tak okrągło-sercowate, tylko trochę bardziej w kształcie
                                  trójkątnym.

                                  ps. z takich "żywych skamielin" jak grujecznik japoński, miłorząb,
                                  metasekwoja itp. największą sensacją XX wieku jest niedawno odkryte
                                  drzewo starsze niż dinozaury - wollemia nobilis. jednak rośnie w
                                  temperaturach od minus 12 do plus 45. trzeba osłaniać, albo w
                                  ogrodach zimowych trzymać. sadzonka 40 cm kosztuje 49,- euro.
                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 30.12.07, 23:13
                                    nie lubię wymagających roślin ;)
                                    okrywać kołderką nie będę
                                    oki, róże ochraniam :)
                                    i starczy ;)
                                    Uwielbiam oleandry, ale nie mam zimowego ogrodu i nie mam co z nim
                                    zrobić zimą. I już nie mam...
                                    Ale na stole mam pachnącego i kwitnącego hiacynta. :)))
                                    • e_werty Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 00:09
                                      "...judaszowiec kanadyjski..."
                                      ...benoidalny niski szujowaty? Nie radzę - zasmradza srodowisko i
                                      powoduje czerwonkę komuszą, zakaźna oraz wypryski zyziowate
                                      połaczone z prezioizmem simplicissimus.
                                      • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 00:35
                                        e_werty napisał:

                                        > "...judaszowiec kanadyjski..."
                                        > ...benoidalny niski szujowaty? Nie radzę - zasmradza srodowisko i
                                        > powoduje czerwonkę komuszą, zakaźna oraz wypryski zyziowate
                                        > połaczone z prezioizmem simplicissimus.

                                        dobre.
                                        :)))

                                        ps. dostałeś maila z drugim moim adresem? do mnie nic od ciebie na
                                        żaden z nich nie przyszło.

                                        • e_werty Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 02:41
                                          Dostalem... jak bede miał co pokazac to wysle... :)
                                    • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 00:29
                                      calama napisała:

                                      > nie lubię wymagających roślin ;)

                                      ja też nie lubie. zreszą sama widziałaś na zdjęciu w jakim perzu
                                      siedzi mój dereń. aż wstyd. :|

                                      może on dlatego tak obficie kwitnie, żeby go było z tego perzu
                                      widać...;)
                                      • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 00:40
                                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                        > calama napisała:
                                        >
                                        > > nie lubię wymagających roślin ;)
                                        >
                                        > ja też nie lubie. zreszą sama widziałaś na zdjęciu w jakim perzu
                                        > siedzi mój dereń. aż wstyd. :|
                                        >
                                        > może on dlatego tak obficie kwitnie, żeby go było z tego perzu
                                        > widać...;)
                                        Bardziej chodzi mi o ochronę roślin przed zimnem czy wykopywanie na
                                        zimę niz o chwasty. ;)
                                        Chwasty też są piękne. :P
                                        • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 00:57
                                          calama napisała:

                                          > Chwasty też są piękne. :P

                                          też tak uważam. dla mnie perz to też trawa.

                                          a jakie wspaniałe pokrzywy mam. aż przyjemnie popatrzeć.
                                          :)

                                          • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 01:08
                                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                            > a jakie wspaniałe pokrzywy mam. aż przyjemnie popatrzeć.
                                            > :)
                                            pokrzywy ścina się w maju, suszy i daje babci ma herbatkę :)
                                            • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 02:32
                                              calama napisała:

                                              > pokrzywy ścina się w maju, suszy i daje babci ma herbatkę :)

                                              z młodych można tez zrobić sałatkę, albo przyrządzać identycznie jak
                                              szpinak. :)


                                              • Gość: Bernard Szczescia w Nowym Roku.....chwasty polskie... IP: *.dial.telus.net 31.12.07, 02:43
                                                :):):):)
                                            • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 15:00
                                              ps. pokrzywy są smaczne i zdrowe, ale najsmaczniejsze i najbardziej
                                              aromatyczne w surówkach są płatki kwiatów dziewanny. kwiaty
                                              judaszowca też są jadalne i smaczne. też dodaje się je do surówek:

                                              www.florlang.pl/judaszowieck.html

                                              • e_werty Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 15:16
                                                Podejrzewałem ze judaszowiec kanadyjski benoidalny nie jest czerwony
                                                tylko w kolorze fioletu... biskupiego ew. kardynalskiej purpury!
                                              • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 31.12.07, 15:39
                                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                > ps. pokrzywy są smaczne i zdrowe, ale najsmaczniejsze i
                                                najbardziej
                                                > aromatyczne w surówkach są płatki kwiatów dziewanny. kwiaty
                                                > judaszowca też są jadalne i smaczne. też dodaje się je do surówek:
                                                jadan nasturcje - kwiaty i liście :)

                                                >
                                                > www.florlang.pl/judaszowieck.html
                                                piękne to!
                                                • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 20:16
                                                  calama napisała:

                                                  > piękne to!

                                                  niesamowity widok, gdy pień zakwita.
                                                  :)

                                                  www.sankt-magnus.de/Webseite-Garten/Bilder/Film83/Judasbaum.jpg


                                                  www.gartendatenbank.de/pflanzen/cercis/img/001m.jpg

                                                  img.fotocommunity.com/photos/5851597.jpg
                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 01.01.08, 17:01
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > niesamowity widok, gdy pień zakwita.
                                                    > :)
                                                    rzeczywiście :)
                                                    dzisiejszy koncert z Wiednia będę miałą na dvd. :)
                                                    zobaczę jak sie ma do tego z 1999. :)
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.08, 18:48
                                                    calama napisała:

                                                    > rzeczywiście :)

                                                    jeżeli ten trzeci link z kwiatami judaszowca sie nie otwiera, to
                                                    trzeba go skopiować do okienka adresowego przeglądarki. u mnie
                                                    dopiero wtedy funkcjonuje.

                                                    > dzisiejszy koncert z Wiednia będę miałą na dvd. :)
                                                    > zobaczę jak sie ma do tego z 1999. :)

                                                    dvd! wot technika! ale i tak jestem przekonany, że tamte śpiewanie
                                                    kolend przejdzie do historii jako jedne z lepszych...
                                                    :)

                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 01.01.08, 22:39
                                                    oczywiście kolędy!

                                                    chyba zdążyłem przed e_ wertym?
                                                    :)
                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 02.01.08, 10:26
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):


                                                    >
                                                    > dvd! wot technika! ale i tak jestem przekonany, że tamte śpiewanie
                                                    > kolend przejdzie do historii jako jedne z lepszych...
                                                    > :)
                                                    jeszcze wczorajszego koncertu nie widziałam :(
                                                    ale dzięki tej technice ... będę miałą zawsze :)
                                                    jak chcesz - przegram :)

                                                    a jak chcesz pojechać osobiście w przyszłym roku to już rezerwuj!
                                                    www.wienerphilharmoniker.at/a_drawing_2009.html
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.08, 12:54
                                                    calama napisała:

                                                    > a jak chcesz pojechać osobiście w przyszłym roku to już rezerwuj!

