radep
26.10.07, 13:34
Wiceprezydent Zielonej Góry Mariusz Woźniak oddał się do dyspozycji
prezydenta miasta. Wcześniej prokuratura postawiła mu zarzuty.
reklama
Zdaniem prokuratury Woźniak skłamał we wniosku o wydanie prawa
jazdy. Wiceprezydent nie zgadza się z tymi zarzutami. Postanowił
jednak do czasu wyjaśnienia sprawy usunąć się w cień.
Treść oświadczenia M.Woźniaka:
"W związku z postawieniem mi zarzutów przez Prokuraturę Rejonową w
Żarach o złożenie fałszywego oświadczenia we wniosku o wydanie prawa
jazdy oraz ukrywanie dokumentu prawa jazdy informuję, że do czasu
wyjaśnienia sprawy oddałem się do dyspozycji Prezydenta Miasta
Zielona Góra.
Jednocześnie informuję, że nie zgadzam się z postawionymi mi
zarzutami
i najszybciej, jak to tylko możliwe, postaram się całą sprawę
wyjaśnić w sądzie.
Mariusz Woźniak
Zastępca Prezydenta
Miasta Zielona Góra"
Prezydent Janusz Kubicki zapoznał się już z tym
oświadczeniem. "Musimy poczekać, aż zostanie sformułowany akt
oskarżenia" - tłumaczy Tomasz Nesterowicz, kierownik biura
prezydenta Zielonej Góry
Mariusz Woźniak wielokrotnie podkreslał, że nie zgadza się z
zarzutami prokuratury. Wyjasnił, że sprawa jest sprzed kilku lat i
jest związana m.in z przekroczeniem przez niego dozwolonej liczby
punktów karnych, w wyniku którego traci się prawo jazdy.