                                                    koncert noworoczny wiedeńskich filharmoników pewno jest piękny, ale
                                                    ja się na tym nie znam. ja sie tak znam jak ten facet, który po
                                                    koncercie podszedł do puzonisty i powiedział: "panie, ja od
                                                    czterdziestu lat jestem ślusarzem. to się musi dać wyjąć!"
                                                    :)

                                                    dla mnie ta muzyka jest zbyt poważna. przed swiętami szukałem czegoś
                                                    mniej poważnego, coś dla dzieci. zainteresowałem się cd - "andre
                                                    rieu in wonderland". chciałem komuś kupić pod choinkę, żeby samemu
                                                    słuchać, ale nikt nie chciał.
                                                    :(

                                                    www.andrerieu.com/site/index.php?id=1&L=2

                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 02.01.08, 21:25
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > ja się na tym nie znam.......... przed swiętami szukałem czegoś
                                                    > mniej poważnego, coś dla dzieci. zainteresowałem się cd - "andre
                                                    > rieu in wonderland".
                                                    specjalnie dla Ciebie:
                                                    www.youtube.com/watch?v=a3Mo9HvRbzY&feature=related
                                                    www.youtube.com/watch?v=D1yNUEHsY68&feature=related
                                                    chciałem komuś kupić pod choinkę, żeby samemu
                                                    > słuchać, ale nikt nie chciał.
                                                    > :(
                                                    Mogłeś sobie kupić!
                                                    Z muzyki poważnej najprzyjemniejsza jest ta najmniej poważna. :)
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.08, 19:46
                                                    calama napisała:

                                                    > specjalnie dla Ciebie:

                                                    dziękuje i w zamian mam coś dla ciebie po angielsku:

                                                    www.youtube.com/watch?v=ZXNhhGSUTLs&feature=related


                                                    ps. jest to dowód, ze też niektórzy nrd-owcy mówią po angielsku, a
                                                    nie tak jak ktoś tu na forum uogólniał.
                                                    ;)

                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 04.01.08, 10:54
                                                    posłucham w domku :)
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.08, 14:56
                                                    calama napisała:

                                                    > posłucham w domku :)

                                                    przyjemnego słuchania. oczywiście te "obok", do których nie
                                                    zamieściłem linków, też są pocieszne.
                                                    :)


                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 02.01.08, 21:28
                                                    www.youtube.com/watch?v=teAWRBsn2e4
                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 02.01.08, 21:43
                                                    www.youtube.com/watch?v=X4oPWINVVEw&feature=related
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.08, 19:55
                                                    akim to jest gość. zagra, jak trzeba, to i zaśpiewa. bez krępacji :)

                                                    www.youtube.com/watch?v=xkFYSBPta1g&NR=1

                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 04.01.08, 20:18
                                                    www.youtube.com/watch?v=Xui7x_KF7bY&feature=related
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.08, 23:11
                                                    www.youtube.com/watch?v=vvlCu1_noTc&feature=related
                                                    :))))
                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 06.01.08, 23:20
                                                    www.youtube.com/watch?v=3ykWmj50XJE&feature=related
                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 06.01.08, 23:24
                                                    www.youtube.com/watch?v=h7BWLUkPlzQ&feature=related
                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 06.01.08, 23:35
                                                    www.youtube.com/watch?v=wyi_yxyyG3k&feature=related
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.08, 00:23
                                                    czy to znaczy, że w gorzowie już wiosna?
                                                    :)
                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 07.01.08, 07:42
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > czy to znaczy, że w gorzowie już wiosna?
                                                    > :)
                                                    niestety jeszcze nie :(
                                                    po ślizgawicy w sobotę przyszła pora na odwilż
                                                    ale helleborusy pod śniegiem jeszcze ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.08, 03:20
                                                    calama napisała:

                                                    > po ślizgawicy w sobotę przyszła pora na odwilż
                                                    > ale helleborusy pod śniegiem jeszcze ;)

                                                    jak będzie dłuższa odwilż, to i ja do moich będę musiał zajrzeć.
                                                    :)
                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 09.01.08, 15:01
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > jak będzie dłuższa odwilż, to i ja do moich będę musiał zajrzeć.
                                                    > :)
                                                    koniecznie!
                                                    rosliny lubią być dogladane
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.08, 19:33
                                                    calama napisała:

                                                    > rosliny lubią być dogladane

                                                    ja swoich nie rozpieszczam. raczej z ciekawości bym zajrzał.
                                                    zobaczyć jak przezimowały. dzień coraz dłuższy. niedługo jesień
                                                    przejdzie bezpośrednio w wiosnę.
                                                    :)

                                                    wczoraj było piękne słońce, a ja muszę pracować.
                                                    :(
                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 09.01.08, 21:40
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > dzień coraz dłuższy. niedługo jesień
                                                    > przejdzie bezpośrednio w wiosnę.
                                                    > :)
                                                    nie mogę się doczekać :)
                                                    na zime juz się umówiłam - w Czechach jest - pofatyguję się ;)

                                                    > wczoraj było piękne słońce, a ja muszę pracować.
                                                    > :(
                                                    nie narzekaj - wolałabym w pracy
                                                    słońce świeciło a ja byłam na pogrzebie :)
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.08, 01:18
                                                    calama napisała:

                                                    > na zime juz się umówiłam - w Czechach jest - pofatyguję się ;)

                                                    góry piękne są w kwietniu. śnieg jeszcze leży, a dni są już długie i
                                                    słońce wysoko nad horyzontem.
                                                    :)

                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 11.01.08, 07:16
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > góry piękne są w kwietniu. śnieg jeszcze leży, a dni są już długie
                                                    i
                                                    > słońce wysoko nad horyzontem.
                                                    > :)
                                                    i dlatego na Wielkanoc jak zwykle robimy zjazd rodzinny w górach
                                                    cały pensjonat nasz ;) Tyle, że będzie to koniec marca. :)
                                                    rodzina z całej Polski - 30 osób, dołączają do nas przyjaciele z
                                                    rodziną - razem będzie prawie 50 osób :)
                                                    niesamowite, bo można połączyć tradycje świąt, spotkanie rodzinne,
                                                    które nie byłoby możliwe u kogoś w domu i przyjemność wynikająca z
                                                    pobytu w górach.
                                                    różne grupy spacerowe - od takich na wiele godzin, po spacerowiczów,
                                                    no i babcie, co do kościółka tylko dojdą. :)
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.08, 18:24
                                                    calama napisała:

                                                    > i dlatego na Wielkanoc jak zwykle robimy zjazd rodzinny w górach
                                                    > cały pensjonat nasz ;) Tyle, że będzie to koniec marca. :)

                                                    marzec też bardzo dobry do sportów narciarskich. wspaniała iedea z
                                                    tymi spotkaniami rodzinnymi w górach. musze o tym pomyśleć.

                                                    jeżeli nie rodznne przy okazji świąt, to może jakieś klasowe
                                                    spotkanie w górach miałoby sens. my na spotkania klasowe zawsze
                                                    wynajmujemy restaurację, ale nie w górach, tylko w miejscu gdzie
                                                    jest szkoła.

                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 12.01.08, 00:06
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > wspaniała iedea z tymi spotkaniami rodzinnymi w górach. musze o
                                                    > tym pomyśleć.
                                                    to jest rewelacja :)

                                                    > jeżeli nie rodznne przy okazji świąt, to może jakieś klasowe
                                                    > spotkanie w górach miałoby sens. my na spotkania klasowe zawsze
                                                    > wynajmujemy restaurację, ale nie w górach, tylko w miejscu gdzie
                                                    > jest szkoła.
                                                    czyli nie chodziłeś do szkoły w górach ;)
                                                    hm... wyjazd klasowy na weekend to jest wspaniała sprawa!
                                                    wiem, bo wiosną byłam - od piątku do niedzieli - ognisko, gitara i
                                                    śpiew, no i oczywiście bez współmałżonków :)
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.08, 01:10
                                                    calama napisała:

                                                    > czyli nie chodziłeś do szkoły w górach ;)

                                                    nie, ale do szkoły miałem trochę pod górkę.
                                                    :)

                                                    > hm... wyjazd klasowy na weekend to jest wspaniała sprawa!

                                                    moja klasa zawsze była wyjątkowa.
                                                    ;)

                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 13.01.08, 16:34
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > nie, ale do szkoły miałem trochę pod górkę.
                                                    > :)
                                                    a odbiło się to na Twoi świadectwie? nie sądzę?
                                                    przeciez nie wysyłasz świadectw forumowiczom do weryfikacji ;)

                                                    > moja klasa zawsze była wyjątkowa.
                                                    > ;)
                                                    zastanawiające!
                                                    przeciez nei chodziłeś do mojej ;)
                                                    moja była najbardziej wyjątkowa i najwspanialsza ;)))))
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.08, 21:30
                                                    calama napisała:

                                                    > a odbiło się to na Twoi świadectwie?

                                                    odbiło. za pilność w szkole miałem 3, za umiejętności na maturze 5 i
                                                    średnio na świadectwie maturalnym wszędzie 4. jeżeli jakiegoś
                                                    przedmiotu nie zdawałem na maturze, to na świadectwie zostało 3.
                                                    :)

                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 13.01.08, 21:35
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):


                                                    > odbiło. za pilność w szkole miałem 3, za umiejętności na maturze 5
                                                    i
                                                    > średnio na świadectwie maturalnym wszędzie 4. jeżeli jakiegoś
                                                    > przedmiotu nie zdawałem na maturze, to na świadectwie zostało 3.
                                                    > :)
                                                    >
                                                    nie o tym świadectwie myślałam :P
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.08, 13:14
                                                    calama napisała:

                                                    > nie o tym świadectwie myślałam :P

                                                    ostanio idzie z górki. zresztą wszystko w internacie.
                                                    :)

                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 18.01.08, 08:05
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > ostanio idzie z górki. zresztą wszystko w internacie.
                                                    > :)
                                                    a ja po dwóch miesiącach przerwy znów musze wystartować do nauki :)
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.08, 09:10
                                                    calama napisała:

                                                    > a ja po dwóch miesiącach przerwy znów musze wystartować do nauki :)

                                                    to życzę sukcesów w nauce.
                                                    :)
                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 18.01.08, 10:04
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > to życzę sukcesów w nauce.
                                                    > :)
                                                    a dziękuję, dziękuję ;)
                                                  • calama Re: a judaszowiec kanadyjski? 02.01.08, 21:53
                                                    www.youtube.com/watch?v=sVz1uX_tMGc&feature=related
                                                  • Gość: emsiziomal Jesień:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 22:09
                                                    Wiersz o późnej jesieni...

                                                    Dziewczynka o oczach jak ścięty jawor
                                                    mieszka w domu z martwej cegły i smutku.
                                                    W szklanym zmierzchu podchodzi do okien, gdy rdzawo
                                                    zapalają się wiatrem rude osty w ogródku.
                                                    Wiatr ma skrzydło złamane, jest chorą wilgą,
                                                    płacze długo. Umiera zduszona fuga wieczoru,
                                                    a od alej wieją senniej gwiazdy i wilgoć,
                                                    i niebo nakrapiane jak sen muchomorów.
                                                    Na ukos nieba schodzi wiotki jeleń melancholii,
                                                    w wątłe dłonie dziewczynki kładzie oczy z błękitnego szkła.
                                                    Powiedziałbyś: to echo długim wiatrem boli,
                                                    woskowa zjawa trwogi szczytem alej szła.
                                                    Niesie chłodem błękitnym, chłód zapala palce.
                                                    Dziewczynka zawikłana w echo, omotana cieniem
                                                    biegnie przez śpiewny od wiatru korytarz,
                                                    a potem stoi na progu nocy, na progu śmierci
                                                    i wita
                                                    widmo zapylone, które jest tylko wspomnieniem.
                                                    Widmo dźwięcząc tłucze szklane kroki i sny,
                                                    odchodzi w pusty wirydarz lęku i niknie jawą,
                                                    gdzie na ostatnim zakręcie nocy psy
                                                    rozszarpią jego smutek jak łachman znużenia.
                                                    Usłyszysz;
                                                    kiedy płacze dziewczynka o oczach jak ścięty jawor.

                                                    Krzysztof Kamil Baczyński
                                                  • Gość: nicelus Re: a judaszowiec kanadyjski? IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.08, 20:05
                                                    pomimo braku słuchu muzycznego, moi rodzice chcieli, abym się uczył
                                                    gry na fortepianie, ale na szczęście miałem zbyt małe ręce i zbyt
                                                    krótkie palce :)

                                                    www.youtube.com/watch?v=ifKKlhYF53w&feature=related

          • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.07, 02:33
            calama napisała:

            > w sobotę będę sadzić!

            to już wsadzone?

            • calama Re: Zamówiłam! 24.12.07, 02:48
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              >
              > to już wsadzone?
              Tak, ale martwie sie, ze jak mialy kwiaty ( wprawdzie pąki i na
              króciutkich łodyżkach) to czy nie padną przy posadzeniu na mrozie...
              • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 01:41
                calama napisała:

                > Tak, ale martwie sie, ze jak mialy kwiaty ( wprawdzie pąki i na
                > króciutkich łodyżkach) to czy nie padną przy posadzeniu na
                mrozie...

                liście i kwiaty padają przy minus 15. jak nie są przyzwyczajone, to
                padną przy wyższej temperaturze, ale się nie przejmuj. jak tylko się
                ociepli, to będą puszczać na nowo. to właśnie w nich jest godne
                podziwu.
                :)

                jak się przyjmą, miejsce się im spodoba, temperatura się podniesie,
                to może już w przyszłym roku łodygi kwiatów będą dłuższe. kwitną od
                stycznia do kwietnia.
                • calama Re: Zamówiłam! 26.12.07, 20:56
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > jak się przyjmą, miejsce się im spodoba, temperatura się
                  podniesie,
                  > to może już w przyszłym roku łodygi kwiatów będą dłuższe. kwitną
                  od
                  > stycznia do kwietnia.

                  właśnie bałam sie o to "przyjecie"

                  nawet nie masz pojecia jak mi te kwiatki podniosły humor :)))
                  dziś rozdałam ostatniego :)
                  • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.07, 23:12
                    calama napisała:

                    > nawet nie masz pojecia jak mi te kwiatki podniosły humor :)))
                    > dziś rozdałam ostatniego :)

                    cieszysz się, że się pozbyłaś???

                    • calama Re: Zamówiłam! 27.12.07, 08:19
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > cieszysz się, że się pozbyłaś???
                      >
                      jasne! serce roście!
                      no i podlewać w mróz nei muszę :P
                      • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 10:52
                        calama napisała:

                        > jasne! serce roście!
                        > no i podlewać w mróz nei muszę :P

                        to jest znakomity pomysł. ja też zawsze komuś kupuję w prezencie,
                        żeby pielęgnował, podlewał, pielił i doglądał..., a ja tylko chodzę,
                        oglądam i fotografuję.
                        ;)
                        • calama Re: Zamówiłam! 28.12.07, 11:32
                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                          > to jest znakomity pomysł. ja też zawsze komuś kupuję w prezencie,
                          > żeby pielęgnował, podlewał, pielił i doglądał..., a ja tylko
                          chodzę,
                          > oglądam i fotografuję.
                          > ;)

                          teraz mi mówisz? ;)
                          u siebie też posadziłam :)
                          • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.07, 20:31
                            calama napisała:

                            > u siebie też posadziłam :)

                            kiedyś przyjdę podziwiać.
                            ;)

                            • calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 00:06
                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                              > kiedyś przyjdę podziwiać.
                              > ;)
                              jasne, jak juz wystartujesz to dojdziesz jak się rozrośnie na cały
                              ogród ;)
                              • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 00:40
                                calama napisała:

                                > jasne, jak juz wystartujesz to dojdziesz jak się rozrośnie na cały
                                > ogród ;)

                                aż tak szybko się nie rozrasta ...
                                chyba się coś zaplątałem???
                                jak w dzikie wino z piosenki grechuty...
                                ;)

                                • calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 00:50
                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):
                                  >
                                  > aż tak szybko się nie rozrasta ...
                                  > chyba się coś zaplątałem???
                                  > jak w dzikie wino z piosenki grechuty...
                                  > ;)
                                  jasne..
                                  dobrze, ze chociaz sam jestes w tym dzikim winie ;)
                                  ja juz w winne krzaki nei wpadam, ze duza dziewczynka jestem ;)
                                  a wybierasz sie do Gorzowa na spotkanie z forumowiczami o ktorym
                                  pisal marek_p?
                                  czy ja czegos nei wiem?
                                  • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 01:09
                                    calama napisała:

                                    > a wybierasz sie do Gorzowa na spotkanie z forumowiczami o ktorym
                                    > pisal marek_p?

                                    nie wybieram się.

                                    a tak na marginesie. forumowicze spotykają się na forum. jak się
                                    spotkamy przy barze, to będziemy barowicze.
                                    ;)

                                    • calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 01:41
                                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                      > nie wybieram się.
                                      mało w to wierzę, aby doszło do skutku :)

                                      > a tak na marginesie. forumowicze spotykają się na forum. jak się
                                      > spotkamy przy barze, to będziemy barowicze.

                                      obyśmy się tylko na ulicy nie spotkali!
                                      dobrze,ze redclouda spotkalam na stacji benzynowej ;)
                                      chociaz... traktowalam go jak forumowicza, nie jak benzyniarza ;)
                                      • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.07, 13:59
                                        calama napisała:

                                        > obyśmy się tylko na ulicy nie spotkali!

                                        :)))

                                        > ... redclouda spotkalam na stacji benzynowej ;)

                                        poznałaś go po pióropuszu??? ...
                                        tankował biopaliwo dla swoich koni???

                                        • calama Re: Zamówiłam! 29.12.07, 17:24
                                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                          > poznałaś go po pióropuszu??? ...
                                          > tankował biopaliwo dla swoich koni???
                                          >
                                          nie, pióropusza nie wziął :(
                                          poznałam po rumaku ;)
                                          • Gość: nicelus Re: Zamówiłam! IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.07, 19:17
                                            > poznałam po rumaku ;)

                                            a wiesz jaki idiotyzm czerwoni w berlinie wymyślili?

                                            poza ring s-bahnu od pierwszego stycznia bez plaketki tylko na
                                            rumaku można wjechyć. na początku mają pouczać, ale później, jak
                                            przyjedzie turysta z prowincji bez plakietki, to 40 euro mandat i 1
                                            punkt we flensburgu. przecież turysta przyjeżdża na kudamm, a nie na
                                            obrzeża. padną sklepy dla turystów! ludzie są rozżaleni i podają
                                            senat do sądu. w berlinie 90.000 samochodów nie dostanie
                                            plakietki!!! można je będzie tanio kupić ;)
                                            • calama Re: Zamówiłam! 30.12.07, 23:11
                                              jaka plakietka? tylko dla mieszkanców? turysci nie bedą mogli
                                              wjechać?
                                              A zbudowali jakieś parkingi na auta przy stacjach s-bahnu ( moze juz
                                              wczesniej byly-nie wiem)?
                                              • Gość: nicelus Re: feinstaubplakette / umweltplakette IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 00:14
                                                > jaka plakietka?

                                                feinstaubplakette popularnie zwana umweltplakette.

                                                > tylko dla mieszkanców?

                                                nie tylko. dla wszystkich bez wyjątków.

                                                > turysci nie bedą mogli wjechać?

                                                będą mogli, ale talko samochodami z plaketką.

                                                > A zbudowali jakieś parkingi na auta przy stacjach s-bahnu ( moze
                                                juz
                                                > wczesniej byly-nie wiem)?

                                                nic nie zbudowali tylko plaketki po 5 euro wydają. bez problemów i
                                                bez kolejki. nie potrzebny samochod, tylko kopia dowodu
                                                rejestracyjnego i 5 euro. oczywiście zaraz się znaleźli pośrednicy,
                                                którzy za załatwienie dla zamiejscowych pobierają opłaty. jak nie
                                                załatwią to też opłatę pobiorą.

                                                jest też w polskim lingłyczu:

                                                s227052082.online.de/feinstaubplakette%20umweltplakette.php?PHPSESSID=lvhnh42vag5129asd6c0ssc1o3


                                                • Gość: nicelus Re: feinstaubplakette / umweltplakette IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.07, 00:48
                                                  ps. jak ktoś ma stary niemiecki dowód rejestracyjny, albo nowy
                                                  europejski dowód rejestracyjny, to w dwu odpowiednich cyferkach
                                                  zakodowana jest szkodliwość jego samochodu. na podstawie tych dwu
                                                  cyferek może w tabeli odczytać, czy i jaką plaketkę dostanie.

                                                  www.tuev-nord.de/39477.asp
                                                  • Gość: nicelus samoloty też! :) IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.08, 04:45
                                                    lotniska się już od dawna odgrażały, a teraz lotniska w monachium i
                                                    we frankfurcie naprawdę wprowadziły zróżnicowanie opłat
                                                    proporcjonalne do szkodliwego wpływu na środowisko. niekorzystne dla
                                                    dużych, głośnych, zaniczyszczających powietrze, przestarzałych typów
                                                    samolotów. przykładowo: boeing 377-800 70 euro, airbus średniego
                                                    zasięgu 260 euro, jumbo jet 2.600 euro.
                                                    :)

                                                  • Gość: nicelus Re: palacze też! :) IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.08, 22:30
                                                    było do uznania przez gospodarza, a teraz nie wolno palić w
                                                    kawiarniach restauracjach i.t.p. poza pomieszczeniami w tym celu
                                                    przeznaczonymi. najdalej poszło monachium. nie wolno palić nigdzie.
                                                    chyba aby ominąć przepis, właściciele muszą ustawić kontenery
                                                    plastikowe na chodnikach aby tam można było w cieple puścić dyma.
                                                    dobrze, że już nie palę.
                                                    :)

                                                  • calama Re: palacze też! :) 04.01.08, 10:51
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > teraz nie wolno palić w
                                                    > kawiarniach restauracjach i.t.p. poza pomieszczeniami w tym celu
                                                    > przeznaczonymi.
                                                    I bardzo dobrze.
                                                    Dlaczego jak ktoś zaśmierdza powietrze ja mam śmierdzieć?
                                                  • Gość: nicelus Re: palacze też! :) IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.08, 14:35
                                                    calama napisała:

                                                    > I bardzo dobrze.
                                                    > Dlaczego jak ktoś zaśmierdza powietrze ja mam śmierdzieć?

                                                    masz rację. ja też jestem za tym, ale jak sobie wyobraże i gości
                                                    restauracji w monachium palących w kiblu, tak jak ja kiedyś w
                                                    szkole, to mi się śmiać chce.
                                                    :)
                                                  • calama Re: palacze też! :) 04.01.08, 15:03
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > masz rację. ja też jestem za tym, ale jak sobie wyobraże i gości
                                                    > restauracji w monachium palących w kiblu, tak jak ja kiedyś w
                                                    > szkole, to mi się śmiać chce.
                                                    > :)
                                                    mój brat zapalił papierosa w kiblu na Heathrow, za dwie minuty
                                                    przyszła policja :)
                                                    ładnie go poprosiła o niepalenie :)
                                                  • Gość: nicelus Re: palacze też! :) IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.08, 23:13
                                                    calama napisała:

                                                    > mój brat zapalił papierosa w kiblu na Heathrow, za dwie minuty
                                                    > przyszła policja :)

                                                    ciężkie czasy dla palaczy.
                                                    :)


    • calama Re: Jesień... 17.01.08, 07:57
      helleborusy kwitną u wszystkich obdarowanych... u mnei nie :(
      a babcia mówiła - najpierw dawaj, potem sadź... na drugi raz się
      posłucham ;)
      a zima sprzyjająca...
      • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.08, 13:29
        calama napisała:

        > helleborusy kwitną u wszystkich obdarowanych... u mnei nie :(

        moje rosną w półcieniu. teraz mają cały czas przed południem słońce,
        a jak drzewa dostaną liści latem, to są zacienione. ponieważ
        pisałaś, że muszą być w cieniu, to ostatnio zwróciłem uwagę w
        sklepach ogrodniczych na metki. wszędzie na metkach od helleborus
        jest narysowane słońce, lub półcień. jedni moi sąsiedzi mają w
        cieniu, to im nie kwitną. może to jest ta przyczyna???

        • calama Re: Jesień... 18.01.08, 07:59
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > wszędzie na metkach od helleborus
          > jest narysowane słońce, lub półcień. jedni moi sąsiedzi mają w
          > cieniu, to im nie kwitną. może to jest ta przyczyna???
          >
          kurcze...
          gdzieś w necie to wyczytałam... a gdzie to nawet nie pamiętam :(
          z przesadzeniem tez neidobrze, bo nie lubią :(
          nic to, wczoraj popatrzyłam na kwitnące helleborusy i poczułam
          wiosnę ;)

          zima taka, że trawa ciągle zielona ;)
          • calama Re: Jesień... 18.01.08, 08:07
            na weekend zrobisz trochę zdjęć?
            • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.08, 09:22
              calama napisała:

              > na weekend zrobisz trochę zdjęć?

              nie mogę obiecać, bo chwilowo nie mam aparatu fotograficznego.
              musiałem pożyczyć. zainstaluje picasa, to będzie więcej i większe w
              internacie do oglądania. o ile pamiętam, to teraz do tych starych
              albumów zrobiłem dla przetestowania hasło i tak zostało. hasłem jest
              moje imie, ale nie ma tam nic nowego.

              • calama Re: Jesień... 18.01.08, 10:05
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > nie mogę obiecać, bo chwilowo nie mam aparatu fotograficznego.
                > musiałem pożyczyć
                jakoś przeboleję ;)

                > o ile pamiętam, to teraz do tych starych
                > albumów zrobiłem dla przetestowania hasło i tak zostało. hasłem
                jest
                > moje imie, ale nie ma tam nic nowego.
                >
                jeden mam skopiowany, a do drugiego rzeczywiście było hasło...
                poszukam
                • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.08, 09:43
                  calama napisała:

                  > jeden mam skopiowany, a do drugiego rzeczywiście było hasło...
                  > poszukam

                  radzę poczekać, aż uruchomie stronę picasa.
                  :)
                  • calama Re: Jesień... 21.01.08, 14:08
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > radzę poczekać, aż uruchomie stronę picasa.
                    > :)
                    czekam cierpliwie :)
                    nigdzie się nie wybieram ;)
                    • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.08, 21:17
                      calama napisała:

                      > czekam cierpliwie :)
                      > nigdzie się nie wybieram ;)

                      cierpliwość dobra rzecz. teraz całe województwo czeka, aż poltycy
                      znajdą umowę paradyską.
                      :)
                      • calama Re: Jesień... 21.01.08, 21:50
                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                        > cierpliwość dobra rzecz. teraz całe województwo czeka, aż poltycy
                        > znajdą umowę paradyską.
                        > :)
                        przestaję się dziwić wertemu...
                        mam wysypkę jak słyszę o wojence g-zg
                        • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.08, 01:38
                          calama napisała:

                          > przestaję się dziwić wertemu...
                          > mam wysypkę jak słyszę o wojence g-zg

                          posłuchałem gości radia zachód. biskup dyczkowski mówił, że danielak
                          protokołowała. danielak mówi, że tylko dla siebie nieoficjalnie
                          robiła notatki. czeski film. nikt nic nie wie.

                          • calama Re: Jesień... 22.01.08, 09:02
                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                            > czeski film. nikt nic nie wie.
                            Czesi o tym nie wiedzą. Że na ich filmach nikt nic nie wie.
                            • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.08, 02:16
                              calama napisała:

                              > Czesi o tym nie wiedzą. Że na ich filmach nikt nic nie wie.

                              a ty już wiesz jaka magnolia w miejsce po świerku?

                              www.rhodoneumann.com/Pflanzenkatalog/Magnolien_FO/magnolien_fo.html


                              u mnie przy domu chyba będzie "magnolia denudata".

                              • calama Re: Jesień... 25.01.08, 14:11
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > a ty już wiesz jaka magnolia w miejsce po świerku?
                                >
                                > www.rhodoneumann.com/Pflanzenkatalog/Magnolien_FO/magnolien_fo.html
                                >
                                >
                                > u mnie przy domu chyba będzie "magnolia denudata".
                                >
                                ups, za duży wybór - myślałam, że będę wybierać pomiędzy dwoma
                                dostępnymi w Gorzowie magnoliami ;)
                                ale rzeczywiscie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby tą jedyną kupić
                                w Niemczech.
                                Jednego jestem pewna - że to będą białe kwiaty
                                ale czy gwiaździste to jeszcze pewności nie mam :)
                                • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.08, 21:26
                                  calama napisała:

                                  > Jednego jestem pewna - że to będą białe kwiaty

                                  to ładne...
                                  :)

                                  następna sprawa. krzaczasta czy drzewiasta?

                                  • calama Re: Jesień... 28.01.08, 08:04
                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                    >
                                    > następna sprawa. krzaczasta czy drzewiasta?
                                    >

                                    krzaczasta :)
                                    • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 14:30
                                      biała i krzaczasta? ...

                                      też takie są...

                                      nawet jest z tych naturalnych w których ja gustuję.
                                      :)

                                      • calama Re: Jesień... 28.01.08, 15:58
                                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                        > nawet jest z tych naturalnych w których ja gustuję.
                                        > :)
                                        to pokaż mi która :)

                                        co zacznę oglądanie to kończy się na Waterlily

                                        Sehr schöne schwachwüchsige Stern- Magnolie mit schönen reinweißen
                                        Blüten. Blütezeit April - Mai. Wuchs strauchförmig, ca. 2,5 m
                                        hoch , selten höher. Sehr gut Winterhart- 29 ° C.
                                        Białe ładne kwiaty, kwitną od kwietnia ( niektóre od maja dopiero),
                                        nie za wysoka, ładnie ma się rozrastać, dobra mrozoodporność.
                                        Powinna mi pasować.
                                        Chyba, że cos innego polecasz.
                                        • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 01:17
                                          calama napisała:

                                          > Chyba, że cos innego polecasz.

                                          ja nic nie mogę polecać, bo sam nie miałem, więc nie mam żadnych
                                          doświadczeń w tym temacie. mogę tylko napisać, co z krzaczastych bym
                                          u siebie zaakceptował. mi z krzaczasto rosnących najbardziej podoba
                                          mi się magnolia biondi.

                                          "magnolia biondi. dzika forma. rzadka dzika odmiana z południowych
                                          chin. kwitnie podobnie jak magnolia salicyfolia, ale więcej. rośnie
                                          krzaczasto do 10 m wysoko. dobrze zimoodporna do -25 stopni i
                                          więcej. kwiaty pachną podobnie jak magnoli kobus."
                                          :)
                                          • calama Re: Jesień... 30.01.08, 11:16
                                            Gość portalu: nicelus napisał(a):


                                            > "magnolia biondi. dzika forma. rzadka dzika odmiana z południowych
                                            > chin. kwitnie podobnie jak magnolia salicyfolia, ale więcej.
                                            rośnie
                                            > krzaczasto do 10 m wysoko. dobrze zimoodporna do -25 stopni i
                                            > więcej. kwiaty pachną podobnie jak magnoli kobus."
                                            > :)
                                            fajna jest, ale ... zostanę przy tych 2,5 m wysokości
                                            gwiaździstej. :)
                                            • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 13:55
                                              calama napisała:

                                              > zostanę przy tych 2,5 m wysokości
                                              > gwiaździstej. :)

                                              też ładna.
                                              :)
                                              • calama Re: Jesień... 30.01.08, 14:34
                                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                > też ładna.
                                                > :)
                                                tylko ja gamoń, że nie kupiłam jej i nie posadziłąm wcześniej...
                                                • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 19:25
                                                  calama napisała:

                                                  > tylko ja gamoń, że nie kupiłam jej i nie posadziłąm wcześniej...

                                                  no właśnie, byłaby już duża.
                                                  :)
          • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.08, 09:08
            calama napisała:

            > z przesadzeniem tez neidobrze, bo nie lubią :(

            nie lubią po roku jak się ukorzenią. teraz nie mają jeszcze długich
            korzeni, to im wszystko jedno. jak na słońce, to się pewno ucieszą.
            ;)
            • calama Re: Jesień... 18.01.08, 10:04
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > calama napisała:
              >
              > > z przesadzeniem tez neidobrze, bo nie lubią :(
              >
              > nie lubią po roku jak się ukorzenią. teraz nie mają jeszcze
              długich
              > korzeni, to im wszystko jedno. jak na słońce, to się pewno ucieszą.
              > ;)
              no to super!
              jutro mogę sobie poprzesadzać. :)
              • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.08, 09:38
                calama napisała:

                > no to super!
                > jutro mogę sobie poprzesadzać. :)

                na tych w handlu widać ślady po ściętych kwiatach, czyli obsypane są
                już następnymi kwiatami. jednak w mają widno, bo stoją na dworzu.
                • calama Re: Jesień... 21.01.08, 14:07
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > na tych w handlu widać ślady po ściętych kwiatach, czyli obsypane

                  > już następnymi kwiatami. jednak w mają widno, bo stoją na dworzu.
                  nie zebrałam się do przesadzania, ale zrobią to wkrótce, póki się
                  nie ukorzeni
                  cały weekend lało, z czego pół czasu byłam na świezym powietrzu ;)
                  chyba wiadomo w jakim stanie jest moje gardło :(
                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.08, 21:39
                    calama napisała:

                    > cały weekend lało, z czego pół czasu byłam na świezym powietrzu ;)
                    > chyba wiadomo w jakim stanie jest moje gardło :(

                    konia nie kieruje się krzkiem, tylko lejcami i piętą.
                    :)
                    • calama Re: Jesień... 21.01.08, 21:52
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > konia nie kieruje się krzkiem, tylko lejcami i piętą.
                      > :)

                      muszę sobie zapamiętać ;)
                      spokojna jestem, nie krzyczę
                      nawet nie śpiewałam :)
                      może za dużo oddychałam?
                      • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.08, 01:41
                        calama napisała:

                        > może za dużo oddychałam?

                        przecież to koń powinien zadyszki dostać.
                        ;)

                        • calama Re: Jesień... 22.01.08, 09:02
                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                          > przecież to koń powinien zadyszki dostać.
                          > ;)
                          nic nie wspominałam o zadyszce :P
                          • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.08, 02:21
                            calama napisała:

                            > nic nie wspominałam o zadyszce :P

                            ani o koniu.
                            ;)

                            więc kto sobie dawał lepiej radę...
                            :)

                            ...z oddychaniem na świeżym powietrzu.
                            :)

    • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.08, 13:17
      we wsi bobrówko nie udało ci się sfotografować bobrów, więc na
      pocieszenie wysyłam link do zdjęcia jesieni z bobrami:
      :)

      www.foto-przyroda.pl/zdjecie.php?id=10&typ=gal.aut


      ps. gmina torzym do budżetu wpisała pieniądze na ratowanie dzwonnicy
      w bobrówku. jest nadzieja, że ten piękny obiekt może jednak ocaleje.
      :)

      www.ziemialubuska.pl/489,456,,.html

      • calama Re: jesień z bobrami :) 21.01.08, 14:11
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > we wsi bobrówko nie udało ci się sfotografować bobrów, więc na
        > pocieszenie wysyłam link do zdjęcia jesieni z bobrami:
        > :)
        >
        > www.foto-przyroda.pl/zdjecie.php?id=10&typ=gal.aut

        to zdjęcie mocno kolorowe, oczy bolą ;)
        dużo bobrów widziałam w Bornym-Sulinowie.
        i efekty ich pracy też


        >
        >
        > ps. gmina torzym do budżetu wpisała pieniądze na ratowanie
        dzwonnicy
        > w bobrówku. jest nadzieja, że ten piękny obiekt może jednak
        ocaleje.
        > :)
        >
        super, pojadę tam kiedyś zobaczyć dzwonnicę po remoncie :)
        dorzucisz jeszcze kilka miejsc, w które warto zajrzeć i będę miała
        zaplanowaną wycieczkę :)
        • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.08, 20:28
          > to zdjęcie mocno kolorowe, oczy bolą ;)

          tak to niestety jest jesienią, a szczególnie daje po oczach błotnia
          leśna (nyssa sylwvatica). w aboretum w rogowie mają i marek_p
          obiecał się postarać o zdjęcie. pewno zapomniał.

          www.ruhr-uni-bochum.de/boga/html/Nyssa.sylvatica.Herbst.ho.jpg
          > dorzucisz jeszcze kilka miejsc, w które warto zajrzeć i będę miała
          > zaplanowaną wycieczkę :)

          jak dorzucę te najpiękniejsze i najciekawsze, te które poprzednio
          pominąłem, to wylądujesz u mnie przy ognisku. wszystko co w tym
          województwie najpiękniejsze mam wokoło.
          :)
          • calama Re: jesień z bobrami :) 21.01.08, 21:49
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > w aboretum w rogowie mają i marek_p
            > obiecał się postarać o zdjęcie. pewno zapomniał.
            Trzeba mu przypomnić, zabiegany jest :)

            > jak dorzucę te najpiękniejsze i najciekawsze, te które poprzednio
            > pominąłem, to wylądujesz u mnie przy ognisku. wszystko co w tym
            > województwie najpiękniejsze mam wokoło.
            > :)
            nie stresuj się ;)
            czwórka dorosłych i trójka dzieci wielkich strat nie poczyni ;)
            • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.08, 01:21
              calama napisała:

              > Trzeba mu przypomnić, zabiegany jest :)

              to nic ważnego. tak z ciekawości jak w naszym klimacie wygląda. ja
              mam już sadzonkę i niedługo będę miał swoją.

              > nie stresuj się ;)
              > czwórka dorosłych i trójka dzieci wielkich strat nie poczyni ;)

              zastanowię się.
              ;)
              • calama Re: jesień z bobrami :) 22.01.08, 09:00
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > to nic ważnego. tak z ciekawości jak w naszym klimacie wygląda. ja
                > mam już sadzonkę i niedługo będę miał swoją.
                nie zapomnij porobić zdjęć :)

                > zastanowię się.
                > ;)
                oj, mocno nie polecam ;)
                to jak cyklon ;)
                • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.08, 02:08
                  calama napisała:

                  > nie zapomnij porobić zdjęć :)

                  nie zapomnę i będą w internacie.
                  :)

                  > to jak cyklon ;)

                  cyklonu się nie boję.
                  :)
                  • calama Re: jesień z bobrami :) 25.01.08, 14:07
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > nie zapomnę i będą w internacie.
                    > :)
                    super, czekam z utęsknieniem ;)

                    > cyklonu się nie boję.
                    > :)
                    oj, chyba nie wiesz co mówisz ;)
                    • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.08, 21:22
                      ale wieje!
                      na szczęście za oknem.
                      :)
                      • calama Re: jesień z bobrami :) 28.01.08, 08:03
                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                        > ale wieje!
                        > na szczęście za oknem.
                        > :)
                        jakie wieje?
                        cisza, mróz i słońce :)))
                        • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 14:27
                          calama napisała:
                          > cisza, mróz i słońce :)))

                          to korzystaj ze słońca, bo jutro będzie za chmurami.

                          ps. przeważnie ja wiem pół dnia wcześniej jaka pogoda u ciebie
                          będzie.
                          :)



                          • calama Re: jesień z bobrami :) 28.01.08, 14:29
                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                            > ps. przeważnie ja wiem pół dnia wcześniej jaka pogoda u ciebie
                            > będzie.
                            > :)
                            hm... zawsze jestes taki wszystkowiedzacy? :P
                            • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 15:18
                              calama napisała:

                              > hm... zawsze jestes taki wszystkowiedzacy? :P

                              nie zawsze. tylko jak wiatr wieje od zachodu...

                              a przeważnie wieje od zachodu.
                              :)
                              • calama Re: jesień z bobrami :) 28.01.08, 16:00
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > nie zawsze. tylko jak wiatr wieje od zachodu...
                                >
                                > a przeważnie wieje od zachodu.
                                > :)

                                dobre!
                                żeby wszystkie mądrości (wszystkowiedzący chyba posiada wszystkie
                                mądrości) posiadać w zależności od kierunku wiatru to nie
                                słyszałam :P
                                • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 17:54
                                  calama napisała:

                                  > dobre!
                                  > żeby wszystkie mądrości (wszystkowiedzący chyba posiada wszystkie
                                  > mądrości) posiadać w zależności od kierunku wiatru to nie
                                  > słyszałam :P

                                  nie wszystkie, a tylko o pogodzie.
                                  :P


                                  • calama Re: jesień z bobrami :) 29.01.08, 09:51
                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                    >
                                    > nie wszystkie, a tylko o pogodzie.
                                    > :P
                                    >
                                    ufff, bo juz byłam przerażona
                                    to powiedz góralu, kiedy będzie wiosna :)
                                    • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 14:31
                                      właśnie wróciłem z miasta. nie ma słońca, ale jest ciepło i jakoś
                                      tak wiosennie. taki zapach powietrza jakiś wiosenny. na mojego nosa
                                      to już wiosna się powoli zaczyna.
                                      :)
                                      • calama Re: jesień z bobrami :) 29.01.08, 14:58
                                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                        > właśnie wróciłem z miasta. nie ma słońca, ale jest ciepło i jakoś
                                        > tak wiosennie. taki zapach powietrza jakiś wiosenny. na mojego
                                        nosa
                                        > to już wiosna się powoli zaczyna.
                                        > :)

                                        hm... może to Ty wiosnę czujesz? ;)
                                        bo ktos tu ściemnia ;)
                                        kumpel dzwonił i narzekał, że znów wyszedł bez parasola i padało
                                        • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 15:11
                                          nicelus

                                          > kumpel dzwonił i narzekał, że znów wyszedł bez parasola i padało

                                          sucho jest. nie wiem gdzie on łaził. ja zrobiłem 10 km dokładnie na
                                          zachód, wróciłem i ani kropla nie spadła. zaraz jadę ok. 10 na
                                          południe to sprawdzę jak tam jest. może tam jest inaczej.
                                          ;)

                                          • calama Re: jesień z bobrami :) 29.01.08, 15:12
                                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                            > sucho jest. nie wiem gdzie on łaził.
                                            no to on ściemniał...
                                            a gdzie łaził? niedaleko A. czyli na W. ;)
                                            • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 18:51
                                              wróciłem z kierunku południowego i tam też sucho. opłacało się
                                              jechać. ładna duża ok. 1 m wysoka sadzonka stewartia pseudocamellia
                                              za jedyne 21,90 :)

                                              • calama Re: jesień z bobrami :) 29.01.08, 21:23
                                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                > wróciłem z kierunku południowego i tam też sucho.
                                                i dobrze - znaczy jutro u nas będzie sucho :)


                                                > ładna duża ok. 1 m wysoka sadzonka stewartia pseudocamellia
                                                > za jedyne 21,90 :)
                                                piękna ta stewartia :)
                                                • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 23:08
                                                  calama napisała:

                                                  > piękna ta stewartia :)

                                                  dlatego się nie poddajemy. ważne że duża. dotychczasowe kosztowały
                                                  19, a miały tylko 20-30 cm. jedną przez pomyłkę wyciąłem, drugą
                                                  nornice zjadły, trzecia jeszcze gdzieś tam rośnie. jednak dopiero ta
                                                  kolejna czwarta próba ma największe szanse na powodzenie.
                                                  :)

                                                  ps. w sklepie były dwie. jedna została.
                                                  ;)
                                                  • calama Re: jesień z bobrami :) 30.01.08, 11:13
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > ps. w sklepie były dwie. jedna została.
                                                    > ;)
                                                    Już jadę! ;)
                                                    10km na południe od Ciebie to spokojnie znajdę. ;)
                                                  • Gość: nicelus Re: jesień z bobrami :) IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 13:47
                                                    calama napisała:

                                                    > Już jadę! ;)

                                                    musisz się pośpieszyć, bo została ostatnia.
                                                    ;)

                                                  • calama Re: jesień z bobrami :) 30.01.08, 14:32
                                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                                    > musisz się pośpieszyć, bo została ostatnia.
                                                    > ;)
                                                    jako, że rower mam w remoncie, to pędzę autem ;)
    • calama Re: Jesień... 29.01.08, 22:11
      mam kwiatka na helleborusie!!!!!!!!!!!
      i tylko lekko ziemie rozgarniałam, by zobaczyć ;))))
      • calama Re: Jesień... 29.01.08, 22:21
        z racji chęci kontaktu ze świeżym powietrzem wyciągnęłam rodzinkę na
        spacer, chyba mnie nie lubią ;)
        Kózka wypatrzyła na witrynie sklepowej napis "lody".
        Koniec ściemniania - zaczyna czytać. ;)

        A jutro odbieram mój rower po tuningu. :))))
        • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 23:17
          calama napisała:

          > A jutro odbieram mój rower po tuningu. :))))

          uważaj na słupy na ścieżkach rowerowych.
          :)

          • calama Re: Jesień... 30.01.08, 11:14
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > uważaj na słupy na ścieżkach rowerowych.
            > :)
            na moich ścieżkach nie ma słupów
            ale może szkoda ;) za odszkodowanie kupiłabym wypasiony rower ;))))
            • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 13:53
              calama napisała:

              > za odszkodowanie kupiłabym wypasiony rower ;))))

              warto się tak potłuc dla roweru?

              • calama Re: Jesień... 30.01.08, 14:33
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > warto się tak potłuc dla roweru?
                >
                jasne, że nie
                rowerów juz miałam kilka i pewnie następne będą
                a pupa jedna ;)
                • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 00:29
                  calama napisała:

                  > a pupa jedna ;)

                  pupa się zagoi, gorzej gdyby głowa. jak ludzie sobie głowy
                  porozbijają, to później budują takie dziwne rzeczy.
                  ;)

                  • calama Re: Jesień... 31.01.08, 08:08
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > gorzej gdyby głowa. jak ludzie sobie głowy
                    > porozbijają, to później budują takie dziwne rzeczy.
                    > ;)
                    spokojna głowa - jeżdżę w kasku :)
                    no i ... nie buduję :)
                    • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 13:36
                      calama napisała:

                      > spokojna głowa - jeżdżę w kasku :)

                      to w gorzowie bardzo rozsądnie.
                      :)

                      • calama Re: Jesień... 31.01.08, 15:35
                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                        > to w gorzowie bardzo rozsądnie.
                        > :)
                        >
                        nie używam dróg rowerowych ze słupami :)
                        • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 22:51
                          calama napisała:

                          > nie używam dróg rowerowych ze słupami :)

                          chociaż dobrze że w gorzowie nie ma dróg konnych. gdyby były drogi konne ze
                          słupami to koń, pomimo że ma dużą głowę, by nie zrozumiał.

                          ps. nawet nie wiem czy są produkowane kaski dla koni?

                          • calama Re: Jesień... 01.02.08, 07:44
                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                            > chociaż dobrze że w gorzowie nie ma dróg konnych.
                            ale będą...mam nadzieję, że bez słupów ;)
                            • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 16:01
                              calama napisała:

                              > ale będą...mam nadzieję, że bez słupów ;)

                              może gdy drogi konne będą ze słupami, to wtedy towarzystwo opieki nad
                              zwierzętami będzie protestowało?

                              albo wyobraź sobie trasę zjazdową dla narciarzy ze słupami. nogi między słup.
                              albo słup między nogi. zresztą wszystko jedno. i tak jajecznica.
                              ;)
                              • calama Re: Jesień... 01.02.08, 16:39
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > albo wyobraź sobie trasę zjazdową dla narciarzy ze słupami. nogi
                                między słup.
                                > albo słup między nogi. zresztą wszystko jedno. i tak jajecznica.
                                > ;)

                                a to nie slalom gigant?
                                • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.08, 17:33
                                  calama napisała:

                                  > a to nie slalom gigant?

                                  przecież slalom gigant jest bez gigantycznych słupów.
                                  :)

                                  • calama Re: Jesień... 04.02.08, 18:27
                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                    > przecież slalom gigant jest bez gigantycznych słupów.
                                    > :)
                                    >
                                    żartujesz? to od czego ma nazwę? ;)))
      • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.08, 23:11
        calama napisała:

        > mam kwiatka na helleborusie!!!!!!!!!!!

        jak się rozrośnie, to o tej porze będzie 20 kwiatków.
        :)
        • calama Re: Jesień... 30.01.08, 11:13
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > jak się rozrośnie, to o tej porze będzie 20 kwiatków.
          > :)
          z jednej sadzonki????
          to byłoby super! :)
          • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 13:50
            calama napisała:

            > to byłoby super! :)

            co najmniej 20, bo kwitnie od stycznia do kwietnia. są też gatunki które kwitną
            od listopada. wtedy kwiaty na boże narodzenie są gwarantowane.
            :)
            • calama Re: Jesień... 30.01.08, 14:32
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > co najmniej 20, bo kwitnie od stycznia do kwietnia. są też gatunki
              które kwitną
              > od listopada. wtedy kwiaty na boże narodzenie są gwarantowane.
              > :)
              czekam na te, które mają kwiaty o zapachu czarnej porzeczki ;)
              coś mówiłęs o zbieraniu nasion ;)
              kiedy przypomnieć? ;)
              • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 19:21
                calama napisała:

                > kiedy przypomnieć? ;)

                ja pamiętam, ale ciężko jest upilnować. albo ktoś podkrada, albo zwierz jakiś,
                bo przeważnie nie ma. chyba jednak część gubi, bo się same sieją w pobliżu. ale
                pamiętam o tobie.
                :)

                • calama Re: Jesień... 30.01.08, 21:45
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > pamiętam o tobie.
                  > :)
                  dzięki
                  może uda mi się podjechac kiedys do jakiegoś fajnego sklepu z
                  kwiatkami, wtedy sobie kupię
                  specjalnie jechać nie będę...
                  • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 00:36
                    calama napisała:

                    > może uda mi się podjechac kiedys do jakiegoś fajnego sklepu z
                    kwiatkami, wtedy sobie kupię <

                    dla ciebie fajny może być tem w dahlwitz-hoppegarten, bo jest duży i
                    prawie wszystko jest.
                    :)

                    • calama Re: Jesień... 31.01.08, 08:09
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > dla ciebie fajny może być tem w dahlwitz-hoppegarten, bo jest duży
                      i
                      > prawie wszystko jest.
                      > :)
                      jasne, i jedyne 137 km po kwiatki ;)
                      • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 13:40
                        calama napisała:

                        > jasne, i jedyne 137 km po kwiatki ;)

                        to co to jest? ja dużo dalej jeżdżę żeby kwiatki tylko obejrzeć i to
                        regularnie co tydzień.
                        :)

                        • calama Re: Jesień... 31.01.08, 15:39
                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                          > to co to jest? ja dużo dalej jeżdżę żeby kwiatki tylko obejrzeć i
                          to
                          > regularnie co tydzień.
                          > :)
                          >
                          nie prawda ;)
                          coś pisałeś, że ostatnio nie pooglądałeś kwiatków :)
                          i wcale nie tak dużo dalej :)
                          viamichelin mówi, że masz 138 km - widocznie jeździsz okrężna
                          drogą ;)
                          • calama Re: Jesień... 31.01.08, 15:44
                            calama napisała:

                            > viamichelin mówi, że masz 138 km - widocznie jeździsz okrężna
                            > drogą ;)
                            >
                            ups...
                            mogłam się lekko pomylić...
                            dwa styki się połączyły ;)
                            • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 22:58
                              calama napisała:

                              > mogłam się lekko pomylić...

                              pare km więcej. jednak w praktyce wychodzi znacznie więcej. zawszę jadę
                              slamomem, od sklepu do sklepu, tu i tam.
                              :)

                              • calama Re: Jesień... 01.02.08, 07:45
                                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                > pare km więcej. jednak w praktyce wychodzi znacznie więcej. zawszę
                                jadę
                                > slamomem, od sklepu do sklepu, tu i tam.
                                > :)
                                rozwiązanie zagadki na @ ;)
                                • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 16:12
                                  calama napisała:

                                  > rozwiązanie zagadki na @ ;)

                                  trochę cierpliwości, a odpowiem. emali mi się nazbierało, a teraz nie mam wiele
                                  czasu.

                                  ps. chyba wiosna idzie, bo spaźniaki się budzą i do podróży szykują. my to mamy
                                  już w grudniu omówione.
                                  ;)

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=70202418&a=73812452

                                  • calama Re: Jesień... 01.02.08, 16:41
                                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                    > calama napisała:
                                    >
                                    > > rozwiązanie zagadki na @ ;)
                                    >
                                    > trochę cierpliwości, a odpowiem. emali mi się nazbierało, a teraz
                                    nie mam wiele
                                    > czasu.
                                    heh, ja się po prostu ciesze,że rozwiązałam zagadkę;
                                    a czy trafiłam z rozwiązaniem możesz napisać na forum. :)

                                    > ps. chyba wiosna idzie, bo spaźniaki się budzą i do podróży
                                    szykują. my to mamy
                                    > już w grudniu omówione.
                                    > ;)
                                    >
                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=70202418&a=73812452
                                    >
                                    Tam na rumaku to był redcloud, to on się szykuje do podróży????
                                    ale dlaczego mówisz o nim "spaźniak"? ;))))))
                                    • Gość: nicelus Re: Jesień... IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.08, 17:44
                                      calama napisała:

                                      > Tam na rumaku to był redcloud, to on się szykuje do podróży????
                                      > ale dlaczego mówisz o nim "spaźniak"? ;))))))

                                      nie mówię o redcloud, tylko o tych co się dopiero teraz o
                                      umweltplakette na forum pytają.

                                      a propos nowych przepisów dla palaczy. według informacji radia rbb
                                      tylko jedna z dwunastu dzielnic berlina konsekwentnie wprowadza
                                      zakaz palenia w restauracjach. marzahn-hellersdorf ma pracownika,
                                      który kontroluje przepis chroniący niepalących w restauracjach,
                                      knajpach i dyskotekach.
                                      :)
                                      • calama Re: Jesień... 04.02.08, 18:30
                                        Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                        > tylko o tych co się dopiero teraz o
                                        > umweltplakette na forum pytają.
                                        nie każdy jeździ regularnie - może dlatego
                                        np. ja wybieram się dopiero późną wiosną :)

                                        >
                                        > a propos nowych przepisów dla palaczy. według informacji radia rbb
                                        > tylko jedna z dwunastu dzielnic berlina konsekwentnie wprowadza
                                        > zakaz palenia w restauracjach. marzahn-hellersdorf ma pracownika,
                                        > który kontroluje przepis chroniący niepalących w restauracjach,
                                        > knajpach i dyskotekach.
                                        > :)
                                        super praca!
                                        chyba się zatrudnię - wszak biegły niemiecki niepotrzebny -
                                        wystarczy nos i odhaczanie w tabelce :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka